Bombki są przepiękne, te sople zwłaszcza. Skąd masz takie piękne papiery, te katedry...
No i same zdjęcia! Piękne fotografie. Jaki to ten testowany obiektyw? A lakier, tylko nie
mów, że 3V3... Serdeczie pozdrawiam - Zosia
Z takimi bombkami święta mogą nawet bez karpia się obejść :-) Prześliczne
kształty i wykonanie, a zdjęcia rewelacja!!! Zaraz chyba ze wstydu wykasuję
wszystkie swoje fotki z forum.
Po prosu cudowne. Ale zdjecia to chyba zawodowiec robil w studio fotograficznym, bo bez
odpowiedniego sprzetu, to takie by nie wyszly. I aranzacja do zdjecia tez jak z zurnala! Podziwiam i
ciesze oko.
dziękuję dziewczyny:) Nawet nie miałam pojęcia, że na takich kształtach bombek
będzie mi się tak dobrze pracowało:) Mamo Wojtka - zdjęcia moje osobiste
zrobione w piątkowy wieczór w domowych pieleszach:) Są po części testami nowego
obiektywu i efektem buntu dziecka, które już nie chciało być materiałem testowym
a fotografia to moja pasja - ale ja nie lubię przedmiotów fotografować, do tej
pory zawsze je rzucałam na białe tło i już..
-- taki tam blog
Cudne te Twoje bombki, oj cudne!!!
Jakie świeże podejście do tematu, którego ja nawet nie mam odwagi tknąć, wobec
zachwytu nad pracami miastrzyń!!! Dla mnie jesteś MISTRZYNIĄ w tym temacie... nawet
na bylejakim szarym tle te cudownosci wyglądałyby oszałamiająco, a co dopiero w takich
aranżacjach...
Zosiu motywy na pierwszej bombce to papier Celina, kupiony w Kaju jesienią - nie
mogę się go teraz doszukać na stronie sklepu ale wydaje mi się, że to papier
numer 59 (już pocięty, dlatego mogę się mylić). Bombki lakierowane domaluxem
poliuretanowym, informacje nt obiektywu wysłałam mailem:)))
-- taki tam blog
Przepiękne bombki na przepięknych zdjeciach!!!
Jestem zauroczona :) Szczególnie podobają mi się pierwsze dwie- z widoczkiem. Są po
prostu prześliczne i bardzo zimowe. Ubóstwiam taką romantyczną zimę :)
Aniu wszystkie są piękne!!!!! A co do zdjęć to i tak wiesz że się zachwycam i
padam na kolana przed twoimi zdjęciami
--
moje łosie "kicorka.fotosik.pl/albumy/83346.html#e
Piekne prace, piekne aranzacje! Natchnienie dla mnie, zeby moze wyjsc poza kilka
pdrecznych szmatek, wykorzystywanych przy fotkach :) A te Twoje zdjecia to az wibruja
swiateczna atmosfera...
--
- - - szkieuka.blogspot.com/
śliczne śliczne po prostu śliczne
zdradź prosze tajemnice, jak na soblach zrobiłas te paski czarno złote,
lakierowalas plastik ? bo ja takie bombki sople widzialam plastikowe rozkladane
Paula - to są rozkładane bombki, ale zdobione "normalnie" - złożone,
przeszlifowane papierem ściernym, pokryte primerem, farbą akrylową, motyw
itd.... lakierowane po zewnętrznej stronie. Nie zdobiłam ich od wewnątrz,
złączenia szlifowałam grubym papierem ściernym. A paski po prostu - podzieliłam
obwód bombki na równe części i przy pomocy cienkiego pędzelka i taśmy malarskiej
wypełniłam kolorami:)))
-- taki tam blog
wszystkie serduszka wysyłaj priorytetem na moj adres;)
mam tylko jedno ale- czemu ten medalion jest z tyłu czarny??? jakos tak smutno to
wygląda przy koniku na biegunach....chyba bym dala zielone tlo pod napis....
wiedziałam, że ktoś zapyta o to "czarne" tło:))) Ono było ciemnozielone - było,
bo po kilku warstwach lakieru zrobiło się prawie czarne, nie mam pojęcia
dlaczego. W dziennym świetle widać zieleń, ale wieczorem jest po prostu
czarne:((( Jakieś pechowe te moje lakierowania w tym roku
-- taki tam blog
przepiękna stylizacja zdjęć :))
a bombeczki kojarzą mi się z XIX-wiecznymi świętami (nie żebym miała aż tyle
lat;) ) - wyglądają jak spadek po prababci :)))
Uprzejmie proszę o informacje dotyczące tych pięknych świątecznych ozdób.
Chciałabym w zaciszu domu wykonać chociaż 1 taką bombkę :)
Tymczasowo mieszkam za granicą i nie przypuszczałabym że będe miała problem ze
znalezieniem pięknych dekoracji na choinkę. A tu niespodzianka...większość
bombek...to zwyczajne plastiki..a jak są już szklane...to jednolite bez żadnych
dekoracji i obrazków...Aż smutno:(:(:(
Jestem pełna podziwu....i odrobinką zazdrości.
Proszę o fachowe :) porady jeśli można.
z góry dziękuję...i serdecznie pozdrawiam..
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
noi wogóle...
się zapowietrzyłam...
a skąd takie piękne malunki??? gdzie można je nabyć...??a bombki Pani kupuje
gdzieś w hutrowniach??
hmm...
dużo pytań...