FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 09:53 zarchiwizowany
poniewaz bywam tu juz nalogowo i jakos po cichutku pozwalam sobie przemycic
swoje opinie - troszke z niepokojem pokazuje Wam swoje wnetrza. Bardzo duzo z
tego co tutaj pokazujecie jest naprawde piekne i klimatyczne niezaleznie od
tego czy to wnetrza nowoczesne czy antyczne. Bardzo prosze o wyrozumialosc w
czynieniu 1 krokow w urzadzaniu naszego domu - Weranda - tak o niej mowimy
choc to zaledwie tak naprawde korytarz specjalnie jest biala - jeden z pokoi
znajduje sie w centrum domu i nie ma okien aby zatem go maksymalnie
doswietlic wymyslilismy duze drzwi i biala werande...
Proszę Was o opinie i ewentualne sugestie. Pozdrawiam wszystkich
serdecznie :))







  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:00 zarchiwizowany








  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:01 zarchiwizowany
i jeszcze :)))

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:05 zarchiwizowany
ni i nie poszło.. :(

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   effi23   27.04.06, 10:11 zarchiwizowany
myślałam, że to przychodnia jakas:) wertikale w pomieszczeniach mieszkalnych
wygladaja strrrasznie. Kliniczne klimaty nie dla mnie.
--
Zołzy tak majo!!

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   candy13   27.04.06, 10:28 zarchiwizowany
zgadzam sie z poprzedniczka co do drzwi.
ja uwielbiam biale klimaty i wcale bynajmniej nie kojarza mi sie z przychodnia.
piekne kwiaty,sliczna jest ta oaza zieleni.


  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:38 zarchiwizowany
w takim razie malowac?? czy drapac??

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:03 zarchiwizowany
i jeszcze







  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   abc_unia   27.04.06, 16:12 zarchiwizowany
Witaj:-)

Czesto warunki sprawiaja, ze za duzo nie mozna zdzialac, ale wiesz co?
...masz fajna biel, piekne kwiaty, wcale te szafki nie sa az takie tragiczne,
ja bym tylko material lekki zawiesila fikusnie na scianach, zeby troche te
panele zakryc i fronty szafek pomalowala na taki sam kolor....ale to tylko moja
sugestia. ..pozdrawiam uroczo
--
\\just kidding//



  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   soleil_1   27.04.06, 10:22 zarchiwizowany
Jak to pokój bez okien? Moim zdaniem to lepiej wywalić ścianę (-y) i zrobić
otwartą przesterzeń z tą werandą. Pokaż może jakiś plan mieszkania.
A skoro tak już musi być to najbardziej rażą te panele (czy cóś) na ścianach i
szafki. I czemu jedne drzwi są białe a drugie nie?
Duże okna mi się podobają! I pomysł z bielą + kwiaty, również!

Pozdrawiam cieplutko!


  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:27 zarchiwizowany
hm... niestety sciany rozwalic sie na razie (!) nie da - pokoj zasiedla
tesciowa - owszem plan taki jest - moze kiedys w przyszlosci ... co do paneli -
zrobione juz dobre 8 lat temu - taka moda wtedy no i inna sprawa na korytarz
niezwykle funkcjonalne nawet przy małych dzieciach - przetrzesz szmatka i juz
czyste..) szafki - gdzies jednak trzeba cos poskladac i rowniez robione 10 lat
temu co do drzwi Bogu dzieki wlasnie ze jedne nie pomalowane - kolor dzrewa mi
sie podoba i przełamuje troche monotonie bieli - namawiam meza na zdracie tej
bialej farby a moze nie??

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   soleil_1   27.04.06, 10:59 zarchiwizowany
Aaaa, teściowa! To teraz wszystko jasne ;-)
A tak poważnie, to rzeczywiście drewno ociepliłoby to pomieszczenie. To i szafa
też się prosi o wymianę na drewnianą (jak już rzeczywiście nie masz gdzie
indziej jej wynieść).
Ja to widzę werandę przeszkloną (bez szaf) z lekkimi krzesłami, stoliczkiem
(np. ratan) i kwiaty...
ale... wiem ,wiem ;-)


  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 11:03 zarchiwizowany
szafki sa zabudowane - to raczej ciezko bedzie je gdzies wyniesc ale moze w
dalszej przeszlosci pomysle o jej wymianie ewentualnie moze rzeczywiscie ja
wyrzuce i nic nie wstawie tylko kolejne kwiaty :)) ale dzieki za podpowiedz -
co do tesciowej hm - wiemy o co chodzi... ach

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   olwi1   27.04.06, 15:46 zarchiwizowany
jaśli teściowa to nie doświetlać tylko zamurować ;D
a tak poważnie to szafy takie sobie - może boki okleić drewnopodobną okleiną a
drzwiczki dać drewniane? i faktycznie jakiś lekki ratanowy stoliczek i ze dwa
krzesła - można z teściową posiedzieć kawę wypić, żeby po reszcie domu się nie
szwendała:D i kwiaty w wiklinowe osłonki, będzie cudnie! a może jakiś obraz w
błękitach i fioletach, taką jakąś delikatną akwarelę, portret damy czy "cuś"

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   qu_75   06.05.06, 00:04 zarchiwizowany
kwiaty ok, ściany nieee

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   warszawianka_jedna   27.04.06, 10:27 zarchiwizowany
przypomina poczekalnię do lekarza.

--
Co za dzień...

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   anna_geras   27.04.06, 10:37 zarchiwizowany
W poczekalni to mozna chciaz usiasc a na tej werandzie nawet stolka nie ma...
--
a teraz Anna Geras kobieta, która gryzie szkło.
nie bądź świnia

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 10:48 zarchiwizowany
no w koncu jak widac kroluja tu kwiaty - a o jakis stołek Ci chodzi??

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   kamelia111   27.04.06, 11:18 zarchiwizowany
Drzwi na biało. Te panele ścienne są okropne, jeśli nie możesz zlikwidować na
razie to chociaż powieś jakieś obrazki - niech to nabierze choć trochę
charakteru domowego... Z tego samego powodu wywaliłabym wertikale i powiesiła
proste firanki i ewentualnie zasłonki dekoracyjne w neutralnym kolorze (ecri,
beż) lub wręcz przeciwnie - np. w kolorze ciemnozielonym. Podłoga wygląda także
niedomowo (faktycznie jak poczekalnia w przychdni to pomieszczenie).
Położyłabym jakiś ładny dywan. Zrobiłabym tam kącik z małym stolikiem i fotelem
(np. wiklina, rattan) - teściowa mogłabym w spokoju i wśród kwiatów poczytać
gazetę i wypić kawę...
--
Kamelia (ciągle ta sama)
+ Boguś mąż
+ Michałek synek

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   smitte   27.04.06, 11:41 zarchiwizowany
Ale jakim cudem w ogóle zbudowano pokój bez okien? Tak specjalnie dla teściowej?
Taka makabryczna wizja architekta w oryginale była? Jakoś mnie zszokowało to
trochę;) Czy też w zamyśle to miała tam być jakaś komórka czy cuś, a tak w życiu
inaczej wyszło?
--
Ciri i Fabryka Kolczyków

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 12:05 zarchiwizowany
no coz komorka dla tesciowej niezle hihihi - posadzicie mnie o zlosliwosc ale
niektorzy pewnie ztego forum dobrze wiedza jak to jest mieszkac z tesciami :( a
tak powaznie dom wybudowal tesciu chyba ponad dobre 40 lat temu - bez skladu i
ladu moj maz dobudowal ganek wlasnie rzeczona werande, kuchnie i sypialnie( nad
garazami) stad wlasnie ten srodkowy pokoj zostal zamkniety i bez okien na
szcescie ta biala weranda daje wiele swiatla i nie jest ponuro - choc
rzeczywiscie jest to ciemny pokoj - nie pokaze bo nie moj - ja zrobilabym to
zupelnie inaczej no ale to juz byla rzecz na ktora nie mialam wplywu - dom jest
powoli w miare srodkow remontowany - i w stosunku do I wersji naprawde wyglada
o wiele lepiej - no ale nie wszystko Wam pokaze nawet z tego tytulu ze musze
odmalowac wnetrze bo... tesciowa zalala mi 3 pokoje :(

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   aga681   27.04.06, 11:59 zarchiwizowany
bardzo ładne drzwi, te przeszklone no i super monstera tez chcę taką mieć,
sliczna

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 12:08 zarchiwizowany
dziekuje :)) a monstera nie taka znow wymagajaca... nawet moje dzieci jej wiele
nie zaszkodzily mimo ze 3 lisci musialam sie pozbyc na dobre no i rosnie dosc
szybko ale ta to ma chyba z 6 lat


  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   winnniczka   27.04.06, 14:34 zarchiwizowany
Same panele nie są takie złe (chociaz na suficie to już może lekka przesada),
drzwi koniecznie oczyść do gołego drewna, szafy jeśli możesz zrób drewniane,
albo wymień im fronty, zamiast klinicznych wertikali i żaluzji daj żaluzje
drewniane albo rolety bambusowe (tańsze) i będzie ślicznie wsród tych kwiatów.
Aha,jeszcze jakby jakiś wiklinowy fotelik albo dwa... albo nawet drewniane
ewentualnie pomalowane na ciemnoniebiesko krzesło.
Akurat na forum jest biała kuchnia Subobo ("Kuchnia - ciasna ale własna"),
polecam w ramach inspiracji.

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 15:06 zarchiwizowany
zaluzje drewniane sa piekne rzeczywiscie - a ja potzrebuje duzo swiatla-
dlaczego juz pisalam podobnie z roleta bambusowa - co do wertikali latwo je
zaslonic wieczorem nie przesuwajac kwiatow - okno wychodzi na droge- co do
mebli fajny pomysl tez myle o jakis wiklinach :)) - w przyplywie gotowki

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   lotoss   27.04.06, 15:19 zarchiwizowany
Tesc zbudowal dom, a teraz jego zona mieszka w najciemniejszym jego zakamarku?
Troche to nie w porzadku wiec proponowalabym zamienic troche ten ganek czy
werande na przedluzenie powierzchni jej lokum. Sloneczne miejsce z wygodnymi
krzeslami i stoliczkiem, mala biblioteczka, miejsce na czasopisma i moze hobby
ktore ona posiada byloby swietne. Moze przydalyby sie jakis naprawde ladny
dywanik, albo cos w tym stylu. Wszystkie rady, ktore do tej pory dostalas, sa
bardzo trafne.
Pozdrawiam:)

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   27.04.06, 15:08 zarchiwizowany
tak sobie mysle moze zamiast wymieniac te szafki to czyms je okleic jakas
bambusowa tapeta albo cosik takiego??

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   jakotakot   27.04.06, 15:49 zarchiwizowany
Szafki i pawlacze absolutnie do kasacji. Jak zaczniesz je obkejac, to zrobi
sie jeszcze gorzej. Wyciupaj wszystko siekierka (najlepiej pod nieobecnosc meza
:) ) i upoluj stara szafe w na to miejsce. Nie czekaj na przyplyw gotowki, tylko
rozejrzyj sie po strychach rodziny, przyjaciol, znajomych, a napewno jakies
fajne krzeselka lub foteliki sie objawia. No i niestety - albo uroczy nastroj z
bialymi plociennymi zaslonami, albo poczekalnia u dentysty z tymi zaluzjami -
nie wykrecaj sie kwiatkami i sciagaj to paszkustwo :). A na te kafelki to mozna
by polozyc dywan sizalowy, bo troszke chlodne sa. Kwiaty cudne i juz widze jak
sie usmiechaja w towarzytwie starej szafy, fotela z malenkim stoliczkiem na
kawke i miekkich zaslon.

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   28.04.06, 09:34 zarchiwizowany
hm kurcze w koncu do mnie dotarlo... na to mniejsze okno moze rzeczywiscie
bambusowa roletka bylaby super ale te duze to okno z drzwiami moze juz jak isc
tak zaparte to jednak znow biel albo jaie ecru?? - lekkie polprzejrzyste po obu
stronach z firankami ?? za krzeselkami sie juz rozgladam ...

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   kamelia111   27.04.06, 21:31 zarchiwizowany
Ogólnie, jak widać wystarczy kilka drobnych zabiegów i będzie fajnie. :)
--
Kamelia (ciągle ta sama)
+ Boguś mąż
+ Michałek synek

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   xym0x   28.04.06, 01:21 zarchiwizowany
mafgoska, uwolnij tesciowa :)

  Re: tzw. weranda... mafgośki :))
   mafgoska   28.04.06, 07:52 zarchiwizowany
to nie jest tak ze ja ją tam uwiezilam- uwierzcie mi !! jest to najcieplejszy
pokuj w calym domu - tesciowa cieplo lubi - drugi pokoj jaki maja to wlasnie z
oknem - z tego co jest mi wiadomo tesciowa nie jest niezadowolona co do dywanu
na plytkach-- hm nie wiem czy zauwazylyscie ze mniej wiecej w polowie maja
uskok stad 2 poziomy podlogi - plytki zima chlodne rzeczywiscie - ale latem
przyjemnie jest bardzo - 2 sprawa ze to w koncu korytarz jakby nie bylo - ale
porad slucham pilnie ... nie ukrywam ze jestem coraz bardziej zainteresowana
Jeszcze kuchnia czeka na malowanie w maju - moze ja tez wrzuce i cos mi
doradzicie...ale najpierw weranda :)))

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd