FotoForum
Załóż konto »

Ogrody Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Moj ogród
   zyga5   09.03.05, 21:16 zarchiwizowany
Mój ogródek/około 500m kw/ należy do Pracowniczego ogrodu Działkowego i jest
jedną z 320 działek.Powstał wiosną 2003r.ze zrównanego pola z którego usunięto
zbędne stare drzewa,krzewy i oczywiście chwasty.Wszystko we własnym
zakresie.Prace te trwały od jesieni 2002 do końca marca 2003.Od wiosny 2003
rozpocząłem projektowanie, sadzanie drzewek,krzewów i roślin.Boki ścieżek są z
kostki granitowej a ścieżki ze żwirku/kamyki prawie jednakowej wielkości jak
nad morzem/pod którym wcześniej była położona czarna agrowłóknina.Zużyłem tego
żwirku 4 tony ale jest on u nas tani.Tona 18 zł.Teraz plus Vat.Jest to bardzo
praktyczne.Po deszczu woda wsiąka i nie ma błota.Nie rosną chwasty.







  Re: Moj ogród
   zyga5   10.03.05, 08:45 zarchiwizowany
W kąciku wypoczynkowo-grilowym też jest żwirek.Nie ma problemu z wykaszaniem
trawy bo jej nie ma.







  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   18.04.05, 22:38 zarchiwizowany
Mówiąc szczerze ten ogródek/działkę w POD/ stworzyłem z myślą o odpoczynku a nie
o ciągłej pracy na niej.Nie ma tutaj piaskownicy ponieważ mam dwóch mądrych i
wspaniałych synów studiujących poza Szczecinkiem.Spotykamy się prawie co dwa
tygodnie.W tą właśnie sobotę było rozpoczęcie sezon grilowego.







  Re: Moj ogród
   zyga5   10.03.05, 09:03 zarchiwizowany
Ato są anemony,kwitną bardzo długo.







  Re: Moj ogród
   zyga5   10.03.05, 20:55 zarchiwizowany
Nowość.Płyta CD odstrasza ptaki od wiśni,czereśni,malin,borówek amerykańskich
oraz truskawek.Obracając się błyska na różne strony.







  Re: Moj ogród
   mrauek   10.03.05, 11:05 zarchiwizowany
Bardzo ładny ogrodek, fajnie go sobie urzadziles! A w miejscach wiosennych
kwiatkow co bedzie, jak te sie juz pochowaja? Co tam bedziesz sadzil?

  Re: Moj ogród
   zyga5   10.03.05, 22:15 zarchiwizowany
Sieję werbenę /jest śliczna w różnych kolorach/,a potem pikuję i sadzę do małych
doniczek.Podobnie robię z letnimi cebulkami /eukomis,tygrysówka,ornitogalum
itp/a następnie wysadzam je.Nie ma tym sposobem martwych okresów w
kwitnieniu.Poniżej Ciemiernik korsykański.Jego kwiatostan tak wygłąda do maja a
nawet dłużej



  Re: Moj ogród
   joasia72   11.03.05, 19:22 zarchiwizowany
Zygmuncie, ogród jest bardzo piękny. Masz dużo ciekawych roślin. Czy mógłyś
opisać je, tak jak yybka w wątku o balkonach?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=19905070&a=20701165

Pozdrawiam
Joanna

  Re: Moj ogród
   sallyxyz   19.03.05, 16:00 zarchiwizowany
pomysł godny podziwu, a efekt? czyz nie widać?
naprawdę gratuluję pomysłowości, piękny ogród
p.s. przychylam się do pomysłu joasia72 też jestem ciekawa...

  Re: Moj ogród
   zyga5   19.03.05, 16:42 zarchiwizowany
Joasiu do wyżej wymienionych zalet ścieżek żwirowych doszła jeszcze jedna dość
istotna.Otóż po bardzo szybkim topnieniu grubej warstwy śniegu oraz ulewnym
deszczu prawie wszystkie działki są zalane z wyjątkiem mojej.Prawdopodobnie od
tego żwirku i kostki ścieżki się rozmroziły i woda wsiąkła.W czwartek jeszcze
był śnieg i lało a w piątek prawie całą działkę doprowadziłem do
porzadku/niesamowite/.Wrzośćce kwitną a wokoło nich pełno pączków
krokusów.Ranniki już też kwitną.Są też pierwsze kwiatki Cieszynianki.

  Re: Moj ogród
   akinka6   19.03.05, 17:37 zarchiwizowany
Zyga patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę. Piękny masz ten ogódek i widzać,
że jesteś w nim zakochany. Gratuluję.
--
Pozdrawiam

  Re: Dla alab108 Pasiflora
   zyga5   24.03.05, 20:53 zarchiwizowany
Sadzonkę pasiflory malutką przywiozłem z zachodu/Niemcy/w ubiełym roku.Tego
samego roku jeszcze pięknie kwitła a oto dowód niżej na zdjęciu.Rosła cały czas
w doniczce trochę zagłębionej w ziemi.Od jesieni była w kanale garażowym.Od
stycznia jest obok mnie na parapecie okiennym.Trochę ją poprzycinałem.Pięknie
puściła dużo nowych pędów.Odcięte pędy próbuję ukorzenić ale czy się uda?Zobaczymy.
Na drugim zdjęciu roślina cebulowa Ismena,a na trzecim moje ulubione kwiaty
miłości ANEMONY.Pozdrawiam.







  Re: Dla alab108 Pasiflora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: ogro   26.03.05, 12:13 zarchiwizowany
Piękny wypielęgnowany ogród i piękne rośliny.Sosenkę chyba będziesz musiał
przeznaczyć na ogrodowe bonsai i już w tym roku zacząć ją przycinać.Czekam na
nast. odsłony.Pozdrawiam

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   18.04.05, 09:02 zarchiwizowany
17 kwietnia 2005r.a ogród jest już gotowy do sezonu letniego.Zygmunt







  Re: Mój ogród 2005r.
   zyga5   18.04.05, 09:07 zarchiwizowany
Następne zdjęcia z 17 kwietnia 2005r.







  Re: Mój ogród 2005r.
   zyga5   18.04.05, 17:06 zarchiwizowany
No to jeszcze ciemiernik i tulipanki wieczorem.







  CUDNY!!!
   kklamerka   18.04.05, 19:36 zarchiwizowany
kolorowy, poukładany, interesujący i fotogeniczny...



--
Wysokie obcasy NO BO TAK!

  Cudowny ! IP: *.f.strato-dslnet.de
   Gość: Lisa   18.04.05, 20:32 zarchiwizowany
Gratuluje Ci wspanialego ogrodu, jednym slowem jest wspanialy!!!!
Co prawda dla rodzin z malymi dziecmi nie jest odpowiedni, ale mnie,
wielbicielce kwiatow uszczesliwiles bez granic tym widokiem.

  Re: Cudowny !
   nnike   18.04.05, 22:28 zarchiwizowany
Zyga, gratuluję ogrodu!
Nie każdy ma taką rękę do kwiatów jak Ty :)

  Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   18.04.05, 22:47 zarchiwizowany
Dzięki Wam za ciepłe słowa/bardzo to miłe/.Dalszy ciąg nastąpi bo to dopiero
początek wiosny.Pozdrawiam wszystkich oglądających.Zygmunt

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   18.04.05, 23:15 zarchiwizowany
Te kwiatki są dla wszystkich oglądających.laduj.sz-ek.pl/HPIM2884.jpg

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   mrauek   19.04.05, 12:33 zarchiwizowany
Bardzo ladnie masz w tym ogrodzie - tak czysciutko i wiosennie :)

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   gebo13   19.04.05, 22:01 zarchiwizowany
Właśnie! tak dużo wiosennych,kwitnących na rozpoczęcie sezonu i nacieszenie oka!
Po zimie najbardziej oczekiwane...Piękne!
--
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć.

  Re: Moj ogród wiosna 2005r. IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL
   Gość: Aga   19.04.05, 22:28 zarchiwizowany
Tego się nie da opisać :) To trzeba zobaczyć ! Tak jak ja dzisiaj. Jestem pełna
podziwu i uznania nie tylko dla uroku tego ogrodu ale i gościnności gospodarza.
Obdarował mnie taką ilością wspanialych roślinek, że chyba nie powinnam polecać
byście go często odwiedzali :).
Bardzo chciałabym zobaczyć ten ogród u progu lata i pod jego koniec, ponieważ
tak szybko zmienia się wspaniała jego sceneria, co chwila wyrasta cos nowego.
Jak człowiek na to patrzy to serce rośnie. Pomysły są naprawdę rewelacyjne i
jak widać się sprawdzają.
I tak to dzięki niekompetencji sprzedawczyni w sklepie ogrodniczym poznałam
przemiłego człowieka i jego piękny ogród. Przesyłam podziękowania i
pozdrowienia Aga

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   nnike   20.04.05, 18:09 zarchiwizowany
Zazdroszczę :)

A w ogóle, można odwiedzać Z roślinkami też ;);)

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   20.04.05, 18:32 zarchiwizowany
nnike napisała:
> Zazdroszczę :)czego,odwiedzin.
> A w ogóle, można odwiedzać Z roślinkami też ;);Nawet to jest wskazane.
Zapraszam Zygmunt

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   aka10   21.04.05, 19:38 zarchiwizowany
www.lillaflora.se/
Jezyk dla wiekszosci malo zrozumialy,ale zdjecia w galerii bardzo
ladne.Ogrod,niestety,nie moj.Pozdrawiam.
--
The truth needs no translation.

  Re: Moj ogród wiosna 2005r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: 158R   28.04.05, 15:39 zarchiwizowany
Drogi Panie Zygmuncie.
Jestem pełan podziwu , codziennie ogladam Pana ogródek i wzdychammmmmmmmmmm.
Jest fantastyczny!!!! To mało powiedziane....
Prosze o jeszcze więcej zdjęć. Hm wzdycham, i wiem że ja takiego pieknego nigdy
miec nie będe. A szkoda.
Chyba bardzo dużo czasu on pochłania?

Bardzo lubię ogródki /samatez mam/ , ale on dopiero sie "tworzy". Hm z braku
czas /praca + małe dziecko/ za wiele czasu poświęcic swojemu hobby nie moge.
Dlatego tak bardzo mnie cieszy Pana piękny ogródek i taki inny

Dziękuje
Renia

  Re: Moj ogród wiosna 2005r.
   zyga5   06.05.05, 09:42 zarchiwizowany
Pani Reniu teraz to już nie ma pracy tylko jest odpoczynek,a każdemu tego brakuje.
Ten ogródek powstał przecież w 2003 roku wiosną i to o własnych siłach.Jak się
czegoś bardzo chce to się do tego dojdzie.
Proszę popatrzeć jaki jest ten ogród z tego roku 2005 podobny do ogrodu z
2004.Ziemię mam torfową i na wierzchu kora.Od czasu do czasu nawożę suchym
kurzym obornikiem rozprowadzanym wodą.To wszystko samo rośnie i zmienia się z
dnia na dzień. Dosadzam tylko nowe jakieś zdobyte cudeńka.Pozdrawiam Zygmunt.







  Do Zygmunta IP: *.f.strato-dslnet.de
   Gość: Lisa   06.05.05, 19:35 zarchiwizowany
Zygmunt Twoj ogrod zachwyca mnie za kazdym razem, kiedy tu zagladam.
Chcialabym byc Twoja sasiadka. Od moich "ach" i "och" napewno bolalaby Cie glowa
;-( , ciesz sie, ze nia nie jestem. Mam jednak pytanko do Ciebie. Jak nazawaja
sie te male niebieskie kwiatuszki na pierwszym zdjeciu?

  Re: Do Lisy
   zyga5   06.05.05, 22:52 zarchiwizowany
Ten bukiecik kwiatków dla Ciebie.To są szafirki.
laduj.sz-ek.pl/HPIM2965.jpg
Zeby szybciej do Ciebie dotarły wysyłam swoim sposobem.
Z pozdrowieniami Zygmunt.

  Re: Mój ogród wiosna 2005r.
   zyga5   07.05.05, 08:11 zarchiwizowany
1.Tulipanki
2.Pomidorki które przeżyły -7,5 stopnia na zewnątrz namiotu/wewnątrz było -5 stop/
ale dzięki podwójnej agrowłókninie obecnie kwitnie trzecie grono.Zdjęcia z 1 maja.
3.Trawka inaczej.
Pozdrawiam Zygmunt







  Do Zygmunta IP: *.f.strato-dslnet.de
   Gość: Lisa   07.05.05, 09:01 zarchiwizowany
Dziekuje slicznie za tem bukiet szafirkow, jest przesliczny. Musze sobie
koniecznie te kwiatuszki u mnie zasadzic. Ostatnio zachwycam sie szczegolnie
wszystkimi kwiatami ogrodowymi koloru niebieskiego. W zeszlym roku zasadzilam
niebieskiego hiacynta. Wiem, ze nie zawsze udaje sie te farbe utrzymac. Czy
mozesz mi doradzic w jaki sposob moglabym te farbe podtrzymac? Czy potrzebny
jest specjalny nawoz?

  Re: Do Lisy
   zyga5   07.05.05, 09:24 zarchiwizowany
Mam jeszcze szafirki miękolistne/Plumosum/ tzn.zamiast tych kuleczek mają takie
pręciki.Są wieksze ,późniejsze oraz dłużej kwitną/prawie miesiąc/ i nie
rozsiewają się.
Co do zmiany koloru to u mnie czegoś takiego nie zaobserwowałem.Hiacynty jak
były niebieskie tak są.Kup sobie anemony niebieskie /kwiat miłości/ wieloletnie
nie trzeba wykopywać na zimę.Bardzo mi się one podobają.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Zygmunta IP: *.f.strato-dslnet.de
   Gość: Lisa   07.05.05, 09:31 zarchiwizowany
Dziekuje za nastepne pomysly niebieskich kwiatow ogrodowych, a zwlaszcza anemony
niebieskie, bo sa wieloletnie. Masz w ogrodzie tez te niebieskie anemony?
Pozdrawiam i zycze Ci milego weekendu.

  Re: Do Lisy
   zyga5   07.05.05, 09:56 zarchiwizowany
Dzięki za życzenia przesyłam również.
Te niebieskie anemony też mam.A oto dowód.
laduj.sz-ek.pl/hpim1896.jpg

  Re: Do Zygmunta IP: *.f.strato-dslnet.de
   Gość: Lisa   07.05.05, 10:23 zarchiwizowany
Ach, przesliczne sa te anemony i takie delikatne!
Zygmunt, jestes szczesliwym czlowiekiem majac takie cudenka!
Zycze Ci dalszej wytrwalosci w pielegnacji i pomyslowosci w upiekszaniu Twojego
raju na ziemi, pa Lisa

  Re: Moj ogród
   justmik   11.05.05, 13:14 zarchiwizowany
Witam.
Bardzo mi się spodobał pomysł z kamyszkiem na ścieżkach. Dlatego mam dwa
pytania.
1. Czy pamięta Pan może jak on się nazywa? Bo w moich okolicach wszędzie mi
tylko taki biały kamyszek polecają, a on jest znacznie droższy.
2. Gdzie powinnam takiego szukać, w zakładach kamieniarskich?
Pozdrawiam

  Zygo, gdzie kupiłeś kamyczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: Rita K.   11.05.05, 13:59 zarchiwizowany
...jestem z Poznania poszukuję takich drobnych kamyków do wysypania ścieżki.
Zygo gdzie kupiłeś kamyczki?

  Re: Do Rity K i Justmik oraz pozostałych fanów
   zyga5   11.05.05, 22:40 zarchiwizowany
Cieszy mnie bardzo,że Wam również podoba się mój pomysł z tymi kamykami.Tutaj mi
wszyscy zazdroszczą bo pracy jest o wiele mniej.Jest to naprawdę praktyczne i tanie.
Znalazłem fakturkę zakupu tych kamyków. Otóż koło Szczecinka jest Kopalnia
Surowców Mineralnych/kopią piasek/.Razem z piaskiem kamyczki,które są produktem
ubocznym odsiewanym od piasku.Są one sortowane w różnych wielkościach.Nazywa się
to -żwir.Ja kupowałem wielkości 2-8 milimetrów.Obecnie kosztuje to około 30zł tona.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Rity K i Justmik oraz pozostałych fanów
   zyga5   11.05.05, 23:03 zarchiwizowany
Na drugim planie własnie ten żwirek.Ja go zużyłem 4 tony i jescze trochę mało.
laduj.sz-ek.pl/hpim2212.jpg

  Re: Dziękuje za odpowiedź :)
   justmik   12.05.05, 11:41 zarchiwizowany
Teraz już wiem o co się pytać. Sprawdziłam i znalazłam, ale niestety w
okolicach Kalisza nie ma takiej kopalni i dlatego cena jest znacznie wyższa.
Koszt takiego żwiru, 2-8 milimetrów, waha się w granicach 80 zł :(. No ale nic,
będę szukała dalej czegoś podobnego, bo pomysł wart jest szerszego
zastosowania :).

Pozdrawiam

  Re: Dziękuje za odpowiedź :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: Rita K.   15.05.05, 21:38 zarchiwizowany
...super te kamyczki! Zastanawiam się, czy ktoś z kopalni k/Szczecinka nie może
dowieźć 1lub2 ton do Poznaia...i ile to kosztuje. Znalazłam sklep ogrodniczy w
moim mieście ale 75kg kosztuje 30zł , a tutaj cała tona z ta cenę!Zygo
dziekuję z informację, Twój ogród jest dla mnie niedoścignionym wzorem!

  Re: Dziękuje za odpowiedź :)
   zyga5   15.05.05, 22:52 zarchiwizowany
Z tego co wiem ten żwirek mogą też mieć firmy budowlane.Używają tego do
fundamentów żeby były silniejsze.
Jutro spytam czy ktoś z Poznania to może kupuje,ale myślę że nie bo to kawał drogi.
Jeśli tak to dam Wam namiary. Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   zyga5   16.05.05, 00:26 zarchiwizowany
Jest też oczko wodne gdzie żyją 4 kometki z długimi ogonkami.Dwie czerwone i
dwie biało czerwone.Kupiłem je wiosną 2003r. i do chwili obecnej żyją
wszystkie.Zimą oczywiście w domu.Latem bez filtrów i napowietrzania,a są w super
kondycji.Wodę zakwaszam trochę kwasnym torfem.








  Re: Moj odród
   zyga5   16.05.05, 00:37 zarchiwizowany
Jeszcze trochę czasu i znowu bedzie tak.





  Zygo jaki żwirek polecasz 2-8mm, 8-16mm?
   rachella2   20.05.05, 14:12 zarchiwizowany
Zygo jaki żwirek polecasz 2-8mm, 8-16mm?Do wysypania półkola z przeznaczeniem
na gril, stół itp...tak aby krzesła się nie kolebotały, ale żebny mie był zbyt
drobny, by nie mieszał się z ziemią i nie wpadał do obuwia!

  Re: Zygo jaki żwirek polecasz 2-8mm, 8-16mm?
   zyga5   20.05.05, 17:04 zarchiwizowany
Ja mam wszędzie zwirek 2-8 mm ale z perspektywy czasu uważam że chyba lepszy
będzie ten 8-16mm.Jedyną wadą tego drobniejszego jest,wbijanie się w adidasy po
uprzednim chodzeniu po ziemi uprawnej.Po prostu przykleja się.Ale ja obecnie
już na to znalazłem sposób.W moich rabatkach wkopałem gdzieś grubości 10cm
plastry z drewna /oczywiście zaprawione drewnochronem pod kolor całości/.Teraz
już moje buty nie mają kontaktu z ziemią.Ja pod te kamyczki wszędzie dawałem
agrowłóknine.W miejsca bardziej uczęszczane grubszą /czarną/,a w inne taką białą
używaną składając ją na dwa.Krzeseł nie używam,bo mam super stół z ławkami razem
własnej konstrukcji.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Zygo jaki żwirek polecasz 2-8mm, 8-16mm?
   zyga5   17.07.05, 00:22 zarchiwizowany
Trytoma plus lilie
--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród z 7 lipca 2005r.
   zyga5   17.07.05, 00:41 zarchiwizowany
Tak wyglądają ogórki w namiocie foliowym w górnej części.
--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Moj ogród
   zyga5   17.07.05, 00:15 zarchiwizowany
Zdjęcia z 7 lipca 2005r.
Pomidorki rosnące w gruncie razem ze szczawikami.
--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  do Zygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: rocky   20.07.05, 21:50 zarchiwizowany
Zygo, co dawałeś pod kamienie?Mam zamiar też wysypać ściezki kaieniami ale
trochę większymi 8-12mm,jak na razie jest tam żwir, zastanawiam się, czy muszę
go zdjąć, czy jak dam na to kamienie, to mi się nie przemiesza?

  Re: do Zygi
   gebo13   21.07.05, 00:22 zarchiwizowany
No Zyga5,jakbyś bliżej mieszkał,to bym Ci te ogóreczki i pomidorki zhakowała!
Wiele wysiłku Cię kosztuje ten Twój ogród! Pozdrawiam.
--
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć.

  Re: do Gebo13
   zyga5   21.07.05, 19:23 zarchiwizowany
No właśnie jakoś tak mieszkam na tym dzikim zachodzie z dala od Was tzn.
większości forumowiczów.Jest mnóstwo rozrastających się roślinek i można by było
się wymieniać.Nie pokazywałem jeszcze wszystkiego.Mam pomidory w namiocie foliwym
w którym zjadamy już trzecie grona od dołu a rośliny nie chorują.Są takie
wysokie ,że sąsiadka z działki obok powiedziała/ Rośliny zjedzą ogrodnika/.

Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Rocky
   zyga5   21.07.05, 18:58 zarchiwizowany
Ja pod ten żwirek dawałem agrowłókninę.Na główną ścieżkę wejściową dałem trochę
grubszą czarną.Natomiast na wszystkie inne dawałem zwykła cieniutką białą.Lepiej
jest dać tą grubszą bo przy grabieniu pazurkami do liści można zaczepiać.Jeśli
da się grubą warstwę żwirku to nie ma to znaczenia.U mnie jest chyba 5-cio
centymetrowa warstwa i zdaje to egzamin nic nie wyrasta,no może gdzieś
czasami.Ja myślę ,że chyba możesz sypać te kamyczki na ten żwirek ale jakby się
wymieszało to może źle wyglądać.Ta agrowłóknina nie pozwala też wbijac się w
głąb ziemi.Decyzja należy do Ciebie.

Z pozdrowieniami Zygmunt

  Zyga, pomóż :)
   nnike   21.07.05, 20:01 zarchiwizowany
Moje pomidory też straciły miarę, chyba przez ten chleb :)
Jest tylko jedna rzecz, która mnie martwi, tzn. pomidor jest prawie, ale
jeszcze nie całkiem dojrzały, a już ma pękniętą skórkę (pionowo) i widać
zasychający miąższ.
Czegoś mają za dużo, czy za mało? I czego?
Aha, podsypywałam je suchym kurzym nawozem, gdy zawiązywały owoce.
--
Nike .

  Re:Do Nnike
   zyga5   21.07.05, 20:22 zarchiwizowany
Jedziemy na tym samym wózku.Moje rosną też na chlebie i Eko kurzaku ,ale tylko
jak sadziłem.Opryskałem tylko pierwsze grona i urosły po dach ale ich nie
obcinam ,puszczam je z powrotem w dół.To pękanie może być spowodowane dużą
ilością wody lub wilgoci w powietrzu.Ja mam agrowłókninę przy dachu foli i nic
nie kapie z folii,szczególnie z nocy i nie chorują.Podłoże całe jest wysypane
korą.To też powoduje ,że jest mniej wilgoci a one ciągle rosną.Ja w swojej
karierze życiowej jeszcze takich nie miałem.

Z pozdrowieniami Zygmunt



  Re: Mój ogród.
   zyga5   21.07.05, 20:36 zarchiwizowany
1.Trytoma która w jednym krzaczku miała 14 kwitnących pędów.
2.Roślinka niska / 2 cm wysokości łącznie z kwiatkami/ Macierzanka
pigmejska-proponowana przez kogoś z forumowiczów na trawnik.Bardzo fajna na
skalniaki.Uszczelnia kamienie.

Z pozdrowieniami Zygmunt





  Re: Mój ogród. IP: 80.51.236.*
   Gość: malinarak   22.07.05, 06:49 zarchiwizowany
Zyga-jaki gatunek pomidorów uprawiasz?
Chodzi mi o nazwę.


  Re: Mój ogród.
   zyga5   22.07.05, 09:32 zarchiwizowany
Mówiąc szczerze to w tej chwili nie pamiętam,ale za kilka dni Ci powiem,bo
kupowałem u takiej znajomej ogrodniczki na rynku ale teraz zapomniałem.Kupiłem
trzy odmiany w różnych terminach i te kupione wcześniej to już pod koniec
czerwca zczerwieniały /nie z zimna/.Na gruncie też kupione u niej, jakaś
odmiana samokończąca.Ale ostatnio to coś nie widać końca bo pięknie się
rozkrzewiły i jest mnóstwo pomidorków.Podpieram je troszeczkę swoimi
bambuskami.Za kilka dni podam wszystkie nazwy.
Na pierwszym zdjęciu pomidorki w namiocie już po częściowym oberwaniu.Na drugim
w gruncie w towarzystwie sałaty która wyznaczała rządki i rosła z rzodkiewką.
Z pozdrowieniami Zygmunt





  Re: Mój ogród. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
   Gość: mysha_b   22.07.05, 15:36 zarchiwizowany
Zyga, jestem pod wrazeniem! Ze tez wczesniej nie trafilam na te strone :( Ogrod
jest cudo! Mam prosbe - podobno po kwitnieniu nalezy przyciac lawende. Nigdy
tego nie robilam i na drugi rok byla dosc marna. Moze wiesz, czy nalezy ja
przyciac nisko przy ziemi, czy tylko czubki galazek tuz pod lodyzkami kwiatow?

Bede teraz zagladala do Twojego ogrodka czesciej, zeby oczy nacieszyc i o rade
zapytac od czasu do czasu. Pozdrawiam serdecznie :)))

  Re: Moj ogród
   sebyl   22.07.05, 11:29 zarchiwizowany
Zyga mam pytanie czy pod tą agrowłókninę należy ziemię trochę zebrać i ubić?
Rozumiem że Ty niesiejesz roślin z nasionek prosto do gruntu? - bo przy korze
tak się chyba nie da.
Acha i jeszcze jedno Ty pracujesz czy jesteś już na emeryturze - bo nikt mi nie
powie że przy kwiatkach nie ma pracy.
No chyba,że masz ten ogródek bardzo blisko domu i po pracy jak tylko zjesz tam
idziesz i siedzisz do wieczora.

  Re: Moj ogród
   zyga5   22.07.05, 20:07 zarchiwizowany
Sebyl Ja przed położeniem agrowłókniny trochę tylko wybrałem ziemi i
wyrównałem.Trochę tzn. z 5-7 cm tyle ile dosypywałem tego żwirku.Nic nie
ubijałem a działka jest torfowa i wszystko jest ok.Siać to troszkę sieję i sadzę
ale początkowo w namiocie foliowym,a potem gotowe w doniczkach ustawiam,dobieram
kolory już na gruncie i sadzę na miejsce stałe.W tym roku rozmnożyłem Pasiflorę
z matecznika tj.z dorosłej rośliny w lutym obciąłem pędy,pociąłem na kawałki i
one właśnie też już kwitną.Natomiast wysiane 8 nasionek/wzeszło 6/też pięknie
wyrosły ale z nich kwitnie tylko jedna a pozostałe mają dopiero pączki.Wczesniej
je przyciąłem żeby się rozkrzewiły i szybciej zkwitły.Ja oczywiście pracuję,ale
mam na 10 rano i działeczkę niedaleko domu.Rodzaj wykonywanej pracy pozwala mi
czasami być i w trakcie pracy.Dzieci są dorosłe,studiują w Poznaniu i Toruniu.Po
pracy to nawet nic nie jem tylko hop na działkę i tam coś zawsze szykuję.A
siedzę tam prawie każdą wolną chwilę.Tak wykonana działka nie sprawia dużo
problemów.Wszystko sobie wyrasta jedne po drugich i tak wkoło.Ja tam naprawdę
odpoczywam a nie tyram jak inni.Wszyscy z działek bardzo często oglądają tą
działkę i podziwiają.Natomiast moją rodzinkę to denerwuje bo ciągle ktoś
wchodzii wtedy muszę tłumaczyć co to za roślinki a trochę tego jest.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Moj ogród
   sebyl   25.07.05, 13:13 zarchiwizowany
Dzięki Zyga. Ja niestety działkę mam 3 km od domu i dzieci potrzebujące mojej opieki. No a pozatym nie mam gdzie hodować kwiatków do bezpośredniego wysadzania do gruntu. Także dużo kwiatów sieję bezpośrednio z nasion. Chociaż pomału zaczynam przechodzić na kwiaty wieloletnie.Także kto wie może coś podpatrzę z Twojego ogrodu. Bo sama praca na ogródku daje mi satysfakcję.
Twój ogród jest naprawdę śliczny.
Pozdrawiam Sebyl

  Re: Moj ogród IP: *.a.pppool.de
   Gość: Joanna Mittenbache   28.07.05, 19:26 zarchiwizowany
Szanowny Panie Zygmuncie, nie da sie opisac piekna Pana ogrodu, nic tylko
podziwiac i zazdroscic. Ja mam tylko taras , na ktorym tez probuje hodowac
pomidorki i salate, ale poniewaz jest polozony na poludniowy-zachod,prawie
wszystko usycha. Nawet rdest usycha. Jedyne co wyszlo to czerwony bob. Panie
Zygmuncie pozdrawiam Pana i Panska rodzine i zycze wszystkiego najlepszego.

  Re:Do Pani Joanny Mittenbache.
   zyga5   28.07.05, 23:55 zarchiwizowany
Pani Joanno dziękuję za ciepłe słowa dotyczące ogrodu.Ale tu na forum jest już
też mnóstwo ładnych ogrodów i oczywiście każdemu jego własny się podoba najbardziej.
Wyobraź Sobie,że inspiracją i początkiem chęci założenia mojej działeczki były
roślinki przywieźione z waszego kraju,np.anemony,pasiflora,Pepino Gold/po
waszemu-Melonenbirne/,Lantana,mnóstwo tulipanów,narcyzów,szafirków itp.Teraz
jestem cały lipiec na urlopie i tylko sobie odpoczywamy z rodzinką i znajomymi a
jest gdzie.Dziękuje za życzenia ,które przekażę pozostałym członkom rodziny.Ja
również życzę pomyślności.Na zdjęciach ja i moje Pepino Gold.
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Moj ogród
   malenka37   22.07.05, 20:02 zarchiwizowany
Jestem pod totalnym wrażeniem, ogród marzenie, cudowny i taki różnorodny, wiele
włożonej pracy ale efekty powalające, życze dużo przyjemności w uprawie tych
cudowności, pozdrawiam.
--
"własne cierpienia uczą, że nie należy nikomu czynić krzywdy..."

  Re: Moj ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: best-seler   26.07.05, 22:10 zarchiwizowany
Zygmuncie, mnie też wprawił w zachwyt Twój ogród.Równie miłe są westchnienia
innych, jak i Twoja satysfakcja z efektów własnej pracy, przyjemność dzielenia
się doświadczeniem i swoimi radościami.Bardzo podziwiam za takie osiągi wieku
djrzałego -udani synowie,ogrodowa pasja, witalność, energia i dobrzy ludzie
wkoło z masą miłych słów.Pozdrawiam ciepło.

  Re: Moj ogród IP: *.zory.msk.pl
   Gość: mariac   31.07.05, 18:27 zarchiwizowany
cudowne fotki

  Re: Moj ogród IP: *.zory.msk.pl
   Gość: mariac   31.07.05, 19:17 zarchiwizowany
napisalam tylko dwa slowa bo po raz pierwszy pisze samodzielnie ale udalo sie z
pana jest geniusz cudownie to jest wykonane pomyslowe slicznea ja dzieki panu
odwazylam sie napisac .bede dalej pana ogrod ogladac dziekuje za taaaaki widok
mariac

  Re: Moj ogród
   zyga5   31.07.05, 22:02 zarchiwizowany
Do Mariac.Jak to mówią /najtrudniejszy pierwszy krok/ i już koty za płoty.Teraz
już Ci będzie łatwiej się odezwać.Każdy tak zaczynał.
Dzisiaj w niedzielę przechodziła przez Szczecinek dość spora ulewa i pare minut
po tym na działce nie było po niej śladu.Scieżki żwirkowe spłukane i wszysko
jest ok.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   zyga5   14.09.05, 23:29 zarchiwizowany
Witam wszystkich forumowiczów po krótkiej przerwie i serdecznie
pozdrawiam.Pokażę trochę roślinek z mojego ogródka.
1i 2.Szafirek plumosum-zamiast kuleczek ma takie pręciki i kwitnie chyba z miesiąc
3.Białe fiołki- dość duże kwiatki,szybko się rozsiewa
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   zyga5   14.09.05, 23:34 zarchiwizowany

--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   14.09.05, 23:41 zarchiwizowany
Plastry z drewna wkopane w ziemię ułatwiają dojście do borówek amerykańskich.

--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   14.09.05, 23:45 zarchiwizowany
A to są moje boróweczki z tego roku.Odmiany póżne są do chwili obecnej.





  Re: Mój ogród
   gebo13   14.09.05, 23:47 zarchiwizowany
Eeee,no chyba niewczytało..szkoda. Pozdrawiam serdecznie
--
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć.

  Re: Mój ogród
   zyga5   14.09.05, 23:50 zarchiwizowany
Altanka z różnych okresów lata.
--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   15.09.05, 00:06 zarchiwizowany
1.Goryczka siedmiodzielna-mam nawet kilka małych roślinek z nasion
2.Rozwar
3.Kalia
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   15.09.05, 00:10 zarchiwizowany
1.Zawilec japoński
2.Agapant
3.Ismena

Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   15.09.05, 00:16 zarchiwizowany
1.Karmnik z pasiflorą
2.Przypołudniki
3.Przypołudniki z werbeną
--
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   15.09.05, 00:38 zarchiwizowany
1.Czarna sosna
2.Klomb
3.Lilie z trytomą

Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród
   zyga5   15.09.05, 00:55 zarchiwizowany
Tak wyglądają pomidorki w namiocie foliowym sadzone na chlebie.Zdjęcia z
11.09.2005.Rosną i rosną.
Na trzecim zdjęciu Trzcina bamusowa.
Z pozdrowieniami Zygmunt







  Re: Mój ogród IP: *.CNet2.Gawex.PL
   Gość: aga   21.09.05, 20:07 zarchiwizowany
byłam niedawno odwiedzić Twój ogród, mimo, że niezapowiedziana ,zostałam
zaproszona przez uprzejmą małzonkę , obejrzałam cudowności i pozachwycałam się
winogronkami, które tak Ci niesamowicie urosły od wiosny i nawet mimo swej
młodości nie boją sie owocować :), kwiatów moc, borórwek kilka gatunków,
wszystko taaakie jakby nie na naszej pomorskiej glebie rosło, ach.. co tu dużo
mówić ..pięknie poprostu

  Re: Mój ogród
   zyga5   21.09.05, 20:54 zarchiwizowany
Dzięki Aga za te miłe słówka.Zona wspomniała o Twojej wizycie.Szkoda tylko,że
mnie nie było to byś coś wywiozła ze sobą,np.metrową pasiflorę.

Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   amadyn   21.09.05, 20:32 zarchiwizowany
zyga5 napisał:

>
> Na trzecim zdjęciu Trzcina bamusowa.
Miskant olbrzymi ( Miscanthus floridulus Giganteus )


  Re:Do Amadyna
   zyga5   21.09.05, 21:02 zarchiwizowany
Jak to dobrze,że ktoś tu czuwa nad naszymi potocznymi nazwami roślinek.I tak
tutaj u mnie na działce wszyscy mówią ,że to bambus.Dzięki Ci za to Amadynie.
P.s.
Mój żywopłot ma już słupki podobne do Twoich, tylko bez cokołów.


Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   nnike   22.09.05, 00:35 zarchiwizowany
Patrzę i zazdroszczę Ci tych pomidorków. U mnie już po... Coś zeżarło im liście
i nie miały się czym karmić, a poza tym popełniłam kardynalny błąd, sadząc w
tej samej szklarence ogórki. Wszystko się pochorowało.
Czy osłaniałeś swoje pomidory w jakiś sposób przed szkodnikami?
--
██ Nike .

  Re: Mój ogród
   zyga5   22.09.05, 16:25 zarchiwizowany
Witaj Nnike.Ja na robactwo niczym nie pryskałem. U mnie pomidory też rosły w tym
samym namiocie co ogórki.Ogórki wcześniej się skończyły/a jakie były widać na
zdjęciach/ ale pomidory rosną i rosną.Chroni je może ta agrowłóknina która
zbiera rosę z rana i nie kapie na roślinki.Teraz przy skokach temperatury w
dzień i w nocy to widać bardziej.A tak dużo jej nie było bo podłoże było
zasypane korą w pomidorach i w ogórkach.Może to robactwo nie lubi siedzieć w korze.

Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Mój ogród
   nnike   22.09.05, 22:55 zarchiwizowany
Nie mam, psiakrew, wyobraźni ;)
Jak przy tej agrowłókninie pod dachem, dochodzi słońce do pomidorków?
Nie mogę się na nie napatrzeć nadal :)
--
██ Nike .

  Re: Mój ogród
   zyga5   22.09.05, 23:39 zarchiwizowany
Przecież agrowłóknina jest biała i cienka.Latem nawet trochę jest potrzebna do
cieniowania przed silnym słońcem.W przeciwnym razie trzeba czymś malowac,a jak
padają deszcze to zmyje.W okresie wiosenym przesuwam ją na dzień do środka z obu
stron.Wieczorem rozsuwam.Ale trud jest wynagradzany,bo roślinki nie chorują.
Zrobiłem jeszcze jeden eksperyment.Mam jesienne maliny Polkę i Polanę.Oczywiście
też rosną w korze są śliczne i pięknie owocują.Ale ten jeden przymrozek mnie
wystraszył i zbudowałem im śliczną białą szatę.Otóż maliny mają gdzieś metr
szerokości i 15 metrów długości.Na początku,końcu i dwie pośrodku wbite są dość
grube tyczki bambusowe.Górą przeciągnięty i trochę naprężony sznurek.Na to
rozłożone dwie agrowłókniny szerokości 4 m i dług.10m./trochę się zakładają na
siebie.Przypięte klamerkami od bielizny.Zeby maliny na boki nie opadały były też
dwa sznurki do których też przypięte są klamerkami,a reszta agrowłókniny zwisa
do ziemi.Rono cała rosa opada na agrowłókninę a nie na maliny.One też rosną i
owocują jak szalone,nie bojąc się już tych małych przymrozków.Przy zbiorze
odpinam tylko kilka dolnych klamerek i odkrywam.Dokupiłem tej wiosny odmianę
maliny POKUSA.To prawda -maliny wielkości truskawek.Robią wrażenie niesamowite.
--
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Moj ogród IP: *.jgora.dialog.net.pl
   Gość: gagapaw1   12.10.05, 11:42 zarchiwizowany
Panie Zygo. Piękny jest Pana ogród. Jestem początkującym ogrodnikiem (zakup
działki bardzo zaniedbanej we wrzesniu tego roku) i wydaje mi się, że tak
szybko nie da rady się uporać z tym ugorem.
Na razie próbuje przygotować się do zimy na działce.
Byłabym wdzięczna za wyjasnienie tematu tego chleba i włokniny przy pomidorach
bo nic nie zrozumiałam czytając posty.
Chciałaby zapytać się też czy pod wszystko daje Pan korę i czy tą korę można
zastąpić trocinami?.
Oczywiście jak Pan widzi bardzo mało wiem na tematy ogrodnicze i boje się, ze
porwałam się z motyką na słońce. Pozdrawiam Grazyna

  Re: Do Gagapow1.
   zyga5   12.10.05, 21:47 zarchiwizowany
Pani Grażyno.Ta włóknina jest cieniutka i lekka.Może leżeć nawet na roślinkach
bez żadnych podpórek.Ja dodatkowo używam jej w namiocie foliowym.Wsuwam ją
pomiędzy konstrukcję namiotu a folię.Jest na całej powierzchni dochowej.Powoduje
ona ocieplenie.Woda skroplona na folii nie kapie na rośliny lecz wsiąka w tą
włókninę.Słońce latem tak nie smaży roślin.Nie ma tyle wilgoci na roślinach i
nie chorują.Natomiast sadzenie pomidorów na chlebie zastosowałem pierwszy raz i
z tego jestem bardzo zadowolony.Pierwszy raz miałem tak ładne i zdrowe
pomidory.Po prostu pod każdy krzaczek pomidora dawałem dwie garście namoczonego
chleba i trochę suchego obornika kurzego.Po wymieszaniu tego z ziemią sadziłem
pomidorki.Opryskałem tylko raz przeciw grzybom jak były małe krzaczki i na tym
koniec.Potem było tylko zbiertanie owoców.Pomiędzy pomidorkami wszystko
zasypałem korą.Mniej przez to podlewania i mniej wilgoci w namiocie.

Ja na swojej działce korę mam prawie wszędzie.W jednym miejscu mniej w innym
więcej.Korę można zastąpić trocinami ale efekt wizualny będzie gorszy.Trociny
można dać pod borówki amerykańskie.Początek w zagospodarowaniu działki będzie
najtrudniejszy ale każdy z nas to przechodził i teraz tyko się wspomina tamte
ciężkie chwile.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Gagapow1.
   nnike   12.10.05, 22:28 zarchiwizowany
Zyga, tera ja Cię pomęczę ;)

1) Jaki kolor agrowłókniny. Biały?
2) Jakim preparatem potraktowałeś małe krzaczki?
3) Czy wokół krzaczków zostawiałeś dołek na wodę, czy robiłeś rynny do wlewania?

Moje w tym roku chorowały :( Myślałam że z powodu towarzystwa ogórków, ale Ty
przecież też miałeś je w swojej szklarni i widziałam jakie były dorodne :)
--
██ Nike .

  Re: Do Nnike
   zyga5   12.10.05, 22:55 zarchiwizowany
Nnike wiesz dobrze,że to nie męczarnia ale sama przyjemnośc podzielenia się z
kimś swoimi doświadczeniami.
Otóż ta agrowłóknina jest bielusieńka jak śnieg i cieniutka.Natomiast preparat
grzybobójczy to Brawo.Nie robiłem żadnych dołków ani rynien.Podlewałem bardzo
rzadko bo ta kora utrzymywała wilgoć w glebie.Rosną do tej pory.Ogórki nazywały
się Motiva F1.Pomidory gruntowe samokończące to Betalux.
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Nnike
   nnike   12.10.05, 23:12 zarchiwizowany
Bardzo mi miło, że lubisz pomagać :) Zapytam więc jeszcze o coś z czystym
sumieniem ;)

Czy rzeczywiście w szklarni sadziłeś pomidory gruntowe?
Bo są też odmiany typowo szklarniowe i takich sadzonek szukałam, ale jak
pisałam, nie udały się w tym roku. Tzn. jeszcze owocują, ale bardzo niemrawo, bo
wyroiły się tysiące jakichś muszek (jak octówki) i chyba one zaszkodziły liściom.
--
██ Nike .

  Re: Do Nnike
   zyga5   12.10.05, 23:38 zarchiwizowany
Pomidory gruntowe Betalux rosły na zewnątrz nie w folii.Sadziłem je wcześniej
do dużych doniczek i trzymałem w namiocie i jak minęły przymrozki wysadzałem na
grunt oczywiście na chlebie.Natomiast w namiocie miałem trzy odmiany ale
dokładnych nazw nie doszedłem bo były kupowane na bazarze.Jedną z nich była
odmiana Carmello.Teraz dopiero znalazłem że ona jest właśnie odporna na wiele
chorób.Przeczytaj sama pod pkt.1.
www.zb.most.org.pl/zb/41/chemia.htm
Z pozdrowieniami Zygmunt

  Re: Do Nnike
   nnike   12.10.05, 23:54 zarchiwizowany
Super. Zanotowałam :)

Ale zaintrygował mnie, przy okazji czytania o ochronie roślin bez chemii, pkt. 10:

"10. Obwody drgań dla roślin. Spirala z drutu miedzianego o odpowiedniej liczbie
zwojów otaczają\ca pień drzewa powoduje powstawanie mikrodrgań, które działają
odstraszająco na owady, a więc i na szkodniki drzew owocowych."

Rozumiesz coś z tego?


--
██ Nike .

  Chlebek a pomidory
   gebo13   13.10.05, 00:31 zarchiwizowany
Gdzieś tam juz pisałam o tym przypadku.Nie jest to mój wynalazek,ale moja
babcia stosowała własnie pod pomidory chleb zplesniały,namoczony. Podobno
działa na wszelakie choroby i jeszcze urodzaj zdrowy. U mnie w gruncie te kilka
krzaczków zdrowe było,bez zarazy ziemniaczanej i objadłam się
pomidorkami...sama. Żadnych optysków...
--
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć.

  Re: Moj ogród IP: *.jgora.dialog.net.pl
   Gość: gagapaw1   13.10.05, 08:33 zarchiwizowany
Dziękuję uprzejmie Panie Zygmuncie za odpowiedz i porady. Czytając kolejny post
mam odwagę zapytać Pana jeszcze o kilka spraw.
Proszę mi powiedzieć jak to jest z tą korą w drugim sezonie?. Czy ją się
przekopuje, zgarnia i wyrzuca czy może można ją uzyć ponownie?
I jeszce jedno, jak się plewi ziemię z tą korą?
A jesli chodzi o korę to z jakich drzew jest najlepsza? Pytałam u nas w
ogrodniczym sklepie ale nie mają kory tyklo trociny.
Wczoraj dostałam od sąsiada sadzonki malin (nie wiem jaka to odmiana) i
posadziłam. Proszę mi powiedzieć kiedy można je będzie ściąć, czy wszystkie
górne częsci, czy zostawić jedną gałązkę?
Pozdrawiam Grażyna






  Re: Moj ogród
   zyga5   13.10.05, 21:15 zarchiwizowany
Pani Grażyno.Tak jak już pisałem kora na mojej działeczce jest prawie
wszędzie.Jest w truskawkach,malinach,kwiatach jednorocznych i wieloletnich.Jeśli
chcę posadzić jakąś roślinkę lub krzaczek to ją odgarniam na bok i sadzę to co
zaplanowałem .Następnie korę wyrównuję.Kora po roku lub kilku latach się
rozkłada i jej ubywa więc trzeba co jakiś czs jej trochę dosypać.Dosypujac
jesienią można dodatkowo ochronić niektóre roślinki zimujące w ziemi.Wiosną te
kopczyki wyrównać.Przed nasypaniem kory dobrze jest wszystko wyplewić.Ja używam
kory z drzew iglastych i dobrze by było jak by była kompostowana trochę nie
świeża.Tej kory to trochę idzie szczególnie w początkowym okresie.Bardzo ładnie
wyglądają wrzosy na korze a obok nich krokusiki wiosenne i jesienne.
Odnośnie malin to zależy jaką dostałaś odmianę.Są maliny owocujące na pędach
jednorocznych,one owocują do chwili obecnej oraz owocujące na pędach dwuletnich
tzn.owocują latem.Po owocowaniu ścina się je a pozostawia młode które nie
owocowały.Natomiast maliny owocującyce jesienią ścina się przy ziemi po
przymrozkach pozostawiąjąc 5 cm.Jesienne to Polka,Polana oraz Pokusa.

Z pozdrowieniami Zygmunt

Okazje

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatnościMapa serwisu Poleć stronę znajomym  |   Zgłoś problem lub błąd