FotoForum
Załóż konto »

Rośliny i ogrody Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  zioła
   razowy   23.10.09, 00:18     odpowiedz    
wątek dla zdjęć ziół żywych; kiełkujących, kwitnących, zawiązujących nasiona...
nie umieszczamy tu żadnych ściętych, suszonych, ani tym bardziej paczkowanych
: )))


  Cząber ogrodowy
   razowy   23.10.09, 00:19     odpowiedz    


  no to...
   plum-plum   23.10.09, 06:37     odpowiedz    
krwawnik pospolity, też ziółko ;) tyle, ze nie przyprawowe, a lecznicze.
(tam, gdzie robię zdjęcia w paczkach nie występuje :D)

--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Hyzop lekarski
   razowy   23.10.09, 18:24     odpowiedz    


  żywokost lekarski
   acc2000   24.10.09, 09:16     odpowiedz    
Ze względu na zawartość alantoiny napar z korzenia żywokostu jest stosowany przy
schorzeniach przewodu pokarmowego (w owrzodzeniach żołądka i dwunastnicy) oraz
dróg oddechowych, zaś zewnętrznie do płukania gardła i do okładów na stłuczenia
oraz skaleczenia ciała.
--
Patrzeć a widzieć to duża różnica.

  Re: żywokost lekarski
   anurma4   24.10.09, 11:12     odpowiedz    
Kwiatki żywokostu tak mnie zauroczyły we wczesnym dzieciństwie, że wykopałam sobie
na łące małą odnóżkę, po czym posadziłam ją na swojej grządce. Tamten żywokost
przetrwał w moim ogrodzie do tej pory, co roku kwitnie, przypominając mi dziecięce
wyprawy na okoliczne łąki.

--
Szukasz sensu życia? Przygarnij psa lub kota, to sam się znajdzie.

  Re: żywokost lekarski
   pinkink3   25.10.09, 23:50     odpowiedz    
Czy mnie sie zdaje czy byl kiedys taki syropek dla dzieci z zywokostu?


  Re: żywokost lekarski
   anurma4   28.10.09, 18:22     odpowiedz    
Nie wiem, ja zawsze w dzieciństwie byłam pojona domowym syropkiem z cebuli:)
--
Szukasz sensu życia? Przygarnij psa lub kota, to sam się znajdzie.

  Re: żywokost lekarski
   pinkink3   28.10.09, 18:33     odpowiedz    
O, biedaczko!
Nie mialas szans sie uzaleznic;))
Slyszalam, ze cebulak jest skuteczny, ale na szczescie moi rodzice o tym nie wiedzieli.))

  Re: Hyzop lekarski
   razowy   21.09.12, 22:38     odpowiedz    


  mięta nadwodna.
   plum-plum   24.10.09, 10:14     odpowiedz    
podobno lecznicza, i ładnie pachnie (sprawdzałam) ;)
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Kolendra
   razowy   25.10.09, 10:52     odpowiedz    


  Re: Kolendra
   pinkink3   25.10.09, 23:58     odpowiedz    
Jesli kolendra to inaczej 'cilantro', a tak mowia, to nie wygladaja podobnie.
Mowie o listeczkach, bo ani kwiatkow ani owockow nigdy nie widzialam.
A sliczne sa.))

  Re: Kolendra
   hhrenata   26.10.09, 19:33     odpowiedz    
to na fotkach to jest na bank kolendra:)

siałam, plewiłam, oglądałam drobniusienkie kwiatuszki, zbierałam nasionka:) to ona:)
w zupie pomidorowej polecam nasion kilka rozdrobnionych-p-y-c-h-o-t-a

  Re: Kolendra
   pinkink3   27.10.09, 18:09     odpowiedz    
Renatko--jak milo Cie widziec)))---kwiatkow i owockow kolendry, jak pisalam, nie
rozpoznalam, bo nie widzialam nigdy przedtem, za to listeczki, jakies takie
koperkopodobne wydaly mi sie podejrzane.
Ale przeciez komu mam ufac, jak nie Wam? My sie tez troche zmieniamyod dziecinstwa,
prawda? A co dopiero listeczki...;))
Sciskam.


Jak sie ma garncarstwo?;)

  Re: Kolendra
   hhrenata   28.10.09, 07:43     odpowiedz    
tak, tak, pierwsze listki ma jak pietruszka:)
potem wyrastają "koperkowe" i na szczycie kwiatuszki drobiusie a znich nasionka:)
czyli z ziółka do wyboru:listki lub owocniki.

to jedna z najwczesniej uprawianych roślin (ok. 1000 lat p.n.e)



  Chiński szczypiorek
   ciociaklementyna   25.10.09, 12:23     odpowiedz    
Ma silny aromat czosnkowy. Można go lubić albo nie, ale na pewno jest ładny.

  Re: Mięta meksykańska
   negres   25.10.09, 19:44     odpowiedz    
Mięta meksykańska jest nieco łagodniejsza od tej pospolitej. Liście nieco jaśniejsze,
kwiatostany zebrane w kłosy.

  Re: Mięta meksykańska
   hhrenata   25.10.09, 20:04     odpowiedz    
Maryniu z nasionek od Ciebie wyrosły mi piękne krzaczki tej mięty, a ciekawostką były
kłosy kwitnące na biało wśród tych fioletowych:)
też tak miałaś?

  oooo!
   tube-roza   25.10.09, 20:30     odpowiedz    
Jest i Renia i Marynia :) To chyba za sprawą czarodziejskiej mocy ziół. Nie ma to jak
naturalne środki :)

  Re: Mięta meksykańska
   gabula777   25.10.09, 20:31     odpowiedz    
Ja w zeszłym roku dostałam nasionka mięty od Negres i tez trafił mi się biały
egzemplarz.Zimy jednak w odróżnieniu od fioletowych nie przeżył, a w tym roku z
licznych samosiewek białego nie było, a podobał mi się bardziej niż fioletowy :)

  Re: Mięta meksykańska
   negres   25.10.09, 20:49     odpowiedz    
Ja też nie zauważyłam w tym roku białej. Dziewczynki, przecież czarownice muszą się
znać na ziołach:)) Może dojdzie do skutku sabat:)

  Re: Mięta meksykańska
   hhrenata   26.10.09, 19:30     odpowiedz    
jeśli moje białe przeżyją zimę, nasionka bedziecie miały jak w hhbanku;)

  Coś dla prawdziwych czarownic ;)
   puma002   08.11.09, 10:28     odpowiedz    


  Re: Coś dla prawdziwych czarownic ;)
   anurma4   08.11.09, 12:38     odpowiedz    
Chyba raczej trucicielek ;-) - bieluń, wilcza jagoda....

--
Szukasz sensu życia? Przygarnij psa lub kota, to sam się znajdzie.

  Re: Coś dla prawdziwych czarownic ;)
   puma002   08.11.09, 13:25     odpowiedz    
Czarownice owszem zajmowały się tym i owym ;) A niektóre z powyższych ziół służyły im
do sporządzania słynnej maści czarownic, która podobno wywoływała złudzenie lotu.

Zioła te faktycznie są silnie trujące, dlatego lepiej podziwiać je z daleka. Ale większość
roślin trujących może też mieć działanie lecznicze - wszystko zależy od dawki.

Pozdrawiam :)

  Re: Coś dla prawdziwych czarownic ;)
   razowy   08.11.09, 15:04     odpowiedz    
jeszcze tylko tłuszcz z dzika, suszona ropucha, Amanita muscaria
i startujemy : )))

  Re: Coś dla prawdziwych czarownic ;)
   puma002   08.11.09, 19:37     odpowiedz    
Jeszcze kilka zdjęć, tym razem mniej groźnych ziółek ;)

  Dziurawiec
   razowy   26.10.09, 07:56     odpowiedz    


  Re: zioła - rozmaryn...
   bah77   26.10.09, 11:47     odpowiedz    


  Kminek
   razowy   26.10.09, 19:40     odpowiedz    


  Majeranek
   razowy   27.10.09, 14:06     odpowiedz    


  Re: Majeranek
   pinkink3   27.10.09, 18:05     odpowiedz    
Przesliczny!
Jeszcze tylko mu flaczkow albo zupy fasolowej brakuje do towarzystwa.
No i mnie za stolem)))

  Re: Majeranek
   hhrenata   28.10.09, 07:29     odpowiedz    
Cieplutko Cię Marta pozdrawiam i dosiadam sie do fasolówki:)))

  Re: Majeranek
   brynia2   28.10.09, 07:38     odpowiedz    
hhrenata napisała:

> Cieplutko Cię Marta pozdrawiam i dosiadam sie do fasolówki:)))

Pozdrawiam czarownice :))
Ciekawe, kto Wam nagotuje tej fasolowej, głodomory? ;))



  Re: Majeranek
   negres   28.10.09, 08:35     odpowiedz    
Która ma porządny sagan ?:))) Zapowiada się fasolowa czarownic, nowy przepis ! :)

  Rozmaryn
   pinkink3   27.10.09, 18:16     odpowiedz    
Szkoda, ze teraz nie kwitnie i jakos nie moge odszukac odpowiedniego zdjecia z mojego
archiwum.
Ale znalazlam moj stary watek z historia rozmarynu
fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,93044642,93044642.html
PS
Byl tu kiedys interesujacy ziolowy watek z pieknymi zdjeciami zalozony przez Joaquine.
Niestety autorka zabrala swoje zdjecia i poszla w nieznane.((

  Tymianek
   pinkink3   27.10.09, 18:26     odpowiedz    
Moje ukochane ziolko.
Wachalabym je bez przerwy, dziala na mnie jak nie przymierzajac, kocimietka na koty.
Uzaleznilam sie w dziecinstwie od syropku Thymi.
Pamietacie?
Tez kwitnie drobnymi, rozowofioletowymi kwiatuszkami, ale zdjecia sie gdzies schowaly.
Wobec tego wklejam tymianek w roznych rzutach i zblizeniach, bez kwiatkow. Taki, jak
rosnie teraz, pod plotem, przy kamyku.

  Re: Tymianek--tlumacze sie
   pinkink3   27.10.09, 18:31     odpowiedz    
Jakos to niespojne logicznie, co wyzej napisalam.
Otoz bedac uzalezniona od tymianku stosuje go w miare czesto ale zamiast szarpac moja
roslinke, uzywam kupionego w sklepie, czy to swiezego, czy w formie suchej.
Po prostu nie traktuje moich roslin uzytkowo--nie scinam kwiatow, nie rwe ziol.
Brak mi tego nawyku.


  Re: Tymianek--tlumacze sie
   tube-roza   27.10.09, 19:19     odpowiedz    
lubię tymianek, zwłaszcza z podbiałem do ssania od gardła :) często używam tego ziółka
w kuchni.

  Rozmaryn -- odnalazlam zdjecia
   pinkink3   02.11.09, 23:17     odpowiedz    
Znalazlam wreszcie stare zdjecia kwitnacego rozmarynu, wiec je tu wsadzam, zeby zielnik
byl bardziej kompletny

  Re: Rozmaryn -- odnalazlam zdjecia
   1966f   03.11.09, 09:43     odpowiedz    
ale pięknie kwitnie ten rozmaryn

  Pinkink :)
   tube-roza   06.11.09, 08:28     odpowiedz    
piękne kwiaty rozmarynu, nie wiedziałam, że to taka ozdobna roślinka, bo u mnie nigdy
nie zakwita. Podoba mi się :)

  Re: Rozmaryn - E
   77bah   05.02.11, 11:20     odpowiedz    


  i ja mam w ogrodzie
   brynia2   27.10.09, 22:35     odpowiedz    
Jaki pachnący wątek :))) To ja też dołączam do towarzystwa ziołowego i witam się
ślicznie. DOBRY WIECZÓR :))

Nie będę się rozpisywać, bo wiadomo, co do czego :) Szałwia do płukania bolącego
gardła, oregano do zapiekanek i sałatek, ogórecznika nie używam, ale pozwalam mu
się wysiewać, bo ma piękne modre kwiatki, kocimiętka, bo również jest urocza i
pachnąca, no i agastache (mięta meksykańska), uwielbiana przez motyle, a motyle
przeze mnie.

  Re: i ja mam w ogrodzie
   hhrenata   28.10.09, 07:52     odpowiedz    
aleś Beniu napachniła - nie mogłam spać pół nocy;) na dodatek te liście selera, a może
to lubczyk?

  Re: i ja mam w ogrodzie
   brynia2   28.10.09, 08:21     odpowiedz    
hhrenata napisała:

> aleś Beniu napachniła - nie mogłam spać pół nocy;)

No i tak ma być. Prawdziwa wiedźma nie śpi w Halloween ;))

> na dodatek te liście selera
> , a może
> to lubczyk?

Seler naciowy, kochaniutka :) Niestety, jest trochę inny od kupnego.



  Re: i ja mam w ogrodzie
   negres   28.10.09, 08:37     odpowiedz    
Ten seler też się przyda dorzucić do sagana:))) To kiedy jedziemy w plener?

  Re: i ja mam w ogrodzie
   hhrenata   28.10.09, 16:05     odpowiedz    
inny? na pewno lepszy- bo prawdziwy-w ziemi, na deszczu i słońcu:)
musi mieć smak i zapach rośliny a nie plastiko-drewna;)

  czarne ziolko
   pinkink3   28.10.09, 18:26     odpowiedz    
Beniuchana--to czarne ziolko najlepsze. Te zielone moga tylko pozazdroscic.

Przede wszystkim jako gorace oklady. Na rozne czesci ciala.
Leczy wielorako--przez ugniatanie, mruczenie i i nieoczekiwane skoki na leb.
Niektore egzemplarze puszczaja iskry, ale to tylko dla wybrancow.
Jak wiesz, mam odmiane biala--wyspecjalizowana w medycynie Wschodu, mianowicie
pazurzastej akupunkturze i odmiane bura, ktora wyciem jest w stanie zamrozic krew w
zylach, kiedy chce wyploszyc inne ziolka.



  Bazylia
   razowy   28.10.09, 15:39     odpowiedz    


  Re: Bazylie
   pinkink3   28.10.09, 18:13     odpowiedz    
Sa rozne rodzaje, jak sie okazuje. Ale zadne taka sliczna jak razowego.))


Sfotografowalam je na Targu Farmerow, na stoisku z [orientalna glownie] zielenina.
Oto po kolei:
1. bazylia cytrynowa
2. bazylia pieprzowa
3. bazylia fioletowa
4. bazylia tajska

Zdaje sie, ze bylo wiecej gatunkow bazylii, ale stoisko z tajemnicza zielenina bylo b. duze.
Focilam wszystkiego po trochu.

Nie wiem, czy ma jakis walor poza smakowym.
Przyznam, ze jem ja tylko czasem z mozarella i pomidorem i jako skladnik pesto.
Wole liscie seleru.

  Re: Bazylie
   anurma4   28.10.09, 18:21     odpowiedz    
A ja bazylię uwielbiam i od kilku lat zawsze mam na działce w donicy 2-3 krzaczki - do
pomidorka na letnią kolację bazylia być musi:)

--
Szukasz sensu życia? Przygarnij psa lub kota, to sam się znajdzie.

  Re: Bazylie
   pinkink3   28.10.09, 18:32     odpowiedz    
Zapomnialam wstawic te najpopularniejsza-slodka bazylie.
A ja sobie przypominam, ze kiedys nawet sadzilam bazylie i wygladala jeszcze inaczej--
listki znacznie wieksze i chyba grubsze.
A moze to nie byla bazylia?;))

Tak, czy tak--zniknela. Ktos/cos ja zjadlo.

  Re: Bazylia
   razowy   16.10.12, 13:53     odpowiedz    


  Re: zioła
   anurma3   28.10.09, 18:29     odpowiedz    
Dorzucę jeszcze moje ziołowe fotki z zeszłego roku. Na pierwszej widać, że nie tylko ja
uwielbiam smak świeżej bazylii;-) Nasz króliczek tak za nią przepada, że czasami w zimie
albo wczesną wiosną, kiedy nie mamy dla niego żadnej zieleniny, kupuję mu w markecie
doniczkę bazylii. Po wstawieniu do klatki część nadziemna bazylii znika w ciągu pół
godziny:)

--
moje znalezione szczęście:
fotoforum.gazeta.pl/k/Tonia.html

  Re: zioła
   pinkink3   28.10.09, 18:41     odpowiedz    
Wlasciwie nie powinnam sie dziwic, Anurmo, bo ogrodniczka z Ciebie jak zloto, ale Twoje
ziolka robia Cie zdrowa od samego patrzenia.))
Kroliczek tez slodki.
Ciekawe, czy psy nie chca go chapnac czasem. Moja kocica by zapolowala bez dwoch
zdan, ale to malpa straszna jest.

  Re: króliczek
   anurma4   28.10.09, 19:13     odpowiedz    
Tonia czasami próbuje go chapnąć, ale to tak w zabawie, po szczenięcemu, od czasu do
czasu zaczepia inne zwierzaki chcąc się z nimi pobawić. Cedro z kolei początkowo trochę
go gonił, ale to glównie z ciekawości, nie widział wcześniej czegoś takiego i chciał
obwąchać, królik jak widział że takie duże zwierzę na niego idzie to uciekał w popłochu, a
wtedy Cedrusiowi włączał się instynkt gonienia uciekającego... Ale w końcu się do siebie
przyzwyczaiły i teraz się tolerują.
Condi i nasza nieodżałowana Angela nigdy go nie goniły, bo przywykły do jego obecności
od małego. Czasami tylko go zaczepiały, trzepiąc łapką w jego puchaty tyłek:) Za to Mikuś
w zeszłym roku, poczuwając się do obowiązków mężowsko-ojcowskich, potrafił całkiem
energicznie odganiać kotki i Tonię od swojej Królisi... Tak więc widzisz, jak się ma tyle
zwierząt, to potrafi być ciekawie...

--
Szukasz sensu życia? Przygarnij psa lub kota, to sam się znajdzie.

  Re: króliczek
   pinkink3   28.10.09, 19:47     odpowiedz    
Troche sie pogubilam w rachubie, ale masz racje--im wiecej tym weselej.))
Pozdrawiam cala czeladke.)))


Ze tez mi sie trafila taka aspoleczna kota. Ona mysli, ze jest puma i czasem jej wierze.

  Jego Wysokosc [i Zielonosc] pan SELER
   pinkink3   28.10.09, 18:52     odpowiedz    
Tak. Mam, mam. Przyslany z Polski przez Beniuchne, ktora zgaduje moje mysli.
Wysialam do do skrzynki na kuchennym parapecie. Chcialam go miec na oku, jakby co.
I wylazl! Troche twardawy bo u mnie sucho i slonce bardzo pali, ale on ci to!

Jak pisalam, zielenin i ziol u mnie dostatek ale seler naciowy byl nieosiagalny i nieznany.
Kiedy juz sie ladnie zazielenil majac do towarzystwa niecierpka, poszlam na tark
farmerow i co zobaczyly moje cudne oczy?

Nasz polski, seler naciowy pod poganska, chinska nazwa!
Tak sie tym zdziwilam, ze zapomnialam kupic i porownac. Zrobie to przy najblizszej okazji.
Oto zdjecia:
na pierwszym Beniusiowy, na moim parapecie
na dwoch nastepnych--chinski uzurpator, Kinchai

  bazylia.
   plum-plum   28.10.09, 19:12     odpowiedz    

--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Re: bazylia.
   pinkink3   28.10.09, 19:43     odpowiedz    
Oj, Plumko--jak Ty juz strzelisz swoja fote to nic tylko siasc i sie gapic z otwartym dziobem!

  Re: bazylia.
   plum-plum   28.10.09, 19:49     odpowiedz    
e tam.
Fotka jak fotka, ale bazylka - mniam ;)
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  skromna Plumka
   pinkink3   28.10.09, 19:57     odpowiedz    
Plumeczka, masz juz swoja range miedzy najlepszymi i powiem Ci, ze z przyjemnoscia
kupilabym Twoj album.
Czy myslalas kiedys o tym?
A moze juz gdzies publikowalas tylko ja o tym nie wiem?

  coś TY.
   plum-plum   28.10.09, 20:08     odpowiedz    
ja się tylko bawię w fotki,
tu, na fotoforum.
Ale bardzo mi miło, że lubisz moje zdjęcia.
Dzięki :)

--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  mlecz
   pinkink3   28.10.09, 19:59     odpowiedz    
Jak bylam mala to na moim podworku/ skwerku byl obowiazujacy poglad, ze mleczko z
lodygi zerwanego kwiatka prowadzi nieuchronnie do slepoty.
Dzisiaj wcinam listki i sie smieje.))

  "mleczne" zagłębie dla Pinkink...
   plum-plum   28.10.09, 20:11     odpowiedz    
:)
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Re: "mleczne" zagłębie dla Pinkink...
   brynia2   28.10.09, 20:34     odpowiedz    
Piękne, piękne :))

Martko, tylko spójrz, jaki śliczny słoneczny prezent dostałaś od Plum.
Nic, tylko rozłożyć koc i pleść wianki :)

  Re: "mleczne" zagłębie dla Pinkink...
   pinkink3   28.10.09, 21:07     odpowiedz    
Ojej!
jakie cudo!

poszlam tylko wziac prysznic i cos wrabac, bo tylko o kawie jestem a tu cala laka do
przejedzenie/ przepatrzenia.))
Dzieki, Plumeczko, z calego serca.))))

  mniszek a nie mlecz--walnelam sie
   pinkink3   29.10.09, 07:57     odpowiedz    
Zobaczylam swoja pomylke.
Dandelion czyli Taraxacum /lac./ tlumaczy sie na mniszek i jego sie je w salatce.

Mlecz to tzw.False dandelion /falszywy mniszek/ , catsears(ang.) Hypocheares
(lac.)
Przepraszam.

A moze ten mlecz jest rzeczywiscie szkodliwy dla oczu?

  Lebiodka pospolita
   razowy   29.10.09, 10:48     odpowiedz    


  kokoryczka wonna.
   plum-plum   29.10.09, 21:21     odpowiedz    
Wskazania: niewydolność krążenia, zadyszka, nerwica żołądka, jelit i serca,
kłucie w sercu, skurcze naczyniowe, cukrzyca (hiperglikemia), skąpomocz,
obrzęki zastoinowe, nadciśnienie, skurcze jelit i żołądka, kamica moczowa i żółciowa,
suchy kaszel, choroby wątroby, pękanie i przepuszczalność naczyń krwionośnych,
zdenerwowanie, bezsenność, lęk, wewnętrzny niepokój, dna, reumatyzm, choroby
skórne, miażdżyca, choroby zakaźne z zaburzeniami sercowymi, okres przekwitania,
zawroty głowy, uderzenia krwi do głowy i gorąca, chwilowe zaciemnienia w oczach po
schyleniu się.
:)))
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Re: kokoryczka wonna.
   pinkink3   30.10.09, 21:37     odpowiedz    
Nie wiadomo, czym sie bardziej zachwycac- uroda ziolka czy jego wlasciwosciami.
Czy moze raczej talentem naszej Plumeczki?

  Koper ogrodowy
   razowy   30.10.09, 20:06     odpowiedz    


  a...
   plum-plum   30.10.09, 22:27     odpowiedz    
ogórki masz? W postaci z drugiego zdjęcia kojarzy mi się z małosolnymi ;)
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  mam : )
   razowy   30.10.09, 23:11     odpowiedz    
ale już tylko w słoikach



  Re: mam : )
   1966f   31.10.09, 14:44     odpowiedz    
na ziołach sie nie znam ale czasem sa tak ładne że trzeba je posadzić w ogródku

  Re: Iwonko
   brynia2   31.10.09, 15:12     odpowiedz    
Na pierwszym planie szałwia lekarska. Jest super do płukania bolącego gardziołka
i jako przyprawa do duszonego i grillowanego mięska, ale trzeba uważać, żeby nie
przesadzić z ilością. Na 60-70dag mięska wystarczą 2-3 listki.

Za szałwią widzę coś srebrnego, śliczne jest. Czy ta roślina zimuje w gruncie
czy może jest jednoroczna?

  brynia2
   razowy   31.10.09, 16:43     odpowiedz    
to "coś srebrnego", to chyba jakaś odmiana lawendy

  Re: razowiec
   brynia2   31.10.09, 16:59     odpowiedz    
razowy napisał:

> to "coś srebrnego", to chyba jakaś odmiana lawendy

Zastanawiam się, czy to aby nie jakaś kocanka, hmmm....


  Re: razowiec
   razowy   31.10.09, 18:34     odpowiedz    
brynia2 napisała:

> Zastanawiam się, czy to aby nie jakaś kocanka, hmmm....

faktycznie, może to być kocanka


  Melisa lekarska
   razowy   31.10.09, 16:45     odpowiedz    


  oj razowy, razowy
   brynia2   31.10.09, 17:00     odpowiedz    
.. ależ imponującą meliskę masz :)

  Re: oj razowy, razowy
   razowy   31.10.09, 18:37     odpowiedz    
nie narzekam ; )

  Re: Melisa lekarska
   razowy   11.02.10, 18:34     odpowiedz    


  Lawenda
   razowy   01.11.09, 19:11     odpowiedz    


  Re: Lawenda - I
   77bah   25.08.10, 17:23     odpowiedz    


  Re: Lawenda - F
   77.bah   03.10.11, 19:51     odpowiedz    


  na lawendowo
   brynia2   01.11.09, 21:17     odpowiedz    
Przyznaję się bez bicia, że kocham lawendę i mam do niej przeogromną słabość,
ech ten zapach, chmmm.....

  Bryniu
   tube-roza   01.11.09, 22:14     odpowiedz    
ubiegłoroczny bukiecik od Ciebie jeszcze stoi i wygląda pięknie, cóż, trochę słabiej z
zapachem :(

  macierzanka.
   plum-plum   02.11.09, 10:21     odpowiedz    
Jedna z popularniejszych roślin przyprawowych, jaką jest tymianek jest niczym innym
tylko macierzanką pospolitą (łac. Thymus vulgaris).
Inny gatunek macierzanki, macierzanka piaskowa, jest rośliną leczniczą o działaniu
wykrztuśnym, antyseptycznym i rozkurczowym. Do terapii używane jest ziele, które
zawiera olejki eteryczne, garbniki, związki goryczowe, flawonoidy, kwasy organiczne i
sole mineralne.
Ziele macierzanki wskazane jest jako środek wykrztuśny, antyseptyczny i rozkurczowy
przy nieżycie jamy ustnej i gardła, zapaleniu krtani i oskrzeli, w nieżycie żołądka i
dwunastnicy oraz przy zgadze. Może równiez być stosowany w postaci okładów na
drobne skaleczenia, oparzenia i i II stopnia, świąd skóry lub ukłucia owadów.
Ziele macierzanki stosujemy jako napar.
:)))

--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Re: macierzanka.
   1966f   02.11.09, 18:43     odpowiedz    
to srebrne zimuje w gruncie a jak sie potrze to pachnie jak magi do zupy:)Tu
widać ją lepiej.

  Re: macierzanka.
   martamon   24.05.13, 09:06     odpowiedz    
macierzanka ma naprawdę sporo właściwości, więcej można przeczytać
leczniczeziola.pl/964/macierzanka

  wiesiołek...
   plum-plum   02.11.09, 21:02     odpowiedz    
dwuletni (z archiwum).
Roślina lecznicza. Ziele Herba Oenotherae biennis zawiera kauczuk, kwasy organiczne,
garbniki i flawonoidy. W lecznictwie obecnie wykorzystuje się wyłącznie preparaty z
nasion wiesiołka. Używane są do leczenia atopowego zapalenia skóry, a także miażdżycy
i chorób serca, cukrzycy, reumatoidalnego zapalenia stawów, chorób nerwowych.
:)
--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  mydlnica lekarska
   plum-plum   06.11.09, 10:07     odpowiedz    
(z archiwum)

Działanie : wykrztuśne, pobudzające czynności żołądka i trzustki, żółciopędne.
Unieszkodliwia cholesterol, ułatwia wchłanianie związków trudno przyswajalnych przez
organizm (np. sole żelaza, wapnia). Używana jest też w zapaleniach oskrzeli i tchawicy,
przy kaszlu. Używana jest w postaci odwaru. Musi być stosowana pod kontrolą lekarza.


--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  Żywokost lekarski
   karen64   30.11.09, 12:40     odpowiedz    
Żywokost lekarski
---
FotoForum Karen64

  Re: zioła
   wizytka1   01.12.09, 16:10     odpowiedz    


  Re: zioła
   puma002   29.05.11, 11:02     odpowiedz    
Zioła mniej popularne.
Zdjęcia robiłam w ogrodzie botanicznym w Łodzi.


www.chartywpotrzebie.pl/


  rzeżucha łąkowa.
   plum-plum   22.01.10, 06:13     odpowiedz    
Roślina lecznicza:
Surowiec zielarski: obfituje w witaminę C, żelazo i sole mineralne, zawiera witaminy A, B,
PP, K, E oraz duże ilości siarki (zapach zawdzięcza glikozydowi izosiarkocyjanowemu);
Działanie: silnie moczopędne, ważne źródło łatwo przyswajalnego jodu, usuwa toksyny,
obniża poziom cukru we krwi, zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę trzustki,
poprawia trawienie, zapobiega otyłości, dezynfekuje jamę ustną i drogi moczowe.
Sztuka kulinarna:
Roślina przyprawowa - pikantna, o ostrym smaku i zapachu, spożywana w stanie
surowym.
Kosmetyka - wybiela przebarwienia.
/wikipedia/



--
I jesienny smutek nam nie grozi...

  podbiał pospolity.
   plum-plum   14.05.10, 18:45     odpowiedz    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd