Jako ze w tym roku nie wyjezdzam nigdzie na dluzej, postanowilam poszalec z
eksperymentami w ogrodzie owocowo-warzywnym.
Zima dosadzilam maliny, mamy teraz po 5 krzakow odmian Heritage i Willamette.
Wsadzilam tez porzeczke czerwona i czarna (otrzymane w prezencie) oraz trzy
krzaki borowek (odmiany Elliott). Do tego dwa drzewka awokado (Wurtz i Hass), na
ktorych owocowanie trzeba jednak poczekac z 6-7 lat. Ciekawa jestem, ktore z
tych roslin beda dobrze rosly i owocowaly.
Za franzypanami usypalam szesciometrowy wal z kompostu i slomy, w ktorym posieje
dynie, ogorki i cukinie. Wsadzilam tez ziemniaki trzech odmian: Ruby Lou,
Sapphire i Dutch Cream. Wiekszosc z nich poszla do ziemi wzdluz chodnika a 1/3
do specjalnych toreb wypelnionych kompostem, sloma, liscmi i granulowanym kurzym
nawozem - widac je na zdjeciu.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Jak gadać z królikami
eksperymentami w ogrodzie owocowo-warzywnym.
Zima dosadzilam maliny, mamy teraz po 5 krzakow odmian Heritage i Willamette.
Wsadzilam tez porzeczke czerwona i czarna (otrzymane w prezencie) oraz trzy
krzaki borowek (odmiany Elliott). Do tego dwa drzewka awokado (Wurtz i Hass), na
ktorych owocowanie trzeba jednak poczekac z 6-7 lat. Ciekawa jestem, ktore z
tych roslin beda dobrze rosly i owocowaly.
Za franzypanami usypalam szesciometrowy wal z kompostu i slomy, w ktorym posieje
dynie, ogorki i cukinie. Wsadzilam tez ziemniaki trzech odmian: Ruby Lou,
Sapphire i Dutch Cream. Wiekszosc z nich poszla do ziemi wzdluz chodnika a 1/3
do specjalnych toreb wypelnionych kompostem, sloma, liscmi i granulowanym kurzym
nawozem - widac je na zdjeciu.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Jak gadać z królikami

