Darma, jasne ze dam ci numer, niech no tylko go odnajde :)
Wklejam kuchnię.Bardzo mi się podoba nowy kolor, teraz lepiej się zgra z lampą industrialną.Muszę
tez pomalować dwa krzesła na ten sam kolor i git.
Coś mi nie gra na scianie z fotografiami.Moze faktycznie jest tam za gesto i za drobno...
Bardzo trudno jest sfotografować cokolwiek.Na dworze deszcz i plucha, ciemno na dworze ,to i w
domu ciemnawo i swiatło kiepskie :( Wlasciwie na zadnym zdjeciu nie widac odpowiedniego koloru
:(
--
A 10.04.2010
Powstała nowa, paląca potrzeba - zagospodarowanie kącika biurowego.Na ów kącik przeznaczyłam
bezsensowny wykusz okienny i sprawdza się doskonale.Jest tylko jeden malutki (dosłownie !)
problem - biureczko\stoliczek jest za małe.No nie daje rady, kiedy rozłożę komuter, papiery ,książki,
nie mam miejsca, nic a nic. Nie mam niestety koncepcji. tzn mam, ale nie jestem przekonana do
końca.
Ponieważ potrzeba jest nagląca - zaczął się rok szkolny- chcę sprawe rozegrać szybko.Ma być ładnie
ale MUSI być praktycznie.Wykusz jest cały oszklony i ma po prawej str lekki uskok(?) , jakby
chowa sie za ścianą.
Myślałam o blacie NUMERAR na całej długości z jednej strony podpartym VIKA Alex z ikea, szufladki
pomalowałabym ombre , może w turkusach.W tej części ukrytej przydałaby mi się jeszcze jedna
półka, nad blatem.Tylko jak ją zamontować?Ściana jest tylko z jednej strony, dalej jeno szyby.
Czy to będzie dobrze wyglądać?Czy ta "ażurowość" nie będzie razić? Nie znalazłam żadnej
inspiracji z przestrzenią biurową w całkowicie oszklonym wykuszu.
Wcielenie na focie jest nieaktualne, wersja zimowo-świąteczna , teraz jest goła szyba.Zrobilam
zdjecia , dziadowskiej jakosci niestety(odbicie lustrzane) ale poglądowe foto jest.
Ja bym wstawiła zwykły biały blat na nogach lub podparła go szafkami z szufladami.
Myślałam przez chwilę o stole Melltorp, ale 175x75 się nie zmieści.
Zdecydowanie nie wieszałabym tam żadnych półek - ten wykusz ma swój urok. Z
jasnym, w miarę dopasowanym blatem, ładną lampą stołową i uporządkowanymi
szpargałami będzie ozdobą.
Dokładnie - blat podparty szafkami. Mnie też o to chodziło.
Tak, wiem w którym miejscu miałaby zawisnąć półka. Ale czy ona jest naprawdę
niezbędna?
Mnie "ażurowość" tego kącika absolutnie nie razi. Wręcz przeciwnie.
Zawsze możesz zasłonić dolny pas okien roletami/naklejkami na całej szybie w
kolorze ściany, ale ani to ładne ani praktyczne.
Dla spokoju sumienia byłam dzisiaj w śmiecienszopie - nie było niczego ciekawego. Troszkę mi
szkoda tego stoliczka, żaden to antyk,ale zawsze to jakiś mebelek nie z sieciówki. :(
--
A 10.04.2010
Na fali kuchennych remontów, chciałabym wymienić także szafkę pod tv.Widze tam ciąg niskich
,białych szafek.Myślałam o tych www.ikea.is/products/11205
Zastanwiam się tylko czy kupić 3 co dawałoby zabudowę o długości 330cm, czy może 4 = 440 cm.
Czy lepiej wyglądałby ciąg od brzegu ściany niemalże pod same okno?
Czy może umiejscowiony centralnie ciąg 330cm?
--
A 10.04.2010
> Czołem!
>
> Proszę o radę.
>
> Na fali kuchennych remontów, chciałabym wymienić także szafkę pod tv.Widze tam
> ciąg niskich
> ,białych szafek.Myślałam o tych www.ikea.is/products/11205
> Zastanwiam się tylko czy kupić 3 co dawałoby zabudowę o długości 330cm, czy moż
> e 4 = 440 cm.
>
> Czy lepiej wyglądałby ciąg od brzegu ściany niemalże pod same okno?
> Czy może umiejscowiony centralnie ciąg 330cm?
Ale zmiana jest konieczna, nie mogę patrzec na ten mebel :( Nawet się przez chwilę
zastanawiałam czy nie odjac mu nóg, i nie dokupić drugiej (przecena) takiej postawić koło siebie i
przemalować , ale to bedzie wyglądało prowizorycznie.
A chyba bede malowac znowu ,bo wymieniam kanapę i mam nową koncepcję :)))
--
A 10.04.2010
Femke, nie mam pojęcia co to jest... Zastana w mieszkaniu.Jakaś taka grafitowo zilona (?)
płytka, możliwe że z jakiegoś łupka.
Nie widać na niej brudu i nie niszczy się.Ale jest porowata, wiec podczs mycia trzeba się
namachać mopem.
Aga, masz na mysli krzesła?
Kupiłam farbę do mebli w tym samym odcieniu co na ściany, przejechałam papierkiem i
walnełam wałkiem.Voila!
W salonie pójdę w besty.Zamierzam zabudować nisko nemal całą ścianę tv.
Mam nową sofę, kupiłam za grosze kvika jasnoszarego i fotel , czarny.Początkowo zamierzałam
dokupic w ikei fioletowy pokrowiec na fotel, ale nawet mi sie podoba czarny, niespodzianka.
Zaraz zmieniam kuchnię i mysle ,ze postawię stół centralnie.Może wymienię też krzesła.Tylko
nie wiem czy na białe, czy na czarne...
Oczywiście byłabym chora ,gdybym nie zamierzała którejś ściany przemalować :)
Na razie tak się rozglądam orientacyjnie.Na pewno bede potrzebowała lamp do kuchni i
jadalni.Ale o to bede was męczyć jak kuchnia stanie.
--
A 10.04.2010
Nie mam pewności, ale wydaje mi się że komoda na całą ścianę podkreśli długość
pokoju i może powstać wrażenie "kiszki".
Może lepiej by wyglądała ta komoda trzymetrowa, ale postawiona asymetrycznie?
Mam ogromną prośbę.
Czy któraś z Was mogłaby mi zrobić wklejkę z dywanem w salonie?
Marzy mi sie sztokholm ikeowski, ale obawiam się ze ze wzorkiem na dywanie będzie za dużo tego
dobrego :( Chlip.
Błagam o wklejkę ze sztokholmem i z jakims zwykłym gładkim białym dywanem.
Remont kuchni rusza w tym miesiącu, wymieniam tez oczywiscie stolik do kawy i a takze szafke
pod tv.Takze pomoc dywanowa oszczedzi mi wielu dylematów :)
--
A 10.04.2010
Mam ogromną prośbę.
> Czy któraś z Was mogłaby mi zrobić wklejkę z dywanem w salonie?
>
> Marzy mi sie sztokholm ikeowski, ale obawiam się ze ze wzorkiem na dywanie będz
> ie za dużo tego
> dobrego :( Chlip.
>
> Błagam o wklejkę ze sztokholmem i z jakims zwykłym gładkim białym dywanem.
>
> Remont kuchni rusza w tym miesiącu, wymieniam tez oczywiscie stolik do kawy i a
> takze szafke
> pod tv.Takze pomoc dywanowa oszczedzi mi wielu dylematów :)
--
A 10.04.2010
obrazy, moim zdaniem i na moje oko, powinny stać na podłodze obok sofy. Nad nią
są za szerokie. Ale to drobiazg. Twierdzę również, że dywan jest ci niepotrzebny.
