Meble kuchenne będą jasne - kolor klon. Przedstawiam poniżej podobne, z ikei
( moje nie beda z ikei) Mam prosbę o pomoc w doborze koloru płytek. Kuchnia
będzie dość ciemna, ale z oknem dlatego wybrałam maksymalnie jasne meble. Aby
nie było za mdło myślałam o oliwkowych lub zielonych płytkach. A może np.
czekoladowe? lub sliwkowe?
--
jestem szczęśliwa...
Te plytki, ktore pokazujesz jakies takie bardzo powazne sa a nawet
przygnebiajace...
Myslalabym o jakims odwazniejszym kolorze, albo o jakiejs niereguralnej
kombinacji np. jasny jakis bez/bordowy/brazowy/moze popiel/rozowy; w kazdym
badz razie te plytki to powinien byc jakis zywy, rozweselajacy akcent w tej
kuchni.
meble, które pokazałam na zdjęciu są jedynie podobne, czyli podobny odcień -
jasny klon. Blat będzie koloru ciemnej wisni, tak samo cokoły, na których stoją
szafki. W kolorze ciemnej wiśni będzie też mały stolik kuchenny. Myślałam o
takich wiśniowych lub czekoladowych płytkach. Ale widziałam kiedyś oliwkowe
płytki do takich mebli i bardzo mi się spodobały. Owawiam sie jednak o
połączenie - klon, ciemna wiśnia i oliwka.
dziękuję za sugestie, wściekła mandarynka jest naprawdę wściekła, ale nie do
przyjęcia :-)))
--
jestem szczęśliwa...
Masz katalog Ikei? Jest tam zdjęcie beżowej kuchni a na ścianie jest taka
mieniąca się mozaika - wygląda to prześlicznie. Chyba Tubądzin ma coś podobnego.
Mam, popatrzę. Mozaika raczej odpada, ma to być niskobudżetowe, niestety.
Przeglądam aranżacje i wpadł mi do głowy taki capucino...
--
jestem szczęśliwa...
z tymi brazowymi plytkami bedzie mdlo. ciemna zielen lub sliwka wyjda fajnie.
albo po prostu biale.
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."
Białe płytki do takich jasnych mebli? Wlaśnie się obawiam, ze białe mogą
wyglądać mdło, bo na zdjęciu z ikei mi się nie podoba.
Kuchnia bedzie troszeczkę otwarta na pokój, w pokoju planuje brązy - karmel,
capucino.
Pomyślałam sobie o sliwce, bordo lub czekoladę w kuchni. Chodzi za mną ta
oliwka , kurcze.
A co do białaych płytek do mebli, masz moze jakieś zdjęcie wnętrza z takowymi?
--
jestem szczęśliwa...
nie mam, bo nie zbieram zdjec w kompie. ale wklejam ci swoja kuchnie z bialymi
plykami. moje meble sa ciemniejszych od tych, ktore pokazujesz.
o bialych pomyslalam dlatego, ze nadaja lekkosci wnetrzu i stanoia dobre tlo dla
dodatkow. ale oliwka bylaby super! :)
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."
no, burdel po prostu, burdel...
obrazki to reprodukcje starych reklam. oto one, w podziece za rowery :)))
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."
Kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi ;) Jeśli chodzi za Tobą ta oliwka to
dawaj oliwkę. Nie ma co się pieścić moim zdaniem. Byłam bardzo ostrożna przy
urządzaniu pierwszego mieszkania i wyszło mi tak mdło i nudno, że ciężko było
tam wytrzymać.
He, he to właśnie moje pierwsze, jeszcze świeże mieszkanko.:-))
Moje meble będą zdecydowanie jaśniejsze, prawie białe...
Słyszałam powiedzenie, że pierwsze mieszkanie robi się dla wroga, drugie dla
przyjaciela, a dopiero trzecie dla siebie ( czy coś w tym stylu)
Chyba wybiorę sie do sklepu, wezmę w łapę kawałek frontu i bedę przkładać do
płytek.
Dziękuję za wszystkie rady.
--
jestem szczęśliwa...
Fuzzy, fajną masz ta kuchnię. Podoba mi się ten pasek, może ja położę
jasniejszą oliwkę i pasek ciemniejszej?
Tylko że kuchnia moja będzie długa na 3,70 m a na szerokość tylko 1,90, więc
może ją to jeszcze bardziej wydlużyć....
--
jestem szczęśliwa...
Nie wiem, czy pomogę, ale sama walczyłam z tym tematem kilka miesięcy temu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=31399223&v=2&s=0
teraz wiem, że wybór był właściwy :) polecam zieleń, nie tak oklepana jak beże i
brązy. A śliwka też może być ciekawa.
Fajną masz kuchnię, własnie podobne fronty do mojej. Płytki twoje bardzo ładne,
powiedz co to za płytka i ile kosztowała? No i czy jest to duża płytka, czt
takie wąskie paseczki tak jak mozaika?
Dziękuję za zainteresowanie.
A nad białymi płytkami też pomyślę...
--
jestem szczęśliwa...
ja wtkorzystalam jako plytki scienne- piaskowiec( elewacja zewnetrzna). Trzeba
go tlko dodatkowo zabezpieczyc, przed tluszczem i innymi zanieczyszczeniami
Ja obstawiam oliwke. Te ktore podalas sa za bardzo zblizone kolorystycznie do
mebli. A w ogole jakies takie "stare".
--
"Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
Fajnie wyglądają płytki, które ma oliwi76, jak nie te to kolorowe 10x10 może
właśnie pomarańczowe, oliwkowe albo białe, wszystkie będą fajne. Szare też
byłyby super, wtedy np. ściany w kolorze limonki, jasno, świeżo.
zakochałam się w tych płytkach oliwkowych. Dzisiaj idę szukac takich lub
podobnych. Alternatywa to płytki pomarańczowe, ale nie takie wsciekłe.
Myślałam o oliwkowych płytkach i jasno zielonych ścianach.
Tylko mam dylemat, czy płytki małe, takie typowo kuchenne, czy moga byc też
duże, jak do łazienki? Zastanawiam się , jak to będzie wyglądało?
--
jestem szczęśliwa...
A jeszcze coś, jakie płytki na podłogę? Zielone (oliwka) na scianie, na podłogę
hm... zielone nie! Szare? Beżowe? Kuchnia łączy się z pokojem, w którym będą
jasne panele.
--
jestem szczęśliwa...
> A nie będą się za bardzo zlewały (kolorystycznie) z meblami?
Do końca nie wiem... ale moje meble będą koloru takiego jak najjaśniejsza
płytka ( no pi razy drzwi taki), będą jeszcze brązowe i takie coś jakby
oliwkowe. Blat ma być w kolorze takim jak najciemniejsza płytka (brązowa)
Wizję mam, zobaczymy...
--
jestem szczęśliwa...