FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.01.17, 15:26     odpowiedz    
gabers napisała:

> Saucer mi się widzi, apple albo propeller...


Propeller mi nie, jabłuszko tak :)


> O, modzelewski, dla mnie wygodny bardzo.


Dla mnie średnio, ale da się wytrzymać. Tylko on ciężki bardzo i źle się go
przestawia, ja mam za krótki rozstaw rąk ;) Do przemyślenia.
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.01.17, 15:35     odpowiedz    
Jeżeli Modzelewski, to jaki ewentualnie kolor?
www.atakdesign.pl/pl/p/Roman-Modzelewski-RM-58-mat/1454
--
A to jakiś obowiązek jest kupować czasopisma wnętrzarskie? Prędzej by mi ręka
uschła niż kupiłabym taki szmatławiec. Nie znam się na firmach zajmujących się
wyposażeniem domów... Łóżko ma być wygodne. Szafa pojemna, poduszki miękkie.
Dywan syna ma mieć zaznaczone przejazdy kolejowe. (by edelstein)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   08.01.17, 15:41     odpowiedz    
Hmm,
jednak chyba najlepsza wersja to ta w połysku ;)

--
I think home is less of a place and more of a feeling.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.01.17, 15:48     odpowiedz    
gabers napisała:

> Hmm, jednak chyba najlepsza wersja to ta w połysku ;)
>

Wiadomo, niestety najdroższa :(

--
zresztą to NIE z resztą...

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   09.01.17, 10:39     odpowiedz    
A co powiedziałybyście na takie wersje drugiego fotela?

Zastrzeżenia mam takie:
- Modzelewski może najciekawszy, ale najdroższy i średnio wygodny,
- pepitka wygodna, ale nie wiem, czy nie za dużo szczęścia z zebrą, ewentualnie
coś takiego w innym kolorze,
- obrotowy Stockholm niedostępny w mojej Ikei (i nie wiem, czy jeszcze będzie).


  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 12:14     odpowiedz    
ja bym tam widziala cos lzejszego,
ten zielony jest za "ciezki" , za zwalisty
pokoj w sumie nie jest duzy, duzo sie w nim dzieje:
zyrafa walczy z wystawka roznoprodnosci na drugej scianie, stol walczy z krzeslami i do tego
ten zwalisty, kanciasty fotel (podobo wygodny), ladny stolik kawowy....


  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   09.01.17, 13:09     odpowiedz    
Chyba muszę zacząć myśleć od nowa :(

Ale fotela nie oddam, jest wygodny. I żadnych finansowych szaleństw...
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 13:27     odpowiedz    
A dlaczego nie, wiesz jaka jest roznica w formie pomiedzy twoim stolikiem a tulipem
prawdziwym...
W samym dotyku, w formie nogi, formy blatu....
Wiem, mozna kupic w ciagu roku 5 par butow i po miesiacu je wyrzucic bo sie rozleca i ciagle
mowic ze tak jest dobrze bo lubisz zmiany....;)
A mozna kupic jedne dobre, wygodne, nieplastikowe.....

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   09.01.17, 15:31     odpowiedz    
Się zgodzę.
Można poszukać:

www.olx.pl/oferta/dwa-fotele-mishell-marki-noti-proj-piotr-kuchcinski-CID628-IDhtqc3.html#d88e32ab8a
A z ikei - uszaka nie wolałaś? Bardziej jest stylowy niż ten dyrektorski....

--
Don't think too much of style (W. Morris)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 18:52     odpowiedz    
www.willhaben.at/iad/kaufen-und-verkaufen/d/fauteuil-lounge-chair-480e-stk-188351440/


Juz bym takie predzej widziala niz ten dyrektorski czy raczej fotel soltysa

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 18:57     odpowiedz    
A jeszcze bardziej taki
www.google.at/search?q=bird+knoll&prmd=imsvn&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjA9q-
f0bXRAhXdd1AKHcX1BfkQ_AUIBygB&biw=1024&bih=672#imgrc=rc2nl-f2u9RXeM%3A



  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   09.01.17, 19:02     odpowiedz    
Owszem są dużo ładniejsze, ale mają drewniane podłokietniki (więc już nie tak
wygodne), nie da się przez takie przewiesić kieszeni na piloty (a trzymam tam
parę drobiazgów, których nie muszę rozkładać na jakimś blacie) i byłby to
kolejny kolor drewna, a - jak zauważyłaś - już mam ich za dużo.
Gdybym była nieprzyzwoicie bogata, kupiłabym sobie Lounge Chair (oczywiście z
podnóżkiem i tylko oryginał), ale muszę poczekać do mojego kolejnego wcielenia,
bo na razie jestem budżetową emerytką ;)
Zatem spokojnie fotel sołtysa mi wystarczy :) I tak nie wiadomo, czy ja przeżyję
jego, czy on mnie.


--
A to jakiś obowiązek jest kupować czasopisma wnętrzarskie? Prędzej by mi ręka
uschła niż kupiłabym taki szmatławiec. Nie znam się na firmach zajmujących się
wyposażeniem domów... Łóżko ma być wygodne. Szafa pojemna, poduszki miękkie.
Dywan syna ma mieć zaznaczone przejazdy kolejowe. (by edelstein)



  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 19:08     odpowiedz    
Oj, tego fotela to ja bym nie chciala ....z calym szacunkiem dla jego gali


  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   09.01.17, 19:11     odpowiedz    
A ja tak. Podobno to najwygodniejszy fotel świata :)
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tralalumpek   09.01.17, 19:13     odpowiedz    
niennte napisała:

>
> Zatem spokojnie fotel sołtysa mi wystarczy :) I tak nie wiadomo, czy ja przeżyj
> ę
> jego, czy on mnie.
>
>
No wiesz, na ewentualnosc nieprzezycia ;) twoje cory musza fotel soltysa zutyliziwac a o
rakiego birda np to tylko losy ciagnac, ktora w spadku bedzie miala prawo zabrach

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   09.01.17, 19:21     odpowiedz    
Ano, podzielą sobie na to, co warto zostawić i co należy wyrzucić - wg własnego
uznania.
Trochę do zostawienia będzie, mam nadzieję.
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   21.01.17, 12:17     odpowiedz    
Tak przy sobocie podpytam - coś się wyklarowało?


--
Don't think too much of style (W. Morris)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   21.01.17, 12:28     odpowiedz    
W pomysłach się klaruje. Z realizacją gorzej, bo unieruchomiło mnie w domu
"grypo-coś tam" :( Teraz u nas ferie, córki mi powyjeżdżały, więc dopiero po
pojadę z którąś i zerknę tu i ówdzie.
Fotel zostanie, a widząc, z jaką przyjemnością jest drapany, utwierdzam się co
do zakupu czegoś jak najtańszego, byle paskudne nie było ;)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   21.01.17, 12:31     odpowiedz    
Oł noł,
to zdrowia życzę.

No ale może faktycznie coś z tworzywa? Okazjonalnie z poduszką.
Bo najtańsze będzie nikłej urody, niewygodne i szybko się zniszczy. No chyba, że
się mylę...
Oby ;)


--
I think home is less of a place and more of a feeling.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   21.01.17, 12:39     odpowiedz    
Dziękuję :)

Fotel dyrektora jest raczej wygodny, więc to drugie ma być w miarę wyględne, w
miarę wygodne i żeby nie żal było wyrzucić, jak kot wykończy ;)
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 12:08     odpowiedz    
niennte napisała:

> Fotel dyrektora jest raczej wygodny, więc to drugie ma być w miarę wyględne, w
miarę wygodne i żeby nie żal było wyrzucić, jak kot wykończy ;)


Zatem jest takie coś:

--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)



  Re: "Akcja" z kanapą.
   tumoi   05.02.17, 12:18     odpowiedz    
jak dla mnie świetna kompozycja
--
Meble na lata to brzmi tragicznie...
Płaszcz na lata, buty na lata
a życie mija latami w tym samym brzydkim otoczeniu. (by t.aba)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   05.02.17, 12:26     odpowiedz    
Jedyna tania kanapa z ikei
która jest sympatyczna i zgrabna:)

--
I think home is less of a place and more of a feeling.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   hajdana   05.02.17, 13:05     odpowiedz    
fajnie nóżki zmienione, całkiem dobrze tu wygląda.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   joki3   05.02.17, 13:07     odpowiedz    
Jeśli dobrze rozpoznaję, że to Klippan to bardzo je
lubiłam, mieliśmy trzy, siedziało się świetnie i nadal
bardzo mi sié podobają :)

--
mój kawałek sieci
<a href="sentymentyiprezenty.blogspot.com/"
target="_blank">sentymentyiprezenty.blogspot.com/</
a>

  Re: "Akcja" z kanapą.
   basia.r777   05.02.17, 13:13     odpowiedz    
bardzo ładnie:)
biały kocyk tylko poproszę ;)
--
Tylko ten, nic tu nie wystylizowane, żadnych ekstra poduch, falban oraz czasopism o sztuce.
Sori;))) (by gabers)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   05.02.17, 14:11     odpowiedz    
O, jak sympatycznie :-)
--
Ogólnie przebywanie na tym forum jest uzależniające i bardzo
rozwijające i skłania do twórczości w różnych dziedzinach :)(by
Olenka2802)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   05.02.17, 14:14     odpowiedz    
Tylko ciut kanciasto się zrobiło ;)
Może jednak stolik na bok, jako pomocnik
a na środek coś z bardziej miękką linią?

--
I think home is less of a place and more of a feeling.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 14:48     odpowiedz    
Dziękuję za uwagi :)
Na razie sytuacja wygląda tak, że ja niby zdrowa, ale wnuczka z mamą od tygodnia
w szpitalu, więc i nerwy, i stres, i brak czasu, bo odwiedzamy. Kanapa stała w
paczce i czekała na nogi, wczoraj skręcaliśmy ją prawie w nocy, dziś próbowałam
jakoś to ustawić i poupychać wszystkie stołki i taborety, które zawadzają, a w
niektórych okolicznościach bywają potrzebne :/
Teraz musi się to wszystko jakoś uładzić i sprawdzić w eksploatacji: ustawienie,
kocyki, podusie itd.
Wywaliłam boczny stolik do przedpokoju, pozbyłam się Bourgie, żeby zyskać
"oddech" po bokach kanapy, stolik mi tu pasuje, bo i laptopa wygodnie odłożyć, i
kawę wypić z przyjaciółką... Z fotela kot bez problemu wchodzi na parapet (bo z
podłogi nie wskoczy, a parapet to prawie jak koci mostek kapitański), więc
ustawienie raczej tak zostanie.

Klippan nie jest co prawda aż tak wygodny jak Soderhamn, ale lepszy od fotela,
bo dwie osoby usiądą i zdrzemnąć się da :) Jest niebrzydki, ma przyjazną cenę,
tanie pokrowce (choć dość paskudnie się zakłada), a z lepszymi nóżkami jest
całkiem miły :)
Na razie za dużo na nim nie posiedziałam, bo kot objął w posiadanie i uznał, że
to jego ;)

W pokoju zrobiło się dużo jaśniej :)
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   basia.r777   05.02.17, 15:33     odpowiedz    
niennte napisała:

> ale lepszy od fotela,
> bo dwie osoby usiądą i zdrzemnąć się da :)

i dlatego wolę zestaw fotel+mała sofa,
z ww. powodów właśnie:)
i jakoś tak bliżej estetycznie mi do takiego zestawu:)

jest b. fajnie teraz:)

i zdrówka wnusi życzę!
oby jak najprędzej opuściła szpitalne mury

--
Ale wiesz co krzesła to ja bym tu plastiki widziała.
Bardziej by do G. Klimta pasowały :)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 19:45     odpowiedz    
Basiu, oby! Bo niby już prawie dobrze, a chcą ją trzymać jeszcze do końca
tygodnia :( A warunki - masakra :(
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   ilse77   05.02.17, 16:12     odpowiedz    
Hej, fajnie wyszło.
Dzięki tej kanapie jest mniej formalnie (niż gdyby były 2 fotele), a bardziej domowo.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 19:46     odpowiedz    
ilse77 napisała:

> Hej, fajnie wyszło.
> Dzięki tej kanapie jest mniej formalnie (niż gdyby były 2 fotele), a bardziej
domowo.

Dzięki :) Też tak myślę.
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   surita   05.02.17, 19:26     odpowiedz    
Wygląda fajnie. A wrzucisz fotkę z dalszego planu?

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 19:50     odpowiedz    
surita napisała:

> Wygląda fajnie. A wrzucisz fotkę z dalszego planu?

Hm, dalszy plan w tym pokoju nie istnieje, zwłaszcza fotografowanym tym aparatem ;)
Reszta jest w zasadzie bez zmian (zdjęcia w mojej galerii), ale postaram się coś
popstrykać, jak się ogarnę i będzie jasno na dworze.
--
zresztą to NIE z resztą...

  Pokój z Klippanem,
   niennte   10.02.17, 19:21     odpowiedz    
wrzucam całość na prośbę Surity.
Słońce dziś było ;)



  Re: Pokój z Klippanem,
   pbm1905   10.02.17, 19:36     odpowiedz    
na pierwszym zdjęciu tak jasno i monochromatycznie:)
zdejmij ten brzoskwiniowo-różowy kocyk, proszę....
a czarny hocker aż się prosi o ładny kwiat, ale pewnie to niewykonalne ze względu na
kotowatego:(

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   10.02.17, 20:03     odpowiedz    
O nie nie nie, kocyk jest jasno - różowo - łososiowy - i taki właśnie miał być,
żeby te monochromy nieco złagodzić :)

a co do kwiatka - niestety - niewykonalne :(
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: Pokój z Klippanem,
   pbm1905   10.02.17, 20:28     odpowiedz    
monochromaty łagodzi druga strona pokoju.......

  Re: Pokój z Klippanem,
   pokojedo   11.02.17, 08:46     odpowiedz    
eh, wypowiem się, chociaż między nami wojna ;))) wg mnie zebra jest za
agresywnym obrazem do tego niedużego pokoju, niente zaraz mi wykłuje oko jakims
strasznie dobrym nazwiskiem autorki- mimo wszystko- jak dla mnie lepiej by w tym
dziewczeńskim pokoju wyglądało coś naprawdę subtelnego.
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4044276,2,1,niente.html
sprzedałabym też zielony obraz - nic nowego do galeriii nie wnosi a z nim
galeria kipi. no i światło, pewnie wolałabym takie rozwiązanie
www.facebook.com/jjjaskolaarchitekci/photos/rpp.308409082564299/1393593544045842/?type=3&theater
i wtedy byłoby idealnie :)
a z białą kanapą jest b ładnie.

  Re: Pokój z Klippanem,
   pokojedo   11.02.17, 08:47     odpowiedz    
eh, wypowiem się, chociaż między nami wojna ;))) wg mnie zebra jest za
agresywnym obrazem do tego niedużego pokoju, niente zaraz mi wykłuje oko jakims
strasznie dobrym nazwiskiem autorki- mimo wszystko- jak dla mnie lepiej by w tym
dziewczeńskim pokoju wyglądało coś naprawdę subtelnego.
sprzedałabym też zielony obraz - nic nowego do galeriii nie wnosi a z nim
galeria kipi. no i światło, pewnie wolałabym takie rozwiązanie
www.facebook.com/jjjaskolaarchitekci/photos/rpp.308409082564299/1393593544045842/?type=3&theater
i wtedy byłoby idealnie :)
a z białą kanapą jest b ładnie.

  Re: Pokój z Klippanem,
   pokojedo   11.02.17, 08:47     odpowiedz    

  Re: Pokój z Klippanem,
   pokojedo   11.02.17, 08:48     odpowiedz    

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   11.02.17, 22:49     odpowiedz    
No cóż, Pokojedo, na temat mojej galerii - jej składu, rozmieszczenia obrazów
oraz kolorystyki i wyglądu poszczególnych dzieł, nie warto ze mną dyskutować :P
Kiedyś jeszcze oprawię niektóre obrazy, to wszystko.

Inne elementy wystroju, zwłaszcza tekstylia czy "lampecka", mogą ulec zmianie,
aczkolwiek nie w tej chwili.
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: Pokój z Klippanem,
   surita   12.02.17, 10:00     odpowiedz    
Pysznie :)
Ten łosoś faktycznie umiarkowanie pasuje, pozbawia efekt WOW efektu WOW, jak minus przy
szóstce z minusem. Ale poza tym naprawdę smakowicie.

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   12.02.17, 10:45     odpowiedz    
surita napisała:

> Pysznie :)
> Ten łosoś faktycznie umiarkowanie pasuje


No, mnie właśnie pasuje. Znudził mi się totalny monochrom po tej stronie, znów
zachciało mi się odrobiny koloru, a ponieważ poduszka-wałek ma różowe boczki,
więc dobrałam kocyk w identycznym różu. To jest właśnie taki odcień pudrowy,
występujący w poduszkach z Ferm Living lub w dziewczęcych ubrankach z Zary,
jedyny, jaki toleruję:
czasnawnetrze.pl/i/aD03ODUmdz0xMjAw/50e82661/64494-poduszka_walek_halfmoon_ferm_living_sr_cm_dl_cm_ferm_living_ok.jpg

Oczywiście, będzie wymieniał się z kocykami czarnym, białym czy białym
futrzakiem; często piorę i lubię zmieniać zestawienia tekstyliów.
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   12.02.17, 10:55     odpowiedz    
Niennte, ten majtkowy roz kocyka i pudrowy roz walka to dwie rozne bajki bo to samoe
zdjecie/swiatlo
Poza tym ten kat kanapowy i kat krzeslowy - jak one sie do siebie maja?

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   12.02.17, 11:08     odpowiedz    
Zapewniam, że na żywo róż (pudrowy!) jest ten sam. Mam koszulę nocną z Myszką
Miki w majtkowym różu :D - jest widoczna różnica, ale zdjęć robić nie będę ;)
Kąt jadalny i część wypoczynkowa się lubią :)

--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: Pokój z Klippanem,
   mimi2.5   13.02.17, 11:21     odpowiedz    
Witam!
Jeśli mogę coś dodać to ściana z galerią wg mojego odbioru jest przeładowania. Osobiście przewiesilabym
obraz od okna na ścianę obok zebry i uzupełniła mniejszym by zamknęła kompozycje. Trochę oddechu na
ścianie tv a lekkie zagęszczenie koło zebry. A kocyk może w kolorze musztardowych/limonkowych krzeseł?
Pozdrawiam!

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   13.02.17, 11:39     odpowiedz    
To jest galeria ścienna, czyli ściana wypełniona obrazami - ma być dużo i
gęsto... Zaś pozostałe ściany mają pozwalać oddychać.
Ilekroć patrzę na moje obrazy, uświadamiam sobie, że każdy był wymarzony,
żadnego nie byłabym w stanie się pozbyć i że ich obecna kompozycja na ścianie
idealnie mi odpowiada. A ponieważ dzieciom również się podobają, więc raczej
zostaną w rodzinie :)


Kocyk lub futrzak jako alternatywa dla obecnego będą z pewnością białe.
--


  Re: Pokój z Klippanem,
   panczez2   13.02.17, 11:43     odpowiedz    
niennte napisała:

> To jest galeria ścienna, czyli ściana wypełniona obrazami - ma być dużo i
> gęsto... Zaś pozostałe ściany mają pozwalać oddychać.
> Ilekroć patrzę na moje obrazy, uświadamiam sobie, że każdy był wymarzony,
> żadnego nie byłabym w stanie się pozbyć i że ich obecna kompozycja na ścianie
> idealnie mi odpowiada. A ponieważ dzieciom również się podobają, więc raczej
> zostaną w rodzinie :)

:-)

Nienn, z innej beczki - jak Ci sie sprawuje ta biała miska ikejowa? Mam taka srebrną i choć jest
b. ładna, to stoi schowana bo jej domyć nie mogę ;) jest permanentnie ulepiona, nawet od
samych jabłek, czy bananów... Ani środki żadne tego nie ruszają, ani gąbki druga strona (ta
drapiąca, zresztą kawałek tak porysowałam) nie rozumiem tego :(
--
"Obrazy malowane na płótnie w spółczesny sposób ,aby Mieszkanie były najwyższym luksusem
dla Państwa oraz Gości" - z innego forum

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   13.02.17, 11:51     odpowiedz    
Od czasu do czasu, gdy woda z płynem do naczyń nie pomagają, myję mleczkiem
Cifa. Inna sprawa, że ze srebrnym pewnie trzeba delikatniej, niż z białym, który
nie przejawia tendencji do zdzierania.
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: Pokój z Klippanem,
   panczez2   13.02.17, 09:58     odpowiedz    
Mnie się całość podoba, galeria faktycznie dynamiczna, ale mnie to akurat pasuje :)
Co do klippana - na pewno jest lekko i miło w odbiorze wizualnym, ale czy nie brakuje Ci
przestrzeni do wylegiwania z poprzedniej kanapy?
Nienn, róż kocyka potwornym jest ;))) ale rozumiem potrzebę i szanuje to ;p

--
I czemprendzej myjo sobie gęby aby
Baby mogły bonkać że so dziewczyny

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   13.02.17, 10:30     odpowiedz    
panczez2 napisała:

>...
> Nienn, róż kocyka potwornym jest ;))) ale rozumiem potrzebę i szanuje to ;p
>


potrzebe kocyka mozna rozumiec ale rozowego kocyka juz mniej :)

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   13.02.17, 11:24     odpowiedz    
Rety, rety!
Nie ma co kruszyć kopii o kocyk za 15 zeta... Znudzi mi się, to zdejmę i
powieszę biały. A coś być musi, bo podłokietniki to najbardziej uczęszczane
szlaki kocich łap i dogodne miejsce do drzemki.
Ja tu myślę raczej, kiedy będzie mnie stać na lampkę moich marzeń i wychodzi, że
nieprędko, więc lampecka poleży :( Światło mi w tym miejscu jest potrzebne,
tylko zdjęłam klosz, żeby bardziej przypominała Lampadinę niż "koguta" ;)
--
zresztą to NIE z resztą...

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   13.02.17, 12:28     odpowiedz    
przyjmuje do wiadomosci chociaz z pozycji 5ciokotowego zestawu w domu trudno mi rozgrzeszyc
rozgrzeszyc kota, ktory to wyglada na kota-piecucha, do ogrodu nie wychodzi, pazury ma o
obcinane zapewne ....



  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   13.02.17, 12:39     odpowiedz    
Teraz faktycznie nie jest źle, ale w ciepłej porze roku Gigo dużo czasu spędza na balkonie, a tegoż
nie chce mi się codziennie szorować. Pamiętam, kiedy miałam Hagalunda, a kot prosto z balkonu
wskakiwał na kanapę i z upodobaniem spacerował po oparciu i podłokietnikach ... Klippan ma
szerokie boki, kot już uznał, że nadają się do drzemki ;)
--
Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskie;) (by Panczez)

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   13.02.17, 14:48     odpowiedz    
no coz, moje koty wychodza do ogrodu, wprawdzie tylko senior rodu robi rundke poza wlasny ogrod
ogrod ale tylko szybka rundke i wraca galopem.... co nie zmienia faktu, ze siedza w ogrodzie
i lapy bez bucikow :)

o, zapomnialam o - jak ty to mowisz - o biszkopcie
ten, to typowy kot wolny czyli cala okolica jego, zime jednak przesiedzil u nas, noce tez spiac u nas
u nas spedza, pazurow mu nie obcinam

jakos na brud w domu nie narzekam a marysia nie zmywa podlog codziennie :)
meble raczej jasne .... nie wiem jak to u ciebie z tym balkonem ;)

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   13.02.17, 15:20     odpowiedz    
Centrum miasta z przemysłem ciężkim, blisko parking, ulica. Nigdy nie wystawiam
prania na balkon, bo musiałabym je prać po wyschnięciu :)

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   13.02.17, 14:51     odpowiedz    
niennte napisała:

>...> Ja tu myślę raczej, kiedy będzie mnie stać na lampkę moich marzeń i ....

zdradz, coz to za sen cie przesladuje, cos przeoczylam? pisalas gdzies juz?


  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   14.02.17, 14:05     odpowiedz    
tralalumpek napisała:

> zdradz, coz to za sen cie przesladuje, cos przeoczylam? pisalas gdzies juz?

Gdzieś tam, dawno, pewnie coś pisałam. Jest właściwie kilka lampek, które
chętnie widziałabym u siebie, ale z wiadomych powodów obecnie to niemożliwe.
Natomiast kombinuję, jakby tu "oswoić" moją lampeckę, żeby bardziej przypominała
salonowe, nie policyjne, źródło światła ;)
Może wtedy sobie odpuszczę rożne Artemide.
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: Pokój z Klippanem,
   tralalumpek   14.02.17, 16:52     odpowiedz    
a ktorez to artemidy cie tak kreca?

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   16.02.17, 14:04     odpowiedz    
Pomyliłam nazwy, miałam na myśli Foscarini.
Podoba mi się kilka, ale najbardziej te:

https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&ved=0ahUKEwiK0cbL1ZTSAhUmCZoKHUp2AkoQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Foutlet.deangelismobili.com%2FFoscarini-Lumiere-large-table-lamp-online&psig=AFQjCNHgYy6lknUsyhmpQ5vIFCRucWhRUQ&ust=1487336276726179&cad=rjt

https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj_-OGb1pTSAhXDFywKHYIjDWwQjRwIBw&url=https%3A%2F%2Fmilanodesignweek2013.wordpress.com%2Fcategory%2Fsuspension-lamp%2F&psig=AFQjCNHgtPYIt90SMEbf9oGFMP4x9Xasdw&ust=1487336454413955


Ale ponieważ muszę zejść na ziemię, zaadaptowałam "koguta" na coś bardziej
miłego oku. Zobaczę wieczorem, jak świeci (powinna dobrze); wizualnie teraz mi
się podoba.
Oto ona:



  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   16.02.17, 14:05     odpowiedz    

  Re: Pokój z Klippanem,
   niennte   14.02.17, 14:00     odpowiedz    
panczez2 napisała:

> Co do klippana - na pewno jest lekko i miło w odbiorze wizualnym, ale czy nie
brakuje Ci
przestrzeni do wylegiwania z poprzedniej kanapy?

Co do przestrzeni, w zasadzie nie wylegiwałam się na kanapie. Lubię odpoczywać w
pozycji półleżącej, a w Soderhamnie cienki podłokietnik nie zezwalał na mocne
oparcie pleców, więc siedziałam w swoim dołku, opierając nogi na taborecie, a
2/3 kanapy było niewykorzystane, chyba że przychodzili goście.
Klippan ma solidne boki, można spokojnie siedzieć (a prawie leżeć) w mojej
ulubionej pozycji :)

--
zresztą to NIE z resztą...

  Re: "Akcja" z kanapą.
   ploniekocica   05.02.17, 21:51     odpowiedz    
Ha! miałam zaproponować klippana ze zmienionymi nóżkami, kiedy się u Ciebie pojawił problem -
co postawić w to miejsce. Ale myślałam, że mnie pogonisz :)

Ja odziedziczyłam klippana w pomaranczowym skaju (ohydnego, ale nowiutkiego) po poprzednim
właścicielu mieszkania - mial ktoś wziąć na działkę, ale coś tam bylo z transportem, a ponieważ nie
moglam patrzeć na ten pomarańcz, kupiłam szary pokrowiec, przykręciłam skośne nózki i już trzy
lata stoi. A ponieważ mam dwa koty i psa to chyba zamiast nowej kanapy kupię nowy pokrowiec.

--
i need my own personal jesus someone to hear my prayers someone who cares

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   05.02.17, 22:21     odpowiedz    
Wystarczy jeden kot, żeby polubić Klippana ;)
--


  Re: "Akcja" z kanapą.
   turkusowa_mag   06.02.17, 00:03     odpowiedz    
No i bardzo fajnie!
Wizualnie gra, tylko czy faktycznie "klippan" jest wygodny...?

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tumoi   06.02.17, 10:01     odpowiedz    
już klasyk Wyspiański twierdził zresztą, że meble w salonie nie powinny być wygodne, bo inaczej
goście za długo siedzą i zabierają czas do pracy...(T.Boy-Żeleński "Poemat o meblach")
--
Meble na lata to brzmi tragicznie...
Płaszcz na lata, buty na lata
a życie mija latami w tym samym brzydkim otoczeniu. (by t.aba)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   ploniekocica   06.02.17, 13:22     odpowiedz    
Właśnie jest zaskakująco wygodny, ale to pewnie kwestia wielkości człowieka, sposobu siedzenia
itd.
Dodatkowo ja mam w środku pod pokrowcem sztuczną skórę, co (mogę się mylić) trzyma gąbkę
"w kupie" i generalnie utwardza, co moje tygrysy lubią najbardziej.
Dziecko me 193cm na długość też zasadniczo chwali i się dziwi, że chwali :)
--
i need my own personal jesus someone to hear my prayers someone who cares

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gio-vanna   06.02.17, 13:31     odpowiedz    
Niennte, przyglądam się metamorfozom Twojego "sralonu" ;) już od kilku lat.
Zgodzę się z Ilse, że jest przyjemniej z Klippanem, niż z dwoma fotelami.
Drażni trochę zebra na ścianie. Wiem, że to wyższa sztuka, jednak na zdjęciu
wygląda jak plakat z dyskontu za 19,99;) Może coś innego, większego tam
powiesisz? Zastanawiałaś się nad tym?

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   06.02.17, 13:53     odpowiedz    
gio-vanno, wstawiam nowe zdjęcia, weź sobie to z kotem otwórz i powiększ:
fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qg/hf/m0uw/p9rZMlqJv4KDBHwI1X.jpg
wtedy widać bardziej pociągnięcia pędzla i urok obrazu. Mam wrażenie, że mimo
banalnej tematyki, zebra jest chyba najcenniejszym obrazem w mojej kolekcji.
Zresztą, przyszłość kiedyś pokaże.
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   06.02.17, 13:59     odpowiedz    
Nie wypowiadam się co do wygody, bo za krótko użytkuję. Na razie stwierdziłam,
że wszystkie Klippany, na których siedziałam (w przychodni mojej też są), są
miękkie, a mój jest twardy, więc chyba się wysiedzi? Zobaczę w przyszłości. Na
co dzień zamierzam użytkować fotel dyrektora, a Klippana przy oglądaniu
telewizji (czyli niewiele). Goście też - myślę - będą w stanie wysiedzieć w myśl
zasady, przypomnianej przez Tumoi ;)

--
A to jakiś obowiązek jest kupować czasopisma wnętrzarskie? Prędzej by mi ręka
uschła niż kupiłabym taki szmatławiec. Nie znam się na firmach zajmujących się
wyposażeniem domów... Łóżko ma być wygodne. Szafa pojemna, poduszki miękkie.
Dywan syna ma mieć zaznaczone przejazdy kolejowe. (by edelstein)



  Re: "Akcja" z kanapą.
   listek_a   06.02.17, 14:18     odpowiedz    
Podoba mi się ta kanapa z nowymi nogami. A czy to jest ten drogi koc? ;)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   06.02.17, 14:19     odpowiedz    
Koc jest z Dekorii :)
--
Wielkość kanapy NIE JEST dla mnie miernikiem wartości człowieka. (by Felinecaline)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   listek_a   07.02.17, 07:14     odpowiedz    
Kiedyś widziałam takie za 800 zł chyba, więc się lekko zdziwiłam ;)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tumoi   07.02.17, 09:31     odpowiedz    
podobny
www.houseshop.pl/pl/p/KOC-PIAWALLEN-CZARNY-Cross-Blanket/509
--
Meble na lata to brzmi tragicznie...
Płaszcz na lata, buty na lata
a życie mija latami w tym samym brzydkim otoczeniu. (by t.aba)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tumoi   07.02.17, 09:32     odpowiedz    
inkpink.pl/kultowy-koc-w-krzyzyki-od-pia-wallen/
--
Meble na lata to brzmi tragicznie...
Płaszcz na lata, buty na lata
a życie mija latami w tym samym brzydkim otoczeniu. (by t.aba)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   07.02.17, 09:40     odpowiedz    
www.dekoria.pl/koce-cotton-cloud,g272.html
--
zresztą to NIE z resztą...

  Re: "Akcja" z kanapą.
   listek_a   07.02.17, 10:21     odpowiedz    
tumoi napisała:

> rel="nofollow">inkpink.pl/kultowy-koc-w-krzyzyki-od-pia-wallen/


Własnie o tym "kultowym" myślałam ;)
Ciekawe czy jest duża różnica w jakości.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   07.02.17, 13:29     odpowiedz    
"Kultowego" nie widziałam na żywo.
Mój mam od roku. Bardzo miło się pod nim spało latem. Dobrze się pierze. Akurat
teraz mi pasuje wielkością na Klippana - same zalety :)
--
Od braku estetyki jeszcze nikt nie umarł... (by ptasiekkk)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   listek_a   07.02.17, 13:46     odpowiedz    
niennte napisała:


> teraz mi pasuje wielkością na Klippana - same zalety :)

A do tego prawie 700 zł w kieszeni !


  Re: "Akcja" z kanapą.
   biszkopty35   07.02.17, 22:09     odpowiedz    
Jest bardzo ładnie, i znowu z zebrą :)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 10:43     odpowiedz    
Biszkopy, zebra jest i będzie :)
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   08.02.17, 10:11     odpowiedz    
Nienn, mam pytanko do Ciebie - czy te skóry owcze które się u Ciebie przewijają na zdjęciach to są
skóry owcze, czy te ikeowskie TEJNY?
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30229077/
Potrzebuję futrzaka na krzesło, musi być miękki i nie gigant.

--
Budzo sie cerwone i młode baby
Wyciongajo nogi spod pierzyne

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 10:41     odpowiedz    
Już kiedyś odpowiadałam, bodaj Saszy. Skóry mam dwie (te z Ikei): prawdziwą i
sztuczną. Oczywiście, jakościowo ogromna różnica... do pierwszego prania.
Sztuczną piorę często i bezproblemowo. Naturalną prałam kilkakrotnie (bo nie
zniosłabym coraz brudniejszej) - po każdym praniu robi się coraz mniejsza i
twardsza, mimo że piorę na delikatnym, rozciągam po wyjęciu z pralki i suszę
ostrożnie. Ostatnio służyła mi za pokrycie podnóżka.
Moja córka używa sztucznej złożonej na pół na siedzeniu fotela przy biurku, ale
trochę ją drażni to składanie i to, że robi się szybko wysiedziany placek.
Ostatnio wymyśliłyśmy, że weźmie tę moją naturalną i wytnie sobie z niej
podkładkę na siedzisko.
Tak więc nie wiem, co Ci poradzić. Najlepiej byłoby, będąc w okolicach
Zakopanego, kupić małą naturalną skórkę od górala, oni tam wszędzie tym
handlują; może wyszłaby korzystniej.
A sztuczna, cóż, wygląda jak sztuczna :(



  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   08.02.17, 10:58     odpowiedz    
Idealnie opisałaś moje przemyślenia i wątpliwości, dzięki ;)))
No właśnie tak sie składa, że nadchodzą ferie, jadę za około tydzień do Bukowiny, więc chyba
pomysł z góralskim straganem najlepszy :)
jednak odpuszczę tę sztuczną.
I tak sobie pomyślałam, że ona nie musi być biała przecież - oni maja mega wybór - czarne, łaciate,
podpalane... Może coś mi wpadnie w oko :)

jeszcze raz dzięki :)
--
Kominiarza córka sexy miała pejsy

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 11:05     odpowiedz    
To doskonale się składa :) Życzę Ci pomyślnych łowów na skórę!
--
www.wszechswiatmyszuni.pl

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   08.02.17, 11:38     odpowiedz    
niennte napisała:

> To doskonale się składa :) Życzę Ci pomyślnych łowów na skórę!


dzięki, będę miała mnóstwo czasu, chłopaki na stok, a ja na stragany - więc powinno sie udać ;p

--
Budzo sie cerwone i młode baby
Wyciongajo nogi spod pierzyne

  Re: "Akcja" z kanapą.
   tumoi   08.02.17, 12:06     odpowiedz    
co do prawdziwego futrzaka od gorali. Miałam takie swego czasu. Zapach skóry utrzymywał sie
tygodniami (na stoisku tegonie czujesz). Włos jest mało delikatny,przez co łaskocze,drapie itp.
Gdy w koncu zdecydowalam się na pranie, włosy zaczęły wylazić,plątać się i skory zakończyły
swój zywot w schronisku dla psów.
--
Meble na lata to brzmi tragicznie...
Płaszcz na lata, buty na lata
a życie mija latami w tym samym brzydkim otoczeniu. (by t.aba)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 12:12     odpowiedz    
Niby racja, ale gdyby kupić ciemniejszą, to dałaby radę dłużej bez prania, a raz
na dłuższy czas można by wybrać się do pralni chemicznej.
Nie wąchałam ostatnio skór od górali, ale ta z Ikei też ma zapach skóry - czy
mniej intensywny, nie wiem.
--
zresztą to NIE z resztą...

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   08.02.17, 13:31     odpowiedz    
tumoi napisała:

> co do prawdziwego futrzaka od gorali. Miałam takie swego czasu. Zapach skóry ut
> rzymywał sie
> tygodniami (na stoisku tegonie czujesz). Włos jest mało delikatny,przez co łask
> ocze,drapie itp.
> Gdy w koncu zdecydowalam się na pranie, włosy zaczęły wylazić,plątać się i skor
> y zakończyły
> swój zywot w schronisku dla psów.

no i masz... same kłopoty :/ skóry mi się zachciało...
--
"Obrazy malowane na płótnie w spółczesny sposób ,aby Mieszkanie były najwyższym luksusem
dla Państwa oraz Gości" - z innego forum

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   08.02.17, 14:04     odpowiedz    
Ale zamiast persa?
Eee, to nie. Nie na Twoją ciemną podłogę....


--
Don't think too much of style (W. Morris)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 14:11     odpowiedz    
Nieee, Panczez pisała, że na krzesło.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   gabers   08.02.17, 14:37     odpowiedz    
Uff :)


--
I think home is less of a place and more of a feeling.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   08.02.17, 14:57     odpowiedz    
Na krzesło, na krzesło ;) Mieciowi pod tyłeczek ;p
--
Budzo sie cerwone i młode baby
Wyciongajo nogi spod pierzyne

  Re: "Akcja" z kanapą.
   biszkopty35   08.02.17, 22:15     odpowiedz    
A nasza skóra z Bukowiny dodatkowo miała gryzki. Com
się naszukała, jak się to robactwo nazywa! Rozskakało
się na cały dom, po książkach i podłogach.

  Re: "Akcja" z kanapą.
   niennte   08.02.17, 23:51     odpowiedz    
O matko, Panczez! Może lepiej nie kupuj tej skóry w Bukowinie... Jeszcze
Mieciowi do futra coś przeskoczy :(
--
A to jakiś obowiązek jest kupować czasopisma wnętrzarskie? Prędzej by mi ręka
uschła niż kupiłabym taki szmatławiec. Nie znam się na firmach zajmujących się
wyposażeniem domów... Łóżko ma być wygodne. Szafa pojemna, poduszki miękkie.
Dywan syna ma mieć zaznaczone przejazdy kolejowe. (by edelstein)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   panczez2   09.02.17, 09:05     odpowiedz    
O matko..... No wiecie co, zgroza :/
--
Ogólnie przebywanie na tym forum jest uzależniające i bardzo rozwijające i skłania do twórczości w
różnych dziedzinach :)(by Olenka2802)

  Re: "Akcja" z kanapą.
   basia.r777   09.02.17, 11:54     odpowiedz    
panczez2 napisała:

> O matko..... No wiecie co, zgroza :/

pancz:)
weź se śtuczną w I. i nie będziesz miała niespodzianek niespodziewanych:)
ja mam, piorę co chwilę, bo się brudzi, ale daje radę
i tylko 5 dyszek, więc wymienić nie problem:)

nien:)
zebra jest chyba moim ulubionym z Twej kolekcji:)
--
Tylko ten, nic tu nie wystylizowane, żadnych ekstra poduch, falban oraz czasopism o sztuce.
Sori;))) (by gabers)

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd