FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   04.03.12, 23:24 zarchiwizowany
Witam, i ja nie trafiłam tu przypadkiem, znam Was od dawna ?.
Wcześniej brakowało mi odwagi a teraz naprawdę się pogubiłam. Jestem
zdeterminowana, aby zrobić kuchnię a nie wiem jak wybrnąć z ograniczeń
własnych i obiektywnych.
Pomieszczenie, które widzicie na zdjęciu pierwotnie miało być kuchnią (są
instalacje), później funkcjonowało jako pokój, teraz wróci do pierwotnej funkcji.
Na podłodze zostaje parkiet. Musi zostać parapet i drzwi niestety też.
Mam już dwa kolory drewna, więc wydawało mi się, że najbezpieczniejsze będą
fronty w złamanej bieli. Po przymiarkach wybór padł na ikeowski Adel, również
z powodów ekonomicznych.
Myślałam, że to połowa sukcesu, bynajmniej? I jestem tutaj.

Z czym problem?
- ustawienie szafek: zacięłam się, nie jestem ani pewna efektu, ani
funkcjonalności (potrzebuję miejsca na rzeczy a jednocześnie chciałabym stół,
chociaż z 3 krzesłami)
- fronty: zawsze podobały mi się regularne podziały najlepiej zbliżone do
kwadratu, ale z powodu wąskiej zmywarki (dużej nie potrzebuję) pojawiły się
węższe. Czy taki układ i Adel dobrze będzie wyglądał?
- górne szafki: chciałabym mieć równą linię szafek jednak w kuchni będzie gaz,
nie wiem czy ukryty okap nie zawiśnie zbyt nisko?
- wysokie szafki tzw. Słupki: mają sporą pojemność, zatem patrzę na nie
przychylnie, ale lodówkę mam wolnostojąca (gorenje inox), jak więc skomponuje
się z tymi wieżyczkami?

Najważniejsze ? kolory
- blat: jasna drewniana podłoga, dość ciemne drzwi i parapet. Jaki ma być,
łączyć odcienie czy wprowadzać nowy kolor? biały? Niechętnie, to nie jest mój
ulubiony, wolę intensywniejsze trochę ?brudne?.
- ściana nad blatem: nie będzie tam płytek, myślałam aby ją pomalować, może
przykleić tapetę. Jak zgrać kolory?
- pozostałe ściany: problem z kolorem trwa.

Całe mieszkanie jest raczej klasyczne, aby nie powiedzieć zachowawcze ? beż na
ścianach, podłoga wszędzie taka sama.
Na koniec przydługiego opisu dodam jeszcze, że znajomy namawia mnie na kuchnię
robioną na wymiar. Twierdzi, że różnica nie powinna wyjść duża (jak, dla kogo
;) tylko zastanawiam się, czy szafki na zamówienie mogłyby bardzo zmienić
sytuację? Może uda się coś wyrzeźbić z Ikei?
Jeśli możecie mi pomóc w tych dylematach i wspólnie ze mną doprowadzić to
przedsięwzięcie do szczęśliwego finału, wdzięczna będę ogromnie.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   05.03.12, 01:12 zarchiwizowany
inka.i napisała:

> Z czym problem?
> - ustawienie szafek: zacięłam się, nie jestem ani pewna efektu, ani
> funkcjonalności (potrzebuję miejsca na rzeczy a jednocześnie chciałabym stół,
> chociaż z 3 krzesłami)
> - fronty: zawsze podobały mi się regularne podziały najlepiej zbliżone do
> kwadratu, ale z powodu wąskiej zmywarki (dużej nie potrzebuję) pojawiły się
> węższe. Czy taki układ i Adel dobrze będzie wyglądał?

Póki co, to co wykombinowałaś spełnia Twoje oczekiwania.W klasycyzujących
kuchniach nie jest tak ważna geometryczność podziałów frontów.

> - górne szafki: chciałabym mieć równą linię szafek jednak w kuchni będzie gaz,
> nie wiem czy ukryty okap nie zawiśnie zbyt nisko?

przynajmniej te 60 cm przy gazie to musi być więc wystarczy tak powiesić okap by
było.


> - wysokie szafki tzw. Słupki: mają sporą pojemność, zatem patrzę na nie
> przychylnie, ale lodówkę mam wolnostojąca (gorenje inox), jak więc skomponuje
> się z tymi wieżyczkami?

Jak się skomponuje to widać i na wizualce czyli tak sobie ale wolnostojąca w
małym pomieszczeniu też specjalnego uroku nie doda a wciśnięcie jej w linię
zabudowy zabierze kawałek blatu. Ona tak dużo niższa jest niż byłyby słupki?


(...)

> Na koniec przydługiego opisu dodam jeszcze, że znajomy namawia mnie na kuchnię
> robioną na wymiar. Twierdzi, że różnica nie powinna wyjść duża (jak, dla kogo
> ;) tylko zastanawiam się, czy szafki na zamówienie mogłyby bardzo zmienić
> sytuację?

Sytuację poprawiłoby gdyby był zasadniczy problem ze zmieszczeniem u Ciebie
standardowych szafek a tego problemu chyba nie ma, nie podajesz wymiarów ale z
projektu wygląda, że się wpasuje wszystko idealnie.

Przy tych gabarytach pomieszczenia, takim wyborze stylu i takich założeniach
klimat zbudujesz dodatkami, sama linia zabudowy o ile zaplanowane szafki i ich
rozmieszczenie pasuje Tobie i uwzględnia miejsca podłączeń instalacji, może być.


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   05.03.12, 02:29 zarchiwizowany
Dziękuję za komentarze i uwagi.
Re: gaz a wysokość szafek
Słyszałam, że producenci okapów wymagają minimalną odległość od płyty, która
wynosi 75cm. Zaryzykowałabym nawet utratę gwarancji (o ile tak jest) ale
zastanawiam się, czy nie ryzykuję bezpieczeństwem – w okapie może się coś stopić
albo zapalić? Chociaż w praktyce płomień zwykle osłonięty jest jakimś garnkiem.

Re: słupki a lodówka
W Ikei są dwie wysokości słupków: 211cm i 233cm. Najpierw myślałam o niższych
ponieważ idealnie pasują do wysokość drzwi. Były częściowo ukryte bo drzwi
otwierają się do wewnątrz. Ostatecznie przymierzyłam się do wyższych i bardziej
pojemnych. Ale może to zły pomysł?
Lodówka ma 146cm.

Re: wymiary:
Długość kuchni 330cm, szerokość: 280cm
Szafki: 60-50-50-60-60-50 (od lewej)
 60 - szuflady
 50 - zlewozmywak
 50 - zmywarka
 60 - szuflady
 60 - płyta gaz. + szuflady
 50 - półki
Czyli wszystko na styk. Trochę ryzykowne ?
Wysokość górnych szafek: 92cm



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   05.03.12, 13:49 zarchiwizowany
Nadal nie wiem, co z blatem i ścianami. Blat widać na tle drewnianej wzorzystej
podłogi, i i do tego jeszcze brązowo-czerwone drzwi i parapet.
Czy mam szukać czegoś co połączy czy pójść inną drogą?
Takie blaty znalazłam, co o nich myślicie?



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   05.03.12, 13:52 zarchiwizowany
Mam jeszcze pytanie. Czy ktoś z Was widział albo ma ścianę nad blatem wykończoną
takim samym laminatem jak blat?
Ciekawa jestem jak to wygląda (może jakieś zdjęcia?) Wiem, że takie wykończenia
robi się z kamienia (blat i ściana) o laminacie tylko słyszałam. Może to jakiś
pomysł?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   joanna.ka   05.03.12, 22:56 zarchiwizowany
Wygląda fatalnie - widziałam u koleżanki, przy kolejnej wizycie już go zerwała, a miała z
tym niemały problem.

Jest tyle materiałów wykończeniowych, że nie warto iść w półśrodki.
Ja mam ścianę pomalowaną białym (!!!) dekoralem szorowalnym (do kuchni i łazienek) -
gotuję czasami 2x dziennie, chlapię sosem pomidoriwym, pryskam jagodami - wszysko
schodzi po umyciu gąbką, nie zostają ślady szorowania. Jeśli będzie źle wygladać (teraz
mam to rozwiązanie od 1,5 roku) - pomaluję jeszcze raz, żadna robota :)

Dziewczyny z forum malują
benjaminmoore.pl/produkty/wnetrza/farby/regal-reg-premium-interior-100-
acrylic-matte-finish-w221.html
i chawlą :))

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   07.03.12, 00:49 zarchiwizowany
Tak podejrzewałam...
Myślałam, że dzięki takiemu rozwiązaniu będę miała jeden kolor mniej do decyzji.
Teraz wiem, że lepiej wrócić do pierwotnego zamiaru pomalowania farbą. Tylko
jakim kolorem... :/?
dzięki za link

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   bei   05.03.12, 23:04 zarchiwizowany

Pomiędzy blatem a szafkami -wygooglaj szklo zbrojone (takie z siateczką) , blat tez
moglabys pokryc tym szklem, jesli nadal chcesz miec ten sam material na dwoch
plaszczyznach.
--
olaromanska.blox.pl/html

www.dlaleszka.cba.pl/

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   07.03.12, 01:00 zarchiwizowany
Pomysł ciekawy ale chyba do zastosowania w bardziej industrialnym wnętrzu.
Nie zależy mi na takim samym materiale do obu powierzchni. Po prostu, nie wiem
jak połączyć biały Adel z Ikei z tym co mam na podłodze, pod oknem i w ościeżnicy.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   12.03.12, 01:12 zarchiwizowany
Dziewczyny, proszę Was bardzo pomóżcie przy wyborze blatu.
Wiem, że moja kuchnia jest nudna ale nie chciałabym pogorszyć sprawy.

Nie wiem czy blat powinien:
- nawiązywać do koloru podłogi - jakiś ciepły beż ?
- łączyć się z frontami - biały ?
- kontrastować jak drzwi i parapet - brązowo-wiśniowy ? (trudno jednak znaleźć
coś podobnego nie będącego imitacją drewna)
- a może wprowadzić nowy jakiś kolor np szary?



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   joanna.ka   12.03.12, 01:48 zarchiwizowany
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3041757,2,10,Resize-of-20120224-15.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3052900,1,0,35,DSC06642.html
Może jeszcze w innych forumowych kuchniach znajdziesz coś inspirującego...
W tym miejscu jest jeszcze większy wybór niż wskazuje na to link - byłam ostatnio, to
jest jeszcze kilka fajnych do wyboru...

www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/departments/kitchen/10472/

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   12.03.12, 10:44 zarchiwizowany
co kto lubi:)
ja bym dała biały, i nad nim położyła szkło zbrojone, nie jest tylko
industrialne, ma klimat retro:)
Tutaj drewno i cegiełki, plus lekki beż na ścianie
www.1st-interiordesign.com/wp-content/uploads/2011/02/white-kitchen-cabinets-decorate-ideas.jpg
i szkło podrzucam:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   13.03.12, 23:26 zarchiwizowany
Nigdy nie pomyślałabym o szkle zbrojonym w kategorii "retro", ale faktycznie, to
miniona epoka, takie retro-industrial ;)

Bliżej mi jednak do drugiej wersji. Tylko czy nie będzie zbyt sterylnie?
Jutro jeszcze oglądam blaty. Jak znajdę coś co wywoła żywsze emocję - poproszę o
konsultację.



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   pokojedo   14.03.12, 10:13 zarchiwizowany
a czy zlew nie powinien być bliżej lodówki- czyli zamieniony miejscem z kuchenką ?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   14.03.12, 22:51 zarchiwizowany
Lodówka jest na przeciwległej ścianie, mniej więcej po środku miedzy zlewem a
kuchenką.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   14.03.12, 23:29 zarchiwizowany
Dziewczyny, co myślicie o tych blatach. Iść w kolor podłogi czy kontrast?
Znalazłam tylko jeden blat "rustica" w Juanie, który nawiązuje odcieniem do drzwi.
Ma jednak różne odcienie brązu, układające się w nieregularny wzór. Nie wiem czy
na tle podłogi nie będzie za dużo tych wzorów ?
Na zdjęciu widać próbki na tle podłogi, drzwi i frontu szafki.

Muszę podjąć decyzję, bo na blat czeka się ok 2tyg. A nie wiem, po prostu nie wiem.

Bardzo liczę na wasze wyczucie i doświadczenie.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   15.03.12, 10:09 zarchiwizowany
o rety, ten rustico straszliwy. Żyje swoim życiem....
a może drewniany, dębowy, jak podłoga?


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   15.03.12, 10:59 zarchiwizowany
Drewniany blat będzie już trzecim rodzajem drewna. Podłoga to tzw dąb czerwony
(kanadyjski) - ma wyraźnie inny odcień niż dąb klasyczny (zwłaszcza po
zaolejowaniu).
Zauważyłam też, że blaty klejone są z małych kawałków więc będzie dodatkowy wzór.
Poza tym drewniane są drzwi i parapet

Myślisz, że będzie dobrze?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   15.03.12, 10:33 zarchiwizowany
inko, ten blat od dawna mi się podoba i już go na forum polecałam, ale do dębowej podłogi
słabo. gryzie się, tak jak i drzwi się z tą podłogą gryzą... dlaczego drzwi takie ciemne?!

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   15.03.12, 12:18 zarchiwizowany
Womysiu, wiem, gryzą się, bardzo... także z tego powodu znielubiłam to
mieszkanie. Sporo w nim błędów.
Stolarka była zrobiona już dawno. Wtedy nie wiedziałam, że najlepiej wyglądają
proste białe drzwi i listwy. Miałam jakąś głupią ideę fix, aby drzwi i parapety
były w kolorze starego kredensu, który stoi w pokoju (i tak wyszły w innym
odcieniu).
i nieuzasadnioną awersję do bieli. Wyszło, jak widać... katastroficznie.
Teraz wiele moich wyobrażeń się zmieniło, również w wyniku lektury Twoich i
innych wpisów i analizy zdjęć na forum. Tylko zasadnicze elementy są już
trwale związane z powierzchnią.

Niestety, finanse nie pozwalają mi obecnie na wymianę 5 par drzwi i listew
przypodłogowych. Biała kuchnia wydawała mi się krokiem w lepsza stronę ale muszę
kombinować jak koń pod górkę i nie ufam już sobie.

Womysiu, myślisz że uda się z tego wybrnąć ?

Jak wspominałam blat 'rustica' przyciągnął mnie kolorystyką ale widać, że to nie to.


ps na drugi rzut będzie jeszcze jeden 'kwiatek' - wnęka, która została po
aneksie kuchennym, ale o tym później.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   15.03.12, 14:41 zarchiwizowany
Womysiu, co myślisz o tych 2 pozostałych próbkach widocznych na zdjęciu? To jest
'piaskowiec' i 'złoty piasek', też z Juana?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   nihiru   22.03.12, 12:38 zarchiwizowany
Inko - fajną koncepcję wymyśliłaś, ale zupełnie nie widzą mi się te wykończenia,
które planujesz.
Uchwyty zwyczajnie nie pasują do tych frontów - unikaj wszelkich elementów retro.
Blaty - wybacz - wszystkie są po prostu brzydkie. Dałabym jak Margot: jakiś
jednolity (najchętniej szary, ewentualnie biały, czyli standard :)) Jeśli nie,
to szukałabym drewnianego w kolorze maksymalnie zbliżonym do podłogi (która jest
bardzo ładna).
Proponowałabym ikeowski blat z brzozy, może być ciut za jasny, ale w razie czego
są oleje barwiące.
Te jasne blaty, w paprochy pogłębiają tylko efekt "nudnego budyniu"

Podoba mi się zabudowa na prawo od drzwi, nie podoba mi się zabudowa lodówki.
Jak masz wolnostojącą, to bym ją postawiła luzem, a na środku pozostałej ściany,
wysoko powiesiłabym jakąś nadstawkę od starego kredensu

(dość dawno temu była tutaj taka właśnie kuchnia: bardzo nowoczesna i
minimalistyczna i do niej cudna nadstawka od kredensu - może ktoś pamięta?)

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   19.03.12, 23:32 zarchiwizowany
Nadal szukam rozwiązania.
Co myślicie o takim?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   margot79   21.03.12, 10:14 zarchiwizowany
Jest lepiej niż z tym rustico. Szczerze mówiąc, gdyby to była moja kuchnia, to
szukałabym blatu bez żadnej faktury, gładkiego. Nie świecącego - od razu
zastrzegam ;).

Uchwyty są ładne. :) Może tak:

szafki górne
szyba a za nią coś w kontrastowym kolorze
biały blat
szafki dolne
podłoga drewniana


?
--
Tu powinna być sygnaturka! Kto mi skradł sygnaturkę??

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 01:01 zarchiwizowany
Margo, baaardzo dziękuję Ci za wypowiedź. W paru słowach streściłaś to, co już
chodziło mi po głowie.
Wiem, że temat jak na to forum mało atrakcyjny, tym bardziej cenię każdy wpis.

Blat będzie jasny, znalazłam coś w kolorze kremowo/żółtawo-szarym, prawie
jednolity, matowy. Biały trochę mnie deprymuje, chyba wymaga specjalnej troski.
Nad będzie blatem szyba i a za nią kontrastowa ściana ale kolor i odcień jeszcze
nie ustalone. Jak będą już szafki i blat poproszę o radę.

Cieszę się, że uchwyty są ok :) nie byłam pewna.



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 09:33 zarchiwizowany
heh
biały nie wymaga jakiś specjalnych nakładów pracy, w normie.
Ja bym się przy tych uchwytach zastanowiła - bo to patyna (złotawa?) i porcelana.
Będziesz mieć AGD srebrne? To będzie tak se.
Może po prostu porcelanowe gałki?


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 10:37 zarchiwizowany
One nie są złotawe raczej "srebrne" tj nikiel patynowany.
Ale na wszelki wypadek kupię jeden aby sprawdzić czy będzie pasował do sprzętu AGD.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 10:41 zarchiwizowany
no:)

i ja nie wiem do końca, jaki jest plan. Ale one dość mocno nadają ton takiej
stylizacji, sielsko-rustykalnej. Tak chcesz?


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 12:21 zarchiwizowany
hmm, sielsko-rustykalany... czyli muszę to przemyśleć. Nie miałam takiego zamiaru.

Moje mieszkanie jest raczej klasyczne (cokolwiek to znaczy ;) ale mam parę
przedwojennych elementów - kredens, obraz, parę drobnych pamiątek.
Jak zobaczyłam te uchwyty pomyślałam, że mają prostą formę z takim retro
dodatkiem w postaci porcelany. Wydawało mi się, że staną się takim łącznikiem
nowego ze starym.
Myślisz, że idę w złą stronę?



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 12:25 zarchiwizowany
ufff
bo się bałam, że chcesz sielsko-anielsko:)

Ja bym była za czymś prostszym - fronty są już z płycinami, więc masz lekko retro.
Osobiście bym wybrała jakieś metalowe albo porcelanowe.
Ale to naprawdę detal - najłatwiej będzie dobrać, jak już kuchnia stanie.
Uchwyty i tak montuje się na końcu:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 12:41 zarchiwizowany
faktycznie, najpierw niech się stanie meblowy konkret, reszta później.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   nihiru   22.03.12, 13:49 zarchiwizowany
wcięło mi posta:/

Inko - masz fajny pomysł ale wykładasz się na decyzjach zakupowych.
Te uchwyty kompletnie nie pasują do frontów. To jest takie "oswajanie" wnętrza,
jak ktoś robi sobie minimalistyczną kuchnię, bo taką zobaczył w katalogu, a
potem ustawia w niej gliniane dzbanuszki, bo mu "za zimno":)

Te blaty też mi się kompletnie nie podobają. Wg mnie najlepsze opcje to
- grafit
- biały
- drewniany w odcieniu podłogi (wydaje mi się że ikeowski brzozowy byłby ok,
ewentualnie wystarczy go przyciemnić)

Bardzo podoba mi się zabudowa na prawo od drzwi, ale ta z lodówką jest bardzo
niefajna. Nie wiem czy bym nie odżałowała miejsca i tej zabudowy nie zamieniła
na jakiś fajny kredens, witrynkę czy coś podobnego.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   22.03.12, 13:54 zarchiwizowany
nihiru napisała:

> wcięło mi posta:/

nie wcięło, nie wcięło, jak byk stoi niżej/wyżej jak kto czyta.


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   nihiru   22.03.12, 14:46 zarchiwizowany
dopiero teraz znalazłam.

wstydzę się...

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   22.03.12, 14:56 zarchiwizowany

nie zamknij się w sobie ;)


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   nihiru   22.03.12, 15:06 zarchiwizowany
padłam..

rotfl:)))))))))

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 14:59 zarchiwizowany
Nihiru, masz rację wykładam się. Na szczęście zakupy jeszcze nie zaklepane.

Uchwyty:
Poszukam innych, prostszych, podłoga jest wystarczająco ciepła ;)

Blaty:
- biały – miałabym 4 biele, białe szafki, kaloryfer i okna. Nie będzie za dużo
odcieni? No i ta dbałość o każdą kruszynkę i kropelkę…
- drewniany – ten z kolei wprowadza 3 gatunek drewna. Podobają mi się drewniane
blaty, jednak na forum piszą aby tego nie robić.
- grafit – świetnie wygląda w prezentowanych wnętrzach. Czy tak samo zagra w
moim beżowo-brązowym ?

Zabudowa po lewej stronie:
Potrzebuję miejsca, kredens mam już w pokoju a witrynka nie da rady wszystkiego
zmieścić. Pozostaje też kwestia gdzie postawić lodówkę. (W tej wizualizacji jest
wolnostojąca bo taką na razie mam, w perspektywie miał być 3-ci słupek, wiem,
wiem… ;)


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   nihiru   22.03.12, 15:11 zarchiwizowany
powiem Ci że trzeci słupek byłby chyba lepszy...

grafit na pewno się wpasuje we wnętrze a jeśli bardzo się będzie kłócił z
drzwiami to je przemalujesz. przerabiałam to i nie jest to bolesna operacja:)

o biele się nie martw: u mnie są - na ten przykład - białe fronty, kredens,
kaloryfer, opaski. każde w innym odcieniu i wszystko gra. No, u mnie kuchnia
trochę większa i ściany zielone oddzielają te biele od siebie, ale i tak uważam
że biel najłatwiej "wybacza" różnice w odcieniach.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   22.03.12, 12:43 zarchiwizowany
Inko słabo z każdym z tych blatów, uchwyty też mi jakoś nie leżą. Jeśłi chodzi o
kwiatki, zgryzy i takie tam to wszystko co wybierasz musi albo spajać tą
kolorystykę, którą masz czyli wybierasz beż blatu w odcieniach nawiązujących i
to drzwi i podłogi, możliwe ale mało realne, tym bardziej trudno to doradzić ze
zdjęć, albo już rezygnujesz z tego żeby uniknąć ryzyka wprowadzania nowego
odcienia biegnącego kolorystycznie w jeszcze inną stronę i wybierasz coś
bezpieczniejszego np szarość lub taki szarobeż jak veracruz, valetta, kolorado
względnie perła. Ten piasek okrutnie żółty jest, cream jest łagodniejszy a
kontrast zapewniłby mineral jet. Spróbuj jednak zneutralizować tę cipłość
odcieni tego co masz, lepiej będzie.

Ciężko to ocenić bo patrząc na próbkę widzę jak bardzo przekłamane są odcienie
na zdjęciach, na fotkach piasek nie jest żółty a w rzeczywistości tak nawet w
rudość leci.

Jeśli fronty konieczne chcesz ramowe a o sielskości nie myślisz to daj proste
zwykłe uchwyty aluminiowe. No chyba, że czarny blat i czarne uchwyty bardziej
wyraziście.






--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 14:36 zarchiwizowany
Domo-sfero, zauważyłam, że zdjęcia przekłamują. Przekłamują też próbki we
wzorniku, który zakupiłam w Juanie. Nie dają pełnego wyobrażenia jak będzie
wyglądała większa płaszczyzna. Jeździłam parę razy aby pooglądać coś w
magazynie, ale mają tylko to, co akurat produkują.
Żółtego nie lubię jednak podłoga z czasem zżółkła i tego już nie przewalczę,
może kiedyś polubię.
Ściany w całym mieszkaniu mam beżowe ale i tak to podłoga dominuje.

Doszłam do wniosku, że nie wygram i właśnie próbuję szukać tego, co łączy. Nie
chciałabym wprowadzać nowego koloru.

Problemem w wyborze blatu jest też wielkość ? mój blat musi mieć 330cm długości
i 62 szerokości. Niestety, tylko niektóre wzory produkowane są w większych
formatach.
?Złoty piasek? odszedł w przeszłość jak zobaczyłam w większym kawałku

Sprawdziłam ?valettę? i ?veracruz? ? mają tylko 305 cm
Zostaje ?perła? i ?kolorado?. Podoba mi się perła, tylko ten połysk? wolałabym
matowy. Przymierzyłam kolorado ale ten malutki kawałek wydaje się szaro-różowy
na tle podłogi Muszę chyba pojechać po większy.

A co myślisz o ?piaskowcu?, jest jasny, wygląda dość jednolicie chociaż leci w
żółty. Ale ta podłoga przecież jest żółta ;/
Może połączy ją w całość z białymi szafkami?



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 14:43 zarchiwizowany
inka
a nie możesz dać grafitowego/czarnego blatu i czarnych muszelek-uchwytów?
Sorry, ale te blaty są takie mdłe.....
sunnysblog.typepad.com/mornings_light/2010/06/a-fun-newtome-blog-green-is-the-new-black.html
tu jest taka wersja, chyba nawet Twoja kuchnia:)

a beż z czarnych - obok mielimy wątek Joanny, w nim są fajne zestawienia
kolorystyczne.

I może krzesła wstawisz czarne, podkręcisz:)

masz krzesło na zachętę:)
allegro.pl/krzeslo-magis-tosca-oryginal-z-ekspozycji-80-i2206218397.html

--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 15:22 zarchiwizowany
Gabers, tak są ą mdłe (ale bezpieczne ;) miały być łącznikiem podłogi z szafkami
ponieważ w tym wnętrzu występują jeszcze parapet i drzwi w kolorze
brązowo-czerwonawym czy coś w tym rodzaju.

Czarne krzesła mówisz (fajne i wygodne), a ja już zaczynam się niepokoić,
zachowawczy tchórz ;) ze mnie. Ale nic to, oswoję się.

Widziałam wątek Joanny, poczytam dokładniej.



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 15:26 zarchiwizowany
:)

parapet jest taki jak drzwi?
to ok
inny?
to każ wyrwać i zamontować biały (za 200 da się wszystko zrobić).
Podłoga jest dębowa?
To stół taki sobie kupisz (albo biały).

Krzesło by Ci pomogło zrobić kuchnię:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   kat_maj   22.03.12, 14:57 zarchiwizowany
a ja powtórzę za koleżankami - drewniany blat :)
Nawet jeśli trochę się będzie różnił - podjedź do Ikea tam są i brzozowe i
dębowe w odsłonie saute/ olej/ lakier. Zawsze tez można podziałać kolorem oleju.
Ja mam podłogę dębową w kuchni ale starą, wcześniej pastowaną + blat z Ikei --?>
kolor trochę inny ale wygląda to ok. nie mam zdjęcia, które by jakoś swietnie
pokazywało zestawienie blat/ podłoga, ale możesz zajrzeć do mojej galerii.
Te blaty co pokazujesz są nie ok i nie pasują do wnętrza które chyba chcesz
stworzyć

  inspiracja od Womysi
   kat_maj   22.03.12, 14:59 zarchiwizowany


  Re: inspiracja od Womysi
   gabers   22.03.12, 15:01 zarchiwizowany
ooo, właśnie:)

w obliczu tej podłogi, co Cię męczy i niby żółknie - rób czarny.
Albo drewno, jak radzi Kat.


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 15:31 zarchiwizowany
Kat-maj, wyczułaś mnie:) Widziałam wcześniej obie kuchnie, bardzo mi się podobają.
Może się powtarzam ale różnica polega na tym, że mam jeszcze drewniany parapet i
drzwi Czy nie będzie za dużo kolorów drewna ? Tego obawiam się najbardziej.

Tak czy inaczej, pomyślę i o drewnianym, i o grafitowym.



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 15:38 zarchiwizowany
tak jest!

z powodu tych drewien ja bym celowała w ciemny, ale pomierzyć z drewnianym też
możesz:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   22.03.12, 15:06 zarchiwizowany
Oj to kiepsko z tymi długościami. Faktycznie, że kolorado zalatuje w jakiś róż.
A musi być juan? Z ich próbnika nic już nie widzę, no kolorystycznie może elba
ale on taki sobie. W Ikea nic się nie dobierze? Pragel imitacja kamienia całkiem
całkiem mógłby być.

krono, egger lupus mają ciekawsze kolory niż juan. Zwłaszcza z eggera większość
mają 4 m ale 60-tki w przewadze.

Ale ja za Gabers też bym widziała czarny i czarne uchwyty bo wszystko będzie
miałkie i tylko dalej będzie widać te różności, a ciemnymi akcentami
odciągnęłabyś uwagę od tych niespójności. A jak by jeszcze rozbielić podłogę to
w ogóle miodzio, drzwiom można a nawet trzeba dać ignora.


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 15:14 zarchiwizowany
też bym się nie wysilała i kupiła ciemny w ik:)

tu imitacja kamienia:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2779368,5,17,58036,kuchnia3,kuchnia3.html
tu czarny, z metalową listwą:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3014237,5,16,64347,kuch2.html
ten też mógłby być, w sumie:
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40208786/



--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 16:29 zarchiwizowany
Napisałam właśnie domo-sferze, ze standardowa dł. w Ikei to 246cm a ja
potrzebuję 330cm. Blat na zamówienie wycenili mi na 1460zł !
Muszę szukać gdzie indziej.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 16:22 zarchiwizowany
Do Juana po prostu mam najbliżej, a inne?

Ikea - ich standardowa długość to 246cm :(
Mają też blaty na zamówienie, niektóre wzory powtarzają się.
I jeszcze cena: 1460zł !! za 330x62x4

Kronopol – byłam, oglądałam próbki, mają ofertę dość zbliżoną do Juana, niektóre
są prawie identyczne.
Egger – myślałam, że to Juan ma Egger. Nie znalazłam w necie adresu ich hurtowni
Lupus – chyba muszę pojechać do magazynu, widziałam tylko na stronie.

Kupuję „ignora” dla drzwi (ciekawe kiedy mi się przyśnią?) Podłoga niestety musi
zostać jaka jest.

Czy czarny blat i takież uchwyty będą ok, jeśli w innych pomieszczeniach ten
kolor w ogóle się nie pojawia ? Niedawno miałam fazę na wyrzucanie wszystkich
czarnych przedmiotów. Stąd to pytanie podszyte wątpliwością.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 16:24 zarchiwizowany
o rety, rety.....

sposobem na za długi blat jest mój ulubiony zlew domsjo:)
się kupuje dwa krótkie blaty:)))

no to ja nie wiem, jak masz wstręt do czarnego, to ja nie wiem.....


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 16:38 zarchiwizowany
Nie mam wstrętu, może za bardzo lubiłam ;)

Przymierzę się do tego blatu, spróbuję go sobie wyobrazić. Pojadę też do hurtowni.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   22.03.12, 17:23 zarchiwizowany
Przymierzaj przymierzaj ;)

Drewnem i odcieniami się nie przejmuj, drewno ma swoje prawa, może sobie być
jakie chce. Teraz patrzysz na pomieszczenie i widzisz tylko to co jest, jak będą
meble już co innego zagra rolę główną w pomieszczeniu, no drzwi będą walczyć o
swoje ale skuteczne ich omijanie wzrokiem wejdzie w krew, z czasem przestaniesz
je widzieć a fotki na forum w razie co wrzucaj nie mieszcząc ich w kadrze ;)

Nie wiem czy pisałaś czy nie ale kolor ściany mam nadzieję zmienisz? Może tak na
zdjęciu wyszedł ale morelowo budyniowy mi się mieni.

Blaty.
Cena tego z Ikea na zamówienie faktycznie mało atrakcyjna trochę dokładając na
kamień by starczyło.
Juan to nie egger, ale nie powiedziane, że w hurtowni juana nie mają eggera.


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 18:30 zarchiwizowany
Ściany oczywiście do malowania. Pokój czyli kuchnia od początku był zamieniony w
skład artykułów różnych bez funkcji mieszkalnej. Kolor (z mieszalnika BM) w
rzeczywistości może mniej tragiczny ale na pewno do wymiany.

Zajrzałam jeszcze na stronę Lupusa. Jest tam takie f328, bardzo ciemny brąz.
Też obejrzeć... ? czy nie ok?


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   kat_maj   22.03.12, 18:45 zarchiwizowany
jeśli to jest bardzo ciemny brąz to do tego będa pasowały bardzo ciemno brązowe
muszelki :
www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=&id=1275


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 19:46 zarchiwizowany
Fajne :)

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   magda900   22.03.12, 19:15 zarchiwizowany
Inko, czy wybrałaś już konkretny model okapu podszafkowego? Pytam, bo jesteśmy na
podobnym etapie i podglądam ;-) A propos blatu - to byłaś już w Castoramie? Blat Space
jest w tym klimacie, długość 420 cm.

  Re: magda :)
   joanna.ka   22.03.12, 19:36 zarchiwizowany
Fajnie, że odezwałaś się;) Chyba wkrótce czymś pochwalisz się, co? ;))


  Re: magda :)
   magda900   22.03.12, 20:56 zarchiwizowany
Przepraszam Inko, że w Twoim wątku (!), ale tu odpowiem Joance. Zatem tak: kuchnia
pomalowana na biało, położone płytki na ścianie, lampa została, będzie tylko
przeniesiona nad stół. Stół jest nowy, stary ławostół sprzedany na tablicy (im brzydsze
meble, tym szybciej się sprzedają!). Po 100 wizytach w ikei i godzinach spędzonych na
planowaniu kuchni, jednak zdecydowalismy się na zaprzyjaźnionego pana Sławka.
Zwyciężyło kryterium - najniższa cena. Czy to będzie dobra dezycja, nie wiem, ale wczoraj
klamka zapadła. Ma być biała lakierowana. Planowalam do niej uchwyty Streckety, ale
niestety, znienacka zostaly wycofane. Teraz szukam podobnych. Za około miesiąc
powinny pojawić się meble. Teraz jesteśmy na etapie wybierania sprzętów. Oj, dzieje się!
Dodam, że jednocześnie remontujemy dom na wsi - taras, nowy narożnik, zaraz będzie
malowanie. (To ten wątek
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,128720365,128720365.html )

  Re: errata: Joannie, a nie Joance. Przepraszam!
   magda900   24.03.12, 14:39 zarchiwizowany
j.w.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 20:02 zarchiwizowany
Kupię chyba okap, polecany przez Womysię BOSCH DHL 545 S.
Wczoraj byłam w Saturnie i okazało się, że nie mają żadnego (tak!) okapu
podszafkowego.
Podobno ten od Womysi sprawia problemy w szafce z Ikei ale nie mam innego
pomysłu, przynajmniej jest sprawdzony.
Magda, a Ty masz coś na oku ?

Dzięki za podpowiedź. Nie wiem dlaczego nie pomyślałam o Castoramie szukając blatu.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   magda900   22.03.12, 20:46 zarchiwizowany
hmm.. a ja właśnie, dosłownie pół godziny temu podjęłam decyzję ostateczną, że
spróbujemy bez okapu. Początkowo go miało nie być, później miał być. Ale przemyślałam
to i tak: albo będę mieć rurę w szafce, co oznacza w praktyce brak szafki, albo bedę mieć
podszafkowy - czyli wystający na ok. 10 cm pod szafką. Spróbujemy bez okapu i
zobaczymy co się będzie działo...

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 22:28 zarchiwizowany

U mnie okap nie będzie podłączony do komina więc szafka uniknie rury. Nie gotuję
dużo, pochłaniacz powinien wystarczyć.

Ten bosch chyba nie jest "podszafkowy" tylko "w-szafkowy" ponieważ nic nie
wystaje, dolna linia szafek pozostaje niezakłócona.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 22:31 zarchiwizowany
do zabudowy, czy jakoś tak się nazywa.

ee, jak masz osobną kuchnię i okno, to nic się nie stanie, jak nie zamontujesz.
Albo inaczej - zamontować zawsze możesz.
A może się okaże, że zbędny?:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 22:47 zarchiwizowany
o właśnie "do zabudowy"
i faktycznie, mogę pomyśleć o tym później :)



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   magda900   23.03.12, 07:42 zarchiwizowany
Przepraszam, że tak dopytuję, ale gdzie on wypuszcza przefiltrowane powietrze? Bo
może ja źle myślę i nie rozumiem zasady działania okapów, tzn. pochlaniaczy. Bo u mnie
też byłby bez podłączenia. Ale myslałam, że rura w szafce wyprowadza powietrze gdzieś
ponad meble, albo gdzieś - nie wiem w sumie dokąd.. ;-)

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 13:00 zarchiwizowany

Dobre pytanie. Nie myślałam o tym. W szafce nie ma żadnej rury tylko obudowa
okapu zatem powietrze po przejściu przez filtry musi wydostawać się tą samą
drogą, którą jest wciągane, czyli nad kuchenką. Jednak pewna nie jestem. Może
ktoś nam pomoże wyjaśnić tę tajemnicę ?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   joanka-r   24.03.12, 13:16 zarchiwizowany
Wy tak na serio z tym pytaniem? mój ośmio- letni syn potrafi udzielić na nie odpowiedz.
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   magda900   24.03.12, 14:00 zarchiwizowany
Serio... ;-) Stolarz powiedział mi, że są dwie opcje: okap teleskopowy, ale wtedy szafka
poświęcona jest na rurę. Druga opcja wygląda tak:
www.amica.com.pl/pl,produkt,okap-kuchenny,osc611w,420,2.html Głębokość: 47
cm. A szafka będzie o ponad 10 cm węższa, więc miałabym "elegancki" daszek. Żadna z
tych opcji nie wchodzi w grę. Ale może ja naprawdę błądzę jak dziecko we mgle...

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 14:09 zarchiwizowany
I tak, i nie. Wiem jak to działa. Obieg zamknięty, filtry, powietrze wraca do
kuchni. Jednak nigdy nie miałam samego pochłaniacza a widziałam raz. Teraz
myślę, że coś było nie tak.
Nie pamiętam rury, czyli zaciągane powietrze musiało trafiać do szafki zanim
wydostało się przez górny otwór. Teraz myślę, że jednak powinna być rura
odprowadzająca do wylotu w szafce.
Joanko skoryguj jeśli jestem w błędzie.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   kat_maj   22.03.12, 18:34 zarchiwizowany
A do Twojej kuchni Domsjo pasuje jak ulał :)
Zawsze też mozesz mieć łączenie blatów na wysokości kuchenki - mniej będzie widać.
jak niemaż wróci z aparatem to opstrykam Ci mój blat --> mam kilka łaczeń (np
blat - parapet + na zakręcie kuchni ;).
Te blaty sa z takich jakby mniejszych deseczek więc te łączeni przy kuchence
wpuszczanej w blat nie byłoby bardzo widoczne (by nie powiedzieć nie byłoby
widoczne wcale :)

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 18:57 zarchiwizowany
domsjo jest czad:)


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   22.03.12, 22:41 zarchiwizowany
Dzięki, poczekam na zdjęcia.

Kat-maj, znam Twoja kuchnię baaardzo dobrze, podoba mi się od dawna :)

I od razu szczerze powiem... mam problem z Domsjo. Chyba go nie udźwignę.
Wybaczycie...?





  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   22.03.12, 22:49 zarchiwizowany
eh

byli tu tacy, co by się dali pokroić....:)

ja nie miałam zdania, ale po zamontowaniu u kolegi jestem zachwycona
sama bym chciała, ale mam za małą kuchenkę.....


--
"Nawet wbudowana w ścianę szafa mieszcząca kasę przywodzi na myśl
neoplastycystyczny obraz"

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 13:35 zarchiwizowany
Byłam wczoraj w "Lupusie". Pokazuję co znalazłam, dostałam nawet próbkę. Jak
widać to już nie budyń z kremem i paprochami.

Na zdjęciach jest blat (f328) przedstawiony wcześniej ale "na żywo".
W sklepie wydawał się b.ciemno szary, prawie czarny z dodatkiem czekolady. Pan z
magazynu, który przyniósł kawałek określił go mianem "czarnosiny" wzbudzając mój
lekki niepokój.
Jednak coś w tym jest bo wieczorem, przy sztucznym świetle faktycznie nabrał
nieco tej siności. Baaaardzo dziwny kolor, kameleon.
Dzisiaj znów jest bliższy czekoladzie 80 % z lekkim nalotem. I w tej odsłonie
najbardziej mi się podoba.

Czekam z niepokojem na Wasze uwagi.


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   joanna.ka   24.03.12, 13:42 zarchiwizowany
Tak, tak, tak :))) To TEN :)
Świetny - wpisuje się w inspiracje dziewczyn :))
Uchwyty muszelki widziałam w markecie budowlanym ;)




  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   kotorybka   24.03.12, 13:58 zarchiwizowany
Ja też jestem za - lubię kolory-kameleony, uciekawiają wnętrza.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 14:17 zarchiwizowany

Chyba się cieszę ;) co za emocje.

A jakie muszelki widziałaś - czarne czy bardzo ciemnobrązowe ?

Nic nie wspominasz o "sinieniu", czyli nie przejmować się...?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 18:22 zarchiwizowany
inko, lupus F328 znam, wcisnęłam dwójce klientów, to bardzo ładny grafit z nutką brązu.
świetny wybór!

muszelki też takie wybierz - grafit z nutką brązu - załączam zdjęcie.

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 19:17 zarchiwizowany
Womysiu, następne kamyki spadają mi z serca.
Jeszcze parę dni temu myślałam, że jest źle i będzie równie źle.

A tymczasem... blat może być i jeszcze polecasz muszelki, które bardzo mi się
spodobały (wcześniej pokazała ka-maj). Nie byłam pewna czy pasują odcieniem do
blatu. Teraz wiem, że pasują :)

Przy okazji mam dwa pytania:
* uchwyty w górnych szafkach
Czy centralnie umieszczone muszelki będą ok, czy raczej gałki w tym samym kolorze?

* cokół
Będzie dość wysoki - 18,5cm. W Ikei są niskie i krótkie 16cmx220cm. Nie wiem,
czy kombinować i łączyć dwa kawałki plus 2cm szpara na górze, czy szukać w
jednym kawałku (tylko gdzie ?)
I jeszcze kolor cokołu. Myślałam o stalowym ponieważ taki jest sprzęt, czajnik i
chyba zlew. Jednak pewna nie jestem. Ja uważasz?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 19:45 zarchiwizowany
inko, zamów cokół w stolarni - z płyty ci zrobią i będzie tanio. tylko kolor raczej bym dobierała
do frontów - a jeśli nie będzie takiej biel z płyt wiórowych to może rzeczywiście "srebrna"
płyta...

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   24.03.12, 21:02 zarchiwizowany
Będzie ładnie:)

ja bym cokół jak fronty.
Metalowy z tą podłogą - nie teges.


--
entuzjazm + plan = mieszkanie!

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   24.03.12, 22:04 zarchiwizowany
Inko czemu aż taki wysoki? Będzie zmywarka?, wykręci się na tyle?



--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 22:08 zarchiwizowany
właśnie, właśnie - mogą być grubsze kłopoty z takim cokołem kosmicznym :-)

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 22:29 zarchiwizowany
czyli przesadziłam :/

To ile powinno być cm aby było wygodnie i bez grubszych problemów ze zmywarką i
z blatem?



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 22:25 zarchiwizowany

Mam 174cm i zwykle wszędzie mi za nisko ;)
Pomyślałam, że skoro nóżki można ustawić na 18 plus szafki 70 i blat 4 cm to
będę miała 92 cm i nareszcie wygodnie.

O zmywarce nie pomyślałam. Może być problem, to za wysoko ?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   24.03.12, 22:28 zarchiwizowany
no....

a tak to jest na 90 cm....(z cokołem 16)
U moich szanownych kolegów robiłam tak właśnie - jeden ma 1,80 coś i zadowolony,
nie garbi się:)


--
entuzjazm + plan = mieszkanie!

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 22:36 zarchiwizowany
czy te 16-ki są łatwiejsze do zdobycia?

Womysia pisała, że robią w stolarni. Czyli robi je stolarz na zamówienie, tak?
Może to głupie ale nie wiem gdzie się udać po te cokoły aby były w odpowiednim
kolorze i długości.

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 22:45 zarchiwizowany
gotowe cokoły też kupisz - na przykład w hurtowni meblarskiej - juan, forpłyt i inne. ale
możesz też stolarza poprosić, żeby ci zrobił. to kawał płyty wiórowej z łapkami do nóżek i
uszczelką na dole.

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   gabers   25.03.12, 00:24 zarchiwizowany
no 16 cm to ma ikea
robisz łączenie, prawie nie widać

--
entuzjazm + plan = mieszkanie!

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   25.03.12, 13:33 zarchiwizowany
Tak byłoby najprościej, chociaż żal mi 2 dodatkowych centymetrów.

Myślisz, że połączenie nie będzie widoczne nawet jak wypada 110cm od ściany?

W Ikei widzę tylko cokół "Perfekt" kremowy lub biały - czy one pasują do frontów
Adel?


  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   domo-sfera   25.03.12, 13:45 zarchiwizowany
Inko zawsze możesz te dwa centymetry zyskać kupując grubszy blat. Lupus robi
różne grubości blatów. Choć koszt będzie znacznie większy na blacie niż cokole.
Gotowego cokołu wyższego niż 15 cm nie kupisz, ew ikea 16 cm, więc wyższy tylko
u stolarza.

A te dwa centy nie robią aż takiej wielkiej różnicy, zwłaszcza gdyby zmywarka
nie obleciała, ja mam 90,8 wysokość blatu, co prawda parę centymetrów mniej
wzrostu ale małż 12 cm więcej od Ciebie i nie narzeka a sporo gotuje.


--
WNĘTRZA forum branżowe

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   25.03.12, 13:53 zarchiwizowany
To chyba nie będę kombinować :) Może tylko zapytam w Lupusie o cenę cokołu jak
będę zamawiać blat (4cm)

Mam jednak wątpliwość, czy w Ikei kolor cokołu nie będzie się różnił od szafek
Adel i czy łączenie można skutecznie zamaskować.



  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 22:34 zarchiwizowany
nie, no - może być OK - tylko sprawdź w specyfikacji zmywarki czy ma tak mocno rozkręcane
nóżki. z tego co pamiętam bosche mają...

--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   inka.i   24.03.12, 23:05 zarchiwizowany
dzięki za info, sprawdzę przed zakupem

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   aga-kra   24.03.12, 21:19 zarchiwizowany
Womysiu kochana a gdzie takie muszelki można kupić?

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   womysia   24.03.12, 21:22 zarchiwizowany
ja zamówiłam tutaj:

www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=&id=1275
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi
roznieca się ogień i opala dom' - jonathan carroll

  Re: Kolejna kuchnia.. do wsparcia
   aga-kra   25.03.12, 21:29 zarchiwizowany
Womysiu,dziękuję Ci!!!

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd