FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   pumka_gumka   09.01.12, 14:07 zarchiwizowany
Fajnie u Ciebie, tak biało.... Od razu przypomniało mi to czasy, kiedy i u nas ściany były białe.
Również mam dość ciemną podłogę, ale nie wytrzymałam - było mi po prostu zimno w tym
kolorze. Teraz bieli mam trochę w meblach, trochę w dodatkach i tak jest dobrze.
Ktoś wyżej słusznie napisał - żeby ocieplić przestrzeń potrzebna jest różnorodność tkanin,
faktur i przede wszystkim trzeba przegonić tę pustkę i będzie dobrze. Bądź konsekwentna.
Idzie Ci naprawdę nieźle.

Czasami mam ochote wrócić do tej mojej bieli, ale szybko mi mija, jak jest tak buro i ponuro
za oknem :)
Tak naprawdę, to pomieszkasz i sama się przekonasz, czy Ci odpowiada taki klimat. Zawsze
wszystko można przemalować i wrócić do poprzedniego koloru. Swoje ściany
przemalowywałam 7 razy w salonie :)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   gabers   09.01.12, 14:29 zarchiwizowany
Hmmm, też bym chciała wiedzieć, skąd takie wziąć.
Może jakieś ogrodnictwo albo zaopatrzenie magazynów?
trza poszukać:)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   09.01.12, 14:32 zarchiwizowany
No właśnie :) Z koszem-pojemnikiem na śmieci lub liście mi się kojarzą :)
Fajne są... Jak znajdę to na pewno dam znać ;)

  Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 14:37 zarchiwizowany


  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 14:40 zarchiwizowany
Tia... Nadużywanie entera...
Znalazłam takie cuś:
www.asprod.eu/catalog/product_info.php?cPath=52_61&products_id=110
W sumie Ikea też ma (przecież!) coś podobnego, ale plastik byłby milszy... Choć
do metalowej szafki jak znalazł..., hmmmm :)


  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 14:43 zarchiwizowany
ale knoddy małe....
może curver Cię poratuje?
allegro.pl/curver-kosz-pojemnik-na-smieci-90l-zewnetrzny-i2040035696.html
allegro.pl/curver-kosz-pojemnik-na-odpady-smieci-90l-ogromny-i2029829797.html
a żartem:)
allegro.pl/kosz-pojemnik-na-smieci-wolnostojacy-i2034671827.html

--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 14:49 zarchiwizowany
Ten ostatni super :D
Ale Lego City będzie wypadać przez szpary :)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 14:52 zarchiwizowany
hehe
a może wiadro?
też pikne
www.asprod.eu/catalog/product_info.php?cPath=52_58&products_id=130

--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 14:53 zarchiwizowany
albo
www.asprod.eu/catalog/product_info.php?cPath=52_58&products_id=135

--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 15:05 zarchiwizowany
O kurczę, ale fajne :)
Pozostaje dobrać tylko kolor :)
Taki błękit do tego piknego cappuccino, hmmm...

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   yellow_door   09.01.12, 15:11 zarchiwizowany
Wiem, że trochę nie w temacie, ale ostatnio się zachwycam. Klocki dla dużych bachorów ( takich jak
ja;P)
--
Well, she turned me into a newt.

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 15:15 zarchiwizowany
Ha
ja się czaję, ale nie wiem, sama nie wiem.....
Może komuś kupię? Czarny?:)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   yellow_door   09.01.12, 15:17 zarchiwizowany
No ale ja imieniny mam dopiero w lipcu :D:D:D
--
Nic nie gasim, nic nie palim ino paradujem.

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 15:21 zarchiwizowany
a tam
ale głowa też mi się podoba:)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 15:23 zarchiwizowany
Za to ja mam urodziny w tym tygodniu :D
Piękne :)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 15:24 zarchiwizowany
No to na co czekasz:)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 15:54 zarchiwizowany
Na M? Myślisz, że się domyśli? ;)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   gabers   09.01.12, 16:01 zarchiwizowany
zasugeruj:)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   ingeboorg   09.01.12, 15:20 zarchiwizowany
Moje faworyty. A tak w ogole pieknie sie urzadzasz.

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   cui   09.01.12, 15:34 zarchiwizowany
Ingeboorg, dziękuję bardzo...
Wcale tego nie czuję :( I źle mi z tym...

To podpowiedz jeszcze, gdzie te cudeńka dostać?
Te dwa baaardzo mi się podobają (z naciskiem na biały).

No i jeszcze pytanko o proporcje kolorów.
Jeśli białe miałyby być:
- biurko (zwykłe, proste, blat na kwadratowych nogach),
- fotel (armchair, będzie mi pasować w razie czego do jadalni),
- łóżeczko (póki co to, które jest, kiedyś zmienimy na większe),
- szafka PS,
- tablica kredowa (no dobra, czarno-biała);

to czy nie za dużo czerni będzie jeśli w tym kolorze wrzucę:
- 6 czarnych Tronesów,
- czarne pojemniki na zabawki,
- czarną lampę wiszącą...
??

Chciałabym zachować prawidłowe proporcje 70% dla białego, 30 - dla czarnego, ale
to nie matematyka :)
No i jakie dodatki ewentualnie? W jakim kolorze?
Pierwotnie myślałam o czerwonym, ale nie wiem czy on nie wzmocni tego
koszmarnego cappuccino i czy nie będzie zbyt agresywny.

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   ingeboorg   09.01.12, 16:17 zarchiwizowany
Oj skromna jestes, wychdzi ci swietnie.

Ten bialy kosz jest firmy Authentics. Jest czescia fajnej serii (wiadra, miski itp). Sa biale,
czarne i czerwone. Sama go uzytkuje, polecam. Kosztuje 32 Euro, projektowany przez
Konstantina Grcic`a, wymiary: Ø 40 x H 47 cm, Volumen 20 l, 980g. Ja kupilam w lokalnym
sklepie, ale do nabycia np. na niemieckim amazon.

Drugi kosz jest wygooglowany. Tani, kosztuje ok. 5 Euro: Firma Keter 27 l. Do nabycia np. na
niemeickim ebay.

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   ingeboorg   09.01.12, 16:59 zarchiwizowany
> Chciałabym zachować prawidłowe proporcje 70% dla białego, 30 - dla czarnego, al
> e
> to nie matematyka :)
> No i jakie dodatki ewentualnie? W jakim kolorze?
> Pierwotnie myślałam o czerwonym, ale nie wiem czy on nie wzmocni tego
> koszmarnego cappuccino i czy nie będzie zbyt agresywny.

Podoba mi sie twoj pomysl na pokoj syna. Eames do bialego biurka jak najbardziej. Co
prawda nie wiem co to Tronesy, ale nadmiaru czerni w dodatkach bym sie nie obawiala,
nadaja charakteru bialym elementom wnetrza. Ten cappuccino w pokoju dzieciecym to
przeciez nie na wiecznosc. Za rok, dwa przemalujesz.


  To jeszcze a propos zasłon w salunie...
   cui   11.01.12, 11:33 zarchiwizowany
Więc decyzja chyba podjęta - będą zasłony (póki co, może kiedyś muślinowe firanki).

I teraz pytanko... Na czym wiesza się teraz firany/zasłony? Na szynach (z
żabkami), na karniszach (metalowych, drewnianych), na żyłkach?
I jak je powiesić? Czy mają "wić się" po podłodze czy ledwie dotykać ziemi?

Przeciągnąć dużo poza ramę okna, żeby przykrywały też ścianę? Zwracam uwagę na
ścianę z oknem balkonowym - może walnąć tam więcej materiału, tak, żeby po lewej
stronie zasłona sięgała aż do prostopadłej ściany (kiedyś będzie tam pewnie tv).
I co wtedy z prawą stroną okna (chciałabym zrobić tam kącik czytelniczy z dużym
uszatym, najlepiej kolorowym fotelem)??

Jeśli chodzi o wysokość zawieszenia karnisza/szyny - powinnam chyba przywiesić
na wysokości, na jakiej powiesiłabym roletę w kuchni (zaraz pod sufitem) i
pociągnąć tą wysokość po wszystkich pomieszczeniach, tak?
A może olać kuchnię i powiesić zasłony wyżej, pod gzymsem, na którym będzie
kiedyś wąż świetlny (tylko nad oknem tarasowym gzyms już znika, więc może do
bani...)

No i jeszcze kolor "tegoczegoś" - czarny karnisz, biały, metalowy??
Poratujcie proszę. To będą moje pierwsze w życiu zasłony (tych z mojego
dzieciństwa nie liczę ;)

  Re: Pojemniki na śmieci (zabawki??)
   emijal   09.01.12, 15:14 zarchiwizowany
o dzięki ci cui za tę stronę, bardzo fajne kosze, konewki i w ogole ukłon :)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   gabers   09.01.12, 14:37 zarchiwizowany
to by było spoko
ale chyba za małe...
allegro.pl/pojemnik-na-akumulator-duzy-do-100ah-raksa-45680-i2029964910.html

--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   09.01.12, 14:41 zarchiwizowany
Fajne :) Mój Syn z pewnością by się zakochał :)

Ale coś obłego albo wyższego niż szerszego bardziej by mi pasowało.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   gabers   09.01.12, 14:45 zarchiwizowany
a z tych?
mammo, jakie piękne
www.asprod.eu/catalog/product_info.php?cPath=52_61&products_id=143
www.asprod.eu/catalog/product_info.php?cPath=52_61&products_id=114
chyba mają rózne kolory


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  To jeszcze a propos zasłon w salunie.
   cui   11.01.12, 11:36 zarchiwizowany
No fajnie wkleiłam poprzedni post... Gdzieś pod koszami na zabawki :/

Już widzę, że pod gzymsem będzie chyba za wysoko i zasłony podwyższą i tak
wysoką przestrzeń nad częścią salonu i jadalnią.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   kasik68   11.01.12, 18:16 zarchiwizowany
jesli po inspiracje to do dagmary.
Wprawdzie ona nie dysponuje domem o takiej powierzchni jak Twoja, ale niezle sie
urzadzila:) w bieli i czerni.
myhouseofideas.blogspot.com/
U Ciebie naprawde ladnie:))


Karnisze biale?

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   12.01.12, 11:35 zarchiwizowany
Piękny dom. Nie w moim stylu, ale piękny :)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   siog   12.01.12, 13:04 zarchiwizowany
Cui, bardzo ladnie urzadzasz dom! szafka ps to dobry wybor, sama mialam w pokoju
corki i ogolnie to jeden z najbasrdziej ulubionych mebli.
takie gumowe kosze jakie szukasz sa w roznych kolorach i rozmiarach w kazdym
hardware sklepie ew irlandii i mysle ze w uk tez. niestety w pl nie znam. sama
zaluje ze ich nie kupilam przed wyjazdem do niemiec bo jesze tutaj nir znalazlam.

polecam te sklepy
en.smallable.com/
www.kidslovedesign.com/


  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   12.01.12, 13:21 zarchiwizowany
Dzięki Siog.
O! Już widzę PS'a u Ciebie - super wygląda!

Tak więc szafka PS będzie na pewno :) Argumenty, że nie pasuje do dziecięcego
pokoju do mnie nie trafiają. Gdyby była taka sama w żółto-musztardowym kolorze
wstawiłabym ją też do salonu :)

Jeśli chodzi o gumowe kosze - znalazłam na Amazonie coś całkiem przyzwoitego:
www.amazon.co.uk/Faithfull-Polyethylene-Flex-Tub-Black/dp/B001OX9YHC/ref=pd_sim_diy_2
. Niemniej jednak zalinkowane wcześniej gumowe kosze, zwłaszcza ten piękny biały
nie dają mi spokoju. No i ten czarny Keter też wydaje mi się wizualnie (a może i
pod względem wykonania) ładniejszy: www.keter.com/products/flexi%20-tub-43l/

W Pl można kupić te kosze w kolorach. A ja poszukuję czarnych lub białych :/

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   bigmama647   12.01.12, 15:33 zarchiwizowany

  Łoooo!
   cui   12.01.12, 16:15 zarchiwizowany
Bogmama! No szacun!
Od dziś jeden znany mi Master of Internet zostaje zdegradowany - zostajesz nim Ty!
Dzięki ;)

  Re: Łoooo!
   bigmama647   12.01.12, 17:05 zarchiwizowany
no przestań, bo aż sie zarumieniłam
--
>zRĘCZNA ROBOTA

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   siog   12.01.12, 15:56 zarchiwizowany
cui napisała:

> Dzięki Siog.
> O! Już widzę PS'a u Ciebie - super wygląda!
>
> Tak więc szafka PS będzie na pewno :) Argumenty, że nie pasuje do dziecięcego
> pokoju do mnie nie trafiają. Gdyby była taka sama w żółto-musztardowym kolorze
> wstawiłabym ją też do salonu :)
>

dla mnie to jest super mebel i do pokoju dzieciecego niezastapiony! jest lekki,
latwo czyscic. Mala malowala i kredkami i mazakami i wszystko latwo scieralo
sie. walila w te szafke wszystkim czym sie dalo i tez nic:)
mysle ze w nowym pokoju tez cos kupie z tych szafek


  To jeszcze pytanie o kolor kanapy.
   cui   20.01.12, 16:53 zarchiwizowany
Przymierzam się do zakupu zamiennego pokrycia kanap.
Początkowo myślałam o białym (jedno białe w praniu, drugie na kanapach).
Ale teraz pomyślałam, że może od czasu do czasu zmienić salon kolorem kanapy.
Jaki kolor byście widziały? Ciemnoszary, jasnoszary a może szarobrązowy??
A może jeszcze coś innego?

Ps. Kanapa Kivik.



  Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   cui   12.02.12, 12:33 zarchiwizowany
Wracam ze zdjęciami pokoju mojego pięcioletniego Synka.

Szukam porady/inspiracji na temat lampy, która miałaby stanąć pomiędzy
łóżeczkiem a stołem, ewentualnie jakiegoś innego pomysłu na oświetlenie.
Chciałabym coś, co będzie pasować do wiszącej metalowej lampy...

Jeśli chodzi o dekorację pokoju - myślę o czymś, co zaspokoi potrzeby i
oczekiwania mojego absolutnego i bezwzględnego małego miłośnika lotnictwa.
Udało mi się zakupić 110 cm śmigło (jutro postaram się wrzucić jego zdjęcia,
jeszcze nie mam go u siebie). Śmigło pewnie do przemalowania (jest chyba
wiśniowo-czerwone) i do powieszenia... Nad łóżkiem? Czy nad białą szafką. Poza
tym jakieś obrazki/grafiki. Raczej nie cukierkowe - z samolotami.

Mam jeszcze 6 czarnych tronesów do zagospodarowania - chciałabym powiesić je nad
czarnymi wiadrami, w rzędzie po 3 szt. Co o tym myślicie? Chciałabym wygarnąć
cały ten bałagan, który mieści się w tej chwili pod stołem... Może część książek
mogłaby zamieszkać w tronesach, hmmm...


  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   bigmama647   12.02.12, 13:30 zarchiwizowany
te czarne wiadra to te co linkowałam? jakie są?

--
>zRĘCZNA ROBOTA

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   zoja.ieo   12.02.12, 14:51 zarchiwizowany
To te wiadra z allegro?Fajnie wyglądają, tez poszukuje pojemników na zabawki czarnych
coś w tym stylu, napiszesz skąd są?
--
"Psychika kobiety to wielki, ciemny las. Wielu zbłądziło w nim śmiałków".Irving Stone

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   gorgolcia   12.02.12, 15:03 zarchiwizowany
A jak farba malowałaś tablice??


--
"A home does not need to be planned down to the smallest detail or contrived; it
should be an amalgamation of the things that the owner loves and feels at home
with." --- Josef Frank

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   cui   12.02.12, 21:11 zarchiwizowany
Bigmama - wiadra chyba te same, które polecałaś, ale kupione taniej i u innego
sprzedawcy (ja kupiłam akurat na all, ale ten sprzedawca ma też swój sklep
internetowy).
Są naprawdę fajne - kupiłam 4 szt. i już planuję zakup kolejnych.
Tablica pomalowana zwykłą białą farbą do drewna. Mam gdzieś puszkę, sprawdzę co to.

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   bigmama647   12.02.12, 21:48 zarchiwizowany
dasz linę do aukcji?
--
>zRĘCZNA ROBOTA

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   zoja.ieo   12.02.12, 22:28 zarchiwizowany
To chyba takie ;-).
allegro.pl/angielskie-wiadro-elastyczne-40-l-multi-finish-i2096676565.html
--
"Psychika kobiety to wielki, ciemny las. Wielu zbłądziło w nim śmiałków".Irving Stone

  Re: Prawie gotowy pokój dziecięcy...
   cui   13.02.12, 08:48 zarchiwizowany
Tak, to dokładnie ten sprzedawca :)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   black.joanna   13.02.12, 13:53 zarchiwizowany
Cui, czy kuchnia to Ikea Abstrakt? Jeśli tak, to czy jesteś zadowolona?
I jeszcze, czy te kanapy wygodne?

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   13.02.12, 14:01 zarchiwizowany
Nie, kuchnia nie jest z Ikea. Zamówiona, na wymiar.
A kanapy to Kiviki, rozkładana trójka + nierozkładana dwójka.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   figowieckubowaty   14.02.12, 08:36 zarchiwizowany
Proszę o informację, skąd jest ta lampa sufitowa w pokoju syna? :)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   14.02.12, 09:35 zarchiwizowany
To zwykła metalowa lampa FOTO z Ikei.
Planowałam do tego podłogową lampę BAROMETR, ale nie występuje w kolorze
czarnym/grafitowym :/
Widział ktoś coś coś podobnego? W czerni?

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   ina101   14.02.12, 09:55 zarchiwizowany
Ja swojego barometra przemalowalam na wymarzony kolor farbą w sprayu.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   14.02.12, 09:59 zarchiwizowany
Hmmm... O tym nie pomyślałam :)
I co? Farba nie schodzi? Co to za farba?

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   yellow_door   14.02.12, 10:18 zarchiwizowany
cui napisała:

> Hmmm... O tym nie pomyślałam :)
> I co? Farba nie schodzi? Co to za farba?

Lakier samochodowy, na przykład, ładnie się trzyma ;)
Ale faktycznie, nawet ja powiem, że czarna stojąca to już może być za dużo. Może żółta? Albo
pomarańczowa, o!
W ogóle bardzo fajny pokój, widać można bez wściekłych kolorów i kakofonii zabawek :)
Uprzedzę od razu argumenta, że dziecko biedne blablabla, sama osobiście zażyczyłam sobie w
wieku 5 lat przemalowanie pokoju na biało z żółtego. Oczywiście można teraz dyskutować nad
tym, co ze mnie wyrosło ;PP
--
Well, she turned me into a newt.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   14.02.12, 12:32 zarchiwizowany
Jak widać nic dobrego ;)
Ja już i tak nasłuchałam się opinii na temat "metalowej szafki fabrycznej" :D
A większej radości niż radość mojego dziecka z jej posiadania dawno nie widziałam :)

Dziękuję za miłe słowa. Przemyślę Waszą propozycję w temacie innego koloru lampki :)


  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   gabers   14.02.12, 10:00 zarchiwizowany
ale jakby śmigło było wiśniowe
i lampa też
to by było fajnie, trochę przełamało black-white;)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   cui   14.02.12, 10:12 zarchiwizowany
Dzięki Gabers.
Ja się boję czerwieni/wiśni z powodu koloru ścian... Śmigło przyszło, wymaga
odświeżenia, zrobię fotki i wrzucę prosząc o ocenę.

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   gabers   14.02.12, 10:23 zarchiwizowany
Przymierzyć można - to tylko kropelka wiśniowego;)


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   ina101   14.02.12, 12:46 zarchiwizowany
Wymyślilam sobie że muszę mieć żółtą lampkę w sypialni a niestety nic z dostępnych
cenowo mi się nie podobało. Zdecydowałam zatem, że kupię czerwony Barometr bo ta
czerwona w przeciwieństwie do srebrnej jest malowana proszkowo i latwiej ją
przemalować. Oczywiście jak to zwykle bywa w momencie zakupu nie było w mojej I.
lampki czerwonej więc zryzykowałam i kupiłam srebrną ( galwanizowana ). W Leroy Merlin
zakupiłam pierwszą lepszą farbę w sprayu ( nie znałam się na nich nic a nic, wybrałam
poprostu kolor który mi się podobał). Pan z LM doradzil mi jeszcze potraktować lampkę
przed pomalowaniem farbą podkładową. Tak zrobilam i pomalowało się elegancko.

  Śmigło
   cui   16.02.12, 09:00 zarchiwizowany
Mam już śmigło - dopinam zdjęcia.

Śmigło jest rzeczywiście czerwono-wiśniowe (zdjęcia robiłam niestety wieczorem
przy sztucznym świetle, stąd zdjęcie na pościeli, gdzie czerwień jest
rzeczywiście czerwona).
To co? Przemalować? Zostawić?

Takie niepomalowane jest fajniejsze, widać na nim ząb czasu i zużycie :)
No i gdzie powiesić? Nas metalową szafką czy nad łóżkiem?

  Re: Śmigło
   gabers   16.02.12, 09:43 zarchiwizowany
Zostaw takie, co?:)
I tu, i tu będzie dobrze - przymierz sobie.
Pytanie - gdzie będzie lampka i w jakim kolorze?
Bo jeśli wiśniowa koło łóżka, to śmigło nad szafkę.
Fajowe!


--
"Dziś możemy oglądać jedynie strzępy dawnej
światłości, skąpane w kanciastych cieniach wielkopłytowej architektury"(z
"blogowych" poezji)

  Re: Śmigło
   joanka-r   16.02.12, 09:52 zarchiwizowany
Wyjdzie chyba fajny pokój małego sympatyka lotnictwa.
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.

  Re: Śmigło
   cui   16.02.12, 10:04 zarchiwizowany
Dzięki Dziewczyny :)

Lampka będzie obok łóżka. Takie połączenie oświetlenia łóżka i biurka (gość i
tak rysuje w jadalni, więc póki co nie ma potrzeby tworzenia typowego miejsca do
nauki).

Mnie to śmigło bardziej pasuje nad szafka - i pewnie tak zostanie.
Nad łóżko może w takim razie jakieś grafiki. Coś w tym stylu (niekoniecznie to):
allegro.pl/samolot-maszyny-latajace-grafika-z-1933-r-i2114471120.htmlalbo
allegro.pl/balon-zepelin-samolot-rycina-z-1905-r-reprint-i2094065163.html
Będzie pasować? Nie chcę nic cukierkowego, ale może lepsze będzie coś w kolorze...


  Re: Śmigło
   cui   16.02.12, 10:05 zarchiwizowany

  czarna zabudowa
   ellfik   19.02.12, 00:08 zarchiwizowany
Witam.
Cui bardzo podoba mi się styl w jakim urządzasz dom.Czy możesz napisać w jaki sposób
otwierane są drzwi do spiżarni?czy jest tam przycisk tip-on?
pozdrawiam


  Re: czarna zabudowa
   cui   19.02.12, 12:51 zarchiwizowany
No właśnie o to chodzi, że na razie nijak się otwierają :)
Pierwotnie drzwi miały mieć taki sam uchwyt jak wszystkie szuflady w kuchni, ale
polakierowany na czarno. Teraz chcemy, żeby otwierały się właśnie na dotyk, ale
mamy problem ze znalezieniem odpowiedniego systemu tip-on (czy klik-klak - jak
zwał tak zwał).
System Besty nie pasuje, musimy poszperać gdzieś indziej ;)
Dziękuję za miłe słowa ;)

  Re: Śmigło
   yellow_door   16.02.12, 10:08 zarchiwizowany
Śmigło super, nie maluj.
Złote czasy baloniarstwa, hehehe.
--
Well, she turned me into a newt.

  Co z tym kątem zrobić??
   cui   07.07.12, 19:28 zarchiwizowany
Witam po przerwie.
Urządzanie to sakramencko żmudna robota. Idzie powoli.
Okna w salonie/kuchni/jadalni wciąż łyse. I chyba będą musiały poczekać na
rolety/zasłony.

Tym razem wracam z innym pytaniem - co z tym kątem zrobić?? Mam na myśli kąt
umieszczony obok wyjścia na taras, na falującej ścianie (wieża gargamelowa ;) ).
W tej chwili stoi tam plakat (ma tyle lat co ja ;) ) i kwiatki.
Postawić tam fotel i lampę?? A może jakąś konsolkę/stolik? A może ten plakat
przywiesić i cieszyć oko jego widokiem?
No i co z tą ścinaną obok wejścia do kuchni? Może tam powiesić Nowosielskiego?
A może na jednej ścianie jeden plakat, na drugiej inny?

Kto ma pomysł?

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   cui   07.07.12, 19:30 zarchiwizowany
I jeszcze sąsiedztwo wieży gargamelowej.
Mam nadzieję, że tchnęłam trochę życia w te wnętrza.


  Re: Co z tym kątem zrobić??
   margie   07.07.12, 19:53 zarchiwizowany
naprawde fajnie to wyglada, tylko co to jest na suficie?????

Na obu scianach powies plakaty, obrazy....

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   tralalumpek   07.07.12, 20:30 zarchiwizowany
falujaca sciane bym zostawila gola, wprawdzie nie wczytywalam sie w caly watek, nie
wiem do jakiej innej krzywizny ona nawiazuje, bo widze tylko proste i kanciaste scinay u
ciebie, jednka pusta wyglada dobrze
wieszajac obrazy czy plakaty 'zabijesz' jej urok

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   margaryyt   07.07.12, 23:00 zarchiwizowany
Podoba mi się!
Czym czyścisz zabudowę czarną w kuchni? mam podobną na wysoki połysk i szukam
sposobu na jej mycie.

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   cui   10.07.12, 11:34 zarchiwizowany
Ano ścierką czyszczę :)
Zwykłą suchą bawełnianą ściereczką :) Bez żadnych detergentów - ślady paluchów
schodzą jak marzenie.

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   kotorybka   08.07.12, 14:02 zarchiwizowany
A ja bym przestawiła sofę która stoi tyłem do falujacej ściany na drugą stronę, przodem do niej.
Wstawiłabym także jakiś fotel w kąt przed kominkiem. Otworzy się trochę dostęp do drzwi
tarasowych, bo teraz jest tam niepotrzebnie ciasno. Szczerze nie pojmuję konceptu który
nazywam "the irrelevant fireplace", gdzie kominek jest ignorowany przez resztę mebli, za
plecami sofy na przykład. Po co go w takim razie mieć?

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   cui   08.07.12, 22:09 zarchiwizowany
Margie: to coś na suficie to płyta perforowana. Mój mąż twierdzi, że ma ona
względy estetyczne, choć ja z tym zdaniem polemizuję... Ja doceniam ten sufit za
jego użyteczność (pochłania dźwięki i zapachy).
No i wzbudza ogromne zainteresowanie wśród naszych znajomych. Widać natomiast
pewne rozczarowanie na twarzach, kiedy okazuje się, że otwory nie świecą :o Póki
co musi zostać...

Tralalumpku - falująca ściana jest w rzeczywistości klatką schodową; niegdyś
będą tam schody spiralne/kręcone (czy jak tam się je nazywa) - mniej więcej w
miejscu obecnych półek. Ale to raczej odległa przyszłość, stąd chęć
zagospodarowania tej części domu.

Kotorybko - kominek pełni nie tylko funkcję ozdobną - rozprowadza ciepło do
wszystkich pomieszczeń w domu, grzeje nie tylko szybą w salonie. Nie brakuje mi
jego widoku, kiedy siedzę w salonie. No i przestawienie krótszej kanapy na
przeciwległą ścianę nie bardzo wchodzi w grę bo niegdyś stanie na niej pewnie tv :/

I właśnie od umiejscowienia kominka wziął się pomysł zrobienia tam ( w tymże
kącie) przytulnego miejsca do czytania. Pierwotnie chciałam wrzucić tam jakiś
szezlong, ale zająłby on zbyt wiele miejsca. Więc padło na fotel...


  Co z tym kątem zrobić??
   masiczka   09.07.12, 12:59 zarchiwizowany
Fajne mieszkanko. :-) Brakuje mi tu trochę kolorów i miekkich tkanin, które zmiękczyłyby
surowość mieszkanka, ale nie jest źle:-).
Jeśli chodzi o falującą ścianę to zostawiłabym ją tak jak jest.

  Re: Co z tym kątem zrobić??
   yellowl   10.07.12, 11:45 zarchiwizowany
masiczka napisała:

> Fajne mieszkanko. :-) Brakuje mi tu trochę kolorów i miekkich tkanin, które zmi
> ękczyłyby
> surowość mieszkanka,

To domcio, a nie mieszkanko :]
--
'Cause we need a little controversy

  Re: Jak w bieli nie umrzeć z nudów - mój dom.
   joana.mz   09.07.12, 21:20 zarchiwizowany
ciu - mam prośbę - czy mogłabyś napisać co to są za krzesła w jadalni?

  Pokój Syna prawie gotowy
   cui   16.09.12, 11:35 zarchiwizowany
Witajcie ponownie.
Pokój mojego Synka (lat 5,5) praktycznie gotowy. Listew przypodłogowych nadal
brak (aaaaa!), do powieszenia (gdzieś w okolicy łóżka) zostają obrazki oparte o
ścianę (rozkład lotów samolotów) i śmigło, o którym kiedyś pisałam. Śmigło jest
czerwono-bordowe, M. chce je przykręcić do ściany tak, aby można je było
obracać. Ale pomysłów na realizację nie ma :/
Czekam na Wasze opinie.

Za jakiś czas chciałabym wymienić łóżeczko na inne - myślę o zwykłym podeście
(może na kółkach), na którym umieścimy materac. Nigdzie takiego łóżka nie
widziałam - pewnie trzeba będzie zamówić je u stolarza.
Co dodać/co ująć? Zmienić dywanik?
Przepraszam za jakość zdjęć.

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   cima1978   16.09.12, 12:49 zarchiwizowany
jak ja bym chciała mieć u mojej córeczki taki ład kolorystyczny (niestety zakochałam sie w
niebieskim łóżku i pasiastym multi_kolorowym_dywanie)

dobrze rozumiem, że obrazki stojące na czarnych skrzynkach powiesisz? to dobrze ;)
rozkład "lotó" to ten na podłodze? czemu taki pofałdowany?\
pomysł na łóżko bardzo fajny, przynajmniej piszczele nie ucierpią
jaszcze Cię zapytam: co to za drzwi? czy są całkiem gładkie?

i o co chodzi z tą wieżą gargamelową?????? tyle o nie mowa, a nie widna...

PS. bardzo podoba mi sie plan domu, bardzo funkcjonalny
a w garażu naprawdę mieszczą sie dwa samochody? czy też ich modele musicie sciśle
wymiarować, zgodnie z planem ;)


--
Nieznajomi są po prostu przyjaciółmi czekającymi na odkrycie ;)

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   siog   16.09.12, 15:24 zarchiwizowany
Cui ja jestem fanka Twojego domu. Piekny pokoj wyszedl! cudny po prostu

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   basia.r777   16.09.12, 15:39 zarchiwizowany
przy okazji odwiedzin pokoju syna (bardzo fajnego swoją drogą) poszperałam sobie
w innych Twoich wnętrzach i ... wsiąkłam na dobre:)
swietne mieszkanie:)
--
www.youtube.com/watch?v=faHwAc4N00U

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   joanka-r   16.09.12, 17:53 zarchiwizowany
ślicznie!
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   cui   16.09.12, 20:52 zarchiwizowany
Bardzo mi miło, że się Wam podoba :) Naprawdę :)
Mój Synek bardzo lubi swój pokój, choć bałam się, że wyjdzie dość ponuro. Może i
jest, ale zabawki dodają koloru :)

Cima - rozkład "lotó" to te dwa obrazki w czarnych ramkach postawione na
tronesach :) To coś pofałdowane to ja! A właściwie mój portret - stworzony przez
syna w wieku trzech (bodajże) lat. Mam na nim piękne słomiane żółte włosy ;)
Jeśli chodzi o sam dom - ja też uważam, że jest bardzo funkcjonalny :) Architekt
naprawdę bardzo się przyłożył - szczególnie z ustawieniem poszczególnych
pomieszczeń do czterech stron świata. Dzięki temu na przykład w lecie mam w
salonie cień a zimą (jak słońce jest niżej) salon jest pięknie oświetlony i
dogrzany. A "wieża gargamelowa" to ta fala - rzuć okiem na zdjęcia salonu i na
projekt. Też jej nie lubię... jeśli mam być szczera.

A garaż - cóż, na razie stoi tam jedno auto, bo "poprzeprowadzkowe" i
"pobudowlane" graty zajmują wciąż sporą część. Ale myślę (mam nadzieję?) stojące
na podjeździe auto M. też się tam kiedyś zmieści ;)

Drzwi są białe i zupełnie gładkie. To Invado, model Plano (o ile pamiętam). Na
razie sprawują się dobrze ;)

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   johana.3   16.09.12, 22:39 zarchiwizowany
te szafki czarne, które są nad kubłami są chyba z Ikea...mogę prosić o ich nazwę
bo nie mogę ich namierzyć..

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   cui   17.09.12, 08:59 zarchiwizowany
To Trones - szfki na buty, pakowane po 3 szt.

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   tinaja   28.09.12, 11:15 zarchiwizowany
Piękny ten pokoik dla chłopca!!!
Czy możesz napisać pojemność tych czarnych wiader elastycznych, czy jest to 26
czy 40l?
Dzięki!

  massive venlo
   kiniagogo2   28.09.12, 13:22 zarchiwizowany
czy te kinkiety sa białe czy aluminiowe szare?
i czy jestes zadowolona z efektu jaki daja?
pozdrawiam

  Re: massive venlo
   cui   28.09.12, 13:27 zarchiwizowany
Kinkiety są aluminiowe, kolor biały.
Poza tym, że w chwili obecnej w ogóle nie robiłabym kinkietów to tak - świecą
przyzwoicie ;)

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   cui   28.09.12, 13:25 zarchiwizowany
Dziękuję :)
Zdecydowanie 40l ;)

  Re: Pokój Syna prawie gotowy
   optymis.tka   28.09.12, 15:35 zarchiwizowany
no, że ja ten wątek przegapiłam.... REWELACYJNIE mieszkasz!!!

  Update i zagwozdka - kot mnie wspomoże wizualką?
   cui   28.09.12, 20:04 zarchiwizowany
Podjęłam (chyba) decyzję odnośnie okien w salonie.
Będzie biały karnisz i białe bawełniane zasłony po obu stronach każdego okna +
roleta w kuchni (dzięki Lu-i-za za podpowiedź odnośnie materiału ;) ).
Ale wciąż mam dwie poważne (och jakie poważne :) ) wątpliwości...

Pierwsza wątpliwość dotyczy okna tarasowego. Karnisze mam zamiar zamontować na
wysokości uskoku, widocznego po prawej stronie okna tarasowego (a nie nad samą
wnęką okienną). Czy przedłużyć karnisz pod uskok? Czy zakończyć go razem z uskokiem?

Jeśli zakończę karnisz na linii uskoku, to biorąc pod uwagę szerokość materiału
(1,5 m) zasłonka "wejdzie" na okno (nawet jak ją mocno zmarszczę). No i lewa
strona - skłaniam się ku zamontowaniu karnisza do końca ściany i powieszeniu
podwójnej zasłony (3 m). W tym wypadku ściana zniknie zupełnie pod materiałem. A
może to błąd? Może nie zasłaniać tej ściany w całości? Może walnąć tam jakiś
obraz(ki)?? Podpowiedzcie proszę...

Druga wątpliwość dotyczy dwóch okien - kuchennego i w jadalni, które znajdują
się na jednej ścianie. Czy okno w salonie dopasować do okna kuchennego i
zamontować na nim białą roletę? Czy zasłony - tak, jak na pozostałych oknach w
salonie i jadalni (wolałabym zasłony)? Ja wiem, że to trochę niepraktyczne -
materiał będzie sąsiadował z blatem kuchennym, ale tak chyba będzie lepiej...

Czy ktoś mógłby mi zrobić wizualkę z zasłonami na oknie tarasowym - na całej
ścianie i tylko przy krawędzi okna? Ładnie proszę :)
No to teraz inspiracje i zdjęcia :)


  Re: Update i zagwozdka - kot mnie wspomoże wizual
   cui   28.09.12, 20:14 zarchiwizowany
O żesz! Oczywiście miało być: "kto mnie wspomoże...". W sumie może być i kot -
jeśli tylko coś podpowie... ;)
I dalszy ciąg zdjęć.

Ps. Przy okazji pokazuję moje dwa pseudo-tripody - kupione na wyprzedaży w
angielskim Tesco. Z przeraźliwie pomiętymi abażurami, które trzeba będzie
wymienić. Może ktoś ma jakiś pomysł na te lampy? Zostawić je tam, gdzie są?
Zmienić abażury na kolorowe? Przemalować nogi (choć chyba wolałabym nie...)?

  Re: Update i zagwozdka - kot mnie wspomoże wizual
   cui   01.10.12, 09:47 zarchiwizowany
Pomóżcie zdolne dusze... Przysięgam - próbowałam sama z tymi wizualkami...
nakładając warstwy obrazów w jakimś-dziwnym-programie-graficznym. No nie
wydolę... A rodzina mnie wystawi za drzwi jeśli spędzę nad wizualizacją jeszcze
choćby minutę... ;)


  Cześć salonowa
   cui   29.11.12, 13:25 zarchiwizowany
Przedwczoraj dotarł do mnie śliczny PS'ik w szarości, zakupiony od Szymsond :)
Szymsond - jeszcze raz bardzo dziękuję!

Zaplanowałam PS'a w salonie - i oto jest. Zabytkowy Tv w końcu wyleci, może jego
miejsce zajmie coś bardziej nowoczesnego (na ścianie).
A może PS tam nie pasuje? A jak nie pasuje to co tam dać?? Besta - z pełnym
szacunkiem do wszystkich, którzy ją posiadają - już mi się przejadła...

Doradźcie proszę - jaki stolik "kawowy" by tu pasował? Najchętniej widziałabym
tu trzy stoliki, chowane jeden pod drugim, ale oferta Ikei w tym zakresie jest
dość uboga (wolałabym coś jednokolorowego). Myślałam też o jakiejś okrągłej
ławie, na przykład na kółkach - może trochę złagodziłaby "kanciastość" salonu
(kanap w szczególności).
No i dywan jakiś, żeby miło pod stopami było.

Przepraszam za jakość zdjęć - jedynie rano jestem w stanie zrobić zdjęcie przy
odrobinie dziennego światła. Jak tylko zastanę dzień w domu - zrobię lepsze
zdjęcia. Dla lepszego widoku wrzucam stare zdjęcie salonu z perspektywy tarasu.

  Re: Cześć salonowa
   cui   29.11.12, 13:34 zarchiwizowany
A może postawić tam podnóżek i traktować go jak stolik?
Albo dwa mniejsze stoliki - przy każdej kanapie...?
I jeszcze inspiracje.

  Kinkiety do łazienek
   cui   26.04.13, 12:01 zarchiwizowany
Pomóżcie proszę!
Od 1,5 roku bujam się z kinkietami do łazienek. Nie znajduję niczego, co
podobałoby mi się na 100%. A jak już (wydawałoby się) znalazłam coś, co wpadło
mi w oko - okazuje się, że nie ma pożądanego przeze mnie koloru.

Jakiś czas temu zamówiłam kinkiety na Westwingu - niestety nie nadają się do
łazienki. Nie chcę ich przerabiać (włączanie włącznikiem a nie przez wtyczkę) -
może znajdę dla nich inne godne miejsce w domu.

Łazienki są dwie - załączam zdjęcia dużej. Zdjęć małej niestety nie mam. Obie są
de facto takie same, mają te same płytki na ścianach i podłodze.
Podoba mi się kinkiet Viktor z LampGustaf. Niestety sprzedawca na all zwodzi
mnie terminem dostarczenia (kupiłam je miesiąc temu, lamp nie otrzymałam do tej
pory), inny sklep z oświetleniem przysłał mi właśnie maila z informacją, że
kolor biały jest niedostępny u producenta (o dziwo... sprzedawca z all
informuje, że przyśle mi kinkiety w połowie maja...), dostępny jest tylko szary
i czarny.

Pomóżcie proszę - może znacie inne kinkiety w podobnym stylu, najlepiej białe. A
może iść w czerń? Choć trochę się jej boję :/

Wystające kable ze ściany zaczynają mnie dobijać :/

  Re: Kinkiety do łazienek
   call-una   26.04.13, 12:35 zarchiwizowany
piekna lazienka:)
a kinkiet mi sie nie podoba

  Re: Kinkiety do łazienek
   cui   26.04.13, 12:51 zarchiwizowany
Dzięki Call-una. Ten Viktor nie fajny?
A co by pasowało?

  Re: Kinkiety do łazienek
   call-una   26.04.13, 13:21 zarchiwizowany
ja bym cos prostego tu widziala, tego typu :
www.oswietleniewnetrz.pl/kinkiety/kinkiet_lazienkowy,p1292202263
tylko ta cena...


  Re: Kinkiety do łazienek
   cui   26.04.13, 14:34 zarchiwizowany
Tak... cena zabija...
Zupełnie nie brałam pod uwagę oświetlenia tego typu... Jakieś takie... zimne mi
się wydaje?

  Re: Kinkiety do łazienek
   margie   26.04.13, 19:07 zarchiwizowany
Zobacz chorsy. Sa bardzo podobne a polowe tansze:)

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd