FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   kim.chi   12.02.06, 19:31 zarchiwizowany
Dom jest duzy, ale zona narzekala, ze ma male pokoje. Postanowilismy zatem
wyburzyc troche scianek dzialowych. Niestety w trakcie odkrylem, ze sciany
nosne sa do rozbiorki, a pozniej ze stropy nadaja sie tylko do wymiany. Jak
juz zostaly same sciany zewnetrzne to efekt nawet zaczal mi sie podobac.
Stropy niestety musze odtworzyc, ale chcialbym je zredukowac do dwoch poziomow
zachowujac efekt przestrzenny.
Jak sie mozna domyslac, maly remont przerodzil sie w zasadzie w odbudowe domu.
Gdybym to wiedzial na poczatku, zastanowilbym sie dwa razy nad kupnem. Mam
nadzieje, ze jak sie juz wprowadzimy, nie bede zalowal. Na razie remont trwa...
Pozdrawiam wszystkich remontujacych.
kim







  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   aspidistra   12.02.06, 19:42 zarchiwizowany
R e w e l a c ja!!!!.....nie zapomnij o jego duchu...błagam!!!!!
--
Pozdrawiam Aspi ;)

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   joannemarie   12.02.06, 19:44 zarchiwizowany
uroczy dom.

co do remontu ...ekh.. miłej zabawy :)
--
Może masz w głowie myśli bardziej szalone niż ja...

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   fuzzyonggbridge   12.02.06, 19:46 zarchiwizowany
rewelacja! i jaka swietna pochyla uliczka!!! dolaczam do blagan aspidistry, a
przy okazji nie moge sie doczekac zakonczenia prac budowlanych i nowych fot!
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   nnike   12.02.06, 20:14 zarchiwizowany
Żartujesz, prawda?
--
NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   babeczkaa   12.02.06, 20:25 zarchiwizowany
to teraz mieszkacie w hotelu?
miłej zabawy w remont-odbuowe :)

--
subiektywny przewodnik Babeczki

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   magdajeden   12.02.06, 20:40 zarchiwizowany
niezły industrial ci wyszedl.
a poważnie co ma pierwsze zdjęcie do kolejnych?
chyba współczuję, bo to co widać na zdjęciach nie nastraja optymistycznie.
--
How much wood would a woodchuck chuck if a woodchuck could Chuck Norris? ...All
of it.

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   neder   12.02.06, 21:31 zarchiwizowany
> a poważnie co ma pierwsze zdjęcie do kolejnych?

tak się przyglądam, porównuję zdjęcia, okna i też chciałabym wiedzieć.


--



  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   wilma.flinstone   12.02.06, 21:36 zarchiwizowany
Przepraszam Was, moze ja jakos malo inteligentna jestem, ale dla mnie pierwsze
zdjecie to widok z zewnatrz, nastepne zas od wewnatrz. A gosc pisze, ze robi
remont, no wiec go pokazuje. A okna, w moich oczach, te same, czy od wewnatrz
czy od zewnatrz...
--
Tak WYGLADAM

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   neder   12.02.06, 21:43 zarchiwizowany
Po wysłaniu posta przyjrzałam się dokładniej i już widzę ;P Ubzdurałam sobie, że
parter też pokazuje od wewnątrz ale cuś mi się wydaje, że chyba nie ;)


--



  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   azanka   12.02.06, 20:50 zarchiwizowany
Napiszę tylko jedno słowo: PODZIWIAM ! (zarówno decyzję jak i wytrwałość)

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   loriaan   12.02.06, 20:56 zarchiwizowany
jeju , ale mozliwości:) coprawda DUUŻO pracy ale wydaje mi sie ,że warto:)
mozna wiedzieć co to za miasto? urocza ta uliczka:)
--
===============
Atelier

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   kwiatek_leona   12.02.06, 21:04 zarchiwizowany
Ja nie rozumiem - czy to mieszkanie (link ponizej) jest efektem remontu, ktory
teraz przedstawiasz na tym tu watku?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=33342365&a=33342365

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   nnike   12.02.06, 21:26 zarchiwizowany
Chodzi mi po głowie myśl, że nasz Kim kupuje, remontuje, sprzedaje. Potem znowu
kupuje, remontuje i sprzedaje ;)
--
NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   margie   12.02.06, 21:08 zarchiwizowany
Ja nie wiem, czym wy sie tak zachwycacie? Dom jak dom, ani stylowy, ani jakos
specjalnie urokliwy. Uliczka, owszem ciekawa a koles zreczywisacie sie wpuscil
w maliny, ale tak to zwykle bywa z takimi starymi dodami nie remontowanymi od
nowosci... Potencjal na wnetrze oczywiscie jest, ale jaki zamysl ma autor, tego
nie wie nikt, bo sie nie pochwalil....
--
zycie jest jednym pasmem niekończącej sie udreki, niekoniecznie przyjemnej....

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   wilma.flinstone   12.02.06, 21:37 zarchiwizowany
Oj, Margie, nie gadaj, ten dom cos w sobie ma. Aby tego nie schrzanic tylko tym
remontem...
--
Tak WYGLADAM

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   ola_pozytywna   12.02.06, 21:12 zarchiwizowany
Hi hi hi skądś znam dobrze takie widoki:) i taką kolejność przebudowy (tylko że
my w takiej scenografii mieszkaliśmy w trakcie prac,u góry fruwały ptaki a
kawałki cegieł wpadały do herbaty:)
Nie żałuj, z pewnością będzie pięknie (pamiętam z forum Wasze poprzednie
locum). Trzymam kciuki i bardzo gorąco życzę powodzenia!!


  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   temeko   12.02.06, 21:18 zarchiwizowany
To chyba kamienica jest? Dla mnie fajna. I wydaje mi się, patrząc na twoje poprzednie mieszkanie, że będziesz wiedział co z tym zrobić, bo potencjał w tym jest napewno.
W jakim to mieście jeśli mozna wiedzieć?

  Dzieki za wsparcie
   kim.chi   12.02.06, 22:44 zarchiwizowany
i slowa otuchy.
Milo, ze dostrzegacie potencjal domu, mam nadzieje, ze uda mi sie go
wykorzystac. Poza dosc brutalna ingerencja na poczatku, nie chcialbym wiele
zmieniac i pozostane wierny ulubionej estetyce, czyli w uproszczeniu odkryty
lupek na scianach, w salonie beton na podlodze, w sypialniach parkiet
industrialny. Malo mebli, duzo naturalnego swiatla.

Zdjecia wnetrz sa zrobione z poziomu pierwszego pietra, stad nie widac okien na
parterze. Przepraszam za konfuzje.
Mieszkanie sprzedalem, zeby kupic ten dom. Absolutnie nie zajmuje sie tym
zawodowo. Czasami zycie wymusza takie zmiany, choc przyznaje decyzja o
przeprowadzce nie byla latwa.

  Re: Dzieki za wsparcie
   nnike   12.02.06, 22:47 zarchiwizowany
kim.chi napisał:

> Czasami zycie wymusza takie zmiany, choc przyznaje decyzja o
> przeprowadzce nie byla latwa.

To Ty tam już mieszkasz???? Coś ściemniasz ;)


--
NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  a czy...
   fuzzyonggbridge   13.02.06, 00:21 zarchiwizowany
sklepy na dole (restauracja?) zostaja? no i gdzie takie urokliwe uliczki sa...
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: a czy...
   nnike   13.02.06, 00:22 zarchiwizowany

  Re: a czy...
   fuzzyonggbridge   13.02.06, 00:25 zarchiwizowany
hmm... moze... to w ogole jedno z najpiekniejszych miast w polsce, szkoda, ze
jakos tak niedocenione... :( a moze i dobrze, przynajmniej nie ma marmurow i
innych apartamentowcow.
ale to mi na jakas mala miescine wygladalo, choc moge sie mylic.
a i stara czesc bielska-bialej tez piekna!
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: a czy...
   kim.chi   14.02.06, 00:44 zarchiwizowany
Na dole byla knajpa i kino, co zalaczam na zdjeciach. Kino przestalo dzialac w
latach 70-tych i od tego czasu dom powoli niszczal. Ciagle zastanawiamy sie, co
z tym zrobic, kino sensus stricto nie wchodzi w rachube, bo nie zarobi na siebie
(ale to chyba temat na inne forum...)

Niezaleznie od przeznaczenia, witryny na parterze zostaja. Mam nadzieje, ze
jesli to bedzie przestrzen prywatna przyzwyczaje sie do tego, ze wszyscy
zagladaja mi do salonu. Ostatecznie zawsze chcialem prowadzic dom otwarty:)

Dom jest w malej gorskiej miejscowosci, ale dopoki jest w takim stanie jak
widac, wolalbym wiecej nie zdradzac, bo wszystko jeszcze moze sie zdazyc.

pozdrawiam
kim









  Re: a czy...
   aspidistra   14.02.06, 15:44 zarchiwizowany
kinnnoooooo??!!!!!.....ależ Ci zazdroszczę!
--
Pozdrawiam Aspi ;)

  WOW!!! Kino DOMOWE!!
   camel_3d   14.02.06, 20:54 zarchiwizowany
wypas. no ja bym tam zrobil jak nic salon z fajnym kinem domowym..:)))
zostawilbym fotele, ekran. zainstalowal rzutnik.. WOWOWOWOWO!!!!
--
BERLIN BERLIN!!!
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488

  Re: WOW!!! Kino DOMOWE!!
   megakomp   05.05.06, 17:58 zarchiwizowany
Kim Chi, ani mi się waż usuwać kino! Jejku, pierwszy raz widzę, że ktoś ma
prawdziwe kino w prawdziwym, dużym domu. Jejku, ja też chcę!!!

  Re: a czy...
   auxanne   05.05.06, 15:29 zarchiwizowany
A ja mam przeczucie, może mylne,że to nie jest Polska. Oczami wyobraźni widzę
żółte kartki/szyldy z napisem A VENDRE...i okolice Grenoble, Gap-u. No ale to
może moje romanistyczne skrzywienie ;)
Pozdrawiam i życze powodzenia bo pomysł i przedsiewziecie jest super!

  Re: a czy...
   ela.tu-i-tam   05.05.06, 16:48 zarchiwizowany
auxanne napisała:

> A ja mam przeczucie, może mylne,że to nie jest Polska. Oczami wyobraźni widzę
> żółte kartki/szyldy z napisem A VENDRE...i okolice Grenoble, Gap-u. No ale to
> może moje romanistyczne skrzywienie ;)
> Pozdrawiam i życze powodzenia bo pomysł i przedsiewziecie jest super!

Moim skromnym zdaniem nie moze byc Francja, nie ma okiennic.
Ale fakt jest, ze tez mialam wrazenie ze to jest blisko mnie. Runny, dol
rynien, lucarne, tapeta na murze w kinie, i firany, ktore sa chyba na ruflette
czy podobne. Mimo wszystko to nic nie znaczy. Natomiast we Francji bez okiennic
to ani rusz.

Slowo na zoltych afiszach jest dluzsze niz 6 liter "VENDRE", tak mi sie przy
zoomie mglistym zdaje.


  Re: a czy...
   auxanne   05.05.06, 20:54 zarchiwizowany
Aż tak dokładnie się nie przygladałam na to "vendre" /słaby wzrok od wertowania
Roberta ;)/
O okiennicach nie pomyślałam, choć widziałam /mało-to fakt/ budynki bez
okiennic, np. u mojej znajomej w Alzacji.
Ale kino i kuchnia są już z pewnością nie krajowe. Ale może sie dowiemy w jakim
to miejscu :)
Pozdrawiam


  Re: a czy...
   auxanne   05.05.06, 21:00 zarchiwizowany
Ale płytki na dachu /azbest chyba??/ wygladaja bardzo swojsko i krajowo...

  Re: a czy...
   ethomas   13.05.06, 18:55 zarchiwizowany
ehhh a ja się wydam z moim innym zboczeniem..

dla mnie prawdopodobnie nie jest to Polska bo...

w Polsce tego wózka nie kupisz :-)))

No chyba, że coś się zmieniło od kiedy mnie tam nie ma hehehehe

a cały projekt.. podziwiam, zazdroszczę. Kamienica w centrum, nie zdziwię się
jeśli na jakimś rynku, remontowana od szkieletu (czyli bezpieczna to szczyt
moich marzeń... wygrywa nawet z fiordem w Szkocji...
--
pozdrawiam
Ewelina
2 latka mam:-))

  Re: a czy...
   ethomas   13.05.06, 18:57 zarchiwizowany
osobiście obstawiam Niemcy, Holandię
--
pozdrawiam
Ewelina
2 latka mam:-))

  Re: a czy...
   xym0x   13.05.06, 21:19 zarchiwizowany
a co to jest za wozek? wyglada mi to na Quinny, a jesli tak to chyba nie ma
zakatka na swiecie gdzie nie mozna go kupic :)

  Re: a czy...
   fuzzyonggbridge   13.05.06, 21:49 zarchiwizowany
ukruce te spekulacje. autor juz kilkakrotnie pisal, ze to w polsce.
zafrapowal mnie natomiast fiord w szkocji...
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: a czy...
   ethomas   13.05.06, 22:58 zarchiwizowany
fuzzyonggbridge napisała:

> ukruce te spekulacje. autor juz kilkakrotnie pisal, ze to w polsce.
> zafrapowal mnie natomiast fiord w szkocji...

co mianowicie..., że może fiordy to tylko w Norwegii???

polecam słownik

"fjord or fiord (fyôrd) , steep-sided inlet of the sea characteristic of
glaciated regions. Fjords probably resulted from the scouring by glaciers of
valleys formed by any of several processes, including faulting and erosion by
running water. When the regions occupied by these glaciers subsided, the valleys
were drowned by the sea. The fjord coast lines of Norway, Scotland, Greenland,
Alaska, British Columbia, S Chile, S New Zealand, and Antarctica are examples."
--
pozdrawiam
Ewelina
2 latka mam:-))

  Re: a czy...
   fuzzyonggbridge   13.05.06, 23:03 zarchiwizowany
ups! ale byka strzelilam! oczywiscie mialo byc przez 'ó' a nie 'u'! :/
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: a czy...
   auxanne   01.06.06, 09:54 zarchiwizowany
A czemuz to nie można takiego kupić??Ja kupiłam :)
Quinny lub X-lander tak wygląda i jest powszechnie dostępny.
pzdr

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   siostraheli   13.02.06, 09:40 zarchiwizowany
super, bardzo mi sie podoba to wnetrze. Zostawolabym taka otwarta przestrzen.
Czy słynna kanape po bylym facecie tez sprzedaliscie czy bedzie tez w nowym
domu?

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   babeczkaa   13.02.06, 09:45 zarchiwizowany
hihih, no własnie?

--
subiektywny przewodnik Babeczki

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   m.meg   13.02.06, 10:55 zarchiwizowany
No niezłe.........

Pamiętam twój stary wątek. (hehe może dlatego tak bardzo , bo oberwało mie sie
od nnike - za miło cię potraktowałam hihihiih)

Dlatego jestem spokojna o efekt końcowy prac nad tym domem. KOniecznie nam
pokaż efekty!



  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   domi_111   13.02.06, 11:44 zarchiwizowany
Sądząc po Twoim poprzednim mieszkaniu, jestem pewna że zrobisz z tego domu coś
bardzo fajnego. Warto było brnąć w ten remont. A właściwie odbudowę ; )
Zdradzisz może w jakim to mieście?

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   gaja102   13.02.06, 19:48 zarchiwizowany
Takie domy można spotkać w wielu miastach,w moim tez.Uliczki też.

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   nnike   13.02.06, 20:16 zarchiwizowany
gaja102 napisała:

> Takie domy można spotkać w wielu miastach,w moim tez.Uliczki też.

I wszystko już wiemy ;)))


--
NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   fuzzyonggbridge   13.02.06, 22:50 zarchiwizowany
:)) no wlasnie!
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   vespra   13.02.06, 12:45 zarchiwizowany
o rany! podziwiam za odwagę! a swoja droga, z wierzchu tak ladnie i solidnie, a
w srodku nośne do wymiany?


  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   aspidistra   13.02.06, 20:03 zarchiwizowany
...... moja wyobraźnia mówi mi o stropie do połowy i
antresoli....achhhhh......chciałabym!
--
Pozdrawiam Aspi ;)

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   kim.chi   14.02.06, 01:01 zarchiwizowany
Troche tak wlasnie ma byc. Przestrzen zostanie podzielona na dwa poziomy, czyli
(nie liczac parteru) pierwsze i drugie pietro. Dodatkowo nad drugim pietrem
bedzie antresola.
Przeznaczenie poszczegolnych poziomow jest dosc nietypowe. Na I p beda dwie
sypialnie i pokoj goscinny (plus lazienka), na drugim natomiast zadnych scian
dzialowych tylko kuchnia z salonem, do polowy otwartym pod sam dach. Na drugiej
polowie bedzie antresola, z nasza sypialnia i lazienka. Myslimy, ze zycie bedzie
koncentrowac sie w kuchni i salonie, a wiec na srodkowym poziomie.
Wszyscy nam to odradzaja, bo do kuchni daleko od wejscia do domu i zakupy trzeba
bedzie nosic az na drugie pietro. Pewnie maja racje.
pozdrawiam
kim

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   vespra   14.02.06, 07:32 zarchiwizowany
ah tam, pomysl o tych, co mieszkają na czwartym bez windy, jak ja kiedys:)
pomysl jest swietny i tego sie trzymaj:)

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   abc_unia   13.02.06, 20:50 zarchiwizowany
kawal budy masz przed soba do zrobienia, ze tak powiem:-)))
ale jest wspaniala perspektywa...ja bym wykorzystala ten swietny isniejacy dach
na studio, wbudowywujac skylights (okna w dachu) i jakies fajne zakrecane schody
na rurze z drewnianymi stopniami...zycze powodzenia i insiracji
Ladny project sie zaczyna....i ta kamieniczka ma ciekawe obejscie, tylko wymaga
niestety duzo zdrowia i pracccccccccccy....pozdr.

--
\\just kidding//

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   marcin-xs-xl   13.02.06, 23:09 zarchiwizowany
gratuluję. gdybyś potrzebował fachowej pomocy w zmaterializowaniu tej twórczej
koncepcji to zapraszam do współpracy.
Marcin
xs-xl-studio@o2.pl

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   nnike   13.02.06, 23:20 zarchiwizowany
marcin-xs-xl napisał:

> gratuluję. gdybyś potrzebował fachowej pomocy w zmaterializowaniu tej
twórczej
> koncepcji to zapraszam do współpracy.
> Marcin
> xs-xl-studio@o2.pl

Wspomniała coś unia_abc o rurce i już jest propozycja ;)))))))))))))


--
NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   krynia-330   13.02.06, 23:58 zarchiwizowany
Ojej! Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości.
Ja bym się na takie coś nie porwała,ale ja leń jestem.

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   jjjjjj   14.02.06, 15:38 zarchiwizowany
A z którego roku jest ten dom? czy konserwator zabytków nie powinien ci sie
wtrącić w ten "remącik"

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   ajka66   14.02.06, 16:26 zarchiwizowany
niesamowity dom, podziwiam Twoją odwagę. życzę cierpliwości i wytrwałości.

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   qu_75   05.05.06, 23:02 zarchiwizowany
co za dom

  A co zrobisz z fotelami
   magda176   14.02.06, 16:57 zarchiwizowany
kinowymi? Mam nadzieję, że nie wywalisz można je jakoś oryginalnie wykorzystać:)

  Re: A co zrobisz z fotelami
   gingers73   14.02.06, 17:04 zarchiwizowany
Klub - knajpa na parterze :)

--
pozdrawiam cieplutko, GINGERS

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   siostraheli   14.02.06, 20:02 zarchiwizowany
nie wiem dlaczego, ale jakoś mi się ze Skoczowem kojarzy...

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   abc_unia   14.02.06, 20:10 zarchiwizowany
siostraheli...swiat jest maly:)
...jak bedzie to jeszcze ulica bielska....to umieram :-))))hahaha
--
\\just kidding//

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   domi_111   14.02.06, 20:07 zarchiwizowany
Kino !!! Fuzzy, słyszałaś ?!
Ech, ja bym się chyba prywatnego kina nie pozbyła. Fajnie byłoby zapraszać
znajomych na seans filmowy we własnym kinie : )))
(A wystarczyłby do tego celu tylko dobry rzutnik i laptop)

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   fuzzyonggbridge   14.02.06, 20:44 zarchiwizowany
ech, no, slyszalam... kurcze, to takie fajne, ze az nieprawdziwe!!! :)) super,
zazdroszcze...
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   vanessa27   14.02.06, 21:24 zarchiwizowany
Podziwiam za odwagę - przerażające koszty -powodzenia; efekty mogą być niesamowite.

  Wiesci z frontu
   kim.chi   04.05.06, 23:35 zarchiwizowany
Witam,
Jeszcze sie nie poddalem z moim remontem, choc chwilami - przyznaje - zaczynal
mnie przerastac. Ale za pozno na zmiane decyzji, wiec walcze dalej. Powoli
wychodze z fazy stanu surowego, betony juz wylane, scianki staja, dzisiaj
zaczalem wymiane dachu.
Zalaczam zdjecia tylnej fasady – mam nadzieje, ze widac jakis progres miedzy
zdjeciem pierwszym (stan prawie poczatkowy), drugim (moze bysmy cos tak
zburzyli) a trzecim (teraz to pozostalo czekac na okna).

I wciaz nie opuszcza mnie nadzieja, ze jednak wprowadze sie przed wrzesniem. I
tylko niektorzy pytaja, ktorego roku…

Pozdrawiam
kim








  Re: Wiesci z frontu
   candace1   05.05.06, 11:54 zarchiwizowany
Widze, że dzidziuś też czeka na zakończenie remontu.
gratuluje potomstwa - sama mam takie małe w podobym wózeczku i też czeka na
koniec remontu:)

podrawiam

  Re: Wiesci z frontu
   mrsjo2000   09.07.06, 15:11 zarchiwizowany
No i co nowego na froncie ?

--
Serdecznie pozdrawiam :0)

  Kuchnia
   kim.chi   04.05.06, 23:41 zarchiwizowany
Witam,
Znow trzy zdjecia, na pierwszym kuchnia zastana, design przelom lat 60/70. Jak
tak teraz na to patrze, to kto wie, moze trzeba bylo ja zostawic, nie wyglada
tak zle…
Na drugim stan obecny, czyli stuletnia sciana z sypiacego sie lupka wraz z lekko
nadpruchnialymi belkami w calej okazalosci plus betonowe filary nowych stropow.
I zdjecie trzecie - projekt mojej nowej kuchni (przynajmniej mam nadzieje, ze
bedzie podobna). Nie wiem tylko, czy klasc na sciane plyty betonowe czy probowac
zachowac oryginalny lupek. Moze ktos ma pomysl, jak go zakonserwowac? Jestem
otwarty na wszelkie propozycje.
Dodam tylko, ze filary i sufit z betonu nie beda juz niczym pokrywane, zostaja
takie, jakie sa.

Pozdrawiam
kim








  Re: Kuchnia
   xym0x   05.05.06, 03:30 zarchiwizowany
Zapowiada sie swietnie!
Ten projekt kuchni bardzo mi sie podoba i chociaz beton to jest naturalny wybor
przy 'loft style design' (do czego wydaje mi sie, ze dazysz), to ten lupek jest
fantastyczny, ma duzo wiecej charakteru i zasluguje na odrobine TLC. Jezeli
nawet nie uda Ci sie go ocalic, to przynajmniej bedziesz mial spokojne
sumienie ;).
Nie mam pojecia jak odnowic taki kamien - ja mam w chacie lupek naturalny ale
jedyne co z nim robilam to uzywalam 'sealer', zeby obnizyc jego porowatosc i
pokazac jego prawdziwy kolor (tudziez, zebysmy nie skonczyli z pylica pluc ;)).

P.S.
taki industrialny kran to jedno z moich niespelnionych marzen - gratuluje :)

  Re: Kuchnia
   dzidzia669   05.05.06, 07:15 zarchiwizowany
bardzo stylowo aż brak słow:)
--
s7.bitefight.pl/c.php?uid=56688

  Re: Kuchnia
   siostraheli   05.05.06, 09:06 zarchiwizowany
łupek jest piękny, ale chyba wolałabym ten beton w zaistniałej sytuacji.
Wolałabym, żeby mi sie nic nie sypało do garnków...
Piękny projekt kuchni.

  Re: Kuchnia - lupek
   ela.tu-i-tam   05.05.06, 09:50 zarchiwizowany
> Nie wiem tylko, czy klasc na sciane plyty betonowe czy probowac
> zachowac oryginalny lupek.

Na zdjeciu wyglada ze lupek (dla mnie nowe slowo) jest z drobnych kamieni,
wrecz okruszkow. Jesli naprawde sa bardzo drobne, to nie wiem.
Jesli natomiast te kamienie sa normalne, roznej wielkosci, tak jak widac na
moich zdjeciach kamiennego domu we Francji, to metoda jest nastepujaca:
1. czysci sie (stuku puku) zlacza miedzy kamieniami, wyrzucajac ten proch
2. jesli szczeliny bardzo glebokie, to reka w rekawiczce, wypelniac w glebi
masa betonowa
3. kupic mortier a la chaux - po naszemu rozprawa beton z wapnem - w kolorze
jaki pasuje (sa rozne odcienie bezu, ocre, itp), rozrabiac w malych ilosciach,
i reka w rekawiczce wypelniac wyczyszczone szczeliny do powierzchni, tak by
bylo widac troche lupka, troche tej rozprawy; czekac az wylozona rozprawa jest
prawie sucha, i zelazna szczotka wygladzic;

To jest bardzo koronkowa robota, ale na malej powierzchni mozna zupelnie
swobodnie zaryzykowac (JESLI lupek nie jest z okruszkow).

Trzeba takze wyczyscic te bele drzewne (przed wypelnianiem), i pociagnac jakims
lasure (przezroczysty lakier typu bondex czy xyladecor), zeby drzewo pieknie
wygladalo.


  Re: Kuchnia - lupek
   felinecaline   05.05.06, 10:11 zarchiwizowany
Troche dziwnych rzeczy Ela tu napisala, wejdz sobie na strone
www.ardoiseangers.fr/Plan_site/plan_site.html
(jest wersja angielskojezyczna), to strona kopalni "ardoise" (lupku) na moich
przedmiesciach.Sama strona test tez kopalnia wiedzy o tym minerale i materiale.
Zycze powodzenia, moze byc troche trudno, ale warto, bo to material, ktory
przezyje budujacego ;-D

  Re: Kuchnia - lupek
   bei   05.05.06, 10:35 zarchiwizowany
:).....a może zostaw łupek...i przykryj go szkłem hartowanym:)...bedzie go
widac...i nie będzie Ci pylił:)

  Re: Kuchnia - lupek
   felinecaline   05.05.06, 11:22 zarchiwizowany
chyba cos nam sie wszystkim myli W kazdym razie lupek na pewno w stanie
uzywanym jako material dekarski nie pyli.Dla rozwiania watpliwosci zalaczal
spreparowana fotke (przepraszam). moze masz na mysli te kamienie tworzace murek
pod tym zadaszeniem? To chyba jakas schista i owszem, wyglada na kruche i
pylace.




  Re: Kuchnia - lupek - co to jest
   ela.tu-i-tam   05.05.06, 13:56 zarchiwizowany
Feline, ja zrozumialam ze lupek to jest ta sciana w kuchni, kawalek mury typu
colombages (z belami drzewnymi).
Jesli lupek to jest ardoise czyli dachowka skalna, to oczywiscie moj wpis nie o
tym mowil !

  Re: Kuchnia - lupek - co to jest
   felinecaline   05.05.06, 16:23 zarchiwizowany
Murek jest z jakiegos kruchego kamienia ale napewno nie z lupku. Jako
przyszywana andegawenka znam lupek "na spamiec, jest tu wszedzie bo i sa
jeszcze czynne 2 jego kopalnie. To taka grafitowo-szara skala LUPIACA sie na
listki dowolnej grubosci, za kazdym razem o polowe ciensze. Polecam stronke do
ktorej zamiescilam sznurek, mowi prawie wszystko o wydobyciu, obrobce i
zastosowaniu.Material bardzo trwaly choc stosunkowo drogi, stad ma silnego
konkurenta w tanszym ale i gorszym lupku hiszpanskim. Nawiasem mowiac to na
takich tabliczkach z tego wlasnie lupku szyfrowego uczyli sie piosac nasi
dziadkowie ;-D

  Jesli Lupek to ardoise, kamienna dachowka
   ela.tu-i-tam   05.05.06, 16:43 zarchiwizowany
Dzieki Feline.

W takim razie pytanie Kima jest niepoprawne
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=36682924&a=41289115
W powyzszym, pyta sie Kim czy w kuchni sciane wybetonowac, czy lupek zostawic.
No i oczywiscie chodzi o kamien w srodku, czyli nie dachowki.

A moze lupek to znaczy "lupany kamien" i moze byc jakikolwiek kamien ?

  Re: Jesli Lupek to ardoise, kamienna dachowka
   felinecaline   05.05.06, 16:57 zarchiwizowany
Moze, oczywiscie, ale to bedzie mocno niescisla "licentia poetica". Lupek jest
lupkiem tuffeau tuffem, kreda kreda. Namotal nam koles w gklowach a
wystarczylo napisac "kamien".


  Re: Jesli Lupek to ardoise, kamienna dachowka
   kim.chi   05.05.06, 20:40 zarchiwizowany
Bardzo dziekuje za rady. Jesli kogos zmylilo moje pytanie, to przepraszam,
faktycznie chodzilo mi o sciane w kuchni, ktora jest z drobnych plaskich kamieni
wypelnionych glina. Nie jest to lupek dachowy na pewno. Dla scislosci to co
widac na dachu, to tez nie jest lupek tylko azbest, mialem taki sam na swoim
dachu (zalaczam zdjecie).
Ela, mysle, ze skorzystam z Twoich rad, choc powierzchnia do obrobienia jest
duza (caly dom oprocz antresoli jest z takiego kamienia), najwyzej zatrudnie
zone, bo lubi robic takie rzeczy po godzinach. Na pewno nie zaloze szyby, bo
nawet jak zalaminuje brzegi to obawiam sie, ze i tak bedzie sie kurzyc od srodka.
Jak zrobie, to pokaze.
Dzieki i pozdrawiam
kim



  Kim.chi
   nnike   08.05.06, 13:37 zarchiwizowany
Aż muszę zapytać: czy Tobie ktoś dopłacił, że zdecydowałeś się wziąć ten
dom?? ;))))))
--
Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

  Re: Kim.chi
   megakomp   14.05.06, 17:49 zarchiwizowany
Cóż, najwyraźniej to była miłość od pierwszego wejrzenia :)

  Re: Jesli Lupek to ardoise, kamienna dachowka
   reynevan_a   12.05.06, 20:49 zarchiwizowany
Kurcze cała okolica w azbeście....!

  Re: Cała okolica w azbeście!
   emarik   14.05.06, 09:51 zarchiwizowany
Pewnie się czepiam, ale czy zgłosiłeś w gminie prace związane z likwidacją
azbestu? Mam nadzieję, że robiła to wyspecjalizowana firma a żona zostanie
wykorzystana tylko do łupka :))) ewentualnie do szycia firanek.
A! wózek zgadzam sie, zdala od budowy!

  Re: Kuchnia
   mejbi   05.05.06, 11:45 zarchiwizowany
Świetny pomysł na kuchnię, zazdroszczę tak długiej ściany... Beton wg mnie
prezentuje się bardzo dobrze w zestawieniu z tymi frontami. Trzymam kciuki za
powodzenie projektu.
Pozdr

  fiu fiu
   candace1   05.05.06, 11:52 zarchiwizowany
fiu fiu zapowiada się bardzo ciekawie.kuchnia, tzn projekt świetny:)
surowo i elegancko...czekam naefek końcowy - zajzę w październiku, skoro do
września ma być koniec:)
może zostaw ten lupek i zamontuj szkło żeby się nie sypał...

powodzenia.


  Re: fiu fiu
   qu_75   06.05.06, 17:24 zarchiwizowany
projekt niczego sobie, choć bardzo katalogowy, no cóz zobaczymy jak wyjdzie w realu

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   kulinarna   08.05.06, 10:02 zarchiwizowany
PRZEPIEKNY!
u Rumcjasa w Jczinie byly takie domy ;)
hrabia w takim mieszkal...

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   alabama73   08.05.06, 11:00 zarchiwizowany
Jeśli mogę coś doradzić trochę z innej beczki, to nie bierzcie swojej dzidzi na
teren budowy dopóki trwa wymiana dachu. Sądząc po wyglądzie eternitu - pyłu
azbestowego tam co niemiara.

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   barwa1   08.05.06, 12:29 zarchiwizowany
Bardzo mi się podoba to, że mimo oporu materii, nie odpuszczasz temu domowi! :))
Ale co tam z kinem? Wyrzuciłeś czy będziesz coś robić?
Niektóre elementy wyposażenia napewno są do wykorzystania. Chyba nie warto tego
niszczyć.
Więc?
--
Człowiek jest wielowymiarowy...
człowiek jest wielobarwny...
Dlaczego ma być ciągle taki sam???

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   yoasia123   01.06.06, 09:44 zarchiwizowany
No i jak Ci idzie? Po takiej przerwie, to już zapewne widać jakieś efekty
pracy... Pochwal się może ....

  Re: Sprzedalem mieszkanie. Kupilem stary dom.
   podyanty   01.06.06, 10:38 zarchiwizowany
Mnie tez intryguje w jaki sposob prowadzono prace przy azbescie. Zwlaszcza jak ogladam na zdjeciu
wozeczek z niemowleciem zaparkowany obok urwanego azbestowego dachu!
No, ale mesothelioma czesto objawia sie dopiero po 20 - 30 latach wiec jeszcze przez jakis czas bedzie
sie mozna cieszyc zyciem!
ga.mesotheliomaasbestoslungcancer.com/

Okazje

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatnościMapa serwisu Poleć stronę znajomym  |   Zgłoś problem lub błąd