Witam,
Bardzo dawno nie zaglądałam na to forum..Wiele sie wydarzyło w tym czasie: między
innymi skończyłam w końcu urządzać dom.
W zeszłym roku prosiłam Was o pomoc w kilku kwestiach ( watek zarchiwizowany), a
dzisiaj mogę poddać swoje dzieło Waszej ocenie;-)
Na początek przedstawiam "salon" i korzystając z okazji chciałabym podziękować
barbarze.małgorzacie za sugestie dotyczace koloru dodatkowego ( pomarańczowego) w
Salonie.
Z góry dziękuję za ewentualną konstruktywną krytykę:-)
Pozdrawiam ciepło
za duzo
fajne elementy, ale za wiele ich i przez to giną
zastanów się co z tego pokoju wyprowadzić, bo krowie łaty, kwiatki na dywanie,
orchidee przy tv + cegła na ścianie to jednak stanowczo za wiele, by było ładnie
to troche tak, ajkbys w niedziele do kościoła założyła wszytkie ulubione ubrania: 2
sukienki, 3 pary spodni, 4 pary rajstop, kapelusz, czapke i wsadziła na ramie ze 4 torby :)
podpisuje sie pod tym, co napisala titer - piersze co mi sie rzucilo w oczy, to
za duzo elementow i ten obraz na scianie z cegiel zupelnie nie pasuje
--
Ania 08.10.2007 Anulka :-)
Wyrażenie "konstruktywna krytyka" stało się słowem kluczem na tym forum :D Muszę
przyznać, że Twoje wnętrze mi się podoba, nawet te cegiełki pasują, chociaż tego
elementu nie poleciłaby nikomu. Myśle, że tak korzystnie wyglądają u Ciebie bo wisi na
nich obraz. Nie podoba mi się lampa stojąca, skojarzyła mi się z ludkiem UFO :) Bardzo
mi się podoba Twój śmieszny fotel. Możesz napisać skąd go masz?
Miałas piękną szarą łazienke, bardzo jestem ciekawa jak jest po skończeniu.
A cegły w salonie - nie rozważałaś, żeby pomalować je na jasno. Byłaby faktura,
a nie kolor.
Pozdrawiam B
--
*******************************************
supersubiektywne odczucia są miłe albo wredne !!!
> A cegły w salonie - nie rozważałaś, żeby pomalować je na jasno. Byłaby faktura,
> a nie kolor.
zdecydowanie!!
od poczatku byłam przeciw tym cegłom w tym salonie jest za ciemno, za ciasno i za nisko
na takie dekoracje
--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -
Fajne masz elementy (lampa, fotelik, meble..poduszki pomaranczowe ..etc..etc.)) nawet
kominek sie swietnie prezentuje, ale wedlug mnie sciana z cegly nie dodaje elegancji i
lekkosci, tylko zatlacza wnetrze. Ja bym ja szybko pomalaowala na taki sam kolor jak
dywan, bedzie to jakby przedluzenie sciany (zwiekszy sie wysokosc sufitowa) i ten
obrazek wogole zdjela.
Fajnie, jakbys miala szanse znalesc na swoje mozliwosci finansowe obraz w oleju, a
najlepiej sama canvas (bez ramy) dosc duzy, w kolorach jasnych i jakis jeden detail w
nim w pomaranczu i po prostu jego nie wieszac, tylko postawic na podlodze za
stolikiem.
Zbyt wiele elementów z różnych parafii upchniętych w jednym wnętrzu. Do tego panele,
które wyglądają wybitnie plastikowo i panelowo. Oświetlenie górne centralne trochę bez
sensu - trzeba by je pociągnąć nad kącik wypoczynkowy.
Po zdjęciu obrazu z cegieł, wyrzuceniu poduszek w kwiatki i fotela-cielaczka będzie
lepiej:-)
Wszystko we mnie zzyma si na widok tylu, tak dokladniusio obrysowanych cegielek.
To wrecz prowokuje do liczenia a efekt moze byc taki jak z liczeniem baranow ;-P
Dziękuję za wszystkie słowa...wydaje mi sie jednak, ze jak zrobie jak sugerujecie czyli
zdejmę obraz, zabiorę poduszki, fotelik i wszystko inne co się nie podoba to zostanie mi
pusty salon: telewizor i kanapa, a i może dywanik ( no chyba że znajdzie się ktoś komu
się dywan również nie spodoba i zasugeruje wyrzucenie go;-) ).
Zachowałam kolorystykę, również motywy wzorzaste, a cegiełkę bardzo lubie. Owszem
w przyszłości jest w planach przemalowanie jej, ale napewno nie po 2 miesiacach od
zamieszkania;-) Zawsze zostanie mi dodatkowa opcja jak zechce zmienic cały pokój.
Prosiłam o pomoc zanim urządziłam ten pokój. Mój post w większości został
zlekceważony lub odsyłano mnie do projektanta, bo w wiekszości osoby na tym formum
wolą skrytykować juz istniejące wnetrze, poprawic cos co już jest niz pomóc stworzyc
dzieło od podstaw. Poniewaz nie stać mnie było na projektanta urządziłam to po
swojemu i miło mi się tu mieszka.
Ale naprawdę serdeczne dzięki jeszcze raz...przeanalizuję na spokojnie Wasze sugestie
i byc moze zastosuję ( zapewne w przyszłości).
Ponieważ niedługo urodzi mi sie dzidziuś nie mam narazie siły na zmiany.
P.S. Barbaro.małgorzato - szara łazienka jest i owszem - być moze kiedyś odważę się ja
tu umieścić;-)
P.S. Fotel został zakupiony na allegro.
Pozdrawiam.
air2002 napisała: > Ponieważ niedługo urodzi mi sie dzidziuś nie mam narazie
siły na zmiany.
No to trzymam kciuki za szczęsliwe rozwiązanie.
pozdrawiam B
--
*******************************************
supersubiektywne odczucia są miłe albo wredne !!!
dla mnie ok, a jeśli zmiana cegiełkowej ściany, to tylko na pomarańczową,
niestety na tym forum preferowane są tzw. zachowawcze wnętrza, pozdrawiam
--
Bo jest paru ludzi, bo jest parę w życiu dobrych chwil...
Mnie sie podoba, glownie z uwagi na pomyslowosc. Co do poszczegolnych elementow
oczywiscie rzecz gustu, jak kazdy pewnie cos tam bym zmienila, ale generalnie uroczy,
wesoly, z pomyslem urzadzony pokoj dzienny.
PS. maluszek bedzie zachwycony cegielkami... one kochaja takie wyraziste elementy... :)
Mi nie podoba się ta cegła nie ma w niej tego czegoś co powinna mieć nie ma żadnych
uszczerbków żadnych śladów zaprawy nie ma poprostu duszy wygląda jak elewacja
nowego budynku albo łazienka oblepiona po sam sufit płytkami. bardzo dobrze
prezentowała by się na takiej ścianie zwykła cegła czerwona 2 gatunek albo cegła
rozbiurkowa ze starej kamienicy to by dodało stylu. Ale to jest tylko moje zdanie jeżeli
tobie się ona podoba i piszesz że ją lubisz to to jest najważniejsze.
Hej witam.
Nie jest tak zle, jak pisza. Wydaje mi sie ze masz za duzo.... wzrok sie rozbiega. Nie
wiadomo na czym sie zatrzymac. Winne jest ustawienie mebli.
Moje sugestie
Szafka z telewizorem pod cegle. Telewizor najlepiej powiesic na tej scianie. To bedzie
Twoj "focal point". Kanape przesunac abys siedziala przodem do telewizora i kominka.
Fotel zostaje. Jedyne do usuniecia to lampa.
Pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania:))
moje propozycje:
zdjelabym wszystko z kominka oraz z szafki pod telewizorem, w szczegolnosic kolumny.
Zostaw na niej sam telewizor plus mozesz np postawic po zewnetrznej stronie malego
kwiata w bialej doniczce. Jesli masz miejsce, bo nie widac na zdjeciu, szafke tv odsun jak
tylko mozesz od kominka i "kominkowe kije" postaw obok stojaka na drewno.
Sofe odsunelabym od cegielkowej sciany i od okna jak radza przedmowcy, tak aby byla
najbardziej jak to mozliwe naprzeciw telewizora. Dywan obroc i ktorszym bokiem uloz na
przeciw sofy, stolik wyposrodkuj. Lampe schowaj na razie:)
ha ha, poprosze o dokladniejszy adres tego El Dorado Estetyki - chetnie
odwiedze, zebym w koncu mogla sie 'polapac o co chodzi'
dla wyjasnienia, telewizor-focal point, nic w tym zlego - to tylko taki niewinny
oksymoron :D
--
do konkursu, czy nie? NO I PO KONKURSIE!!! YIPPEE!!! :D -->
PRALNIA
>>
> dla wyjasnienia, telewizor-focal point, nic w tym zlego - to tylko taki niewinn
> y
> oksymoron :D
No pewnie ze oksymoron. Niestety posiada go wiekszosc spoleczenstwa. Cos z tym
fantem trzeba zrobic i gdzies go ulokowac.
Dla wyjasnienia; nie cierpie telewizorow w salonach.:)
> Niestety posiada go wiekszosc spoleczenstwa. Cos z tym
> fantem trzeba zrobic i gdzies go ulokowac.
> Dla wyjasnienia; nie cierpie telewizorow w salonach.:)
Mnie akurat podoba się tutaj tylko ta lampa UFO. Cała reszta sama nie wie, jaki
styl ma reprezentować i do czego pasować, więc każda pasuje do siebie samej. No,
może jeszcze kominek i dywanik są ładne.
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za rady, sugestie i życzenia szcześliwego rozwiązania.
Wypowiedzi sobie przeanalizuję - te najbardziej mi pasujące nawet wydrukuję i być
może zastosuję...
Tylko przyznam, ze nie za bardzo mam jak przenieść telewizor ze względu na kontakty,
a sofę nie mam jak odsunąc ze względu na okno...Tym bardziej, ze to narożnik...:-)
Ale pomyslę i pokombinuję.
Serdeczne dzięki jescze raz.
P.S. teraz został mi tylko pokój nowego synka do urządzenia;-)
Mi się pokój podoba. Jednak od razu rzucił mi się w oczy ten obraz na cegłowej ścianie.
Mimo, że ekspertem nie jestem, to moim zdaniem jedno do drugiego nie pasuje. Powinna
być albo ściana, albo obraz
> a sofę nie mam jak odsunąc ze względu na okno...Tym bardziej, ze to narożnik...
> :-)
nic mu nie przeszkadza byc kawalek dalej od sciany. teraz daje wrazenie jakby byl na nia
wcisniety. Szkoda, ze nie jest w druga stone (nie ma mozliwosci zamiany na prawy?) jesli
wysuniesz go do przodu zahaczenie o o okno tez nie bedzie problemem.
> P.S. teraz został mi tylko pokój nowego synka do urządzenia;-)
Nie widze problemu z wysunieciem kanapy, do przodu spokojnie 30-40cm i od
ceglanej sciany tak, aby dalo sie okno bez problemu otworzyc, odusn, wrzuc
zdjecie, zobaczymy jak to bedzie wygladalo :)
Ściana cegiełkowa mimo iż jest mocnym akcentem mogłaby takim pozostać i to razem
z kwiatkiem.
Ogólnie, zestawienie tych wszystkich abstrakcyjnych kształtów i tandetnych
materii jest genialne i zdaje się sterowane jakąś wyższą inteligencją z kosmosu...
Podobają mi się też zestawienia kolorystyczne.
Przemyślałabym tylko rozkład mebli, jak sugerują przedmówcy, gdyż w tej chwili
stłoczenie wszystkiego w jednym krańcu daje obraz jednak nieukończonego salonu.
a mnie sie podba obraz, jest bardzo subtelny, załśony też
ale nie postawiłabym tak kanapy i tv , siedzac na kanapie nie widac "swiata: za oknem
tylko wejscie do salony,a tv na pprost okna
umiejscowienie lampy wiszacej jest totalna kpiną pana elektyka, przy nastepnym
malownaiu przerób sobie instalacje i daj ta lampe w czesci kominkowo-wypoczynkowej.
mysle, ze zjest tu dos miejsca zeby kanapa stala przodem do ceglanej ściany, na
srodku, tv pod cegły, a cedgły zamaowac, jak pisała wczesniej barbara malgorzat.
Pomaranczowe dodatki i krowie łaty sa fajne, wesołe
--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -
no i w nastepnym domu zaprojektuj sobie elementarne wręcz i najwazniejsze
pomieszcznei w domu, czyli pralnie - "uwielbiam" ten widok suszarek do bielizny
rozstawionych gdzie popadnie
jak ci sie dzidzius urodzi i bedzies zmiala pranie na okragło to wspomnisz moje słowa.
Pierwszy dom dla wroga, pamiętaj :)
--
- miliony much nie mogą się mylić w kwestii dobrego smaku -