FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   18.04.10, 14:51 zarchiwizowany
na pewno sie da... ale JAK? :)

moze jakies rady praktyczne? przyklady?
bo jednak czesto jasne jest, ze sporo pieniedzy na to potrzeba...
nie mowie juz o dobrej bazie (podlogi, armatura itp), ale ceny dodatkow typu
lampy, krzesla, sztuka, proponowane czesto na forum, sa dla mnie zwyczajnie
zaporowe... czasem cos bardzo mi sie spodoba wsrod propozycji, szukam,
sprawdzam ceny i... no slabo mi sie robi ;)

moze mam zle priorytety, ale na razie nie wyobrazam sobie wydawania takiej
kasy na mieszkanie (zwlaszcza, ze nie mieszkam "na swoim", tylko w
wynajmowanym mieszkaniu).

wiadomo, mozna cos fajnie urzadzic tanio, ale jakos zawsze (no prawie) w tych
najbardziej chwalonych mieszkaniach pokazuja sie jednak jakies desajnerskie
gadzety... niby emaliowany kubek i firanka z ikea, ale kitchen aid musi byc ;)

nie mowie o stworzeniu mieszkania wybitnego - typu Xxix, bo jak ktos nie ma
daru, to chocby mial worek pieniedzy, to nie da rady...

mnie sie wydaje, ze przy braku forsy trzeba mnie POMYSL, w dodatku dobry, zeby
cos fajnego sie dalo stworzyc (jak na przyklad Mariolka, ktora walczy w
kisielu)...
... ale jak pomyslu brak?

macie jakies rady? jakies przyklady? sa takie mieszkania na forum na pewno,
ale jakos trudno je znalesc "na zawolanie"... a ja dodatkowo chcialabym jakis
opis "dla tumanow", czemu to mieszkanie jest takie fajne i sie podoba... a
inne, z wiekszym budzetem nawet - nie...

przychodzi mi do glowy na szybko mieszkanie Rokoko - choc ono jest taakie
dopieszczane i zmieniane non stop, ze w koncu nie wiem, jak wychodzi budzetowo ;)

co jeszcze?
zrobmy watek dla "sepow wnetrzarskich", zeby im bylo latwiej stworzyc cos
fajnego z "niczego" ;)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   lisiczka_bez_kitki   18.04.10, 16:02 zarchiwizowany
Przeczytałam Twój post z...
zainteresowaniem, uśmiechem na twarzy (takim, co to się człowiek do siebie w
duchu uśmiecha) i zastanawiam się właśnie - jak.

Po mojemu - z wnętrzami jest jak z ciuchami. Jak ktoś ma swój styl,
niepowtarzalny to zawsze się będzie wyróżniał, nawet jak wyjdzie z ciucholandu.
I tu pewnie będzie wyglądał tysiąc razy lepiej niż z dyziajnerskiego sklepu.
Są projektanci, styliści, ludzie, którzy mają do tego rękę. I ludzie się
inspirują tym, co stworzą, niekoniecznie kopiują, niekoniecznie wydają wielką
kasę by wyglądać tak jak na obrazku. I szczerze - lepiej chyba nie próbować
wyglądać tak jak na obrazku...

I podobnie jest z wnętrzami. Ja sama INSPIRUJĘ się wnętrzami pokazanymi w
magazynach wnętrzarskich, ale nawet nie próbuję tego kopiować, bo często jest to
nieosiągalne finansowo (no właśnie!) albo technicznie - po prostu nie ma takich
gadżetów łatwo dostępnych...

Najważniejsza zasada w tworzeniu wnętrz - MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ.
Popatrz na zdjęcie kuchni, które wkleiłaś. Tam są praktycznie trzy kolory -
biały dominujący, niebieski na ścianie i czerwone dodatki. I pomimo tego, że
sporo tam gadżetów to i tak jest wizualny porządek.

Rada 1

Należy wybrać sobie paletę kolorów, najlepiej tylko trzech i trzymać się jej.
Nie znoszę kuchni, w których jest... 'jarmark', śmieciowisko ze słoiczków,
kubeczków, wiszących łyżek, serwetek, podkładek i wszystko to w różnych kolorach
... bla bla bla.

Rada 2

Odwaga. Biała ściana w kuchni nie musi odstraszać tym, ze zaraz będzie brudna.
Można ją zabezpieczyć, aby się bardzo nie brudziła albo w najgorszym wypadku
była łatwa do czyszczenia. Swoją drogą - kuchenny brud, który widać motywuje do
częstego sprzątania tego miejsca.
Wracając do odwagi. Bycie odważnym w tworzeniu wnętrz powoduje, że powstają
takie, które właśnie się wyróżniają, są indywidualne i niepowtarzalne.
Ja sama lubię jak we wnętrzu zrobione jest coś na przekór, nie tak jak cała
reszta ma. Ale do tego potrzeba odrobiny odwagi.


Rada 3

Co do dyziajnerskich drogich gadżetów. I tu Cię zmartwię. Jeśli coś mi się
baaardzo podoba i kosztuje nierozsądne pieniądze to też czasem porywam się na
to... Bo wiem, że jak to kupię to będzie dobrze wyglądać, nie opatrzy się
szybko, 'wystarczy na dłużej'. I może to być tylko jedna taka rzecz we wnętrzu,
ale jestem pewna, że wpłynie na to jak będzie odbierane całe wnętrze.
Sama kupiłam kapę na łóżko, poduszki ozdobne, pled i... zapłaciłam niemal tyle,
co za łóżko... I też w pierwszej chwili uznałam to za szaleństwo. Ale tylko w
pierwszej... ;)
Kitchen Aida mam też... Ale używam go często, bo kocham gotować i owszem
doceniam to jak wygląda, ale traktuję go bardziej praktycznie niż 'ozdobnie'.

I nawet jak mieszkasz w wynajmowanym mieszkaniu warto w coś zainwestować. Zawsze
możesz to zabrać potem do swojego mieszkania. Zwłaszcza jeśli będzie to coś, co
będzie Ci się bardzo podobać i przetrwa próbę mody i czasu.
Szkoda życia. Trzeba się cieszyć miejscem, w którym się żyje.

To takie moje pierwsze przemyślenia.

Fajny wątek.


Pozdrawiam.
Lisiczka_bez_kitki






  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   titerlitury   18.04.10, 16:44 zarchiwizowany
1. Bazuj na tym co masz. Jeśli masz np fajne krzesła, to nie kupuj zaraz nowych, może je
odrestauruj, "odpicuj", i już będą wyglądac dobrze. Może gdzieś na działce rodzice mają
starą komodę po babci, albo kredens - będzie lepszy niż super-hiper meblościanki z XXI
w , bo będzie drewniany.
2. Zanim sięgniesz po telefon do fachowca zastanów się 2x czy przypadkiem nie możesz
wykonać tego samodzielnie. Położenie paneli, czy pomalowanie ścian to naprawdę prace
nawet dla kompetnego dyletanta.
3. Dużo chodź po róznych sklepach, hrtowniach, szperaj w internecie, czasem ceny mogą
się bardzo różnić, a pośpiech bywa złym doradcą.
4. Nadmiar gadżetów "dizajnerskich" jest niestrawny, wystarczy jedna rzecz. Ja nap nie
mam żadnych takich gadżetów, mnie akurat kręci sztuka, i wolę na to wydawać pieniądze
niż np na wątpliwej urody plastiki tak ostatnio modne i wszechobecne.
5. Im coś prostsze, tym wolniej się starzeje i łatwiej komponuje z innymi rzeczami, dtageo
warto wybierać meble, kolory, dodatki o klasycznych formach, mozliwie spokojnym
charakterze.
6. Nie dać się zwariować. Musisz mieć świadomośc, że sporo z piszących tutaj daje
propozycje, które trzeba traktowac raczej jako inspirację, niż wyrok. I jeśli ktoś mówi, że
do kuchni a najlepiej pasują krzesła firmy b model c, cena 7000 za sztuke, to może się
okazać, że inna firma oferuje całkiem podobne o cenie 700 za sztukę. Nie mówię tu o
podróbkach, ale np zamiast bookwarma mozna kupić np półkę lack z ikei, i choć nie jest to
zupełnie to samo ale jednak podobne, a cenowo zdecydowanie bardziej znośne.
7. Wiele rzeczy możesz zamówić indywidualnie u miejscowego rzemieślnika, może się
okazać, że będzie to bardzo korzystne finansowo, a poza tym będzie miałao
niepowtarzalny charakter.

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   betibb   18.04.10, 16:57 zarchiwizowany
ja w moim domu mam wiele rzeczy uzywanych, kupionych za grosze......czasami trzeba
cos przerobic, pomalowac ale to raczej cieszy niz martwi :)
chodze sobie po lumpeksach i wyszukuje pieknych tkanin....potem mam z nich uszyte
ladne poduszki np :)
najwazniejsze jest wiedziec w jakim kierunku idziesz .....i byc w tym konsekwentnym :)
zgadzam sie ze mieszkanie jest jak ubranie...u mnie to potwierdza sie w 100
% .....ubieram sie inaczej....czasami panowie na starociach mowia ze jak malarka
hahaha :) cos w tym jest to meble maluję hihihi :)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   audrey_home   18.04.10, 17:49 zarchiwizowany
nie zgadzam się, że trzeba mieć dużo pieniędzy
najpierw zastanów się, w jakim stylu chcesz urządzić mieszkanie, co Ci się
podoba, w jakim wnętrzu dobrze się czujesz, jakie lubisz kolory

ja szukam inspiracji odwiedzając www.apartmenttherapy.com/ i
www.desiretoinspire.net/
tam często są pokazywane mieszkania urządzone za małe pieniądze
można oglądać zdjęcia na flickr
jak już się wie, co się nam podoba, jakie kolory, jaki styl, warto szukać rzeczy
do domu na pchlich targach, allegro, e-bay, w sklepach internetowych

- można kupować tkaniny i samemu szyć
- można wywoływać własnoręcznie zrobione zdjęcia i wieszać
- można obić stare krzesło nowym materiałem
- można pomalować stary mebel

nie stać mnie na obrazy, ale kupiłam przez Internet 2 plakaty, powieszone w
antyramach pięknie zdobią mieszkanie, a jak mi się znudzą, mogę za 14 zł kupić
nowy plakat i zmienić charakter pokoju


  meble kuchenne za 5 tys.zl
   agiatami   18.04.10, 19:12 zarchiwizowany
moja kuchnia zrobiona jest przez meza. sa to jego pierwsze meble a wykonane sa z plyty
stolarskiej fornirowanej debem. szuflady sa ze sklejki brzozowej. potrzebny jest garaz i
pila "festool" - reczna pilarka tarczowa i prowadnica. naklonil meza znajomy do kupienia
tej pily i jestesmy mu wdzieczni. wyglada na reklame ale bez tej maszyny nie udaloby sie
tak pieknie ciac. plyty sa z firmy "paged"
http://www.pagedsklejka.pl/?lang:pl,page:produkty,view:Plyta_stolarska
szklane drzwiczki do kredensu kupione w ikea.
dodatki sa drogie i tanie co kto lubi ale meble sa wsciekle drogie i na dodatek z
pazdzierza oklejonego "folia". jak to zwykle u "szewca" kuchnia moja jest nie
wykonczona. popelnilismy tez pare bledow. glowny blad to nie kupienie
samodomykajacych sie prowadnic bo drogie.
warto robic kuchnie jak z katalogu, wazne zeby z tych najnowszych aby za kilka lat nadal
wygladala dobrze.

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   aga_sama   18.04.10, 20:10 zarchiwizowany
meble kuchenne - w większych miastach można zamówić wszystkie elementy w firmach
z płytami meblowymi, odbiera się pocięte i obklejone, tam też można kupić
prowadnice, zawiasy, uchwyty, blat itp. Tylko przed zamówieniem wszystko trzeba
dokładnie obmierzyć i przeliczyć, bo zamawia się osobno każdy element. Kilka lat
temu takie meble ok. 6mb (fronty mdf, boki i środek płyta) kosztowały nas jakieś
2,5 tyś zł. Nie wyglądają najpiękniej, he he, ale złożenie/ skręcenie było
względnie proste.

Teraz kupiliśmy drugie mieszkanie, budżet mamy niski, a do tego obydwoje 2 lewe
ręce.
Już wiemy, że najdroższe i najtrwalsze są prowizorki, dlatego nie zamierzamy
kupować nic na szybko. Już teraz dokładnie planujemy wygląd każdego pomieszczenia.
Chcemy zrobić neutralną bazę.
Musimy przesunąć ściany pomiędzy łazienką a WC. Poprosiliśmy o pomoc
projektantkę, nie chcemy pomyłek, bo w tym pomieszczeniu będą one bardzo kosztowne.
Chyba klimat tworzą dodatki. Można mieć najtańsze meble z ikea i genialne
uchwyty, ktore zrobią klimat. Tak samo jest z tkaninami - spod interesujących
poduch nie będzie widać taniej kanapy.
Nieocenione są lumpeksy i allegro.
Są targi sztuki na ASP i bardzo dobre fotografie publikowane w necie bez praw
autorskich.
--
zawodowo

  To wbrew pozorom proste nie jest ;).
   13ka   18.04.10, 20:39 zarchiwizowany
u mnie na remont mój pan M zgodził się pod warunkiem, że się nie zarżniemy
finansowo. W efekcie końcowym rozciągnął on się w czasie zamiast na pół roku już
na rok drugi.. Ale w międzyczasie przerobiliśmy kilka chemii mamy baaaardzo
drogie badania , choroby młodego prywatne wizyty itp itd ... no samo życie.
Remont wtedy zszedł na plan dalszy.

Założenia były chwalebne że tak powiem.
Ściany: zrywanie kasetonów, tapet, szpachlowanie, kładzenie tynków które nam
spadły i malowanie, robiliśmy sami. Za zaoszczędzone pieniądze pojechaliśmy nad
morze :). Podłogi też kładliśmy sami, ale mamy panele (czego do dziś żałuję)
więc to żadna filozofia.

Meble mamy z odzysku, odnawiane przez nas. Czyszczenie ich do surowego drewna
powodowało kilkukrotne zniechęcenie i znów odłożenie na czas jakiś całej roboty.
Do dziś choć już zarzekałam się wielokrotnie nie pobieliłam szafy w sypialni.
Nadal nie mam też szafek nocnych mimo iż od roku czekają na swój czas. Z drugiej
strony mój pomysł na mieszkanie jak się okazało przechodził różne etapy, dziś
wróciłam do pomysłu pierwotnego. Więc nie ma tego złego ...

W salonie nadal brakuje mi dwóch wysokich komód i jednej na tv.
Chyba tylko pokój młodego każdego dnia ewoluuje bo tam tętni życie (wiele się
tam już zmieniło od fotek w galerii hehe), o reszcie mieszkania śmiem powiedzieć
że ciągle "przechodniem jestem".

Kuchnia ... no cóż plany plany plany ... odłożone na rok bo kasa.
Tak swoją drogą niesamowicie szybko maleje ta kupka, która miała wystarczyć na
wszystko, a wystarczyła na 1/3 remontu ;).

Ale powoli zaczyna mieć to wszystko ręce i nogi. Baza meblowa zgrana w całym
mieszkaniu tak że każdy mebel można przestawić do zupełnie innego pomieszczenia.
Szkoda tylko że ścian wyburzyć nie mogę, ale M mówi że jak tylko skończymy ten
remont kupimy dom ;DDD. Co też powstrzymuje mnie przed zdejmowaniem podłogi i
położeniem mozaiki dębowej, która o ironio jest w tej chwili tańsza niż nasze
panele!!!

Poza tym na razie nie pokazałaś nam nic co Twoje więc pozostało nam życie w
słodkiej niewiedzy i wróżenie z fusów. Trudno dawać rady gdy o upodobaniach
pytającego nic się nie wie.
pozdrawiam i życzę powodzenia mimo wszystko

13ka
--
tu bloguję 13ka.blogspot.com/
tu haruję www.13ka.com.pl/

  Re: To wbrew pozorom proste nie jest ;).
   kura17   19.04.10, 12:24 zarchiwizowany
13ka :) ja w sumie zadnych konkretow nie mam... nie planuje remontu, czy grubego
przemeblowania w najblizszej przyszlosci... na razie nie chodzi mi o konkretne
rady, tylko o "wyrobienie sie", znalezienie odpowiedzi na rozne pytania,
pomyslenie o zmianach na przyszlosc...

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   rokoko20   19.04.10, 00:18 zarchiwizowany
Jako, że pojawiło się moje 'imię' postanowiłam wtrącić moje trzy grosze i wyznać ci(wam)
całą prawdę.
Gdy kupiliśmy dom - nie miałam żadnego pojęcia o urządzaniu wnętrz. Nadal nie jestem
pewna, czy mam ;) Popełniłam MNÓSTWO błędów. M.in dlatego, że w ciągu trzech
miesięcy musieliśmy zrobić WSZYSTKO - począwszy od kładzenia podłóg, malowania aż do
kupowania i zamawiania mebli i nie tylko. Chcieliśmy spędzić święta w naszym pierwszym
domu. Nie miałam pojęcia, że wybiera się dobrą bazę, żeby później poszaleć z dodatkami.
Kupowaliśmy, co najtańsze i gatunkowo najlepsze. Stąd np. te okropne skórzane sofy w
salonie.
Kilka m-cy później zrozumiałam, że najgorsze decyzje podejmuje się w pośpiechu.
Moje rady, jak urządzić tanio (nie wiem, czy podobające się mieszkanie) to MYŚLEĆ
zawczasu i planować naprzód.
Największe zmiany można osiągnąć za pomocą koloru - proste przemalowanie ścian,
stolarki, lub mebli może zdziałać cuda i nie kosztuje dużo (chyba jestem najlepszym tego
przykładem :))


--
Candle light - it's all I need to relax. And glass of wine. And silence...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   siala_lala   19.04.10, 11:15 zarchiwizowany
Plan długoterminowy, cierpliwość, wiara we własne umiejętności, najlepszą stopę zwrotu
ma inwestycja w męża złota rączkę ;) szukanie okazji, umiejętność
wyszukiwania „śmieci”, pytanie wśród znajomych, ktoś zna dobrego taniego tapicera
emeryta, ciocia Klocia może szyje drobne rzeczy w domu, kolega jest elektrykiem lub jest
majsterkowiczem, sąsiad z parteru może jest stolarzem. Koleżanka potrafi obrabiać
zdjęcia a może nieletni kuzyn chce sobie dorobić i pomaluje ściany itp. samemu można
wiele zdziałać fakt trwa to długo ale jaka satysfakcja.

Kładzenie paneli to nie ogromna filozofia, mieszanie dobrej białej farby z pigmentami też
nie wielki trud. Papier ścierny i trochę farby daje fajne rezultaty. Remontujemy się od
ponad trzech lat a jeszcze pewnie z 5 przed nami ;)

Przykładowe oszczędności:

- konik na biegunach dla córki, kosztował 20 zł na starociach + moja robocizna + biała
farba + trochę frędzli kupionych w pasmanterii. Dla mnie frajda dla niej frajda. (plastik
fantastik FP kosztuje kilka stówek)
- foto na ścianie: mój kadr + moja obróbka + niestandardowa drukarka kolegi = mój koszt
to tylko rama z ikea.
- super plakaty: wygrzebane w sieci w bardzo dużych rozdzielczościach, ogólnodostępne.
- wypoczynek: okazja!!! Kosztował do tej pory 300 zł (drewniany stelaż i super wygodne
siedziska na sprężynach, mam go bo komuś zawalał) + moja dłubanina + lakier jedzie
niebawem do tapicera (znajomego).
- fotel z lat bodajże 30 kupiony na allegro, z materiałem i robocizną całość kosztowała
trochę ponad 300zł + mój czas poświęcony na odnowienie
- panele, malowanie, skuwanie tynków = koszt pracy mego szanownego małżonka.


  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   farfalla_1985   19.04.10, 11:23 zarchiwizowany
Tanio jest określeniem względnym. Według mnie, i chyba nie odkryłam Ameryki,
najważniejsza jest porządna baza. Łazienka, podłogi i drzwi. To są rzeczy, na
których nie powinno się oszczędzać, bo najtrudniej jest je wymienić. Dlatego
wolę mieć prostą i gatunkowo przyzwoitą łazienkę niż drogie szafki kuchenne. To
być może dyskusyjna sprawa, ale za robociznę płaci się sporo, więc nie warto
oszczędzać na materiałach, glazurze i tak dalej. Podłoga to to samo. Znam ludzi,
którzy woleli kupić, a raczej zamówić, naprawdę drogie szafki kuchenne kosztem
podłóg i tym samym zainwestowali w panele... . Efektów nie widać, bo co dała
kuchnia niebotycznie droga przy pospolitej i tandetnej bazie? Uważam, tak jak
już ktoś napisał tutaj, że to dodatki robią mieszkanie i właśnie ta elegancka i
ponadczasowa baza. Bo poduszkę można zawsze zmienić, a pstrokatej glazury, która
już po kilku miesiącach może nam się zmienić nie skujemy, choćby z powodu
kosztów, już nie samego materiału, ale robocizny. Pewnie zaraz mnie ktoś
zjedzie, ale planuję kuchnię z IKEI, z różnych względów, ale popatrzcie na
desiretoinspire.net, na te różne szwedzie strony. Czy tam wszędzie są kuchnie
Scavoliniego, a kanapy Minottiego? Nie! Detale!

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   farfalla_1985   19.04.10, 11:26 zarchiwizowany
Matko, ale robię byki;-D

Poza tym wychodzę z założenia, że nie stać mnie na tanie materiały bazowe. Wszak
te szlachetne lepiej się starzeją.

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   johana75   19.04.10, 12:15 zarchiwizowany
Moje mieszkanie jest takim przykładem. Wiem TANIO to pojęcie względne, ale
porównując do innych tu na forum to moje własnie jest tanie. Nie mam jeszcze
dodatków...to przede mna..ale nie beda one drogie ;)

Moja rada:
-to co dasz sama rade zrobić to zrób, np. u mnie było to odnawianie starych
mebli, bielenie bejcowanie, malowanie...tak aby wszystko grało ze sobą :)
- zasłony i roletę rzymska tez mam zamiar szyć sama
- listwy przypodłogowe sami będziemy zakładać juz je pomalowaliśmy
- stół w kuchni z krzesłami to był tani zakup a jakie teraz robi wrażenie !
- w całym mieszkaniu to tylko kuchnia jest nowa i sprzęt AGD no i łazienka
- znalazłam stolarza który będzie mi robił szafe sosnową , byłam ja w sobotę
bielić, tańszy od innych o 2 tys. wiec tyle zostało mi w kieszeni ;)
- mam zamiar wygrzebać jakis stary zyrandol w necie i go przemalować na biało
lub srebrno do sypialni.

Wiem że na wynajmowanym mieszkaniu najgorzej jest z bazą ...bo jej juz nie
zabierzesz ze sobą...a od tego tez wiele zależy ...nie poddawaj się na pewno
cos wymyślisz :D


--
Moin moin....Nordsee :)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   19.04.10, 12:32 zarchiwizowany
no tak, wiadomo - wlasna robocizna. to na pewno sporo zmienia. ale jak sie
SAMEMU zrobi kiepska baze, to to nic nie pomoze, hehe... ja bym chciala wiedziec
CO zrobic ;)

no ale popatrzcie znowu... piszecie, ze dobra baza ORAZ dodatki to podstawa. i
pewnie tak jest. ale co to sa te DOBRE dodatki? znow wracamy do desajnerskich
gadzetow ;) to znaczy one sa najprostsze... a mnie wciaz sie rozbija o tych,
ktorzy nie maja ani talentow, ani pomyslu - a chcieliby ladnie mieszkac...

i jeszcze jedno zauwazylam :) jak ktos nie ma kasy, to tez musi zainwestowac -
glownie wlasny czas! juz nawet nie chodzi mi o zmiany dokonywane wlasnymi
rekami, bo akurat to od dawna stosuje, ale o to, ze najpierw trzeba cos fajnego
ZNALESC! w necie i w zyciu jest tyle mozliwosci, ze az strach... i tyle czasu
potrzeba, zeby chocbz przegladnac tysiace fatalnych rzeczy i znalesc ta jedna
fajna... plus targi statroci, gieldy, pchle targi...
... a zycie plynie, jest rowniez tyle INNYCH rzeczy do zrobienia, do doznania...

w sumie dla mnie to dosc dolujace jest ;)

pokazcie przyklady (na fotkach, w watkach, Waszych inspiracjach) do jakis
fajnych, niskobudzetowych wnetrz :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   ewamalgorzata   19.04.10, 12:50 zarchiwizowany
Podstawą moim zdaniem jest pomysł. Musisz mieć jakąś klarowną, jasną i spójną
wizję mieszkania. Musisz wiedzieć, jaki efekt chcesz osiągnąć, jaki klimat
chcesz mieć. A wszelkie zakupy są sprawą wtórną- zwłaszcza w przypadku
mieszkania wynajmowanego - bo o takim piszesz. Wiadomo, że w takim mieszkaniu
"baza" o jakiej pisza dziewczyny - jest już czymś istniejącym i nikt
nieprzesadnie bogaty nie bedzie w wynajmowanym mieszkaniu wymieniał stolarki czy
podłóg. :)
Ale pomysł i ideę na swoje mieszkanie musisz mieć:)

a linki - no cóż, wklejam moją byłą łazienkę na przykład - jako, że tez
mieszkanie wynajmowane - odpuściłam zakupy wszelkich mebli łazienkowych,
zrobiłam blat a pod nim - szmaty zasłaniające półki, pralkę, kosz..
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1432,2,259,193289.html
Kuchnia: zamiast klasycznych mebli kuchennych blat z płyty osb, oklejony
kafelkami - i tylko drzwiczki doszły. Niestety, nie mam zdjęcia z drzwiczkami -
przynajmneij nie w galerii - więc zdjęcie jeszcze z fazy urządzania:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/11653,2,226,329127.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/11652,2,225,329126.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/5776,2,229,264342.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/5775,2,228,264341.html


--
- Free my Land VIDEO youtu.be/YhaoWsOldts

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   20.04.10, 09:12 zarchiwizowany
sliczne masz te sliwki/borda/cokolwiek to jest :) ekstra sie prezentuje!

tak duzo zieleni kolo siebie juz mniej mi sie podoba (zapamietac! bo ja
generalnie zielen uwielbiam i moglabym przesadzic u siebie ;)), ale zdjecie "w
ciemnosciach" ma niesamowity nastroj, zaprosisz mnie na herbate jakiegos
ponurego wieczoru? :)

ale przyznaje - u Ciebie widac swietny nastroj, a naklady chyba byly niewielkie!
gratulacje :)
lubie nastrojowe mieszkania, nawet jak nie sa idealne.

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  wychodzisz z błędnego założenia
   titerlitury   19.04.10, 15:09 zarchiwizowany
a nawet dwóch:
1) diznajnerski gadżet, lub więcej = dobre wnętrze
2) chciałabym dobrze, stylowo mieszkać, ale nie chce mi się ruszyc tyłka, czy za dużo
wydać

same gadżety żadnego wnętrza nie zrobią, a nawet mogą je zepsuć, jeśli są uyzywane
nieumiejetnie. W każdej dyscyplinie estetycznej nowatorowi i dyletantowi powinna
przyśiecac jedna podstawowa zasada: mniej znaczy lepiej.
No i jak się nie ma miedzi, to się bezczynnie nie siedzi, że sparafrazuję przysłowie: nie
masz kasy, trzeba zaklasać rękawy i zrobić coś z niczego.

  Re: wychodzisz z błędnego założenia
   kura17   19.04.10, 18:51 zarchiwizowany
pewnie masz racje :)

o tych gadzetach pisalam, bo (takie jest moje wrazenie) naprawde czesto sie je
tutaj proponuje. ktos juz pisal, ze to moga byc TYLKO inspiracje, ale jak sie
nie kupuje nielubianych tutaj kopi, to jednak znalesc podobna rzecz, ale za male
pieniadze, jest czasem trudno.

wiadomo - bez gadzetow mozna, gadzetami mozna zepsuc.

dlatego szukam tutaj inspiracji - na fajne, "tanie" wnetrza, bez wielkiego
desajnu ;)
zeby sie powzorowac troche.

teraz mi przyszlo do glowy, ze chyba mieszkanie Jx takie wlasnie jest, tak? mam
nadzieje, ze jej z nikim nie myle, jesli tak, to przepraszam z gory!

co do "ruszenia tylka" - racja! coraz wyraznie to widze :)
i potwierdza to moje pierwsze wrazenie - dobre wnetrze wymaga sporych (co
najmniej) nakaldow - albo pienieznych, albo czasowych, czy zwiazanych z wlasna
praca :) nie ma drogi na skroty (przynajmniej dla tych bez talentow, bo nadal
uwazam, ze swietny pomysl moze duzo zalatwic)

dziekuje za wszystkie podpowiedzi :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re:
   jolix   19.04.10, 19:11 zarchiwizowany
Zgadza się, mieszkanie Jx3 to świetny przykład małych kroków i finalnego sukcesu :) Poza
tym wspomniana już Rokoko (zazdroszczę!), a także Tennessee, Saszanasza, Xixx.
W moim M też trudno znaleźć drogie rozwiązania (najdroższe były drzwi i panele, ups!), o
designie nie wspomnę, bo się nie zhańbiłam, a bazę podobno mam dobrą ;)
--
Także to nie tak że ...

  Re:
   kura17   19.04.10, 19:14 zarchiwizowany
Jolix, a masz swoj watek? czy musze po galerii grzebac? :) pieknie prosze o link!

o XXix w ogole nie wspominam, bo onaprzede wszystkim ma talent i wielkie
wyczucie, tego sie nie da "skopiowac".

Saszy kojarze pokoje dla dzieci - bardzo fajne!
jest watek z calym jej domem? ide szukac ;)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re:
   jolix   19.04.10, 19:22 zarchiwizowany
Mam, i to całkiem burzliwy, wątek ;)
Zapraszam w me szare progi: fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,94759780,101179724.html

--
Także to nie tak że ...

  Re:
   kura17   19.04.10, 19:29 zarchiwizowany
o! burzliwe watki to moja specjalnosc :) uwielbiam!
choc najbardziej lubie, gdy sie moge wypowiedziec, a tutaj raczej nie planuje -
za wysokie progi, hehe...

ide ogladac, dzieki za info :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  ale dlugi!!! :) n/txt
   kura17   19.04.10, 19:38 zarchiwizowany

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jolix   19.04.10, 13:09 zarchiwizowany
Kuro,
był już bardzo zbliżony wątek, w którym zadawałaś podobne pytania:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,107906774,107992493.html
I nic się od tego czasu nie zmieniło :) Nadal okazuje się, że co tanie, to drogie; że trzeba
mieć dużo pieniędzy, by kupować tanie rzeczy itd.

Komu to mieszkanie ma się podobać? Jeśli właścicielom, to kupią, co zechcą/na co ich stać/na
co nie żałują pieniędzy, co odpowiada ich gustom/potrzebom/marzeniom. Jeśli innym - choćby
stanęli na głowie, to wszystkich nie zadowolą.
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   19.04.10, 18:43 zarchiwizowany
no wiem, ze juz pytalam, ale licze na wiecej podpowiedzi i na jakies obrazki do
tego :)
dla mnie to nie jest latwy temat, musze to wiele razy przewalkowac, zeby sie
oswoic, hehe...

wiadomo, ze w mieszkaniu wlasciciel powinien sie dobrze czuc. ale mozna sie
dobrze czuc w mniej lub bardziej fajnym wnetrzu. chocby u nas - sa
pomieszczenia, ktore lubie, choc wiele im brakuje chocby do poprawnosci. ale jak
je zmienie - to wiem, ze nadal bede je lubic, a moze (mam nadzieje?) beda i
estetyczniej bardziej wartosciowe. co i mnie sprawi wieksza przyjemnosc :)
ostatnio zrobilismy naprawde MINIMALNA zmiane, o ktorej myslelismy od 5 lat (!)
i okazalo sie, ze wyglad pokojow naprawde zmienil sie bardzo (na korzysc), a
koszt calej imprezy to 10 euro i moze pol godziny naszej pracy :) niestety,
wiecej takich pomyslow na razie nie mam, hehe...

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   bella.koza   19.04.10, 16:15 zarchiwizowany
wiele tu już powiedziano, nie będę się powtarzać zatem, raczej pod wszystkim się
podpisuję. Dorzucam jednak coś, do czego sama doszłam, urządzając mieszkanie.
otóż ja jestem w gorącej wodzie kąpana, nie potrafię na coś czekać, zastanowić
się. Trochę sie to zmieniło i dobrze na tym wychodzę. Konsekwentnie sobie
zmierzać do jakiegoś celu, przemyślanego i takiego, którego jest się pewnym. Nie
kupowac tandety (Boże, moje cholerne panele na podłodze!!!!!!), żeby było szybko
i wszystko od razu.
Podziwiam dziewczyny, które tu pokazują puste mieszkania, z mozołem wyposażane.
Ale z nich rodzą się motyle z czasem.

Żadnych tymczasówek, paździerzy i pochopnych decyzji!!!!
--
Nie wszyscy możemy robić wielkie rzeczy dla świata, ale możemy robić małe rzeczy
z wielką miłością.

  Re: jak urzadzic TANIO sypialnie
   casafreely   19.04.10, 16:36 zarchiwizowany
troche bialej farby .... i wyobrazni

  Re: jak urzadzic TANIO sypialnie
   jolix   19.04.10, 17:15 zarchiwizowany
casafreely napisała:
> troche bialej farby .... i wyobrazni

Wydaje mi się, że problem dużej części osób, które mają z urządzeniem swojego M, polega
albo na zbyt bujnej wyobraźni, albo na jej braku. A tu, jak wszędzie, trzeba złotego środka :)
Rozsądek + wyobraźnia to chyba to!
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO sypialnie
   kura17   19.04.10, 18:46 zarchiwizowany

> Wydaje mi się, że problem dużej części osób, które mają z urządzeniem swojego M
> , polega
> albo na zbyt bujnej wyobraźni, albo na jej braku. A tu, jak wszędzie, trzeba zł
> otego środka :)
> Rozsądek + wyobraźnia to chyba to!

dokladnie! swietnie to ujelas!
a wiem, bo ja z tych nie majacych pomyslow... a raczej z tych majacych kiepskie :(
boli, jak sie okazuje, ze wlasny pomysl jest bez sensu... a czlowiek sie
"nameczyl" wymyslajac, hehe...

trudno znalesc ten srodek... dlatego ja uwazam, ze kto pyta - nie bladzi :)

a przyklad z bialym pokojem swietny!
wlasnie takich zdjec wiecej mi potrzeba :)
a bialy kolor lubie i szanuje i akurat sporo go mam (i planuje miec jeszcze wiecej).

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   siog   19.04.10, 16:42 zarchiwizowany
popieram:)

ale i tak wychodzi na to ze tanio sie nie da. Dobra jakosciowo prosta baza
niestety kosztuje.
ja juz mieszkam rok bez zadnych mebli, a w list bedzie prawie dwa lata...

w wynajmowanym mieszkaniu bazy nie zmienisz wiec trzeba ruszyc tylek i szukac
rzeczy/meble dodatki.


moje rady
*jak nie stac na droga sztuke to zamiast tryptykow z allegro zawsze mozna
znalesc fajne plakaty. Dobre grafiki kosztuja tez mniej niz obrazy olejne. Mozna
kupic obrazy u studentow ASP

* zmiana tapicerki dziala cuda

a reszte juz dziewczyny napisaly

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   joa8   19.04.10, 18:10 zarchiwizowany
fajny plakat jest bezcenny :-) (w sensie zdobienia wnętrza)
ten, który mam ja kosztował tylko 150 zł, a jest boski, a inne są świetne,
jestem nimi zachwycona :-)
do kupienia tu:
www.posterpolex.com/index.php?route=custom/lista&path=35&page=1

--
Mama w Centrum zaprasza
BLOG Mamy w Centrum

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   saszanasza   19.04.10, 18:48 zarchiwizowany
Akurat zakup plakatu za 150 zł + koszt ramy, w sytuacji, gdy nie ma się kasy to
wyjątkowo "poroniony pomysł", chociaż sam pomysł oczywiście jest dobry.
--
Starajmy się tak żyć, by - gdy przyjdzie nam umierać - żałował nas nawet właściciel
zakładu pogrzebowego.
— Mark Twain (1835-1910)
[img]http://i46.tinypic.com/34fmqtk.jpg[/img]

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kasik68   19.04.10, 18:54 zarchiwizowany
Moim zdaniem najprosciej jest oprawic zdjecia, swoje , dziecka, na pewno we
wlasnych zbiorach cos mozna wyszperac.

Poza tym, prosta rzecza dla mnie jest np.obszycie zaslon, przyszycie tasmy, na
tym mozna zaoszczedzic(inna sprawa jest wybor materialu z tym mam klopot).

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   joa8   19.04.10, 18:55 zarchiwizowany
ale dlaczego poroniony?
dzieła sztuki chyba droższe niż 230 zł (plakat plus rama)?
--
Mama w Centrum zaprasza
BLOG Mamy w Centrum

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jolix   19.04.10, 19:07 zarchiwizowany
> ale dlaczego poroniony? dzieła sztuki chyba droższe niż 230 zł (plakat plus rama)?

Bo szukamy rozwiązań tanich :) Za 230 zł można mieć: zasłony do pokoju z dobrego
materiału (znajoma krawcowa konieczna) / 2 drewniane proste krzesła / poduszki +
durnostojki wymiennie tworzące klimat i wprowadzające nowy wygląd pokoju (vide moje 3
kolory pokoiku dziennego) / 4 zdjęcia w dużym formacie (od zaprzyjaźnionego fotografika) w
kupnych ramach itd.
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   joa8   19.04.10, 19:17 zarchiwizowany
ano właśnie, bo nie wiadomo, co to znaczy TANIO :-)
czy tanio to np: 500 zł na wystrój pokoju, czy raczej kilka tysięcy więcej...
czy tanio to 10 tyś na kuchnię, sprzęty, robociznę czy to już drogo?

ale tak sobie myślę - żeby było tanio i ładnie, to przede wszystkim trzeba
patrzeć, patrzeć i jeszcze raz patrzeć - wyrabiać sobie gust, uczyć się, oglądać
wnętrza, pisma, albumy, blogi, analizować i wtedy szukać.
--
Mama w Centrum zaprasza
BLOG Mamy w Centrum

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   farfalla_1985   20.04.10, 00:01 zarchiwizowany
ooo a gdzie takie tanie materiały zasłonowe? pytam poważnie!

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jolix   20.04.10, 06:31 zarchiwizowany
> ooo a gdzie takie tanie materiały zasłonowe? pytam poważnie!

Ze sklepu, z wzornika :) Za tkaninę hiszpańskiej formy Spagnolo o szer. 2,80 płacę ok. 80 zł -
oczywiście namierzywszy wcześniej sklep, który nie ma kosmicznej marży, a jeszcze daje
upust stałym klientom :) Za ostatnio kupiony materiał: w mieście, gdzie jest siedziba
importera na Polskę wyjściowo miałam płacić 87 zł (w Lublinie widziałam go po 120 zł w
renomowanym (sic!) salonie wystroju okien), - rabat 10%, - zaokrąglenie kwoty w dół o
drobne = 78 zł/m.
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   farfalla_1985   22.04.10, 17:56 zarchiwizowany
Okej, 80 zeta, ale przecież nie uszyjesz zasłon z 1 m bieżącego. Potrzebujesz co
najmniej dwa razy tyle, jak nie 3 na marszczenie. Więc 80x3 to 240. Potrzebujemy
zwykle zasłon z dwóch stron okna, więc 240x2 to 420. Plus taśma. Chyba, że nie
marszczysz, ale wtedy to nieciekawie wygląda.

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jolix   22.04.10, 18:40 zarchiwizowany
Mam pojedyncze okno (150 cm) + drzwi balonowe i 3 metry i w zupełności
wystarczają. Nie podobają mi się "tobołki", wystarczy mi, że po zsunięciu
zasłony zasłaniają okno i fragment ściany.
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   farfalla_1985   22.04.10, 21:44 zarchiwizowany
Nie zrozumiałyśmy się, ale masz rację;-). Tylko ja mam trochę inne wyobrażenie o
zasłonach;D. Poza tym wymierzyłam to patrząc na moje okna, które są szersze.
Planuję zasłonami i okno i ściany po bokach zasłaniać, tyle, że rozsuwając
marszczenie. Trochę pogmatwałam, ale mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Nie
wiem tylko czy akurat to co planuję wygląda jak "tobołek", ale jak zwał tak zwał;D.

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jolix   22.04.10, 22:34 zarchiwizowany
Farfallo, wszystko się zgadza. U mnie zasuwanie odbywa się tylko 2-3 razy do roku, a poza
tym zasłony spokojnie sobie wiszą i się kurzą :) Widać zresztą, ile ich jest na zdjęciach w
galerii ;)
--
Także to nie tak że ...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   aspidistra   19.04.10, 21:38 zarchiwizowany
Świetny jest, dzieki za link! Szukam czegoś dla mojej Róźki i chyba znalazłam:D

  a i jeszcze...
   kura17   19.04.10, 19:20 zarchiwizowany
ja ciagle poszukuje i ciagle mam problemy z okresleniem, co mi sie podoba - jaki
styl, jakie meble, jakie kolory w mieszkaniu...

ale, dobre i to, wiem, co mi sie ZDECYDOWANIE nie podoba!
owszem, doceniam DOBRE rzeczy w pokazywanych na forum mieszkaniach w stylu
przeze mnie nielubianym, ale efekt nadal mi sie nie podoba - tak bym mieszkac
nie chciala.

ze stylow - tak jak patrze na rozne mieszkania i inspiracje - to podoba mi sie
czesto mieszanka stylow, eklektyzm...
... a wiadomo, ze to jedna z trudniejszych rzeczy - zrobic to dobrze :(

na przyklad podobaja mi sie elementy stylu sielsko-anielskiego, ale calosc - z
dodatkami, pierdolkami, parafenaliami tworzacymi ten styl - to dla mnie za duzo...

podoba mi sie kilka "klasykow desajnu" z lat 60-70 (tutaj uklon w kierunku
Jo.hanny, ktora zaintersowala mnie swiatem krzesel i troche lamp), ale cale
mieszkanie retro? hmmm... chyba nie dla mnie...

tak wiec miotam sie, szukam, sama nie wiem, czego chce :)

... dobrze, ze choc wiem, czego NIE chce...

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: a i jeszcze...
   ewamalgorzata   19.04.10, 19:57 zarchiwizowany
Widzisz: bo jest istotna roznica pomiedzy tym,co nam sie podoba a tym, w czym sie
dobrze czujemy:)
Jest sporo mieszkan, tu na forum tez - ktore uwazam,ze są piekne (np. wielki ukłon w
stronę teen) - ale gdybym ja się tam wprowadziła..no coż, zepsułabym je:)
Nie czuję się dobrze w chłodnych kolorach, jasnych wnętrzach, itp. Co nie oznacza, ze nie
mogę się zachwycac takimi mieszkaniami, jak np już wspomniane (kolejny ukłon w stronę
teen)))
Wymyślając własne mieszkanie musisz się nauczyć rozrózniać te dwie rzeczy

I - niezaleznie od włozonej kasy, czasu, pracy i potu - nic sensownego raczej nie wyjdzie
jesli nie będziesz miała przynajmniej ogólnej wizji, ogólnego pomysłu, jesli nie będziesz
wiedziała, do czego dążysz. Bo pomysł to podstawa:)

--
- Free my Land VIDEO youtu.be/YhaoWsOldts

  Re: a i jeszcze...
   kasik68   19.04.10, 20:36 zarchiwizowany
I tu jest pies pogrzebany.
Od pewnego czasu zagladam sobie do watku, pewnej forumowiczki, ktora pyta o
kazdy drobiazg, detal, pierdole, etc;)
Czyje to bedzie mieszkanie?
Czy bedzie sie w nim czula , jak u siebie?


W "Werandzie" przeczytalam , madre zdanie:"przez lata nauczylam sie, zeby nie
kupowac do mego domu czegos co jest modne, na topie, ale mnie sie nie podoba".


  Re: a i jeszcze...
   ewamalgorzata   19.04.10, 20:50 zarchiwizowany

Jeśli z grona podpowiedzi wybierze te, które jej najbardziej odpowiadają to pewnei
jednak tak:)

--
- Free my Land VIDEO youtu.be/YhaoWsOldts

  Re: a i jeszcze...
   tennessee   19.04.10, 23:08 zarchiwizowany
kasik68 napisała:

> I tu jest pies pogrzebany.
> Od pewnego czasu zagladam sobie do watku, pewnej forumowiczki, ktora pyta o
> kazdy drobiazg, detal, pierdole, etc;)
> Czyje to bedzie mieszkanie?
> Czy bedzie sie w nim czula , jak u siebie?
>

Jeśli kto pyta rozpaczliwie: na jaki kolor pomalowac salon? i dziewczęta
odpisałyby całą listą nazw kolorów - to rzeczywiście masz rację pytając o to,
czyje to mieszkanie, etc.
Jednak, kiedy odpowiedzią jest pytanie: a co ci się podoba, w jakich kolorach
gustujesz, wklej inspiracje, itd.. to robi się z tego ciekawa dyskusja (czasem
;-) i pytająca wyrusza w swą podróż do wnętrza ;-P


--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: a i jeszcze...
   kura17   20.04.10, 09:08 zarchiwizowany

> Jednak, kiedy odpowiedzią jest pytanie: a co ci się podoba, w jakich kolorach
> gustujesz, wklej inspiracje, itd.. to robi się z tego ciekawa dyskusja (czasem
> ;-) i pytająca wyrusza w swą podróż do wnętrza ;-P

tak, ja tez lubie takie wlasnie watki na forum!
bo czytajac o upodobaniach innych, latwiej mi "nauczyc sie", co moze do roznych
stylow, roznych zamierzen pasowac.

szczerze mowiac, nie lubie rad typu "pomaluj sciane na bordowo, a fotel daj
granatowy" BEZ wyjasnienia, dlaczego? po co? czemu akurat tak???

Ty Tenn duzo mowisz i piszesz i opisujesz - to akurat mi pasuje, bo czesto cos
mi z tego zostaje w glowie i wyskakuje w zupelnie nieoczekiwanym miejscu (na
przyklad jak widze brak ergonomicznosci w jakiejs kuchni, to od razu czekam na
Twoje pojawienie sie w watku :))

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: ewamałgorzata
   tennessee   19.04.10, 23:10 zarchiwizowany
Bardzoś mi zarumieniła policzki ;-)
Ukłony odwzajemniam.
--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: a i jeszcze...
   kura17   20.04.10, 09:13 zarchiwizowany

> I - niezaleznie od włozonej kasy, czasu, pracy i potu - nic sensownego raczej
nie wyjdzie
> jesli nie będziesz miała przynajmniej ogólnej wizji, ogólnego pomysłu, jesli
nie będziesz
> wiedziała, do czego dążysz. Bo pomysł to podstawa:)

chyba Cie nie lubie :D
pomysly moze i mam, ale KIEPSKIE :(
musze cos wymyslic, zeby dobre pomysly mi dorosly, hehe...


--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: a i jeszcze...
   tennessee   20.04.10, 09:17 zarchiwizowany
kura17 napisała:

>
> > I - niezaleznie od włozonej kasy, czasu, pracy i potu - nic sensownego ra
> czej
> nie wyjdzie
> > jesli nie będziesz miała przynajmniej ogólnej wizji, ogólnego pomysłu, je
> sli
> nie będziesz
> > wiedziała, do czego dążysz. Bo pomysł to podstawa:)
>
> chyba Cie nie lubie :D
> pomysly moze i mam, ale KIEPSKIE :(
> musze cos wymyslic, zeby dobre pomysly mi dorosly, hehe...
>
>

;-DDD


--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: a i jeszcze...
   kura17   20.04.10, 09:34 zarchiwizowany
Ty sie smiejesz, a ja ma PROBLEM ;)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   tennessee   19.04.10, 23:21 zarchiwizowany
Kuro17 ;-)

Tanio czyli ..?
Podobające się..ale komu?

I niby można się domyślać o co Ci tak w głębi duszy chodziło, ale nie
powiedziałas jasno, mozna sobie "gdybać" na sto sposobów i tysiąc odmian ;-P

Jednak myślę, że to jest ten punkt zwrotny -określanie, nazywanie, sprawne
lokalizowanie potrzeb. To proces. To jak opowiadanie historii o swoim hobby, o
sobie, o rzeczach ważnych dla naszego wnętrza, naszej duszy. Mój dom to moja
twierdza - bo pokazuję tu moje tęsknoty, moją przeszłość, moje obecne życie.
Jest twierdzą, bo to same mocne strony i miękka wyściółka romantyzmu - coś co
czyni mnie silną. Tak rozumiem to ja, TeNN. ;-)
--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   20.04.10, 09:05 zarchiwizowany
ladnie to napisalas - o swoim domu - Tenn :)

dobre pytania zadajesz... a ja jeszcze nie mam na nie odpowiedzi ;)
ja jestem teraz gdzies tak zawieszona pomiedzy "dobrze jest, jak jest, po co
zmieniac", a "chcialabym miec ladnie slicznie pieknie jak na zdjeciach z
katalogu" ;)

wiadomo, ze musi sie NAM podobac i musimy sie dobrze czuc. ale (mam nadzieje,
hehe) da sie to polaczyc z faktem, ze obiektywnie tez jest "fajnie". nie musi
byc cud-miod-malina, ale przynajmniej tak, zeby pare osob sie usmiechnelo cieplo :)

nie wiem dokladnie, co to znaczy "tanio", bo proces decyzyjny "w takcie", hehe...
ale wiem, ze czesto zmrazaja mnie ceny proponowanych dodatkow (zwlaszcza lamp,
sztuki o raz krzesel). i wiem, ze sie da inaczej, dlatego prosze o podpowiedzi :)

ja musze duzo zobaczyc, przetrawic, przegadac, zeby wyrobic sobie opinie,
zdecydowac czy cos mi sie podoba... dlatego takie watki zakladam :) licze na
poczciwe dusze i pospolite ruszenie...
... im wiecej wiadomosci (na interesujacy mnie temat), tym wieksze mozliwosci
wyboru, czasem jakies natchnienie patrzy na nas z zupelnie niewinnej inspiracji ;)

ciesze sie, ze gadacie ze mna :D

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   tennessee   20.04.10, 09:29 zarchiwizowany
Kiedyś, jakies 15 lat temu, kiedy IKEA była u nas salonem na opad szczęki jak
Foscarini i Natuzzi razem wzięci, to mojej koleżanki mama interesowała się
wnętrzami, robiła remonty i smakowała detale. I wtedy wygłosiła swoją tezę o
ciekawym wnętrzu: coś taniego+coś drogiego+ coś ikea.

Przypomniało mi się to teraz, tym wątku, Kuro ;-)

Myślę,że jest w tamtej tezie coś uniwersalnego, jednak nie traktuję jej (tezy, a
nie mamy koleżanki) jak prawdy objawionej:-)

Powiem Ci w sekrecie ;-) że jak przypomnę sobie swoją ślepotę ZANIM tu trafiłam,
oraz te miliony postów, które przeczytałam by patrzeć tak jak teraz.. to właśnie
posty, w których analizowano każdy uchwyt, każdą szafkę, każde łączenie
materiałów i faktur otworzyły mi oczy. Teraz CZYTAM zamieszczone zdjęcie, kiedyś
widziałam pomieszaną plamę, coś na kształt tzw. ogólnego wrażenia. Dzięki temu
mogę dostrzec plusy (np. ładna podłoga i jedna szafa) oraz minusy (dywan z innej
bajki, kolor ściany z budyniowego kremu ;-) - wszelkie podobieństwa do wnętrz
przypadkowe, hihi, pisze o mieszkaniu w który, byłam niedawno ;-P

No, to tak chciałam się z rana wypowiedzieć;-)))


--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   20.04.10, 09:33 zarchiwizowany

> Powiem Ci w sekrecie ;-) że jak przypomnę sobie swoją ślepotę ZANIM tu trafiłam,
> oraz te miliony postów, które przeczytałam by patrzeć tak jak teraz.. to właśnie
> posty, w których analizowano każdy uchwyt, każdą szafkę, każde łączenie
> materiałów i faktur otworzyły mi oczy. Teraz CZYTAM zamieszczone zdjęcie, kiedyś
> widziałam pomieszaną plamę, coś na kształt tzw. ogólnego wrażenia. Dzięki temu
> mogę dostrzec plusy (np. ładna podłoga i jedna szafa) oraz minusy (dywan z innej
> bajki, kolor ściany z budyniowego kremu ;-) - wszelkie podobieństwa do wnętrz
> przypadkowe, hihi, pisze o mieszkaniu w który, byłam niedawno ;-P

o widzisz! ja na poczatku (troche wiecej niz pol roku temu chyba?) tez nie
moglam dojsc do tego, PO CO te dyskusje nad jakimis malenkimi detalami, ktore w
sumie nie maja znaczenia ;)

a teraz POWOLI sama zaczynam dostrzegac NIEKTORE z tych detali.
doklanie tak, jak napisalas - zamiast rozmytej plamy z ogolnym wrazeniem,
zaczynam dostrzegac pojedyncze elementy...
... ale to tylko "czasem" i "niektore" ;)

powoli, powoli, moze cos i ze mnie bedzie???


--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  I tu padł dowód na to ...
   13ka   20.04.10, 09:34 zarchiwizowany
że nadal nie wiesz czego chcesz.

cyt.:
:ja jestem teraz gdzies tak zawieszona pomiedzy "dobrze jest, jak jest, po co
zmieniac", a "chcialabym miec ladnie slicznie pieknie jak na zdjeciach z
katalogu" ;)"

Mój wywód nt remontu miał na celu pokazanie Ci jak ewoluowałam ja i moje
mieszkanie. Bo my to całość. Idealnie widać to i u tenn i u xixx. One bawią się
dopieszczaniem swojego mieszkania bo wypływa to z ich pasji. Tyle że ona wie w
jakim kierunku zmierza i co chce osiągnąć i to jest podstawa. I tak naprawdę
nikt Ci tu nie da rady JAK. Do tego czego chcesz musisz dojść sama.

pozdrawiam 13ka

ps
cyt.:
"ja musze duzo zobaczyc, przetrawic, przegadac, zeby wyrobic sobie opinie,
zdecydowac czy cos mi sie podoba... dlatego takie watki zakladam :)"

tylko czy to aby odpowiednie forum na gadu gadu? tu jak mówi notka powyżej
publikujemy zdjęcia wnętrz naszych mieszkan ...
--
tu bloguję 13ka.blogspot.com/
tu haruję www.13ka.com.pl/

  Re: I tu padł dowód na to ...
   tennessee   20.04.10, 09:50 zarchiwizowany
Moim zdaniem to jest odpowiednie forum na gadu-gadu ;-)
Forum, gdzie się wkleja zdjęcia - ach! - i wkleja zdjęcia - ach! - i wkleja
zdjęcia - ach! - to chyba ma inną nazwę ;-)

Tak, Kuro, czytaj, czytaj, czytaj!
Wyobrażam sobie, że może być włascicielce/włascicielowi wnętrza trudno czytać
taki rozbiór na części pierwsze przedstawionego fragmentu pokoju/mieszkania,
jednak to słuszna droga. Jak inaczej uzyskać odpowiedź na pytanie: co tutaj nie
gra? co tutaj zmienić? czy wam się podoba ? ;-)

Czasem się ktoś obraża i kąsa, czasem bez słowa wycofuje zdjęcia. Szkoda, bo
każde wnętrze jest ważne ;-)
--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Taaa ...
   13ka   20.04.10, 09:58 zarchiwizowany
> Wyobrażam sobie, że może być włascicielce/włascicielowi wnętrza trudno czytać
> taki rozbiór na części pierwsze przedstawionego fragmentu pokoju/mieszkania,
> jednak to słuszna droga. Jak inaczej uzyskać odpowiedź na pytanie: co tutaj nie
> gra? co tutaj zmienić? czy wam się podoba ? ;-)

jak można debatować nad czymś czego się nie widzi? hę?

pozdrawiam 13ka

ps
> Czasem się ktoś obraża i kąsa, czasem bez słowa wycofuje zdjęcia. Szkoda, bo
> każde wnętrze jest ważne ;-)

to już kwestia dojrzałości emocjonalnej ;)
--
tu bloguję 13ka.blogspot.com/
tu haruję www.13ka.com.pl/

  Re: I tu padł dowód na to ...
   kura17   20.04.10, 10:01 zarchiwizowany
> że nadal nie wiesz czego chcesz.

oczywiscie, ze nie wiem - przeciez caly czas o tym pisze ;)


> ps
> cyt.:
> "ja musze duzo zobaczyc, przetrawic, przegadac, zeby wyrobic sobie opinie,
> zdecydowac czy cos mi sie podoba... dlatego takie watki zakladam :)"
>
> tylko czy to aby odpowiednie forum na gadu gadu? tu jak mówi notka powyżej
> publikujemy zdjęcia wnętrz naszych mieszkan ...

a gdzie mozna o tym pogadac? powaznie pytam - jest jakies inne fajne miejsce?
wydaje mi sie, ze to nie jest takie zle miejsce - w koncu wlasnie na zdjeciach
mieszkan innych mozna sie duzo nauczyc, tylko czasem potrzebny jest cierpliwy
nauczyciel i dodatkowe komplety... ;)

no ale to juz chyba moderatorzy zdecyduja, ja nie mam zadnego prawa glowu w tej
kwesti ;)
--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: I tu padł dowód na to ...
   tennessee   20.04.10, 10:10 zarchiwizowany
Kura, jeśli o nie chodzi - to chętnie odpowiadam w każdym wątku : co - jako
autor wypowiedzi - miałam na myśli.

Być może okaże się nie osobne watki teoretyczne niekoniecznie mogą tu wisieć.
Rozmowa w konkretnych wątkach, o zadanych treściach -jak najbardziej, prawda?

;-)
--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: I tu padł dowód na to ...
   anka797   20.04.10, 10:51 zarchiwizowany
Kuro mam wrażenie, że ubierasz w słowa to co mam w głowie.
Mam dokładnie tak samo jak ty: wiem co mi się nie podoba, ale niestety zbyt dużo
różnych rzeczy jednak mi się podoba. Co wybrać, w którym kierunku pójść? Szukam
odpowiedzi już chyba trzeci rok. Od takiego mniej więcej czasu przeglądam to
forum, wielokrotnie czytam komentarze, oglądam wnętrza w necie. Kojarzę wnętrza
z osobami. Pamiętam czyje wnętrze mi się podoba. Kto ma fajną szafę, a kto
przedpokój. Zaszła u mnie KOLOSALNA zmiana. Bo jeszcze 3 lata temu uważałam, że
nie ma nic bardziej gustownego niż wenge i półki z kartongipsu w salonie. I
wstyd się przyznać, ale żałowałam, że w mieszkaniu które kupiłam na podłodze
jest parkiet a nie jakieś super modne panele (czy już mówiłam, ze mi wstyd?).
Teraz wiem, że ten parkiet jest największym atutem mojego mieszkania, bo jest po
prostu piękny. I cieszę się z niego, bo mam tą właśnie porządną bazę, o której
tu tak wiele osób dziś pisało.
Tak więc jak napisała joa8 "przede wszystkim trzeba patrzeć, patrzeć i jeszcze
raz patrzeć - wyrabiać sobie gust, uczyć się, oglądać wnętrza, pisma, albumy,
blogi, analizować i wtedy szukać".
Ja wiem, że nigdy nie będę miała tego czegoś co ma xxix, falla czy kopciuszek,
ale szukam, analizuję, porównuję. Nadal nie wiem czego dokładnie chcę. Stawiam
na to, co wg mnie wygląda dobrze w prawie każdym wnętrzu. Stąd zakup paxa
Birkeland do sypialni i białego Billego do salonu. Wiem, że to nic takiego, ale
Billy wypełniony książkami prezentuje się wspaniale. I mimo, że nie pasuje do
mebli z brw (do nich chyba nic nie pasuje), to wole odczekać i uzbierać na
jakieś przyzwoite niż dopasowywać się do obecnych. Teraz już wiem takie rzeczy:)
Jest jeszcze problem, o którym też wspominałaś. Czasem naprawdę ciężko ruszyć
tyłek i wziąć się do roboty. Stąd np. wciąż paskudne klamki i listwy
przypodłogowe w moim domu. Ale w tym to już żadne forum nie pomoże:)

  Re: I tu padł dowód na to ...
   kura17   20.04.10, 11:33 zarchiwizowany
wiesz, Anka, ja (z jeszcze wiekszym wstydem) przyznam, ze o wenge to
dowiedzialam sie wlasnie tutaj, na forum (ze juz passe), hehe... nawet musialam
pogooglowac, co to za pieron, bo nie mialam pojecia... czyli jestem w epoce
kamienia lupanego (zapewne), jesli chodzi o wnetrzarskie trendy :)

ja mam teraz w wynajmowanym domu zla baze (podloga, stolarka, drzwi), ale za
bardzo zmieniac nie moge (no i nie chce inwestowac w "cudze")...
... ale wlasnie mam remont w pracy, z korytarzy zrywaja drewniana mozaike i sie
zaczynam zastanawiac, czy jej nie zabrac i nie polozyc u siebie w domu ;)
material bylby w polowie co najmniej za darmo, hehe, co tutaj ten parkiet idzie
do wyrzucenia... a sporo go jest :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: I tu padł dowód na to ...
   tennessee   20.04.10, 23:50 zarchiwizowany
kura17 napisała:

>
> ja mam teraz w wynajmowanym domu zla baze (podloga, stolarka, drzwi), ale za
> bardzo zmieniac nie moge (no i nie chce inwestowac w "cudze")...
> ... ale wlasnie mam remont w pracy, z korytarzy zrywaja drewniana mozaike i sie
> zaczynam zastanawiac, czy jej nie zabrac i nie polozyc u siebie w domu ;)
> material bylby w polowie co najmniej za darmo, hehe, co tutaj ten parkiet idzie
> do wyrzucenia... a sporo go jest :)
>

Jak suchy i dobry - bierz go!

A tak między nami - które miasto jest Twoim porannym widokiem? ;-P


--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: I tu padł dowód na to ...
   kura17   21.04.10, 12:13 zarchiwizowany
> Jak suchy i dobry - bierz go!

no wlasnie nie mam pojecia, jak to sie sprawdza samemu! jak?

> A tak między nami - które miasto jest Twoim porannym widokiem? ;-P

hehe, zagadka... miasto portowe, mialo swoje 5 minut slawy w jednym z j. bondow
z p. brosnanem ;)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: anka797
   tennessee   20.04.10, 23:58 zarchiwizowany
Anko, nie dramatyzuj. jeszcze będzie przepięknie ;-)

Zajrzałam Ci do chaty, hihih. Powiem Ci, że takie wielkie liczniki można
wymieniać na małe, zupełnie nowoczesne - mój wujek robił remont i w spółdzielni
mu przyznano darmowa wymianę (sic!), gdyż jego stary licznik miał ponad 15 lat.
Może Twój tez ma? Od czegoś trzeba zacząć ;-)


Masz piękną zieleń za oknem.. Masz białe drzwi i stolarkę. Masz parkiet, na
dodatek bez progów do poszczególnych pokoi! Masz jasne kafle w kuchni, masz
fajowe lustro z "'guzikami" (aa! super, zamawiam jakby co!)
Masz też parę rzeczy do sprzedania na allegro.. ;-D
I masz internet...

Ja się zgłaszam do zabawy.
--
Elvis Presley in Concert - Feb, 27, London ;-D
**********************************************

  Re: anka797
   anka797   21.04.10, 08:29 zarchiwizowany
"Jeszcze będzie przepięknie" - tennessee, to najmilsze słowa jakie usłyszałam o
moim mieszkaniu:)
Wybadam sprawę z licznikiem. Może się uda.
Aleś mnie zaskoczyła z tym lustrem. Naprawdę Ci się podoba? To jest jedna z tych
rzeczy które sobie sprawiłam ZANIM znalazłam to forum. Guziki to zwykłe zaślepki
na śrubki. Dziś z całą pewnością powiesiłabym lustro w ramie. Obecne nie bardzo
pasuje mi do ikeowych hemnesów, które planuję (przynajmniej w chwili obecnej)
nabyć do tego przedpokoju.

W każdym razie Twoje zgłoszenie do zabawy przyjmuję, upomnę się jak będę
potrzebowała konkretnej porady:)

  Re: anka797
   kura17   22.04.10, 09:55 zarchiwizowany
Anka :) ja tez sie do Ciebie zaprosilam ;)
baze masz bardzo fajna... przynajmniej masz dobry poczatek!
u mnie (w wynajmowanym domu) baza jest beznadziejna... a zmieniac nie mozemy...
ale jak patrze na ta "nasza" stara, brudna, beznadziejna wykladzine, to az mam
ochote chocby inna wykladzine tam wstawic, wbrew zyczeniom wlasciciela ;)

ciesz sie pieknym parkietem - ta jodelka jest cudna :) moja babcia taki parkiet
ma...
... i CALY przykrywa dywanami :(

jeszcze bedzie u NAS pieknie, mowie Ci, nie damy sie :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: anka797
   anka797   22.04.10, 10:25 zarchiwizowany
Kura, pewnie, że będzie pięknie. I u Ciebie i u mnie. Życzę Ci, żebyś się szybko
znalazła na swoim, gdzie będziesz mogła szaleć do woli.

  Re: anka797
   kura17   22.04.10, 10:35 zarchiwizowany
no wlasnie my do konca nie wiemy, czy chcemy cos kupowac, czy jednak wynajmowac...
ale chcemy w tym roku podjac decyzje, co robimy ;)

jesli zostajemy (bo mieszkanie bardzo fajne pod innymi wzgledami), to ja NA
PEWNO wymoge zmiane chocby tych wykladzin, albo bedzie przeprowadzka! :)

a Twoje, to naprawde TWOJE, docelowe, czy ciagle gdzies w polwie drogi?
zycze milego dopieszczania, chcialabym miec "moje" :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: anka797
   anka797   22.04.10, 12:46 zarchiwizowany
Tak moje to naprawdę moje, nie wiem czy docelowe, ale na pewno na bardzo długo.

Najgorsze to zastać coś co jest dobre, ale Ci się nie podoba. Ja tak mam z
łazienką. Niby wszystko w porządku, sprzęty nowe, do niczego nie można się
przyczepić, więc szkoda wymieniać, ale jednak kafle aż po sam sufit nie
pokrywają się z moim wyobrażeniem o idealnej łazience:)

Jak znam siebie to ja w wynajmowanym nie zmieniłabym nic. Odkładałabym raczej na
urządzenie w przyszłości własnego, albo inwestowała w to co mogłabym zabrać ze sobą.




  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   epreis   21.04.10, 12:41 zarchiwizowany
ja myślę,że tak jak w przypadku modnych ubrań, jak i w przypadku urządzania wnętrz
najważniejsza jest odwaga...
potem oryginalność, bo żeby być oryginalnym, trzeba być najpierw odważnym..

fundusze są ważne, ale i bez nich posiadają ww wnętrze które mieć możemy może
zachwycać.....

ja wiem co mi się podoba, wiem co chciałabym mieć, brakuje mi tylko odwagi bo się
boję,że zamiast tego co chcę mieć wyjdzie coś czego mieć nigdy bym nie chciała....

a odwagi kupić się nie da ;)

--
Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
"Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
(A.F.,E.M.)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   21.04.10, 12:44 zarchiwizowany
to opisz, co bys chciala miec, a odwaga Ci nie pozwala :)

moze jakies fotki tez?

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   epreis   21.04.10, 12:49 zarchiwizowany
myślę,że mimo wszystko łatwiej zaczyna się "od zera" i juz nie mogę się doczekać, kiedy
ja będę mogła.....


--
Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
"Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
(A.F.,E.M.)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kura17   21.04.10, 12:59 zarchiwizowany
aaaaaaaaaaa... czyli kolory Cie kreca :)

to pierwsze zdjecie piekne!!!
a takiego eamesa z 3-ki, tylko z podlokietnikami, to bym sama sobie chetnie
sprawila... moze na urodziny sobie zazycze ;)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   kiniox   21.04.10, 17:05 zarchiwizowany
Świetne, energetyczne inspiracje. Tylko ta kalkomania na ścianie na trzecim zdjęciu raczej
nie teges. Ja też lubię, jak jest wesoło :)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   epreis   21.04.10, 17:47 zarchiwizowany
tylko heh...zrób coś tak fajnego kolorowego przy tak "kolorowo smętnej" bazie jaką
mam :) normalnie..... STRACH :D
--
Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
"Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
(A.F.,E.M.)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   epreis   21.04.10, 17:46 zarchiwizowany
ja z tego pierwszego zdjęcia to tą lampę kocham najbardziej ;))))
tylko znaleźć takiej i nie mogę i się boję (heh ta odwaga)- że jak znajdę, to mnie jej cena
powali ;D
--
Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
"Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
(A.F.,E.M.)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   siog   21.04.10, 21:31 zarchiwizowany
przepraszam ale to mialy byc inspiracje jak TANIO urzadzic mieszkanie??? Bo
widze eamsy np, ktore kosztuja ponad 200 eur/sztuka...

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   epreis   21.04.10, 21:59 zarchiwizowany
tak tak, ale to było pytanie skierowanie do mnie, co chciałabym,ale się boję ;)
--
Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
"Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
(A.F.,E.M.)

  Siog :)
   kura17   22.04.10, 09:56 zarchiwizowany
to sie zrobil watek poboczny, bo zapytalam Epreis, co by bardzo chciala, a nie
ma odwagi ;)
no i pokazala swoje inspiracje.

a z drugiej strony - mozna sobie wstawic podrobke eamesa... juz za ok 70 euro (z
przesylka) widzialam :)

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)

  Re: jak urzadzic TANIO podobajace sie mieszkanie?
   jx3   25.04.10, 00:46 zarchiwizowany
Przejrzałam wątek i zaskoczyło mnie przywołanie mego nicku. To tak jak
przywołanie do tablicy;)
NA początek banał - tanio i drogo to pojęcia względne. Zależy od konkretnych
osób, doświadczeń i... miejsca zamieszkania. Co innego "tanio" oznacza w
Warszawie,co innego (u nas) na prowincji.
Czasem, gdy oglądam forum, przeżywam szok, dowiadując się, ile ludzie chcą
zapłacić za lampę, krzesło itd. Względy finansowe decydowały też o tym, że
niektóre rady (np. wybór mebli Dller) otrzymane w moim wątku były niemożliwe do
zrealizowania, choć chciałabym.
Kuchnia z IKEA za 5tys. dla jednych jest taniochą, a dla innych (dużej grupy
krewnych i znajomych) głupim, zbyt dużym wydatkiem, skoro można kupić za 2,5
tys. zw BRW czy markecie budowlanym.
Nie znam się na modnych dodatkach znanych (w niektórych kręgach) firm i nie mam
parcia na nie.
Oglądam czasopisma i podobają mi się bardzo różne aranżacje, dodatki, drobiazgi,
czasem skrajne stylowo. Po 2,5 roku mieszkania w nowym M wiele rzeczy zrobiłabym
inaczej. Co do kilku posunięć jestem jednak pewna.

Sposób na moje oszczędzanie?
- Wszystkie prace (oprócz kładzenia płytek i robienie instalacji gazowej)
robiliśmy sami, rodzinnie.
- Nie mamy, oprócz kuchni i łazienki, żadnej zabudowy stałej (szaf typu Komandor
itp), bo lubię zmiany, przestawianie, no i od początku zakładałam możliwość
zamiany przeznaczenia pokoi (Za jakiś czas planujemy zmienić miejscami sypialnię
z pokojem dziecięcym). Meble kupowaliśmy sukcesywnie, w miarę potrzeb.
- Wybraliśmy meble w 2 kolorach - białe i drewniane (można więc z pokoju do
pokoju je przenosić, a nie na stałe przypisywać do konkretnego kompletu).
Kupując starałam się obmyślić różne kombinacje (taka zabawa logiczna;)). I tak
np. w salonie (na miejscu kredensu, co nie wiem, kiedy będzie) stoi komoda z
sypialni (wywędrowała, gdy w sypialni musiało stanąć łóżeczko).
- Ponieważ nie wydam 50zł. na poszewkę na poduszkę itp. tkaniny (nie tylko,
różne "pierdułki" też;)) kupuję w lumpexach. Można znaleźć cuda. I tak nowe
zasłony do sypialni (zapakowane, z metkami) kosztowały mnie 30 zł. Narzuta
zrobiona jest z kolejnych zasłon (za 6zł para), a wczoraj kupiłam piękny
materiał (2zł), z którego uszyję poszewki na poduszki na czas Bożego Narodzenia.
- Nie omijam też sklepów w stylu Supersam Społem (czy jakoś tak), Pepco, Tesco
itp - można znaleźć tam fajne dodatki. (Np. Moje turkusowe poduszki z sypialni w
Społemowskim sklepie kosztowały 7,50zł.)

Chciałoby się kupować w Almi Decor, Home&You i innych, których nawet na oczy nie
widziałam, ale...;)
A tak w ogóle to nosi mnie, by przemalować, pozmieniać itp, ale to musi
poczekać... Na razie wszystko robię w wyobraźni. Pozdrawiam:)

--
KOKOSZKA

  do jx3
   ziellonka   25.04.10, 11:24 zarchiwizowany
Przepraszam za prywatę, ale co to za różowe kwiaty masz na balkonie
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2003134,2,14,DSCN5524.html

  Re: do jx3
   jx3   27.04.10, 21:47 zarchiwizowany
Wrzosy. Ale zimy nie przetrwały:(
--
KOKOSZKA

  Re: do jx3
   ziellonka   27.04.10, 22:07 zarchiwizowany
Szkoda. A cały wątek przeczytalam z zainteresowaniem, bo niedlugo sama będę
urządzać domek i braki w portfelu będę musiała zastąpić dobrymi, mam nadzieję,
pomysłami.

  Re: do jx3
   jx3   27.04.10, 23:32 zarchiwizowany
Dokładniej - akurat TE nie przetrwały, ale już z sąsiedniej doniczki , innego
gatunku tak:)
--
KOKOSZKA

Okazje

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatnościMapa serwisu Poleć stronę znajomym  |   Zgłoś problem lub błąd