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół
aaaaaaaaaa!!!! toż to taki sam druciak jaki i ja mam;-)
--
Nie wszyscy możemy robić wielkie rzeczy dla świata, ale możemy robić małe rzeczy
z wielką miłością.
kubutkowa, ja zrobiłam, ale jeszcze za młoda tu jestem, więc nie pomyślałam że trochę to
potrwa, zanim wklejki się wyświetlą - są do akceptacji. daj @, to wyślę :)
No prosze, sztokholmik zdecydowanie lepiej niz bialy :))) Jutro jadę po niego!
Jo.hanno obrazy wiszą "po staremu" ,że tak powiem.Staruszka moja wyzionęła ducha i musiała
opuścić nasze domostwo , ergo wszytko trzeba będzie pozmieniać i przekonfigurować , z
obrazami włącznie.
Mam nadzieję nabyć jutro szafki pod TV.Besty chyba.Na stolik przy sofie umyśliłam sobie stary
kufer , któremu dorobię kółka.No i potem kuuuuuchnia!Nie mogę się już doczekać :)
Będę Wam wdzięczna dobre dusze, za wszelkie sugestie.Bo choć nie zawsze do wszystkich się
stosuję , to wszystkie doceniam :)
> i co
> nabyła?
>
>
Nabyła...I nie jest pewna co dalej.... Zupełnie nie wziełam pod uwagę ,że są dwa rozmiary -
mam ten większy, innego brak :(
Wydaje mi się ,że muszę go zwrócić, za dużo tego dobrego.
Przepraszam za byle jakie fotki ale mam dom w rozsypce - sama z dzieciem itd.
(albo się ze mną zamień za mniejszy:-)))
--
...Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato bywa czasem niegorące, tylko zimno i pada
zimno i pada na to miejsce w środku Europy...
Podoba mi się, jednak ten Stockholm zawsze fajnie robi pokój. Faktycznie mógłbybyć
mniejszy, ale mniejszy ma chyba taki sam rozstaw pasków - to może jak nie ma mniejszego
se przetnij ten większy na pół, będziesz miała 2 dywany ;)
Zawsze zastanawia mnie to jak biało wygladają te paski w Stockholmie na zdjeciach, podczas
gdy z opisu na stronie wynika, że jest kremowy i tutaj też na forum ktoś się wypowiadał, że
zdecydowanie nie jest biały. Chyba kwestia światła, albo taki fotogeniczny ten dywan jest ;)
Kubutku, b. mi się u Ciebie podoba, zarówno z dywanem jaki i bez i wcale nie
wydaje mi się za duży...
no i moje ulubione papierzaki w grupie tak fajnie u Ciebie wyglądają :)
i to ażurowe krzesełko i obrazy - naprawdę przyjemnie
Juz wczoraj wsunełam go pod kanapę, porzesuwałam troszkę i jest jakby lepiej.Niestety gamoń
ze mni, bo nie cyknelam foty -a juz zwinęłam dziada.Korzystam właśnie z nieobecności mojego
małżonka i maluję w sypialni (inaczej musiałabym machać wałkiem przy akompaniamencie
jęków i utyskiwań) i jak posprzatam i się ogarnę , rozparceluję gemelę to znowu zrobię
przymiarkę.
Stolik do kawy oczywiście do wymiany.Upatrzyłam sobie stary kufer na starociach , czarny, ale
mi ktoś go podkupił , wrrrr.... Więc poluję dalej. Może drewniane deski i vintageowe kółka... Nie
wiem , nie wiem...
A, ważne.Muszę wymienić stolik pod tv.Chciałam besty białe.Pomóżcie, plisssss! Które?
Podwieszane,czy na podłodze mają leżeć?Podoba mi sie tez ten stolmen :
www.ikea.is/products/11205 Chcę wydłużyć troszkę tę zabudowę, powiedzmy na 3 lub
3,5 m
--
A 10.04.2010
Dziewczyny, nie potrafie sie zdecydować na stolik pod TV.
Mam do wyboru:
2 albo 3 , no wlasnie ile? 2 bedą tylko 80 cm dłuższe niż poprzednia szafka, a 3 z kolei to już
praaaaawdziwy ciąg.Musze powiedziec ,ze zaryzykowałabym i kupiła 3, a co, tylko głosu poparcia
mi trzeba.
www.ikea.is/products/2810
albo to
www.ikea.is/products/11205
Albo klasyczna prostą beste.
Nie to co ja, ja na prawdziwej zabitej dechami mieszkam:-)
U was chociaż lokalne ziemne atrakcje...
--
...Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato bywa czasem niegorące, tylko zimno
i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy...
Zaraz bede skrecać, wtedy bedzie widac czy dywan sie nada czy do zwrotu. Obawiam sie ze ramki
musze machnac na czarno.I trochę przearanżować, bo jest trochę zbyt romantycznie i do ps ów ni
dudu.
--
A 10.04.2010
Są, stoją.Wyglądają fajnie (zdjecie zrobilam komputerem, w zwiazku z tym widzicie lustrzane
odbicie, nie mam pojecia dlaczego) :) Mają jeden istotny minus, bardzo hałasują kiedy moj syn
jezdzi po nich autami...Wrrr.O tym nie pomyslalam.
Co z ramkami? Żle wygląda ta aranżacja? Chciałabym je walnąć na czarno, co myślicie?
Wstawiam wam fotę roboczą, bo rozgardiasz wypełza jeszcze z każdego kąta.Mam nadzieje dziś
przymierzyć dywan i zadecydować jaki jego los.
--
A 10.04.2010
> Ale nie mam już siły dobić zdjęcia...
Nie dobijaj zdjęcia, ono niczemu niewinne;))).
A tak serio i na temat: bardzo jest fajnie. Bardzo!
Niezmiennie zachwyca mnie kompozycja lampowa nad kanapą.Takie to dynamiczne i ulotne
zarazem. Jak stadko dmuchawców z ADHD. Uwielbiam:)
PS. Kubutku, wyciągnij nieco kanapę spod ściany. Choć kilka centymetrów, coby się tak
namiętnie nie przytulała plecami do niej i pooddychała, bidula.
Masz tu wcale niemało miejsca, a wciśnięta jest tak maksymalnie, jak by znajdowała się w
megamikrym tokijskim mieszkanku.
No właśnie coś mi nie gra z tymi ramkami. Nie wiem jeszcze co zrobić z nimi...
Szafki fajne i pakowne, niestety hałasujące, ale co tam.Pilot działa, ale mam pudełko satelity obok
TV (jest bardzo malutkie).
Musze przyznać bez bicia ,ze kolor jest do zmiany.Kiedy mialam czerwoną kanapę to jakoś inaczej
wszystko wyglądało.Teraz jest taki jakiś od czapy.Ale planuję się wstrzymać z malowaniem do
remontu kuchni - wtedy dobiore nowe kolory zeby wszystko pasowało.
--
A 10.04.2010
Powstała nowa, paląca potrzeba - zagospodarowanie kącika biurowego.Na ów kącik przeznaczyłam
bezsensowny wykusz okienny i sprawdza się doskonale.Jest tylko jeden malutki (dosłownie !)
problem - biureczko\stoliczek jest za małe.No nie daje rady, kiedy rozłożę komuter, papiery ,książki,
nie mam miejsca, nic a nic. Nie mam niestety koncepcji. tzn mam, ale nie jestem przekonana do
końca.
Ponieważ potrzeba jest nagląca - zaczął się rok szkolny- chcę sprawe rozegrać szybko.Ma być ładnie
ale MUSI być praktycznie.Wykusz jest cały oszklony i ma po prawej str lekki uskok(?) , jakby
chowa sie za ścianą.
Myślałam o blacie NUMERAR na całej długości z jednej strony podpartym VIKA Alex z ikea, szufladki
pomalowałabym ombre , może w turkusach.W tej części ukrytej przydałaby mi się jeszcze jedna
półka, nad blatem.Tylko jak ją zamontować?Ściana jest tylko z jednej strony, dalej jeno szyby.
Czy to będzie dobrze wyglądać?Czy ta "ażurowość" nie będzie razić? Nie znalazłam żadnej
inspiracji z przestrzenią biurową w całkowicie oszklonym wykuszu.
Wcielenie na focie jest nieaktualne, wersja zimowo-świąteczna , teraz jest goła szyba.Zrobilam
zdjecia , dziadowskiej jakosci niestety(odbicie lustrzane) ale poglądowe foto jest.
Ach, gabersiku mój nieoceniony! A jak taki blat zrobic? Dam rade "siama"? To chyba sklejka
jest,co?Podnosić się nic nie musi.A ta listwa pomogłaby mi wybrnąć z różnicy poziomów pomiędzy
blatem a ramą okna (wiesz o co mi chodzi,nie?)
--
A 10.04.2010
Kubutku, ja chciałam tylko napisać, że jestem zauroczona tym kątem. Zaglądam tu
i zaglądam... Jest prze-fajny, a w nowej, gabersowo - pomysłowej szacie będzie
jeszcze fajniejszy :)
--
I czemprendzej myjo sobie gęby aby
Baby mogły bonkać że so dziewczyny
kubutkowa, tak i tak, będzie ok.
Pytanie w zasadzie o efekt i koszty.
Osb na pewno taniej - i jakby co, można pomalować łatwo.
Na czarno, na ten przykład:)
Mam problem z decyzją... Nie wiem który bardziej mi się bedzie podobał... Obawiam się ,że osb nat.
może się mocno gryźć z moja "przepiękną" plastikową podłogą.Z kolei czy lepiej drewniany?Takiego
osb to faktycznie nie szkoda malować , choćby i co pół roku.
Swoją drogą, w życiu bym nie podejrzewała ,że będę taka monochromatyczna :D
(Ok, moja wizja jest taka - czarny blat, białe krzesło, ombre szafka , lampa w ostrym kolorze, nad
tym wszystkim może jakiś fajny mobil? )
--
A 10.04.2010
Jestem złą forowiczką , wstawiam zdjęcia jakieś pół roku po fakcie, ale jak to mówią , lepiej
póżno niż wcale.
Lampy mi potrzeba.
Książki stoją z boku, "za rogiem". blat jest pusty (no chyba,że ktoś liczy futrzanego lokatora)
stoja tam tylko puszki z pisadłami.Poza tym nic, rozgardiasz schowany.
Muszę przyznać ,że dobre miejsce do pracy powstało :) Teraz to tylko wiosny mi trzeba.
No dobra, jeszcze chciałabym ,żeby ktoś zadecydował za mnie jak obic fotele do salonu.
Lampy nie doradzę, ale pozachwycać się mogę - strasznie Ci zazdroszczę tego kąta
- świetny jest :o)))
--
I czemprendzej myjo sobie gęby aby
Baby mogły bonkać że so dziewczyny
Ślicznie, jedynie miałabym obawę, czy młody nie kopnie w szybę nogą. Dzieci lubią machać
nogami pod biurkiem. Widać to na moich ścianach.
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.
Rozgladam sie za biurkiem do mojego nowego domu. Bardzo podoba mi sie twoje
rozwiazanie.
Oprocz pytania o blat mam jeszcze takie:
czy komodka stoi na srodku blatu (tzn. czy po prawej stronie tez jest blat)?
Jak zamontowalas blat do sciany?
Dziekuje.
Blat z drewna klejonego.Przymocowany jest do ramy okiennej - na tej czarnej szerokiej
listwie.Caly wykusz jest nim zabudowany.
nie opiera sie w zaden sposob na szafce,wisi gdzies ok 1cm nad nia.
Niesamowicie wygodnie sie na nim pracuje,bo najzwyczajniej w swiecie jest mnostwo
miejsca.Bardzo sobie chwale pomsl gabersika ,sprawdza sie idealnie.Fajnie jest np,kiedy ja
pracuje przy biurku i dolacza do mnie syn, rysuje albo czyta,mozemy sobie siedziec ramie w
ramie :)
Z szyba A jest oswojony , zupelnie sie nia nie interesuje,juz predzej wlazi na biurko.;)
Jakies pomysly na lampke mile panie? wiecie nad czym myslalam?Nad czyms wiszacym moze...
Co wy na to?Jakos nic stojacego mnie nie urzeka, no,moze jielde...Ile sie na jielde czeka?