Łazienka po poprzednim właścicielu doczeka się wreszcie remontu.
Wymiary: 288 na 170 cm (wysokość: 280)
Założenia:
- skuć obecne płytki, nowych dać niedużo; podobają mi się szare płytki, np.
Nowa Gala, seria Signum:
plytki24.pl/nowa-gala/signum-sg-/sg-12-jasny-szary-/cat_1034.html
- wymieniam umywalkę, wc kompakt a wannę zostawiam, tylko jeszcze nie wiem jak
rozwiązać sprawę z jej obudową.
- zależy mi na dodatkowych meblach do przechowywania m.in. szuflady/półki na
kosmetyki, środki czystości, kosz na brudną bieliznę, schowek na mopa, itd.
- fajnie byłoby mieć obudowaną pralkę (jest głęboka na 60 cm), nie mam jednak
koncepcji na jej ewentualne przestawienie. Zastanawiam się nad blatem na
wspornikach przymocowanych do ściany (ale takie rozwiązanie przykryje tylko
górę pralki).
Pytania/wątpliwości:
- Płytki dałabym na ścianach wokół wanny i na tej wysuniętej ściance z
umywalką. Do jakiej wysokości je poprowadzić?
- Doradźcie, proszę, w sprawie zabudowy szafkowej - wstępnie myślę o szafkach
na ścianie nad wc, bo tworzy ona naturalną wnękę oraz stojącej szafce w rogu,
na prawo od drzwi; Optymalnie?
- Fronty mebli: chyba białe, ale na ścianach bez glazury chętnie bym
"zaszalała" z kolorem;
- Z ceramiką mam pod górkę: np. umywalki prostokątnej Hollviken już nie można
dostać; Orientujecie się, czy jest sens montować umywalkę nablatową na szafce
o szerokości 60 cm?
- Myślę o takim lustrze nad umywalką:
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80026586/
Załączam zdjęcia oraz widok całej łazienki. Uwagi/rady, zanim zacznę skuwać
płytki i robić zakupy, b. mile widziane.
Plytki ladne, ale doloz moze pas ciemniejszych szarych- ta mozaika albo te paski.
Plytki daj wokół wanny na wysokośc futryny w drzwiach, na wysuniętym słupku z umywalka nie
dawaj ich wcale.
Zrezygmowałabym z kompaktu na rzecz podwieszanego wc i zabudowanego geberitu- i ten
bym obłozyła płytkami. geberit ma 20cm głebokosci, tyle zasonisz pralke, bedzie wygladała
lżej. Nad generitem i pralka montujesz szafke.
Przenies tez kaloryfer .
Wg mnie miejsca na przechowywanie bedziesz miala dosc w szafce pod umywalka i w szafce
nad geberitem- dodatkowy slupek spowoduje, z ebedzie tam mega ciasno.
Poszukaj wanny, która wypełni te wnekę w calości. zabuduj ją płytkami do podłogi, robiąc
podciecie na całej jej długości.
Nie wpadłabym sama, by poszukać szerszej wanny - b. dobry pomysł.
Wysunięcie wc dzięki geberitowi faktycznie zasłoni nieco pralkę - muszę to
przemyśleć.
Mam pytanie dot. płytek: ten pas ciemniejszych nad wanną gdzie byś widziała?
Jako poziomy pas doklejony na górze tych szarych?
Słupek z umywalką bez płytek - czy to praktyczne? (chlapiąca woda, itd)...
pomalowanie białą farbą + biała umywalka + biała szafka to mi się nie widzi....
jak już to jakiś mocny kolor... (słupek jest centralnie na wejściu do łazienki).
a może, tak mi teraz przyszło do głowy, nad wanną dać płytki jasnoszare, a
słupek obłożyć tymi ciemniejszymi?
pas ciemniejszych dałabym pomiedzy jasnymi, albo nad sama wanna.
Nie wyroznialabym kolorem slupka. Bialy? niekoniecznie, cchesz mocny kolor? prosze bardzo:0
Ja bym nad umywalka przykleila lustro na caly ten slupek......
acha, jedna wazna rzecz- rozbierzcie ten slupek z umywalka- jak znam zycie i takie lazienki tam
jest sporo miesca, mozna to splycic- za tym ekranem sa rury schowane.
Jesli nie znajdziesz takiej szerokiej wanny ( nie wiem, ile tam jest miejsca), to poszerz ten slupek
z umywalka maksymalnie, zeby dochodzil do wanny, bedziesz miala wieksza szafke, umywalke i
lustro:)
Wanna teraz ma 70 cm szer., ta wnęko -półka obok ma 12 cm.
Słupek jest głęboki na 50 cm.
Oglądałam dziś trochę wanien w LM - jakieś to wszystko cherlawe, plastikowe.
Ta obecna robi dużo bardziej solidne wrażenie - zepsuł się niestety mechanizm
związany z zamykaniem odpływu wody, rewizja jest z lewej strony wanny i nie ma
dostępu. Dlatego dość niechętnie myślę o ponownym obudowaniu wanny płytkami -
wolałabym coś ruchomego, ale chyba te plastikowe panele są kiepskim pomysłem.
Wklejam zdjęcia po remoncie: wątkowi, choć nie cieszył się zbytnią popularnością, należy się
jakieś closure:-)
Łazienka, oprócz brakujących: górnego oświetlenia, parawanu/ zasłony nawannowej
uchwytów do szafek oraz tego, co zawiśnie docelowo na ścianie, jest skończona.
Jeszcze raz bardzo dziękuję margie za jej sugestie - części z nich nie udało się wprowadzić w
życie: np. rozmieszczenie rur uniemożliwiło spłycenie komina. Zdecydowałam się jednak na
stojącą szafę - w kawalerce, wiadomo, każde miejsce do przechowywania bezcenne. Dzięki
niej nic zbędnego nie stoi na wierzchu i łatwiej o zachowanie porządku.
Myślę że prostymi środkami uzyskałaś całkiem fajny efekt.
Podoba mi się zestawienie jasnego drewna z szarością, chociaż odcień podłogi
wydaje mi się trochę nie teges. Ale ogólnie fajnie.
dokładnie, podcięcia na stopy powinny moim zdaniem zawsze być po całej długości i mieć około
10 cm wysokości i 10 cm głębokości - wtedy efekt jest najfajniejszy.
--
'kobiety to kamienie, których używa się do budowy domu, mężczyźni to patyki, którymi roznieca
się ogień i opala dom' - jonathan carroll
mnie zaciekawiło to cos na pralce
co to jest? i jak to sie zachowuje podczas wirowania prania?
moze to róznica bo mam ładowana od góry ale z mojej wszystko spada
> A co się kryje za owym schodkowym
> murkiem?
> Spanie?
> Te schodki tak zostają?
>
Tak, spanie. Pomysł z 2004 r. na schowanie materaca:-). Może bym te schodki
pomalowała na ciemny kolor i zagospodarowała, stawiając tam TV. Kanapę planuję
wymienić i przy okazji zamienić ją miejscem z komodą.
Proponuję schodki urżnąć.
Albo dorównać do najwyższego. Albo do sufitu?
Lub też do najniższego.
Lub też oberżnąć dwa schodki, a ten najbliżej kuchni pociągnąć do sufitu.
Dzięki, to dopiero połowa drogi.
(i już jest passe! ;)))
Ale i tak to li i jedynie zasługa forumek. :)
Właśnie się zastanawiałam, co to za schodki, myślałam, że to konstrukcja płaska na ścianie, ale że
3D, to trochę zmienia postać. Pokaż więcej zdjeć, może by się dało to jakoś rozebrać i rozdzielić
część do spania czymś innym, jakimś przepierzeniem albo żaluzjami, jak u Rosiczki?...
Bo schodki robią dużo zła.
niew jestem sobie w stanie wyobrtazic, jak wyglada caly opokoj, ale pierwsze co sie narzuca,
to koniecznosc wyrownania schodkow.
Dluga komoda wtedy na schodkowa sciane, kanapa na wsprost. Albo inaczej,a le nie widze..
Sciany na bialo raczej, jedna na szaro, walsnie ta schodkowa.
Może te dodatkowe zdjęcia trochę pomogą (wiem, że bije po oczach schodkowy
tworek, czerwony kolor i wszędobylski k-g). Co jeszcze?
Dałyście mi do myślenia ze schodkową ścianką - chyba spróbuję wyrównać ją do
poziomu drugiego schodka, bo ciągnąć przepierzenia do sufitu raczej bym nie
chciała (mieszkanie jest dość wysokie).
Komoda jest ciut za długa, by stanąć na tle tej ścianki k-g, planuję postawić
tam TV (by choć trochę go ukryć, chciałabym tę ściankę potraktować ciemnym
kolorem).
> nie, wyrównaj je do baru [ on zostaje?] i zrób na jego głębokość półki na książ
> ki.
Schodki do likwidacji - to postanowione. Wprawdzie chciałam ciachnąć i wyrównać
trochę wyżej niż linia barku, by nie było tak bardzo widać barłogu, ale
posłucham się bardziej doświadczonych.
Barek zostaje (jedyny blat roboczy, itd.). Ekhm, wyznam w tym momencie, że te 3
obrazki na nim zasłaniają 3 luksfery (what the hell was i thinking?)
> Dałyście mi do myślenia ze schodkową ścianką - chyba spróbuję wyrównać ją do
> poziomu drugiego schodka, bo ciągnąć przepierzenia do sufitu raczej bym nie
> chciała (mieszkanie jest dość wysokie).
>
ościaniłas sie totalnie , małe przestzrenie otwieramy, a jesli dzieliy to mobilnie , czyli cos co
mozemy zasłonic , ale tez odsłonic poradze , nie buduj a zburz dwa schodki i ewentualnie
dobuduj ostatni na równo i absolutnie nie ciemne kolory , pomaluj wszystko na jeden i to
jasny kolor , ecri np. dalej , jesli chcesz wyeksponować jedna ściane to zró ta z kanapa i tu
daj tapete , ale koniecznie w stonowanych kolorach i też w nawiazaniu do koloru sian , bez
szaleństw, czyli jeden kolor podstawowy , w tak małym pomieszczeniu nie wiecej i jeden
kolor dodatkowy , np. turkus i odrobine brazu , to tak tyle