Tak wiec pyszczkow do wykarmienia coraz wiecej, pieniedzy coraz mniej, 1 marca zbliza sie
wielkimi krokami ( do konca lutego koty moga byc tam gdzie sa obecnie, pozniej nie
wiadomo. Ulica? Schronisko? ) a i zime sroga zapowiadaja.
Dzisiaj doszla kolejna kocia bida:
[quote="andzelika1952"]Kochani , mam kolejne nieszczęście . Ok. 6-7 mieś. koteczka ,
śpiąca od 2-ch dni w stercie liści na poboczu ulicy. :cry: Nie chce mi się już ŻYĆ :cry:[/quote]
wielkimi krokami ( do konca lutego koty moga byc tam gdzie sa obecnie, pozniej nie
wiadomo. Ulica? Schronisko? ) a i zime sroga zapowiadaja.
Dzisiaj doszla kolejna kocia bida:
[quote="andzelika1952"]Kochani , mam kolejne nieszczęście . Ok. 6-7 mieś. koteczka ,
śpiąca od 2-ch dni w stercie liści na poboczu ulicy. :cry: Nie chce mi się już ŻYĆ :cry:[/quote]


