Mam pewien problem w pokoju w drzwiach na taras mam zawieszone białe zasłony.
W wykuszu na małych oknach chciałam powiesić takie cienkie jak woal zasłonki
z turkusu- w tym kolorze mam dodatki- z jednej strony by były spięte a w
dużym oknie delikatną firanke, no i jak to pogodzić z oknem na taras gdzie już
mam zasłony białe. Myślałam aby w oknie na taras w środek też włączyć ten woal
turkusowy i już by było.
Czy może zrezygnować z tych zasłonek turkusowych i dać tez w oknie w wykuszu
zasłonki białe takie same
ja tam jakos nie widze turkusowych woali ;)
ale ja z tych, ktorzy sie nie znaja... moge podpowiedziec, co mi by sie
spodobalo, ale nie bierz tego zbyt powaznie :)
moze polaczyc pomysl woala z biela? ikea ma takie fajne biale zaslony vivan
one nie sa zupelnie przezroczyste, ale tez nie zupelnie kryjace, tak pomiedzy.
bardzo ladnie sie ukladaja,prezentuja na oknie - sama mam :)
moze takie do tych okien wykuszowych? dlugie do ziemi, spiete pomiedzy oknami w
podobny sposob, jak te w reszcie salonz (ale nie NA oknach, tylko na tym kawalku
sciany pomiedzy).
jak czytasz po angielsku, to tutaj jest strona o takich oknach (moze cos Ci sie
spodoba)
Proponuje w wykuszu powiesić takie same jak w balkonowych tzn białe i bez woalu,
skoro juz sa rolety, za duzo tego, nie widzę turkusowych dodoatków i obrus taki
sobie. Może zamiast zasłonek lepiej obrus turkusowy, zawsze jak sie znudzi ten
kolor zmienisz tylko obrus, to mniej roboty.
dodatki sa po drugiej stronie pokoju np. poduszki, mam już wazon w turkusie,
ładnego wiatka w turkusowej doniczce, obrus stół nie patrz my w tym domku
mieszkamy dopiero 4 miesiące i wchodzą tu mamy tylko to co otrzymaliśmy znoszone
u kogoś lub skombinowaliśmy więc tym się nie kieruj, ale po malutko będziemy
kombinować,
Amryto,
nie obraź się, ale że kombinujecie, to widać na pierwszy rzut oka niestety ...
Jako jedna z niewielu na tym forum zwolenniczek łączenia turkusu z brązem NIE WYOBRAŻAM
sobie tego zestawu u Ciebie :( Obawiam się, że formą podłogi załatwiłaś całe wnętrze ...
Firanki jak najprostsze i jasne - wszędzie.
--
Także to nie tak że ...
amryta napisała:
> a czy możesz dokładniej się wypowiedzieć dlaczego brąz z turkusem u mnie nie bo nie
rozumiem
A nie zabierzesz zdjęć w podzięce za szczerość?
Masz kilka nieładnych ciepłych brązów + brązową zimną podłogę + ciepłe beże na
podłodze i ścianie ... Jeśli do tego dołożysz turkus, jak tu
fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hb/hb/vvvq/cF5uz6Nz8HSoeLsafB.jpg , to wyjdzie
klops :/ I wtedy gros ludzi orzeknie, że zestaw turkus + brąz + beż to największy błąd
kolorystyczny, jaki można popełnić. Zacznij inwestować w docelowe wyposażenie, a wtedy
dobór pasujących dodatków będzie sensowniejszy.
--
Także to nie tak że ...
> amryta napisała:
> > a czy możesz dokładniej się wypowiedzieć dlaczego brąz z turkusem u mnie
> nie bo nie
> rozumiem
>
> A nie zabierzesz zdjęć w podzięce za szczerość?
> Masz kilka nieładnych ciepłych brązów + brązową zimną podłogę + ciepłe beże na
> podłodze i ścianie ... Jeśli do tego dołożysz turkus, jak tu
> fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hb/hb/vvvq/cF5uz6Nz8HSoeLsafB.jpg ,
to wyjdzie
> klops :/ I wtedy gros ludzi orzeknie, że zestaw turkus + brąz + beż to najwięk
> szy błąd
> kolorystyczny, jaki można popełnić. Zacznij inwestować w docelowe wyposażenie,
> a wtedy
> dobór pasujących dodatków będzie sensowniejszy.
niestety ale zdjęć nie zamierzam zabierać, może faktycznie nie oddają tego co
jest bo na podłodze mamy płytki w zgniłej zieleni, a jeśli chodzi o brąz - z
gustami się nie dyskutuje
może masz racje że można kształtować, ale jeśli coś ci się nie podoba to mimo,
iż ktoś ci powie że ładnie to i tak nie zmienisz zdania ja np. mam tak z
pomarańczowym kolorem wszyscy mówią że jest mi w nim ładnie-ale ja nigdy go nie
założyłam i nie założę itd...
Trawika, ale do tego potrzebna jest swiadomosc, ze ma sie gust "zly" i jest
potrzeba ksztaltowania ;) mowie o osobach doroslych, z jakims tam gustem
wyksztalconym, oczywiscie, z dziecmi, ktore jeszcze konkretnego gustu nie maja
jest pewnie inaczej.
tak to prawda styl klasyczny , przecież nie będę upierała się jeśli chodzi o
turkus, a macie jakieś propozycje dodatków ale w jakim kolorze- czerwony odpada
jest w łazience, fioletowy też jest docelowo w sypialni, pomarańcz nie do
przegryzienia i tu mi się gama kolorystyczna zakończyła, a jeszcze zółty odpada
Ja w innej kwestii. Zerknęłam na galerię i mam pytanie. Czy jest wygodnie gotować w
sytuacji gdy plyta i kuchenka została tak wcisnieta w róg kuchni, praktycznie w przejsciu?
Wszystko co potrzebne przy gotowaniu jest po drugiej stronie kuchni, nie masz nic pod
ręką........kto ci zrobił takie kuku?
--
Nie płakałam po prezydencie, ale będe płakać jak zostanie nim Jarosław.....
powiem szczerze, że układ w kuchni w ogóle mi nie przeszkadza nie odczuwam tego
dyskomfortu przy gotowaniu, a te akuku to sami sobie zrobiliśmy, wybierając ten
projekt domu, poprostu w tym narożniku mam komin i tu musiał być wyciąg, bo
wyciąg podszafkowy dla mnie jest nie do przyjęcia
nie podobaja Ci sie zadne pomysly w linkach z mojego posta?
ja uwazam, ze ten pomysl z roleta bambusowa oraz bialymi zaslonami moglby sie u
Ciebie sprawdzic calkiem fajnie.
... no ale ja sie nie znam, a na razie nikt sie konkretnie nie wypowiedzial, czy
pomysly fajne, czy nie :)
> nie podobaja Ci sie zadne pomysly w linkach z mojego posta?
> ja uwazam, ze ten pomysl z roleta bambusowa oraz bialymi zaslonami moglby sie u
> Ciebie sprawdzic calkiem fajnie.
>
> ... no ale ja sie nie znam, a na razie nikt sie konkretnie nie wypowiedzial, cz
> y
> pomysly fajne, czy nie :)
>
juz popatrzyłam i podobająą mi się te zasłonki cienkie tylko przewieszone
pomiędzy oknami
amryto, kolory które znajdują się w twoim salonie, w tym w elementach stałych, mam na
myśli między innymi gresową posadzkę (btw, dlaczego masz w salonie płytki ceramiczne i
to do tego w takim małym formacie z dużą fugą, i na dodatek dwa kolory? trudno mi sobie
wyobrazić mniej fortunną podłogę do salonu) nie pozwalają na udany kontrast z
turkusem. do turkusu brąz musi być chłodny, ciemny lub też chłodny i bardzo jasny -
rozbielony. a u ciebie mamy beże i brązy ciepłe, takie z gamy barw naturalnych. całe twoje
wnętrze to jakaś taka stylizacja klasyczna, nie pasuje tu turkus absolutnie. rzuć okiem na
zdjęcie - tam są kolory pięknie współgrające z turkusem. zajrzyj do galerii jolix - ona ma
bardzo ładnie zestawione turkusowe dodatki z chłodną bazą.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
>
> mam na
> myśli między innymi gresową posadzkę (btw, dlaczego masz w salonie płytki
ceram iczne i
>
płytki w salonie są i tu już nie może nastąpić zmiana -to jest oczywiste, tylko
że format płytek 45x45 to chyba nie jest mały a fugi są cienkie może źle widać
ze zdjęcia
amryto, format gresu, który moim zdaniem dobrze wygląda w salonach, to wielkie płyty, na
przykład 50 X 100 cm lub 80 X 80 cm. a fuga 1 mm. i wtedy masz prawdziwą salonową
posadzkę, a nie jakiś taki stołówkowy gres w karo. no niestety, rozumiem, że z tym już nic
się nie da zrobić.
kolory do urządzenia salonu - nie musisz przecież opierać się na kolorach podstawowych!
możesz stworzyć udaną kompozycję bazując na złamanych, stonowanych odcieniach.
biele, kremy, beże i do tego odrobina chłodnego, wyblakłego granatu oraz niebieskawej
szarości. takie barwy bym wprowadziła.
wrzucam inspiracje - z kolorami niebieskości, granatów i stalowych odcieni błękitów, które
moim zdaniem dobrze u ciebie będą wyglądały.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
dzięki za opinie kolorki odpowiadają mi > biele, kremy, beże i do tego odrobina
chłodnego, wyblakłego granatu oraz niebieskawej szarości. takie barwy bym
wprowadziła na podłodze na pewno pojawi się jakaś wykładzina ale nie teraz
ponieważ wokół domu mamy piach i chyba bym nie zapanowała nad tym w wnoszeniem
do domu, a dwa kolory w kuchni koniecznie miały być jasne no i w salonie w
którym będzie kominek -obecnie stoją tam te dwa fotele- no i jasne miały być
przy wyjściu na teraz, a reszta ciemne i i ciemne są pod klatką schodową.
Ale czy do tych kolorków muszę wyrzucić ten turkus kompletnie
> turkus absolutnie nie pasuje do takich chmurnych, spokojnych niebieskości.
>
> pomyśl nad listwami przypodłogowymi, bo teraz przy tych gresach i białych oknac
> h wyglądają
> bardzo dziwnie.
>
z całym szacunkiem ale je 4 miesiące temu założyliśmy i nie podlegają wymianie
ponieważ łączą się z drzwiami; rozumiem że każdy ma inny gust i ile by osób nie
zapytać każdy ma inne zdanie, ale kolorki które mi podpowiedziałaś faktycznie
lepiej będą wyglądać niż ten turkus dobrze że nie kupiłam firanek turkusowych.
Kurcze daleka droga jeszcze a tu kasy nie ma, niestety ludzie popełniają błędy
nawet te w urządzaniu. Okna pewnie też bym wymieniła na brązowe ale za
kilkanaście lat
> amryto, białe okna dużo lepsze niż brązowe. pomyśl o dobieraniu mebli, miałabyś
> związane
> ręce jakimś tam paskudnym złotym dębem okien!
>
też racja
a mam jeszcze pytanie bo mi tu tak dobrze radzisz, na jednym z moich zdjęć tam
gdzie są krzesła - one mają kolor brązowy ale przy świetle troszkę wpadający w
ciemną wiśnię, stół do nich przywiozą mi ze Szkocji miała za 1,5 tyg; i
wtedy zrobię troszkę porządek i jeszcze raz wrzucie fotki, ale mam na myśli
stolik do kawy i pod telewizor czy musiałby być w identycznym kolorze jak stół
ile masz lat 60? młoda kobieta domyślam sie a krzesła jak u babci na imieninach....
--
Nie płakałam po prezydencie, ale będe płakać jak zostanie nim Jarosław.....
bardzo udziwnione te krzesła. nieklasyczne, tylko glamour. co się z tą twoją podłogą kłóci
jeszcze bardziej. może jednak wstaw krzesła i stół proste, drewniane, prostopadłościenne?
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
Ech, szkoda się męczyć...
W przypadku tego domu jedyne, co może uda się osiagnąć, to białe, proste zasłony
we wszystkich oknach. Jak dobrze pójdzie :)
Reszta nie do przeskoczenia :(
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
aha kwiatka, to ciężka sprawa bo go dostałam od mamy ale jeśli chodzi ci o tego
dużego kwiatka to jedynie mogę go przestawić w inne miejsce a ten mały kwiatek
to jest na tym czasem bo już takiego jednego mam
> aha kwiatka, to ciężka sprawa bo go dostałam od mamy ale jeśli chodzi ci o tego
> dużego kwiatka to jedynie mogę go przestawić w inne miejsce a ten mały kwiatek
> to jest na tym czasem bo już takiego jednego mam
a sorki pomyliłam się tych kikutów już nie ma wywaliłam je teraz stoi tam kwiat
, sorki nieaktualnie troszkę zdjęcie
Womysia, zlituj sie z rana... pokazujesz moje ukochane, ale nieosiagalne (forsa)
krzesla... w dodatku w takim "funky" kolorze :)
dobrze, ze turkus/niebieski nigdzie mi nie pasuje, bo bym sie normalnie
poplakala... widzialam juz to zdjecie kilka razy i ciagle robi na mnie wielkie
wrazenie. przez krzesla, oczywiscie :)
powiedz mi, skad wiadomo, ze turkusy akurat do chlodnych brazow i bezy? a nie do
cieplych? ja bym sie naiwnie spodziewala, ze turkus, jako zimny kolor, bedzie
wlasnie do cieplych brazow/bezy pasowal...
skad brac takie informacje? jak sie tego nauczyc - ktory kolor do ktorego bedzie
dobrze wygladal?...
u Jolix WIDZE, ze to wszystko gra, nawet zauwazylam, ze sciany w zimnym bezu ;)
ale jak sie nauczyc samemu dobierac kolory? sa jakies zasady? jakies schematy?
no nie wiem, jakies kola kolorow itp? podpowiedz, tylko jak tumanowi, hehe :)
jakos nie chce cale zycie o kazde zestawienie pytac na forum ;)
owszem, dosc czesto juz wylapuje w gotowych wnetrzach, czy pasuje, czy nie...
ale wciaz nie umiem sobie tego zestawic PRZED urzadzeniem, nie umiem z gory
powiedziec, czy bedzie pasowac. a co najgorsze - nie wiem DLACZEGO cos pasuje
kolorystycznie, a cos nie...
bardzo lubie zestawienie braz-biel-turkus i wydawalo mi sie, ze ten turkus to
juz do kazdego brazu bedzie pasowal... ale jak teraz mysle o inspiracjach w tych
kolorach, ktore ogladalam, to rzeczywiscie - sa to zimne brazy... ale sama bym w
zyciu na ta zaleznosc nie wpadla...
da sie tego wyczucia kolorow jakos nauczyc "na rozum"?
z tymi kolorami to też mam problem, przecież oglądał tysiące zdjęć wcześniej i
turkus ładnie pasował do moich brązów, ale jak wymysia podała swoje zdjęcie z
niebieską szarością i wyblakłym granatem to zrobiło mi cie cieplej
kura17 napisała:
> ale jak sie nauczyc samemu dobierac kolory? sa jakies zasady? jakies schematy?
> no nie wiem, jakies kola kolorow itp? podpowiedz, tylko jak tumanowi, hehe :)
Nie umiem tego wyjaśnić :) Przy 2 zimnych barwach, jedna może (a może i powinna) być
ciepła - u mnie w zestawie z turkusem najcieplejsza jest prawie-biel kanapy, w innych
wersjach - kolor dodatków, przy których kanapa się schładza. Albo się mylę.
Czasami - proponowana też przez Womysię przy ekstremalnych połączeniach - technika
odnoszenia zestawień kolorów do naszych ubrań się sprawdza. Dla mnie ważne jest
pierwsze odczucie: zimno czy ciepło, potem drugie: czy mam ochotę popatrzeć raz
jeszcze? I upewnienie się, czy dany zestaw nie wywołuje niepożądanych reakcji
emocjonalnych ;)
--
Także to nie tak że ...
tak jak jolix, nie umiem dokładnie wytłumaczyć, jak nauczyć się zestawiania barw. obawiam
się, że po części może to być wrodzona wrażliwość, na to co dobrze harmonizuje, co
kontrastuje prawidłowo, co się ze sobą gryzie. tak jak z dobrym ubieraniem się - znów
powrócę do mojej ulubionej metafory - są osoby, które potrafią się świetnie ubrać
niezależnie od zasobności portfela i bez pomocy stylisty. z drugiej strony, są osoby które
potrafią na przykład genialnie gotować. każdy jest w czymś dobry i już.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
widze, ze tu zagladasz, to Ci jeszcze zagadne o krzesla ;)
wiesz, gdzie w polsce mozna kupic calligaris norway (nasze ulubione ;)).
na razie szukam po sieci i najtansze sa we wloszech... (135 euro za krzeslo!)
musze sobie przygruchac wloskiego kochanka :)
z polski transport mialabym latwiejszy.... ciezkie to krzeslo, 9 kg!
probowalam szukac w polskim google, ale jakos z niemiec za bardzo mi nie
wychodzi - ciagle wyrzuca mi niemieckie i brytyjskie strony...
a w niemczech ich w necie w ogole nie mozna kupic :(
a sa takie sliczne...
na razie to tylko wishbone'y bym od nich wolala ;)
ps. czy biale z kremowa skorzana tapicerka w ogole rozwazac, czy cale biale? bo
drewno biale musi byc :)
Jolix... ale te 167 euro z pierwszego linka, to wcale nie jest - jak na TE
krzesla - duzo...
oczywiscie cena generalnie powalajaca, ale ja sie tak na nie napalilam, ze nawet
taka cene dopuszczam...
... oczywiscie najpierw zrobie wywiad na forum, zanim cokolwiek kupie :)
tzn czy pasuja... bo jakbym za tyle forsy krzesla kupila, a potem ktos mi
walnal, ze zupelnie nie pasuja, to bym szczesliwa raczej nie byla ;)
aha, czy ktos na nich siedzial??? wygodne sa?
czy ktos wie, czy gdzies w krakowie mozna je zobaczyc na zywo???
boje sie kupowac w ciemno... a w niemczech nie znalazlam ich wcale :(
Kurko, wiem, że 167 EUR to nie jest dużo za Calligarisy (moje Famegi w salonie meblowym są
droższe ;) ), ale chodziło mi o różnicę względem ceny, którą Ty podałaś wcześniej :)
jolix, też uważam, że 167 EUR to dobra cena! kuro, możesz do nich napisać i potargować
się jeszcze. z doświadczenia wiem, że 5% jest prawie zawsze do urwania :-D
co do wygody - nasza forumowa koleżanka milpus je kupiła i była z nich bardzo
zadowolona, więc myślę, że i godzinne posiedzenia przy posiłkach są na nich miłe :-)
ja też na nie choruję i to od lat, jak milpus je kupowała, to czułam się prawie, jakbym
sama je sobie kupiła! ;-P
moje krzesła z danii okazały się nie do użycia, jedno pęknięte - więc musiałam je zwrócić
sprzedawcy - więc sama się cały czas zastanawiam - u mnie norway'e są trochę za
szerokie w porówaniu do stołu, ale myślę, że i tak da radę... tylko wydatek duży, ja
powinnam kupić 6 sztuk :-(:-(:-( może jak ty kupis 4 a ja 6 to dostaniemy mega rabat? :-D
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
Womysia, ja na pewno szybko nie bede kupowala. ale jesli sie zdecyduje - dam
znac, moze rzeczywiscie rabat bedzie wiekszy??? ;)
a jesli Ty sie zdecydujesz - tez prosze daj znac, moze to przyspieszy moja
decyzje, hehe...
tylko, z obserwacj netowych wiem, ze biale (ja chce biale) sa drozsze, czyli
pewnie nie skonczy sie na 167 euro ;) no i skorzana tapicerka tez drozsza...
no nic, pomarzyc mozna :)
u mnie szerokosc nie ma znaczenia, zmieszcza sie! mam duzy stol.
> jolix, też uważam, że 167 EUR to dobra cena! kuro, możesz do nich napisać i potargować
się jeszcze. z doświadczenia wiem, że 5% jest prawie zawsze do urwania :-D
POWTÓRZĘ - nie chodziło mi o cenę, ale o różnicę w cenie pomiędzy polskim sklepem, który
sprowadza te krzesła, a sklepem włoskim. 30 EUR różnicy + zysk sprzedawcy wynikający z
wysokiego kursu euro obecnie, to przesada - pewnie taniej będzie kupić te krzesła zagranicą
niż w Polsce :(
--
Także to nie tak że ...
jolix, krzesła calligarisa nie są na stanie u polskiego sprzedawcy. więc żadnych różnic
kursowych nie zrealizuje, zamówi płacąc w EUR i cenę finalną z EUR przeliczy. a transport
krzeseł nie jest tani, bo to paczka sporych rozmiarów. przykładowo transport 4 krzeseł
poznań - warszawa = 118 zł. słoneczna italia trochę dalej :-)
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
Kolory na rozum można brać z kola barw, a zasady kompozycji tez są opisane w
książkach albo w internecie. No a żeby było pięknie a nie tylko poprawnie, to
już pewnie kwestia talentu :)
Jest taki fajny watek na muratorze na temat urzadzania wnetrz, '10 grzechów
głównych projektowania wnętrz'. W tym watku jest ruchome kolo barw, takie ze
mozna sobie ustawiac kolory, tylko nie moge go znalezc akurat. Najlepiej po
prostu wpisac kolo barw albo zasady kompozycji do wyszukiwarki.
amryto, to mieszania starego z nowym trzeba mieć dobre oko do mebli i wyczucie stylu.
obawiam się też, że to co już masz stanowi słabą bazę do takiego misz-maszu.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
Jak by nie patrzec, zeby cokolwiek robic z sensem, to trzeba miec jakies
przygotowanie teoretyczne i praktyczne, nawet gotowac sie trzeba nauczyc. Nikt
nie jest od razu alfa i omega.
joanka-r napisała:
> ile masz lat 60? młoda kobieta domyślam sie a krzesła jak u babci na imieninach
amryta napisała:
> nie nie mam 60 lat, ale najchętniej to bym wsadziła do swojego domu troszkę
starych mebli i troszkę nowych i nic na to nie poradze
Wiek nie ma tu chyba nic do rzeczy. Ja już parę lat temu skończyłam 60, a właśnie
zrobiłam sobie kuchnię, a o której chyba trudno powiedzieć, że to babcia w niej
urzęduje. :-)
no właśnie, jak przełączysz sobie kuro na "complement" to do wybranego koloru wyświetli ci
się też barwa idealnie kontrastująca. i teraz jeszcze kwesta dodatkowych białych i czarnych
barwników - załóżmy że wybierasz turkus na kole - wyrzuca ci pomarańcz. po otrzymaniu tej
informacji otwierasz dowolny edytor kolorów - na przykład w paintcie - i rzucasz okiem gdzie
twój turkus się znajduje jeśli chodzi o czystość barwy. wychodzi na to że na górze - barwa
czysta. w związku z czym przerzucasz się na pomarańcz i dla kontrastu zjeżdżasz w dół. i w
ten oto sposób znajdujesz pięknie kontrastujący zimny odcień brązu.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
patrzysz, gdzie twój turkus się plasuje na skali od białego do czarnego. jeśli wysoko, to
dobrze dać brąz maksymalnie kontrastujący - czyli z niskiego rejestru.
zwykły "sraczkowaty" brąz ma mniej czerwieni w sobie, to jest pomarańcz z koła taki -
załączam. kontrastuje z nim nasycony czysty niebieski. przy średnim rejestrze czarnego
barwnika - także średni rejestr dla tego błękitu.
kuro pamiętaj - to nie są prawdy absolutne. absolutny jest wynik z koła - czyli barwa
dopełniająca. natomiast dobieranie pod kątem dodatku czerni to już jest bardzo
subiektywne!!!
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll
i mój własny gabinecik - podłoga i stół - orzechowy ciepły bardzo brąz - dla kontrastu szafa i
ściana jedna - jasny chłodny niebieski. krzesło powtarza odcień stołu w jaśniejszej wersji,
obraz powtarza odcień szafy w ciemniejszej wersji.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll