FotoForum
Załóż konto »

Fotografia Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  szanowne grono wiedzących lepiej, mam pytanie :)))
   kfiatek9   02.12.06, 23:54 zarchiwizowany
Witam szanowne grono znawców tematu :)

Wiem, że nie macie z zwyczaju pomagać w doborze aparatu. Pomyślałam naiwnie,
że jeśli ładnie poproszę to znajdzie ktoś cierpliwy i doradzi :)

Więc cała w pokorze proszę o pomoc. Czytałam kilka recenzji, rozmawiałam ze
sprzedawcami, próbowałam doradzić się fachowca ale to wszystko tylko
zamieszało mi więcej w głowie. Oglądałam waszą galerię. Popadłam przez to w
mega kompleksy. Tylko w sferze marzeń jest robienie przeze mnie takich zdjęć,
jedyne na co mnie stać to w miarę dobry aparat. Uznajcie mnie za zwykłego
laika amatora jeśli chodzi o ustawienia aparatu. Jedyne co mam to poczucie
estetyki i zdolne ręce w tworzeniu m.in. korali z modeliny.

Mój aparat powinien:
-być jakimś kompaktem,
-robić zarówno dobre zdjęcia w plenerze (jestem architektem krajobrazu więc
czasem ogrody muszą znaleźć się na zdjęciach) jak i w domu, szczególnie małym
dzieciom (wiem, że nie uważacie ich za ciekawe obiekty więc oszczędzę
szczegółów)
-mieć dobre ustawienia co do robienia zdjęć makro (bardzo mi na tym zależy bo
wystawiam swoje dziełka)
-powinien mieć możliwość manualnego ustawienia (bo do makro wydaje mi się to
niezbędne)
-przydałaby się stabilizacja obrazu (bieganie za małymi nóżkami :)
- koniecznie możliwość nagrania filmów z dźwiękiem
-raczej większą rozdzielczość bo czasem muszę potem wyciąć kadr
- powiedzmy, chciałabym wydać około 2500zł
-najlepiej aby był to canon albo nikon bo do nich mam zaufanie, żadnej
minolty. zrozumiem jak odeślecie mnie po sony


Wyrozumiałym bardzo dziękuj, tym co chcą mnie odesłać do wyszukiwarki
również :)))


Z wyrazami podziwu dla wspaniałych zdjęć zamieszczonych w galerii -
pozdrawiam serdecznie

Katarzyna


  Dodam, że
   kfiatek9   03.12.06, 00:03 zarchiwizowany
podoba mi się canon 350D ale perspektywa kupownia osobnego aparatu z
możliwością nagrywania pierwszych kroków dziecka, jest raczej kiepska. Może
jest gdzieś mój ideał :)))) o, Naiwności

  Re: Dodam, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: wredniak   03.12.06, 00:27 zarchiwizowany
kfiatek9 napisała:
> podoba mi się canon 350D ale perspektywa kupownia osobnego aparatu z
> możliwością nagrywania pierwszych kroków dziecka, jest raczej kiepska. Może
> jest gdzieś mój ideał :)))) o, Naiwności

o naiwnosci ;) pamietaj, ze filmy z aparatow kompaktowych sa WIELKIE, tzn
przykladowo akurat w canonie przy pelnej jakosci na karte 1gb zmiescisz ok 7
minut :) a przy najgorszej ok 17 - to dane przykladowe

co to oznacza, ze owszem moment uchwycisz... ale bedzie zajmowal duzo miejsca :)

nagrywanie filmow w kompaktach to raczej gadzet.. do utrwalania uroczystosci to
sie srednio nadaje ;) bo filmiki sa zwyczajnie krotkie..


canon 350d to bardzo fajna propozycja w tej cenie..
z kompaktow w tej cenie to sony r1 - ale ten nie nagrywa filmow...

lub panasonic fz50 i akceptacja iso do 400 :)

ale... wg mnie mozesz zrobic tak..

dorwac canon 350d z kitowym obiektywem.. w wersji troche uzywany..
i do tego kamerka jakas :)


  wiem, wiem
   kfiatek9   03.12.06, 00:33 zarchiwizowany
> co to oznacza, ze owszem moment uchwycisz... ale bedzie zajmowal duzo
miejsca :
> )
>
> nagrywanie filmow w kompaktach to raczej gadzet.. do utrwalania uroczystosci
to
>
> sie srednio nadaje ;) bo filmiki sa zwyczajnie krotkie..



ale mi teraz wystarcza 30sek bo tak mam nastawionew PowerShot A75 (aparat
pożyczony)
>

  Re: szanowne grono wiedzących lepiej, mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: Janusz Z. Sawicki   03.12.06, 00:17 zarchiwizowany
Wiesz ?
Wspaniale zdefinowałaś swoje potrzeby.
Radzę bez żadnej ironii, wydrukować je sobie i udać się z ta karteczką na
zakupy do kilku sklepów.
I stawiać + przy wymaganiach. Im więcej ich będzie, tym Twój wymarzony aparat,
bardziej zblizy się do ideału ( Twego).
A jak coś już sfocisz, pokaż nam czy dobrze doradziliśmy w wyborze syfraka z
dżwiękiem i avi.
Serdeczności.


  nie masz wyboru.
   abc13   03.12.06, 05:10 zarchiwizowany
Niestety takiego aparatu nie ma. Nie wyprodukowali. To niemozliwe.

Chcesz:
-robić zarówno dobre zdjęcia w plenerze (jestem architektem krajobrazu więc
czasem ogrody muszą znaleźć się na zdjęciach)

i aparat kompaktowy z definicji nie wchodzi w rachube.

Zapewniam uczciwie i z autopsji - ze nie ma takiego aparatu kompaktowego -
ktory potrafilby zmierzyc sie np. z Canonem EOS em 400D (wersja USA - XTi) w
zakresie zdjec plenerowych. Albo jakims Nikonem...

Kompakty gubia ostrosc i glebie. I tego nie da sie w zaden sposob zmienic.
Zdjecia architektury i plenerow to tylko i wylacznie domena SLR i koniec.
ZADEN, nawet najlepszy kompakt nie zrobi naprawde dobrych zdjec w plenerze.
Chyba, ze bedziesz to stawial na staty w kazdym wypadku i robil zdjecia na
zamknietej przyslonie i super dlugich czasach. Tylko czy to jest praktyczne?





  Re: nie masz wyboru. IP: 80.54.202.*
   Gość: Kokeeno   03.12.06, 09:31 zarchiwizowany
Nie wspominając już o takim "drobiazgu" jak kosmiczna cena za dobry obiektyw szerokokątny...

  Re: nie masz wyboru. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: Grendel   03.12.06, 09:41 zarchiwizowany
Już nie przesadzajcie, naprawdę... Do robienia plenerów naprawdę nie trzeba
lustrzanki z ultra-widem. Kompakcik wystarczy do zrobienia ładnych zdjęć. może
być problem z pogodzeniem kompakt+stabilizacja, bo jeśli chodzi o
plener+wnętrza+filmy to wystarczy canon s2 lub s3.

Nie wiem skąd ten snobizm, by na każde pytanie odpowiedzią była lustrzanka.

  zupelnie sie nie zgadzam
   abc13   04.12.06, 02:31 zarchiwizowany
> Już nie przesadzajcie, naprawdę... Do robienia plenerów naprawdę nie trzeba
> lustrzanki z ultra-widem. Kompakcik wystarczy do zrobienia ładnych zdjęć. może
> być problem z pogodzeniem kompakt+stabilizacja, bo jeśli chodzi o
> plener+wnętrza+filmy to wystarczy canon s2 lub s3.


Gdybym jeszcze nie mial tego ISa, ale cholera mialem i wiekszego syfa nie
widzialem.

Zwroc uwage na swoje zdjecia chmur i krajobrazow. Zastanow sie nad tym co
widzisz. Chmury sa najlepszym testem na jakosc obiektywu. Chmury na kompaktach
nie wychodza. Po prostu. Wez sobie taki kompakt w gory. Nawet dobrego
Panasonica. I poogladaj roznice pomiedzy rzeczywistoscia i zdjeciami.
Potem pozycz sobie na kilka dni lustrzanke i zrob to samo. Zmienisz zdanie
blyskawicznie.








  Re: zupelnie sie nie zgadzam IP: *.tpnet.pl
   Gość: Grendel   04.12.06, 07:14 zarchiwizowany

  Re: zupelnie sie nie zgadzam
   abc13   05.12.06, 04:55 zarchiwizowany
Statyw, filtr polaryzacyjny, slowem wypieszczone zdjecie.
Ale wystarczy zerknac na dolne rogi zdjecia i juz pojawia sie zgrzyt.
Sama chmura jest przeswietlona - a niebo wyciete przez filter.
Ziarno na blekicie pojawilo sie przez obrobke cyfrowa, czy z oryginalu?
Niech zgadne - zalozony filter polaryzacyjny na UV?

Zupelnie nie da sie ocenic na ile to zdjecie jest gorsze od podobnego ujecia
zdjetego lustrzanka bez zdjecia z samej lustrzanki.



  eetam :) IP: *.tpnet.pl
   Gość: Grendel   05.12.06, 07:28 zarchiwizowany
1. Bez statywu
2. Zgodnie z opisem - polarizer Hoya
3. Nie było UV
4. Zgodnie z opisem, mała zabawa z autolevelem

Ale chodzi mi o to, że chmura (choć przepalona) ma sporą ilość detali właśnie w
przepalonych fragmentach.
Próbujesz wmówić ludziom, że bez lustrzanki,to żadne sensowne zdjęcie nie
wyjdzie. Problem w tym, że definicje "sensowności" są różne. To co dla zapaleńca
jest "do kitu", dla profesjonalisty w swojej branży będzie "akceptowalne" a dla
amatora - "zajebiste".

Widzę to przy okazji moich zdjęć - w czasie selekcji po sesjach wywalam
wszystko, co nie jest przynajmniej poprawne technicznie (poruszenia, ordynarne
przepalenia itd) - odbywa się to najczęściej przy lamencie zainteresowanych
(obiektów fotografowanych itd.) że "takie fajne zdjęcia wywalasz"....

Więc wracając do wcześniejszego akapitu - trzeba dobierać sprzęt do
rzeczywistych potrzeb i możliwości fotografującego... Myślisz, że osoba która
wcześniej strzelała medionem, jak dostanie do rąk 5d, czy d70s zrobi od ręki
fajne zdjęcia w manualu? Szczerze wątpię... Więc wmawianie komuś, że bez lustra
to w ogóle żadne zdjęcie mu nie wyjdzie, jest lekkim nadużyciem...
Ja bym się zgodził ze zdaniem, że na pewno dobre szkła do lustrzanek dadzą
lepsze efekty niż wąziutkie szkiełko w kompakcie, ale nie jest to regułą -
widziałem wiele sampli na dpreview gdzie zdjęcie z lustrzanki było bardziej
mydlane i pozbawione selektywności kolorów niż z dobrego kompakta. Ale też
lustrzanka jest sprzętem mało wygodnym w obsłudze w terenie - nie ma kadrowania
w lcd ani uchylnego wizjera, wypada nosić ze sobą parę szkieł itd...
Więc z pozycji amatora wycieczek który przy okazji chciałby sobie parę fotek do
albumu pstryknąć, lustrzanka jest zbędnym obciążeniem.


  Re: nie masz wyboru.
   rafwis1   10.01.07, 16:21 zarchiwizowany
Tak zgadzam się z tobą , mam Canona 710 i też robie wspaniałe zdjecia.

  Re: nie masz wyboru. IP: *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: sid   04.12.06, 10:15 zarchiwizowany
eeeeee, podobno w erze takie mają...

  Re: nie masz wyboru.
   notofru   09.01.07, 14:46 zarchiwizowany
Sorry, moze nie jestem zawodowym fotografem, ale osmielam sie miec odmienne
zdanie od Ciebie.

> Kompakty gubia ostrosc i glebie. I tego nie da sie w zaden sposob zmienic.
> Zdjecia architektury i plenerow to tylko i wylacznie domena SLR i koniec.
Mialem kilka kompaktow i nie zauwazylem w zadnym z nich problemow z
ostroscia. Problem z kompaktami polega raczej na zbyt duzej glebi ostrosci, nie
zas na jej "gubieniu", co przy fotografowaniu ogrodu jest bardzo malym lub wrecz
zadnym problemem.
A do zdjec plenerowych (krajobrazow itp.) najlepsze sa aparaty panoramiczne,
srednio- i pelnoformatowe oraz skrzynkowe na klisze cieta, ktore sobie na pewno
lepiej poradza niz EOS 400D. SLR, podobnie jak wielkosc klatki 35mm, to pewien
kompromis miedzy jakoscia a porecznoscia (wygoda transportu i obslugi) i
kosztem. Co nie zmienia faktu, ze sam uzywam DSLR-a - bo mi taki kompromis
odpowiada.

> ZADEN, nawet najlepszy kompakt nie zrobi naprawde dobrych zdjec w plenerze.
> Chyba, ze bedziesz to stawial na staty w kazdym wypadku i robil zdjecia na
> zamknietej przyslonie i super dlugich czasach. Tylko czy to jest praktyczne?
Moze o tym nie wiesz, ale kompakty maja dosyc jasne szkla - czesto od 1:2.8,
a poniewaz znakomita wiekszosc zoomow dla SLR-ow ma max otwor przeslony raczej
mniejszy (np. moj 18-200 mm ma 1:3.5-5.6), to jest raczej odwrotnie, niz piszesz.
Poza tym zrob dobre makro kitowym obiektywem ;-)

Do Kfiatka9: skoro nie masz ambicji "artystowskich", to zainteresuj sie tzw.
hybrydami. Sa ta takie wieksze kompakty, ktore swietnie sie nadaja do celow,
ktore opisujesz. Np. Canon Powershot S3 IS robi piekne makra nawet z baaardzo
bliska - ale akurat tego aparatu Ci nie polecam ze wzgledu na uporczywe aberacje
chromatyczne i ohydne szumy (tez chromatyczne - czyli zamiast szlachetnego
ziarna takie kropki w kolorach podstawowych: zielonym, czerwonym i niebieskim).
Godne polecenia sa np. Nikon S10 (kosztuje 1400 zl) - bo bardzo poreczny, Fuji
FinePix S9600 - bo to prawie lustrzanka (za 1999 zl). Jak poszukasz na
Alledrogo.pl ;-) to pewnie znajdziesz nawet taniej. Poza tym chyba niektore
lustrzanki dla amatorow tez maja funkcje nagrywania filmow?

Pzdr,
Notofru

  a może któryś PowerShot?
   kfiatek9   03.12.06, 12:26 zarchiwizowany
To co prawda nie najwyższa półka, ale szukając optymalnego rozwiązania, jest
to jakieś rozwiązanie. Co myślicie o Canon PowerShot G7 lub jak ww s2 lub s3?
Przyjaciel namawia mnie na Panasonic Lumix DMC-FZ50 ale ja ufam firmom, które
produkują dobre aparaty a nie telewizory/telefony/komputery.

Dla wyjaśnienia - dalekie widoki nie są dla mnie tak ważne jak zdjęcia
biżuterii. Teraz jestem na takim etapie życia, że ogrody zeszły na trzeci plan.
Jak znowu przyjdzie na nie czas to będę szukać odpowiedniejszego aparatu.



Jestem mile zaskoczona :))))) dziękuję za tą dyskusję






  Re: a może któryś PowerShot? IP: 57.66.193.*
   Gość: K   04.12.06, 09:26 zarchiwizowany
Ja polecam Fuji.
S6500fd lub S9600.
Znane firmy Canon i Nikon w tej kategorii dały ciała.

  Re: a może któryś PowerShot?
   jadaczek   04.12.06, 11:00 zarchiwizowany
ja też przy takich warunkach wziąłbym fuji...najlepsza w tej klasie matryca,
niezłe szkło, i spro możliwości...
--
plfoto.com/21751/autor.html

  teraz to wiem już coraz mniej :)
   kfiatek9   04.12.06, 13:44 zarchiwizowany
Za namową chodziłam wczoraj z kartką i pytałam w sklepie co spałnia moje
oczekiwania. O dziwo proponowali mi G7. Prawie się zdecydowałam. Po obejżeniu
zdjęcia chmur zakręciło mi się w głowie bardziej :))) Nie brałam fuji pod uwagę
bo nie znam tej firmy z autopsji. Teraz jestem po obejżeniu zdjęć porównawczych
i już staciłam pewność czy canon to dla mnie.
Patrzałam na FinePix S9600.

Porównanie Panasonic Lumix DMC-FZ50, Canon PowerShot G7, FujiFilm FinePix S9600
dla mnie wypada podobnie. Na co mam zwrócić uwagę?
(Teraz to już czuje się głupia )


  Re: teraz to wiem już coraz mniej :)
   bokaj   04.12.06, 19:51 zarchiwizowany
może m.in. na to, że Fuji jest na paluszki i cztery pjemne paluszki wystarczą nadłużej niż akumulator dedykowany z Panasonica.
oba te modele Fuji i Panasonica były porównywane w ostatnim numerze jednego z fachowych pism fotograficznych (sorry, nie pamiętam tytułu, czytałem w empiku!) - i właśnie w tym upatrywano różnicę na korzyść Fuji - bo pozostałe cechy obu aparatów oceniono jako bardzo porównywalne i na niemal tym samym poziomie.

  co do fuji
   kfiatek9   04.12.06, 20:12 zarchiwizowany
Oglądałam zdjęcia porównawcze panasonica i fiju S9500 (s9600 nie znalazłam) i
ten pierwszy jest dużo lepszy. Coraz bardziej skłaniam się do FZ50. Mimo
wszytsko. Mimo tego co naczytałam się o szumach.

oj, nie wiem, nie wiem. A niedługo zostane bez aparatu, muszę coś postanowić.

  Re: co do fuji
   jadaczek   04.12.06, 22:02 zarchiwizowany
kfiatek9 napisała:

> Oglądałam zdjęcia porównawcze panasonica i fiju S9500 (s9600 nie znalazłam) i
> ten pierwszy jest dużo lepszy. Coraz bardziej skłaniam się do FZ50. Mimo
> wszytsko. Mimo tego co naczytałam się o szumach.
No i wybacz ale w tym momencie pudło...nie dość że panas bardziej szumi (
zaboli Cię to przy robieniu zdjęć w gorszych warunkach) to na dokładkę używalne
ISO ma tylko do 400 ( ma coś tam więcej ale chyba tylko żeby można było napisac
że ma) a z fuji 800 będzie jeszcze w miarę znośna ( porównywalna z 400
panasłonika) Poza tym panasłonik ma IMO dużo gorszy wizjer ( a jednak myślę że
nierzadko będziesz go używać), i nie wiem jak w nim jest z zapisem RAW ( a
wcześniej czy później - myślę że wcześniej - przydadzą Ci się)
>
> oj, nie wiem, nie wiem. A niedługo zostane bez aparatu, muszę coś postanowić.
JA ( podkreślam JA) wziąłbym fuji I żeby kwestię do końca wyjaśnić - na codzień
używam DSLRa firmy na C i kompakta firmy na O, ale jeśli miałbym wybierać w
kategorii przez Ciebie wskazanej wziąłbym właśnie Fuji...
--
plfoto.com/21751/autor.html

  Re: co do fuji IP: 57.66.193.*
   Gość: K   05.12.06, 10:52 zarchiwizowany
FZ50 jest również ciekawym sprzętem ale w stosunku do S9600.
1. Droższy
2. wolniejszy AF.
3. Większy shutter lag
4. Zasilany słabym akumulatorem
5. Używalny do 200 ISO ale nawet tu nie za bardzo.
6. Nie ma szerokiego kąta a podobno chcesz focić krajobrazy.
7. ma pojedynczy slot tylko na kartę SD.
8. Gorszą rozpiętość tonalną
9. Gorszy soft do obróbki RAW a S9600 ma konwerter nawet w komplecie.

Z kolei jeśli rozważałaśCanona S3 to znaczy że aparat klasy S6500fd teżspełnui
Twoje oczekiwania a ten w stosunku do FZ50/S9600 nie ma stopki na lampę ma
gorszy wizjer "tylko" 6MP za to używalne ISO 800 (matryca najnowszej 6-tej
generacji Super CCD HR) jakościowo zbliżone do lustrzanek i układ wykrywania
twarzy. Kosztuje już około 1300 PLN więc wart jest rozważenia.

  Może ten? IP: *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: mkol   03.12.06, 18:25 zarchiwizowany

  Re: Może ten? IP: *.9-87-r.retail.telecomitalia.it
   Gość: kosti   07.01.07, 09:37 zarchiwizowany
Moze sony F-828.Ma wspaniala optyke

  Re: Może ten?
   darek_olsztyn   07.01.07, 09:42 zarchiwizowany
> Moze sony F-828.Ma wspaniala optyke

I paskudną matrycę znaną z C Pro1 ;-)

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd