FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 14:56 zarchiwizowany
Kupiłam rok temu stary domek. Był w stanie kompletnej ruiny)) ale był w ładnym starym
ogrodzie z wielkimi lipami i dębami)) i mał tak ogólnie fajną energię, wielkie okna, swiatło
dobre... Zaczęłam go odnawiać... no, trochę to trwało)) W zwiazku z tym ze mam fizolską
naturę, lubię ciąć, szlifować, wiercić, malować)) wiele rzeczy robię tam sama... Uwielbiam
to) ale z drugiej strony po tych wszystkich remontach, które poprzedziły ten obecny miły
już etap wykańczania, mam tak maksymalnie dość wszelkiej maści murarzy, złotych
raczek, hydraulików itd wiec żeby nie doszło do jakiegoś mordu na wykonawcy)) musze z
nimi ograniczyć kontakt do minimum!!)) Robie więc wiekszość sama, czasem z meżem ))
on niestety ma mniej wyraźny gen fizolstwa niż ja))) ale jakoś go kreuję i wyzwalam w
nim fizolski potencjał))


  o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 15:07 zarchiwizowany
Na razie mam bardzo mało zdjeć , ostatnio troszke obfotografowałam łazienkę i dlatego
od niej zacznę moją prezentację)) nie ma w niej jeszcze przyłączonych baterii i okucie
śliczne, które kupiłam ostatnio do szufladki, nie jest przymocowane jeszcze ))

  cd łazienka
   fallla0   17.04.08, 23:26 zarchiwizowany
zrobiłam dzisiaj zdjecia łazienki z baterią) i z "dzyndzelkiem" do szufladki))

Z tego"dzyndzelka" do szufladki)) czy jak to tam nazwać)) jestem bardzo zadowolona))
Chciałam koniecznie porcelanowy ale dyndajacy ! )) wszedzie sa tylko kuleczki
porcelanowe ... no ale udało sie kupić))



  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   pablo-n   26.05.08, 21:46 zarchiwizowany
Witam serdecznie.
Jestem pełna podziwu jaki ogrom pracy Pani wykonuje.
Widziałam,że wybiela Pani drewno.Czy moze mi Pani napisać jak keok po kroku mam
odnowic stół?.Jestem w trakcie scierania.Będę bardzo wdzięczna za padę jakich
środków uzyć i jak uzyskać tak dodbry efekt.
Widziałam jak pracuje Pani nad krzesłem ,było ono wybielane czy malowane farbą?
Bardzo proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   27.05.08, 13:19 zarchiwizowany
odpowiem z przyjemnością prosze jednak napisać jaki efekt chce pani osiągnąć))) jakieś
fotki.... itp)) pozdrawiam))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   pablo-n   29.05.08, 13:11 zarchiwizowany
Witam
Chętnie prześlę zdjecia tylko proszę podać maila bo na forum jakoś nie potrafię
wkleić fotek.
Pozdrawiam

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   pablo-n   30.05.08, 10:46 zarchiwizowany
fallla0 napisała:

> odpowiem z przyjemnością prosze jednak napisać jaki efekt chce pani osiągnąć)))
> jakieś
> fotki.... itp)) pozdrawiam))

Witam
Chciała bym wybielic ten stół ,tylko góra ma zostać w naturalnym kolorze.
Dodałam zdjęcia,chyba sie udało .
Proszę o rade jak mam przystapic do tej pracy i jakich środków uzywać.
Pozdrawiam

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   01.06.08, 21:40 zarchiwizowany
Pablo, przepraszam, ze tak późno piszę....
Latałam jak z pieprzem i do kompa wpadałam tylko na moment....
Najpierw zaproponuje Ci co zrobić z blacikiem))
Moja wypracowana i wielokrotnie sprawdzona technika to... na drewno wyszlifowane
gąbeczką nakładam bejcę rustykalną firmy dragon lub bartek, to to samo tylko
różne nazwy)) producent ten sam )) kolor który by ci odpowiadał sprawdż na
kolornikach w sklepie. Dobrym kolorem, jest coś co sie nazywa brąz )) niby żadna
nazwa)) inne nazywają sie "oddrzewnie" dąb, kasztan, orzech .... a to tak po
prostu brąz... Mysle, że na blat bedzie dobry... Zró sobie próbke gdzieś pod
spodem stołu i oceń, jak ci siewidzi))
Zawsze o ile będzie za ciemny możesz rozcieńczyć taką bejcę zwykłym denaturatem,
a jeśli za jasny pobejcować kilkukrotnie ....
Po kilku godzinach jest suche.....
I .... w zależności od połysku jaki chcesz osiągnąć... użyjesz odpowiedniego
lakieru...
Przyznam, że ja na blatach lubie taki połysk, który określiłabym: żaden połysk
Używam, aby osiągnąć efekt bez połysku zwykły lakier podkładowy kapon.... on
jest bardzo zadki i pięknie głęboko wchodzi w pory drewna, wchłania sie
momentalnie))) i na dodatek schnie błyskawicznie))) no i jeszcze jak ktoś lubi
to może sie nawąchać że och.....))
Możesz też użyć jakiś inny lakier, powiedz do czego potrzebujesz i Ci dadzą...

Nogi....
Farba akrylowa.... Emalia akrylowa dokładnie.... Firma bez znaczenia))
Ja dodaje do białej zawsze kilka kropli jakiegoś barwnika... piaskowego i
umbry.... ( bardzo mało, wlewaj po jednej kropelce, aby nie przedawkować)) aby
złamać biel... żeby nie była taka przerażliwie biała))
Jeśli nie chcesz by było transparentnie to malujesz trzykrotnie pędzelkiem lub
wałeczkiem, jeśli chcesz by było widać drewno... to rozcieńcz te ęmalię w wodzie
( do konsystencji mleka) i gąbką nasączaną takim mlekiem smaruj to co bielisz....
Na koniec możesz wziąć papier ścierny, lub druciak do czyszczenia garnków i
narożniki możesz nim poprzecierać....
ot...
i to by było na tyle))
pozdrawiam, mam nadzieje, że nie za późno Ci to wszystko napisałam....
powodzenia

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   pablo-n   01.06.08, 21:56 zarchiwizowany
Witam
Bardzo bardzo dziękuję czekałam na te informację.
Jutro udaje się po bejcę, farbę i lakiery a potem do dzieła.
Wiszę piwko :))
Dziekuję za pomoc

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joanna.77   02.06.08, 10:52 zarchiwizowany
Czesc własnie oglądałąm Twoje zdjęcia blatu - blat jest rewelacyjny!!! W jakim
mieście mieszkasz? Jesli bede miała szczęscie i mieszkasz w tym co ja,
zaoszczędzi mi to sporo czasu, bo takie poszukiwania zwykle są czasorzerne
niestety :( Śliczny masz domek :). Pozdrawiam.A

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   02.06.08, 11:49 zarchiwizowany
pod poznaniem Joanno)) wiec jeśli w tym co Ty tozapraszam na instruktarz blatowy +
kawke))) Pozdr)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joanna.77   02.06.08, 13:06 zarchiwizowany
:) o jak szybko odpisałas ... ja mieszkam w Krakowie, ale od czasu do czasu
bywam w Warszawie.... mam cicha nadziję ze mieszkasz gdzies w okolicy - ps .
uwielbiam kawę
--
joanna.77

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joanna.77   02.06.08, 13:08 zarchiwizowany
Oj zagalopowałam się...pod Poznaniem :( jeka szkoda..... to bardzo daleko ode
mnie, blacik masz tylko pozazdrościc, ja szukałam magmy, czarnej, zwykłej magmy,
czy tam lawy, bo magma chyba jest w postaci ciekłej, mniejsza z tym, Twój łupek
jest równie fajny, a magmy z dziurkami nie znalazlam...
--
joanna.77

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   teofil.awers   04.09.08, 11:55 zarchiwizowany
O Jezus, jaki koszmar... Dla pomysłu odnowienia starej rudery i włożonej w dom gigantycznej
pracy jestem absolutnie pełen podziwu, ale gusta nasze różnią się drastycznie. Szczególnie te
łazienkowe.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   maczek_68   04.09.08, 12:39 zarchiwizowany
Teofilku, z całym szacunkiem, dobrze, że masz inny gust, nawet bardzo dobrze.
Mnie też się łazienka nie podoba i mam inny gust, ale czy to zaraz takie ważne?
Kobitka jest fajna, cenię ją za sam sposób w jaki pisze, w jaki podchodzi do
życia, jaka jest. Żałuję, że mogę ją poznać tylko przez FF :(
Nie tylko jej dom ma dobrą aurę, jak pisała, ale ona sam też. Nie chciał byś,
aby ktoś o Tobie tak mógł powiedzieć i o Twoim domku? Serdecznie Cię pozdrawiam!

  ''teofil.awers''
   joanka-r   04.09.08, 13:14 zarchiwizowany
Jakze Twój nick duzo o Tobie mówi.... Zazdrosć przez ciebie przemawia chłopie, zazdrosć i
urażona ambicja.
--
richarddawkinsfoundation.org/

  o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 15:18 zarchiwizowany
tutaj widać stoliczek, jak wyglądał, zanim go oczyściłam)) dość strasznie)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   d.blue   17.04.08, 17:48 zarchiwizowany
ps a ta baterie ASTRACAST-bateria TRINITY to kupowałaś w sklepie bo na allegro
kosztowała jakies 400zł i nie wiem czy to dużo czy mało

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   doral2   17.04.08, 17:51 zarchiwizowany
siąde sobie tu cichutko w kąciku i cichutko zębami z zazdrości pozgrzytam :)))
--
do wyjaśnienia....
zamknięte!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 23:30 zarchiwizowany
d.blue to bardzo mało))!! to 1/3 ceny sklepowej) jest idealna! Ja jeśli nie znalazłabym jej
w Allegro to kupiłabym w sklepie bo to CUDO jest warte tej kasy)))

  kuchnia
   fallla0   18.04.08, 09:09 zarchiwizowany
troszke kuchni we wstępnej fazie wyposażania))

  Re: kuchnia
   olifka79   16.07.08, 14:45 zarchiwizowany
Zlew i bateria - mistrzostwo świata! Czy mogłabyś zdradzić gdzie je nabyłaś i
ile kosztowały? No i jeszcze jedno pytanko... z czego wykonany jest blat?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   asica74   21.05.08, 10:31 zarchiwizowany
Slowo daje, dzien bez zajrzenia do tego watku, jest dniem straconym:)))
Falla, muchos respect:)
--
There are no skeletons in my wardrobe. Just black leather dildo suit - Mocking the Week

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   21.05.08, 21:36 zarchiwizowany
asico co to za piękne kotki.... to Twoje )?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   misia_pysia79   17.04.08, 15:18 zarchiwizowany
bardzo fajnie, ze ząlozyłas swoj watek ;)

tylko jeszczw zdjecia wklej
--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 15:21 zarchiwizowany
misia_pysia79 napisała:

> bardzo fajnie, ze ząlozyłas swoj watek ;)
>
> tylko jeszczw zdjecia wklej

Wklejam)) ale cóś nieudolnie mi to na razie idzie) i moderator je długo cenzuruje))
z nowymi na forum tak chyba jest))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joannka2   17.04.08, 15:55 zarchiwizowany
Obejrzałam zdjęcia w Twojej galerii i czuję, że Cię znienawidzę, kobieto! ;-) Z
zazdrości, oczywiście. Te białe drzwi dwuskrzydłowe, ta podłoga w szachownię! A
jeszcze jak sobie wyobrażę te stare drzewa w ogrodzie... wrrrr....! Mam
nadzieję, że ukoisz moje zawistne serce jakimś paskudnym tryptykiem w murzynki
lub chociaż wszechobecną Ikeą.

Zapowiada się cuuuuuudnie!


--
Majkiszonek 07.09.07
i
Kubiszonek 07.12.97

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.04.08, 16:01 zarchiwizowany
Joanko droga )) nie wiem co to takowy tryptyk z murzynkiem ale na szczęście go nie
posiadam)) ikee natomiast mam pod postacią mebli kuchennych!!)) Mam nadzieję że
choć troszke Ci ulżyłam)) pozdrawiam))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   donkaczka   17.04.08, 16:07 zarchiwizowany
witaj fallla

ikea rzadzi, u mnie tez meble kuchenne ikea, ale na szczescie maja kilka lat i
pogrozilam im wspominana u jacobiny szlifierka i bejca w kolorze tudor oak,
jutro bede testowac na jednej szafce czy moj pomysl na nowy look starego varde
ma rece i nogi

baterii nie widze? chromowana czy mosiezna bedzie?
mam dylemat, bo podobaja mi sie kinkiety mosiezne, ale czy nie pogryza mi sie z
chromowana bateria?
diabel tkwi w szczegolach niestety


pokaz wiecej :)
--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki

  do donkaczki o jej kinkietach i baterii
   fallla0   17.04.08, 23:36 zarchiwizowany
Donkaczko jest chyba dość ryzykowne łączenie mosiądzu z chromem w tak bliskiej
odległości od siebie. Przy jednym spojrzeniu widać i baterię i kinkiety... prawda...?
Poszukaj myślę chromowanych, też przecież bardzo ładne bywaja....

  Re: do donkaczki o jej kinkietach i baterii
   donkaczka   18.04.08, 09:29 zarchiwizowany
wiem, ze jest ryzykowne, stad moje watpliwosci
baterii zmieniac na mosiezne nie chce, az taka retro moja lazienka nie bedzie,
raczej klasyczna, ale co poradze ze co chwila wpada mi w oko konkiet MOSIEZNY
buuuuuuuuu
ale Twoja bateria jest chyba chromowana najzwyklejsza co ? dobrze zerknelam w
galerii???



no sama powiedz ze sliczne, secesja niezmiennie porusza moj sroko-badziewiasty
gust..
jedne znalazlam srebrne, ale klosze rozowe, a tapeta bedzie nad kaflami ozdobna
i nie wiem czy nie za duzo bedzie na raz..


chyba naprawde dojrzewam do zalozenia watku :))

--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki

  Re: do donkaczki o jej kinkietach i baterii
   metodiw   18.04.08, 10:15 zarchiwizowany
Kinkiety nie rewelacja, zwłaszcza ostatni - szkaradzieństwo.
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  Re: do donkaczki o jej kinkietach i baterii
   donkaczka   18.04.08, 10:27 zarchiwizowany
no ostatni tez mnie nie powala, ale to jedyny nie mosiezny w tym stylu

pozostale mi sie strasznie podobaja ;) de gustibus i tak dalej..
podobac wszystkim sie nie bedzie, ale komponowac sie z caloscia musi i tu mnie
boli glownie

--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agnieszka752   17.04.08, 16:29 zarchiwizowany
No proszę jaki majster z Ciebie! Ja również robię wiele rzeczy sama przy żmudnym
wykańczaniu naszego domu, ale w porównaniu z Tobą to nic. I pomyśleć, że dotąd byłam
nawet z siebie dumna, że taka sprytna jestem :) No coż, chylę czoła....Oj jak strasznie
boli.......:)
A tak poza tym to nie będzie to chyba tylko "ładny" domek? Zapowiada się bardzo, ale to
bardzo klimatycznie.

  za mało zdjec!
   barbara.malgorzata   17.04.08, 16:20 zarchiwizowany
Jest tak pięknie i ciekawie, że cierpię na niedosyt....
pozdrawiam B
--
*******************************************
supersubiektywne odczucia są miłe albo wredne !!!

  Re: za mało zdjec!
   vanilia64   17.04.08, 16:46 zarchiwizowany
Witam. Piękne wnętrza. Łazienka ładniutka, nastrojowa. Widziałam też kuchnię i część
salonu, są również super.
Czy mogłabyś napisać jaki masz kolor na ścianach w salonie? Pięknie wygląda w
połączeniu z bielą drzwi i kominka.
I oczywiście daj więcej zdjęć, nie mogę się doczekać dalszego ciągu tych pięknych
widoków!!!!!

  Re: za mało zdjec!
   fallla0   17.04.08, 23:53 zarchiwizowany
wanilio)
w Pokoju w którym jest kominek to Kabe o numerze F -6130. jak już pisałam do jacobiny
jest to kolor moro sponiewieranego w błocie z morza martwego)))) ale wyglada super) Ja
mam takie szarościowe ciagoty)) w jednym pokoju szarość niebieska w drugim szarość
moro... w pozostałych nie wiem jeszcze ... myśle cały czas...))
A te szarości sa fajne, bo nie konkurują z meblami, sa doskonałym tłem)



  Re: za mało zdjec!
   carra.sea   17.04.08, 16:47 zarchiwizowany
Po Twojej kuchni to na kilometr "smierdzialo" czyms ciekawym. Piekny ten stolik i prace,
ktora w niego wlozylas. Pedze do galerii. Sorki za brak pl liter - bunt klawiatury.

  a skad mamy to wiedziec??ß
   camel_3d   17.04.08, 17:20 zarchiwizowany
przeciez nie zamiescials zadnych fotek tej rudery... tylko kilka elementow
wyposazenia

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   fallla0   17.04.08, 17:27 zarchiwizowany
Zamieszczę, zamieszcze ))
Wieczorem może znajdę troszkę czasu i poszperam w moim fotoarchiwum, i zamieszczę
aby jakiś obraz w miarę pełny był tego domotworzenia))
Podam też nazwę farby o którą Jacobina prosi i jej nr ... ale musze sprawdzić...
tymczasem pozdrawiam ))

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   fallla0   18.04.08, 00:26 zarchiwizowany
> przeciez nie zamiescials zadnych fotek tej rudery... tylko kilka elementow
> wyposazenia

Camelu )) nie zamieszczam bo nie miałam czasu)) bedę to robić sukcesywnie. Dziś
wrzucę dla przykładu okna(((( Tragedią!!!(((
Były jak i cały dom w strasznym stanie... !! ale zgodnie z moim założeniem, że zostawię
w tym domu wszystko, co tylko da sie ocalić zabrałam sie za ich renowację... Niestety
miałam ich ilość ogromną))))
Trzebabyło je opalić, potem wyszlifować, potem pozalepiać dziury akrylem,
zaimpregnować przed kornikami, potem malować i oszklić)))) Oto kilka zdjęć z okiennego
etapu))) Uff.... jak dobrze że z tym syfem juz koniec))

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   donkaczka   18.04.08, 09:37 zarchiwizowany
super, czuje bratnia dusze w Tobie :)
u mnie w domu to ja jestem czlowiekiem od wiertarki a dla relaksu wole smigac po
sklepach budowalnych i narzedzia kupowac :)) niz po ciuchach

ten kawalek okna wyglada fajnie, a jak ze szczelnoscia? tutaj chyba cudow sie
nie zdziala?
i podoba mi sie obudowa okapu w kuchni, uzyte tam byly jakies gotowe elementy?
zwlaszcza gzymsy?
ja mam problem bo plyte mam w szafce naroznej, a w nowej kuchni mam okno
zachodzace na narozna szafke i nie mam jak okapu zamontowac..


--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   fallla0   18.04.08, 09:59 zarchiwizowany
donkaczko))

okap tylko wsad ma zakupionu w liroy, reszta zrobiona... Gzymsy te frezowane - poziome
kupione w zakładzie sztukatorskim, a te wsporniki zrobione z płyt. Panowie osadzili mi
ten wkład , zrobili takie koryto z regipsu na nim.... a już dalej go obrobiłam. Podocinalam i
przykleiłam gzymsy i wsporniki zrobiłam.

A z oknami to mam uszczelki... I przyznam, że nie jestem zwolennikiem szczelnych
okien... Wszystko musi sie wentylować) a moje zostały przez zakład stolarski
dopasowane, przykleiłam gumowe uszczelki wiec są i tak aaż za szczelne jak na moje
podejście do okien)))

W narożniku też możesz zrobić piekny okap, mam gdzieś zdjecia , jak znajde to
zeskanuje i Ci prześlę. Jest to w zasadzie proste szczególnie jeśli masz już zamontowany
okap....

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   fallla0   18.04.08, 10:03 zarchiwizowany
Donkaczko)) i co do sprzętów budowlanych, to mam to co Ty)) Kolekcjonuje)) mam
wszystko już chyba))

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   donkaczka   18.04.08, 10:12 zarchiwizowany
oki, daj fotki tego naroznego, dla ulatwienia, haha dodam, ze mam 30 cm sciany w
rogu, potem okno, wiec nic wymyslic poki co nie zdolalam i nastawiam sie powoli
na zycie bez okapu :)

a w kwestii sprzetow: jaka masz szlifierke, ta delte? ja poki co mam kolosa
tasmowego boscha, bo zdarcie koloru z trzypietrowych schodow wymaga gabarytow,
ale juz widze ze takie maluskie tez sie przyda
bosch drze tak, ze calym cialem musze go trzymac :) pracuje mi miesnie plecow i
ramion, o ktorych nie wiedzialam ze mam haha, zanim skoncze schody bede miala
bary jak pudzian :DDD


--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   design.b   08.06.08, 00:09 zarchiwizowany
Super dziewczyny!!! Wreszcie czuję, że nie jestem sama :) A Teściowa się ciągle na mnie
wkurza, że sobie zażyczam szlifierki i wyżynarki na urodziny zamiast torebek :o)

  Re: a skad mamy to wiedziec??ß
   fallla0   18.04.08, 00:39 zarchiwizowany
jutro w dziennym świetle dziennym zrobie zdjecie okien po renowacji))

  big sister??
   camel_3d   07.05.08, 15:32 zarchiwizowany
dzizas..ale ty do mojej siostry jestes podobna z profilu...


--
BERLIN BERLIN!!!
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   d.blue   17.04.08, 17:38 zarchiwizowany
salonik zapowiada się swietny; napisz gdzie sie kupuje takie piękne drzwi i czy kredens
biały to ikea? bo mi jakoś nie wygląda ikeowo

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   michalkkielce   17.04.08, 17:50 zarchiwizowany
Pięknie.
Poprosimy zdjęcia na zewnątrz domu.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   pepegi   17.04.08, 22:55 zarchiwizowany
A niech mnie! Fantastyczny ten fragment łazienki. I te dwuskrzydłowe drzwi!
Wrzucaj jak najwięcej!!! Czuję, że to będzie mój ulubiony wątek.
--
"This is major Tom to ground control"

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   annaaa1977   18.04.08, 09:09 zarchiwizowany
BOSKO !!!!!!! kobieto jesteś niesamowita i masz samozaparcie. No i smykałkę do
budowlanki :). Pytanie? z kąd te białe listwy? tez po renowacji czy może zamówione jeśli
zamówione to poprszę gdzie bo ja też planuję białe listwy przypodłogowe

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   hopik   18.04.08, 09:18 zarchiwizowany
fajna z ciebie babka z dobrym gustem!
pozdro
hopi

  poobracałam
   bluue   18.04.08, 09:46 zarchiwizowany
pozwoliłam sobie poobracać Twoje fotki, żeby można było je w spokoju bez
wygibasów ;)
po podziwiać :D


  super
   patite   18.04.08, 10:11 zarchiwizowany
bardzo mi się podoba, i jestem pełna podziwu dla Twojego zapału do pracy.
Największa satysfkacja to oglądanie tych zdjęć przed i po.
Domyślam się, że na żywo jest jeszcze piękniej.

--
Xawery
na diecie

  Ech!
   titerlitury   18.04.08, 10:21 zarchiwizowany
Naprawdę fanie na razie wychodzi :) Podziwiam i zazdraszczam zapału i zdolności
manulanych. Jeden zgrzyt: zlew, ale ja po rpstu takich nie lubię i nie polubie ;)

  szacunek!!!
   mal782   18.04.08, 13:19 zarchiwizowany
jestem pełna podziwu dla twoich umiejętności. piękny domek!
jesteś niesamowita, będę czekać na następne zdjęcia w twoim wątku.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   20.04.08, 19:01 zarchiwizowany
anno, część to stare które były w moim domku, tylko oskrobane i pomalowane a część
zamówione u stolarza.... i pomalowane. Pamiętaj tylko w razie gdy będziesz kupować, że
nie mogą być niższe niż 6 cm... nie mniej niż 6! Inaczej bardzo żle wyglądają.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   czarna.czajka   18.04.08, 10:22 zarchiwizowany
Witaj,
Pięknie działasz! Będę śledzić Twój wątek.

Mam też do Ciebie pytanie z o okna, mam podobne na szczęście/niestety. Stan
tragiczny, ale same okna bardzo ładne. Czy możesz mi powiedzieć czy twoje okna
były wypaczone?? Moje niestety są, ale słyszałam że można je spasować,
doszlifować. Też muszę opalać i to mnie przeraża. Możesz mi podać jakieś
szczegóły, bo każdy komu mówię, że się do tego zabieram to się puka w głowę, że
wstawić nowe...;/
P.S
Dwuskrzydłowe drzwi również będę robiła, ale ich się mniej boję:)

  Jeszcze jedno pytanie do autorki
   czarna.czajka   18.04.08, 11:09 zarchiwizowany
Jaka opalarka?? Tania marketowa, droga - skuteczna?? Moja poprzednia za 50 zloty
z OBI spaliła się po jednej framudze, pytam bo może tylko ja miałam takiego
pecha i jednak taka wystarczy;)

  Re: Jeszcze jedno pytanie do autorki
   fallla0   20.04.08, 18:55 zarchiwizowany
zawsze tanie)) jak sie psuje to wymieniam i w ten sposób mam zawsze nową))) a tak na
prawdę to moja opalarka nawet 40 nie kosztowała i służy mi już rok przeszło)) a
eksploatuję ją niemiłosiernie))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   metodiw   18.04.08, 10:27 zarchiwizowany
Kobieto! Podziwiam Ciebie i Twoje umiejętności! Gdzie Ty się tego nauczyłaś?
Ja umiem wykonywać drobne prace domowo - remontowe lepiej od mojego zięcia, ale
często nie ma mi kto pokazać, jak się to robi lub jakiego narzędzia mam użyć, a
do szału doprowadza mnie w sklepach męski szowinizm - kiedy się o coś dopytuję,
słyszę w odpowiedzi: "niech pani przyjdzie z mężem" + spojrzenie z politowaniem,
ze baba się bierze za męską robotę.
Masz WYJĄTKOWY talent, łącząc zdolności złotej rączki ze smakiem w urządzaniu
wnętrz. Gratuluję i będę śledzić na bieżąco urządzanie Twojego domku.
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  Perełka
   avellan   18.04.08, 11:07 zarchiwizowany
Jak na razie, twój domek to dla mnie prawdziwa perełka :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   margie   18.04.08, 11:44 zarchiwizowany
fajosko)) tez mam taki zlew:) tylko jednokomorowy, to astracast, tak? czadowe sa..

A domek .. na zewnatrz na wiosne musi zappierac dech w piersiach...

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   przytulmysie   18.04.08, 12:59 zarchiwizowany
jesteś moją idolką :)))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   maretina   18.04.08, 15:33 zarchiwizowany
jestes wspaniala:)
--
Blue Angels 2006
Jakie ciasteczka lubi najbardziej ciasteczkowy potwór? Toruńskie pierniki:-)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   o_la_la3   18.04.08, 16:40 zarchiwizowany
Nie jestem zwolenniczką gzymsów itp, ale u Ciebie chyba to się będzie kupy trzymać, to
co pokazujesz wygląda naprawdę fajnie. No i wielki szacuneczek;):) za wkład własny, ja
mam dwie lewe ręcę, dwie lewe nogi i dwoje lewych oczu;), więc tym bardziej zbieram
szczękę z podłogi. Pytanie - z czego jest podłoga, wygląda jak zabejcowane na biało
deski sosnowe, ale ani szpar, i połysk, mylę się? To co to jest, bo ciekawość mnie zżera i
podoba mi się taka jasna. A jak bejcowana na biało to czym? Dzięki
A i gdzie znalazłaś czarno - białą szachownicę? Bo ktoś się skarżył, że czarne płytki trudno
znaleźć, są brązowe.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   luminari   18.04.08, 17:59 zarchiwizowany
Widzę, że właśnie zdublowałam pytanie sprzed godziny ;-) Przepraszam.

Ale podłoga taka piękna, że nie ma co się dziwić, że wszyscy o nią pytają ;-)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   luminari   18.04.08, 17:56 zarchiwizowany
Oczywiście przyłączam się do zachwytów nad Twoimi wnętrzami! Nie mogę doczekać
się aż pokażesz nam je już całkowicie umeblowane i wypieszczone.

Mam takie małe pytanko - z czego dokładnie masz podłogę? Z czego są dechy, czy i
czym są zabezpieczone? Wyglądają (na moje nie fachowe oko) na bielone -
rzeczywiście są wybielane? Jeśli znajdziesz czas to napisz mi proszę jak
najwięcej o tej podłodze, dobrze?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   20.04.08, 18:10 zarchiwizowany
Luminari i ola la la))

Moja podłoga w momencie gdy o nia pytałyście i na zdjęciach które widziałyście była
jeszcze na surowo)) przed obróbką))
w tym pokoju z kominkiem była to stara oryginalna podłoga z tego domku - deski
modrzewiowe. W pokoju szaroniebieskim sosnowa - nowa położona ( bo to nowy
dobudowany pokój)
Stara została przecyklinowana, ale tylko troszke... żeby nie sprawiała brń boże wrażenia
nowej, nowa natomiast została celowo stratowana, podrapana, podep[tana))) zeby
pasowała i zlała sie możliwie bardzo ze starą.... No i to się udało)
A jesli wygladały one biało, to tylko dlatego, ze były poprostu zakurzone i brudne)))
Jednakze ten stan był z etapu zdjęć zamieszczonych kilka dni temu.
Teraz mogę Wam powiedzieć jak robi sie podłogę pseudoługowana)) bo właśnie leżę w
łóżku i leczę zakwasy)) dwa dni robiliśmy z mężem podłogi)) na tydzień wyjeżdżamy a
chcieliśmy przed wyjazdem polakierować trzy razy żeby schło sobie w spokoju))
cdn

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   03.05.08, 12:20 zarchiwizowany
zrobiłam wczoraj zdjęcie podłogina gotowo)) schła tydzień wiec mam nadzieję ze bedzie
ok))

  podłoga
   fallla0   20.04.08, 18:19 zarchiwizowany
Najpierw pobejcowałam deski bejcą spirytusową w kolorze jasnego orzecha
zmieszanego z debem ciemnym) ciemny dąb ma piękny szry kolor i dodany do orzech
przydaje szlachetności)) oto zdjęcie po pobejcowaniu:


  podłoga cd
   fallla0   20.04.08, 19:19 zarchiwizowany
gdy bejca wyschnie można zacząć bielenie. Tu nie jest tak trudno jeśli pomięta się że
biały białemu nie równy)) Trzeba przypatryć się swoim kolorom w domku i pomyśleć czy
chce się biel zimną, siną czy cieplejszą.... ja np. miałam drzwi biale ale zlamane umbrą i
piaskiem czyli nie to zimne ni cieple ))) więc i mój kolor farby białej złamałam tak samo)

Jeśli nie wiecie czym najlepiej bielić, to mogę polecić moja metodę: zwykłą emalię
akrylową ( ale dobrą np Bondex ) bardzo rożrzedzoną wodą, żeby było max
transparentnie ( 1 miarka emalii na 8 miarek ) Zawsze bielenie można powtórezyć jeśli
wyjdzie za mało biało.... Można oczywiście kupić gotowy wosk do bielenia drewna ale on
kosztuje 45 zł na 10m. można też kupić bejce - tu cena podobna...
a przy mojej metodzie wyszłomi ok 6 zł za 10 m))

Oto zdjęcia z bielenia))

  Re: podłoga cd
   tijgertje   19.05.08, 11:53 zarchiwizowany
Ja z pytaniem technicznym: Czy to bielenie farba na bejcy juz wczesniej stosowalas?
Robilam cos podobnie ale na malutkiej powierzchni i mimo, ze bejca dobrze wyschla, to po
kilku tygodniach wylazly plamy, poprzebijala przez farbe, w dodatku nierownomiernie:-(.
Od tego czasu po bejcy zawsze daje warstwe lakieru, dopiero potem inne cuda.
--
Ola chce mowic

  Re: podłoga cd
   fallla0   19.05.08, 14:33 zarchiwizowany
tigertje, stosowałam, nie miałam plam....
bejca zwykła spirytusowa rustylalna była....

  Re: podłoga cd
   r0sie   20.05.08, 14:37 zarchiwizowany
to ja pociagne jeszcze temat bielonej podlogi za tijgertje

czym bieli sie taka podloge
czy to jest po prostu biala bejca na ciemnej?

uwielbiam ten bilony efekt!

--

mini blog
: Prezenty dlaNajmłodszych :

  podłoga cd
   fallla0   20.04.08, 19:27 zarchiwizowany
gdy to dobrze wyschnie można lakierować. Ja satyną 3V. te zdjecia które ponizej
zamieszczam sa niestety zrobione gdy lakier był dopiero co położony... stąd nieprzyjemne
nierównomierne odbicia światła...
Przed każdym kolejnym lakierowaniem trzebaoczywiście dokładnie przetrzeć papierem
ściernym nr120 całą podłogę.

  Re: podłoga cd
   mamadwojga2   21.04.08, 12:52 zarchiwizowany
Twoja podłoga jest cudowna, Ty natomiast jestes wielka:)


po obejrzeniu fotografi, przeczytaniu kursu czyszczenia, malowania - nie poloże
absolutnie zadnych paneli - bary mam większe od Twoich więc powinnam dać sobie
radę:)))

  Re: podłoga cd
   a_pola   21.04.08, 13:04 zarchiwizowany
brawo za okna , podlogi i cala techniczna-rekonstrukcyjna prace. Szacun.
Wiem,ze narazam sie na lincz druga czescia wypowiedzi,ale nie pierwszy raz .... do
stylizacji chyba polecalalabym Ci wsparcie jakiegos profesjonalisty, bo ta umywalka na
eklektyku troche zgrzyta,a konstrukcja nad kuchenka rozsmiesza swoja
pompatycznoscią, zwalistoscia ....

  Re: podłoga cd
   fallla0   03.05.08, 12:12 zarchiwizowany
w tym momencie rozśmiesza)) wiem, ale gdy dojdą kolory, półki... wtopi się w całość i nie
bedzie taka dominująca. Ja Remontuję stary domek i tam niestety była koniecznośc
wykonania jakiejś budowli))) gdyż miałam ogromną wyrwę w ścianie po starym wielkim
kominie ))
I jeszcze A-polu ... nie jest moją ambicja mieć dom jak z progr Tvn style , czy gazet
wnętrzarskich, gdzie domy stylizuja projektanci a właściciel wsadzony tam pasuje jak
rzodkiewka do butonierki... Mój dom tworzę dla siebie i nie ważne czy zgodnie z jakimiś
kanonami czy nie... ))
Bardzo ważne są dla mnie uwagi współforumowiczów, czy moich znajomych... ale
przenigdy nie zleciłabym zadnemu profesjonaliście pracy którą sama tak lubię...))
i

  Re: podłoga cd
   fragole   03.05.08, 12:39 zarchiwizowany
Podłoga po prostu piekna, ja wszystko w Twoim domku, jestem pod duzym wrazeniem
Twoich umiejetnosci.
Gratuluje

  Re: podłoga cd
   fragole   03.05.08, 12:45 zarchiwizowany
Zazdroszcze Ci przestrzeni w tym pieknym domku.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   nenia1   18.04.08, 18:20 zarchiwizowany
Zapowiada się wspaniale, drzwi wewnętrze świetne, kolory super, no miodzio.
I ta prosta forma kominka. Gratulacje!
Jak znajdziesz czas, napisz ile metrów ma twój domek.


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   mada1412   18.04.08, 20:21 zarchiwizowany
Na początku bardzo dziękuję za profesjonalną poradę nt.malowania stołu w moim
wątku:)) Wyszło super - wkrótce wrzucę zdjęcia.
A teraz do rzeczy- no siedzę jak zaczarowana odkąd odkryłam Twoją "ruderkę"...
Wrzucaj jak najwięcej zdjęć, bo pięknie tam i czuję, że już się uzależniłam.
Pozdrawiam.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   neferett   18.04.08, 21:02 zarchiwizowany
Zapowiada się śliczny dom. Widząc opalanie okien i szachownicę w kuchni od razu
Vespra mi się przypomniała :)Zazdraszczam starego domku , podziwiam wytrwałość i
życze powodzenia .

--
whiteplaceb.blogspot.com/

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   mada1412   18.04.08, 22:48 zarchiwizowany
Neferett! Cudna ta Twoja sygnaturka, oj cudna!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   19.04.08, 17:59 zarchiwizowany
Neniu)
Domek ma pokoiki 20, 25, 30 m, kuchnia 16, i poddasze ok 30 i piwnica na moje sprzęty
budowlane)) 40m))
Miał mniej ale jeden pokój i piwnica zostały dobudowane.
I poddasze ... było nieużytkowe a ja je zużytkuję niebawem))


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   misior_biorn   20.04.08, 23:13 zarchiwizowany
Piękny domek - podłoga biała i drzwi, i kominek.
Gratuluję zapału i efektów i czekam na nowe fotki.

Jeszcze pytanie - jak się dobudowuje piwnicę? ;-)


  Bielenie podłogi
   luminari   21.04.08, 00:19 zarchiwizowany
WOW!
Takiej odpowiedzi się nie spodziewałam ;-)
Poradnik bielenia podłogi napisany kapitanie! Mam nadzieję, że zamieścisz
jeszcze jakieś foto-poradniki swojego autorstwa. Wiele osób na pewno będzie ci
wdzięcznych.
A bielona podłogą dzięki Tobie kusi mnie już tak, że jeśli tylko finanse pozwolą
chyba jej ulegnę. Zwłaszcza, że teraz wiem jak się za nią zabrać ;-)

Bezapelacyjnie będzie to mój ulubiony wątek!


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   dakusia   18.04.08, 22:23 zarchiwizowany
no jestes moja bohaterka!

a) za to, ze jestes "baba z jajami"
b) za okna, ze nie poszlas na latwizne i nie wymienilas ich - tylko sie o nie zatroszczylas,
sama mam okna, ktore wymagaja jeszcze "troche" pracy wiec, wiem przez co przeszlas
c) za odwage i zapal:D
--
kobieta

jest bezbronna....dopóki nie wyschnie jej lakier na paznokciach

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   nesiaczek   18.04.08, 23:15 zarchiwizowany
fallla,

C U D NIE!!! jestem oczarowana. Zazdroszcze tego ze maz cie wspiera ( jak wyczytałam
miedzy liniami) i ma podobny gust. bo z tymi mezami to róznie bywa, eh , róznie

Jak sie taki uprze to z pasteli wyjdzie oczo....... turkus :)

czy ten niebieskoszary to tez kabe? bo mi sie salon chce przemalowac.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   19.04.08, 00:16 zarchiwizowany
cześć Nesiaczku Drogi))

dzięki Bogu wspiera)) I to nawet bardzo. A przecież to nie jego wina, że babę fizola tak
nosi... )) Z tego co widzę, to mój małżonek) już nawet polubił to drapiestanie. Chociaż
może, gdybym przed ślubem mu powiedziała, że zamierzam wespół z nim szczoteczką do
paznokci wyczyścić 4000 dachówek.... to pewnie nie miałby okazji tego fizolstwa polubić,
bo czmychnąłby gdzie pieprz rośnie))

W kuchni również Kabe, jak co, to podam Ci nr. Kolor wyszedł świetny))
Nie wiem czy też masz taką trudność ( ja mam cholerną) aby z "papierka kolornika"
dobrać to czego szukasz.... U mnie jest tak, ze doskonale wiem co mi potrzeba ale to co
kupuję nijak nie jest tym co zamierzałam kupić)) Tak na prawdę teraz jest tak, że mówię
mojemy współtowarzyszowi niedoli co mi trza, pokazuję mu gazety, szmatki, listki, w
swietle, w cieniu, w dzień, w nocy i on wybiera i zawsze jest strzał w 10. Idealnie to co
chcę)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   nesiaczek   19.04.08, 16:15 zarchiwizowany
no to pozazdroscic tego chłopa.

I szacuneczek za czyszczenie dachówek szczoteczką. Ale domyslam sie ze efekt wart
waszego czasu. PIekna ta chałupka.

Ja sobie tak marze ze kiedys tez jakis domeczek znajdziemy dla siebie. Jestem prawie ze wsi,
całe dziecinstwo miałam do czynienia z lasami, łąkami, polami, sadami i tak mi teskno do
tego ze hej. Daj zdjecia otoczeni aodmu bo na wiosne to pewnie tam pieknie u ciebie.

a z tymi wyborami z małych kawałków to rzeczywiscie ciezko. Dlatego chyba znów cos
przemaluje bo jednak w chłodnych kolorach zdecydowanie sie lepiej czuje.

Kiedys miałam próbnik kabe i kolory jak dla mnie miodzio były ale mąz sie uparł na cos
innego i coz.... duzo by tu mówic :)

pozdrawiam :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   wallis   20.04.08, 09:08 zarchiwizowany
Fallla powiedz co skończyłaś, konserwację? Głowię się skąd te wszystkie
umiejętności u Ciebie? Nie będę kadzić, bo już inni to zrobili przede mną.
Powiem tylko, że jest to wszystko bardzo wysmakowane, no i skala przedsięwzięcia
mi sie podoba. Ciekawa jestem gdzie taki domek sobie upatrzyłaś. Pozdrawiam
serdecznie :))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   20.04.08, 17:29 zarchiwizowany
Wallis)
sama sie czesto nad tym głowię)) i myślę, że to pewnie z poprzedniego zycia)) Innego
wytłumaczenia nie mam))
Wiem i tyle))
oczywiści dużo sobie poczytuję
od zawsze cos grzebię, remontuję, odnawiam...
Taka pasja))
a z wykszt jestem filologiem ale tylko z wykszt))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   endlessa   20.04.08, 21:43 zarchiwizowany
Jesteśmy chyba pokrewnymi duszami. Ja też jestem zwyczajnym filologiem, a
ciągnie mnie w kierunku technicznych robótek, trochę męskich. Chociaż według
mnie są one artystyczne, szczególnie jak patrzę na twoje dokonania. Super jest u
ciebie.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   20.04.08, 21:53 zarchiwizowany
Endlesso... i ja tak myślę)) u Ciebie w domku mi równiż jest super!!!)) czuję sie jak u
siebie)) od jakiegoś czasu oglądam go z podziwem)) mam nadzieję, ze i ja nie zgubię
harmonii w urządzaniu, Ty nie zgubiłaś... a o to niestety łatwo)) pozdrawiam Cię

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   mada1412   21.04.08, 19:04 zarchiwizowany
No proszę, ja też z tych filologów (angielskich), co to wolą młotkiem czy innym
pędzlem machać;)) Ale gdzie mi tam do Was, dziewczyny...

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   hopik   22.04.08, 09:30 zarchiwizowany
ja też filolog, i też angielski, i też lubię ręcyma popracować:)
hopik

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   20.04.08, 17:38 zarchiwizowany
a upatrzyłam w Puszczykowie, jeśli ktoś z okolic Poznania to wie) Fajne miejsce w
Wielkopolskim Parku Narodowym 20 km od Poznania, dziki las w koło.... a miasto pod
ręką))
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd