Zaglądam na Wasze forum ostatnio bardzo często. Wasze inspiracje, komentarze,
natchnęły również i mnie do zmian. Z tego co widać na zdjęciach pozostanie
tylko toaletka i firanka - rzymska roleta. Cała reszta jest do wymiany.
Zamówione łóżko w kolorze szarym w alkantarze.
www.meble-varsovia.pl/uploads/images/stolwit/nike_r_full.jpg
Zasłony i narzuta będą w jakimś jasnym beżowo-szarym kolorze. Jeszcze nie
wybrałam. Tu gdzie stoi toaletka planuję na całej ścianie szafę taką w kolorze
ścian. Na którejś ścianie chciałabym przykleić tapetę, chyba na tej narożnej
za drzwiami. I teraz najgorsza dla mnie kwestia - chcemy do sypialni wstawić
telewizor i mam dylemat, gdzie go postawić/powiesić. jak to połaczyć w całośc,
żeby nie było chaosu: komputer, TV, toaletka.
Pierwszy pomysł był taki, aby zrobić biurko w kolorze szafy (w kolorze ścian)
i pozostawić w tym miejscu gdzie jest teraz, a TV powiesić na tym skosie na
przeciwko łóżka. Niestety tak się za bardzo nie da i nie będzie gdzie postawić
tego telewizyjnego sprzętu. Drugi pomysł to postawienie takiej wysokiej szafki
tu gdzie biurko, ukrycie w niej biurka z komputerem, a TV na tej szafce.
Trzeci pomysł, to zabudowanie całego tego skosu po długości na przeciwko łóżka
(już wtedy byłoby bez tej szafy na ścianie, gdzie stoi komoda) tak do połowy
wysokości tego skosu. Ciężko to opisać. I w tej zabudowie zamknąć biurko i TV
i pewnie jeszcze zostałoby trochę miejsca na inne rzeczy. Toaletkę
postawiłabym tam , gdzie komoda.
Ja tam się nie znam za bardzo na urządzaniu....ale na pewno pozbyłabym się tak
ciemnych zasłon ;) a wogóle to muszą być zasłony ?
łóżko (zamówione) bardzo mi się podoba...
Że tak trochę obok.
Patrząc na planowane łoże, planowaną nową zabudowę (i kombinacje z TV), to ja
bym wolała to łóżko, co jest. I biurko wywalić.
Pozbyć się tej kawy na ścianach, wejść z jakimś fajnym ciemnym kolor (granat,
petrol, co lubisz). Ciemno, ale z charakterem i przytulnie.
Z tego opisu, co zapodałaś - to nie tylko, że niewiele można zrozumieć, to
jeszcze te elementy (tapeta, zagłówek) nie pomagają (banalne dość).
To wszystko się musi zmieścić? Jak masz biurko z kompem, to po co jeszcze TV?
I jak duża ta szafa? Komoda nie wystarcza?
No tak sama widzę, że trochę namieszałam, ale pierwszy raz zawsze jest trudny.
Łóżko i komoda służą mi już 10 lat, więc mówiąc wprost nie mogę już na nie
patrzeć. Komoda niestety jest też za mała. Brakuje mi miejsca w domu, żeby
poukładać różne domowe dokumenty, albumy itp...
Po tych ciemnych kolorach brązach i kawach, chciałam całkowicie przejść w jasne,
taka dosłownie złamana szarością biel.
Dzisiaj trochę mi się już rozjaśniło - biurko usunę całkiem (komputer też - mam
nadzieje, że zastąpię laptopem i problem się roziwąże) i na tej ścianie gdzie
stoi biurko chyba na ścianie powieszę TV, ale na takim stelażu, żeby można go
było do oglądania przekręcić w stronę łóżka. Tylko co pod tym TV, żeby można
było schowac ten cały sprzęt telewizyjny - nie mam na razie pomysłu - może
podpowiecie.
Oj, dużo tematów do ogarnięcia. Będę próbowała jakoś sensownie to napisać, nie
wiem czy mi się uda:)
1. kolory: piszesz, że chcesz iść w rozbieloną szarość, a tymczasem zamawiasz
czarne łóżko i chcesz dopasowywać szafę do obecnego, beżowego koloru ścian
(chyba że coś źle zrozumiałam) - coś tu trzeba będzie zmienić;
2. ustawienie: może dałoby się przestawić łóżko pod drugi skos? Tamta ściana
jest chyba krótsza niż ta, na której obecnie stoi łóżko; na tej szerszej dałoby
się wtedy pokombinować i z szafą, i biurkiem, i tv. Czy szafa ma być ubraniowa
czy tylko na dokumenty?
3. tapeta: zapomnij. Podkreśli tylko niepotrzebnie skosy.
4. Łóżko: tak ze zdjęcia to obecne łóżko bardziej mi się podoba niż to zamówione.
Ad.1 - tak, chcę, żeby było generalnie jasno - ściany, zasłony, narzuta - a do tego
ciemniejsze akcenty - i tu własnie tym ciemniejszym akcentem ma być łózko, ale szare, nie
czarne jak na zdjęciu i w alkantarze, nie w skórze (tylko takie zdjecie jest na stronie, więc
załączyłam czarne). Sciany będą przemalowane i do nich chciałabym dopasować szafę.
Ad.2 - taki pomysł, żeby przestawic to łózko pod drugi skos, tez chodzi mi po glowie i to
od dawna, ale całkowicie nie mam wtedy pomysłu jak poustawiac reszte, żeby ta długa
sciana nie stała się wtedy takim ciągiem meblowym :
- toaletka musi zostac i moglaby stać po lewej zmiast po drugiej stronie okna
- o komputerze możemy zapomniec, bo stwierdzilam, ze musze się pozbyc tego biurka
całkiem i może uda mi się kupic laptopa - wtedy nie musi mieć takiego miejsca jak przy
komputerze stacjonarnym - na monitor, stacje, itp.
- i co wtedy z TV, problem nadal by pozostal, bo skos jest taki sam po obu stronach
- szafa ma być generalnie na dokumenty
Ad. 3 - o tapecie zapominam :-)
Ad. 4 - musze je zmienic, mnie się już nie podoba, patrzyłam na nie tyle lat...
> Ad.1 - tak, chcę, żeby było generalnie jasno - ściany, zasłony, narzuta - a do
> tego
> ciemniejsze akcenty - i tu własnie tym ciemniejszym akcentem ma być łózko, ale
> szare, nie
> czarne jak na zdjęciu i w alkantarze, nie w skórze (tylko takie zdjecie jest na
> stronie, więc
> załączyłam czarne). Sciany będą przemalowane i do nich chciałabym dopasować sza
> fę.
Uff - no to super - ta "skóra" była najgorsza:))
> Ad.2 - taki pomysł, żeby przestawic to łózko pod drugi skos, tez chodzi mi po g
> lowie i to
> od dawna, ale całkowicie nie mam wtedy pomysłu jak poustawiac reszte, żeby ta d
> ługa
> sciana nie stała się wtedy takim ciągiem meblowym ?:
Ja miałam dokładnie ten sam problem i rozwiązałam go, nie robiąc szafy, tylko
dwie oddzielne garderoby z wnęką pośrodku - załączam zdjęcia poglądowe. Wnęka
będzie bardzo dobra na telewizor, a pod nim komoda ze sprzętem. Ponieważ u
Ciebie ma być szafa na dokumenty, to nie potrzebujesz tyle miejsca co ja.
Drugi pomysł jest taki, żeby zrezygnować całkiem z szafy. zamiast niej zrobić
blat na caaałą długość ściany. Pod blatem postawić szafeczki/kontenerki, nad
blatem mogą być półki. Na blacie można postawić telewizor i zorganizować
toaletkę. Albo nie blat, tylko komody - też na całą długość ściany (wtedy
toaletka zostaje przy łóżku).
Inspiracje też załączam.
> Że tak trochę obok.
> Patrząc na planowane łoże, planowaną nową zabudowę (i kombinacje z TV), to ja
> bym wolała to łóżko, co jest. I biurko wywalić.
> Pozbyć się tej kawy na ścianach, wejść z jakimś fajnym ciemnym kolor (granat,
> petrol, co lubisz). Ciemno, ale z charakterem i przytulnie.
>
> Z tego opisu, co zapodałaś - to nie tylko, że niewiele można zrozumieć, to
> jeszcze te elementy (tapeta, zagłówek) nie pomagają (banalne dość).
> To wszystko się musi zmieścić? Jak masz biurko z kompem, to po co jeszcze TV?
> I jak duża ta szafa? Komoda nie wystarcza?
>
no ale już wiemy, że łóżko musi być nowe itd.
Ale i tak - ten TV mnie martwi.....
(tak trochę OT - czy jak się ma tv w sypialni, to to nie wpływa jakoś na
ochłodzenie kontaktów interpersonalnych, ehm?
Nie że akurat w tym przypadku, ale to mnie już od dawna frapuje...)
Choć nie mam tv w sypialni... hmm... w sumie nie mam sypialni jeszcze :-D
> (tak trochę OT - czy jak się ma tv w sypialni, to to nie wpływa jakoś na
> ochłodzenie kontaktów interpersonalnych, ehm?
> Nie że akurat w tym przypadku, ale to mnie już od dawna frapuje...)
--
...
No tak, rozumiem Was. Broniłam sie przed TV w stypialni przez wiele, wiele lat i odkad
zrobiło sie nas czworo :-) (dwóch synków 10 i 4 latka) zaczyna nie wystarczać w domu
jeden Tv. Nie jestem absolutnie zwolenniczka ogladania telewicji i tak naprawdę czas
wolimy spedzac inaczej, ale przychodza takie chwile i dni, kiedy widzimy potrzebę, aby
dzoieci wysłac do drugiego pokoju, albo kiedy jest juz bardzopózno i chetnie w łózku
czlowiek by polezal i cos poogladal.
Mam jednak nadzieje, ze wpływ bedzie pozytywny :-)
Nihiru - zakreciłas mi w głowie swoimi pomysłami. Z ta zabudowa chyba raczej odpada, bo
to by mi pasowalo, gdybym nie miala garderoby. Musze pomyslec na spokojnie o tej półce
wzdłuz całej ściany, co pod nia i z czego ją...
> Nihiru - zakreciłas mi w głowie swoimi pomysłami. Z ta zabudowa chyba raczej od
> pada, bo
> to by mi pasowalo, gdybym nie miala garderoby. Musze pomyslec na spokojnie o te
> j półce
> wzdłuz całej ściany, co pod nia i z czego ją...
zgadza się - jak jest garderoba, to nie ma sensu pakować kasy w kolejną zabudowę.
mnie najbardziej się podoba pomysł szafek na całej ścianie.
Gabers - oto i nowa przestrzeń po przestawieniu łóżka.
Zrobiło się przytulniej w zakątku do spania, ale ta ściana na przeciwko mnie
przeraża.
Pomysł z półkami, ale raczej zabudowanymi jest super, ale chyba nie na całej
ścianie.
Po pierwsze ona ma 5 !!! metrów długości - trochę nie widzę takiej zabudowy na
całej. Po drugie toaletka musi stać tu, gdzie teraz widać - obok łóżka się nie
zmieści, żeby swobodnie z niej korzystać.
A moze ten TV powiesic jednak na tej scianie gdzie teraz widzicie komodę i tylko
polowe tej sciany jakos zabudowac szafkami zaczynając własnie od tej strony
gdzie TV by wisialo.
Oj cięzko mi to idzie, a w czwartek juz przychodzi malarz i musze wiedziec,
gdzie co i jak, zeby mogl chociaz gniazdka porozprowadzac.
Wczoraj wieczorem przestawiłam łóżko i probowałam Wam odpisać, ale niestey po trzech
probach do godziny 00 poddalam się. Nie wiem co się stało.
Zdjecia znajdziecie w galerii. Generalnie po przestawieniu bardzo mi się podoba. Gorzej z
tą ścianą na przeciwko - ona ma 5 m długosci i jakos nie widze tam po całej długości pólki
czy szafek. Za duzo tego będzie.
A jeszcze do tego toaletka musi stac tak jak widzicie, bo przy łóżku bedzie za ciasno.
Ja widze to tak, ze moglyby stac jakies fajne szafki ale mnie wiecej do polowy dlugosci tej
sciany.
I ten TV :-) czy wtedy na sciane (tam gdzie widzicie komode), czy na te szafki.
Podpowiadajcie pls, bo czasu mam malo - w czwartek przychodzi malarz. W ciagu dnia za
bardzo nie moge odpowiadac, bo praca, ale bede podgladac, jesli cos napiszecie. Dzieki.
ale cały czas myslisz o tej dlugiej scianie, po przestawieniu?
te zabudowy na segregatory i balt po srodku na tv zalapalam, ale toaletka nad
blatem ??? nie lapie.
I co byscie tam widzialy - jakie szafki, czy cos juz w stylu tej toaletki, drewniane tylko
biale? czy calkiem cos innego?
teraz widze, ze sie wszystkie moje proby zalaczenia odpowiedzi ze zdjeciami jednak
powiodly - cala noc to trwalo :-) i teraz sa 3 takie same
trochę mi się rozjaśniło - chyba jednak bedzie dobrze z taka wysoka
szafką/komodą i obok niższa na tv.
Tak jak mowilam toaletka musi zostac, wiec nie chcę robić dodatkowej na blacie.
Muszę teraz poszukać takich mebli - muślałam o białych - całkiem nowoczesnych?
Moze macie pomysł? Ta wyższa musi się zmieścić pod skosem 130 cm max.
Dzięki za wasze podpowiedzi. Dzisiaj pooglądałam kilka wersji szafek/komódek i
jeśli nie na zamówienie, to chyba pójdę w tym kierunku, jak widać na zdjęciach
(IKEA). Zobaczcie proszę i oceńcie swoim doświadczonym okiem. Łóżko wstawiłam
przykładowe - moje będzie wyglądało podobnie. I oczywiście nie mam jeszcze
pomysłu na stoliki przy łóżku.
Gabers - rzeczywiście Tiffi ma podobne dylematy do moich, ale mam nadzieję że
dobrniemy do szczęśliwego końca
Pomozcie prosze rozwiac moje dylematy. Moze macie jeszcze inne pomyslye na te
komody pod skosem, w ktorych musza sie pomiescic dokumenty wszelakie i stanac tv.
Nie moge sie zdecydowac co bedzie bardziej pasowalo te Hemnesy (chociaz Gabers pisze
ze nudne), czy te sveio. Najgorsze, ze i te i te mnie sie podobaja.
Łóżko bedzie podobne jak na wklejce, ściany będa jasno szare i pozostanie z mebli tylko
ta ciemna toaletka (bardzo ja lubie i niedawno kupilam :-)).
generalnie chcialabym, aby bylo w jasnych odecieniach, biel, szarości i czarne akcenty.
Do tego mysle dostawic fotel w jakims mocnym chyba turkusowym kolorze (szukam
jakiegos starocia - bardzo podoba mi sie u Tiffi ten z dziurką).
No i akcenty w poduchach - turkus - czarny....
trza na żywo obejrzeć.
Mi się też podobają malmy w kolorze -
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30225381/ www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10225382/
te wszystkie komody musisz sobie pooglądać na żywo. Sveio są sympatyczne, nie
wydają się biurowe. Ale to już Ty musisz zobaczyć i się przekonać:)
Hemnesy są bardziej romantyczno-rustykalne, istnieje ryzyko, że się pogryzą z
łóżkiem.
Idea fotela-zacna.
hmmm... ja je wlasnie ogladalam na zywo wszystkie i tylko na te dwa rodzaje padlo.
Sveio mnie sie bardziej podoba, ale tak jak pisalam troche sie boje, czy nie bedzie za
bardzo biurowo, ale tu wiem, ze musze byc sama przekonana na 100%.
Pytajac o inne pomysly, mialam na mysli inne w tym stylu meble, ale nie IKEA.
Jak juz wstawie łóżko, to dalej Was pomecze o reszte, bo jak na razie nie mam jeszcze
pomyslu na stoliki nocne, lampki i dywan głównie kolor. Jak cos mi wpadkie do glowy, to
zalacze i poprosze o komentarze :-)
Powracam. Trochę zmian już jest - załączma zdjęcia. Ściany w kolorze jasno
szarym. Gabers jednak Hemnesy - do sveio ani ja ani mąż nie mogliśmy się
przekonać w 100%. Te są bardziej w naszym klimacie :-).
I co dalej? Za długo to trwa, a na łózko jeszcze musze tydzień czekać. Może juz
lampę mogę wybrać, zasłony... Pomożcie pls. To są moje faworytki.
Podpowiedzcie proszę.
Czy powinnam jeszcze czekac az przyjedzie łóżko? Może te lampe sufitową i
zasłony mogłabym już dobierac.
A jak stanie łóżko dopasuje ( z Wasza pomoca, mam nadzieję) dywan, stoliki nocne
i lampki.
Ja tez celuje w ostatnia jak na razie, ale tez podoba mi sie pierwsza, boje się jednak ze
w sypialni zrobi sie zbyt ciemno, tym bardziej, ze okno jest od polnocnego zachodu.
Myslalam o ciemnoszarych, jednorkolorowych zasłonach. Akcentem ma byc np fotel w
kolorze fuksji??? i poduchy w tymze samym kolorze....
Za wszelkie sugestie bede wdzieczna, bo nie jestem jeszcze zdecydowana co do
pozostalych rzeczy oprocz lozka (szare) i hemnesów, które już stoja.
ehm
ale jak się mają te glamourowe lampy do hemnesów? Bo ni wim.
Hemnesy dają, miły skądinąnd, look lekko sielski i rustykalny.
Szczególnie, jak pokój nie za jasny.
Ja bym np. wiechę:)
www.bazaar.pl/lampy-lampa-wiecha-nr200393.htm
no tak, chyba macie racje, ale wiecha nie przejdzie, jakies okropieństwo :-)
Moze w takim razie jakis plafon, ktory by nie zakłócał całości?
Moze dacie/wkleicie jakies propozycje, oprócz tej wiechy, co widzicie albo widziałyście
przy hemnesach.
Ja na pewno nie mam takiego doswiadczenia jak Wy.
Dzieki
ale reszty jekiej? tak naprawdę można powiedzieć, że są tylko hemnesy, a reszte
dopiero dokładamy. Jeszcze wiem jakie będzie łóżko - szare tapicerowane.
Z glamurowych lamp już zrezygnowałam, jak pisałam i szukam podpowiedzi... a tu
nic, tylko krytyka :-(
Hemnesy też wcześniej to była jedna z opcji jaka tu dyskutowałyśmy.
> ale reszty jekiej? tak naprawdę można powiedzieć, że są tylko hemnesy, a reszt
> e
> dopiero dokładamy. Jeszcze wiem jakie będzie łóżko - szare tapicerowane.
> Z glamurowych lamp już zrezygnowałam, jak pisałam i szukam podpowiedzi... a tu
> nic, tylko krytyka :-(
> Hemnesy też wcześniej to była jedna z opcji jaka tu dyskutowałyśmy
Teraz rozumiem,że łóżko tez do zmiany.To,że były dyskutowane,nie znaczy,że dobrze
wyglądają;) Niestety,wydaja mi się kiepskie.No ale dobrze,że lampa inna;]
ale dlaczego kiepskie? moze da się cos zrobic, zle stoja, czy co? czy po prostu
brakuje tu reszty aby zaczelo stanowic jakas całośc.
Poradzcie co zrobic, jaka te lampe sufitowa wybrac, bo ta od gabers za droga
zdecydowanie....
a moze jakies zdjecia macie, ktorymi moglabym sie zainspirowac.
Gdybym wiedzila jak to wszystko urzadzic, to bym tu nie trafila :-)
Patrząc na planowane łoże, planowaną nową zabudowę (i kombinacje z TV), to ja
bym wolała to łóżko, co jest. I biurko wywalić.
Pozbyć się tej kawy na ścianach, wejść z jakimś fajnym ciemnym kolor (granat,
petrol, co lubisz). Ciemno, ale z charakterem i przytulnie.
Z tego opisu, co zapodałaś - to nie tylko, że niewiele można zrozumieć, to
jeszcze te elementy (tapeta, zagłówek) nie pomagają (banalne dość).
No hemnesy tutaj mi się nie podobaja,zwłaszcza dwie obok siebie, ze szparą po
środku.dużo lepsza była propozycja sveio.Do prostych komód zostawiłabym łóżko,które
jest. Ale nie do hemnesów.
Gmeranie w necie i wyszukiwanie zdjęć pięknych wnetrz to przyjemność.Nikt nie zamierza
Ci chyba tego odbierać;-)Działaj!
no dobrze, ale po tym co na początku napisala Gabers duzo sie zmienilo. Nie
bedzie tapety, nie bedzie zabudowanej szafy. Mialy byc komody po całej dlugosci
sciany i taka opcja mi sie spodobała.
Przemalowalam sciany z kawy na bardzo jasny szary. No i jedno co juz bylo
postanowione to łóżko szare. I teraz juz sie nic nie da zrobic?
Moze zostawic w takim razie jedna komode na tej scianie, a druga dac tam gdzie
na poczatku stala brazowa komoda ???
o, fajnie nabazgroliłaś yellowl!
Choć ja może nieobiektywna, bo komodę różnogałkową posiadam w przedpokoju, kocham ją
miłością wielką, choć to tylko zakamuflowana besta ;)
Ja bym jeszcze jakąś odjechaną lampę na komodę dała, książek trochę, może jakiś gadżet fjny
dekoracyjny i by było...
Oj yellowl super nabazgrałaś - bardzo mi przypadło do gustu.
1. Czyli mowicie, zebym je zostawiła razem? Bo juz wczoraj pisałam ze moge je rozłączyc i
jedna tu zostawic, a druga na sciane gdzie stala stara brazowa komoda (siegnijcie do
pierwszych zdjec) - miejsca w sypialni troche jest - ma 25m2.
2. Albo obcięcie tych wystajacych bokow, zeby sie przytulily - tak chcialam zrobic od razu
jak maz komody zlozyl, bo tez mnie ta dziura razi - ale sie zawahalam, bo sama do konca
nie bylam przekonan czy ich nie rozlaczyc.
To zagłosujmy opcja 1 czy 2 :-)
Lampa tez mi sie podoba.
Pozwolilyscie mi dzisiaj odzyskac humor, bo wczoraj sie zdolowałam troche :-)
Dośc bezsensowne obcinanie blatów tych komód;) Efekt wcale nie będzie śietny.
Zauważ,że rzecz sprowadziła się do "odhemnesowania" hemnesów.
Ale yellowl udało się to dzięki uchwytom i nogom.Ściana i zasłona dopełniają całości tego
kąta,bo same komody to widzimy,jak wyglądają.
Jakby przyjąc taką wersję tej ściany,zrobiłabym rewolte łóżkową-żadne szare
tapicerowane(brr) tylko to przemalowałabym na intensywny kolor,jakiś z uchwytów,np.
zgaszony piękny petrol albo jakoś tak.Byłoby ciekawiej i jeśli łożka nie zamierzasz
spieniężać,koszt puszki farby można,w razie porażki,przeżyć.
no to tak słodko nie jest, bo łóżko juz zamówione i opłacone - za tydzień
będzie. To mnie się już totalnie znudziło, więc potrzebowałam odmiany.
A jednak trochę w stronę galmour nie da rady? - może też te hemnesy da się
uglamourowić:-)
no właśnie, hemnes i glamour to chyba nie bardzo mają po drodze...
'Glamuru' to ja w ogóle nie lubię, mam wrażenie, że to trudny styl, który szybko się nudzi...
Powiedzcie mi dlaczego te hemnesy zle tu wygladaja, bo przeciez same w sobie sa
ladne. Kolor ścian tez pauje, Co Was tak razi?
Czy tylko dlatego, ze stoja obok siebie?
To moge je rozstawic.
To co yellowl zaproponowala bardzo mi sie podoba, ale pasuje mi bardziej do
mlodziezowego pokoju.
Nie mam niestety czasu zeby zrobic takie wizualki jak Wy, ale jednak musze. Ja bym do
tego powiesila jasne zasłony, jednokolorowe. Jednak biały zyrandol ten Norm 03 bardzo
mi sie podoba. I do tego czarne dodatki, lampy zdjecia itp.
Z tego co widać na zdjęciach pozostanie
> tylko toaletka i firanka - rzymska roleta. Cała reszta jest do wymiany.
> Zamówione łóżko w kolorze szarym w alkantarze.
>
> rel="nofollow">www.meble-varsovia.pl/uploads/images/stolwit/nike_r_full.jpg
Dlatego, ze nijak sie maja z tym lozkiem i wizja sypialni.
--
"There is nothing like staying at home for real comfort."
Jane Austen
Nie, żebym chciała bronić w jakikolwiek sposób swojego dzieła, ale dlaczego 'do młodzieżowego'
?
Pytam z ciekawości.
--
'Cause we need a little controversy
o, jak fajnie.
a dylematy - jak u Tiffi:)
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,132729817,138362816.html
no ja nie widzę problemu - toaletkę obracamy o 90 stopni i sobie stoi pod ścianą
długą.
na długiej ścianie - co potrzebujesz? niższe a szersze komody, na jednej TV.
Biurko, też się zmieści.
Na tej ścianie można wszystko:)
Misiaszu tez tak mysle, ale widac niektórzy mają baaaardzo ukierunkowany punkt
widzenia :-)
Bardzo ładne inspiracje - własnie takich stoliczków jak w linku
www.decorpad..... szukam - masz pomysł gdzie można takie znaleźć?
Właśnie je dzisiaj rozstawiłam :-)
Mysle jednak, ze ostatecznie będzie widać jak mają stać jak już będzie cała
reszta, bo w tej chwili jest strasznie pusto i tylko te komody widać.
masakra, każdy element, komoda, łózko, toaletka z innej parafii, w innym kolorze i stylu.
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.
Na początku watku pisalam, ze łóżko będzie inne, szare proste, tapicerowane.
Toaletka zostaje, ale jak juz bedzie wszystko i się będzie bardzo "gryzło" to ja
przemaluję
To wstaw fotki już "po" jak dokonasz tego PO, teraz dałaś fotki w trakcie....to mylne dla
kogoś , kto w większości zerka tylko.
--
''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
by Zia 86.
łóżko już jest, więc załączam zdjęcia. Dodałam różne stoliki. Moim zdaniem
najbardziej pasuje ten szklany, ale niestety za żadne skarby nie mogę go
znależć. Może ktoś wie gdzie można taki dostać?
A może czarny na jakiś nogach? Jak to widzicie?
te szklane - mam tylko zdjęcie, wiec nawet nie wiem jakiej sa wysokosci - moja
wklejka wyszla wysoka, to fakt, ale i tak ich nigdzie nie znajde, wiec musze je
odpuscisi.
te pełne z dwiema szufladami wydaja mi sie za ciezkie i stanowilyby taki
komplet z hemnesami - a tak nie chcę
te na giętych nogach po przemysleniach odpadaja.
i mam problem, bo nie moge znalezc nic fajnego, niezbyt drogiego i co by pasowało.
Moze podpowiecie?
czekając na łóżko w sypialni może w tym czasie zajmę się pokojem dziennym.
Od razu uprzedzam, ze wiem, ze nie lubicie odcieni beżu, ale to na razie zostaje
- może na wiosnę przamaluje.
W najbliższej przyszłości do wymiany na pewno są krzesła przy stole.
Na tę chwilę chciałabym koniecznie powiesić jakiś obraz na tę ścianę za stołem i
coś mniejszego nad komodą i nad tym okropnym kaloryferem.
Mysle i myśle i nie wiem w która stronę pojsc, czy stonowane obrazki w czarnych
ramkach, czy jakies nowoczesna sztuka?
dokupiłabym jeszcze dwa fotele, żeby je postawić przy trzecim boku stolika
kawowego - nie najlepiej to wygląda, jak wszystkie meble są poupychane pod ścianami.
pomysł powieszenia "czegoś" nad komodą i kaloryferem jest bardzo dobry, tylko
czy to nie będzie przesada: i nad komodą, i nad kaloryferem, i nad stołem? może
się zrobić wrażenie "horror vacui":)
osobiście przestawiłabym stół trochę bardziej na środek a na calutkiej ścianie
zrobiłabym zabudowę biblioteczną ale mnie zawsze brakuje półek na książki:)
polki na ksiazki mam w przedpokoju, wiec miejsca wystarczy.
to zacznijmy moze od tej sciany za stołem, a potem zobaczę gdzie jeszcze. Tylko pls
powiedzcie w ktora strone szukac, cos nowoczesnego kolorowego, czy raczej wlasnie
stonowane obrazki w czarnych ramkach.
Ja jak patrze na ten salon, to mi tu brakuje czarnych akcentów.
> Tylko pls powiedzcie w ktora strone szukac, cos nowoczesnego kolorowego, czy raczej wlasn
> ie
> stonowane obrazki w czarnych ramkach.
no nie wytrzymam, na litość boską, CO TOBIE SIĘ PODOBA, co ty byś powiesiła?
Z wyjątkiem tandety, której nie polecam, w rodzaju taśmowych tryptyków albo słabych zdjęć i
opatrzonych plakatów z czarnym kotem, możesz sobie powiesić wszystko! To ma być twoje.
Uff.
--
S9000N