FotoForum
Załóż konto »

Wnętrza mieszkań Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:20 zarchiwizowany
remont trwa juz jakies dwa miesiace, a my w nim trwamy, probujac jakos przezyc:)
pierwsze fotki to obraz zastany, dalej jest juz tylko gorzej...:)
w tym domu byla kiedys gospoda, powoli odkrywamy tego slady: najpierw przedwojenne
kapsle od piwa z okolicznych browarow, potem zamurowane okienko w kuchni, duzy
pokoj, w ktorym byla knajpiana sala - zmniejszony po wojnie o pare metrow przez
wymurowanie ściany i zamurowanie okien.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:28 zarchiwizowany
dom przerabiany byl wiele razy: po odkuciu tynkow okazalo sie, ze mial podnoszony strop
o jakies 50cm (teraz ma 3,2!) - to dopiero musiala byc operacja! wczesniej byl kurną
chatą z malenkimi okienkami, nowe otwory okienne mialy 1,7 wysokosci. takie okno
zachowalo sie tylko jedno, reszte zamurowano albo wymieniono na inne, w latach pewnie
60. my probujemy odtworzyc stan sprzed wojny - knajpy nie zrobimy, za to fortepian
bedzie mial miejsce:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   zoskaanka   27.10.08, 11:33 zarchiwizowany
podziwiam Wasze zacięcie i kibicuję remontowi:)
piękny kajak:):):)
--
Ares

"Jak można zaprojektować ohydne drzwi? - zapytacie. Wymaga to oczywiście pewnego
wysiłku, ale uwierzcie: czołowi architekci wnętrz potrafią machnąć coś takiego
przed śniadaniem." - Hugh Laurie

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:35 zarchiwizowany
zaczelismy remont od wywalenia sciany w duzym pokoju - musialo byc niezle zimno w tym
pokoju, skoro ja wymurowano. niestety, jak zwykle zadnego skarbu! kolo pieca bedzie
przejscie do kiszkowatej kuchni, a z niej na werandę (tak! zrobie sobie werande!!:) piec
jak widac jest marny, wiec go rozbierzemy - ale za to postawimy inny:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:41 zarchiwizowany
okna zrobil moj najfajniejszy tato na wzor tego jednego starego, jakie pozostalo.
teraz dom ma oczy, ktore mu zabrano.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   joanka-r   27.10.08, 12:54 zarchiwizowany
okolica piekna, krajobraz wspaniały, ale nie wiem czy bym sie porywała na taki remont,
wręcz nową budowę w starych murach. Jestem pełna podziwu. Zazdrościć samozaparcia.

''

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   startownica   27.10.08, 11:43 zarchiwizowany
Odważne ludzie jesteście!! Kurcze podziwiam. Zrobiło się bardzo tajemniczo.., to
zamurowane okienko- dom z przeszłością. Super!

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   sm0k   27.10.08, 11:45 zarchiwizowany
Jaka miła odmiana , w końcu ktoś wyburza okna, a nie zamurowuje. :D

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 14:55 zarchiwizowany
sm0k napisała:

> Jaka miła odmiana , w końcu ktoś wyburza okna, a nie zamurowuje. :D

no nie??:) mamy nadzieje wprowadzic nowa mode w okolicy (oby!)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:46 zarchiwizowany
jakby kto pytal, czemu kupilismy taka ruinę mając już przyzwoitą chałupę na wsi spieszę
donieść, ze ta jest calkiem ladnie polozona:) ze wsrod pol, ze nad rzeką, ze cisza wokol i
brak sasiadow. znaczy - cisza bedzie, jak sie murarze wyprowadza:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   mrozonka82   27.10.08, 11:53 zarchiwizowany
vespra- ALEŻ PIĘKNA OKOLICA, PIĘKNY DOM!!!
Zjadam wszystki paznokcie z zazdrości.
Z wypiekami na twarzy będę śledzić ten wątek.
Powodzenia w remoncie!
--
mój suwaczek

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   lorisa   27.10.08, 11:56 zarchiwizowany
przyłączę się do peanów-podziwiam,zapał,chęć,pomysł...
to będzie piękny dom..duszę już ma;)jeszcze tylko przyobleczesz go w ciało;)...
życzę wytrwałości i wielu szczęśliwych rozwiązań i udanych pomysłów...
wiele lat mieszkałam w starym domu...zazdroszczę..;)
widoki rzeczywiście przepiękne..
--
marta

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 11:57 zarchiwizowany
malo zostalo oryginalnej stolarki, ledwo jedne drzwi, schody i kawalek podlogi, wiec
wszystko bedziemy odtwarzac. drzwi wejsciowe juz wstawione, nie dorobione jeszcze,
ale sa! bedzie tez ganek, zreszta kiedys tez pewnie byl.
jeszcze zdjecie poddasza bez dachowy i waskiej przyszlej kuchni bez okna. jak widac
przeurocze purmo już wiszą (jestem skazana na nie:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   lorisa   27.10.08, 12:05 zarchiwizowany
drzwi są przepiękne...
piszesz,że będziecie odtwarzać wnętrza sprzed wojny..masz jakieś zdjęcia z
tamtego okresu??czy u źródła informacje zdobywasz-może ktoś pamięta wygląd tego
budynku sprzed okresu przebudowań...jestem ciekawa jak to wszystko się potoczy...
pozdrawiam

--
marta

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 12:14 zarchiwizowany
wnętrza nie, raczej zewnętrza - okna, drzwi, stale elementy wyposazenia, ze tak to
nazwe;) wizja wnetrz sie dopiero rodzi, ja poki co widze biało... bialo wszedzie...:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   lorisa   27.10.08, 12:25 zarchiwizowany
co do tego biało biało jestem za!!!pamiętam mój dom.właśnie tak było.kolor
elewacji jaki widzisz??okna drewno pewnie,ale czy pociągnięte białą farbą??jeśli
możesz zdradzić mniej więcej w jakim regionie ten domek się znajduje??
--
marta

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 15:06 zarchiwizowany
nie mamy niestety przedwojennych zdjec domu i zadnego kontaktu z niemieckimi
wlascicielami - od poprzedniego wlasciciela wiemy tylko, ze pan, ktory ten dom
przebudowywal i zalozyl knajpe, gral na trabce. w tej duzej sali byly podobno proby
orkiestry zlozonej z okolicznych mieszkancow. podoba sie nam ta historia, wiec w nia
chetnie wierzymy:)
kolor elewacji poki co jest nieznany - niech sobie tak pobedzie przez zimę, moze cos
wymyslimy. moze jakas morelka?;)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   lorisa   28.10.08, 18:09 zarchiwizowany
morelka..cudnie..czekam z wypiekami na ciąg dalszy..;)
--
marta

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   aspidistra   31.10.08, 17:52 zarchiwizowany
Ja Ci dam morelkę!!:P

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   yvoone   02.11.08, 01:26 zarchiwizowany
ciekawie, czekam na więcej

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   yvoone   02.11.08, 01:26 zarchiwizowany


  co za piekny dom!
   jo.hanna   27.10.08, 11:50 zarchiwizowany
jestem pod wrazeniem. Piekne okna, podlogi. I chcialabym ogladac regularne
fotorelacje z placu budowy. A tak ogolnie, to fajnie zobaczyc dom w ktorym wraca
sie do oryginalnego stanu a wybiega w przyszlosc z k-g, plastykiem i innymi
cudami techniki budowlanej.

BTW, jakbys pozbywala sie tej lampy z emaliowanym kloszem, to ja na nia bardzo
reflektuje
--
Andzia mamy nie sluchala, upila sie i plakala

  errata: mialo byc NIE wybiera sie
   jo.hanna   27.10.08, 12:03 zarchiwizowany

--
Andzia mamy nie sluchala, upila sie i plakala

  Re: co za piekny dom!
   vespra   27.10.08, 12:07 zarchiwizowany
fajna jest nie? sa takie dwie, jak mi nie przypasuja to nie zapomne o Tobie.
pan z naszej budowlanej ekipy opowiada, jak to robi remonty w starych domach i ludzie
koniecznie chcia miec równo - nie równo, znaczy zle! i mecza sie z regipsami na stuletnich
scianach.


  Re: co za piekny dom!
   joanka-r   27.10.08, 12:56 zarchiwizowany
''jo.hanna napisała
jestem pod wrazeniem. Piekne okna, podlogi. I chcialabym ogladac regularne
fotorelacje z placu budowy''
jo.hanna gdzie Ty widzsz te piękne podłogi, bo ja widzę gumoleum udającą parkiet i
miejscami klepiesko!!!!! To coś co jest na strychu masz na mysli?

  a ja widze podloge ze starych desek
   jo.hanna   27.10.08, 15:09 zarchiwizowany
ze szparami, co prawda, ale dla mnie to zaleta a nie wada.
--
The ships hung in the sky in much the same way that bricks don't (D. Adams)

  Re: a ja widze podloge ze starych desek
   vespra   28.10.08, 15:09 zarchiwizowany
poprawdzie to podlogi w domu sa slabe niestety, ta w kuchni to cienka deska i do tego
lezala na piachu, wiec juz jej nie ma; w pokoju faktycznie linoleum na betonie, na gorze
zjedzona przez kolatki. bedziemy miec nowe podlogi, trudno, zestarzeja sie razem z
nami;)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   inguszetia_2006   27.10.08, 12:04 zarchiwizowany
Witam,
Póki co, ogrom zniszczeń mnie lekko przeraża. Ale moje motto życiowe brzmi; "trzeba
tak robić, aby się nie narobić";D
Mam natomiast takie pytanie; czy jak kupujecie dom w takim stanie, to zapraszacie
mykologa na sesję? Pytam, bo koleżanka sobie upatrzyła taką starą, piękną chałupkę,
ale po wizycie mykologa odpuściła.
Pzdr.
Inguszetia

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   agalove   27.10.08, 12:06 zarchiwizowany
brak słów podziwu. Powiem więc krótko: szacunek:)))

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 12:17 zarchiwizowany
a ty nie podziwiaj tylko swoj watek zakladaj!;)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   agalove   27.10.08, 12:23 zarchiwizowany
Vespro, ja mogę w ciemno i bez dowodów zdjęciowych podziwiać wszystko , czego
dotkniesz. Po Twym poprzednim domu pozostaniesz mą idolką na wieki;)
P.S. No i jesteś Patronką szachownicy mej;)))

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 15:16 zarchiwizowany
szachownice to tak naprawde wymyslil otto fix (czyli budowniczy naszego poprzedniego
domu), a potem moj chlop:) a kawalki twego domu wygladaja super, wiec trenuj swoja
smialosc:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   marta76   27.10.08, 12:25 zarchiwizowany
vespra pamiętając Twoją kuchnię będę z uwaga śledziła ten wątek i jestem
przekonana,że będzie pięknie i osiągniesz ilośc wpisów podobną do
fala0000:)POWODZENIA.
--
Jestem,w podtekście
mieszkam gdzieś,w przenośni chowam się.
MATI 04-03-2002;
Bartek17-09-2007

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   27.10.08, 12:16 zarchiwizowany
przeczytalam muzykologa i juz chcialam przytaknac:))
mykologa nie... pewnie dlatego od 6 lat mieszkamy na wsi;) golym okiem tylko
sprawdzilismy, ze nie ma grzyba i wilgoci; poziom wod jest tu wysoki, wiec ryzyko jest
zawsze. ale gdzie go nie ma?

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   heca7   27.10.08, 13:38 zarchiwizowany
Jęknę sobie cicho wooow:)
Baaardzo mi się podoba:) Tylko nurtuje mnie celowość tej dodatkowej ściany?
Chodziło o zmniejszenie powierzchni do grzania?

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 15:28 zarchiwizowany
tak myslimy. w koncu ogrzewali sie jednym tylko piecem, pokoj ma jakies 40m2 a sciana
jest wystawiona na zachodnie wiatry. zima sie okaze, jak bardzo marzli:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   lorisa   28.10.08, 18:02 zarchiwizowany
pokój ma 40m2??lol..niesamowita przestrzeń..jakie plany masz na nią??
--
marta

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   metodiw   27.10.08, 14:01 zarchiwizowany
No... brak słów. Szacunek dla Waszego zapału i ciężkiej pracy. Podziwiam i będę
śledzić na bieżąco :)))
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   blige   27.10.08, 14:24 zarchiwizowany
vespra, w koncu:)
nie mam teraz czasu na pisanie, ale zdjecia obejrzalam i zajrze wieczorem:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   ada-992   27.10.08, 14:36 zarchiwizowany
Szacuneczek dla pracy jaką tam włożyliście i jeszcze włożycie.
Okolica piękna, tylko pozazdrościć ciszy i spokoju.

Brawo dla zdolnego taty za wykonanie tych ślicznych okien.
Jeżeli chodzi o białe wnętrza to jestem na taaaak :)))), .... oj będę śledziła
ten wątek.
Pozdrawiam

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   jerrykot1   27.10.08, 15:37 zarchiwizowany
sołtysowo,
wreszcie pokazalaś plac boju:-) po zdjęciu bielma i otworzeniu okien - dom ożyl i tak się
ciekawie gapi na świat, dawno nie widziany...
Podziwiam i czekam na relację.
--
Zawsze, kiedy wydaje ci się, że bedzie lepiej, to znaczy że coś przeoczyłeś.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   pietnacha40   27.10.08, 15:39 zarchiwizowany
Jesteś jakimś niespokojnym duchem ;) Póki co tęsknię za Twoim "starym" domem i
czekam niecierpliwie na ten "nowy" :)
--
FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - WIRTUALNY CZŁONEK ZWYCZAJNY

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   e.peperoni   27.10.08, 17:21 zarchiwizowany
Czytałam twój poprzedni wątek, niektóre fragęty po kika razy. Popredni dom to
istrzostwo świata. Dom mam w niedalekiej okolicy, więc jago ci nie zazdrosczę, ale
konsekwencji w tworzeniu kimatu - bardzo. Widzę, że szykuje sie kolejna perełka na
forum, a co z tamtym domem? Napisz co jeszcze poa kabzlami po przedwojennej
gospodzie ostało.
sorki za zaśmiecanie wątku, ale mam naglące pytanie do ciebie i wszystkich innych: czy
ktoś z was dawał meble do wanny trawialniczej(chyba tak to sie nazywa) żeby ściągnąć
stare warstwy farby z mebela? jak wygląda taki wytrawiony mebel? Mam poniemiecką
ladę sklepową, chcę ją przerobić na kawałek kuchni, wpuścić zlew, całe lato opalałam,
szlifowałam i skrobałam na własną rękę, a taraz pan który oprawiał mi drzwi pyta ze
zdziwieniem, czemu jej do takiej właśnie wanny nie zawiozłam. i nie wiem, czy to aby
dobry pomysł, czy to jej za bardzo nie odnowi? radźcie co robić?

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 15:35 zarchiwizowany
hm, do wanny trawialniczej? nic o takim sposobie nie slyszalam. moze chodzi o
zanurzenie w sodzie kaustycznej? a jak ci wyszlo to skrobanie? lada dalej jest w farbie?
moze pokaz fotkę?
a dom sprzedany, mamy nadzieje, ze w dobrych rękach. wiecej mnie o niego nie pytajcie,
bo zal, zal...:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   mam6lat   31.10.08, 17:42 zarchiwizowany
o Boże!
sprzedaliscie?!?!? TAMTEN DOM....
no to ładnie vespra się zapedziłas w reanimacji starych domów - podziwiam :)
(a wiesz - jakos tak zapamietałam Otto Fixa.....)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   kwiatek_leona   27.10.08, 18:55 zarchiwizowany
Vespro przemila,
Podziwiam i do boju przygrywam na kobzie! Bedzie cudo z tego, jestem pewna. Rzad
powinien Wam placic za te renowacje - doprowadzacie polska wies do dawnej
swietnosci a Boryna by sie z zazdrosci w grobie przekrecal, gdyby nie byl tylko postacia
literacka...


  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   iga-i-ga   27.10.08, 19:37 zarchiwizowany
Vespro, bardzo Ci kibicuję i z uwagą będę śledzić postęp prac. Dołączam się do próśb o
prowadzenie forumowego dziennika budowy.

  dzięki:)
   vespra   28.10.08, 15:19 zarchiwizowany
dzieki kwiatku i dziewczyny za wsparcie, sie przyda oj przyda! zwlaszcza kiedy wciaz nie
ma lazienki, ciuchy sa w czarnych worach nakrytych czarną folia a wszystko pokrywa
gruba warstwa kurzu... bede wam pokazywac fotki, mam nadzieje ze coraz bardziej
optymistyczne:)

  nooooo a gdzie...
   barbara.malgorzata   27.10.08, 19:20 zarchiwizowany
Gdzie gipsy i kartony, gdzież panelle, hallogenny i tym podobne cuda natury?

A poważnie to popieram wniosek, który padł powyzej - bardzo jestem ciekawa
postępu prac. Lubie watki remontowe, gdy na naszych oczach a nie za nasze
pieniądze rudera zmienia się w cudo!!!

Trzymam kciuki i wyczekuję na zdjecia z opisem
Pozdrawiam B
--
*******************************************
... Pomnóż to przez nieskończoność, dodaj głębię wieczności,
a otrzymasz próbkę tego, o czym mówię ... Joe Black

  prawdziwy DOM
   onthelake   27.10.08, 20:51 zarchiwizowany
Taki prawdziwy polski dom.Noce i Dnie i te sprawy.Urzeklo mnie to zdjecie polnej
drogi.Wyobrazilam sobie jak bedziecie nia chodzic czy jezdzic i jak bedziecie widziec Wasz
dom w zmieniajacych sie czterech porach roku.Z niecierpliwoscia czekam na przyszle
zdjecia!
--
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1061410,2,1.html

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1016353,2,1.html

  zazdroszczę, zazdroszczę, zazdroszczę!
   marmaga   27.10.08, 21:38 zarchiwizowany
Tylko nie wiem czy zdrowa taka zazdrosc.
Dzięki za fotki.
Jest nieźle, oj dzieje się, dzieje....
Pozdrawiam.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   kopciuszek1605   27.10.08, 22:09 zarchiwizowany
Vespro a co się stało z tamtym domem? Tyle pracy w niego włożyłaś i teraz
zaczynasz wszystko od początku? Będzie się działo...
--
www.homeharmony.blogspot.com/

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   ostnica   27.10.08, 22:49 zarchiwizowany
Piękny krajobraz! Myślałaś o założeniu wątku na "ogrodach" z zielonymi zdjęciami
okolicy, żabek i kwiatków? Kolejna porcja miłych wrażeń, chyba nie tylko ja bym
miała frajdę.

Ciekawe, że niewiele osób płacze o poprzednim domiszczu - ot banda oszołomów,
którym w głowie tylko burzenie i budowanie:) Przyjemnie będzie znowu obserwować
wszystko etapami, i to ekscytujące oczekiwanie!

Ciekawa jestem czy zostaniesz w stylistyce poprzedniego domu? Może coś się zmieniło?

W swoich wątkach pisałaś (i pokazywałaś), żeby zachować walory, ewentualnie
odtwarzać, nie "ulepszać" na siłę i według nowej mody. Dla mnie to była nowość.
Teraz inaczej bym podeszła do remontu, który już w większości mam za sobą.

W nawiązaniu - niedawno przekopywałam się przez bazę wnętrzarską polki.pl i
znalazłam coś takiego:
www.polki.pl/dom_wnetrza_artykul,10010037.html - artykuł
www.polki.pl/dom_wnetrza_galeria.html?galg_id=10002267 - galeria

Też jestem ciekawa, jaki to rejon. Za płasko na góry... tyle można powiedzieć:)
a budownictwo hm.. nie znam się, ale poniemieckie domy wyglądają dość
podobnie... Tak tylko mam nadzieję, że sławić będziesz Ziemie Zachodnie:]

  Wsi spokojna........
   pszczolam8   28.10.08, 09:41 zarchiwizowany
Wsi spokojna, wsi wesoła,
Który głos twej chwale zdoła?
Kto twe wczasy, kto pożytki
Może wspomnieć za raz wszytki?

Nic dodać nic ująć. Gratuluję. i zazdroszczę tak pozytywnie.......


  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   28.10.08, 14:54 zarchiwizowany
eh ostnico, z ogrodem to bedzie niezle wyzwanie, wiekszosc z tego pol hektara bylo
dotąd zaanektowane przez okolicznych rolnikow, wiec roslo zboze i kukurydza.
kiedys byl w tym miejscu sad; my chcielibysmy i sad, i las, i warzywnik i jeszcze koniecznie
mala szklarenke z ziolami:) a ogrodniczo tośmy sie jeszcze w zyciu nie sprawdzili, z
jednym krzakiem biegamy dokola, zastanawiajac sie gdize go posadzic, a na koncu i tak
zawsze okazuje sie, ze źle.
poprzednia wlascicielka ogrodu posadzila rośliny tak blisko siebie i domu, ze teraz, kiedy
są wielkie, mamy niezly zgryz, co z nimi zrobic - jak wytniemy, to nam reka uschnie, jak
nie wytniemy to chalupe rozwali:)
ten dom bedzie inny od poprzedniego - bo jest inny. poszlismy i tym razem tez pojdziemy
za tym, co nam podpowiada chalupa: tam bylo bardziej nobliwie, wiejsko na sposób
poniemiecki; tutaj - chyba bardziej na luzie (w koncu knajpa;). zobaczymy. chodza mi po
glowie inspiracje z twojej galerii, dom marmagi, biel i kolor. w tym domu bedziemy wiele
zmieniac, bo malo co zostalo z oryginału; to trudniejsze, ale w sumie ciekawe zadanie:) w
poprzedniej chalupie trudno nam bylo zdobyc sie na wywalenie ściany - tutaj mozemy
wszystko:)
bardzo fajny ten dom z linka! prawde mowiac ty i twoje netowe szperanie to jest dla
mnie skarb:)
ziemie zachodnie, a jakze, nadodrzanskie łąki. mowia, ze nie zalewowe, oby!;)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   an20   28.10.08, 18:42 zarchiwizowany
Dla takiego widoku i spokoju warto kupic dom, wszystko jedno czy do remntu czy
nie :)

Rozumiem, że remontujecie ten dom i w czasie tego remontu tam mieszkacie?
jeżeli tak, to podziwiam. Ja jestem alergikiem i taki kurz budowlany by mnie
zabil :)

Życzę wytrwałości i będę zaglądać :)
Pozdr An

--
***********************
chatkawogrodzie.blox.pl/html

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   ostnica   28.10.08, 22:53 zarchiwizowany
Cieszę się, że przydaje się moje szperanie! I że jeszcze nie wszystkich
wykończyłam masowym wrzucaniem zdjęć:]

A w temacie ogrodu... Jeżeli sposób na przemyślany ogród zawodzi, proponuję
całkiem zmienić podejście - sadzić byle gdzie i bez nadziei na plony, wtedy
efekty przerosną oczekiwania (bo też oczekiwania będą niewielkie). Poważnie:]
Mniej stresu będzie i zachęci na początek. A zerknięcie do ogródków mieszkańców
okolicy i zdobycie od nich sadzonek (jak w artykule, który powyżej linkowałam)
pozwoli zdobyć mało wymagające rośliny dobrze zimujące w tym miejscu, akuratne
na słabe gleby (piaski nadrzeczne?), czy nawet pół-dzikie, takie nie do zdarcia
w upały. Tylko pewnie nikt w sąsiedztwie nie słyszał o szklarni ziołowej:] To
już spore wyzwanie, powiem szczerze, że nigdy nie przyszło mi to do głowy.
Rodzice na wsi (taki sam szary tynk, taka sama dachówka) tradycyjnie i
niespiesznie pędzą zioła letnią porą w gruncie, a jesienią suszą na zimowe
zapasy i dla rodziny.

Zaproponowałam wątek na "fotoforum ogrody", bo nie wiem, gdzie indziej można
umieszczać zdjęcia szeroko rozumianego otoczenia domu i podwórka, bez względu na
dzikość, jaka w nim panuje. Już teraz macie piękny "ogród", kiedy jest jak jest
- płot się kiwa, drzewa gną, trawa zagłusza insze zieloności.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   mam6lat   31.10.08, 17:47 zarchiwizowany
droga Ostnico - ja zapisuje kazda podsuwana przez Ciebie fotkę :)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   butters77   01.11.08, 00:33 zarchiwizowany
Ja też:)
--
Alfabet nie kończy się na D ;)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   dakusia   28.10.08, 23:12 zarchiwizowany
nie wycinaj drzew....

jak do tej pory nie zaszkodzily... to juz nie zaszkodza!

kto takie rzeczy Ci naopowiadal?
--
kobieta

jest bezbronna....dopóki nie wyschnie jej lakier na paznokciach

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   e.peperoni   29.10.08, 10:32 zarchiwizowany
Vespro, jeśli powalasz, to zdjęcia lady wrzucę w najbliższych dniach, oceń co z nią dalej
najlepiej zrobić, ale do tej sody jej nie wsadze - postanowione.
Drzew nie wycinaj, chyba, że to ostateczność. U mnie poniemiecka grusza pod samą
stodołą i zaczeło pękać - odkopaliśmy, odcieliśy te korzenie od strony budynku i rośnie,
podobnie z lipą. Strasznie sie bałam, że uschną, ale nie.
Ziemie u nas żeczywiście marniaste, nie wszystko rośnie, trzeba się z tym podzić, albo
przywieźć do ogrodu ze dwie ciężarówki dobrej ziemi. Ja polecam na poczatek posadź
maliny - mało pracy dużo przyjemnośc, pigwę i aronię - pyszne nalewki z nich wychodzą.
Trzymam za was kciuki, szczególnie teraz, w te deszczowe dni kiedy dzień coraz krótszy
i zapału do wynoszenia gruzu coraz mniej.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   29.10.08, 10:49 zarchiwizowany
ha, u nas to akurat ziemie wybitnie dobre, wszystko rosnie jak szalone... gorzej wlasnie
bedzie z ziolami, ktore wolą bardziej sucho - raczej piachu bede musiala nawieżć.
my jestesmy ostatni do wycinania drzew, ale korzenie pod podloga zrobily na nas
wrazenie! tuz obok domu rosna dwie na oko 30 letnie lipy, ktore niezle sie wdarły w
fundamenty; na innej scianie sa wielgachne tuje, ktorych nie lubię, bo są takie cholernie
miejskie, nie pasują do okolicznych lip, dębów i krzaków śnieguliczki. no ale coz, sa, to
niech będą. a maliny tak, koniecznie!
dzis fakt, wszystko cieknie...:) uciekamy do pracy z tej budowy:)
ladę daj koniecznie!


  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   tennessee   29.10.08, 10:59 zarchiwizowany
Nieczęsto spotykana to cecha, by patrząc na przYszłość widzieć przEszłość i ten
dar wcieRać w zmęczone ignorancją mury - dla zdrowotności tychże ;-)

Czekam niecierpliwe remontu efektów.
--
If I can never see you, if I can never hold you
If I can never touch your face or feel your warm embrace
I still remember talkin', I still remember laughin'

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   29.10.08, 16:55 zarchiwizowany
:))

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   marmaga   29.10.08, 23:23 zarchiwizowany
vespra napisała:

zobaczymy. chod
> za mi po
> glowie inspiracje z twojej galerii, dom marmagi

No to sukces gwarantowany ;))))

A tak w ogóle, taki dom to moje marzenie, które zapewne szybko się nie spełni. Oj
jakbym go dostała w swoje ręce, ehhhh.
Kurcze, Twój salon ma prawie tyle metrów co całe moje mieszkanie...



  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   xixx   29.10.08, 11:36 zarchiwizowany
Nie mogę się doczekać Vespro gotowego domu. Oczywiście jak inni jestem pewna że
będzie sukces, teraz niecierpliwość mnie zżera bo efektów Twoich prac jestem
ciekawa maksymalnie!
--
maja i julek :-)

fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,41735825,41735825,0,2.html?v=2

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   anamelia   29.10.08, 12:49 zarchiwizowany
vespro kiedyś w moim wątku napisałaś "o rany nasz dom!". teraz i ja to powtarzam, tyle
że twój to rozmiar xxl;). jesteś moim guru a słowa które wtedy do mnie napisałaś czytuje
od czasu do czasu jak mantrę. stawiają mnie z powrotem na dobrą drogę gdy za bardzo
zbaczam z kursu . podziwiam was i dopinguje bardzo. ja też z ziem zachodnich a i do odry
blisko. czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. a tak z ciekawości, macie już jakieś plany
co do tych belek na poddaszu, odkrytych przy burzeniu ściany? u nas są identyczne.
pozdrawiam serdecznie
--
"jeżeli za wszystko jest śmierć
to ja za nic ginąć nie będę" W. Bartoszewski

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   29.10.08, 16:54 zarchiwizowany
faktycznie, wlazlam do twojej galerii i widzialam poddasze, jak nasze i nawet w
podobnym stanie wykonczenia;) tyle, ze my nie mamy kolankowej sciany nistety. Male
okienka zostają?
a jak idzie wam remont? podlogi odratowaliscie? maz nawiesił sufit czy dal sie
przekonac?;)
nasze belki sa w fatalnym dosc stanie, trzeba bedzie popracowac nad nimi; pewnie je
pomalujemy na bialo (jak mowilam - bialo widze), moze to odwroci uwage od
wszechobecnego prochna. a jesli pytasz, czy zostaja - zostaja obowiazkowo!
ciekawa jestem waszego domu, moze cos pokazesz?

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   eirenne   29.10.08, 16:25 zarchiwizowany
Zazdroszczę tego domu :) Też szukam chałupki do remontu...


--
"...abre la ventana que avive a la mañana al cuarto y la cocina
aire, aire; aire pasa; aire nuevo, aire fresco pa la casa
aire aire; pasa pasa, que tenga la puerta abiera la alegria pa la casa!... "

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   nubes26   29.10.08, 17:35 zarchiwizowany
Vespro,piekny dom!Juz wyobrazam sobie jaki bedzie cudny ,jak skonczycie remont.drzwi
wejsciowe swietne.Lepiej wybrac nie moglas.No i okoloic pozazdroscic.Bede sledzila twoj
watek ,bo zapowiada sie bardzo ciekawie.Pozdrawiam.

www.naszakochanaruderka.blogspot.com/

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   anamelia   29.10.08, 18:42 zarchiwizowany
vespro małe okienka zostają, na samym szczycie to okrągłe też, chociaż mąż się upiera
żeby wstawić tam kwadratowe. remont idzie pomału, wiadomo fundusze a raczej ich
brak. cały czas coś tam dziubiemy ale końca jeszcze nie widać. podłogi odratowane będą
tylko w salonie, cała reszta była w złym stanie. sufit został w dużym pokoju podwieszony
ale tylko troche aby przykryć wielką szynę, którą musieliśmy zamontować aby wzmocnić
konstrukcję domu. wszystko przez to wybijanie schodów na piętro. w każdym bądź razie
łuki nad oknami są. uparłam się, że maja być i już. u nas belki są tak samo w koszmarnym
stanie, bardzo spruchniałe. niewiadomo z której strony je ugryźć. mam problem też z
wejściem do domu, wiatrołapem. zastanawiamy się nad zamurowaniem dwóch okien.
zyskalibyśmy wtedy bardziej ustawne pomieszczenie, w tej chwili na każdej ścianie jest
okno. ale co se pomyśle o zamurowaniu to mi się ty przypominasz. wszystko przez
ciebie ;). domu jeszcze nie ma co pokazywać, gołe otynkowane ściany itd. zaraz
podniosłyby się protesty na forum. pozdrawiam serdecznie
--
"jeżeli za wszystko jest śmierć
to ja za nic ginąć nie będę" W. Bartoszewski

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   ola.beauty   29.10.08, 19:10 zarchiwizowany
a ja mam takie pytanie, tylko nie naskakujcie na mnie wszystkie, tylko proszę o konkretną
opowiedź. czy nie lepiej jest po prostu wybudować nowy dom, patrząc ile taki remont
pochłania czasu, wysiłku i pieniędzy to już chyba łatwiej jest postawić nowy z
wymarzonego projektu dom, który można zaplanować w najmniejszym szczególe,
stworzyć go od podstaw tak jak się wymarzy, nie trzeba dostosowywać się do murów juz
postawionych i nie ma ryzyka pleśni, grzyba, mury są nowiuśkie i pachnące.
nie przemawiają do mnie argumenty że taki stary dom ma duszę, bo nie wiem kto tam
mieszkał, co się w tym domu wydarzyło, jaką ktoś pozostawił atmosfere tego domu i w
jakim stanie jest dusza tego domu.

i od razu uprzedzam nie chce krytykować tylko chciałabym żeby ktoś powiedział mi o co
chodzi z remontem takiego starego domu.


  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   a74-7   29.10.08, 19:40 zarchiwizowany
tu chodzi o" dusze!"
Dom musi miec dusze!
;D
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Dom z duszą.
   metodiw   29.10.08, 19:50 zarchiwizowany
Ano, to tak samo jak z tworzeniem muzeów, kupowaniem antyków, gromadzeniem
pamiątek. Potrzeba więzi z przeszłością, poczucie, ze sie jest ogniwem w
łańcuchu pokoleń, chęć ocalenia od zapomnienia, szacunek dla historii... itd.
--
Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

  Re: Dom z duszą.
   a74-7   29.10.08, 19:58 zarchiwizowany
zlote slowa,droga metodiw,
na wsi w UKju -70 % starych chalup jest pieknie odremontowanych i w swietnej
uzytkowej tudziez " ogladalnej" kondycji.
W kraju chyba od kilku lat wzieto sie do roboty za stare podupadle chalupy . Jestem
za!:)
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Dom z duszą.
   anamelia   29.10.08, 20:06 zarchiwizowany
z tego samego powodu dla którego chroni się zabytki, są naszą historią. jeżeli burzyć
stare domy i budować nowe, to zburzmy wszystko co stare i postawmy nowe kamienice,
kościoły itd. wtedy wszędzie będzie pięknie i będą pachniały ściany ;)
--
"jeżeli za wszystko jest śmierć
to ja za nic ginąć nie będę" W. Bartoszewski

  zalezy o czym sie marzy :-)
   jo.hanna   29.10.08, 21:02 zarchiwizowany
stary dom jest sliczny, bo jest nieobliczalny. Pod tynkiem, starym linoleum czy
tapeta, mozna odkryc wspaniale elementy architektoniczne. Stary dom uczy
cierpliwosci i pokory, bo zmusza do myslenia 'outside the box', szukania
niekonwencjonalnych rozwiazan. Jesli podchodzi sie do starego budownictwa z
szacunkiem, w nagrode dostaje sie wspaniale wnetrze ktore mozna urzadzic na
wiele sposobow: od nostalgii na eklektyzmie konczac. Jesli podchodzi sie do
projektu tylko i wylacznie z punktu widzenia czasu, pieniedzy, katow prostych i
idealnie czystej atmosfery, to sie buduje nowe. Popatrz na forum, mielismy juz
kilka tzw. ruder uzdatnianych ;-) Jedne byly czysta rzezna z kartonogipsu i
halogenkow, inne zapadly w pamiec wlasnie dlatego, ze szanowaly strukture i styl
domu. Pamietasz stary mlyn Idealnych? Zamek krzyzacki Svolo? "Rudere" Kikkery?
Domek Falli? Bo ja tak. To sa wnetrza, choc jeszcze w trakcie, ktorych sie nie
zapomina.

Mysmy tez kupili dom do remontu. Gdy pochwalilam sie na forum, znajomy dopisal
sie, ze nie zazdrosci nam nawalu pracy. Z tym, ze my do tego nie podchodzimy
jako do przykrego obowiazku. Od miesiecy dyskutujemy co chcemy i jak zrobic.
Brak funduszy tez okazal sie zbawienny, bo zmusil nas do poszukiwania nowych
rozwiazan. A swieta spedzimy w niedogrzanym domu? No coz, czego sie nie robi dla
milosci :-)


Oh well, Mr Robinson's cave's never been exactly nirvana, has it? M. Python

  Re: zalezy o czym sie marzy :-)
   vespra   29.10.08, 21:38 zarchiwizowany
tak jest.
ja dodam jeszcze, ze kiedy buduje się nowy dom, zabiera się kolejny kawalek przestrzeni
na tej planecie, zakloca krajobraz, zaslania swiat. z tego samego powodu wolę stare
meble od nowych - kupujac nowe krzesla wycinam kolejne drzewo...
ale mieso żrę;)

  Re: zalezy o czym sie marzy :-)
   a74-7   29.10.08, 22:30 zarchiwizowany
Buduje sie nowy dom i reanimuje stary - z tej samej milosci !
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: zalezy o czym sie marzy :-)
   heca7   30.10.08, 15:44 zarchiwizowany
Mieszkam w ok.20 letnim domu zbudowanym na miejscu tzw drewniaka. Szans na
uratowanie tegoż nie było bo był...nie nasz ! Taka była umowa z poprzednimi
włascicielami i takie tam prawne hocki klocki. Udało się nam wysępić w ostatniej
chwili, podczas rozbiórki, werandę, którą to zabezpieczyliśmy i obecnie z
powodzeniem robi za altanę:) Ale jak tak patrzę na piękne działki na których
powstaja częsciowo zbudowane, poprzerabiane maszkary to zawsze myślę "kolejna
zmarnowana działka" :(

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   misior_biorn   29.10.08, 21:24 zarchiwizowany
Ja tylko napiszę że wam powodzenia w remoncie życzę bardzo, bardzo serdecznie :)
I że będę zaglądac i patrzeć na rozwój budowy.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   29.10.08, 21:43 zarchiwizowany
dzieki:) a ja sobie bede czytac wasze wspierajace teksty w momentach zwatpienia:)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   mrsjo2000   29.10.08, 21:54 zarchiwizowany
Ja powiem krotko : czola chyle !

Sprawa piekna i zgladac tu bede napewno .....

----
Serdecznie pozdrawiam :0)

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   ola.beauty   29.10.08, 22:01 zarchiwizowany
bardzo dziekuję za wyczerpujące odpowiedzi :) moje pytanie stąd że zawsze bałam się
troche starych rzeczy, starych przedmiotów do domu, starych domów, tych rzeczy których
nie znam histori, dlatego że nie wiem jaką one mają aure wokół siebie, kto przedemną z
tego korzystał, czy jakiś dany przedmiot nie wniesie ze sobą złej aury do mojego domu,
wiem że to troche głupie, ale tak mam po prostu. ale dzięki waszym wypowiedziom pasje
remontowe są dla mnie jaśniejsze :)
pozdrawiam

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   agalove   30.10.08, 08:42 zarchiwizowany
Marzyłam o starym domu. Domu , który ma tę duszę, ma korzenie w przesżłości,
który "wie" i "przeżył" więcej niz my sami. Niestety, nie udało się. "Musielismy"
wybudować nowy dom, bo szybciej, bo łatwiej. Górę wzięło wygodnictwo, brak czasu,
samozaparcia i cierpliwości. Dlatego tak bardzo podziwiam Ludzi, którzy porywają się na
tak wielki wysiłek i wiem, ze robią głównie Z MIŁOŚCI. Cenię Vespro to, co robisz, bo to
dla mnie nieosiągalne. Stac mnie zaledwie na nieudolne naśladownictwo
z "gotowcami". I mimo, ze nigdy nie będe miała takiego domu jak Twój , to pozostaje on
dla mnie INSPIRACJĄ forever:)
P.S. patetycznie poleciałam, co?;) Pozdrawiam:)))

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   jx3   29.10.08, 23:01 zarchiwizowany
Vespro, obserwowałam Wasz poprzedni dom i będę kibicowała poczynaniom w tym.
Powodzenia!:)))
--
Szkodnik

Drugie

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   xym0x   30.10.08, 02:43 zarchiwizowany
vespra, i l u v j u :D - wiecej takich jak Ty nam trzeba...
teraz rozumiem Twoja decyzje - wystarczyly zdjecia :D
szczegolne uklony za to, ze przynajmniej wirtulanie moge dzieki Tobie przezywac
taka super przygode i pozagladac w te magiczne katy - jakbym jeszcze kiedys
mogla zobaczyc to na zywo, yhhh (czy to juz zakrawa na obsesje? ;))

p.s.
jak masz jakies lipy, kasztanowce czy im podobne w potrzebie, to pisz :D
--
do konkursu, czy nie? NO I PO KONKURSIE!!! YIPPEE!!! :D -->
PRALNIA

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   dakusia   01.11.08, 08:07 zarchiwizowany
Vespra...

a ja mam pytanie niebudowlane :-)

Jak wybraliscie sobie to miejsce, ten dom?
Czym sie kierowaliscie... interesuja mnie tylko motywy mieszkania hen daleko od
miasta :-)

Ja mam czesto takie fantazje - uciec z Wroclawia... ale jak juz pojezdze po Gorach
Sowich, badz w innym lesnych okolicach i mam cos na oku - fajna stara chalupe z
czerwonej cegly ze stara lipa tudziez kasztanem i duza odlegloscia do najblizszego
sasiada... ograniaja mnie watpliwosci. Do miasta daleko, jak zrobie zakupy(?) ... jak
chlop wyjedzie - to jak ja zostane sama w dzikiej gluszy (?) ... etc.


Jak Ty sobie poradzilas ? Qrcze - chyba licze na tzw "kopa" od Ciebie w kierunku ciszy!


--
Złośliwość to duch krytyki, a krytyka rodzi postęp i uświadomienie - T.Mann

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   07.11.08, 09:32 zarchiwizowany
mam takiego kolege, co lat temu ze 20 kupil chate na wsi i do dzis tam nie zamieszkal. bo
urodzilo sie mu dziecko i pomysleli z zona, co to bedzie, jak zachoruje, jak dojada do
lekarza?? no i co, pytam, zachorowalo? nieeee, on odpowiada, mlody w ogole nie
chorowal;))
pewnie, tez mielismy watpliwosci - mi pomagala mysl, ze przeciez tutaj zawsze zyli ludzie
i jakos sobie dawali radę. my mamy samochody, telefony, internet, to nie jest koniec
swiata przeciez. chata w bieszczadach w latach 80, to bylo wyzwanie, teraz nie ma juz
dzikich miejsc;)
a cisza sprzyja, kazdemu polecam.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   rokoko20   26.08.09, 19:16 zarchiwizowany
Postanowilam sie (pewnie nieladnie) wtracic w konwersacje.
Cale zycie mieszkalam w miescie. Na wsi bylam tylko kilka razy w zyciu i zawsze
uwazalam, ze nigdy nie opuszcze miasta. I wiecie co sie stalo? Od pol roku mieszkam na
wsi i nie zamienilabym tego za zadne skarby! Tez mialam mysli o lekarzu - za daleko, ze
nie zdazy, itp. Ale gdybym cale zycie spedzila na gdybaniu - zagdybalabym sie na smierc ;)
Zakupy robie raz w tygodniu, jak nie starcza jade ponownie w srodku tygodnia. Mam
duza zamrazalke - wkladam do niej nawet dodatkowe bohenki chleba.
Uwielbiam ta cisze, przerywana muczeniem krow. Uwielbiam ta ciemnosc noca, gdy kazda
gwiazdke na niebie widac.
Jednego mi tylko brakuje - przyznam wam szczerze. Przyjaciol. Jestem teraz oddalona od
nich o co najmniej godzine drogi samochodem i nie odwiedzaja juz tak czesto, jak kiedys,
gdy mieszkalam w miescie.
--
Candle light - it's all I need to relax. And glass of wine. And silence...

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   alizee6   30.10.08, 13:01 zarchiwizowany
ech.... co tu dużo mówić... zazdroszczę.... piękny dom, piękna okolica, jak go
skończycie to będzie cudo :-)
--
alizee

  :-)
   lunatica   01.11.08, 23:22 zarchiwizowany
Piękna sprawa.
Będę kibicować!
Powodzenia!

--
Pluszowy miś dla...

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   triss_m7   02.11.08, 22:44 zarchiwizowany
Ojej ale ladny dom :)
Mam nadzieje, ze szybko i bez klopotow uporacie sie z remontem. Juz nie moge sie
doczekac koncowych zdjec.
Powodzenia!

--
Im bardziej Kubus zagladal do srodka, tym bardziej Prosiaczka tam nie bylo...

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   fuzzyonggbridge   04.11.08, 20:52 zarchiwizowany
lo rany, lo rany!!!! a ja nic nie wiedzialam!!!! no jakze to tak!!!
piknie bedzie, rzecz jasna, ale trza bylo dac cynk, ze sie starej chalupy
pozbywasz, moze bym sie na zachod przeprowadzila? a tak dupa blada, jak juz
znalazlam chalupe ze swoich marzen, to okazalo sie, ze przy drodze do
kamieniolomu... $##%%!

czy ja dobrze wyczytuje miedzy wierszami, ze juz zamieszkujecie ten plac budowy?

a chate wraz z kuchnia sprzedalas? (szybki, szybki! :( )
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   vespra   07.11.08, 09:08 zarchiwizowany
nie wiedzialas, bo na foruma nie zagladasz, tak jakby bylo co wazniejszego!!!:)
ach no sprzedalismy wszystko, kuchnie, szybki, nawet kurna piekarnik i lodowke. chlop
mnie pociesza, ze tamta kuchnia sie wpisala w dom i postoi pewnie z pare lat, ze pasuje i
jest czescia domu... a tata, ze zrobimy ladniejsza;)
no zal chalupy otto fixa, ale to jest taki zal za dzieckiem wypuszczonym w swiat, juz
doroslym, wszystko co sie mu mialo dac juz sie dalo...;)
a ty fuzz nie marudz, jedni maja dzieci inni domy;)
mieszkamy tu juz, a jakze, od lipca. ostatnio awansowalismy, bo wytaszczylismy spod
czarnej folii ekkeskoga (czy jak mu tam) i sobie spimy jak krol-z-krolowa, po tygodniach
meki na dmuchanym chinskim materacu, ktorego co rano trzeba bylo zwinac. i kibel jest i
woda! i piec pan zdun buduje, jak mi iplus pozwoli to zaladuje foty.
a jak piekna zofia?

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   fuzzyonggbridge   07.11.08, 14:12 zarchiwizowany
oj piekny bedzie ten piec, piekny!
no to ciesze sie, ze macie nowy projekt, w ktorym mozecie sie wyzyc! ciekawa
jestem czy wam w krew wejdzie i za kilka lat kolejna chate adoptujecie? w sumie
moglibyscie dla mnie taka sie zaopiekowac, ja tam wierze, ze mozna miec wszystko ;)
bede sledzic postepy z wypiekami na twarzy!


PS zofia coraz piekniejsza, rozumie sie.
--
"everything can have drama if it's done right. even a pancake."

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   megakomp   11.11.08, 23:38 zarchiwizowany
wracam tu po ponad roku i od razu taka druzgocąca informacja. Vespro, pogratuluj
ode mnie tym szczęśliwcom, co zamieszkają w Twoim poprzednim domu!
--
kolorowo, megakompowo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=41832108&a=41832108

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   taje   04.11.08, 21:20 zarchiwizowany
Przepiękna okolica, te zdjęcia takie letnio-nostalgiczne. Dom bardzo obiecujący
- w starych domach niezmiennie podoba mi się geometrycznośc formy, brak okapów
wysuniętych daleko przed płaszczyznę elewacji, szlachetność proporcji. Znajac
wasze poprzednie dokonania wiem, że na pewno będzie pięknie. Ale muszę przyznać,
że ja bym chyba nie umiała łatwo rozstać się z tak klimatycznym domem; tym
bardziej podziwiam wasze zamiłowanie do nowych wyzwań.

  Re: nasz nowy stary dom (wątek budowlany)
   marta76   04.11.08, 21:32 zarchiwizowany
Fuzzy dawno Ciebie nie było.Czekam z utęsknieniem na fotki z nowego domu,bo na
pewno będzie super.
--
Jestem,w podtekście
mieszkam gdzieś,w przenośni chowam się.
MATI 04-03-2002;
Bartek17-09-2007

  P.I.E.K.N.Y. !!!
   kikkera   06.11.08, 15:27 zarchiwizowany
okolica wspaniała.
Wcale się nie dziwie, że zdecydowaliście się na kolejna przygodę :)
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy

--
Afryka Dzika

Okazje

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatnościMapa serwisu Poleć stronę znajomym  |   Zgłoś problem lub błąd