FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - Pomocy
   mamadwojga2   01.05.07, 19:13 zarchiwizowany
Witajcie
poniżej przedstawiam wam moje wiejskie mieszkanie (pokój ktory jest jednocześnie
kuchnia i sypialnia:(((
Pomóżcie mi jakoś uporac sie z chaosem jaki tu panuje, odrazu mówie, ze jestem
przygotowana na krytyke, ale nie dobijajcie mnie bo juz i tak ledwo zyje.
Mamy dwoje dzieci, pracuje tylko mąż wiec nasze środku finansowe sa strasznie male.
Mieszkanie wyglada jak wyglada - tak wiele chcialabym tu zmienic, ale zwyczajowo -
brak pieniedzy
Myslalam o zmianie:
1. Podlogi: sa deski - ale wieje szparami i pomalowane sa na paskudny kolor - chce
polozyc panele (koszt najtanszych ok. 20 zł za metr) pokoj ten ma 22m2 - poradzcie
jaki kolor i czy to ma sens

2. trzeba wykonczyc okna - sa nowe, wstawione niedawno - myslalam o roletach
materiałowych - kolor bez co wy na to?

3. Musimy obmurowac kominek - myslslam o scianie bialej od podlogi do sufitu bez
udziwnien i cegiel.

4. szafki w kuchni (na jednej z fotografii) sa pozyczone od kolezanki - obkleilam je
tapeta ale nie moge na nie patrzec, sa stare i cuchna stechlizna i wilgocia (dlugosc
zabudowy kuchennej 240 cm)
Co zrobic??? Musze miec kuchnie!!!

5. Poradzcie cos w sprawie mebli - ale tak jak juz pisalam ograniczenia finansowe
mamy duze.

6. Co zrobic z drzwiami wejsciowymi do pomieszczenia?? sa paskudne pomalowane
olejna na bialo, jak je zmienic?

No to juz chyba wszystko - pomozcie mi prosze bo jestem w domu z dziecmi (6 i rok) i
calymi dniami patrze na to mieszkanie i zyc mi sie odechciewa...

Pokój ma 22 m2
wysokosc 220 cm
na kazdej scianie albo okno albo drzwi
musimy tu spac
jesc
gotowac
i przyjmowac gosci
mieszkanie jest w drewnianym domu na wsi
czekam na wasze rady:))
moj adres mailowy
mamadwojga2@gazeta.pl

lub piszcie tu zajrze w miare mozliwosci (jak dzieci dadza)





  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   jokerka1   01.05.07, 19:47 zarchiwizowany
Ha, a co mamy zobaczyć???
Istnieje ostatnio denerwująca i niczym nieuzasadniona moda na dublowanie wątków na
dwóch pokrewnych fotoforach pomimo braku w nich planów i wizualizacji. Tak zrobiłaś
także Ty co jest spamem czyli niezgodnym z netykietą procederem, dlatego Twój wątek
powędrował z "Planów..." na "Oślą ławkę". :-(
Zapomniałaś także o tym, że to jest _FotoForum_ i wypadałoby wkleić zdjęcia do wątku,
inaczej obawiam się, że może zostać szybko usunięty. Jeśli nie potrafisz zajrzyj
do "Pomocy". To mówiłam ja - pomocnica Franka Pieczarki. :-))
--
Omega
google.pl naprawdę warto
nie unikaj wyszukiwarki

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 20:07 zarchiwizowany
jokerka1 napisała:

> Ha, a co mamy zobaczyć???
> Istnieje ostatnio denerwująca i niczym nieuzasadniona moda na dublowanie wątków
> na
> dwóch pokrewnych fotoforach pomimo braku w nich planów i wizualizacji. Tak zrob
> iłaś
> także Ty co jest spamem czyli niezgodnym z netykietą procederem, dlatego Twój w
> ątek
> powędrował z "Planów..." na "Oślą ławkę". :-(
a moze to byla zwykla pomylka? bo wlasnie takowa byla:))



> Zapomniałaś także o tym, że to jest _FotoForum_ i wypadałoby wkleić zdjęcia do
> wątku,
> inaczej obawiam się, że może zostać szybko usunięty.
zrobilam to !!! dokladnie wkleilam 6 zdjec a gdzie one sa to nie mam pojecia:))


Jeśli nie potrafisz zajrzy
> j
> do "Pomocy". To mówiłam ja - pomocnica Franka Pieczarki. :-))

pozdrawiam i wiecej luzu zycze:)

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   atena_z   01.05.07, 20:12 zarchiwizowany
mamadwojga2 napisała:

> jokerka1 napisała:

> > Zapomniałaś także o tym, że to jest _FotoForum_ i wypadałoby wkleić zdjęc
> ia do
> > wątku,
> > inaczej obawiam się, że może zostać szybko usunięty.

> zrobilam to !!! dokladnie wkleilam 6 zdjec a gdzie one sa to nie mam pojecia:)

są w twojej galerii, wklejone po kilka razy, niestety nie potrafisz ich wkleic
*tutaj*


> Jeśli nie potrafisz zajrzy
> > j
> > do "Pomocy". To mówiłam ja - pomocnica Franka Pieczarki. :-))

> pozdrawiam i wiecej luzu zycze:)

może jednak zajrzyj do pomocy i zrób jak radzi jokerka? jeśli nie będzie zdjęc,
wątek zostanie skasowany, może odpusc sobie ten luz i weź się skoncentruj, bo
zdjęc jak nie ma, tak nie ma

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   malgosia_h   01.05.07, 20:15 zarchiwizowany
mimo wsystko postanowilam pomoc i cos takiego mi wyszlo, generalnie staralam sie tak
wykombinowac zeby tani wyszlo, ale przyda sie duuuuuzo bialej farby

--
-------
nasz Jasiu

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 21:42 zarchiwizowany
hmm a nie sadzisz ze te ciemne belki jeszcze bardziej obniza pokoj? mieszkanie ma
220 cm wysokosci wiec jest bardzo niskie....
bardzo podoba mi sie pomysl z tym oliwkowym/zielonym kolorem
ale nigdy nie myslslam o bialym stole:))))
dziekuje ci bardzo za sugestie

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   jokerka1   01.05.07, 21:04 zarchiwizowany
mamadwojga2 napisała:

> > a moze to byla zwykla pomylka? bo wlasnie takowa byla:))

Nie dostałam od Ciebie żadnego maila w tej sprawie!

> > zrobilam to !!!

Jak widać do tej pory nie zrobiłaś tego, jeśli jesteś nowa pofatyguj się poczytać
regulamin, netykietę i pomoc forum, a przede wszystkim nagłówek tego forum!

> >dokladnie wkleilam 6 zdjec a gdzie one sa to nie mam pojecia:)
I nie zdziwilo ani nie zmartwiło Cię to?

> >pozdrawiam i wiecej luzu zycze:)
Luzu mam w sam raz o czym świadczy mój uśmiech na końcu postu, za to u Ciebie widzę
jego nadmiar, najłatwiej zwalić robotę na innych tłumacząc się niewiedzą. Postaraj się
choć odrobinkę. Weż pod uwagę sugestie innych użytkowników.

--
Omega
google.pl naprawdę warto
nie unikaj wyszukiwarki

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 21:27 zarchiwizowany
dziewczyno, tak jak pisalam mam male dzieci i nie zawsze dadza mi sie skupic na
czymkolwiek a tym bardziej na czytaniu, jesli bylabys na tyle wyrozumiala i pomocna
napisalabys mi jak to zrobic aby zaoszczedzic czas sobie, mnie i innym - nie lepiej tak
niz odsylas mnie wciaz do pomocy, nieetykiety i zadawac mi pytania na ktore nie
odpowiem, bo nie mam czasu, poniewaz mam kapanie, kolacje, karmienie i inne
zajecia:)))
a staralam sie zalozyc watek zupelnie o czyms innym - od pouczania mnie co i jak:))
pozdrawiam

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   kajak75   02.05.07, 18:20 zarchiwizowany
Jasne, jestes jedyna matka na swiecie i w zwiazku z tym wszyscy maja rzucic to,
co robia i napisac jak sie wkleja zdjecia, o ty nie mozesz zajrzec do pomocy.
szanuj czas modeatorow.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   wilma.flintstone   11.10.07, 15:00 zarchiwizowany

Niesamowite! jak to sie dzieje, ze my wszyscy umiemy wstawiac zdjecia? Mnie, na ten
przyklad, nikt nie uczyl, po prostu CZYTALAM co robic , forum samo Ci mowi "wklej, dodaj,
kontynuuj". Po polsku wrecz.

--
Tak WYGLADAM

  a propos paneli - daruj sobie!!
   dakusia   01.05.07, 20:58 zarchiwizowany
lepsza drewniana podloga, nawet krzywa i ze szparkami. Moje deski sa ultra stare, maja
duze szpary i na dodatek pelno sladow po kornikach i wlasnie za to ja uwielbiam. Jest
niepowtarzalna. A panele te najtansze sa lewe, szybko sie rysuja i w ogole nie wygladaja.
Podloge ktora masz wycyklinuj, wyszlifuj i albo bejca albo lakierem bezbarwnym bedzie
przynajmniej stylowo a nie tandetnie poprzez watpliwej urody panele.


--
Szczyt chamstwa - glosowac na pis i wyjechac z kraju

  Re: a propos paneli - daruj sobie!!
   mamadwojga2   02.05.07, 09:51 zarchiwizowany
:) a nie jest zimno przez te szpary w podłodze? bo u mnie ciagnie straszne i dzieci
wciaz zakatarzone :((
dlatego myslalam o panelach - polozonych na ta drewniana podloge, po pierwsze, zeby
ja przykryc bo jest brzydka a po drugie zeby bylo cieplej

  a drzwi takze wyszlifuj lub potraktuj opalarka
   dakusia   01.05.07, 21:01 zarchiwizowany
i albo fajnie zabejcowac - sa rozne kolory( najlepiej potrakuj deski z podlogi ta sama
bejca co podloge) badz ponownie polozyc nowa warstwe bialej farby.
Tylko ich nie wymieniaj sa swietne. Mozesz zmienic klamke i to wszystko
--
Szczyt chamstwa - glosowac na pis i wyjechac z kraju

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   01.05.07, 21:13 zarchiwizowany
Podpisuję się pod tym co napisała Dakusia! Nie wiem jakie szerokości masz te szpary w
podłodze, ale jak nie są duże to mozesz zrobić tak: 1. wycyklinuj, 2. zrób taką papkę:
pył drewniany (po cyklinowaniu lub od stolarza) zmieszany z caponem bezbarwnym albo
specjalnym klejem 3. szpachlą ubij tą papkę w te szpary 4. po wyschnięciu potraktuj
drobnym papierem ściernym wzdłuż dech 5. pomaluj lakierobejcą. I koniec. Zapewniam
Cię, że koszt będzie dużo mniejszy, efekt piękny, a podłoga duuuużo trwalsza!
Powodzenia :)
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 21:37 zarchiwizowany
oto moja podłoga

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   01.05.07, 23:15 zarchiwizowany
no nieciekawa, ale na Twoim miejscu jesli te dechy są zdrowe, nie uginają się/nie
zapadają to bym ją ratowała! Panele musiałabyś kupić naprawdę dobre=droższe, żeby
Wam posłużyły, ja wiem bo u mnie w pracy kładli rok temu jedne z tańszych i pod
fotelem mam już dziury.
--
Pola F.

  toz to zadne szpary!!
   dakusia   04.05.07, 22:39 zarchiwizowany

--
Szczyt chamstwa - glosowac na pis i wyjechac z kraju

  Re: toz to zadne szpary!!
   dakusia   04.05.07, 22:46 zarchiwizowany
i poszlo za szybko.
1. panele wcale nie sa cieple, potrafia byc diabelnie nieprzyjemne do tego te tansze jak i
drozsze paskudnie sie rysuja.
2. to co pokazalas, wcale nie wyglada zle! to nawet nie sa szapry, tylko szparki. jutro
zrobie fotke moich przerw miedzy deskami. wierz tak jest o wiele lepiej niz gladki lipny
panel.
3. dzieci niech zakladaja cieple skarpetki i papcie i mocniej grzac mieszkanie przy
dzieciach ; im nie wystarczy 19 stopni :-)
4. dajac tutaj panele, pozbedziesz tego pokoju klimatu. zrobisz nijakie wnetrze. Mowisz,
ze nie dysponujesz srodkami finansowymi na wielkie remonty- wiec wykorzystaj ten
potencjal jaki daje Ci ten pokoj.
--
Szczyt chamstwa - glosowac na pis i wyjechac z kraju

  Re: toz to zadne szpary!!
   mamadwojga2   04.05.07, 23:02 zarchiwizowany
myslisz?
bo ja juz tez zaczelam watpic w te panele, ale podloga wyglada jak wyglada, i jest
pokryta chyba z 5 warstwami olejnej (starej) inkt w okolicy nie ma cykliniarki (pytalam
juz) wiec nie mam pojecia jak sie do tego zabrac. Pokoj ma 22 metry za nic inaczej
chyba nie sciagniemy tej olejnej jak tylko cykliniarka - ktorej nikt w okolicy nie posiada...

a co do temperatury to srednio w pokoku jest 24 stopnie:))) nie marzniemy choc od
podlogi ciagnieeeeeee jak diabli
czekam na twoja podloge:)

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 21:19 zarchiwizowany
fotki?
za nic nie moge ich zamiescic...pomozcie

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pecja   01.05.07, 21:31 zarchiwizowany
> fotki?
> za nic nie moge ich zamiescic...pomozcie

forum.gazeta.pl/forum/0,62499,3690822.html
--
Magda


  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 21:21 zarchiwizowany
moze sie uda:))) dziekuje za wyrozumialosc:)))

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   ryfkaa   01.05.07, 22:42 zarchiwizowany
Drzwi masz bardzo fajne ,wystarczy potraktować opalarką,w każdym razie nie wymieniaj
ich.Podłoga tak jak doradziły specjalistki.Nie wymieniaj jej na panele.Przy małych
dzieciach bedą gorzej wyglądać jak ta Twoja drewniana.Jeśli chodzi o szafki kuchenne to
może dokupisz same fronty? Koszt jednego około 30 zł.Pod warunkiem oczywiśie że
szkielety są w miarę dobrym stanie i będzie do czego front przywiercić.Blat tez nie jest
drogi ,można już kupić za 40 zł metr biezący.Nie ma tam na Twojej wsi specjalistów od
stolarki?Takich już na emeryturze ,co to z chęcia komuś coś zrobią ,niekoniecznie dla
wielkich pieniędzy .Bywa tak, że ktoś komuś pomoże i od razu lepiej się
poczuje ,przydatny:)Powodzenia.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   apolonina13   01.05.07, 22:48 zarchiwizowany
szafki wyal-jeśli smierdzą a ty masz małe dzieci to sobie je daruj
postaw murki z cegieł i kup blat(pod spodem zrób półi)-tanim kosztem będziesz
miała sporo miejsca
szykujesz się na duży remont? bo tu chyba jednak sa potzrebne pieniądze i to
spore-szczególnie jeśli ma to być mieszkanie dla dzieci:]
--
Lenka

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   01.05.07, 23:20 zarchiwizowany
dobry pomysł z tymi cegłami, tylko czy na drewnianej podłodze mozna murki stawiać?
Albo zdobyć jakieś uzywane szafki i na razie tak postawić, a w przyszłości można
wymienić w nich drzwiczki na np. takie: nie są drogie, a jak się je pomaluje pod kolor
pokoju będą wyglądać pięknie.
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   luschka   03.05.07, 21:28 zarchiwizowany
można stawiać murki ale dobrze jest podłożyć papę czy jakiś izolator (mam tak na
działce, murek z białych cegieł)
a do autorki wątki panele są zimne jak licho, lepiej zrób z tymi dechami tak jak ci radzą
dziewczyny a dzieciakom do zabaw na podłodze kup jakiś gruby dywan
--
luschka

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 23:20 zarchiwizowany
:)))
za ścianą - która docelowo zamierzamy zburzyć a obecnie wiszą na inej szafki
kuchenne jest pomieszczenie około 6 m2 - w planach mamy zrobienie wlasnie tam
kuchni - otwartej na pokoj na fotografiach i to wlasnie tam zamierzalam zrobic ceglane
szafki kuchenne(dolne), teraz w tej kuchni raczej sprawdza sie szafki - mozna je
pozniej wyrzucic lub zamontowac np. w piwnicy.
A jeśli chodzi o oststnie twoje zdanie - nie sadze zeby dzieci chcialy tutaj zostac:)))
pozdrawiam


  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   barbara.malgorzata   02.05.07, 11:38 zarchiwizowany
apolonina13 miała według mnie na myśli ... obecne przebywanie /mieszkanie/
twoich małych dzieci i spożywanie produktów z zatęchłych szafek.
W moim pierwszym studenckim mieszkaniu robiliśmy w kuchni półki z płyt /chyba
paździeżowych/, a zamiast drzwiczek był piękny angielski materiał zasłonowy
przetykany hmm... złotą nicią! Żałuję, ze z tych zamierzchłych czasów nie mam
zdjęć - jaki to był powiew "dizajnu" w komunizmie! Pozdrawiam B.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   aspidistra   01.05.07, 23:42 zarchiwizowany
.....ja to widzę w klimacie wiejskim;)
Biała, lub lekko szara podłoga, pomalowana olejnicą, białe drzwi, te które już są, ściany
na szary odcień zieleni.....sama kuchnia na ceglanych murkach, z zasłonkami, blat
drewniany, stół i stare krzesła, niekoniecznie od pary;)....dodatki typowo "wiejskie" biała
kanka, blaszany, biały klosz i granatowe dodatki......mniammmmmm;)
--
..."pijemy do deneczka, duszeczkiem, bez wybrzydzanka"...

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   01.05.07, 23:54 zarchiwizowany
:))))))))))
a ja widzę to juz zupelnie inaczej choc przyznam na poczatku jak zamieszkalismy
chcialam taki wiejski klimat i rustykalne meble, ale juz mi przeszlo... chce tak na
pierwszy rzut oka miec w mieszkaniu ład - porządek - minimalizm

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   aspidistra   02.05.07, 00:17 zarchiwizowany

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   aspidistra   02.05.07, 00:20 zarchiwizowany
--
..."pijemy do deneczka, duszeczkiem, bez wybrzydzanka"...

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   02.05.07, 00:35 zarchiwizowany
dziekuje za linki i fotografie:)))
najbardziej podoba mi sie kuchani ana pierwszej, choc ta na ostatniej te jest sliczna -
wymienilabym tylko podloge - mam dwoje dzeci i nie lubie takich zimnych podłóg

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   aspidistra   02.05.07, 00:21 zarchiwizowany
--
..."pijemy do deneczka, duszeczkiem, bez wybrzydzanka"...

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   anapos   02.05.07, 12:40 zarchiwizowany
Kochana - nie przejmuj się . Ja z gorszych warunków wyszłam na prostą i tez nie od
razu . Ważne , że chcesz cos zmienić , jak jest wola to wszystko będzie dobrze .
Życzę Ci , żebyś uwierzyła , że jest to możliwe i z niczego mozna zrobić coś .


  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pesteczka5   02.05.07, 16:04 zarchiwizowany
Wszystko pięknie, ale wieś jest piękna taka stylizowana, pachnąca, sucha, skansenowa -
a nie kiedy stęchlizną czuć;) I deski też są świetne tak w ogóle, tylko że cholera wie co
jest pod tymi deskami, bo może pakuły i klepisko. I grzyb nie daj Boże. Wtedy żadne
cyklinowanie nie pomoże. A jeśli, to przydałoby się trochę pieniędzy jednak.
Więc, zależy, czy to ma byc na lata czy na okres przejściowy, dałabym ciepłą piankę i
panele (tylko nie jasny buk!), żeby mieć poczucie, że przynajmniej z wierzchu jest czysto i
ciepło; albo zrywała wszystko i robiła gruntownie jak majster przykazał.

Podobnie jest z opalaniem malowanych drewnianych drzwi i okien -- te ze starego dworu
są warte takiej pracy maniacko-konserwatorskiej; te robione przez wiejskiego majster-
klepkę z krzywych desek z odzysku nie nadają się, bo nie zrobisz z owsa ryżu.




  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   miss_coco   02.05.07, 16:19 zarchiwizowany
Zawsze mozna sprawdzic co pod tymi deskami siedzi, w najgorszym wypadku zrywajac
jedna deske lekko ja uszkodzisz, ale zawsze bedzie mozna to jakos zalatac, jesli okaze
sie ze jest ok.
U nas podloga deska po desce byla zdejmowana gdyz siadly legary. Poprawiano legary i
na to ukladalismy z powrotem stare deski. Potem cyklinowanie i lakierowanie. Nic
strasznego, po prostu troche pracy. Tak wiec, moze warto najpierw zajrzec pod dechy
zanim zostana skazane na sasiedztwo pianki i paneli... ?
Drzwi tez nie wygladaja najgorzej...
Tak w ogole mam wrazenie, ze nie doceniasz tego wnetrza a wydaje sie, ze ma
potencjal...tylko czeka was troche pracy, niekoniecznie duzym nakladem finansowym...
Glowa do gory !

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   02.05.07, 18:28 zarchiwizowany
Deski sa w miare dobrym stanie, lecz sa szpary i na srodku pokoju lekko sie uginaja...
pod deskami jest przestrzen powietrzna i piach:(((
Mąż wymyslil, ze zerwie podloge zaleje ten piach cementem, styropian, cement i na to
deski lub panele ale mnie sie ten pomysl nie podoba bo strasznie duuuuzo czsu
pochlonie a i nie stac nas na taki remont.

  ale
   barbara.malgorzata   02.05.07, 18:36 zarchiwizowany
ale..... może dzieci kataru ciągle mieć nie będą!! ...Ocieplenie podłoża to
podstawa!

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   02.05.07, 18:57 zarchiwizowany
Ja u siebie miałam taką podłogę przed remontem, ale była w opłakanym stanie i
zerwaliśmy ją. Położyliśmy nowe sosnowe dechy, bo nie wyobrażaliśmy sobie
sztucznych paneli w naszej starej drewnianej chatce. Dużo było z tym roboty ale warto,
uwielbiam swoją podłogę, jest cieplutka i śliczna. Jeśli zamierzacie tam mieszkać długo
to doprowadźcie ją do ładu, żadne panele nie dadzą takiego efektu. U nas jest bardzo
mocno ocieplona ale jak zrobicie np. tak: piach, papa, beton, wełna/styropian między
legarami, wycyklinowane dechy to też będzie ciepło i bedzie pięknie!!:)) Roboty trochę
jest ale kosztowo na jedno wyjdzie. Bo skoro się ugina to paneli też chyba byście na nią
nie kładli bo to rozwiązanie góra na rok-dwa.
Pierwsze dwa zdjęcia stare z remontu, ostatnie teraźniejsze (nie mam zdjęcia samej
podłogi). Pozdrawiam:)
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   02.05.07, 23:17 zarchiwizowany
Pięknie masz!!
Podłoga rzeczywiscie super, ale widze po fotografiach, ze robiliscie to zanim
zamieszkaliscie...
a my juz mieszkamy
cement przed polozeniem podlogi musi zwiazac - nie wiem jaki czas ale jak widzisz na
moich zdjeciach mam w tym pomieszczeniu kuchnie - gdzie ja przeniesc na miesiac,
dwa?
Wszystkie prace w domu wykonuje mąz. Sam. Po pracy czyli od 18 do momentu az mu
starcza sil. Na rodzine nie mamy co liczyc - jest oddalona o 460 km.
Robotników nie mozemy zatrudnic - brak funduszy.
Dlatego "uczepiłam" sie tych paneli - szybko, bez generalnych dewastacji na miesiac lub
dwa...
Ehhhhh czuje, ze sie zagrzebalismy po uszy:(((

  podłoga
   barbara.malgorzata   03.05.07, 09:50 zarchiwizowany
Jeżeli podłoga się ugina choć w 1 miejscu, to nie wolno kłaść paneli, bo po
prostu połamią im się elementy łączące /pióro-wpust/ i "klapać" będą całe
panele... a to jeszcze gorsze a kasa wyrzucona w błoto. u mojej znajomej, pod
panelami przebiega rurka odpowietrzająca od kominka i już tam się panel ugina
leciutko i po 2 miesiącach połamały się łączenia. Podłoga do wymiany.
Twój mąż dobrze wymyślił - podłoże ocieplić, wyrównać i utwardzić ... a na to
podłoga jaką chcesz. Nie bój się remontu... idzie lato. Przy budowie domu brak
funduszu zmusił nas do zamieszkania na betonie w miesiącach jesienno-zimowych.
Teraz wspominam to z dreszczykiem, ale hmm... jest co opowiadać. A panele i
panele drewniane w całym domu układaliśmy sami z mężem, przesuwając meble po
kawałku. Wszystko da sie zrobić ale TRZEBA ZACZĄĆ!!

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   reynevan_a   13.10.07, 22:45 zarchiwizowany
Pesteczka5 ma rację. Dziewczyny piszą, jakby to chodziło o odnowienie podłogi w starej
kamienicy w Paryżu :). A podejrzewam, że ta wiejska chałupa to żadna sielanka. Wszystko
pewnie robione tanim kosztem, z resztek, marnych desek. Po co odnawiać podłogę
zrobioną z lichego drewna, "cudnie" na pewno nie będzie.
Chałupa jest stara, od podłogi ciągnie, wilgoć, grzyb. Trzeba zrobić wszystko, żeby dało
się mieszkać a nie ze zgniłą podłogą się szarpać.
Życzę powodzenia i szybkiej przeprowadzki.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   felinecaline   14.10.07, 10:48 zarchiwizowany
Wiesz, w starych kamienicach w Paryzu syf potrafi byc nie mniejszy albo-li nawet
niewyobrazalnie wiekszy niz na malej polskiej wiosce. Kiedy szukalismy domu (co
prawda na prowincji) z mysla o kupnie napatrzylismy sie, oj, napatrzyli.
Z zewnatrz niemal male palacyki, urocze, mieszczanskie kamieniczki a pod dachem....

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   reynevan_a   22.10.07, 14:37 zarchiwizowany
No i zgodzę się, tylko w kamienicach w Paryżu są z mieszkania z podłogą, którą opłaca się
odnawiać i można ją doprowadzić do przyzwoitego stanu. I o tym właśnie pisałam.
Omawiana tutaj podłoga moim zdaniem na wielkie wysiłki nie zasługuje.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   22.10.07, 15:05 zarchiwizowany
kamienice w Paryzu hmmmmmm wiesz reynevana gdybym miala fundusze to nie
bawilabym sie w opalanie, szlifowanie i takie tam... a ze nie mam to sie bawie:)))
I jeszcze jedno wolę pobawic sie (choc to ciezka "zabawa"), posłuchać rad
forumowiczek i doprowadzić nasz domek do takiego wyglądu na jaki obecnie nas
stać....i będziemy się w nim czuc o niebo lepiej niz dotychczas.
Pozdrawiam serdecznie

ps. kamienice NA Pradze tez sa niczego sobie...

  Łazienka
   mamadwojga2   02.05.07, 23:36 zarchiwizowany
oto moja łazienka przed remontem, to chyba jedyne pomieszczenie, ktore choc troche
wygląda po ludzku:)
na ostatniej fotografii przedpokój w głębi z wejsciem do wspomnianej juz kuchni-
pokoju-sypialni

  Re: Łazienka
   nnike   03.05.07, 00:44 zarchiwizowany
Mama, opowiedz coś o drzwiach do łazienki. Gdzie je kupiłaś? Takie bym chciała
mieć :)
--
♥Nike♫ ♪ ♫♫ ♪

  Re: Łazienka
   mamadwojga2   03.05.07, 12:02 zarchiwizowany
:)
Drzwi kupione w NOMI w Zamościu - tam mamy najbliżej
Nazywaja sie chyba czapla - wszystko kupujesz oddzielnie, drzwi, oscieznice, klamke,
zatyczki okragle "wywietrzniki", szybki. Ale podobaja mi sie te drzwi, mamy takie w
łazience i wc.
Szybkie kupilismy z metra i sami cielismy.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   04.05.07, 18:03 zarchiwizowany
Mamo..!
Oto moja propozycja rozwiązania problemu:
Zbliża się lato, dni są coraz dłuższe i cieplejsze, cement w takich warunkach będzie sechł
góra 2 tyg. Kolejne 2 tyg. trzeba liczyć na ułożenie podłogi. U mnie to poszło szybciej bo
robił mąż z tatą (ale też dopiero po pracy). Tak więc termin 2 tyg. wydaje mi się jak
najbardziej realny. W tym czasie gnieździcie się w pokoju dzieci, gary myjesz w
umywalce, lodówka w przedpokoju, a na obiad zupy gotowane na butli gazowej pod
gołym niebiem. Albo grill. (ha! od razu przypomniały mi się szczeniackie wakacje na polu
namiotowym w górach:) Najgorzej z gotowaniem dla maluchów mleka, ale to moze u
sąsiadki? Wiem, że lekko nie będzie, ale mówię Ci nie będziesz żałować, a ile
wspomnień!! Będziecie się z tego kiedyś śmiać!!
No, mija miesiąc macie piękną podłogę (w cenie tej samej co krzywe i
dziadoskie/najtańsze panele). Czas na kuchnię. Jeśli to prawda, że mozna stawiać murki
na dechach to robicie kuchnię murowaną z zasłonkami z materiału, a górne szafki z
drzwiczkami takimi jak Ci wyżej pokazywałam. Zamiast kafli mozna farbą odporną na
wilgoć pomalować. Zostanie - maźniesz w łazience:) Cały pokój malujecie jasną farbą,
np kremową albo jasną ciepłą żółcią, tak zeby go rozświetlić i "obudzić". Kupujesz ładny
materiał i szyjesz jednolite zasłony, oprócz tego jak pisałaś kremowe rolety. Mały stolik
kawowy mąż Ci zrobi w wolnej chwili z paru desek, a pod stolik kładziesz dywan, który
scali kącik wypoczynkowy. Kominek: zostawiacie te cegły na dole, a góre zabudowujecie.
Cały pokój w jednorodnej kolorystyce, spokojnej i kojącej (pamiętaj, że będziecie w nim
przebywać 24h i nie może być agresywnie). No, to już chyba powiedziałm co chciałam:))
A i jeszcze jedno. Na moich wizualkach dałam przykłady, raczej sielsko-wiejskie niż
nowoczesne, bo uważam ze w takiej starej chatce jak Twoja czy moja taki styl wygląda
po prostu naturalnie, nic nie jest wymuszone i jest tak ciepło i domowo. Wnętrze
współgra z zewnętrzem. Co nie znaczy, że w bloku czy w kamienicy nie można takiego
wnętrza sworzyć, tylko myślę, ze do każdego bydynku po prostu co innego najbardziej
pasuje. No!
Pozdrawiam :))
Paulina

--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   04.05.07, 18:26 zarchiwizowany
i jeszcze, nie wiem jakie wymiary ma ten pokój, ale moze udałoby się zrobić małe
przemeblowanie?
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   04.05.07, 21:55 zarchiwizowany
:)))) pokoj niemal identyczny dzieki
ale murki ceglane odpadaja - mam male dzieci wiec kuchnia z cegiel i zaslonki to nie to,
musze miec szafki bo i tak z dolnych to mam tylko zlewowa i 40 na butle gazowa, ale
chyba taki "barek" mozna wybudowac z czegos innego, lzejszego i szybszego?
poza tym super, duzo przestrzeni, popnizej przedstawiam plan domu, moze cos ci do
glowy przyjdzie bo jestes superrrr w tych sprawach:) dziekuje raz jeszzce

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   05.05.07, 17:37 zarchiwizowany
Nic lepszego nie wymyśliłam:/, trochę stół mi wchodzi w wejście do pokoju, nie wiem
może kwadratowy lepszy? a w kuchni trochę pozmieniałam, tak żeby nie było widać
zlewu z kanapy, i lodówka, nie wiem czy jest Wam potrzebna duża, czy już się
przyzwyczaiłaś, ale trzeba to ustalić teraz jak będziecie rury prowadzić, bo wysoka
lodówka przy oknie ograniczy bardzo ilość światła w kuchni i dlatego proponuję ją przy
ściance koło drzwi.

A z tą tapetą to mi się przypomniało, jak byłam ostatnio u koleżanki która ma małe
dziecko i to dziecko dla zabawy poodrywało w niektórych miejscach tapetę, wyglądało to
tragicznie!
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   05.05.07, 17:45 zarchiwizowany
dzieki
lodowke mamy wysoka, przez to ze nijak sie miescila w kuchni-pokoju stoi w innym
miejscu - musze wychodzic z kuchni:(((
i jeszcze jedno - przy oknie gdzie zaproponowalas murek ma stac telewizor - ale mamy
tam okno, ktore otwiera sie na prawo tzn. na ten murek i stolik pod tv musialby byc
bardzo niski bo okno mamy na wysokosci 70 cm:)
mamy zmywarke, tez nie wiem gdzie ja postawic:(((
teraz stoi obok kuchenki - tam jest odpływ

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   05.05.07, 19:14 zarchiwizowany
Kurcze, coraz trudniej!!:)
Dobra, najpierw ścianka. Ścianka postawiona 10cm od okna, na wysokości 120cm. Od
strony okna niski regał(~70cm) na książki, może być tej samej wysokości co komoda pod
tv ale w małym mieszkaniu każda półka ważna. Obok regału komoda tv (~50cm).
Teraz kuchnia. Bardzo ciężko sensownie to rozplanować, tak żeby lodówka nie
zasłaniała okna, był choć kawałek blatu roboczego, zmywarka mogła się otworzyć i
ustawienie odpowiadało istniejącym podłączeniom. W efekcie w dolnym rzędzie jest
tylko jedna szafka i bez górnych szafek ani rusz. Pamiętaj więc zeby szafki kuchenne
miały ten sam/zbliżony kolor co meble pokojowe, w małych pomieszczeniach to jedyne
rozwiązanie, żeby nie stworzyć misz-maszu.
Pozdrawiam:)
--
Pola F.

  a podłoga i ściany?
   mamadwojga2   05.05.07, 10:11 zarchiwizowany
A może poradzicie jaki kolor podłogi?
jasna? taki kolor surowych dech (jesli zdecydujemy sie na zostawienie desek)czy
ciemna czekoladowa? (widzialam takie panele)
a sciany? pomalowac? dopiero byly malowane i gladzone ale wymienialismy podwaliny i
znowu sa popekane :((((((((((
Myslalam, zeby tapete nakleic...
nie bedzie widac popekanej sciany ale w zyciu nie mailam tapet na scianach, nie wiem
jak to sie sprawdza?
mamy kominek, wiec sie kurzy i brudzi, przydalaby sie taka ktora mozna myc...

poradzcie

  Re: a podłoga i ściany?
   pola.f   05.05.07, 13:34 zarchiwizowany
Mamo:)) podłogę jasną, w naturalnym kolorze dech, one po jakimś czasie i tak
ściemnieją i nabiorą takiej fajnej patyny, zrobią się złoto-rude, bardzo ciepłe, a na
jasnym kolorze mniej widać kurz niż na c.brązie. Ściany też raczej jasne, żeby nie
zmniejszać pokoju, może jeśli boisz się brudu z kominka to jasny szary beż? A z tymi
pęknięciami na ścianach to u nas też były i w jednym pokoju mąż zalepił je rozrobioną
zaprawą klejową do płytem, która jest bardziej plastyczna niż cement i jednolita, taka
gładka i miękka, a w kuchni przy stole, gdzie ściana była już nawet nie popękana co
bardzo nierówna stwierdziliśmy, że wykorzystamy tą nierówność i zrobiliśmy szpachlą
(też klejem do płytek) takie drobne nierówności, które doprawiłam w kilku miejscach
gąbką do celulitu (wiem, bo przeczytałam na opakowaniu, nie żeby mi już była
potrzebna!No!!;) Niestety nie widać tego dobrze na zdjęciach, ale efekt bardzo nam sie
podoba, ta ściana wygląda jak stary oblepiony glinianą mur. Wiem, że może Wam się
takie coś nie podobać, każdy ma w końcu swój gust, ale moze jakoś inaczej to
zaaranżować, może na tym kawałku farbę strukturalną, która byłaby w kolorze całej
ściany, a różniłaby się właśnię fakturą? No nie wiem, bo z tą tapetą to chyba zły pomysł,
może podchodzę do tego zbyt subiektywnie, nigdy nie miałam tapety i w ogóle ich nie
lubie, nawet na kawałku ściany jako ozdoba, nie wiem moze i są takie do mycia, ale co
jak Wam się znudzi czy zniszczy? Drapania i czyszczenia od cholery, a tak mozna co 3
lata odnowić i zmienić kolor, jak Wam się znudzi.
A z tym murkiem to rzeczywiscie za ciężki będzie, ale mozna taką sciankę z płyt k-g
zrobić, a z planem pomyślę po obiedzie, ale to co wcześniej wkleiłam to chyba
najbardziej optymalne rozwiązanie. Moze jeszcze ktoś coś wymysli?
Pozdrawiam
--
Pola F.

  Re: a podłoga i ściany?
   ana119   05.05.07, 13:40 zarchiwizowany
ciemna podłoga nadaje się tam gdzie nikt nie gotuje i za wiele osób się nie porusza
dlatego w pokoju w który będzie pełnił kilka funkcji polecam ciepły, naturalny kolor.
sama mam małe dziecko plus ciemne blaty i ciemną podłogę w otwartej kuchni więc
codziennie muszę wszystko przecierać bo widać każdy paproch i kurz. niemogę się już
doczekać remontu!


  Podłoga
   barbara.malgorzata   05.05.07, 13:48 zarchiwizowany
Podłoga tylko jasna!!! To jest zbyt niskie pomieszczenie, żeby dawać ciemną
podłogę. Poza tym na ciemnej widać każdy pyłek. Myślę, że dzieci często wbiegają
i wybiegają na podwórko- będzie widać każdy ślad. Jana podłoga rozświetli wnętrze.

  ściany
   barbara.malgorzata   05.05.07, 14:01 zarchiwizowany
ściany... nie dawałabym tapet!!! Jak po roku zaczną ci się odklejać to będziesz
nad nimi płakać. Dzieci czasem też zarysują ścianę - wtedy można ją podmalować a
z tapetą???? niewiele zrobisz.
Dobra zmywalna tapeta sporo kosztuje ... na pewno wiecej niż zmywalna farba
lateksowa! Na ten pokój 3- góra 4 litry farby Beckers - kolorów jest 3 tys do
wyboru. po..... /zależy od koloru - im jaśniejszy to zwykle tańszy/ ok 26-28 zł
za litr. Pięknie sie z niej zmywa.
Od 10 lat maluję tylko Beckersem, nawet szafki w pokoju córki/do szafek jest
specjalny rodzaj farby/ są w niezmienionym stanie 11 rok!!!!
Wybierz półmat - bardzo dobry do zmywania. Mam w kuchni i łazienkach zamiast
płytek! Pozdrawiam.

  Re: mieszkałam podobnie
   bruksia   05.05.07, 19:35 zarchiwizowany
hej, dobrze cię rozumiem bo znam takie mieszkania. na pocieszenie powiem ci,że
(całkiejm do niedawna) mieszkałam tak nie na wsi tylko w WARSZAWIE! Słuchaj rady
osób z formu (bez urazy) bierz z ostrożnością, gdyż takie domy jak "nasze" są puszką
pandory o której nie wszyscy wiedzą. Nie daj się nabrać że te deski są piekne (wiesz tak
romantycznie teraz brzmi deski, ale to nie ten tep ładnych desek). Powiem ci
zdoświadczenia najlepszy efekt (z uwzględnieniem kosztów!) daje położenie gumoleum -
zwłaszcza, że teraz dobierzesz sobie jakie tylko ci pasuje. Ja np. miałam
gumoleum "korek". Dobrze się układa na takiej krzywej podłodze i maskuje jej nie
równości. Jak się wkopiesz w panele to licz się z wydatkiem w tysiące! (kłądadła teraz w
moim "nowym" drewniaku). Do paneli podłoga musi byc równa w towim przypadku
musiałabyś położyć listewki, pływy pilśniowe dla wyrównania i piankę dopiero panele.
Koszt samych paneli na 22 mkw to 1000 zł (mam dokładnie tego rozmiaru pokój) +
reszta niezbędnego "drewna". Tapetę odradzam - ściany masz raczej krzywe i zawsze
będą ci pękały co bedzie "widać" pod tapetą. Dopuki nie będzie cię stać na położenie
płyt g-k to zostaje ci tylko malowanie. Szafki może pomaluj, może oklej - oklejenie ok 12
szafek (w tym lokówki) kosztowało mnie ok 500 zł. (na więcej nie mam czasu - dziecko
mi płacze)

  Re: mieszkałam podobnie
   pola.f   05.05.07, 20:08 zarchiwizowany
bruksia napisała:

Nie daj się nabrać że te deski są piekne (
> wiesz tak
> romantycznie teraz brzmi deski, ale to nie ten tep ładnych desek). Powiem ci
> zdoświadczenia najlepszy efekt (z uwzględnieniem kosztów!) daje położenie gumol
> eum -

Nie wiem, czy Ty żartujesz, czy na powaznie to mówisz. Ty połozyłaś gumoleum bo
wiedziałaś, że zaraz się wyprowadzisz, to jest rozwiązanie na chwilę, pod gumą deski
przestaną się uginać? i zrobi się ciepło? Nie rozumiem. Wiesz ja znam ten problem bo
sama mam drewniany dom z 1936 roku. Był w dużo gorszym stanie niż dom Mamy. Sama
miałam taką podłogę, ściany nadal mam nierówne, ale trzeba wykorzystywać co się ma
najlepsze. Jeśli te deski są zdrowe to czemu ich nie ułożyć, czemu mówisz ze brzydkie?
Czy 70 lat temu drzewa były inne? Jak się je oczyści będą jak nowe. Wiem to bo
zaczęliśmy czyścić deski na zewnątrz, żeby je pomalować bejcą, deski które 50 lat były
na zewnątrz wyglądają teraz jak nowe.


>Dopuki nie będzie cię stać na poło
> żenie
> płyt g-k to zostaje ci tylko malowanie.


Nie wiem czy to dobry pomysł z obiciem ścian płytami k-g. Jak dokładnie i równo by się
ich nie położyło zawsze z czasem popękają na łączeniach. Już lepiej chyba tynk
strukturalny.


Szafki może pomaluj, może oklej - oklej
> enie ok 12
> szafek (w tym lokówki) kosztowało mnie ok 500 zł. (na więcej nie mam czasu - dz
> iecko
> mi płacze)

Co Jej da oklejenie szafek? Przestaną śmierdzieć?

Rady, które dałaś to rozwiązanie góra na rok. Jak ktoś nie ma pieniędzy to nie stać go
na takie zabawy. Lepiej zrobić za nie coś porządnego co przetrwa lata, niż po roku to
niszczyć i zaczynać od zera.
To jest moje zdanie, z którym oczywiście nie musisz się zgadzać, ale Twoja wypowiedź
wydała mi się tak absurdalna, że nie mogłam tego biernie czytać.



--
Pola F.

  Re: mieszkałam podobnie
   bruksia   07.05.07, 12:27 zarchiwizowany
Nie wiem, czy Ty żartujesz, czy na powaznie to mówisz. Ty połozyłaś gumoleum bo>
>wiedziałaś, że zaraz się wyprowadzisz, to jest rozwiązanie na chwilę, pod gumą>
> deski
> przestaną się uginać? i zrobi się ciepło? > Czy 70 lat temu drzewa były inne? Jak się je
oczyści będą jak nowe. Wiem to bo
> zaczęliśmy czyścić deski na zewnątrz, żeby je pomalować bejcą, deski które 50 l

Przykro mi, że tak cię "zdenerwowała" moja wypowiedź ;) z podłogom z gumolemu
mieszkałam blisko 10 lat! Moja odp. nie ma załatwić wszystkich bolączek tej osoby (do
tego potrrzebny jest gruntowny remont), ale jak ktoś nie ma pieniędzy to wszystkich
problemów nie rozwiąze (a właśnie o braku/ograniczeniu środków finansowych była
mowa). Co do piękna desek nie będę ciągnąć tego wątku (ciężko mi się "wysłowić" w
skrócie).
>
>
> >Dopuki nie będzie cię stać na poło
> > żenie
> > płyt g-k to zostaje ci tylko malowanie.
>
>
> Nie wiem czy to dobry pomysł z obiciem ścian płytami k-g. Jak dokładnie i równo
> by się
> ich nie położyło zawsze z czasem popękają na łączeniach. Już lepiej chyba tynk
> strukturalny.
Owszem tynk to pewnie dobry pomysł. A na takie ściany nim przykreci się g-k warto
zrobić stelaż i dopiero płyta tylko to zabiera powierzchnię pokoju.
>
>
> Szafki może pomaluj, może oklej - oklej
> > enie ok 12
> > szafek (w tym lokówki) kosztowało mnie ok 500 zł. (na więcej nie mam czas
> u - dz
> > iecko
> > mi płacze)
>
> Co Jej da oklejenie szafek? Przestaną śmierdzieć?
Do smrodu się nie odnoszę. Rozwiązanie z oklejeniem nie jest na rok. miałam/mam takie
szafki kilka lat i teraz dopiero trochę się zużyły (miescami zarysowała się tapeta). Ale nie
jest żle.
>
> Rady, które dałaś to rozwiązanie góra na rok. Jak ktoś nie ma pieniędzy to nie
> stać go
> na takie zabawy. Lepiej zrobić za nie coś porządnego co przetrwa lata, niż po r
> oku to
> niszczyć i zaczynać od zera.
> To jest moje zdanie, z którym oczywiście nie musisz się zgadzać, ale Twoja wypo
> wiedź
> wydała mi się tak absurdalna, że nie mogłam tego biernie czytać.
>
> :)))
>


  Re: mieszkałam podobnie
   pola.f   07.05.07, 13:53 zarchiwizowany
Wcale się nie zdenerowałam, nie tak łatwo mnie rozjuszyć:))
Mysle tylko, że mamy trochę inne doświadczenia i z innego punktu widzenia patrzymy na
ten problem. Myślę tez że jesteśmy laikami w tych sprawach i równie dobrze obie
możemy się mylić;)

--
Pola F.

  Re: mieszkałam podobnie
   zielony_listek   09.05.07, 11:20 zarchiwizowany
pola.f napisała:

> > Nie wiem, czy Ty żartujesz, czy na powaznie to mówisz. Ty połozyłaś gumoleum bo
>
> wiedziałaś, że zaraz się wyprowadzisz, to jest rozwiązanie na chwilę, pod gumą
> deski
> przestaną się uginać? i zrobi się ciepło?

Ja się tu zgadzam z Bruksią.
Jeśli uznamy, że problemem jest wianie ze szpar, a nie krzywość podłogi sama w sobie
to gołyleon byłby najlepszy.
Gołyleon jest optymalny ze względu na cenę, łatwość i szybkośc położenia i ewentualne
ryzyko. Oczywiście jeśli mamiedwojga sie nie podoba, no to dyskwalifikacja ale ze
wzgledów gustu. Wykładzine dywanową pomijam, bo przy dzieciakach na dużej
powirzchni (i kuchnia) ciężko utrzymać.

Ruszenie desek jest zawsze ryzykiem: może wystarczy wycyklinować czy opalić i bedzie
pięknie, a może... aż strach pomysleć.
W dwu starych domach usuwałam deski - w jednym syf malaria, stare deski na legarach
od góry nabita jakas płyta i na olejno, krzywo jak czort.
W drugim domu w jednym pomieszczeniu zrywaliśmy deski - zdrowiutkie, ale dwie od
spodu przegniłe (co wyszło dopiero po oderwaniu!). Szkoda mi ich było ale akurat w tym
pomieszczeniu trezba było je usunąć.

Natomiast pozostaje inna kwestia - jeśli to są deski na legarach, to pod nimi jest sporo
pustki (legarów dość grubych uzywano) i nawet po zrobieniu wylewki i ocieplenia dałoby
sie obniżyć poziom podłogi - a dzięki temu zwiekszyć wysokość pomieszczenia.

Stary dom staremu domowi nierówny :-(
Ja akurat mam porównanie - dwa domy powojenne, z czego jeden budowany porządnie
a drugi to jakis wynalazek łomatkoicórko. Zrobienie czegoś w jednym i w drugim to niebo
i ziemia.
Też miałam tynk na matach trzcinowych -wygląda tak rustykalnie tylko... spróbuj cos na
tym powiesić :-( Sypie się jak nie wiem... Tynk strukturalny na ten mój akurat nic by nie
dał. Płyta g-k niekoniecznie zaraz popęka - ja mam np. zrobione wszędzie klatki ze
stelaża aluminiowego, tylko do scian działowych, ceglanych są płyty g-k przymocowane
na kleksy gipsowe.

Mam nadzieję, że u naszej autorki wątku tynki sa OK. Nie bedę sie rozpisywac o
niespodziankach mojego domu...

Z takim domem trzeba sobie zdac sprawę z jednego - albo sie robi tanio dla doraźnego
poprawienia wyglądu, albo sie robi porządnie, a wtedy jednak koszty nie są małe. A
prowizorki się później bardzo żałuje.

Pozdrawiam
zielony_listek


  Re: mieszkałam podobnie
   mamadwojga2   05.05.07, 21:42 zarchiwizowany
hej, dziekuje za zainteresowanie:)
1,gumowy leon:) odpada - nie wiem czy ogladasz na dobre i na zle - tam maja
polozone gumoleum puka jeszcze lepiej niz panele:))))))))
zreszta nie lubie wykladzin PCV - mam taka w przedpokoju ale to stan przejsciowy juz
wylana jest podłoga a wykladzina lezy zeby dalo si echodzic.

Podłoga jest równa tylko w jednym miejscu leci w dol - dokladnie na srodku ale wiem,
ze tzreba by bylo polozyc listwy:) masz racje, ze to dodatkowy koszt..
a na sciany w ub. roku kladlismy płyty GK i gladz, ale dom podnoszony byl o kilka
centymetrow w gore wiec popekaly - nowych klasc nie bede- nie stac mnie. Dlatego tez
myslalam o tapecie - zeby to zakryc.
Lodówke mam roczna - nie bede jej obklejac a pozostale jak na fotografiach - juz
obklejone - ale juz nawet nie smierdza tylko sa stare, rozbujane i sie sypia:((((((((
dzieki za rady:)

  Kibicujemy Tobie...
   barbara.malgorzata   05.05.07, 22:01 zarchiwizowany
mam nadzieję, że wrzucisz fotki z postępów w pracach... powodzenia

  Re: Kibicujemy Tobie...
   mamadwojga2   05.05.07, 22:06 zarchiwizowany
jasne, ze wrzuce poki co maz muruje muruje muruje kominek

  Re: mieszkałam podobnie
   bruksia   07.05.07, 12:36 zarchiwizowany
mamadwojga2 napisała:

> > 1,gumowy leon:) odpada - nie wiem czy ogladasz na dobre i na zle - tam maja
> polozone gumoleum puka jeszcze lepiej niz panele:))))))))
> staram się nie oglądać. a jak to rozpoznałaś patrząc w tv że to "lon". Nie namawiam,
oczywiście że panele to zawsze lepszy efekt, ale w praktce (w kilku mieszkaniach (nie
moich oczywiście) i przez kilkanaście lat NIGDY gumolemu nie stukało!

> Podłoga jest równa tylko w jednym miejscu leci w dol - dokladnie na srodku ale
> wiem,
> ze tzreba by bylo polozyc listwy:) masz racje, ze to dodatkowy koszt.. Jak równo to
ok, tylko się cieszyć. Ale pod panele różnicy której nie musisz niwelować to zaledwie
kilka mm.

> a na sciany w ub. roku kladlismy płyty GK i gladz, ale dom podnoszony byl o kil
> ka
> centymetrow w gore wiec popekaly - nowych klasc nie bede- nie stac mnie. Dlateg
> o tez
> myslalam o tapecie - zeby to zakryc.
Pewnie że nie kładź nowych g-k. Ale może poprostu "zalepić" te pęknięcia - zaciągnąć
tynkiem. Bo przecież tapetę też musisz kłaść na równą powierzchnię.

> Lodówke mam roczna - nie bede jej obklejac a pozostale jak na fotografiach - ju
> z
> obklejone - ale juz nawet nie smierdza tylko sa stare, rozbujane i sie sypia:((
> ((((((
o lodówce tylko wspomniałam, byś mogła wyobrazić sobie za jaką ilosć "szafek" podała
koszt :)
pozdr

  Re: mieszkałam podobnie
   mamadwojga2   07.05.07, 17:22 zarchiwizowany
widzisz koszt dobrego gumoleum to okolo 40 zl za metr a pokoj moj ma ponad 20 wiec
za nic nie stac mnie na taki wydatek

  plyty k-g oraz gladz nie pasuje do starych domow
   dakusia   07.05.07, 22:00 zarchiwizowany
:-) najzwyczajniej pekaja...

lepiej pomalowac i zostawic tak jak jest. Po drugie tak nienaturalnie proste i gladkie
sciany sa nienaturalne hihihi...

postaram sie w srode zrobic fotki moich desek na podlodze- powodzenia
--
Złośliwość to duch krytyki, a krytyka rodzi postęp i uświadomienie - T.Mann

  Re: plyty k-g oraz gladz nie pasuje do starych do
   pola.f   07.05.07, 22:12 zarchiwizowany
Dakusiu, zgadzam się z Tobą w 100%!!:) Szkoda, że na zdjęciach tego nie widać, bo
bym Ci pokazała moje ściany, przepięknie nierówne:))). Tak to w dawnych czasach
wychodziło, jak tynk kładli na trzcinę:) W ogóle śmieszą mnie osoby, które dostają
gorączki na widok kawałka nierówności. Sama byłam ostatnio świadkiem, jak koleżanka
pomstowała i włosy z głowy wyrywała, jak zapaliłyśmy światło u niej w nowiutkim
mieszkaniu i uwidoczniła się maleńka nierówność przy suficie. Śmiałam się z niej i
pocieszałam jednocześnie:))))
--
Pola F.

  Re: plyty k-g oraz gladz nie pasuje do starych do
   mamadwojga2   08.05.07, 00:08 zarchiwizowany
:)
1, dom ma lat 44 wiec nie jest taaaaaaaaki stary
2, gladzilismy sciany bo tynk sie sypał na glowe
3. nie cierpie boazerii i innych dech na scianie wiec pozostaje GK:))))

a to ze drewniane domy pracuja to jasne, u nas sciany juz popekane (ale to tez wina
wymiany podwalin), drzwi skrzypia, i szafa sie nie domyka:)))))))a tak poza tym to mam
juz dosyc tego domu a wszystko chyba jeszcze przed nami


  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   fifka199   09.05.07, 08:31 zarchiwizowany
Polu F. Piękna ta Twoja podłoga. Marzę o takiej od lat. Ale mam do ułożenia 150m2 i
przeraża mnie jej koszt. Na mojej podłodze jest paskudna mozaika . Zastanawiam się,
czy deski można położyć bezpośrednio na mozaice, czy też trzeba robić jaki stelaż, lub
nie daj Boże mozaikę zdzierać. Czy te deski to proste dechy przytwierdzone do podłoża?
czym? gwożdziami? Jesli tak, to jak później to cyklinować? Jesli masz więcej zdjęć
kolejnych etapów układania podłogi to bardzo proszę o jeszcze.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   mamadwojga2   09.05.07, 08:41 zarchiwizowany
hej
podłoga to dechy ulozone na legarach i gnieniegdzie widac gwozdzie:(((
myslalam, zeby ja zdjac i oddac do heblowania ale jak sa gwozdzie nikt tego nie
wezmie na hebel:(((
dowiadywalam sie tez o cyklinowanie a wiec:
koszt opalenia podlogi z farby, cykliny i szpachlowania to okolo 35 zl, dochodzi jeszzce
lakier lub olejowanie....
a to dla nas o wiele za duzo:((
tym bardzoej ze nie wiadomo w jakim stanie sa te dechy naprawde - tyle warstw farby
ze nie widac:(((

wiec jeszcze nie zamieszcze fotek z cykliny bo jej chyba wcale nie bedzie.
KUpimy chyba jenak te panele

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   09.05.07, 11:41 zarchiwizowany
Momo, jesli tak się sprawy mają, to rzeczywiście zróbcie te panele, może tam gdzie się
podłoga ugina można zdjąc deski i trochę to poprawić? A tam gdzie będziecie szorować
po podłodze może jakiś dywan, chodnik, cokolwiek zeby zabezpieczyć ta podlogę, bo
naprawdę te panele za 20zł są kiepskie, tak jak Ci pisałam u mnie w pracy leżą od roku i
już mam pod fotelem tekturę:(
Pozdrawiam:)
--
Pola F.

  przeciezopalac nie trzeba
   amaroola   13.10.07, 03:20 zarchiwizowany
bo sa produkty do zluszczania farby olejnej (nawet kilku warstw) z powierzchni
drewnianych i innych

ja sama przy pomocy takich preparatow "zmylam"farbe olejna z okolo 50m
kwadratowych - koszt: tylkopreparat i tzw"szpachelka".. otaz Twoj czas

prawdopodobnie ok 2 dni

  Re: przeciezopalac nie trzeba
   reynevan_a   22.10.07, 14:47 zarchiwizowany
pod uwagę wziąć też trzeba uszczerbek na własnym zdrowiu, bo nie sądzę, żeby
zmywanie farby olejnej ze starej podłogi, na nim się nie odbiło. To szaleństwo jakieś.

  Re: przeciezopalac nie trzeba
   mamadwojga2   22.10.07, 14:55 zarchiwizowany
reynevana masz zupelnie racje, tak samo jak mieszkanie od 30 lat w centrum
Warszawy, praca w kopalni, spozywanie produktów spożywczych nafaszerowanych E,
palenie, picice. Świat zmierza ku końcowi. Co sadzisz nt. dziury ozonowej?
pozdrawiam :))))))))))

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   09.05.07, 09:48 zarchiwizowany
Fifko, podłogę z desek uklada się na legarach, nie znam się dobrze na tym, ale chyba
mozna legary na tej mozaice ulozyć, tylko trzebaby tam jakąc papę może podłozyć, nie
wiem? gwoździ nie widać bo to są specjalne deski podłogowe, z takimi bokami, że się
deskę w deskę wkłada i z boków przybija do legarów, coś prawie jak panele, nie
pamietam dobrze jak to wygląda, te deski na 22m2 kosztowały koło 800zł, tez dobrze
nie pamiętam:))
zdjęć więcej nie mam, w tym czasie jak robiliśmy podlogę ukradli nam aparat z pokaźną
kolekcja zdjęć z remontu, a my tacy zaganiani zamiast je wrzucić do komputera, to
trzymaliśmy aparat na budowie:((. I zostały tylko takie badziewia z telefonu:((
A czemu chcesz chować tą mozaikę? Pewnie jest jakaś fajna:))
--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   fifka199   09.05.07, 10:46 zarchiwizowany
Mozaika jest beznadziejna, znienawidzona przeze mnie, moją mamę (z którą
mieszkamy) i mojego mąża. Jak będę miała chwilę to wkleję zdjęcia. Znajomu mówią, że
jest ok, ale jakby troche pomieszkali to też zmieniliby zdanie.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   an20   09.05.07, 13:46 zarchiwizowany
Obejrzalam zdjecia i przychodzi mi do glowy tylko jedna mysl - potrzebujecie
sporo kasy zeby doprowadzic ten dom do porzadku. Przy malej zasobnosci ,
kierujecie sie pewnie polsrodkami , ktore na dalsza meta moga sie nie sprawdzic
:( Moze warto odlozyc troche kasy i dopiero zaczac remont. Kolezanka kupila dom
w podobnym stanie, remontowali go 8 lat, teraz wyglada rewelacyjnie. Mysle, ze
Tobei tez sie uda, wiecej wiary w siebie :)
--
***********************
Galeria

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   ola_pozytywna   10.05.07, 12:01 zarchiwizowany
Cyklinować można samemu, to nie jest trudne. Koszt wypożyczenia cykliniarki pewnie
nie przekracza 100zł na dobę. MOżna wypozyczyć w składach lub firmach budowlanych -
przypuszczalnie w Zamościu jest to możliwe. Na pewno dalibyście sobie radę, a efekt
byłby dużo ładniejszy niż w przypadku paneli. I tak jak pisano powyżej - panele nie
ogrzeją podłogi, trzeba wykonać izolację od spodu (wylewka betonowa + papa), koszt
materiałów nie jest zabójczy.


  Cyklinowanie???
   zielony_listek   10.05.07, 14:11 zarchiwizowany
ola_pozytywna napisała:

> Cyklinować można samemu, to nie jest trudne. Koszt wypożyczenia cykliniarki pew
> nie
> nie przekracza 100zł na dobę.

Ola, czy robiłaś cos takiego?
Możesz bliższe szczegóły podać?
Jak szybko sie to robi, czy duże jest zużycie papieru, co z gwoździami?
Na co uważać, co dyskwalifikuje podłoge do takiej operacji itp.?

Pozdrawiam
zielony_listek

  Re: Cyklinowanie???
   ola_pozytywna   11.05.07, 14:40 zarchiwizowany
Przed miesiącem przygladałam się cyklinowaniu podłogi u mnie w domu. Wycyklinowanie
ok.150m kw.zajęło 1 dzień, z tym, ze to były nowe, niemalowane deski. W przypadku
desek wielokrotnie malowanych byłoby pewnie dłużej. Co do zużycia materiałów
ściernych - nie pamiętam niestety ilości. Do cyklinowania nadaje się zdrowe, mocne
drewno. Spróchniałe pójdzie w drzazgi. Zabawa jest w sumie prosta, wymaga jedynie
trochę siły fizycznej, by utrzymać machinę w ryzach.


  Gwożdzie i stara podłoga
   zielony_listek   11.05.07, 15:52 zarchiwizowany
ola_pozytywna napisała:

> Przed miesiącem przygladałam się cyklinowaniu podłogi u mnie w domu. Wycyklinow
> anie
> ok.150m kw.zajęło 1 dzień, z tym, ze to były nowe, niemalowane deski

Nie, to zupełnie inna sprawa. Chodzi mi o stara podłoge, kilkakrotnie malowana olejno.
Główny problem widzę w kwestii gwożdzi, którymi zostały przybite deski (nie ma nawet
pióra i wpustu, dechy przybite do legarów po prostu).

Jeśli ktos odnawiał taka podłoge z gwożdziami to poprosze o info.

Pozdrawiam
zielony_listek

  Gwożdzie i stara podłoga
   miss_coco   14.05.07, 10:19 zarchiwizowany
Zielony listku,
u nas podloga po odnowieniu wyglada tak.
Bylo kilka warstw farby i sporo gwozdzi. Akurat nie mam pod reka zdjecia podlogi w
pokojach wiec wysylam z klatki schodowej. Czyscilismy i lakierowalismy sami.

  Re: Gwożdzie i stara podłoga
   zielony_listek   14.05.07, 11:35 zarchiwizowany
miss_coco napisała:

> Zielony listku,
> u nas podloga po odnowieniu wyglada tak.
> Bylo kilka warstw farby i sporo gwozdzi.

Miss_coco, sliczna ta Twoja podłoga!
Napisz, prosze, więcej szczegółów o tym czyszczeniu! Cykliniarka, a potem reczne
poprawki, czy ja?
I co z tymi gwożdziami? Czysciliscie tak jak były, czy wbijaliście głębiej (słyszałam o takiej
metodzie, ale czy to sie da?)
Jak duzo czasu Wam zajęło takie czyszczenie?

Mam taka podłogę u mamy. U siebie to bym po prostu poeksperymentowała, ale u mamy
wole mieć wszystko wczesniej obcykane. Mama schorowana, więc jeśli takie czyszczenie
jest bardzo problematyczne, to odpuszczę - stąd upierdliwe pytania :-)

Jeśli uważacie, że zaśmiecam tymi pytaniami nie swój wątek, to może poproszę o
odpowiedź na priv.

Pozdrawiam
zielony_listek



  Re: Gwożdzie i stara podłoga
   miss_coco   15.05.07, 11:19 zarchiwizowany
Zielony Listku, pisze tylko skonczyc nie moge ;))
postaram sie jutro wyslac
Pzdr

  Re: Gwożdzie i stara podłoga
   zielony_listek   15.05.07, 13:01 zarchiwizowany
miss_coco napisała:

> Zielony Listku, pisze tylko skonczyc nie moge ;))

Dzięki, będę cierpliwie czekać :-)
Im więcej napiszesz tym lepiej :-)

Pozdrawiam
zielony_listek

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   marmaga   10.05.07, 15:18 zarchiwizowany
Rozumiem, że mieszkając w takim starym domu chciałabys mieś wszystko nowe, równe,
nowoczesne. Pamietaj jednaj, że ten domek ma swój klimat, który warto wykorzytać.
Przez 8 lat mieszkałam na lubelskiej wsi, łącznie w czterech miejscach i wiem jaka moze
być stara podłoga z dech, pomalowana na 'jasny orzech' czyli kolor sraczkowaty.
Będę jednak uparcie bronić tych desek bo lepsze one niz tanie panele.
Proponuję poczekać trochę, uzbierac fundusze i jesli naprawdę wam zimno zrobić
wylewkę pod deski. Jeśli chodzi o organizację remontu to może cię pocieszę, że w moim
ostatnim domu wylewki były robione gdy byłam w zaawansowanej ciązy i mieszkaliśmy
w 13 m2 pokoju gdzie spaliśmy, gotowaliśmy i mylismy sie w misce ( z małym dzieckiem).
Nie było tawo, ale dalismy radę a teraz jest co wspominać.
Podłogę możesz też pomalować na jakiś cywilizowany kolor, naprawdę to moze
wyglądać całkiem fajnie i nie jest to barbarzyństwo. jak znajdę to wkleję fotki takich
wnętrz z malowanymi podłogami.
Nie wiem czy lubisz starocia ale na wsi jest to często bardzo tani sposób na fajny klimat
w domu. Porozglądaj się u sąsiadów czy coś im nie stoi w stodołach.
Wklejam link z moim ostanim domem, może coś cię zainspiruje.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,43204965,43204965.html

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   marmaga   10.05.07, 15:35 zarchiwizowany
Oto fotki malowanych podłóg, tu akurat na biało ale równie dobrze wygląda np. szary.
Pozdrawiam.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   way2short.rm   11.05.07, 14:27 zarchiwizowany
No comment. Ja sie tylko zastanawiam jak mozna w takich warunkach wychowywac
dzieci. uff...

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   pola.f   11.05.07, 14:54 zarchiwizowany
Kiedyś ludzie zyli w gorszych warunkach, a wydaje mi się ze byli lepiej wychowani niż
niektóre dzisiejsze nowobogackie dzieciaki, co to często nie mają szacunku dla własnej
matki i ojca, ze o innych nie wspomnę. Nie wydaje mi się, zeby wychowanie miało wiele
wspólnego z sytuacją materialną, czy wyglądem domu. Najwazniejsza jest milość i
szacunek! Nie wiem też o jakie warunki dokładnie Ci chodziło? Jak widzisz jest łazienka,
kibelek, dzieciaki mają wlasny pokój, a ze planowany remont? To trzeba się cieszyć, że
będzie lepiej. Nie widzę w tym nic dziwnego, ludzie często robią remonty w domach w
których mieszkają, nie każdy ma tak komfortową sytuację, zeby pomieszkiwać u kogoś i
na spokojnie odnawiać swoje własne.

--
Pola F.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   way2short.rm   11.05.07, 14:58 zarchiwizowany
No naprzyklad smierdzace szafki z ktorych wyciaga sie jakies splesniale i smierdzace
produkty do jedzenia. Przeciez dzieciaki moga sie po takim syfie rozchrowac, no ale to
nie na temat na tym forum. Mi osobiscie ciezko byloby sie na jedno dziecko zdecydowac,
a na dwoje to juz wogole w takich warunkach.

  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   margie   14.05.07, 09:43 zarchiwizowany
Mam wrazenie, ze koncowka nicku .rm oznacza radio maryja. Gratuluje taktu, kultury,
wiedzy i znakomitegosamopoczucia,. Tym samym oglaszam way2short.rm burakiem
roku.
--
sygnaturka usunieta ze wzgledu na lamanie regulaminu:)

  :))) !!!
   pola.f   14.05.07, 09:46 zarchiwizowany

--
Pola F.

  way2short.rm
   metamorphosis4   14.05.07, 17:50 zarchiwizowany
Mam nadzieję, że nie masz dzieci i jesteś dobrze zabezpieczona przed tą
ewentualnością. Osoby o tak niskim poziomie kultury osobistej i całkowitym braku
empatii oraz wrażliwości nie powinny się decydować na rodzinę, aby nie wychowywać
kolejnych kalek emocjonalnych :(
--
Niektórzy szczycą się tym, że mówią to, co myślą nie wiedząc o tym, że... nie myślą

  Re: way2short.rm
   ciarna1   15.10.07, 13:35 zarchiwizowany
metamorphosis4 napisała:

posłużę się twoim motto: "Niektórzy szczycą się tym, że mówią to, co myślą nie
wiedząc o tym, że... nie myślą"
chyba komentować nie muszę...


  Re: Pokój na wsi - usiadzcie zanim zobaczycie - P
   reynevan_a   22.10.07, 15:03 zarchiwizowany
dlaczego od razu spleśniałe produkty do jedzenia ?? no tu to się zdziwiłam ...

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd