FotoForum
Załóż konto »

Fotografia Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  ABERRACJE
   o.madzia   13.03.05, 14:54 zarchiwizowany
Kto mi w przystępnej formie (bez cytowania instrukcji obsługi i mądrych
niezrozumiałych słów) wytłumaczy na czym to polega? Planuję zakup canona A95 i
kilka osób powiedziało mi, żebym sprawdziła, jakie są w tym modelu. A może coś
polecacie? Tak żeby miało z 5mln pikseli, zoom optyczny większy niż 3 i ceną
nie zwalało z nóg? (tak do 1500PLN)

  Re: ABERRACJE
   jester23   13.03.05, 15:16 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> Kto mi w przystępnej formie (bez cytowania instrukcji obsługi i mądrych
> niezrozumiałych słów) wytłumaczy na czym to polega?

www.google.com -> aberracja
Pierwsze pięć linkw i wiesz wszystko.
Nie ma za co.

  DO JESTER23
   o.madzia   13.03.05, 15:37 zarchiwizowany
Definicję słownikową to ja znam (w przeciwieństwie do języka angielskiego, więc
odsyłanie mnie do www.google.com jest bez sensu). Chodzi mi o to, na ile to
można nazwać "wadą" aparatu, i czy na fotce wychodzą zniekształcenia (?)
widoczne dla laika gołym okiem i które modele aparatów są w tej kwestii wyraźnie
lepsze od innych.

  Re: DO JESTER23
   wykrywacz.klamcow   13.03.05, 17:51 zarchiwizowany
> Definicję słownikową to ja znam

No to wiesz wszystko co trzeba

> (w przeciwieństwie do języka angielskiego, więc
> odsyłanie mnie do www.google.com jest bez sensu)

Wskazowka: Google przeszukuje CALY internet, wiec rowniez polskie strony.
Wystarczy szukac podajac polskie slowa, np. "aberracja"

> Chodzi mi o to, na ile to można nazwać "wadą" aparatu,

W ogole nie mozna, bo dotyczy wad obiektywu a nie aparatu.
Chyba ze masz na mysli ogolny termin aberracja, czyli "zboczenie, odchylenie", (acz nie wiem jak
mozna tego terminu uzyc w kontekscie dzialania mechanizmow aparatu fotograficznego),
ew. astronomiczny: "aberracja swiatla" ("pozorne odchylenie położenia obserwowanego ciała
niebieskiego od jego położenia rzeczywistego będące wynikiem ruchu Ziemi") - choc nie wiem jaki
mialoby to miec zwiazek z fotografia.

> i czy na fotce wychodzą zniekształcenia (?)

Skoro wychodza na rzutowanym z obiektywu obrazie, to i na zdjeciu, ktore jest wynikiem
zarejestrowania obrazu rzucanego przez obiektyw.

> widoczne dla laika gołym okiem

To zalezy od tego jak bardzo obiektyw znieksztalca obraz. Producenci raczej nie chwala sie danymi na
ten temat. Poszukaj w testach obiektywow ktore Cie interesuja, popatrz na zdjecia nimi robione.

> i które modele aparatów są w tej kwestii wyraźnie
> lepsze od innych.

Jak wyzej - nie aparatow a obiektywow. Generalnie obiektywy staloogniskowe sa mniej podatne na
znieksztalcenia niz zoomy, wyposazone w dobrej jakosci soczewki (wiec drozsze) mniej niz takie s
kiepskimi szklami, asferyczne mniej niz sferyczne, ze szklem o niskiej dyspersji mniej niz wykonane z
normalnego szkla, itp.
Ale wszystko zalezy od konkretnego modelu - zdarzaja sie zoomy lepsze niz staloogniskowce,
tradycyjne konstrukcje lepsze niz asferyczne ze szklem o niskiej dyspersji - kwestia dobrania
odpowiedniego ukladu soczewek (odpowiednio precyzyjnie wykonanych) przez producenta.



--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w zbożu: za pomocą deski i
sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: DO JESTER23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: bodo   13.03.05, 19:15 zarchiwizowany
no, to PROFESOR wytłumaczył... szkoda gadać.
a dziewczynie zapewne chodzi o "aberację chromatyczną" - tzn. fioletowe obwódki, jakie powstają na zdjęciu cyfrowym w miejscach gdy stykają się obiekty jasne i ciemne, np. ciemne gałęzie drzew na jasnym niebie.
zjawisko takie powstaje, gdy obiekty kontrastowe fotografujemy na małej przysłonie - zastosowanie dużej przysłony i wiekszego czasu pozwala wyeliminować albo przynajmniej zmniejszyć aberacje chromatyczne (czyli te fioletowe obwódki).
aberacja wygląda tak, że np. gałąź drzewa na jasnym niebie "obwiedziona" jest fioletową (albo jasnogranatową) obwódką.
w cyfrówkach zjawisko to występuje często w modelach z niższej półki -tzn w tych do 2000 zł niemal w każdym.
dlatego noiwsze programy graficzne mają specjalny filtr do likwidacji aberacji chromatycznych (np. ostatni PainShopPro 9).

przyjrzyj się temu zdjęciu
www.galeria.cyfrowe.pl/photo.php?pid=3109
a od razu zrozumiesz o co chodzi.

  do bodo
   o.madzia   13.03.05, 21:25 zarchiwizowany
Dzięki ci dobry człowieku! Wreszcie jakaś dobra dusza zamiast sypać z rękawa
terminologią wytłumaczyła humaniście z dziada-pradziada, co to jest. Z pytaniami
polecam się na przyszłość ;)

  Re: DO JESTER23 IP: *.acn.waw.pl
   Gość: hehe   13.03.05, 22:33 zarchiwizowany
> dlatego noiwsze programy graficzne mają specjalny filtr do likwidacji aberacji
> chromatycznych (np. ostatni PainShopPro 9).

ciekawe... wydaje mi się, że aberracji chromatycznej nie da się zlikwidować
programowo. Jako, że fale o różnej długości mają różne ogniska, to tracimy sporo
na kontraście, i tego nie da się odzyskać. Co najwyżej filtr poprawi nieco
kolory, ale dużo $ bym za to nie dał (choć dział marketingu pewnie twierdzi
inaczej ;)

  Re: DO JESTER23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: bodo   13.03.05, 23:21 zarchiwizowany
"..wydaje mi się, że aberracji chromatycznej nie da się zlikwidować
programowo..."
znam dwa programy, które likwiduja aberacje chromatyczne: wspomniany Paint w wersji 9 (trial jest w ostatnim n-rze "Fotografii & aparatów cyfrowych") oraz TurboPhoto (wersja 3.3 była kiedys w "FotoVideoDigital").
jak to sie fizycznie realizuje - kompletnie nie wiem, w tym temacie jestem ciemnym humanistą.
ale jako właściciel Minolty Z1 znam to zjawisko z doświadczenia doskonale i powiem, że te programy nieźle sobie z aberacją radzą. po zastosowaniu takiego filtra zdjęcia trzeba koniecznie "podrasować" edytorsko, ale - w sumie - opłaca się.
można też próbować usunąć aberacje w bardziej rozbudowanych programach edytorskich - np. w GIMP-ie. przepis na to znajduje się na stronie
www.cyberfoto.pl (sorry - szczegółowego linka nie pamiętam).

  Re: DO JESTER23 IP: *.acn.waw.pl
   Gość: hehe   14.03.05, 11:00 zarchiwizowany
Napiszę tak... zrób zdjęcie obiektywem APO, ze "sprzętową korekcją aberracji
chromatycznej", potem zwykłym obiektywem (plus cuda na kiju z jakiegokolwiek
chcesz programu graficznego) i porównaj... Tego się nie da porównać!
Żeby efekt był porażający, zrób zdjęcie Księżyca przy np. 1000mm ogniskowej.
Programowo nie da się usunąć aberracji chromatycznej. Można ją jedynie
zamaskować, tracąc przy okazji na kontraście.

  Re: DO hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: bodo   14.03.05, 22:19 zarchiwizowany
zapewne masz rację.
ale - jak się nie ma co sie lubi...
(dobrze że chociaz niektórzy twórcy programów komputerowych pamiętają o takich ubogich ciemniakach jak ja)

  Re: DO hehe IP: *.acn.waw.pl
   Gość: hehe   14.03.05, 23:27 zarchiwizowany
Nie obrażaj się, bo to fakt, że mało kogo stać - kwestia ceny jest tu
zasadnicza. Szkła z perfekcyjną korekcją są niesamowicie drogie. Póki co, trzeba
stosować półśrodki i cieszyć się tym, co się ma.
Mnie akurat efekty cyfrowego usuwania aberracji niezbyt satysfakcjonują...
Całkowicie wyeliminować aberrację chromatyczną można byłoby na przykład takim
sposobem - robisz 3 zdjęcia z filtrem czerwonym, zielonym i niebieskim, potem
składasz do kupy i masz zdjęcie bez aberracji chromatycznej. Niestety, metoda ta
jest raczej wysoce niepraktyczna i niewygodna ;)


  Re: DO hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: bodo   15.03.05, 00:48 zarchiwizowany
spoko, do obrazy mi daleko. po prostu realistycznie oceniam swoją sytuację.
Twój pomysł na likwidacje aberacji jest ciekawy - tylko chyba nie do urzeczywistnienia: pomijam kwestie czasu - ale jak zrobić, żeby zdjęcia zawsze były idealnie tak samo skadrowane (tylko wtedy da sie je nałożyc na siebie)...

póki co mam ja sobie skromne satysfakcje, gdy jakies aberacje uda mi sie zlikwidować - a potem zabawa w "podrasowanie" fotki w jakims GIMP-ie czy czymś podobnym...
pozdr.

  Re: DO hehe
   brtlmj   15.03.05, 01:00 zarchiwizowany
> stosować półśrodki i cieszyć się tym, co się ma.
> Mnie akurat efekty cyfrowego usuwania aberracji niezbyt satysfakcjonują...

To przeciez takie metody jak programowe zmniejszenie glebi ostrosci. 88%
gospodyn z Gdanska nie widzi roznicy ;-)

> Całkowicie wyeliminować aberrację chromatyczną można byłoby na przykład takim
> sposobem - robisz 3 zdjęcia z filtrem czerwonym, zielonym i niebieskim, potem
> składasz do kupy i masz zdjęcie bez aberracji chromatycznej.

Hi hi hi... przyczepie sie troche ;-) Filtry przepuszczaja swiatlo w pewnym
pasmie, i wewnatrz kazdego z tych pasm rowniez wystapi abberracja. Zas filtr o
nieskonczenie waskim pasmie przepusci nieskonczenie malo swiatla.

Bartek.

  Re: DO hehe IP: *.acn.waw.pl
   Gość: hehe   15.03.05, 20:02 zarchiwizowany
W sumie to masz rację, ale przy takim założeniu, to idealnej soczewki nie ma ;)
trzeba stosować optykę lustrzaną, ale tam z kolei inne aberracje występują.
Wystarczającym chyba kryterium jest wartość "pomijalnie mała" dla użytego
filmu/czujnika.
A taką metodę z filtrami stosuje się w astrofotografii - ale tam plan raczej
jest nieruchomy ;)

  Re: DO JESTER23
   jester23   13.03.05, 22:48 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> Definicję słownikową to ja znam (w przeciwieństwie do języka angielskiego,
> więc odsyłanie mnie do www.google.com jest bez sensu)

Szkoda, że jest bez sensu. Googla można skonfigurować tak, że wyświetli tylko
polskie strony, np takie:

www.daktik.rubikon.pl/Slowniczek/optyka_aberracja_chromatyczna.htm
www.daktik.rubikon.pl/Slowniczek/optyka_aberracja_sferyczna.htm
> Chodzi mi o to, na ile to można nazwać "wadą" aparatu

Nie można tego nazwać wadą aparatu ani w ogóle wadą. To po prostu zjawisko fizyczne.

> i czy na fotce wychodzą zniekształcenia (?)
> widoczne dla laika gołym okiem

Tak.

> i które modele aparatów są w tej kwestii wyraźnie lepsze od innych.

Żadne. To nie ma żadnego związku z aparatem, tylko z obiektywem. A do różnych
aparatów można przypiąć różne obiektywy.

  Re: DO JESTER23
   o.madzia   14.03.05, 18:34 zarchiwizowany
"A do różnych aparatów można przypiąć różne obiektywy" - serio? Nawet do canona a95?

  Re: DO JESTER23
   jester23   14.03.05, 21:01 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> "A do różnych aparatów można przypiąć różne obiektywy" - serio? Nawet do canona
> a95?

Miałem na myśli te aparaty, do których można przypiąć różne obiektywy. Masz
rację - Canon a95 do nich nie należy. Nie wspominałaś nigdzie, że chodzi Ci
konkretnie o a95, prawda? Więc na nieprecyzyjne pytanie dostałaś nieprecyzyjną
odpowiedź.

  Re: DO JESTER23
   o.madzia   14.03.05, 23:10 zarchiwizowany
a przeczytaj sobie dobrze mój pierwszy pościk! Stoi jak byk "canon 95" - nie
dopisałam tego przed chwilą. Mam tylko dość jak ktoś wymądrza się łapiąc mnie za
słówka (to też do WYKRYWACZA). Jak następny post postawię to przestudiuję go
dokładnie ze słownikiem. A jestem filologiem i stac mnie na ten wysiłek ;)

  Re: DO JESTER23
   jester23   15.03.05, 09:55 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> a przeczytaj sobie dobrze mój pierwszy pościk! Stoi jak byk "canon 95" - nie
> dopisałam tego przed chwilą. Mam tylko dość jak ktoś wymądrza się łapiąc mnie z
> a
> słówka (to też do WYKRYWACZA). Jak następny post postawię to przestudiuję go
> dokładnie ze słownikiem. A jestem filologiem i stac mnie na ten wysiłek ;)

Ty masz jakiś kompleks czy co? Kup tego Canona, bardzo Cię proszę...
A zanim zadasz następne pytanie - pobaw się kwadrans googlem i koniecznie zmień
nicka, bo pies z kulawą nogą Ci nie odpowie. Wbrew pozorom tutaj naprawdę można
się czegoś dowiedzieć, a Ty od razu wszystkich opieprzasz. Hormony? ;)


  Re: DO JESTER23
   o.madzia   15.03.05, 10:47 zarchiwizowany
WYLUZUJ, a poziom hormonów mam w normie. Buziaczki dla wszystkich
sfrustrowanych. Wiosna idzie!


  Re: DO JESTER23
   jester23   15.03.05, 14:38 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> WYLUZUJ, a poziom hormonów mam w normie. Buziaczki dla wszystkich
> sfrustrowanych. Wiosna idzie!

Znasz takie powiedzenie: "Lekarzu, lecz się sam?" :)
Jak idzie rozgryzanie preferencji googla? :P

  Re: DO JESTER23
   o.madzia   15.03.05, 18:59 zarchiwizowany
powiedzonko znam, i to w paru językach (oczywiście poza angielskim :P), a googla
rozgryzę w wolnej chwil - jak się skończy sesja poprawkowa. O sukcesach doniosę
niebawem

  Re: DO JESTER23
   jester23   15.03.05, 21:27 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> powiedzonko znam, i to w paru językach (oczywiście poza angielskim :P), a googl
> a
> rozgryzę w wolnej chwil - jak się skończy sesja poprawkowa. O sukcesach doniosę
> niebawem

No to kibicuję gorąco :)

  google, encyklopedia itd.
   lara.croft   16.03.05, 14:30 zarchiwizowany
o.madzia napisała:

> powiedzonko znam, i to w paru językach (oczywiście poza angielskim :P), a
googl
> a
> rozgryzę w wolnej chwil - jak się skończy sesja poprawkowa. O sukcesach
doniosę
> niebawem

www.google.com.pl i zaznacz opcje szukaj na stronach Polski.

ew. encyklopedia PWN on-line, skoro nie masz wydania ksiazkowego (bo gdybys
miala, to bys pewnie zajrzala, prawda?):
encyklopedia.pwn.pl/0_3.html
do tlumaczen z jezykow, ktorych jeszcze nie opanowalas:
world.altavista.com
i idz juz sobie stad, sa tu duzo milsze osoby z tytulami naukowymi, hi hi.

pa pa


  Re: google, encyklopedia itd.
   o.madzia   16.03.05, 16:54 zarchiwizowany
NIE MA TO JAK DOBRE WYCHOWANIE...


  Re: google, encyklopedia itd.
   o.madzia   16.03.05, 16:55 zarchiwizowany
i nie mówiłam, że posiadam jakiś tytuł

  Re: DO JESTER23
   wykrywacz.klamcow   14.03.05, 21:32 zarchiwizowany
> serio? Nawet do canona a95?

Oczywiscie. Wystarczy srubokret, troche "wiedzy technicznej".... :"PP


--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w zbożu: za pomocą deski i
sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   o.madzia   14.03.05, 23:21 zarchiwizowany
Żeby to chociaż było dowcipne...
Musiał cię ktoś kiedyś bardzo skrzywdzić, że jesteś taki paskudny!
A osobiście to jaki masz aparacik, bo nie chciałabym przypadkiem kupić sobie
tego samego? Tylko nie pisz, że mnie nie stać, bo tego nie wiesz.
жизнь бьет ключем - и все по голове...

  Re: do kiepskiego wykrywacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: bodo   15.03.05, 00:51 zarchiwizowany
madziu! zostaw gostka w spokoju. przecież widać, że psychiczny.
nie pierwszy raz buszuje sobie po forach i wypisuje te swoje duperszwance.
jak mu to daje poczucie spełnienia...

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wlodekbar   15.03.05, 01:08 zarchiwizowany
Ale dowcip. Prosto z Wiejskiej, albo z ZSRR.

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wlodekbar   15.03.05, 01:12 zarchiwizowany
Nadmieniam, ze nie mam zielonego pojecia o meritum dysputy czy tez
przepychanki; nie czytalem.

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wlodekbar   15.03.05, 00:58 zarchiwizowany
Jołki pałki, a poczemu u mienia niet cyrylicy??!

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   lara.croft   15.03.05, 11:16 zarchiwizowany
> Jołki pałki, a poczemu u mienia niet cyrylicy??!
a u mnie w domu jest, a polskich czcionek nie ma, japonskie krzaczki zamiast
nich wyskakuja. my sie nie liczymy...




  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wlodekbar   15.03.05, 17:35 zarchiwizowany
:)

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   brtlmj   15.03.05, 01:02 zarchiwizowany
> Żeby to chociaż było dowcipne...

Niekoniecznie dowcipne, ale na pewno mozliwe. Widzialem w sieci strone, na
ktorej ktos opisywal jak przerobil cyfrowa "malpke" tak, by dawalo sie
podlaczac obiektywy chyba Pentaxa.

Bartek.

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wykrywacz.klamcow   15.03.05, 06:52 zarchiwizowany
> Żeby to chociaż było dowcipne...

Nie musi. Wazne ze jest wykonalne.

> Musiał cię ktoś kiedyś bardzo skrzywdzić, że jesteś taki paskudny!

Po prostu nie mam cierpliwosci do osob ktore brak wiedzy ktora mozna zdodbyc w 5 minut zaslaniaja
haslami w stylu "jestem filologiem". Aberracje dotycza optyki a to czy ta optyka jest wymienialna czy
nie, nie ma najmniejszego znaczenia.

> A osobiście to jaki masz aparacik,

Contax Aria

> bo nie chciałabym przypadkiem kupić sobie tego samego?

Watpie.

> Tylko nie pisz, że mnie nie stać, bo tego nie wiesz.

Stac Cie. Cyfrowe malpki sa czesto drozsze.
Co innego optyka do tego aparatu.



--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w zbożu: za pomocą deski i
sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   o.madzia   15.03.05, 08:04 zarchiwizowany
Jeśli chodzi o ścisłość, to zasłaniam się "byciem humanistą", filolog był w
innej kwestii. I nie musisz być taki szlachetny i odpisywać na każdy post
popisując się niezwykle łatwą do zdobycia wiedzą. Pytanie było do tych, którzy
odpowiedzą mi na nie bez wytykania indolencji - a ten efekt osiągnęłam.
I może przejdź siędo androloga ze swoimi problemami obrzydliwy mizoginisto.

Niniejszym swój post uważam za zamknięty

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   lara.croft   15.03.05, 11:24 zarchiwizowany
>
> Niniejszym swój post uważam za zamknięty

bardzo mnie to cieszy, baj baj.

niesmaczne to bylo, o.madziu


  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wykrywacz.klamcow   15.03.05, 13:24 zarchiwizowany
> Jeśli chodzi o ścisłość, to zasłaniam się "byciem humanistą", filolog był w
> innej kwestii.

Jesli idzie o meritum sprawy, nie ma to zbyt wielkiego znaczenia :")

> I nie musisz być taki szlachetny i odpisywać na każdy post

Ale chce! Naprawde! :"P

> popisując się niezwykle łatwą do zdobycia wiedzą.

O. I tu dochodzimy do sedna. Oboje przyznajemy, ze wiedza jest latwa do
zdobycia, wiec wystarczylo w odpowiednim momencie skorzystac z google...
Tutaj zadajac pytania nieco konkretniejsze, o ile strony znalezione w google
zostawilyby jeszczejakies watpliwosci.

> Pytanie było do tych, którzy
> odpowiedzą mi na nie bez wytykania indolencji - a ten efekt osiągnęłam.

Trzeba je bylo zadac w taki sposob, zeby nie wyjsc na kompletna ignorantke -
zwlaszcza, ze jak sama zauwazylas wiedza ktorej pozadalas jest "niezwykle latwa
do zdobycia"

> I może przejdź siędo androloga ze swoimi problemami

Nie skarze sie na przerost prostaty czy cos w tym stylu.
Ale dziekuje za zainteresowanie :"P

> obrzydliwy mizoginisto.

Primo: to Ty tutaj atakujesz, a moja odpowiedz nie jest zalezna od Twojej plci
Secundo: nie stawiaj sie w roli wszystkich kobiet swiata :"P



--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w
zbożu: za pomocą deski i sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   o.madzia   15.03.05, 08:38 zarchiwizowany
A contaxa faktycznie nie kupię - mam już yashicę, więc jak na mnie, to
wystarczy.

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wykrywacz.klamcow   15.03.05, 13:01 zarchiwizowany
> A contaxa faktycznie nie kupię - mam już yashicę, więc jak na mnie, to
> wystarczy.

I bardzo slusznie, a ja nie bede plakal z tego powodu :"P

--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w
zbożu: za pomocą deski i sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: do kiepskiego wykrywacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: lola   15.03.05, 20:10 zarchiwizowany
myślę, że "wykrywacz.klamcow" to raczej "wykrywaczka.kłamców" - wybaczcie koleżanki, ale ten typ zachowuje sie jak najgorsza histeryczka w okresie przekwitania: dopierdasza sie do kazdej pierdółki.

a jesli jest facetem - to pewnie impotentem - więc wyżywa sie w pokrzykiwaniu na baby.

  Re: do kiepskiego wykrywacza
   wykrywacz.klamcow   15.03.05, 22:11 zarchiwizowany
Przynajmniej wypowiadam sie w temacie watku - racz to docenic :"P

Co do histerii, to patrzac na definicje encyklopedyczna: "...dążenie do emocjonalnego wpływu na
otoczenie i demonstracyjność zachowań..." bardziej wpasowuje sie w nia o.madzia :"P


--
- Przecież już dawno wyjaśnili, jak się robi te rzekomo tajemnicze kręgi w zbożu: za pomocą deski i
sznurka.
- A kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

  Re: do kiepskiego wykrywacza IP: *.245.185.225.Dial1.Stamford1.Level3.net
   Gość: autor   16.03.05, 04:12 zarchiwizowany
a ja pozdrawiam Wykrywacza bo sensownie mowi i pozdrawiam Madzie bo to
dziewczyna i bez najmniejszych podstaw ku temu stwierdze ze pewnie ladna a i
duzy plus za zainteresowania i mozecie mnie jakkolwiek nazwac na podstawie tej
wypowiedzi:p

  Re: do kiepskiego wykrywacza IP: *.bsn1.pl / 212.244.184.*
   Gość: o.jurek   16.03.05, 07:01 zarchiwizowany
A tak wogóle to co to są te aberracje?

  Re: do kiepskiego wykrywacza IP: *.acn.waw.pl
   Gość: O. Włodo SJ   16.03.05, 17:05 zarchiwizowany

  Ale i tak Blizni to znaja:) IP: *.acn.waw.pl
   Gość: O. Włodo SJ   16.03.05, 17:07 zarchiwizowany


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd