FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 09:11 zarchiwizowany
Basia , jak nie nadazasz? :)
To u mnie standard :)


Ilse, noooo, tandetne na maxa, trzeba mi bylo pisac od razu i wybic ten pomysl z glowy a
nie sie cackac ze "nie baldzo" :)
Ja sobie nieco inaczej wyobrazalam te laty, szalchetniej, ale bylam naiwna :D


Dziekuje Kobitki za podrzucone pomysly, najbardziej przypadly mi do gustu propozycje
Optymistki z Etsy, to mniej wiecej ten kierunek, poszperam tam.


  Re: Łat nie będzie...
   owysokamegi   23.08.12, 09:27 zarchiwizowany
Szpilko, ale nadałaś tempo... no, no :)
jednak wstrzymałabym się z kupowaniem poduszek do czasu wybrania
fotografii/plakatów na ścianach. No chyba, że masz już gotową koncepcję...

  Krowa franiowa
   yellowl   23.08.12, 09:57 zarchiwizowany
nie jestem jakąś wybitną miłośniczką twórczości Franciszka, raczej go lubiłam jako człowieka i za
poglądy;) więc czy mogłabyś napisać jaki tytuł ma ta krowa, bo nie mogę znaleźć :]
--
Bazinga!

  Re: Łat nie będzie...
   basia.r777   23.08.12, 10:12 zarchiwizowany
owysokamegi napisała:

> Szpilko, ale nadałaś tempo... no, no :)
> jednak wstrzymałabym się z kupowaniem poduszek do czasu wybrania
> fotografii/plakatów na ścianach. No chyba, że masz już gotową koncepcję...

Megi... moim skromnym, to Szpilka ma u siebie tyyyyle plakatów, ze bez problemu
dobierze coś do poduszek;D

Szpilko... zaczynam łapać, ze standard:) i coraz bardziej mi się to podobUJE:))))

--
www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 10:35 zarchiwizowany
Koncepcje mam jedna, odgrzecznic i zdjac czerwieni nieco ,jakimi srodkami, tego jeszcze
nie ustalilam, ale poduszke czarna typograficzna chcialabym miec.

I wiem, ze pukniecie sie w czolo, ja pukam sie juz mlotkiem , ale chodzi za mna ten zolty
waz z vitry, wieeeem, wszystko wiem, jeszcze nie oszalalam, ale jestem blisko i zajmuje
sie wszystkim, zeby tylko na strone nie wlazic i na te poduszke nie patrzec.

Zrobilam sobie z nia wizualke i jest bosssssko....i dlatego mam dola strasznego.

Kupie dzis wiekszy mlot, zeby sobie ja wybic ze lba.



Yellow, nie pamietam kurka, w domu lukne , bo mam na kompie.

  Re: Łat nie będzie...
   basia.r777   23.08.12, 10:47 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:

> Koncepcje mam jedna, odgrzecznic i zdjac czerwieni nieco ,jakimi srodkami, tego
> jeszcze
> nie ustalilam, ale poduszke czarna typograficzna chcialabym miec.
>

no i giciorek:))))) no ale kogo ja ucze;)

> I wiem, ze pukniecie sie w czolo, ja pukam sie juz mlotkiem , ale chodzi za mna
> ten zolty
> waz z vitry, wieeeem, wszystko wiem, jeszcze nie oszalalam, ale jestem blisko i
> zajmuje
> sie wszystkim, zeby tylko na strone nie wlazic i na te poduszke nie patrzec.
>
> Zrobilam sobie z nia wizualke i jest bosssssko....i dlatego mam dola strasznego
> .
>
> Kupie dzis wiekszy mlot, zeby sobie ja wybic ze lba.
>

Szpilko moja kochana:))))))))))))))) i najulubiensza:)))) kota przygarnij:))))

poduchowa vitra tak - jest naprawdę odjazdowa, ale nie za taka kasę...
boszszsz... toć to normalnie wór suchej karmy byłby:) i kilka kolejnych:)

a moze ktoś uszyje ci podobną?... ludziska fajne rzeczy robią;)


--
www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

  Re: Łat nie będzie...
   yellowl   23.08.12, 10:50 zarchiwizowany
szpilka35 napisała: > I wiem, ze pukniecie sie w czolo, ja pukam sie juz mlotkiem , ale chodzi
za mna
> ten zolty
> waz z vitry, wieeeem, wszystko wiem, jeszcze nie oszalalam, ale jestem blisko i
> zajmuje
> sie wszystkim, zeby tylko na strone nie wlazic i na te poduszke nie patrzec.
>
> Zrobilam sobie z nia wizualke i jest bosssssko....i dlatego mam dola strasznego
> Kupie dzis wiekszy mlot, zeby sobie ja wybic ze lba.

A ja uważam, że z takich właśnie zachwytów i szaleństw tworzą się fajne rzeczy. Układanie
wszystkiego pod koncepcję i pod sznurek to się kończy tzw. hotelem czyli ziewem. Kup sobie
jedną zachwycającą, zamiast stada byle czego. ha.

--
potwór dnia

  Re: Łat nie będzie...
   basia.r777   23.08.12, 10:54 zarchiwizowany
yellowl napisała:
> Kup sobie
> jedną zachwycającą, zamiast stada byle czego. ha.
>

hehe... no to mysle, że sprawa przesądzona:)))))
oki, ja się żegnam:) i czekam na poduchowy final countdown:)))
--
www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

  Re: Łat nie będzie...
   yellowl   23.08.12, 11:00 zarchiwizowany
basia.r777 napisała:


> hehe... no to mysle, że sprawa przesądzona:)))))
> oki, ja się żegnam:) i czekam na poduchowy final countdown:)))

No, no, niekoniecznie ;) Ja, jak mam tego typu kosmiczne zachciewajki, to zakładam świnię na tę
okoliczność i usiłuję oszczędzać. Jeżeli po dwóch tygodniach mi się nie znudzi, to znaczy, że 'to
jest to' i zaczynam oszczędzać hmm.. intensywniej. A jeżeli się znudzi, to znaczy, że to nie było
to, i fajnie, jestem przynajmniej do przodu o parę złotych;)
--
Pokoje w kwadracie co sprzyja aranżacji wnętrz.

  Re: Łat nie będzie...
   basia.r777   23.08.12, 11:12 zarchiwizowany
yellowl napisała:

>
> No, no, niekoniecznie ;) Ja, jak mam tego typu kosmiczne zachciewajki, to zakła
> dam świnię na tę
> okoliczność i usiłuję oszczędzać. Jeżeli po dwóch tygodniach mi się nie znudzi,
> to znaczy, że 'to
> jest to' i zaczynam oszczędzać hmm.. intensywniej. A jeżeli się znudzi, to znac
> zy, że to nie było
> to, i fajnie, jestem przynajmniej do przodu o parę złotych;)

i to jest nowa koncepcja sztuki, której się bedę twardo trzymać... tylko moją
świnię już od wiek wieków pochłaniają dwa prawie dorosłe chłopy i dwa domorosłe
kotecki... a w budżetówce ciiiinko pani...:(
ale! twarda będę, a nie miętka;)

--
www.youtube.com/watch?v=faHwAc4N00U

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 11:01 zarchiwizowany
yellowl napisała:

> A ja uważam, że z takich właśnie zachwytów i szaleństw tworzą się fajne rzeczy.
> Układanie
> wszystkiego pod koncepcję i pod sznurek to się kończy tzw. hotelem czyli ziewe
> m. Kup sobie
> jedną zachwycającą, zamiast stada byle czego. ha.
>



Boszzzzz, Yellow....moj wewnetrzy diabel WLASNIE TYMI SLOWY mnie kusi :D

Odkad ja zobaczylam.... mecze sie z ta pokusa od paru miesiecy, ale rozsadek caly czas
bierze gore....tyle kasy za kawalek szmatki ???

Ale jak przyjszly te jelonki z krowa, to az mialam ochote natychmiast zamowiec weza i
miec spokoj.

Jestem rozdarta, na lampy mi nie zal ani grosza, ale poduszka???!!!

Frustracja we mnie narasta :)


  Re: Łat nie będzie...
   niennte   23.08.12, 11:04 zarchiwizowany
A widok kuchni Cię nie męczy?

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 11:12 zarchiwizowany
Meto, moze i troche meczy, ale inaczej sie kase wydaje na swoje, a inaczej, na cudze :)

Najpierw chce wymienic to, co bede mogla kiedys ze soba zabrac, a dopiero potem
wezme sie za kuchnie i lazienke ( bo to dopiero jest masakra :)))))

Poza tym w tym roku "kuchna" juz zostala zamieniona na "wakejszyn"

Jak to mowi Magdalla: kwestia priorytetow :D

  Re: Łat nie będzie...
   damara.a   23.08.12, 19:06 zarchiwizowany
Ha, wąż :D No to jest zagwozdka

Ale ja chyba zaczynam nie nadaNrzać, więc spróbuję sobie to wszystko podsumować.

Chcesz pokój odgrzecznić i nadać mu pazura. Tylko czy tą poduchą to osiągniesz?
No ja nie wiem, mnie ona nie rusza... Jeśli bym mogła coś doradzić, to jednak
poszperać za jakąś sztuką na miejsce lustra, nada pazura i odgrzeczni, a na
pewno znajdziesz coś tak WOW, że na poduszki nawet nie spojrzysz.

No ale jak ta miłość trwa kilka miesięcy.. to ja nie wiem, co to będzie :D

Na pewno będę śledzić historię, mnie zaintrygowałaś :D Poducha za 8 stów to
jakoś przekracza moje możliwości percepcyjne :D Nawet teraz specjalnie po to
odpaliłam kompa, żeby sprawdzić co tam u Szpilki, czy zdecydowała co z wężem.

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 19:25 zarchiwizowany
Dobra, koniec tematu weza :D

Jesli go kupie , to i tak nie pokaze, zeby nie prowokowac dyskusji :D:D


A z lustrem racja , Basia mi juz wkrecila temat i bede drazyc.



  Re: Łat nie będzie...
   magdalla   23.08.12, 11:12 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:


> I wiem, ze pukniecie sie w czolo, ja pukam sie juz mlotkiem , ale chodzi za mna
> ten zolty
> waz z vitry, wieeeem, wszystko wiem, jeszcze nie oszalalam, ale jestem blisko i
> zajmuje
> sie wszystkim, zeby tylko na strone nie wlazic i na te poduszke nie patrzec.

khę !?
czy ja dobrze widzę, że poduszka 1000 zł ?
no ja rozumiem lampa
a gdzie te poduszki można kupić ? w sensie najtaniej, bo ja teraz doktorat z
ogrodnictwa robię i chętnie skorzystam z podpowiedzi ;)



  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 11:19 zarchiwizowany
Jak 1000? jeszcze wczoraj 890 bylo :D

No ja nie wiem, gdzie najtaniej, ale chetnie sie dowiem :D


Yellow, skoro mi od miesiecy nie przeszlo, tzn ze jest chemia, ogromna .... ale rozum ,
rozum , rozum krzyczy glosniej, niz serducho :D

  Re: Łat nie będzie...
   yellowl   23.08.12, 11:23 zarchiwizowany
no, ja myślałam, że to wczorajsze zachwycenie ;)
pozostaje mi jeno wyrazić zachwyt, że mnie się ta poduszka nie podoba :D
--
S9000N

  Re: Łat nie będzie...
   niennte   23.08.12, 11:25 zarchiwizowany
Lubię poduszki, ale to jednak nie są przedmioty kultowe bądź kolekcjonerskie.
Wolałabym wydać na lampę lub obraz.
Łazienkę można zamknąć, ale kuchnia jest widoczna z pokoju. Dałabym przynajmniej
fronty do lakiernika - mniej więcej cena tej poduszki :) Wtedy dałoby się coś
fajnego wycisnąć z aneksu kuchennego.

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 11:40 zarchiwizowany
niennte napisała:

> Lubię poduszki, ale to jednak nie są przedmioty kultowe bądź kolekcjonerskie.
> Wolałabym wydać na lampę lub obraz.


Wydatek na poduszke nie koliduje z wydatkiem na lampe czy obraz.
To jedynie kwestia zdrowego rozsadku :)



Dałabym przynajmnie> j
> fronty do lakiernika - mniej więcej cena tej poduszki :) Wtedy dałoby się coś
> fajnego wycisnąć z aneksu kuchennego.


Z kuchni nic sie nie wycisnie, zadne tam zabawy w malowanie frontow nie pomoga, bo
reszta zgrzyta, to bylaby dopiero strata kasy :)

Chce kuchnie nowa. Inna. Bez prowizorki.


  Re: Łat nie będzie...
   niennte   23.08.12, 11:52 zarchiwizowany
Hm, wszystko zależy, jak długo planujesz tam mieszkać i jaka jest przyszłość
tego mieszkania.



  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 11:59 zarchiwizowany
niennte napisała:

> Hm, wszystko zależy, jak długo planujesz tam mieszkać i jaka jest przyszłość
> tego mieszkania.

Nie mam zielonego pojecia, na to sie sklada tak wiele czynnikow, ze nawet o tym nie
mysle. Dzis jest tak, a jutro moze byc zupelnie inaczej.


  Re: Łat nie będzie...
   nihiru   23.08.12, 12:42 zarchiwizowany
Podaję większy młotek:):

NIC w tej poduszce nie uzasadnia takiej ceny.
jak się "pomaca" i porówna oryginalną lampę i podobną z leroja - widać różnicę.
Jak poszukasz poduszki np: na etsy, bez wątpienia znajdziesz coś podobnej urody
za 1/5 ceny.
Jak ktoś ma fundusze - proszę bardzo. Ale jeśli trzeba rezygnować z zakupu
komody/obrazu/wyjazdu/łotewer dla jakiejś poduszki ...

Tak jak napisałaś: kwestia priorytetów:)

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 13:47 zarchiwizowany
nihiru napisała:

> Podaję większy młotek:):
>
> NIC w tej poduszce nie uzasadnia takiej ceny.

Ja to wiem, stad wlasnie moja frustracja :D

Przejrze dzis cala oferte czarnych i zoltych poduch na Etsy ... z wielka nadzieja na sukces.

  Re: Łat nie będzie...
   yellowl   23.08.12, 15:37 zarchiwizowany
Dżizas, masz za co, kochasz ją, to kupuj :D
Zastanawiać się będziesz później ;P Albo do końca miesiąca jechać na aglio olio peperoncino;))
Najwyżej oddasz, jak się okaże szpetniejsza od jellonów.
Zaznaczam przy okazji, że mnie się ona ni cholery nie podoba i dychy bym za nią nie dała.
--
potwór dnia

  Re: Łat nie będzie...
   niennte   23.08.12, 15:45 zarchiwizowany
yellowl napisała:

> Zaznaczam przy okazji, że mnie się ona ni cholery nie podoba i dychy bym za nią
> nie dała.

Mnie też.

  Re: Łat nie będzie...
   owysokamegi   23.08.12, 18:26 zarchiwizowany
yellowl napisała:

> Dżizas, masz za co, kochasz ją, to kupuj :D
> Zastanawiać się będziesz później ;P Albo do końca miesiąca jechać na aglio oli
> o peperoncino;))


i za to lubię to forum :DDDD



  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 19:02 zarchiwizowany
> yellowl napisała:
>
> > Dżizas, masz za co, kochasz ją, to kupuj :D


No toz przeciez napisalam, ze narazie slucham rozumu :D
A rozum mowi dokladnie to, co Nihiru, ta poduszka nie jest warta tej kasy.


Siedze na Etsy.

  Re: Łat nie będzie...
   magdalla   23.08.12, 11:50 zarchiwizowany
a tak, wąż 890, patrzyłam na miasto, ono tysiąc ponad
muszę kupić kompostownik, to jest dopiero wyzwanie ;)

  Re: Łat nie będzie...
   owysokamegi   23.08.12, 18:39 zarchiwizowany
basia.r777 napisała:

>
> Megi... moim skromnym, to Szpilka ma u siebie tyyyyle plakatów, ze bez problemu
> dobierze coś do poduszek;D
>

pewnie masz rację ;)
siedzę cichutko i kibicuję...


  Re: Łat nie będzie...
   damara.a   23.08.12, 10:30 zarchiwizowany
www.etsy.com/listing/66073218/brawling-bucks-silk-screened-cotton
To może jeszcze jedna próba z jelonkami? :D

  Re: Łat nie będzie...
   damara.a   23.08.12, 10:33 zarchiwizowany

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 10:39 zarchiwizowany
Damara, jelonki byly fajne, ale tlo fatalne, nie przelknelam, jakis taki zafarb
cieplokremowy, blee...

A strony poogladam w domu, bo w pracy nam poblokowali :D

  Re: Łat nie będzie...
   damara.a   23.08.12, 10:41 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:

> Damara, jelonki byly fajne, ale tlo fatalne, nie przelknelam, jakis taki zafarb
>
> cieplokremowy, blee...
>
> A strony poogladam w domu, bo w pracy nam poblokowali :D

Miałam na myśli poduszkę z jelonkami z mojego linku :)

  Re: Łat nie będzie...
   szpilka35   23.08.12, 10:43 zarchiwizowany
Tak tak, domyslilam sie :)

Otworze w domu, z pracy nie da rady:)

  Re: Łat nie będzie...
   panczez2   23.08.12, 11:45 zarchiwizowany
Nie zaglądałam tu od wczoraj, a tu niespodzianka ;) Jak ja się cieszę, że te
łaty poduszkowe pójdą precz :DD
Zepsułyby mi ogląd twojego wnęcza ;))


--
I czemprendzej myjo sobie gęby aby
Baby mogły bonkać że so dziewczyny

  :D
   szpilka35   23.08.12, 19:37 zarchiwizowany
Zamiast weza ?

:D:D:D

  Re: :D
   gabers   23.08.12, 20:13 zarchiwizowany
fu-u.

:)


--
Zapamiętajmy to lato.

  Re: :D
   szpilka35   23.08.12, 20:23 zarchiwizowany
Zarty na bok, bo wydaje mi sie, za mam.
Powiedzcie plis , ze sa OK, a najlepiej, ktora lepsza, bo obie mi sie podobaja :)
Moim zdaniem sa lekko meskie ... co mnie kreci bardzo.

Brac ? Ktora?



  górna podoba mi się kolorystycznie
   jo.hanna   23.08.12, 20:38 zarchiwizowany
ale nie podoba mi się wykonanie: ten wzór widziałabym raczej w dzianinie,
dziergany a nie drukowany na tkaninie.
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół

  Re: :D
   owysokamegi   23.08.12, 20:55 zarchiwizowany

  Re: :D
   ilse77   23.08.12, 20:57 zarchiwizowany
To jednak nie typografia?
Może potem coś się trafi, a na teraz brałabym tą pierwszą zaprezentowaną, druga - jak dla mnie
- za grzeczna, tzn. za bardzo pasuje ;-)

  Re: :D
   szpilka35   23.08.12, 21:10 zarchiwizowany
Typografii nie znalazlam jeszcze fajnej, a te mi wlazly same przed oczy... jedna
z nich zastapilaby obecna rozana.

Ja arlekiny uwielbiam :)

Nie dziergane, fakt, ale to mi nie przeszkadza akurat, za to wzory baaardzo mi
sie podobaja.


Ilse, no wlasnie ta pierwsza pasuje bardziej niz druga, z niebieskim
akcentem...sprawdzialam na wizce :)

Chyba bede rzucac moneta.

  Re: :D
   damara.a   23.08.12, 21:23 zarchiwizowany
Pierwsza wygrywa kolorystycznie, z kolei kształt i wzór mnie się bardziej podoba
w drugiej. Ale jak na Twoją kanapę druga ma za dużo białego, więc brałabym
pierwszą zdecydowanie :)

  arlekiny
   szpilka35   23.08.12, 21:46 zarchiwizowany
Zrobilam na szybko wizki, te poduszki maja rozne rozmiary, na wklejkach to
widac...mniej wiecej taka jest roznica.



  z tymi plakatami
   jo.hanna   23.08.12, 21:51 zarchiwizowany
w tym zestawie lepiej wygląda węższa i pastelowa.
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół

  Re: z tymi plakatami
   gabers   23.08.12, 21:53 zarchiwizowany
ano.

ta musztarda, to nie. Z tem krawatem.


--
Zapamiętajmy to lato.

  Re: z tymi plakatami
   zdanosia   23.08.12, 21:57 zarchiwizowany

Jak dla mnie za dużo się dzieje.

  Re: arlekiny
   optymis.tka   23.08.12, 21:58 zarchiwizowany
ja, mimo wszystko, byłabym za jakimś mocno graficznym, czarnym akcentem... Te jakieś takie
mdławe...

  Re: arlekiny
   niennte   23.08.12, 22:48 zarchiwizowany
optymis.tka napisała:

> ja, mimo wszystko, byłabym za jakimś mocno graficznym, czarnym akcentem... Te j
> akieś takie
> mdławe...


fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3202717,2,1,Szpilka.html

  Re: arlekiny
   szpilka35   23.08.12, 23:07 zarchiwizowany
Juz sie zmeczylam ta cala akcja, Was na pewno tez :D

Rezygnuje.
Musze odpoczac od tego kąta, bo kompletnie stracilam rozeznanie, dokad zmierzam :))



  Re: arlekiny
   reniaas   24.08.12, 06:35 zarchiwizowany
te poduszki tyle kosztują?...bo wątek tak się rozwija ,że już nie na czasie
jestem....

  Re: arlekiny
   yellowl   24.08.12, 10:17 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:

> Juz sie zmeczylam ta cala akcja, Was na pewno tez :D
>
> Rezygnuje.
> Musze odpoczac od tego kąta, bo kompletnie stracilam rozeznanie, dokad zmierzam
> :))

Słusznie.
Te w romby czy deltoidy oszkliwa.

PS. Sssssssssssss ;P
--
S9000N

  i jeszcze poglądowe z prawdziwą poduszką:
   niennte   24.08.12, 08:32 zarchiwizowany

  Re: arlekiny
   ilse77   23.08.12, 22:02 zarchiwizowany
Po obejrzeniu wizki nadal twierdze, że ta pastelowa pasuje aż za bardzo, taka jest grzeczna i
akuratna, a chyba nie o to szło. Można oczywiście odpuścić i poszukać czegoś bardziej czarnego,
tak jak na wizce, którą kiedyś załączyła yellowl.

  Re: arlekiny
   birbulek   23.08.12, 22:02 zarchiwizowany
Kolorystycznie wolę z pierwszą,ale trójkąty lepsze byłyby mniejsze.

  Re: arlekiny
   szpilka35   23.08.12, 22:09 zarchiwizowany
Wizka mnie przekonuje do opcji nr dwa , z niebieskimi akcentami.

To dopiero pierwsza bylaby poduszka wymieniona, ciag dalszy nastapi, CZARNA tez
bedzie, NA BANK , bez obaw , bede szukac dalej :)

  Re: arlekiny
   ilse77   23.08.12, 22:27 zarchiwizowany
A to szkoda, bo do tej pierwszej znalazłam już koleżankę :)

www.westwing.pl/product.php?productid=48783&cat=2446&page=1

  Re: Łat nie będzie...
   asiuleknj   23.08.12, 21:10 zarchiwizowany
OOO! Jelonki B O S K I E!


  Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 09:23 zarchiwizowany
Ta poduszka, w przeciwnienstwie do dywanu, nie podoba mi sie .

Doszlam jednak do wniosku, ze samymi poszewkami nie osiagne efektu, o ktory mi chodzi.

Tu KONIECZNA jest wymiana plakatow i pozbycie sie lustra.
Dopiero potem mozna myslec o nowym ubraniu dla sofy.

Zostawiam tak, jak jest, az mnie natchnie zlota mysl.



  Re: Wypalilam sie :(
   niennte   24.08.12, 09:32 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:

> Ta poduszka, w przeciwnienstwie do dywanu, nie podoba mi sie .
>

Ok, to usuwam zdjęcia. Mnie się podoba, ale to akurat nieistotne :)

Podobają mi się plakaty z ostatniego zdjęcia. Zdejmij lustro i schowaj tę
poduszkę w różyczki, bo przyinfantylnia ;)
I zrób sobie przerwę.

Pozdrów również siostrę :)

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 09:38 zarchiwizowany
Dobra, pozdrowie :)
Nie usuwaj zdjec, tylko watek zakladaj :)

Podusia w rozyczki miala wyleciec jako pierwsza , ale poniewac arlekiny szalu nie
wywolaly, wiec musze sie z nia dalej meczyc :D

  Re: Wypalilam sie :(
   niennte   24.08.12, 09:55 zarchiwizowany
Przedtem upozowałam ją do zdjęcia, bo mam podobną poduszkę z Mairo, więc dałam
je koło siebie.
W rzeczywistości moja leży w sypialni:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3202869,2,1,poduszki-w-sypialni.html
Zostawię to zdjęcie w swojej galerii.

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 10:00 zarchiwizowany
Oooo, w sypialni wyglada o wiele lepiej !

Z ta granatowa sciana super.

No zaloz watek, daj juz spokoj z dasami :)

  Re: Wypalilam sie :(
   gabers   24.08.12, 10:02 zarchiwizowany
ale ja ciemna...
Dopiero zajarzyłam, po sypialni rzeczonej niennte:)

Szpilka, ale weź no
możesz przeca te poduszki rozrzedzić - i rozy weg.
Bo naprawdę, ektorpowe są.

a tak w ogóle jest git, więc nie marudź
no



--
Zapamiętajmy to lato.

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 10:13 zarchiwizowany
gabers napisała:


> Szpilka, ale weź no
> możesz przeca te poduszki rozrzedzić - i rozy weg.
> Bo naprawdę, ektorpowe są.
>
> a tak w ogóle jest git, więc nie marudź
> no

Bo to JEST ektorpowa podusia :D
Dobra, wywale na taras, bo faktycznie lepiej bedzie bez niej.



  Re: Wypalilam sie :(
   gabers   24.08.12, 10:41 zarchiwizowany
hyhy
no jakaż ja czujnam na te sielskie motywy
nie mogę:)


--
Zapamiętajmy to lato.

  Re: Wypalilam sie :(
   sulen   24.08.12, 11:16 zarchiwizowany
Skoro jestes wypalona to proponuja maly OT

Szpilko, czy natknelas sie gdzies w Gdyni (podobno w okolicach Weglowej) na komis,
outlet -jak zwal tak zwal, sklep z uzywanymi meblami ze Skandynawii? Cos u mnie w
pracy przebakneli i tyle sie dowiedzialam:(

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 11:21 zarchiwizowany
Sulen,

Ja pracuje niedaleko Weglowej, ale w okolicy sklep z meblami skandynawskimi to tylko Bo
Concept widzialam:)

Dopytaj koniecznie, gdzie ten outlet, bom bardzo ciekawa.

  Re: Wypalilam sie :(
   joanka-r   24.08.12, 10:04 zarchiwizowany

niennte a dlaczego wstawiasz nie swoje fotki?Przeciez to fotki Metodiw, to łamanie
REGULAMINU.:):P

  Re: Wypalilam sie :(
   felinecaline   24.08.12, 10:27 zarchiwizowany
Meto przeszla metamorfoze i jest niennte a ty do zadnej metamorfozy nie bedac
zdolna na zawsze pozostaniesz poczwara.


  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 11:30 zarchiwizowany
Nadal czuje sie wypalona, zeby nie bylo...ale moj mozg pracuje mimo wszystko :D
Tak sobie wizualizuje, ze scianie dobrze by zrobila duza plama czerni :))

  Re: Wypalilam sie :(
   yellowl   24.08.12, 11:46 zarchiwizowany
O, myślałam, że ten kip kalm nie daj borze [bór;)]
Moim zdaniem dobrze, ale ja ledwo wystaję poza horyzont zdarzeń czarnej dziury;) więc nie
można mnie brać zbyt poważnie.
--
Pokoje w kwadracie co sprzyja aranżacji wnętrz.

  czarny jak najbardziej
   jo.hanna   24.08.12, 12:07 zarchiwizowany
ale lepiej wyglądałby w zestawie z Tomaszewskim i jego ustami :D Ta Fair Lady
jest taka jakaś...nijaka.
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół

  Re: czarny jak najbardziej
   szpilka35   24.08.12, 12:22 zarchiwizowany
Moze byc z Tomaszewskim, to nie problem.
No to poszukam czegos w czerni.
Zdjecie ze sciany czerwieni dobrze jej zrobilo.



Yellow, ja nie wiem o jakiej czarnej dziurze piszesz, ale nawet stamtad gadasz do
rzeczy :)

  Re: czarny jak najbardziej
   yellowl   24.08.12, 12:38 zarchiwizowany
szpilka35 napisała:


> Yellow, ja nie wiem o jakiej czarnej dziurze piszesz, ale nawet stamtad gadasz
> do
> rzeczy :)

Takie tam żarty ;)

--
potwór dnia

  Re: czarny jak najbardziej
   yellowl   24.08.12, 12:43 zarchiwizowany
Ale wiesz pani co?
Ja bym zdjęła teraz wszystko, zrobiła zdjęcie gołym ścianom i kanapie i rozpoczęła od nowa.
Teraz już jest o-kropny mętlik.
--
potwór dnia

  Re: czarny jak najbardziej
   szpilka35   24.08.12, 12:59 zarchiwizowany
yellowl napisała:
> Ja bym zdjęła teraz wszystko, zrobiła zdjęcie gołym ścianom i kanapie i rozpocz
> ęła od nowa.

Zaczynac od nowa to bede mogla, jak juz wyklaruje mi sie jakas wizja, narazie jej brak.
Wiem tylko, ze czarny plakat to dobry kierunek, dobry poczatek. Pasuje mi.
Musze tylko na spokojnie sie zastanowic, co dalej.

  Re: czarny jak najbardziej
   yellowl   24.08.12, 13:14 zarchiwizowany
No ale właśnie- moim zdaniem wizja się najlepiej klaruje jak się widzi tabulę rasę ;)) i patrzy
świeżym okiem, a obecny szum informacyjny poduszkowo-plakatowy temu nie sprzyja.
Ale ofkors to tylko takie dywagacje ;)
--
potwór dnia

  Re: czarny jak najbardziej
   szpilka35   24.08.12, 13:22 zarchiwizowany
Nic mi nie szkodzi pozdejmowac wsjo i sfocic.
Z luznych dywagacji moze sie urodzic cos fajnego przeciez :)

  a zestawowi poduszkowemu
   jo.hanna   24.08.12, 12:26 zarchiwizowany
dobrze zrobiłby jeden kolor, zwłaszcza tzw. 'brudny'. Na przykład oliwka. Dynię
i kawę odradzam. Ale pasowałaby musztardy po obiedzie :D
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół

  Re: a zestawowi poduszkowemu
   szpilka35   24.08.12, 12:30 zarchiwizowany
A moze ten musztardowy arlekin by sie dogadal z zestawem czerni i H. T ?

  ja bym była za jednym kolorem
   jo.hanna   24.08.12, 12:33 zarchiwizowany
w formacie tego pastelowego w romby.
--
wloszczyzna.blogspot.com/ na rosół

  Re: ja bym była za jednym kolorem
   szpilka35   24.08.12, 12:34 zarchiwizowany
Ok, poszukam.
Senkju :)

  Re: Wypalilam sie :(
   bella.koza   24.08.12, 14:14 zarchiwizowany
no chyba sie wypaliłaś;-) z tą czernią mi się nie widzi. To już nie jest kropla,
ale plamiszcze z czerni. jeśli już, t coś mniej narzucającego się
--
Nie wszyscy możemy robić wielkie rzeczy dla świata, ale możemy robić małe rzeczy
z wielką miłością.

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   24.08.12, 15:40 zarchiwizowany
bella.koza napisała:

> To już nie jest kropla ,
> ale plamiszcze z czerni.

Nooo , wlasnie o plamiszcze mi chodzi a nie o krople :)

Nie mowie, ze ten akurat powiesze, ale widze tam cos czarno-bialego, z dominacja czerni
wlasnie.



  Re: Wypalilam sie :(
   ilse77   24.08.12, 16:56 zarchiwizowany
E to dobry trop, duża plama czerni w plakacie + plakat Woody'ego (też dużo czerni), a do tego
Twoje (bardzo fajne) biało-czerwone poduszki (bez tej różanej), do których można by dorzucić
jaką poszewkową typografie, może romby i będzie git.

Coś jednak mi się zdaje, że oczyszczenie wnętrza pomoże Ci zresetować optykę i może wówczas
narodzi się nowa koncepcja.

  Re: Wypalilam sie :(
   szpilka35   25.08.12, 17:37 zarchiwizowany
Hehe, oczyscilam sciany i sofe z poduch i jedno, co teraz wiem na pewno, to ze
lustro MUSI zostac, koniecznie...czyli zalozenie pozbycia sie go odeszlo w
niepamiec.
Bez lustra pokoj bardzo sie skurczyl optycznie, a na dodatek brak odbicia okien,
swiatla i zieleni , wplywa niekorzystnie na moj nastroj , gdy siedzie na fotelu :D

Natomiast proces resetowania rozpoczety :D

  Re: Wypalilam sie :(
   joanka-r   24.08.12, 14:07 zarchiwizowany

feline spójrz w lutro :P
Meto i metamorfoza.....z larwy w motyla?

--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.

  dygresja entomologiczna :P prosze o wybaczenie
   felinecaline   24.08.12, 15:33 zarchiwizowany
Bywaja bardzo pozyteczne larwy.
Np larwy biedronki pozeraja mszyce i inne szkodniki, radze uwazac.


  Życie pisze własne scenariusze
   szpilka35   26.08.12, 12:47 zarchiwizowany
Mial byc reset a bedzie mala rewolucja, gdyz czerwony fotel, ktory nadawal jakis
charakter temu pokojowi , po raz kolejny , juz po wymianie na nowy, zaczyna
skrzypiec i tym razem juz go oddam.

Bedzie nowy. Nie czerwony.

Chcialabym imole, mimo,ze odgrazalam sie, ze nigdy wiecej Bo Concept, to jestem
skonna zaryzykowac dla niego trzeci, ostatni raz.

Albo ikea...tu w gre wchodzi ekonomia :) i dosc powazna oszczednosc .

Jak sie Wam to widzi kolorystycznie?




  Re: Życie pisze własne scenariusze
   kubutkowa   26.08.12, 12:59 zarchiwizowany
Wiesz co, mnie sie widzi najbardziej ochra ....

--
A 10.04.2010

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   niennte   26.08.12, 13:14 zarchiwizowany
Noti mishell - zerknij do Optymistki.

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   szpilka35   26.08.12, 14:11 zarchiwizowany
O, Noti jeszcze, zapomnialam o tym fotelu, a cena mega atrakcyjna, dzieki !

Troche maly sie wydaje na zdjeciu, ale pojade go obejrzec i mam nadzieje, ze
mnie urzeknie:)

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   natkaherbatka   26.08.12, 16:05 zarchiwizowany
noti to dobra alternatywa dla bo concept, siedziałam na tym mishellu jest super, polecam!
fajny design za przystępną cenę do tego dobry jakościowo

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   birbulek   26.08.12, 14:31 zarchiwizowany
Hmm...
Wpadłaś w spiralę;)

Ne jestem pewna czy nie przedobrzysz,tak w ogóle,tzn. czy nie zrobi się modnie etc.

Zdecydowanie najbardziej podobał mi się czerwony.I już;-p

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   szpilka35   26.08.12, 14:44 zarchiwizowany
Ale za modnie z imola znaczy?

Nie upieram sie, po prostu podoba mi sie bardzo, a nic innego jakos nie wpadlo
mi w oko.

Czerwony fotel uwielbiam, ale to lekka przeginka, zeby 3 mce po zakupie musial
jechac do naprawy, po powrocie skrzypial dalej, potem 3 mce czekania na nowy,
ktory po 3 dniach zaczyna znowu skrzypiec.
Poza tym nawet gdybym chciala jeszcze raz go zamowic, to nie moge, bo ten
material jest juz wycofany z oferty.

Ja jestem zalamana Birbulku, to nie sa moje kaprysy :(

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   basia.r777   26.08.12, 16:44 zarchiwizowany
osz kurczaki! szkoda czerwonego:(
to był jeden z Twoich mebli, który zapadł mi od razu w pamięci:) no, rzucał się
jednym słowem:)
te proponowane przez Ciebie są faaaajne of kors:)))) ale dla mnie trochę za mało
charakterne i za bardzo dizajnerskie:)
ale ja się mogIe nie zgadzać przecie, nie?:) ja się nie znam;)
--
www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

  Re: Życie pisze własne scenariusze
   szpilka35   26.08.12, 17:45 zarchiwizowany
Za bardzo dizajnerskie , hehe, ja w ten sposob na to nie patrze, mnie glownie
interesuje wygoda, a imola jest mega komfortowa :D

Nie wiem jak ikea i nie wiem jak noti...a propos dzieki Netka za opinie, to
dobra wiadomosc.

No niestety, czerwony fotel nie pobedzie juz dlugo, ja tego skrzypienia nie
zdzierże, mowy nie ma.

Przejade sie do Noti w tygodniu, obejrze, pomacam, obadam...wiem,ze czerwony nie
do zastapienia bedzie, ale musze miec fotel....



  Re: Życie pisze własne scenariusze
   zdanosia   26.08.12, 20:25 zarchiwizowany

Szkoda czerwonego fotela ,on super wygląda u Ciebie.

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd