FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  a lodówkę
   violka30   05.06.08, 19:58 zarchiwizowany
też mam tę kremową:)

--
towar macany należy do macanta

  Re: kwiaty i bukiety
   zielony_listek   03.06.08, 12:54 zarchiwizowany
Piękne to pierwsze zdjęcie z wpadającymi promieniami słońca!
Oczywiście pozostałe bukiety i w ogole ogród tez super!

Ja niestety takie bukiety to głównie na obrazkach mogę pooglądac, bo moje koty nie
spoczną dopóki nie wywalą wazonu... Chyba sobie jakies betonowe kupie albo
przykręcane do stołu :-)

Pozdrawiam
zielony_listek

  Re: kwiaty i bukiety
   mamadwojga2   05.06.08, 00:33 zarchiwizowany
cudnie!!!!

  Re: kwiaty i bukiety
   hashi-tess   05.06.08, 22:04 zarchiwizowany
mamadwojga2 napisała:

> cudnie!!!!

Ty też masz piękne kwiaty,
wstaw do swojego wątku zdjęcia.
--
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776

  Re: kwiaty i bukiety
   fallla0   09.06.08, 21:10 zarchiwizowany


  Re: kwiaty i bukiety
   joanka-r   09.06.08, 22:12 zarchiwizowany
Piękne kwiaty, wręcz czuc ich zapach jak zamknie sie oczy.
--
Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: kwiaty i bukiety
   johana75   11.06.08, 18:58 zarchiwizowany
Przepiekne te bukiety u ciebie!!!
Masz jakies nowe zdjęcia?

Mam pytanie odnośnie lakieru na podłoge V3, gdzie mozna go kupić...w jakimś
ogólnokrajowm sklepie? Ile kosztuje i jaka ma wydajność?

Wklepałam w Google ale nic mi nie znalazlo :(

  Re: kwiaty i bukiety
   fallla0   11.06.08, 19:27 zarchiwizowany
Johano))
ten 3v kupowałam w Castoramie, sa też w Liroy merlin))
Dokładnie nie pamietam jak z jego wydajnością ... ale sprawdzę i Ci napiszę))
kosztował niestety dość dużo... Zdaje się, że w castoramie za 5 l 160 zł płaciłam a w liroy
był z tego co pamiętam tańczy....ok 145 zł
Zdjeć kilka mam ale tylko kilka, bo zagnieździł mi się w domu bałagan i ze zrobieniem
fotek czekam na porządek, co by sie na forum nie kompromitować ))))



  Re: kwiaty i bukiety
   fallla0   11.06.08, 19:35 zarchiwizowany


  Re: kwiaty i bukiety
   fragole   11.06.08, 20:57 zarchiwizowany
Sliczna ta biala poleczka.

  Re: kwiaty i bukiety
   fallla0   11.06.08, 19:36 zarchiwizowany


  A sypialnia ?
   fragole   15.06.08, 09:47 zarchiwizowany
Fallla a jak wyglada Twoja sypialnia ?Nigdy jej chyba nie pokazywalas na forum.Jestem
bardzo ciekawa, mysle,ze nie tylko ja.

Czekamy na Twoje nowe zdjecia.

Pozdrawiam,
Sylwia

  Re: A sypialnia ?
   joanka-r   15.06.08, 10:23 zarchiwizowany
Ja również podepne sie do prośby o pokazanie sypialni. Pewnie też urocza. Fallla
specjalnie nam tak dozuje fotki z mieszkania, abyśmy z wrażenia nie padły przy
monitorach. Jestem pewna, ze kawa u Falli smakowalby wysmienicie, do tego pachnąca
szarlotka. Zapachy dzieciństwa...a sie rozmarzyłam.
--
Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: A sypialnia ?
   fallla0   15.06.08, 14:49 zarchiwizowany
Joanko i Fragole))
Jeśli o kawę chodzi to zapraszam w każdej chwili, mówię poważnie, byłoby bardzo miło))
A jeśli o sypialnię chodzi... nie ma zdjeć, bo jej jeszcze nie ma)))
Na razie śpimy z mężem na tymczasowym legowisku)) w pokoju który bedzie
gabinecikiem)) też nie ma zdjęć jeszcze )) Całym zawalonym kartonami i ksiażkami, mało
widowiskowy))
Widziałyście być może na którymś ze zdjeć w kuchni schody drewniane... To schody na
poddasze właśnie ... Schody jeszcze nie malowane, nie bejcowane itd... Na poddaszu
bedzie sypialnia i łazienka....
Nie wiem kiedy to zrobimy, planuję póżnym latem... ale kiedy to w końcu wyjdzie... nie
wiem ))
Jest tam jeszcze taras ( bo jeden pokój dobudowywałam i nad nim jest właśnie taras ) z
takim widokiem... że k...wa nie mogę)))) Takie cudo))



  Re: A sypialnia ?
   fragole   15.06.08, 15:00 zarchiwizowany
No to Cie chyba odwiedzimy, czasami bywam w Poznaniu, a z Poznania do
Puszczykowa, to juz niedaleko.Wlasnie w Poznaniu bede prawdopodobnie zamawiala
meble kuchenne.
Wczoraj chodzilam w Wawie po sklepach z AGD, bo chcialam zobaczyc lodowke Ardo,
ktora Ty masz, ale nigdzie jej nie ma.Gdzie ja widzialas na zywo w Poznaniu ? moze jak
bede w Poznaniu to wrescie ja zobacze.

  Re: A sypialnia ?
   metodiw   15.06.08, 17:49 zarchiwizowany
Wczoraj chodzilam w Wawie po sklepach z AGD, bo chcialam zobaczyc lodowke Ardo,
>
> ktora Ty masz, ale nigdzie jej nie ma.Gdzie ja widzialas na zywo w Poznaniu ?

Co Ty mówisz? A ja taką lodówkę Ardo podziwiam w Auchanie w Sosnowcu:) Nawet
miałam pisać do Falli, że widziałam (tyle że ciut większą, z zamrażalnikiem na
dole, ale TEN kolor).
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  Re: A sypialnia ?
   fragole   15.06.08, 18:38 zarchiwizowany
Ja w Warszawie jeszcze jej na zywo nie widzialam,moze zbyt malo sklepow odwiedzilam.
Moze ktos wie gdzie ja mozna zobaczyc w Wawie ?

  Re: A sypialnia ?
   fallla0   15.06.08, 21:35 zarchiwizowany
Najwięcej tych lodówek jest w Media Markt )) Ale to prawda, że sama nalatać się
musiałam sporo, żeby je poogladać. Dzwoniłam do Ardo i mi podali gdzie są te lodówki))
na razie jestem megazadowolona)))
A więc jak bedziesz i to koniecznie zapraszam))!!
Mieszkasz w Warszawie tak?)
Pozdrawiam))

  Re: A sypialnia ?
   fragole   15.06.08, 21:44 zarchiwizowany
Dzieki Fallla za odpowiedz. To sie wybiore do Media Markt.
Tak, mieszkam w Warszawie.

Pozdrawiam,
S

  Re: kwiaty i bukiety
   pinkdot   12.07.08, 19:45 zarchiwizowany
Fallo, podglądam to forum od jakichś trzech lat, ale jeszcze nigdy tak pięknego
domu jak Twój nie widziałam:). Chapeau bas!
--
white light from the mouth of infinity

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   jolix   03.06.08, 13:40 zarchiwizowany
Padłam na twarz z wrażenia...
Gratuluję i zdolności, i kreatywności, i samozaparcia, i domu przede wszystkim :)
--
JX

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   korall   04.06.08, 10:52 zarchiwizowany
To jest po prostu piękne, gratuluję i pozdrawiam.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   jadwiha   04.06.08, 11:18 zarchiwizowany
jest nieprawdopodobnie pięknie. I do tego własnymi ręcami:)

Czekam niecierpliwie na kolejne fotki!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   michalinka1028   04.06.08, 21:53 zarchiwizowany
Dołączam do grona zachwyconych Twoim domkiem i pracowitością:). Podoba mi się
wnętrze - kuchnia i salon no i urokliwy ogród. Proszę napisz coś więcej o kominku w
salonie - jaki to wkład kominkowy, z czego wykonany jest Twój biały portal kominkowy.
Przymierzam się budowy kominka i od dawna myślalam o czymś prostym i delikatnym jak
u Ciebie. Będę wdzięczna za bardziej szczegółowe info.Tymczasem życzę wytrwałości, bo
efekty tego co robisz są powalające!

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   mamacoreczek   04.06.08, 23:46 zarchiwizowany
Oczywiście nie będę oryginalna, ale Twój wątek to dla mnie dużo lepsze niż
najlepszy serial. Codziennie zaglądam czekając na kolejne cudne zdjęcia.
Wydawało mi sie kiedyś, że nie muszę mieć domu, że to co mam mi wystarczy... jak
patrzę na twój piękny dom, to zaczynam zmieniać zdanie. Mam tylko jedno
zastrzeżenie - za mało zdjęć !

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   07.06.08, 15:28 zarchiwizowany
Michalinko....
Mój wkład ... to Buderus, wszystko u nich kupiłam i kominek również.....
jestem bardzo zadowolona)))

Odnośnie obudowy kominka....
poprosiłam Panów Murarzy aby przygotowali mi baze pod prace...)) tj aby wybudowali
ściane z płyt gk ( antypalnych) zabezpieczonych od środka izolacją ze specjalnej
antyogniowej wełny mineralnej....
I ze sobie to dokończę, tak jak bede chciała....)))
patrzyli na mnie ze współczuciem ktorego nie muszę wam opisywać)))) ale zrobili))

Mieli obudować dokładnie tak jak im narysowałam... miałam tam pełno rur i pomp i w
ogóle strasznie skomplikowanych maszynerii ( bo mój kominek współpracuje z piecem
gazowymi stąd tyle tego g.) no i chciałam mieć w razie jakiejś awarii dostęp do tego
wszystkiego ... więc poprosiłam o wielka dziurę w obudowie aby w razie nieszcześcia
mozna było sie tam dostac....

Obudowali )) tak jak chciałam)) idealnie))
kupiłam w zakładzie sztukatorskim piekne, szerokie... listwy gipsowe))
na kominek i odrazu na okap w kuchni...))
musiałam tez kupić takie urzadzenie .. taka piłę na prowadnicy , co tnie na ukos))) żeby mi
sie ładnie te listwy gipsowe przycieły)) i połączyły potem pod kątem 90 stopni....
No pociełam je jak trza...
przykleiłam klejem do płyt gk
zaszpachlowałam gipsem żeby ładnie wyglądało...
wyszlifowałam...
zagruntowałam... jeszcze ich nie malowałam......
wnętrze... tam przy samym wkładzie kominowym pomalowałam farba taka specjalna w
sprayu na czarno... abu sie zlewało z kominkiem i robiło wrazenie głębi))
no i koniec właściewie tematu obudowy)))

Jeszcze potem troszke sie pobawiłam drzwiczkami do komina... bo bardzo mi sie podobały
i chciałam je ocalić a były bardzo zniszczone))
odniowiłam je i teraz sa piekne)))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   michalinka1028   15.06.08, 12:28 zarchiwizowany
Falla dzięki serdeczne za odpowiedź! Jestem pod wrażeniem, że to wszystko Twoje
dzieło!!! Ja mimo braku takich talentów moge liczyć na męża - złotą rączkę:) więc mam
nadzieję, że kominek nam się uda. Pozdrawiam i już nie mogę się doczekać dalszych
reportaży z remontu - sprawdzam codziennie choć ostatnio były jakies klopoty na forum i
nie wyświetlały się najnowsze wpisy. Powodzenia:)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   15.06.08, 14:36 zarchiwizowany
Michalinko))
Uda się )) znajdź tylko producenta sztukaterii... Z tym może byc problem....
Wrzyć jakieś zdjęcia jak sie zabierzecie do roboty)))
Pozdrawiam))

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joanka-r   07.06.08, 21:18 zarchiwizowany
Powiem tak..ogromny szacunek dla właścicielki za ogrom pracy jaki wlożyła w
remontowanie i meblowanie tej ''ruderki''. To nie moje klimaty, ale jest CUDNIE. Pierwsze
co mi przyszło na myśl, to letnie wakacje u babci, brak tylko zapachu szarlotki.
Przepięknie i urokliwe. Ten domek mozna nazwać domkiem z dusza.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   agawa70   05.06.08, 18:23 zarchiwizowany
Fallla Ty nas nie zaniedbuj tak bardzo - proszę... Odzywaj się, relacjonuj co się dzieje jak
komentator relacjonuje mecz ;-)
Dałaś nam palec a my tu RĘKĘ chcemy! ;-)
Więcej zdjęć - proooszę...
Pozdrawiam :)

  Re: mam w końcu lodówkę))
   fallla0   06.06.08, 01:13 zarchiwizowany
agawo)) witaJ))

Coś tam w wolnych chwilach skrobię, maluję.... ale nie mam jeszcze komputera w nowym
domku i tylko z doskoku coś wrzucam... jak pojawia sie sposobność))))
Dziś dzięki Bogu przywieźli mi lodówkę)))
Bardzo się cieszę, że wybrałam w końcu to kremowe Ardo))
Nie wiem jeszcze gdzie ją wstawię, mam dwa miejsca... zrobiłam fotki, wspomóżcie
proszę człowieka radą ))))
Dziś krążyłam z tą lodówką po całej kuchni.... i... już sama nie wiem... mam dwa topy))))
jeden nazwę przy zlewie a drugi przy kredensie)))
Oba sa równie wygodne.... Więc nie kwestia tu użyteczności, ale wyglądu....
Pierwotnie miałam w planie postawić ja przy zlewozmywaku właśnie.... tam było dla niej
pozostawione miejsce)))
.... ale dziś .... gdy tam staneła... okazało sie, że nie bardzo chyba... ?





  Re: mam w końcu lodówkę))
   vilemo666   06.06.08, 02:08 zarchiwizowany
ja glosuje na miejsce przy kredensie.....

gratuluje domku... jest super....

pozdrawiam

  Re: mam w końcu lodówkę))
   fallla0   06.06.08, 02:13 zarchiwizowany
Dziękuje vilemo)))
czyli jeden głos na przy kredensie))

Dobranocka))

  Re: mam w końcu lodówkę))
   synovia   06.06.08, 07:35 zarchiwizowany
Twoje wnętrza strasznie mi sie podobają.... piękny dom. Najlepszy na tym forum.
Gratuluję pracy którą w niego włozyłaś. A lodówka jak dla mnie zdecydowanie przy
zlewie. Przy kredensie jest za ciasno, a po za tym wtedy kredens nie jest tak
wyeksponowany.

  Re: mam w końcu lodówkę))
   orfelis   06.06.08, 05:22 zarchiwizowany
Osobiscie podoba mi sie ustawienie lodowki "przy zlewie"

  Re: mam w końcu lodówkę))
   xym0x   06.06.08, 07:48 zarchiwizowany
TYLKO przy zlewie ;) - powodow jest moc: piekny kredens, ogolna estetyka,
ergonomia, etc.
ladnie tam i sielankowo...
--
do konkursu, czy nie? NO I PO KONKURSIE!!! YIPPEE!!! :D -->
PRALNIA

  Re: mam w końcu lodówkę))
   3mamy   06.06.08, 08:41 zarchiwizowany
Ja stawiam na miejsce przy zlewie! W ustawieniu przy kredensie zajmuje sie ten kawalek
przestrzeni, ktory dawal kredensowi centralne ustawienie na jego scianie, w tym ukladzie
kredens ginie, poza tym sprawia wrazenie, ze trzeba lawirowac, aby przejsc (pewnie to
tez zalezy od kata, pod jakim wykonano zdjecie). Takze zdecydowanie przy zlewie :)
jezeli moge sobie pozwolic na uwage - w ustawieniu przy zlewie ten obrazek nad
lodowka jest za duzy, wydaje sie byc troche wcisniety w te niewielka powierzchnie wolnej
sciany.
Poniewaz wypowiadam sie po raz pierwsz w Twoim watku - Falla, NIESAMOWITY klimat
stworzylas, serdecznie Ci gratuluje i kibicuje!

  Re: mam w końcu lodówkę))
   metodiw   06.06.08, 09:06 zarchiwizowany
3mamy napisała:

> Ja stawiam na miejsce przy zlewie! W ustawieniu przy kredensie zajmuje sie ten
> kawalek
> przestrzeni, ktory dawal kredensowi centralne ustawienie na jego scianie, w tym
> ukladzie
> kredens ginie, poza tym sprawia wrazenie, ze trzeba lawirowac, aby przejsc (pew
> nie to
> tez zalezy od kata, pod jakim wykonano zdjecie). Takze zdecydowanie przy zlewie
> :)

Popieram w całej rozciągłości. Przy zlewie!!!
--
Kobieta z granatem ;)

  Re: mam w końcu lodówkę))
   keri5   06.06.08, 09:22 zarchiwizowany
Ale tam u Ciebie cudownie !!

  Re: mam w końcu lodówkę))
   conejoblanco   06.06.08, 09:36 zarchiwizowany
Przy zlewie!!! Przy kredensie wg mnie za bardzo ginie, taka mała się wydaje i
biedniusia. No i jeszcze drzwi się obok niej otwierają.
A jeśli chodzi o funkcjonalność, to mój brak wyobraźni przestrzennej nie pozwala
sobie zwizualizować, jak wygląda twoje ustawienie w kuchni, no chyba że jakiś
planik wrzucisz :)

  Re: mam w końcu lodówkę))
   conejoblanco   06.06.08, 09:44 zarchiwizowany
Dobra, już wiem jakie jest ustawienie - to chyba lepiej jak chcesz coś umyć to
mieć blisko do zlewu i nie musieć przechodzić przez całą kuchnię(?)

  Re: mam w końcu lodówkę))
   agawa70   06.06.08, 09:53 zarchiwizowany
Oooo dzięki Fallla za odzew i nowe zdjęcia :D
Co do lodówki (śliczna i niech dłuuuugo sprawnie działa :) ) to stawiam na "przy zlewie"
poprzednicy mają rację.
Co do obrazka nad lodówką też się zgadzam - za duży jest. Chyba lepszy byłby mniejszy i
niżej...?

  Re: mam w końcu lodówkę))
   fragole   06.06.08, 22:58 zarchiwizowany
Fallla kuchnia piekna, w moim stylu.Jestem na etapie projektowania swojej
kuchni.Lodowka prezentuje sie super, nie myslalam,ze ta Ardo jest taka ladna.Teraz sie
bede zastanawiala czy jej wlasnie nie kupic.Myslalam o Smegu, ta jest zdecydowanie
tansza i naprawde super wyglada.
Gratuluje trafnego wyboru.


Pozdrawiam,
Sylwia

  Podkładki?
   ostnica   06.06.08, 15:32 zarchiwizowany
Czy dobrze widzę, że na jednym ze zdjęć uchwycono, jak na stole kuchennym leżą
podkładki w roślinki? Jeśli dobrze rozszyfrowałam (i nie są to powiedzmy
stronice księgi botanicznej) to bardzo proszę o informację, gdzie coś takiego
można dostać.
Pozdrawiam i gratuluję pięknego domu!
Dziękuję za piękne zdjęcia w wątku, które podziwia cała moja rodzinka:)

  Re: Podkładki?
   fallla0   07.06.08, 14:02 zarchiwizowany
Ostnico))
Bardzo spostrzegawcza jesteś))
Tak leżą)) ale nie podkładki .... a graficzki))
zabieram się powoli za przyozdabianie ścian)))




  Re: Podkładki?
   fallla0   07.06.08, 15:30 zarchiwizowany


  Re: Podkładki?
   ostnica   07.06.08, 22:57 zarchiwizowany
Aha, a jednak..:]

  Re: Podkładki?
   mam6lat   08.06.08, 13:01 zarchiwizowany
ciekawe zainteresowania botaniczne ;)
zbiór roslin trujących w kuchni......
dom przepiękny - słow mi brak!

  Re: Pelen podziw ...
   fajny_bibibi   08.06.08, 13:03 zarchiwizowany
Dla serca i ogromu pracy wlozonej w to wnetrze ...i zewnetrze ;-).

Klimat troche moj, troche nie ....co nie zmienia faktu, ze podziwiam i kibicuje.
I takze (jak wiekszosc) czekam na ostateczne efekty.
Gratuluje ducha, jaki tchnelas w te ex-ruderke :-)
Pozdrowienia .



  bez komentarza:)))
   zillka   08.06.08, 12:31 zarchiwizowany
O matko:) Ja nie będę domu komentować, ładnie choć nie mój styl ale że Ty to tak sama.
Kobieto, podziwiam, podziwiam, nieco zazdroszczę. Wielka jesteś:)

A mogę głupio spytać czy Ty pracujesz? Skąd masz na to czas, jedno z dwojga albo pracy
albo dzieci nie masz ;-)

  Re:
   fallla0   06.06.08, 01:24 zarchiwizowany


  przy zlewie...
   gugoslaw   06.06.08, 03:19 zarchiwizowany
... bo po pierwsze wydaje sie, ze zostaje bardzo waskie przejscie, gdy stoi przy
kredensie. a po drugie jest glebsza niz ow kredens i tak dziwnie wystaje
ale gdzie nie postawisz, i tak bedzie dobrze, bo kuchnia jest piekna!! i lodowka
tez.
pzdr

  Re: przy zlewie...
   korall   06.06.08, 09:02 zarchiwizowany
Przy kredensie robi się ciasno, chyba że przesuniesz kredens kosztem wiszącej
serwetki. Przy zlewie też z lekka ciasno ale w obecnym stanie lepiej.
Dla Twojego domu wróciłam na forum, chyba z pięć lat tu bywam ale ostatnio nie
bardzo było co chwalić a to lubię najbardziej:) pzdr.

  Re: przy zlewie...
   kaade   06.06.08, 09:51 zarchiwizowany
Lodówka piękna jak i cała kuchnia. I chyba lepiej wygląda przy zlewie.

  Re: przy zlewie...
   lideczka999   06.06.08, 11:22 zarchiwizowany
Wizualnie jestem za opcją przy zlewie, przy czym nie wiem czy nie będziesz jej obijać
prawą ręka :) pozdrawiam, masz tam ślicznie, zdolna jesteś niesłychanie....... :)

  Re: przy zlewie...
   zielony_listek   06.06.08, 12:24 zarchiwizowany
Jeszcz mozna głosować? To ja za opcją przy zlewie :-)

Pozdrawiam
zielony_listek

  Re: przy zlewie...
   zemfiroczka   06.06.08, 16:35 zarchiwizowany
Przy zlewie, przy zlewie!

A tak w ogóle to oczarowana jestem- WSZYSTKIM u Ciebie i podziwiam za talent i solidną
robotę ;)

pozdr
--
takie tam pierdy w kuchni by zemfiroczka ;)

  Re: przy zlewie...
   midwaay   07.06.08, 00:45 zarchiwizowany
Oczywiście przy zlewie, chociaż ta lodówka sama w sobie mogłaby być w centralnym
miejscu, a nie np upchnięta. Ustawiona koło kredensu, wyglądała jakby kłóciła
się: " a wcisnę się tu, choćby nie wiem co" :))

  Re:
   zusz-tina   06.06.08, 11:13 zarchiwizowany
oddaję głos na ustawienie przy zlewie!

falla, masz prze-rewelacyjne wyczucie wnętrzarskie, nawet porcelanę masz gustowną,
zdaje się nawet wzory cebulowe gdzieś dojrzałam - idealne do tego stylu!

jestem zachłyśnięta niezmiennie

  Re:
   misia_pysia79   06.06.08, 11:35 zarchiwizowany
Super że przestawiłas ta lodówke, przy wejsciu wygladała tragicznie ...
A teraz jest Super! Ale tam pięknie u ciebie! A ten ogród!!!!!! Sama projektowałaś?

--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -

  Re:
   fallla0   07.06.08, 14:09 zarchiwizowany
Sama )
Ale jeszcze ciągle dosadzam nowe roślinki)))
Z każda porą roku coś sie nowego okazuje....
Np ze chciałam, żeby róże herbaciane zakwitały jak przekwitna rododendrony i w tym
samym czasie co zblizone do nich kolorem liliowce... i żeby w tym czasie w ich tle nic nie
kwitło... a tu np ... jakaś piekna rożślina... na której opakowaniu było napisane że ma
zakwitnąć dopiero za dwa miesiace.... wybucha kwieciem białym... no i muszę jej szukać
miejsca itd itd.... jedno zasłoni mi coś innego.... i tez musze przesadzać....
Ale tak na prawdę, to mam chyba jakieś zaburzenie psychiczne )))
.... ciągle coś zmieniam))

  Re:
   alq78   06.06.08, 13:17 zarchiwizowany
Dołączam do grona zachwyconych! :)

Prześlicznie! Prześlicznie! Prześlicznie :)

Przy zlewie! :)


--
... pogubiłam w trawie kropki... Co ja teraz zrobię? ;)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   nowaludka   06.06.08, 10:09 zarchiwizowany
No Kobieto...działasz jak burza...dopiero co słyszałam ,że ta lodówka Ci się podoba,a tu
już zdjęcia,żebym ja tak miała! a nie..zanim dojdę do domu...to już nie jestem pewna,nie
bawię się tak! a poza tym gratuluję jasności umysłu, i trafności wyboru.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   petit_poisson   06.06.08, 11:22 zarchiwizowany
Dziekujemy za nowe zdjecia !!! jest cudnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale chyba lepiej przy zlewie
--
Magda - Mama Klary od 21.09.2007

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   epicene0   06.06.08, 11:51 zarchiwizowany
zdecydowanie przy zlewie, i nie musisz biegać z jedzeniem przez pół kuchni :-)

  pięknie.....
   barbara.malgorzata   06.06.08, 22:55 zarchiwizowany
Przy zlewie, bo przy kredensie ta ładna lodówka karłowacieje.
--
*******************************************
supersubiektywne odczucia są miłe albo wredne !!!

  pytanie
   fragole   06.06.08, 23:27 zarchiwizowany
Fallla napisz prosze jakie firmy masz piekarnik oraz plyte ?Wiem ze juz gdzie pisalas na
ten temat, ale niestety nie znalazlam tego.

Bede wdzieczna za odpowiedz.

  Re: pytanie
   wallis   07.06.08, 10:42 zarchiwizowany
A moim zdaniem lepiej przy kredensie, drzwi się otwierają, zarówno jedne jak i
drugie, kolorystycznie pasuje, ładnie ją widać z perspektywy salonu ( btw
rzeczywiście pasuje stylem do kuchni), wcale nie mam wrażenia, że karłowacieje w
tym miejscu, jeśli już to "karłowacieje" przy zlewie, jakoś tak jest tam
wciśnięta, i odnoszę wrażenie, że przeszkadza, no i te dwuskrzydłowe drzwi nie
otwierają się przez nią do końca. Niby według prawideł powinna stać przy zlewie,
ale jest jakoś tak jakby za blisko.

  Re: pytanie
   fallla0   07.06.08, 13:32 zarchiwizowany
Fragole))
mój piekarnik to Zanussi a płyta to Elektrolux))
pozdrawiam serdecznie)))

  Re: pytanie
   fragole   07.06.08, 15:29 zarchiwizowany
Dzieki za odpowiedz Fallla.

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   07.06.08, 14:14 zarchiwizowany
No Kobieto...działasz jak burza...dopiero co słyszałam ,że ta lodówka Ci się p
> odoba,a tu
> już zdjęcia,żebym ja tak miała! a nie..zanim dojdę do domu...to już nie jestem
> pewna
nowaludku)))))))
Też tak mam))))
.... co do lodówki miałam pewność... bo fajna, i upały niemiłosierne...

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   design.b   08.06.08, 00:46 zarchiwizowany
Fallla... Kocham Cię po prostu za to co robisz! Gdyby mój Mąż zgodził się na takie
wnętrza... I gdybym miała fundusze na domek...

Jaka szkoda, że nie mogę z Tobą popracować. Uwielbiam remontowanie, malowanie,
odnawianie, a w wynajmowanym mieszkaniu, to mogę sobie poćwierkać ;)

Już sobie wyobrażam moje koty na takiej różanej kanapie... Albo na szerokim parapecie...

Działaj dalej, a my będziemy czekać na zdjęcia :)

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   anette444   08.06.08, 08:45 zarchiwizowany
Jestem zakochana w Twoim domu, jeśli jeszcze powiesz, że to jest Puszczykowo...

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   joanka-r   08.06.08, 09:43 zarchiwizowany
Lubie rankiem zasiąść zkubkiem kawy i na spokojnie, jak domownicy jeszcze śpią, śledzić
o podczytywać ten wątek. Za kazdym razem odkrywam coś nowego. Przy okazji
dowiadując sie jako mozna pewne rzeczy wykonać. Jestem pelna podziwu, falla Ty jak
pomyslowy Dobromir (pamietacie tę bajke), potrafisz wszystko pięknie wyczarować. Az
sie chce oglądać. Nie jeden majster moglby sie od ciebie uczyć...pozdrawiam.
--
Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   1978anna   08.06.08, 12:08 zarchiwizowany
Twój domek jest cudowny, podgladam Cię od jakiegos czasu

Szczerze zazdroszczę, to jest domek jak z marzeń

Pozdrawiam i życze powodzenia

  Re: o tym, jak ruderka staje się ładnym domkiem)
   fallla0   08.06.08, 14:38 zarchiwizowany
tak anett)) powiem)
czyżbyś była z okolicy?))

  bez komentarza:)))
   zillka   08.06.08, 12:31 zarchiwizowany
(nie tu wpisałam gdzie trzeba to powtórzę raz jeszcze)

O matko:) Ja nie będę domu komentować, ładnie choć nie mój styl ale że Ty to tak sama.
Kobieto, podziwiam, podziwiam, nieco zazdroszczę. Wielka jesteś:)

A mogę głupio spytać czy Ty pracujesz? Skąd masz na to czas, jedno z dwojga albo pracy
albo dzieci nie masz ;-)


  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   08.06.08, 14:36 zarchiwizowany
zilko)))
Kobieto, podziwiam, podziwiam, nieco zazdroszczę. Wielka jesteś:)
>
> A mogę głupio spytać czy Ty pracujesz? Skąd masz na to czas, jedno z dwojga alb
> o pracy
> albo dzieci nie masz ;-)

zgadza sie ))
Dzieci nie mam!!)) nic nie mam przeciwko nim oczywiście))
chcę, ale jakoś nie mam ... na razie)) Musze spróbować mieć... bo starszawa pani juz
jestem i bida moze być)))
prace i mam i nie mam )))
firme wasną mam )) z tym że obecnie nie pracuję za bardzo))
ponieważ sprzedałam swoja kawiarnię))
i czas przed założeniem kolejnej... na tę wlaśnie moją pasję budowlano- projektowo-
ogrodniczo-konserwatorską)) wykorzystuję)
Problem jak człowiek ma za dużo pasji((((
A w knajpowskiej robocie to jest fajne... że człowiek ma czas...))
Zrobią przy okazji małą wrzutke fotek z mojej kawiarenki byłej... śliczna była))
oj...śliczna))




  to ja....
   fajny_bibibi   08.06.08, 14:39 zarchiwizowany
jak juz bedzie ta nowa knajpka, jesli tylko bede w okolicy, wpadam z wizyta :-)

  Re: bez komentarza:)))
   joanka-r   08.06.08, 17:49 zarchiwizowany
Knajpka pewnie też wielce urokliwa, jak domek. A z dziecmi tak jest, ze same widzą
najlepiej kiedy sie pojawić. Jak domek skończysz to pewnie i bocian przyleci....








Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   09.06.08, 20:51 zarchiwizowany
mam nadzieję joanko-r))
będe go wypatrywać ... tego bociana)))))

  Re: bez komentarza:)))
   edzia7-2   10.06.08, 10:12 zarchiwizowany
Przyjaciółko moja śliczna życzę Wam kilku bocianów :-)



  Re: bez komentarza:)))
   edzia7-2   10.06.08, 10:15 zarchiwizowany
lub kilka bocianek, a może parka ????

  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   10.06.08, 10:53 zarchiwizowany
Edziu))!! kochana)
no niechby choć jeden bocianek!!))
ale i kilkoma nie pogardzę))
całuję Cię i zapraszam))

  Re: bez komentarza:)))
   johana75   12.06.08, 09:22 zarchiwizowany
Ja tez życze rychłego bociana :)
Ja na swojego tez troszkę czekalam :)

Dzieki za dane o lakierze do podłogi.

Jak bedzie mój post 2 razy to przepraszam...cos szwankuje.

Moja stara podłoga w moim wakacyjnym mieszkanku będzie uratowana....jak byłam teraz
w Pl. to oczywiscie fachowiac nawalił....
Podłoga musi byc pouzupełaniana w miejscach gdzie były piece i gdzie majster ciągnął
rury, sama nie dam rady więc remont mi sie opóżnia przez to.Licze tylko na to że w
deskach nie bedzie kornika...bo to już tak ładnie nie wyglada...widzialam jak mój
cykliniarz zapastował te korytarze u klienki...nie za bardzo to wyglada, ale ona ma
mieszkanie na parterze a ja na 2 piętrze więc moze bede miała więcej szczęścia :)))

Pozdrawiam :)



  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   12.06.08, 22:25 zarchiwizowany
Johano) witaj))
Z tego co wiem, nie ma znaczenie dla korników pietro))
Jeśli się okaże, że są ... Uwazam że nic złego... Bedzie trzeba je wytępić,
zaimpregnować czymś ... fobosem lub czyms w tym stylu ...
A na urodzie deski z kornikami nie traca... Takie moje zdanie... Powiem nawet, że
zyskują... Patyna, nadaje szlachetność, a te korniki to przeciez patyna właśnie.... O ile
jest tych dziur nie za dużo... to jasne...
Pozdrawiam asia

  Re: bez komentarza:)))
   johana75   15.06.08, 11:15 zarchiwizowany
Właśnie ja widzialam takie deski w których w każdej był kornik...i niezbyt to wyglądało.O
ile troszeczke by mi nie przeszkadzało to w każedj desce to juz przesada ;)
Pisząc patyna ...co miałaś na myśli? Mi raczej chodziło o korytarze po kornikach które
widać właśnie po cyklinowaniu dopiero...
Chciałam ją pobielić..a jak te korytarze będą i cykliniarz je zaszpachluje to ta emulsja
chyba tego nie pokryje ...nie wiem musze spróbować. Ewentualnie mogłabym ja
zabejcowac na orzech lub dąb , wtedy powinno sie to troszkę zrównać...ale szkoda bo ja
nie chciałam miec ciamnej podłogi.
Pozdrawiam imenniczke :)))

  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   15.06.08, 14:32 zarchiwizowany
Johano)) Wiadomo)) Nie miałam na myśli zżartej na amen podłogi... ))) Tylko troszku))
A z tym szpachlowaniem to racja... Bedzie widoczna szpachla ... Choć przy bielonej
podłodze mniej... bo rozwodniona emalia ją równiez pokryje, bejca już nie... To pewnie
wiesz.
Joahano, ja mam jeden pokój z podłogą zrobioną na ciemno, wyszedł SUPER)) tam
bedzie w przyszłości gabinecik. Zrobię zdjęcie tej podłogi i Ci pokażę.... Na prawdę dobrze
wygląda. Stara, zniszczona podłoga została tylko leciutko przeszlifowana i pobejcowana
na czerwono brązowo pomarańczowo ( wszystko w jedno pomieszłam antyczna
czereśnię+mahoń+orzech ) U mnie dzięki Bogu podłogi nigdy nie były malowane)))
zawsze tylko woskowane....
Miałam to szczęście, że w tym moim domu od przedwojny i potem po wojnie mieszkali
ludzie z jakąś taką dziwnie wysoką klasą i świadomością wnętrzarską i żadką jak na
Polskę tamtych czasów powściągliwością w upiększaniu.... ( mam na myśli Polskę
socjalistyczną )))
Widzę to po pozostałościach po nich, które czasem gdzieniegdzie znajduję...
Bardzo mało tego zostało.... szkoda....
Znalazłam na przyklad bardzo piekną stara... markizę tak ja nazwę....
nie nadaje się juz do użycia jest zmurszała i zapleśniała... ale dobrze oddaje ducha jej
właścicieli......
Była zrobiona z grubego płótna żaglowego... W kształcie neregularnego czworokąta.
Od jednej strony tego czworokąta był tunelik w który był włożony drążek drewniany, ten
drążek kładło sie na specjalne zaczepy nad tarasem.
Do dwóch przeciwległych narożników tej wielkiej kremowej płachty przyczepione było
takie jakby skórzane obroże)) które zapinało sie na rosnących o kilka metrów dalej
orzechów))
I tak rozpieta między domem a drzewami kremowa płachta chroniła mieszkańców mojego
domku przed słończem i deszczem... delikatnie przepuszczając światło....
Chce uszyć sobie identyczną... mam nadzieje że jakoś niedługo sie za to zabio...
Kiedyś opowiem o kranie jaki znalazłam.....
i o paru innych fajnych przedmiotach....

Odskoczyłam od tematu))
Pozdrawiam Asia)

  Re: bez komentarza:)))
   johana75   15.06.08, 15:05 zarchiwizowany
Wiesz myslałam wlasnie odwrotnie że bejca ja pokryje a emalia nie...nie znam sie jak
widzisz. Za to znam sie na szyciu :)
Szyłam nawet ubranka dla synka..jak miałam czas .
Fajnie ze wyszperałas tyle staroci u siebie w domku..musze juz spadać robić kawke
upiekłam szarpańca..znasz to ciasto?
lece bo mi ślinka cieknie ;)
pa


  Re: bez komentarza:)))
   neferett   15.06.08, 20:18 zarchiwizowany
Fallo dawno nie pisałam bo ostatnio z czasem krucho ale wpadam tu na chwilkę by
sobie nowe foty pooglądać ...i co widzę ...moje obrazki :) Mam identyczne
grafiki , te dwie z roślinami , połączyłam je w jedną , wsadziłam w bieloną ramę
i postawiłam przy ścianie za kuchenką .
A propos lodówki , faktycznie trochę odciąga wzrok od kredensu i to ciasne
przejscie , jednak wydaje mi się , że i tak wygląda w tym miejscu lepiej niż
przy zlewie...tam coś mi mocno zgrzyta .
P.S.
Będę Cię prosić o podanie dokładnych wymiarów lodówki , jeśli znajdziesz chwilkę
na zmierzenie .Znalazłam dom dla siebie i już planuję kuchnie, choć jeszcze nie
wiem czy uda mi się go kupić , trzymaj za mnie kciuki :)
--
whiteplaceb.blogspot.com/

  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   15.06.08, 21:48 zarchiwizowany
Nefretett))
Ja też bardzo żadko wpadam.... Nie mam niestety jeszcze internetu w nowum domku....
Super, ze jakiś domek na widoku!!))
A Twoich graficzek nie widziałam..... Masz je w blogu albo gdzieś sfotografowane....?
Lodóweczkę zmierzę i podam Ci wymiary jutro))
Całuje ))
Jak Twoje śliczności które sprzedajesz? napisz mi adres sklepiku koniecznie )) chcę
zobaczyc jak się prezentują))))
Nefretett kochana, wejdź proszę przy wolnej chwili na moje allegro i napisz mi na priv co
sądzisz? Pomyślałam, że moje piękne półeczki zrobię w wiekszej liczbie i w allegro
zamieszczę)) Dwa dni temu to zrobiłam))
www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3561572
pozdrawiam całuję kciuki trzymam !!))

  Re: bez komentarza:)))
   mamasmykow   15.06.08, 22:02 zarchiwizowany
Witaj Falla:)

Ja ciągle tylko czytam i czytam, patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę.
Jak juz pisałam a mailu jestes wielka.
Nie kończ za szybko swojego domku, bo nie będę miała co czytać. Chociaż z Twoją
inwencją twórczą pewnie nie nastąpi to za szybko:)

Chylę czoła.
pozdrawiam serdecznie
Gośka

  Re: bez komentarza:)))
   fallla0   15.06.08, 22:16 zarchiwizowany
Ja ciągle tylko czytam i czytam

Gosiu droga)) nie czytaj proszę za dokładnie, bo jeszcze się w moje przeraźliwe błędy
ortograficzne wczytasz)) ja niby filolog polski jestem a analfabeta piekielny.... taka moja
ułomność od dziecka)))

Pozdrawiam asia)

  Re: bez komentarza:)))
   joanka-r   15.06.08, 23:17 zarchiwizowany
fallla super te półeczki Tobie wychodzą, ale z takim talentem i zdolnosciami manualnymi
trzeb asię urodzić. Bylby z Ciebie dobry stolarz gdybys była meżczyzną. Majac oczywiscie
to poczucie estetyki , jakie posiadasz będąc kobietą.
Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: bez komentarza:)))
   mama-majki-emi   15.06.08, 23:34 zarchiwizowany
Nigdy tu nic nie pisałam tylko podziwiałam :) przyznam się bez bicia,że z zazdrości ( tej
zdrowej oczywiście) znalazłam sobie domek stareńki, drewniany ze stodołą i takimi tam:) i
mam pytań sto ,bo poczytałam na temat remontów domów i siedzę sobie i płaczę :(
Fallla0 droga powiedz proszę (błagam nawet) jakim cudem te wszystkie formalności nie
powstrzymały Cię od remontu Twojego cudnego domku? Wyszło mi, że mogę pomalować
tylko bez zgody lub pozwolenia a reszta????? pomocy potrzebuje w formie pocieszenia
słownego i dobrej rady. Jestem bliska rezygnacji , dziewczyny co robić? pozdrawiam
serdecznie i całowuję Was wszyskie....przepraszam jeżeli nie powinnam się dopinać do
jakże cudnego wątku.

  Re: bez komentarza:)))
   joanka-r   15.06.08, 23:39 zarchiwizowany
Jeśli fallla drobna kobieta dała radę i nie zwariowała, to myśle, ze kazda z nas ma w sobie
taki potencjał energii, ze moglaby sprostać takiemu zadaniu. Choć z róznym rezultatem
oczywiscie. Początki zawsze są trudne, potem już z górki.
--
Nie mam pomysłu na sygnaturkę

  Re: bez komentarza:)))
   metodiw   15.06.08, 23:42 zarchiwizowany
Fallo, Tobie nawet błędy ortograficzne wybaczam, a to dużo powiedziane!
Chciałabym mieć dziesiątą część tych zdolności, które Ty posiadasz. Ale zgadzam
się z Zielonym _listkiem: w tym domu brakuje kota! Byłby to
Najszczęśliwszy_Kot_pod_Słońcem :)))
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  czegoś mi tu bakuje :-)
   zielony_listek   15.06.08, 21:48 zarchiwizowany
Wszystko w Twoim domku jest sliczne, juz to zreszta pisałam - gratukuje wytrwałosci i
super efektu!
Ale brakuje mi w nim... kota/kotów :-)
Te piekne plamy słońca na podłodze i na fotelach się po prostu marnują, przeciez one
pokazuja miejsce do wygrzewanie się i mruczenia :-)

Pozdrawiam
zielony_listek

  Re: czegoś mi tu bakuje :-)
   fallla0   16.06.08, 00:27 zarchiwizowany
zielony listku....
jakbyś w moje myśli weszła....
Metodiv.... skad... jak.... wyczułyście... ((((((((((((((((((((((((((((((((
Moje serce pęka od tygodnia każdego dnia, kazdej godziny, minuty ... sekundy
(((((((((((((((((((((((
Od wczoraj karmię pipetą trzy dwódniowe kociaczki((((((((
Leżą na poduszeczce elektrycznej... bo tak im zimno(((((((((((
Ich matka w kąciku umiera(((((((((((
Patrzy na nie, nie ma siły się do nich dowlec ... nie ma siły jeść, pić....
((( Całe jej ciało to rak....Rak płuc, oskrzeli, nie ma żadnej sutki bez raka(((
serce jej chyba pęka gdy one płaczą a ona nie może ich przytulić, wylizać, ogrzać nakarmić
(((((((
Patrzy tak przerażliwie smutno(((((((((((((((((((((
strasznie charczy i dyszy... umiera((((((((((((((((((((
Zrobiłam wszystko co w mojej ku.. (((((((((( mocy żeby ja uśpić....(((((((((((((
żeby nie męczyła sie tak niewyobrażalnie(((((((((
Nie można!!!!!!!!!!!!!!!!((((((((((((((((
Ugryzła człowieka i musi byc przy życiu 15 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!(((((((((((( za wszelka cenę
((((((((
15 dni obserwacji konającego w niewyobrażalnym bólu na raka kota(((((
Chcieli ja w klatce umieścić(((((((((((
Trzymac dzikiego, broczacego krwią kota, w ciaży((((((((((( w klatce 40 cm na 50 cm((((((((
Boże(((
Nie mogłam na to pozwolić ((((
zabrałam więc ja do domu...
jest już u mnie tydzień
wczoraj urodziła
od wczoraj umiera((((((((((
Nie wiem co robić...
Co robić((((((((((((((((((((((((((((((((
Widzicie mam koty(((((((((((((((((((((((((

Przyszła do mnie bezdomna kotka dwa tygodnie temu....
Była dzika....
Chora....
Połamana w kilku miejscach ..
w ciazy...
Jej brzych to jedna brocząca rana - rak...
zawiozłam ja do weterynarza...
tam ugryzła człowieka....
resztę już wiecie((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

czy mam te kotki odchować, czy uśpić je z ich mama... co robić...(((((
czy mam prawo odebrać im życie ...(((((((((((
chyba nie.....

  Re: czegoś mi tu bakuje :-)
   metodiw   16.06.08, 00:38 zarchiwizowany
Prawie się popłakałam... Biedna kotka :(((
Spróbuj odchować maleństwa. Może się uda. Ty masz takie szczęśliwe, zdolne ręce...
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd