FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   04.05.08, 17:24 zarchiwizowany
> Nie ma, ale nikt tu z gory nie uprzedzil, ze bedzie nudno. Bez otwarcia watku -
> nie ma jak
> tego stwierdzic ;D


O nie - nie zgadzam się! - tytuł wątku sugeruje czego się tu spodziewać :P
"o tym, jak ruderka STAJE SIĘ ładnym domkiem" :D

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   labarnerie   05.05.08, 19:59 zarchiwizowany
falla0, jestem pod wrażeniem, zazdroszczę Ci Twojego ratowania ruderki. Super pomysły,
świetne ich wykonanie. Czytając Twój wątek przypomina mi się książka "Pod słońcem
Toskanii" Frances Mayes. Jeśli nie czytałaś to przeczytaj koniecznie, tam bohaterka także
remontuje stary dom (co prawda w Toskanii, ale problemy z pewnością podobne, jeśli nie
te same). Moim marzeniem też jest znalezienie takiego swojego "ruderka" w bajkowym
miejscu i stworzenie w nim takiego mojego małego raju na ziemi. Gratuluję!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   05.05.08, 22:16 zarchiwizowany
to wiem już co bedzie moją pierwszą ksiażką do przeczytania w nowym domku))
fajnie na lato w hamaku)))!!!
Ostatnio jedynymi moimi lekturami są opisy na opakowaniach od gipsu, farb,... a nie ...
ostatnio była instrukcja obsługi piekarnika...)))

Bardzo Labarnerie dziękuje... bardzo!)!)bardzo)) bardzo))

  Jeszcze o podłodze
   asia_i_franio   05.05.08, 21:49 zarchiwizowany
Falla!
nie miałam okazji wcześniej, więc pozwól, że teraz wyrażę mój podziw dla całej pracy,
którą Ty i Twój mąż włożyliście w remont domu, fantastyczna sprawa! Tym bardziej mi
się podoba, że to bardzo moje klimaty.
Chcę wrócic do tematu bielonej podłogi. Kiedys bejcowalam na biało sosnowe dechy i
fajnie wyszło, ale po 3 latach podłoga pożółkła. Robiłam to zwykłą białą bejcą do drewna
+ lakier na bazie rozpuszczalnika.
Teraz przede mną bejcowanie (też na biało) starego parkietu dębowego, powiedz
proszę czy bejcowanie spirytusową bejcą przed bieleniem jest konieczne? Czy oprócz
podanego przez Ciebie sposobu bielenia z użyciem emalii akrylowej znasz moze jakieś
dobre białe bejce do drewna?
I jeszcze jedno, co mnie dosc mocno nurtuje - co masz na łączeniu kafli i drewna?
Listwę, progi? czy moze coś innego, a może nic?


  Re: Jeszcze o podłodze
   fallla0   05.05.08, 22:10 zarchiwizowany
asiu i franio))
Niestety mogą żółknąć...
Lakiery jednokomponentowe poliuretanowe są niestety badrzo ostre... ja kupiła 3v...
sprawdziliśmy, że on jest najmniej niszczący drewno. Jest mocny a delikatnie obchodzi się
z drewnem w przeciwieństwie do np domaluxu ( mówię o poliuretanowych... wodne sa
delikatniejsze, ale mniej wytrzymałe na tarcie ...)
fajne bejce ma beckers w takich litrowych bodajże, białych puszkach, no i rzeczony 3v...
Nie trzeba bejcować... ja chciałam, bo dążyłam do konkretnego efektuktóry sobie
ustaliłam i stąd to bejcowanie.
Nie znoszę metalowych, plastikowych itp... progów, listew itp)))) a szczególnie takich
paskudnych owalnych przyśrubowanych do podłogi....
Ja, gdzie mogłam, to kazałam włożyć takie cieniutkie mosiężne profile... nie wiem jak sie
nazywają, wyglada to teraz jak cieniutki paseczek, cm, moze nawet nie.. szerokości... na
łączeniu desek i kafli....
Jeszcze nie wszędzie mam ten probl rozwiązany))....

  Re: Jeszcze o podłodze
   asia_i_franio   05.05.08, 23:02 zarchiwizowany
Ha, pytając o rozwiazanie łaczenia kafli i drewna właściwie nie spodziewałam się innej
odpowiedzi jak tylko "takie cieniutkie mosiężne profile" bo też chyba nic innego dobrze
by w tym miejscu nie wyglądało.
I tym samym pocieszyłas mnie, bo ja jeśli nie zdecyduję sie na parkiet wszędzie (poza
kuchnią i łazienką) to tez będę musiała chyba takie połączenie zastosowac.
Wcześniej stosowałam lakier na bazie poliuretanu właśnie ze względu na większą
wytrzymałośc powłoki, ale teraz użyję wodnego, głównie z powodu łagodniejszego
zapachu (dzieci!).
A co masz na podłodze w korytarzu? I napisz mi jeszcze kto jest producentem
szachownicy w kuchni.

  Re: Jeszcze o podłodze
   neferett   05.05.08, 23:33 zarchiwizowany
Fallo , z dnia na dzien pieknieje twa ruderka , pieknie wygladaja kolory scian
przy odnowionej, białej stolarce :) Stół i krzesła wyszły super , choc
najbardziej gratuluje szafki , przemieniłas potworka w księżniczke !
Dzięki za dobre chęci , kochana jesteś , ale z moim portfelem, w Puszczykowie
moge sobie co najwyżej kupić miejsce na straganie ;)
Przepraszam tez , ze wczesniej nie pisałam ale chyba sama rozumiesz , po
ostatnich wydarzeniach mialam kompletna załamkę .
Mi gazetowa poczta wariuje , ale jakby co możesz pisać na miala w moim blogowym
profilu.
Z niecierpliwoscia czekam na kolejne fotki z placu boju :)
whiteplaceb.blogspot.com/

  neferett
   d.blue   05.05.08, 23:48 zarchiwizowany
chciałam tylko napisać, że baaaardzo mi przykro

  Re: neferett
   agawa70   06.05.08, 00:13 zarchiwizowany
Ja się pd tym podpiszę...
Neferett trzymaj się dzielnie! Jeszcze Ci zaświeci słonczko, a może już błyska - głowa do
góry i patrz przed siebie!
Życzę wszystkiego co najlepsze.

  Re: neferett
   neferett   06.05.08, 11:31 zarchiwizowany
Dziewczyny jeśli chcecie do mnie napisac to proponuje pw lub na moim blogu ,
zeby nie zasmiecać wątku Falli . Bardzo Wam dziekuje za wsparcie :)
--
whiteplaceb.blogspot.com/

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   xym0x   06.05.08, 05:56 zarchiwizowany
o, jaki ladny domek - gratuluje!
--
do konkursu, czy nie? NO I PO KONKURSIE!!! YIPPEE!!! :D -->
PRALNIA

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   bergamotka11   06.05.08, 11:27 zarchiwizowany
falla i ja dolacze sie do zachwytow nad Twoim domkiem:) Klimat nie do konca moj (choc
kto wie, coraz bardziej sie do tego stylu przekonuje moze nastepne mieszkanie...), ale
przede wszystkim jestem pelna podziwu dla Twoich zdolnosci, pomyslowosci i
samozaparcia:)

powodzenia i czekam na dalsze rezultaty!
--
www.mytravelblog.pl/podroze/iza/ - moje podroze

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   abc_unia   06.05.08, 18:24 zarchiwizowany
Tez sie dolaczam do braw i chyle czola......wspaniala inspiracja dla tych, co nie
wiedza......itd...itd..:)
--
..just kidding..

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   xixx   06.05.08, 23:07 zarchiwizowany
Jestem pod wrażeniem zmian jakie tu zachodzą, cały czas wprowadzasz fajne
elementy, kolory sa super a juz szpary w podłodze - rewelacja! Ciekawa jestem
kolejnych zdjęć.
--
maja i julek :-)

fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,41735825,41735825,0,2.html?v=2

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   blige   07.05.08, 01:09 zarchiwizowany
falla, chyle czola
uwielbiam dlubaniny, a najbardziej efekt koncowy
podloga cudo...


  Fantstycznie!
   misia_pysia79   07.05.08, 10:34 zarchiwizowany
Pracowita z ciebie babka, ale na przyszłosc zakup sobie maseczke przeciwpylową na
nos i usta

--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -

  Re: Fantstycznie!
   fallla0   07.05.08, 20:39 zarchiwizowany
mysiu -pysiu)) toż maseczka to mój ulubiony gadżet)))


  Mamodwojga
   czarna.czajka   07.05.08, 11:00 zarchiwizowany
Mamodwojga polecam Ramirent, albo Atutrental, w sumie maja wszystko. Ja ostatnio
pożyczałam cykliniarke i wyszło 120, teraz szykuję się na polerkę. Nie wiem
tylko czy działają obok Ciebie.

Pozdrawiam


  Re: Mamodwojga
   mamadwojga2   08.05.08, 08:43 zarchiwizowany
hej, widzisz wczoraj orientowałam sie w sprawie wypozyczenia sprzetu...i nic znalezc
nie moge. Najblizsze miasto to Zamość, następne (wieksze) Lublin. Załamka. dzis
szukam znowu

  Świetnie!
   morgana_le_fay   07.05.08, 12:21 zarchiwizowany
Podobnie jak w przypadku domów Vespry i Marmagi, właściwie nietaktem byłoby tu
cokolwiek doradzać a nawet komentować. Widać, że wiesz, czego chcesz, a ta robota
Cię kręci i pali Ci się w rękach. Jako weteranka samodzielnej dłubaniny większego i
mniejszego kalibru, pozwolę sobie jednak na wątpliwość, czy aby pomalowanie na biało
tych przepięknych krzeseł było trafionym pomysłem... Widzisz, piszę to dlatego, że
wszystkie dotychczas wskrzeszane przeze mnie "truposze" drewniane miały być
malowane na biało, po oczyszczeniu jednak serce mi się krajało za każdym razem i co
najwyżej pobielałam/poszarzałam je laserunkowo. Najbardziej cieszą mnie jednak te,
które zostawione w stanie surowym starzeją się szlachetnie, blakną, matowieją.



--
Tak mało do zrobienia, a tak dużo czasu!

  Re: Świetnie!
   fallla0   07.05.08, 20:28 zarchiwizowany
morgano...)
Jakbyś moje myśli i odczucia cytowała...
Skąd to bielenie....
Jestem niestety bałaganiarą, mam wszedzie w domu pełno rupieci, szpargałów,
gazet,karteczek, książek... A w kuchni to już kosmos bo do tego jeszcze naczyńka
wszelakie dochodzą...
Celowo zrobiłam tam na biało co sie dało...aby chaos który tam za miesiąc zapanuje
zminimalizować możliwie mocno....
Wymyśliłam se tak... dzika ostra podłoga i zrównoważenie bałe meble i nadzieja na to ze
w tym układzie rozpiź... w mojej kuchni wypadnie tylko na lekki nieład...))

Ale,dziękuję Ci bo to bardzo cenne uwaga.
Jeśli ( o ile zawitasz na mój wątek jeszcze kiedyś ) zauważysz morgano coś
niepokojącego, proszę o zwróć mi na to uwagę )
To o czym napisałaś mnie też nurtowało...
Dziękuję Ci bardzo))) pozdrawiamserdecznie ....


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   kopciuszek1605   07.05.08, 19:44 zarchiwizowany
O kurczaczki, ale kawał roboty odwaliłaś! Jestem pełna podziwu! Piękny dom, w
pięknym Puszczykowie, z tego co zrozumiałam...
--
www.homeharmony.blogspot.com/

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   08.05.08, 00:32 zarchiwizowany
tak w tym domku wygladała kuchnia... ))



  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   tumoi   08.05.08, 01:34 zarchiwizowany
a jak te nogi na drugim zdjęciu weszły na górę?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   08.05.08, 09:42 zarchiwizowany
O kurcze! co za spostrzegawczość)))
Tam jest jeszcze poddasze... a dziury od parteru w suficie aż do poddasza były))
Ktoś tam widocznie między poziomami przysiadł)))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   conejoblanco   08.05.08, 09:56 zarchiwizowany
Powtórzę się z moim komentarzem co do szafeczki (niezauważonym :)):

Jest piękna! Czy to też emalia akrylowa tak samo jak stół? Możesz mi też napisać
co robiłaś z blatem stołu? Jest zeszlifowany i jakoś zabezpieczony czy co z nim
robiłaś? I z jakiego drewna jest stół? Dzięki.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   dakusia   08.05.08, 17:36 zarchiwizowany
:-) A propos farby akrylowej, kiedys pomalowalam sobie stol w piwnicy wlasnie na bialo,
przez zime strasznie sie zakurzyl wiec go na wiosne przetarlam woda z ludwikiem i
starsznie zaczal mi sie blat kleic a fuj.
Jak bedzie sie u Ciebie ten bialy blat kuchenny sprawowowacß? Zabezpieczalas jeszcze
ostatnia warstwe bialej farby jakims "czyms"? Qrcze jak ten pomalowany blat bedzie sie
sprawowowac po scieraniu na mokro?



--
kobieta

jest bezbronna....dopóki nie wyschnie jej lakier na paznokciach

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   08.05.08, 23:30 zarchiwizowany
dakusia napisała:

> :-) A propos farby akrylowej, kiedys pomalowalam sobie stol w piwnicy wlasnie n
> a bialo,
> przez zime strasznie sie zakurzyl wiec go na wiosne przetarlam woda z ludwikiem
> i
> starsznie zaczal mi sie blat kleic a fuj.

kurcze... dakusiu...
nigdy nic takiego mi się nie przydarzyło....
Blaty mam drewniane w kuchni. Niemalowane farbą.....

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   zielony_listek   20.05.08, 15:20 zarchiwizowany
dakusia napisała:

> :-) A propos farby akrylowej, kiedys pomalowalam sobie stol w piwnicy wlasnie n
> a bialo,
> przez zime strasznie sie zakurzyl wiec go na wiosne przetarlam woda z ludwikiem
> i
> starsznie zaczal mi sie blat kleic a fuj.

Cos musiało być nie tak z tą farbą.
Ja już sporo drewnianych rzeczy malowałam (mebli tez) farbą akrylową i nie ma
problemu. Nawet panel MDF w kuchni między szafkami jest malowany farba akrylowa i co
jakis czas go szoruję z zachlapań przy płycie gazowej - nic się złego nie dzieje. Używam
głównie farb Fluggera. he, he, właśnie dzis kupiłam puszkę żeby drzwi pomalowac na
biało. takie piekne drzwi na forum pokazujecie, falla też, że dojrzałam do ich
przemalowania na biało. Jak wyjdzie brzydko to będzie na Was :-)

Pozdrawiam
zielony_listek


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   08.05.08, 23:25 zarchiwizowany
cornejoblanco))

dziekuje za miłe słowa, bardzo sę cieszę, ze się podoba))))
Tak, to również emalia akrylowa.
Blat stołu: Chciałam pozostawić efekt zniszczenia i zużycia... Więc przetarłam
blat papierem ściernym 80. Potem pobejcowałam bęjcą ciemny dąb. Na koniec
polakierowałam dwukrotnie lakierem podkładowym kapon. On daje efekt naturalny
bardzo. Drewno nie przyjmuje wody i tłuszczu, jest matowe i gładkie.
Stół debowy, 20lecie miedzywojenne.
Pozdrawiam))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   conejoblanco   09.05.08, 09:38 zarchiwizowany
Dzięki.
Mój będzie sosnowy, wczoraj go kupiłam i może w przyszłym tygodniu do mnie
przyjedzie... Ma nadzieję, że będzie ładny, nie wiem jeszcze tylko, co z nim
zrobić. Chciałam białe nogi, ale musiałabym stoczyć walkę z facetem :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   11.05.08, 11:13 zarchiwizowany
conejoblanco!)
Super stół)) Gratuluję zakupu!))
czy możesz mi zdradzić za ile udało Ci sie go kupić....

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   conejoblanco   11.05.08, 11:28 zarchiwizowany
350 :/ Plus jeszcze nieokreślona kwota za przesyłkę ze Szczecina, z którego do
Warszawy trochę jest. Ale już od jakiegoś czasu przeglądam allegro i ten mi się
najbardziej podobał od dłuższego czasu.
Tak ci zazdroszczę, że masz w czym dłubać... My czekamy z remontem (mieszkania
co prawda) i wprowadzeniem się (po wyprowadzeniu się od rodziców), bo kupiliśmy
w styczniu i teraz będą wymieniać piony co i wszystko demolować, więc nie było
sensu robić wcześniej. Tylko trochę kafelków poskuwałam i zdemolowałam szafę
wnękową :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   11.05.08, 11:51 zarchiwizowany
conejoblanco))
Czyli wszystko przed Tobą))
A tym bardzioej stołu gratuluję... za taką cenę))) SUPER))


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   delie   09.05.08, 10:17 zarchiwizowany
Podziwiam, życzę powodzenia i przyjemności mieszkania w tym pięknym domu!:)
--
Był sobie Chłopczyk…

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   magapd   09.05.08, 10:53 zarchiwizowany
Jestem po OOOGROMNYM wrażeniem wytrwałości, samozaparcia, siły i efektu końcowego.
Podziwiam tą moc która pozwala Ci kończyć to co zaczęłaś.
Dom piękny i z niecierpliwością czekam na kolejne zdjęcia :)

  Fallla dodaj jakies nowe zdjecia
   fragole   11.05.08, 07:51 zarchiwizowany
Bardzo czesto zagladam do Twojego watku.

  Re: Fallla dodaj jakies nowe zdjecia
   fallla0   11.05.08, 11:01 zarchiwizowany
Fragole))
Bardzo się cieszę))

Nic nie dodawałam i w ogóle mało mnie było w necie przez dni ostatnich kilka, bo meble
wozić zaczęliśmy...
A tak sie składa, że mam ich ilość ogromną...(((
Jestem jakiś graciarz, gemylarz.... cholerawie co....( Boże ratuj!!! bo co to bedzie ze mna
na starość jak już teraz tak ....)
Lubię ładne przedmioty i nie mogę się opanować jak widzę w antykwariacie coś fajnego....
No i....
I mam tych szafek, szafeczek, stołów, stolików i z blatami i bez blatów , krzeseł z nogami i
bez nóg.... dzbaneczków, talerzyków....filiżaneczek, sreczek.... O rany....!!!
Jak to wszystko wystawiłam na podłoge zajęłomi to cały 40 m pokój ( samo szkło!!((((
drugie dwa pokoje meble po sufit.....
A wszystkie trzeba teraz porobić... Bo nie sa to meble z Almi Decor ani Ikei .... piękne,
czyste, gotowe... Na ogół, są to stare meble, które w większości miałam w moim poprz
mieszk ale teraz jak je przewożę .... to nie pasują tonacjami do nowych wnętrz.... wiec
nad nimi muszę też pracować....
No i od tego wszystkiego w jakiś dół wpadłam....
Dla relaksu trawnik wczoraj zaczęliśmy z męż robić)))
Siałam już po ciemku z latarką w ręce... ciekawe co z tego wyjdzie...
Wieczorkiem powrzucam kilka zdjęć....
Z tego co na bierząco ustawiam....
i odnawiam....



  Re: Fallla dodaj jakies nowe zdjecia
   fragole   11.05.08, 22:10 zarchiwizowany
Fallla ja mam to samo z tym zbieraniem rzeczy.Ciagle cos dokupuje, nie wiem gdzie to
bede trzymala, Ty masz chociaz dom, ja niestety mieszkanie bede miala bardzo male, a
tyle mam juz rzeczy, szkla,szafeczek, skoliczkow itp.I ciagle jak cos widze ladnego to
mysle,ze juz ladnejsze mi sie nie trafi i kupuje. Tez lubie stare meble z historia.

Pozdrawienia z Warszawy

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   11.05.08, 12:09 zarchiwizowany
Dla pełnej orientacji, zamieszczam zdjęcie bardzo "przed"))
Jest to zdjecie szaroniebieskiego pokoju gdy go jeszcze nie było..))
Dwie dziury w murze to obecnie piękne dwuskrzudłowe drzwi....
A to co gość wywleka z piwnicy, to obecne, wyczyszczone i na biało pomalowane drzwi na
ogród)
I kolejne zdjęcie kuchni "przed" ))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   conejoblanco   11.05.08, 12:18 zarchiwizowany
Wow :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   beba3   11.05.08, 17:22 zarchiwizowany
Ja po dlugim nie czytaniu, odkrylam ten watek i bardzo sie ciesze. Zapowiada sie bardzo
ciekawie i fajnie ze to jeszcze nie koniec. Nie wiem czy Ty rowniez? ;-P
Czekam z niecierpliwoscia na wszelkie 'przed' i 'po'. Trzymam kciuki i zycze cierpliwosci.
Prosze o zdecydownie wiecj zdjec!
Przyznaje ze Twoje zbieractwo tez mnie interesju bo jak do tej pory bardzo milo
popatrzec!
A trawka urosnie, nawet jesli sadziliscie ja po ciemku. Nic sie nie martw!
Zapowiada sie pieknie! :-)
PS Chyle czola przed pracami wykonywanymi samodzielnie! Brawo!
--
Forum rodzicow w Holandii
Singapur

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   apolonina13   12.05.08, 00:31 zarchiwizowany
jetsem pod wrażeniem!!!
przeglądając takie wątki mam coraz większą ochotę na odnawianie domku który
kupiliśmy niedawno:)
te drzwi,te podłogi z desek!!! cudo!

mam tylko jedno ale-za mało zdjęć!!!!:D
--
Lena i Ada

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   sm-77   12.05.08, 01:18 zarchiwizowany
jestem pod w-r-a-ż-e-n-i-e-m!
chylę czoło za ogrom włożonej pracy i świetny efekt:)))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   12.05.08, 15:16 zarchiwizowany
Dostałam czas jakiś od ciotki kanapę....
....pewnie tak jest, że niejedną fajną kanapę czy stolik możnaby dostać...
...ale darczyńczy nie ufajac w niewidoczną, nie dostrzeganą przez nich "wartość" daru
wolą obdarować Miejski Zakład Gospodarki Odpadami niż uczynić szczęśliwą taką istotę
jak choćby ja.... )))
I ja tej kanapy również nigdy w życiu bym nie miała, spłonęłaby pewnie w piecu zamiast
ciepła dając rakotwórczy dym...
....gdyby nie fakt, ze siostra owej ciotki sprzątała strych swój .... i będąc z natury
odważniejszą zaofiarowała mi zawartość tego strychu.... ho ho... czego tam nie było....)))
ale o tym w póżniejszym terminie))
Tak więc ciotka od kanapy, widząc radość na mojej gębie ze zdobycia spowitych
pajeczynami, połamanych stołów, szafek... itd ośmieliła się i dyskretnie powiedziała...
że ... tam, w szopie, za garażem... stoi... ale mam się nie obrazić... bo zniszczona....
bo deszcz na nia padał.... bo mole chyba pogryzły....
I tak weszłam w posiadanie kolejnego mebla w którego życiu jestem epizodem... ( to myśl
mojej mamy)
Wrzucam fotki, jak wyglądała kanapa przed renowacją i jak wygląda teraz... przy czym
zastrzegam, że wszystkie mebelki w moim domu są na razie przypadkowo poustawiane.
Gdzie wolne miejsce, tam je stawiam... Aranżować zacznę... sama nie wiem kiedy(((

  Kanapa
   kopciuszek1605   12.05.08, 15:49 zarchiwizowany
ooooooooo! Kanapa fajowa, no ale ja przyznaję się bez bicia, że zobaczywszy taką
podartą kanapę, nie wiedziałabym, że można z niej jeszcze zrobić użytek... Ale
widać, ze wszystko da sie naprawić, odnowić i nadać nowy niepowtarzalny wygląd...
--
www.homeharmony.blogspot.com/

  Re: Kanapa
   mada1412   12.05.08, 20:05 zarchiwizowany
Falla0!! Jesteś wielka! Nawet jeśli nie odnowiłaś tej kanapy sama, to i tak biję
pokłony do samej ziemi za to, że zobaczyłaś w jakie cudeńko może się przemienić:))

  Re: Kanapa
   fallla0   12.05.08, 21:22 zarchiwizowany
Ludzie )) ludzie))!!
Kanapy nie odnowiłam sama))!!
Jedna z niewielu rzeczy których sama nie odnawiałam))
Oddałam do tapicera)
Nie miałabym czasu nauczyć się jak to obić....
A książeczke z fotelem w pasy na okładce mam, a jakze))
ale zrobię z niej użytek po remoncie))
Bardzo chciałam żeby zrobił to fachowiec fachowo, z tym włosiem, trawą morska i innymi
tapicerskimi bajerami)))


  Re: Kanapa
   mada1412   12.05.08, 22:23 zarchiwizowany
A ja i tak pokłony biję...;)))

  Re: Kanapa
   delie   13.05.08, 11:14 zarchiwizowany
Pewnie nogi kanapy odnowiłaś własnoręcznie:) Kanapa świetna.

  Re: Kanapa
   78mysz   16.05.08, 12:11 zarchiwizowany
No nie, ja juz myslalam, ze kanapa to tez twoje dzieło. No ale poduszeczke na kanape to
zaloze sie ze uszyjesz juz sama ;).
Jestem pod silnym wrazeniem Twoich wyczynów. Nękam codziennie męża wątkiem o
ruderce i zapisuje twoje wnetrza po sto razy na swoim kompie (mam nadzieje, ze sie nie
gniewasz). A mąz potakuje, bo tez mu sie podoba. Budzisz przytlumione w nas przez
komercyjne zycie potrzeby pracy od podstaw. Zyczymy powodzenia i znajdywania fajnych
dodatkow do domku


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   delie   12.05.08, 16:20 zarchiwizowany
I sama "przywróciłaś do życia" kanapę ???

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   12.05.08, 17:12 zarchiwizowany
O matuchno kochana - Pięknie!!! W życiu bym się chyba nie podjęła ratowania tej kanapy -
pewnie bym nawet na nią nie spojrzała - az mi głupio z ta myślą... trzeba miec naprawdę
niesamowita wyobraźnię i odwagę by w takich starych i zniszczonych rzeczach widzieć ich
przyszłe piękno - Fallla jesteś wielka! :D

Ja się zdecydowanie domagam więcej zdjęć i większej częstotliwości ich zamieszczania bo
ja się doczekać nie mogę :DDD
Pozdrawiam gorąco :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   kamilcia1   12.05.08, 17:16 zarchiwizowany
też bym w życiu nie pomyslała, że można coś wydobyć z tej kanapy... a generalnie
lubię stare meble, ktorym mogę podarowac nowe życie :) ale widac nie mam az tyle
wyobraźni co Ty - uklony przesyłam - wyszła świetnie. Cały domek super jest i
czekam na ciąg dalszy :)
--
moje dłubanie ;)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   njebo   12.05.08, 18:14 zarchiwizowany
fallla0, ja tutaj tak nieśmiało pytam, proszę itp... czy byłabyś w stanie opisac, krok po
kroku, czy też ogólnie, jak się tapiceruje meble? będę się za jakiś czas samodzielnie
meblować, znaczy mieszkanie meblować, i chciałabym wejść w posiadanie kilku fajnych
foteli z lat 60, ale zaniesienie tego do tapicera chyba mnie zrujnuje? no i chciałabym
nacieszyć sie widokiem własnej pracy :) tak wiec jakbyś mogła, w chwili wolnego czasu, to
bym była bardzo [!!] wdzięczna :)

ps: dom oczywiście fantastyczny! zazdroszczę drewnianych drzwi, drewnianych podłóg,
drewnianych okien... i talentu zazdroszczę :) dawaj częściej fotki, bo się napatrzyć nie
mogę!

  do njebo
   drewniana7   12.05.08, 19:34 zarchiwizowany
witaj,
jesli masz konto na alegro, to w wyszukiwarke wpisz TAPICEROWANIE
ja kupiłam te ksiazke, bardzo ciekawa, duzo objasnien... warto... zwróc uwage na cene
ksiazki i cene przesyłki....

  do drewniana7
   njebo   12.05.08, 21:05 zarchiwizowany
dzięki, chyba znalazłam :) taka z fotelem w paski na okładce? a jest w niej wszystko
objaśnione na tyle, ze zrozumiem? ;)

  Re: do drewniana7
   drewniana7   12.05.08, 21:47 zarchiwizowany
proponuje ci kupic za 22zł, bo ma przesyłkę gratis.... ja kupiłam na allegro i przymierzam
sie do naptawy fotela....


  Re: do drewniana7
   wbita_w_jego_cien   13.05.08, 01:08 zarchiwizowany
Nie moge sie nadziwic potrafisz zdzialac cuda chcialka bym kiedys miec dom w takims
stylu urzadzony :))) gratulacje

  Re: do drewniana7
   o_la_la3   13.05.08, 09:10 zarchiwizowany
Fala będziesz mieć piękny dom. Co ja mówię już masz:). A fakt, że robisz tyle rzeczy
sama, że to nie efekt wynajęcia projektanta i pompowania ogromnej kasy wzbudza we
mnie ogromny podziw.
Ale z kanapą nie rozumiem powyższych postów. Ludzie:) no przecież widać, że kształt
jest ok, tylko tapicerka wymiotna;). Jeśli kanapa czy fotel ma ładny kształt, tylko tapicerkę
wstrętną, to przecież wiadomo, że zmiana obicia zrobi z tego piękny mebel. Ale fakt, że
kanapa teraz śliczna i pięknie wpasowana w resztę:). Chyba mnie Fala przekonała do
kwiatowych motywów:).
A w ogóle wątek arcyciekawy, dawaj Fala dalsze relacje, bo oglądam (i jak widać z wątku
nie ja jedna) to z wypiekami na twarzy:)

  rzeczy niemożliwe od zaraz, cuda w trzy dni
   susanitta   13.05.08, 09:31 zarchiwizowany
pasuje to do Ciebie wróżko czarodziejko

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   1.beata74   22.05.08, 21:12 zarchiwizowany
cześć! mam podobne kanapy niestety widząc twoje piękne kwiaty żałuję, że moje będą
gładkie

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   23.05.08, 12:25 zarchiwizowany
Beato)) piękne te Twoje kanapy)!!)) No na takich można było poszaleć z obiciem)))

  starocie,pchle targi i "czacz"
   fallla0   13.05.08, 10:50 zarchiwizowany
Takie coś udało mi się ostatnio kupić na starociach w Paryżu kupić))
Ceny tam są o wiele niższe niż u nas... a wybór... no cóż ... OGROMNY!!!
... czego u nas Niemcy nie zabrali to Ruscy na zęby przetopil a czego nie zabrali,
nieprzetopili i wojna niezniszczyła .... to bywa, że popalone w terminie późniejszym ... bo
niemodne.... bo nie na wysoki połysk... bo trzeba meblościankę postawić przecież...
.... a to co zostało nieniespalone i nierozplądrowane... no cóż...
mało....
drogo ...
(( Taka trochę smutna ta nasza historia ...

No i wtedy na pocieszenie CZACZ kto zna ten szczęśliwy))



  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   felinecaline   13.05.08, 11:02 zarchiwizowany
No to mnie "pocieszylas" ;-P...
Ceny paryskie, podparyskie i wiekszosci Francji i Nawarry znam, wachlarz jest dosc
szeroki. A Ty piszesz, ze w Polsce drozej ;-((( - wlasnie kiedy ja sie cieszylam na
wakacyjne buszowanie w krajowych wyprzedajniach
Ale - zapytam: kto (co) zacz ten Czacz?

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   fallla0   13.05.08, 11:44 zarchiwizowany
Czacz to mekka polskich graciarzy))

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   gugoslaw   13.05.08, 12:12 zarchiwizowany
fallla0 napisała:

> Czacz to mekka polskich graciarzy))

Wprawdzie nie bylam, ale juz sie nie moge doczekac, kiedy w Czaczu zawitam!
Widzialam cuda tam zakupione przez psiapsiolke ma. I te ceny!
Hm, Falla, ale moze nie ma co tak Czacza reklamowac, bo sie zjada i wszystko
wykupia;-) ??!!
pozdrawiam serdecznie

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   fallla0   13.05.08, 12:34 zarchiwizowany
tego dobra wystarczy dla wszystkich))


  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   conejoblanco   13.05.08, 12:58 zarchiwizowany
A kiedy się tam jeździ (dni, godziny?)? Co prawda do Poznania kawałek, ale i tak
się wybierałam....

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   felinecaline   13.05.08, 13:03 zarchiwizowany
A moze znacie jakies inne "Czacze" gdzies w okolicach Nowego Sacza, Katowic lub
Lublina? Lubilabym zwlaszcza te ostatnia mozliwosc ;-D

  w Lublinie...
   barbara.malgorzata   21.05.08, 22:51 zarchiwizowany
felinecaline napisała:

> A moze znacie jakies inne "Czacze" gdzies w okolicach Nowego Sacza, Katowic lub
> Lublina? Lubilabym zwlaszcza te ostatnia mozliwosc ;-D

Służę uprzejmie:
Targi staroci w Lublinie sa w ostatnią niedzielę każdego miesiąca wokół Liceum
Unii Lubelskiej na Pl. Wolności
Jest to centrum miasta - każdy zna to miejsce.

Pozdrawiam i zapraszam do Lublina
B

--
*******************************************
supersubiektywne odczucia są miłe albo wredne !!!

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   fallla0   13.05.08, 19:10 zarchiwizowany
najlepiej w soboty, bo wtedy już wszyscy z "dostawami" już zjadą na pewno...))
godziny....
otwierają... 9.00-10.00 a zwijają się ok 16.00

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   aspidistra   13.05.08, 14:46 zarchiwizowany
Kiedys na wnetrzach wątek o Czaczu i inszych targach był....osobiście foty wklejałam;))
Kilka gratów też z Czacza przywiozłam i rozrasta się metropolia......szkoda tylko, ze ruch
tam straszny i ceny tak windują. Najśmieszniejsze jednak, że ikea w ciągłej sprzedaży,
to co że używana i w cenie sklepowej!:P
ps. Świetne te gratki i Zdolnababkazjajamijesteś!>bez obrazy!:)
--
...

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   felinecaline   13.05.08, 16:13 zarchiwizowany
ten watek to moj "krotki fotoreportaz z polowania" z 2006 roku.
Robilam wtedy za "rekonesans" dla mojej siostry i Jej narzeczonego Antka-wariata
(spokojnie, to tylko rodzinne, pieszczotliwe okreslenie antykwariusza). Jezdzilam po
najtanszych wyprzedajniach w rodzaju "Emmausa", gdzie wypatrywalam co ciekawsze
okazy do Antkowego sklepu juz bardziej w stylu "ę i ą".
Przy okazji niektore duper'elki znajdowaly nowa przystan u mnie.
Teraz obserwuje zabawne zjawisko: na Allegro czesto widuje fotki z cla pewnoscia
okazow pochodzacych z owych tutejszych "Emmausow" -czyzby terytorium lowieckie
Czaczowian uleglo poszerzeniu o 800 km na zachod od krainy wiatrakow? Hej, nie ma to
jak Jełropa!
A mnie korci zalozenie podobnego watku.


  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   aspidistra   13.05.08, 21:11 zarchiwizowany

  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   fallla0   14.05.08, 11:48 zarchiwizowany
dziękuję))



  Re: starocie,pchle targi i "czacz"
   blige   14.05.08, 11:48 zarchiwizowany
falla, kanapa rozwalilas mnie totalnie..... i natchnelas... :-)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   15.05.08, 13:24 zarchiwizowany
dziś przewieżliśmy szafę)) Wspaniałe są te stare meble, tak szybko i sprawnie rozkłada
się je i potem składa)) rach, ciach i jest...

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   willow25   15.05.08, 13:38 zarchiwizowany
sledzę watek i naprawdę jestem pełna podziwu dla sił pomysłowości i talentu! Gratuluję!
A szafę zamierzasz przemalowac czy zostawić w tym kolorze?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   15.05.08, 13:55 zarchiwizowany
oj willow)
powiem Ci, że myślę o tym i myślę ...
Zrobię ja chyba zupełnie transparentnie woskiem do bielenia drewna...
Może mi ktoś coś doradzi...((
W tym momencie jest takim obcym ciałem... Piekna... ale jakaś za ostra....


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   15.05.08, 14:27 zarchiwizowany
O nie! jedno zdjęcie - Fallla jesteś okrutna kobieto - wiesz? :P
Szafa piękna... prze - piękna. Sama też miałabm problem co z nią zrobić... zostawiłabym
narazie i z czasem ona sama powie - czy zgrzyta w pomieszczeniu czy się ładnie
wpasowuje.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   wiejskasielanka   16.05.08, 10:55 zarchiwizowany
Wiem, że zaśmiecam Twój wątek Falllo, ale nie mogę się oprzeć i pochwalić nowym
nabytkiem za 350 złotych. Jeszce nie ma swojego idealnego miejsca, a już wniosła
specyficzny klimat do sypialni. Aż chce się oddychać powietrzem tamtych czasów.
Najbardziej podoba mi się to, że złożenie wymagało użycia 4! [czterech] śrub.
Pozdrowienia od filologa. Nika
--
Uśmiechnij się :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   16.05.08, 12:09 zarchiwizowany
cześć Nika))
zaśmiecaj ile wlezie, takimi rzeczami pięknymi ....)) masz moje pełne pozwoleństwo))
Cudny nabytek)))
a cena jaka cudna!!)) allegro ? czy co ?)



  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   wiejskasielanka   16.05.08, 12:32 zarchiwizowany
Ta szafa trafiła nam się przypadkiem na giełdzie staroci w Lubiniu i nie mieliśmy jej czym
przewieżć, nie mówiąć o tym, że nie mieliśmy pewności, czy jest kompletna. Leżała sobie
w kawałkach. Uwielbiam targi staroci tych prawdziwych i tych nie całkiem prawdziwych.
--
Uśmiechnij się :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   16.05.08, 13:57 zarchiwizowany
Piękna - gratuluję zakupu i tej ceny!!! no szok! :-) Mieliście szczęście :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.05.08, 17:16 zarchiwizowany
Powoli zaczynam półki obstawiać naczyniami, na razie nie gra mi jeszcze to wszystko, nie
ma ładu w tym... ale cóż i na to czas przyjdzie.
Strasznie mało czasu na pisanie mam więc ograniczę się dziś tylko do roboczych fotek)
Marysiu dla ciebie specjalnie spiżarnię sfotografowałam))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fragole   17.05.08, 17:20 zarchiwizowany
Piekny ten bialy regal, gdzie trzymasz porcelane.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   17.05.08, 17:31 zarchiwizowany


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fragole   17.05.08, 18:32 zarchiwizowany
Fajne te sloiki podlozne na drugim zdjeciu.Jestem fanka Twojego domku.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   skurczybyczka   17.05.08, 19:06 zarchiwizowany
Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej pracy i gustu.Ślicznie u Ciebie,a pewnie bedzie
jeszcze sliczniej z czasem.Wszystko juz napisali inni więc nie będę się rozpisywać a tylko
się przyłączę do tych ochów i achów..A tak na marginesie to ja też z Tych co to
młotek,szpachel,wiertarka i tak dalej,ale Twoja praca mnie powala.Czapki z
głów.Pozdrawiam i proszę o więcej,wiecej,więcej.....

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   lolaa   17.05.08, 19:32 zarchiwizowany
ślicznie! a mozesz powiedziec gdzie mozna dostac takie ladne sloiczki

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   mada1412   17.05.08, 20:40 zarchiwizowany
Falla, wrzucaj jak najwięcej zdjęć!!! No pięknie jest, bez słodzenia;))
Pozdrawiam,
M.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   yaka25   17.05.08, 21:32 zarchiwizowany
bardzo lubię twój wątek,jest bardzo wciągający...;)
podziwiam za ogrom pracy włożonej przy remontowaniu domku.
powodzenia życzę
czekam z niecierpliwością na efekt końcowy:)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   17.05.08, 22:16 zarchiwizowany
Pięknie... półka na szkło w kuchni jak z katalogu :)
Spiżarki zazdroszczę! Czy to miejsce gdzie ona się znajduje to to samo miejsce gdzie na
wcześniejszych zdjęciach widać było schodki? Bo wydawało mi się że widziałam tam w
drzwiach z kuchni jakieś schodki... chyba że to inne drzwi?

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   kopciuszek1605   18.05.08, 07:45 zarchiwizowany
Bardzo ładnie...
--
www.homeharmony.blogspot.com/

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   22.05.08, 20:50 zarchiwizowany


  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   ela.68   17.05.08, 22:37 zarchiwizowany
jestem pod wrażeniem-aż się zalogowałam po dłuuugiej nieobecności-zapowiada się
super,zresztą już jest cudnie,ależ masz kobieto energie ,że o wenie twórczej już
nie wspomnę-gratulacje!!!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   viviana00   17.05.08, 23:07 zarchiwizowany
czad komando tilt ! pozdroweinia serdeczne!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   viviana00   17.05.08, 23:08 zarchiwizowany
czad komando tilt! pozdrowienia serdeczne!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   willow25   18.05.08, 10:35 zarchiwizowany
po prostu rewelacja! nie zdziwie sie jesli jakas pani z czasopisma wnetrzarskiego zapuka
do drzwi Twojej byłej "ruderki", pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za reszte!

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd