FotoForum
Załóż konto »

Rośliny i ogrody Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   luiza-w-ogrodzie   07.02.07, 00:21 zarchiwizowany
Planuje wlasnie przerobki starego, siedemdziesiecioletniego ogrodu, schodzacego
tarasami po stoku pagorka w strone domu. Od tylnych drzwi przez srodek ogrodu
prowadzi pod gore wijaca sie sciezka, wspinajaca sie po stoku i ona razem z tarasami
dzieli ogrod na kilka czesci. Postanowilam pojsc za tym podzialem tworzac
ogrodowe "pokoje" co bylo chyba tez koncepcja oryginalnych wlascicieli, sadzac po
pozostawionych drzewach (lub ich resztkach).

Pierwszych kilka metrow ogrodu od tylnej sciany domu bedzie usunietych - w gre
wchodza duze prace budowlane, zeby stworzyc wybrukowane "podworko" za domem
(gdzie bedzie przydomowa pergola), zrobic zadaszone miejsce do parkowania drugiego
samochodu i postawic zbiornik na deszczowke z dachu. Do tego trzeba podciac stok i
zbudowac wyzsza sciane oporowa. Ale poniewaz tam nie bede niczego sadzic,
oszczedze Wam szczegolow i przeniose sie z opisami ogrodniczymi wyzej na stok
pagorka. Tam moge zaczac przygotowania do sadzenia od razu zeby posadzic rosliny
zaraz po przejsciu lutowych upalow. Juz teraz biegam po szkolkach i sklepach
ogrodniczych…

Za istniejaca mniejsza skarpa jest na razie trawnik, gdzie zrobie ogrod ziolowy i
aromatyczny (wyjscie do ogrodu prowadzi z kuchni tylnymi drzwiami przez korytarzyk).
Beda tam ziola kuchenne i lecznicze oraz pachnace rosliny (werbena cytrynowa,
lawenda, mirta, piolun etc). Trawnik ma co najmniej 6 godzin pelnego slonca dziennie i
jest osloniety od wiatrow, wiec sie swietnie nadaje na kuchenny ogrodek.

Nad trawnikiem jest kilka tarasow obramowanych piaskowcowymi plytami, do ktorych
prowadza schodki. Nad nimi bedzie luk, po ktorym z jednej strony puszcze fioletowo
kwitnace pnacze australijskiej wisterii Hardenbergia a z drugiej strony kremowo
kwitnacy rodzimy klematis W ten sposob z domu bedzie widac tylko drzewa i krzewy na
tarasach, ale nie trawiasta przestrzen za nimi.

Z lewej strony centralnej sciezki na tarasach rosnie kilka drzewek australijskich rodzaju
Callistemon (bottle brush), dwa stare zlamane drzewa Illawara Flame Tree nieduza
szeflera, dwie palmy i kepy bialych australijskich irysow. Jest tam duzo pustego miejsca,
chce wiec posadzic co najmniej trzy male (do 6 m), barwnie kwitnace eukaliptusy
(krzyzowki z gatunkiem Corymbia ficifolia ze stanu Western Australia, szczepione na
bazie eukaliptusow mojeg stanu - NSW) i gigantyczna lilie (Doryanthes excelsa, Giant
Lily) zeby zaslonic ogrodowa szopke z narzedziami, ktora stoi nad piaskowcowymi
tarasami. Pod drzewami beda kolorowo kwitnace krzewy z gatunkow, ktore przyciagaja
ptaki zywiace sie nektarem, takie jak Grevillea, Correa, Crowea albo miniaturowa Banksia

Na ziemi pod krzakami posadze plozace sie kwitnace rosliny (np plozaca
Hardenbergia “Flat White”). I oczywiscie narzuce mnostwo sciolki. Ta czesc ogrodu
bedzie poswiecona australijskim roslinom odpornym na susze i jednoczesnie wabiacych
ptaki swoimi kwiatami.

Z prawej strony sciezki jest zadaszenie, gdzie bedzie stol i krzesla. Od strony domu
zaslania je plotek, na ktorym sa pachnace pnacza, a od tylu posadze trzy Plumerie w
roznych kolorach oraz co najmniej jedna Dature (Brugmansia, Angel’s Trumpet) z
kwiatami ksztaltu wiszacych trabek morelowego koloru. Wszystkie te drzewa pieknie
pachna – Datura wiosna, a Plumerie poznym latem. To bedzie kacik zapachowy.

Powyzej tego poziomu zaczyna sie trawnik, zajmujacy polowe ogrodu. Tu konczy sie
centralna sciezka, ale planuje ja przedluzyc lekkim lukiem w prawo i w najwyzszym
miejscu ogrodu postawic altanke a po dwoch jej stronach dwie Plumerie. Z tego punktu
roztacza sie daleki widok na okolice, poprzez parki, willowe ogrody i doline rzeki az do
drapaczy chmur City. Za szopka ogrodowa z lewej strony bedzie rama do pnacej
jadalnej passiflory i wieszak do prania. Wzdluz lewej strony przedluzonej sciezki planuje
posadzic drzewka owocowe – grapefruit, cytryne, pomarancze, mandarynke, guawe,
fige etc. Bede kupowac miniaturowe odmiany, bo na stoku pagorka porywiste i zimne
poludniowe wiatry moga sie dac drzewkom we znaki (poza tym nie chce sie meczyc
bieganiem po drabinach w porze owocowania). Miedzy sadem i plotem z lewej strony, w
zacisznym miejscu, beda grzadki warzywne, jak juz rozwiaze problem systemu
nawadniajacego.

Zaraz pokaze zdjecia - jak wygladal ogrod zanim zaczelam sadzenie i pielenie

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   luiza-w-ogrodzie   07.02.07, 00:54 zarchiwizowany
Umiescilam tu zapowiedziane zdjecia - stan ogrodu "sprzed".


Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   luiza-w-ogrodzie   08.02.07, 23:50 zarchiwizowany
Wstawiam jeszcze raz zdjecia, ktore wczoraj zniknely w czelusciach internetu.
--
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   brynia2   09.02.07, 00:00 zarchiwizowany
Fajna zielona polana,
w sam raz dla nas do lądowania ;)))

Luizo, ale masz pole do popisu, ho, ho....
Ja nie wiedziałabym, gdzie ręce włożyć.

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   brynia2   09.02.07, 00:02 zarchiwizowany
A właściwie, co tam robić? Przecież jest ślicznie :)

  Bryniu, zapraszam do ladowania
   luiza-w-ogrodzie   12.02.07, 04:46 zarchiwizowany
Bryniu, zapraszam do ladowania - tylko zrob to przed zima, bo zima na polowie trawnika
bedziemy sadzic drzewka owocowe, a jesli bedziesz nadlatywac od drugiej strony, to
zawisniesz na klonie sasiadow albo naszej jacarandzie :o)

Na zdjeciach wszystko wyglada slicznie, ale trawa jest zaniedbana (pelno w niej starych
zeschnietych zdziebel a i chwasty na pewno wyjda po dwudniowych deszczach).
Wiekszosc zieleni w podszyciu ogrodu to chwasty a pod jacaranda jest wielka kepa
chwastu zwanego cestrum, rozsianego przez ptaki, ktora musze wykopac. Przesadze w
to miejsce podzielona kepe strelicji, bo w obecnym miejscu nie pasuje i odbiera wode
nowym roslinom, posadzonym wokol. Wole zeby odbierala swiatlo i wode chwastom :o)

Jak wyjdzie slonce, to zrobie zdjecia nietknietego tarasu i jego oczyszczonej z chwastow
czesci a zobaczycie roznice.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   bafra   09.02.07, 08:44 zarchiwizowany
Luizo,masz piekne tereny do zagospodarowania,chociaz teraz tez jest
pieknie.Podobaja mi sie tarasy,zawsze marzylam ,zeby miec wzgorki i pagorki , a mam
malenki kawalek "samego plaskiego" :-(( Pozdrawiam. bf



  Wzgorki i pagorki
   luiza-w-ogrodzie   12.02.07, 04:59 zarchiwizowany
Bafro, wzgorki i pagorki na pewno wygladaja ladnie, ale nie sa latwe jako teren na
ogrod. Nachylenie dzialki jest dosc duze - 11 metrow roznicy w pionie miedzy poziomem
ulicy a szczytem ogrodu. Wczoraj glosno dalam wyraz zalowi, ze nie pada u nas snieg -
mozna by ze szczytu ogrodu wjezdzac na sankach wprost do kuchni :oP

Przede wszystkim mamy problem z retencja wody deszczowej, ktora splywa po stoku
szybciej, niz deszcz nadazy padac :o) Nie chce robic tarasow, bo nachylenie jest za
duze, trzeba by zrobic tych tarasow duzo i malych, poza tym stok jest gliniasto-lupkowy,
jak sie go podetnie zbyt duzo, moze sie stac niestabilny.

System nawadniajacy bedzie musial miec pompe, zeby na gorze miec wode (planujemy
duzy zbiornik deszczowki, ktory bedzie na dole dzialki, przy domu).

Stromizna jest dla mocnych w nogach, bo z kazdym workiem nawozu, taczka kompostu,
wiadrem chwastow, koszem prania i konewka wody trzeba sie wspinac jako ta kozica.
Objuczona kozica...

A poza tym moj ogrod nie ma innych wad :o)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Wzgorki i pagorki
   leda16   12.02.07, 20:42 zarchiwizowany
> A poza tym moj ogrod nie ma innych wad :o)

Ale będzie miał: ta letnia kuchnia! Chcesz zniszczyć zapach wiatru i kwiatów smrodem
smażonego bekonu??? Ogród jest rzeczywiście ogromny i trochę pustawy, jednak to, co
planujesz wymaga ekipy niewolników do obsługi - plewienia, zrywania owoców,
magazynowania ich, oprysku, nawożenia, latania w te i wewte pod górkę, itp. Nie
lepiej zrobić tam teren rekreacyjny, a po jarzyny i owoce jeździć do pobliskiego sklepu?
Przy tak cudownym klimacie można stworzyć tam prawdziwy ukwiecony raj, duży staw,
basen, strumyki, błotną łąkę, wolierę na pawie, altanę, parę tarasów widokowych, kilka
ogrodów tematycznych, w ogóle co dusza zamarzy. Kwiaty, które w Polsce kupujemy co
sezon za cięzkie pieniądze, u Ciebie raz kupione mogą rosnąć latami. Gril i kuchnia w
ogrodzie to profanacja raju. Przynajmniej ja tak myślę.

  Smierdzacy bekonem ogrod :oP
   luiza-w-ogrodzie   13.02.07, 02:43 zarchiwizowany
Ledo,

To, co roboczo nazywam kuchnia letnia, to altana z hamakami i drewnianym stolem. Nie
bedziemy tam codziennie gotowac. Twoja wizja smierdzacego bekonem ogrodu
wstrzasnela mna do glebi :o) ale ma niewiele wspolnego z rzeczywistoscia. Ogrodowa
kuchnia to nie znaczy olbrzymi grill, polany smierdzacym tluszczem (zreszta grilla jeszcze
nie mamy). A nawet gdy juz bedziemy go mieli, to pewnie bedzie weglowy. Wieprzowiny
ani wolowiny nie jemy - glownie ryby i drob. Krewetki z grilla tez sa fantastyczne,
podobnie jak warzywa (np kwiaty cukinii czy baklazan) i owoce (banany obtoczone w
mace ryzowej, mniam).

Mysle tez o malym piecu chlebowym, w ktorym mozna by robic pizze i suszyc owoce oraz
o palniku gazowym, na ktory w sezonie zbiorow mozna postawic sokownik albo kociolek
do robienia zapraw. Wode bedziemy czerpac ze zbiornika deszczowki zbierajacego
wode z dachu.

A dookola altany zaczelam sadzic pachnace drzewka i krzewy (franzypany, gardenie,
datura) oraz pnacza z duzymi, kolorowymi kwiatami (mandevillea/dipladenia,
bougainvillea, klematis, hardenbergia). Podloga i drewniane elementy beda zolte i
fioletowe, hamaki tez, do tego powiewne hinduskie tkaniny. Jak to nie jest raj, to jak to
nazwac?

Co do obslugi sadu, obejdzie sie bez niewolnikow. Po pierwsze, praca w ogrodzie to dla
nas relaks i wypoczynek. Po drugie, drzewa beda niewielkie - moze do 3 metrow, wiec
nie bedziemy miec az tyle owocow, co z tradycyjnych drzew, a te co beda, nie
dojrzewaja w tych samych porach roku (cytrusy zima, sliwki latem, orzechy jesienia).
Wlasne organiczne jarzyny i owoce smakuja inaczej niz "z pobliskiego sklepu" (caly
ogrod bedzie organiczny). Plewienie minimalizuje sie przy pomocy sciolkowania, poza
tym bede miala podniesione poletka na warzywa, gdzie latwo kontrolowac chwasty.

Strumykow, blotnej laki, basenu i stawu nie przewiduje. Teren jest zbyt spadzisty a
woda w warunkach suszy, jaka mamy, zbyt cenna zeby ja marnowac na ciagle
dopelnianie ozdobnych zbiornikow. Moj ulubiony basen olimpijskiej wielkosci jest o 10
minut samochodem. Mam w planie tylko kilka wielkich donic z liliami wodnymi i lotusami
na tarasie, ale dopiero po tym, jak juz ustawie gospodarke wodna ogrodu.

Bez pawi sie obejdzie - nie wolno ich trzymac w terenie willowym, bo od halasu, jaki
robia, uszy pekaja. Ale beda kurki i swieze organiczne jajka na poranna jajecznice w
altanie :o)

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Smierdzacy bekonem ogrod :oP
   leda16   13.02.07, 19:17 zarchiwizowany
Uspokoiłaś mnie trochę Luizo. Nie ma nic obrzydliwszego niż codzienne gotowanie i
weekendowe wielkie grillowanie. Miałam takich sąsiadów za siatką, wynajmujacych dom
z ogrodem. Najmilszy z tej czeredy był pies. Cotygodniowy smród grillowanej kiełbachy
mógł odebrać chęć do życia. Było również radiowe disco-polo słyszalne na kilkadziesiąt
metrów i płoszące ptaki. Z tej gehenny wybawiła nas policja. Sąsiedzi okazali się
oszustami kredytowymi poszukiwanymi listem gończym :). Jak słyszę lub czytam
słowa "letnia kuchnia" i "grillowanie"otrząsam się z obrzydzenia.

  Re: Smierdzacy bekonem ogrod :oP
   ela556   01.05.07, 18:26 zarchiwizowany
--
.

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   fettinia   09.02.07, 19:46 zarchiwizowany
ooooo kocham przestrzen-nawet bez przerobek bym chciala:)A tu figa nawet balkonu
niet:)
--
la donna e mobile :)

no i jeszcze Pinezka

  Miejsce pod planowany warzywniak i sad
   luiza-w-ogrodzie   12.02.07, 04:17 zarchiwizowany
Dodalam jeszcze jedno zdjecie - miejsce pod planowany warzywniak i sad.

Obecna sadowa lista zyczen obejmuje pomarancze, grejfruty, cytryny, mandarynki,
orzech makadamia, sliwka, drzewko oliwne, brzoskwinie, awokado, fige, papaje i
guawe. Drobiazgow takich jak winorosl czy passiflora nie licze - poutyka sie je gdzies na
szopce albo na plocie :o)

Na razie robimy wywiad, jakie odmiany nadaja sie do naszego klimatu i gleby. Chcemy
kupic karlowate drzewka, bedziemy je sadzic zima (czyli gdzies od czerwca). Dostalismy
juz w prezencie na "parapetowke" dwa drzewka: pomarancze "Washington Navel" i
grejfruta "Red Ruby", czekaja w doniczkach na zime.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Chwasty
   luiza-w-ogrodzie   16.02.07, 04:39 zarchiwizowany
Dzieki suszy chwastow nie ma az tyle, ile mogloby byc. Niestety wiele nasion i klaczy
czekalo w uspieniu na deszcze i teraz zaczely wychodzic. Z wilgotnej ziemi latwiej sie je
wyciaga, ale duzo jeszcze przede mna pracy...

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Tak ma wygladac po chwastach!
   luiza-w-ogrodzie   16.02.07, 05:16 zarchiwizowany
Chwasty wykopuje w calosci (z korzeniami, klaczami czy i cebulkami), ziemie wzruszam,
mieszam z gipsem, na to narzucam mielona lucerne i kompost, nawoze roztworem z
wodorostow (Seasol) a na wierzch narzucam sciolke: zmielona kore eukaliptusow z
sasiedniego parku i zmielone galazki z ogrodowych krzewow (banksia i callistemon).

Poniewaz obsadzam ogrod mlodymi roslinami, tarasy wygladaja pusto - rosliny sa w
duzych odstepach, obsypane dookola sciolka. Gdy dorosna, nie bedzie miedzy nimi
miejsca. Zdjecia porownawcze beda za rok :o)

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Frontowy ogrodek po niemal dwoch latach
   luiza-w-ogrodzie   29.10.08, 23:44 zarchiwizowany
A byl to pagor z glina stwardniala na cement... Wzruszenie gliny, dodanie gipsu i
narzucenie sciolki uczynilo cuda a rozrastajace sie rosliny zmienily mikroklimat. W tym
frontowym ogrodzie testowalam co moze rosnac na glinie: glownie grevillee,
kalistemony, hardenbergia, melaleuca, westringia, indigofera, niektore rosliny z rodzaju
correa (np "Dusky Bells"), trawy (tussock, kangaroo grass) i lomandry. Wsadzilam tez
kwitnacy morelowymi kwiatami eukaliptus oraz lilie Doryanthes. Gdy zakwitnie, kwiat
bedzie zagladal do naszej sypialni :o)

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Puste miejsce po chwastach (luty 2007)
   luiza-w-ogrodzie   29.06.07, 03:31 zarchiwizowany
Tak wygladalo pod plotem po wykarczowaniu cestrum z postu powyzej (p.t."Chwasty").
Teraz rosna tam male kepy strelicji, pod ktorymi rozplenily sie astromerie. Astromerii
trzeba pilnowac, zeby nie zajely calego ogrodu, ale przynajmniej sa tak geste, ze
zagluszaja chwasty.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   anna.2007   16.02.07, 07:41 zarchiwizowany
Bardzo piękny ogród i bardzo, bardzo egzotyczny.

  Nowi lokatorzy stoja w kolejce :o)
   luiza-w-ogrodzie   16.02.07, 13:20 zarchiwizowany
Aniu, dziekuje za mile slowa. Ogrod bedzie jeszcze ladniejszy, gdy wsadze wszystko, co
planuje i gdy to cale towarzystwo zacznie kwitnac! Mam cala kolejke nowych lokatorow
czekajacych grzecznie w doniczkach na ceglanym tarasie u podnoza Cootamundra
Wattle. Zrobilam im dzisiaj zdjecie.
--
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Nowi lokatorzy stoja w kolejce :o) - zdjecie
   luiza-w-ogrodzie   16.02.07, 13:34 zarchiwizowany
Zapomnialam dolozyc zdjecie! Oto ono:
--
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Nowi lokatorzy stoja w kolejce :o) - zdjecie
   bafra   16.02.07, 13:41 zarchiwizowany
luiza-w-ogrodzie napisała:

> Zapomnialam dolozyc zdjecie! Oto ono:

Luizo,masz imponujaca szkolke w doniczkach,wybraloby by sie tam okazow :-))) ale
bardzo mi sie podoba ..kora,ktora wysciolkowalas rabatki,czy to ta wlasnej produkcji?
Pozdrawiam. bf

P.s Czy Ty przypadkiem nie znalas Marii Ludwiki?

  Re: Nowi lokatorzy stoja w kolejce :o) - zdjecie
   luiza-w-ogrodzie   16.02.07, 14:09 zarchiwizowany
bafra napisała:

> Luizo,masz imponujaca szkolke w doniczkach,wybraloby by sie tam okazow :-)))

Zapraszam do wybierania - wiekszosc tych roslin mozna latwo dzielic (np biala
mandevillea pochodzi z plotu niegdysiejszego sasiada).

ale
> bardzo mi sie podoba ..kora,ktora wysciolkowalas rabatki,czy to ta wlasnej prod
> ukcji?

Czerwonobrazowa kore zbieramy w parku z eukaliptusow (Sydney Blue Gum).
Wiekszosc eukaliptusow o gladkiej korze zrzuca stara kore latem w czasie upalow.
Potem mielimy kore w czyms co nazywa sie "mulch maker" (nasz jest metalowy, marki Trojan, ale
nie znalazlam zdjecia). Jaki by nie byl kolor kory, po kilku miesiacach w sydnejskim
sloneczku robi sie srebrzystoszara...

> P.s Czy Ty przypadkiem nie znalas Marii Ludwiki?

Nie, nigdy Jej nie poznalam, ale weszlam na to samym forum co Ona kilka miesiecy przed
Jej odejsciem.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   julia30bb   02.05.07, 19:27 zarchiwizowany
Luizo piękny ogród, naprawdę cudny, duża działka masz duże pole do
projektowania, zarazem sporo pracy.

  Jesien w pelni
   luiza-w-ogrodzie   09.05.07, 06:58 zarchiwizowany
Bylam w Polsce pod koniec marca i przez caly kwiecien, w tym czasie w Sydney obficie
padalo, uzbieralam pelen zbiornik (2200l wody) tylko z 12m2 dachu altany!

Po deszczach na wszystkich drzewach i krzewach wyrosly nowe galazki, wyglada jak
wiosna. Niektore rosliny zakwitly na jesien (popatrzcie na zdjecia), spod ziemi wyszly
jakies cebulowe, platan sasiada zrzuca liscie na 600m2 trawnika, corka chce miec
ogrodek ziolowy, wczoraj spedzilam godzine na dyskusjach w sklepie ogrodniczym a pol
przyszlego tygodnia bede na delegacji. Przyrzekam, ze za dwa tygodnie bedzie nowa
porcja zdjec.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Jeszcze kilka jesiennych zdjec
   luiza-w-ogrodzie   09.05.07, 07:10 zarchiwizowany
Jeszcze kilka jesiennych zdjec

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Jeszcze kilka jesiennych zdjec
   dom_klary   09.05.07, 15:36 zarchiwizowany
Luizo, wszystko super, ogród piękny,piękne plany, fantastyczne rośliny, dużo
pracy,[!!!], naprawdę gratuluję.Jedno pytanie tylko-nie żal ci, że to wszystko
takie małopolskie?Spróbuj, może warto w tym raju zagospodarować odrobinę
nostalgii, tęsknoty i samotności.Zawsze, ilekroć wracam do Polski płaczę widząc
alergizujące mnie brzozy, wysokie dęby i cholerne topole.Kiedyś, będąc na Capri,
zobaczyłam kwiaty w ogrodzie komponujące wielki napis 'JÓZEK'. Boże, ale to było
cudne.Facet widocznie zwariował, mając dokoła cudy tropików wymarzył sobie taką
prozę.I wiesz, w tamtym momencie mu zazdrościłam,że zdobył się na to, aby
przynajmniej w ten sposób podkreślić, że tęskni i pamięta.

  Nie zal mi, ze to wszystko takie malo polskie
   luiza-w-ogrodzie   10.05.07, 03:59 zarchiwizowany
Klaro, przede wszystkim wcale nie odczuwam "nostalgii, tęsknoty i samotności" i nigdy
nie odczuwalam przez te 15 lat zycia w Australii (wiem, jestem nietypowa emigrantka).
Moj dom jest tam, gdzie serce moje, a ono nalezy do Australii i do mojego ogrodu.
Jezdze do Mamy do Polski co kilka lat, ale nigdy nie placze na widok polskich drzew,
natomiast pika mi serce gdy wracajac do domu widze z samolotu lasy eukaliptusowe Gor
Wododzialowych.

Po drugie, dlaczego mialabym wielkim nakladem czasu i pracy utrzymywac przy zyciu
europejskie egzoty, nie pasujace do sydnejskiego klimatu? Pozostane przy
fantastycznych, kolorowych, niecodziennych, pachnacych, obwieszonych papugami
australijskich roslinach. Jest ich tle, ze mozna nimi obsadzic kilkanascie ogrodow
botanicznych!

Pozdrawiam, oferujac kwiat zoltej plumerii, pachnacy tropikalnymi owocami
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Nie zal mi, ze to wszystko takie malo polskie
   dom_klary   10.05.07, 17:35 zarchiwizowany
Luizo, bardzo dziękuję za kwiatek, cudny kwiatek. Wzruszyłam się, lubię piękne
rośliny.Jednak w dalszym ciągu podkreślam, nie chodziło mi o to, abyś w
Australii zakładała ogródki siermiężnie polskie i tęskniła do korzeni - wolny
wybór, wolna wola.Jestem artystą i zawsze utożsamiam się z miejscem w którym
aktualnie przebywam, ale... .Mam tą słowiańską duszę i po jakimś czasie [czasem
bardzo szybko] tęsknię i marzy mi się widok szarotki w Tatrach.Wiesz, proste
wspomnienie zapachu mojego ogrodu to inspiracja do naprawdę ciężkiej pracy.Nigdy
nie myślałam o tym, aby gdzieś pozostać na stałe .Teraz urządzam ogród [swój
własny] i tak jak królowa Wiktoria [powinna być ci bliska ze względu na obecność
korony w Australii] sadzę bławatki, konwalie, rumianki dalie... .Proste,
nostalgiczne roślinki, ujmujące swoją nieporadnością, a przecież tak cudownie
piękne.Przepraszam, nie chciałam Cię urazić tym co napisałam, pozdrawiam
serdecznie . I szczerze- wiosna w Polsce
jest naprawdę cudowna.

  Re: Nie zal mi, ze to wszystko takie malo polskie
   podyanty   11.05.07, 12:47 zarchiwizowany
królowa Wiktoria [powinna być ci bliska ze względu na obecnoś
> ć
> korony w Australii

Ooops! A co jezeli Luiza jest republikanka?

Ja tez chyba nie jestem typowa slowianska emigrantko-immigrantka bo mnie tez jakos w
gardle nie sciska na widok dalii i blawatkow ( co nie oznacza wcale, ze nie mam ich czasem w
ogrodzie).
Pamietaj, ze Australia jest suchym kontynentem a od paru lat mamy w znacznej jej czesci
SUSZE.
Wlewanie megalitrow wody pitnej w trawniki i w wymagajace duzej ilosci wilgoci w glebie
kwiatki jest totalnym nieporozumieniem (ze o kosztach nie wspomne).
Luizy 2200 litrowa cystrna to zaledwie 7 wanien wody. Jak myslisz na ile podlewan 600m2
trawnika moze ta ilosc wody wystarczyc?
Z jesiennymi pozdrowieniami :)


  Re: Nie zal mi, ze to wszystko takie malo polskie
   dom_klary   11.05.07, 19:21 zarchiwizowany
Prawdopodobnie nie rozumiemy się.Ja o romantyzmie a ty o prozie
życia.Analizowałam po prostu uroczy ogród Elizy [naprawdę śliczny] i powstała
refleksja czy nie warto czasami przypomnieć sobie o kraju, w którym tak czy tak
czy inaczej tkwimy wszyscy korzeniami. Jesteś może w innej sytuacji, ale nie
jest łatwo zrezygnować ze wspomnień a ograniczyć się jedynie do przeliczania
litrów wody na wanny.Dom mój stoi na naprawdę nieurodzajnej, suchej ziemi, ogród
wymaga wiele pracy i cieszę sie że go mam . rosną w nim kwiaty które kocham,
nie zastanawiając się skąd pochodzą. W ogrodzie zimowym rosną kwiaty podobne do
tych, które wy macie w naturze, stworzone jako odskocznia od szarugi zimowych
dni .Nie rozumiem więc, dlaczego uraziła cię możliwość stworzenia a raczej
przeniesienia odrobiny badaj wspomnień do kraju ,który jest Twoją nową
ojczyzną?

Uściski z miasta nad Wisłą.[Jesień nie jest moją ulubioną porą roku-wpadam w
nostalgię]

  Re: Jesien w pelni
   szadoka   09.05.07, 14:54 zarchiwizowany
Masz cudny ogrod, szczerze Ci zazdraszczam.

  Re: Jesien w pelni
   teodozja_z   27.05.07, 16:06 zarchiwizowany
Luizo! Cudny ogród: ta przestrzeń, rośliny. No i słońce! W takim miejscu chce się żyć!

  Pierwszy dzien zimy - czas na sadzenie
   luiza-w-ogrodzie   01.06.07, 06:32 zarchiwizowany
Pierwszy dzien czerwca to pierwszy dzien zimy i faktycznie, na zachodzie Sydney byly
dzis przymrozki. Do niedzieli ma sie utrzymac sloneczna i sucha pogoda, potem ma
przyjsc tydzien deszczow - przelotnych i solidniejszych. Czas zabrac sie za sadzenie i
przycinanie, juhuuu!

Wczoraj obcielam boczne galazki z bialej grevillii "Moonlight", ktora chce poprowadzic
jako drzewko. Wsadzilam je do doniczek, ciekawe ile z nich sie ukorzeni. Przedwczoraj
przycielam trzy drzewka bottlebrush (callistemon) do golych galezi, pozostale dwa
drzewka zostawilam, zeby papugi mialy sie gdzie pozywic na wiosne. Z obcietych galezi
Buszmen zrobil dwa worki sciolki :o)

A dzis poszlam do sklepu ogrodniczego w Cumberland Forest specjalizujacego sie w
rodzimych roslinach i jak zwykle dostalam oczoplasu a moj portfel gwaltownie stracil
wage. Kupilam kilkanascie krzewow i kilka drzewek i bede je sadzic jutro i pojutrze,
moze wreszcie obsadze najnizsze tarasy (bo ten przy samej szopce trzeba jeszcze
odchwascic). Potem przyjdzie deszcz i je podleje.

I jeszcze w planie mam posadzenie przynajmniej kilku drzewek owocowych...

Jak juz posadze te cuda, zrobie zdjecia :o) a na razie tylko fotka kwiatu banksii, ktore
to krzewy razem z grevilleami i kameliami kwitna od wczesnej zimy.
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Zimowa dzialalnosc ogrodowa daje wyniki
   luiza-w-ogrodzie   27.06.07, 06:52 zarchiwizowany
Zima to czas na pielenie, przycinanie i sadzenie, ze o pracach ziemnych i budowlanych
nie wspomne. Pielenie prowadze ze zmiennym szczesciem, ale zagryzlam zeby i walcze, glownie ze szczawikiem. Raportuje, ze
przycielam kalistemony, postawilismy kompostownik, posadzilismy 4 cytrusowe drzewka,
jeszcze mam kilkanascie roslin do posadzenia (sklep z rodzimymi roslinami niezle na
mnie zarabia) i czas zaczac planowac ogrod warzywny.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Tarasy z roslinami australijskimi
   luiza-w-ogrodzie   27.06.07, 06:59 zarchiwizowany
Tarasy z roslinami australijskimi sa jeszcze w trakcie obsadzania, ale juz wygladaja
lepiej.
--
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Tarasy z roslinami australijskimi po 18 miesiacach
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 03:58 zarchiwizowany
Stojac w jednym miejscu zrobilam zdjecia roslin posadzonych obok szopki na narzedzia
od strony centralnej sciezki. Bardzo sie rozrosly dzieki deszczom i fantastycznemu (nie
chwalac sie) przygotowaniu ziemi. Czekam teraz na bujne kwiaty calistemonow i
pomaranczowego eukaliptusa. Szopki niedlugo nie bedzie widac zza zieleni - od trzeciej
strony zasloni ja drzewko rodzimego franzypanu a czwarta strona (od plotu, graniczaca
z paprociowiskiem) jest zakryta niesamowicie rozrosnietym Illawarra flame tree.

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  strasznie to wszystko karlowate
   latarnick   24.10.08, 09:44 zarchiwizowany
i takie jakies krzaczaste.

Cala ta australijska quasiflora wysiada przy orzechu wloskim albo kasztanowcu!


--
ktoś w żłobie leży aby inny ktoś mógł u żłobu siedzieć

  Ogrod gospodarczy (uwaga, bedzie o komposcie!)
   luiza-w-ogrodzie   27.06.07, 07:42 zarchiwizowany
Tym razem zdjecia prozy ogrodowej, koniecznej do stworzenia samowystarczalnego
ogrodu. No dobra, prawie samowystarczalnego, sklep ogrodniczy bedzie mial swoj
wklad, jesli chodzi o rosliny a i okoliczni farmerzy pewnie tez :o). Produkcja nawozu,
sciolki i zbieranie wody deszczowej sa bardzo wazne dla zdrowia ogrodu i zabieram sie
do tego z cala powaga.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrod gospodarczy (uwaga, bedzie o komposcie!
   jan.kran   28.06.07, 04:05 zarchiwizowany
Czytalam sporo o Twoim ogrodzie na innych forach ale dzis po raz pierwszy dokladnie
sobie go obejrzalam.
Dodalam to forum do ulubionych i bede sledzic Twoja dzialalnosc:)
Piekny ogrod... dla mnie jedyna mozliwosc uprawiania ogrodnictwa to patrzenie co robia
inni, kompletnie ta galaz zycia mnie w praktyce nie interesuje.
Ale chetnie , siedzac wygodnie przed ekranem ogladam Twoja egzotyczna posiadlosc:)
--
Karłom trzeba się nisko kłaniać.S.J.L

  Rozwoj ogrodu gospodarczego
   luiza-w-ogrodzie   08.10.07, 12:33 zarchiwizowany
Pod dziurawym zachodnim plotem (negocjujemy z sasiadami jego wymiane na nowy)
stoi wsrod chwastow plastikowy kompostownik na kuchenne odpadki, ktorego
zawartosc bedzie zuzyta na grzadke dla zarlocznych dyn. W tym miejscu zbudujemy
zagrode (3.5 na 6.5 m) otoczona drucianym plotem i przykryta siatka ochronna dla
drzew owocowych. Bedziemy tam na razie trzymac kurki, a gdy postawimy i podlaczymy
zbiorniki na deszczowke, zbudujemy w tej zagrodzie podniesione grzadki warzywne a
siatki beda chronic nasze plony przez possumami i kakadu. A kurki przeniesiemy do
odgrodzonego kata i beda czyscily ziemie wzdluz plotu z chwastow.

Robaki dolaczyly do grona producentow kompostu, siedza cichutko w swoim domku i
jedza ile wlezie. Podobno z niecalego tysiaca zakupionych robakow moge miec 15
tysiecy pod koniec lata. Zyja po kilkanascie lat. Chyba nadam im imiona :o)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Ogrod gospodarczy - wciaz w trakcie budowy
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 03:11 zarchiwizowany
Ogrod gospodarczy wciaz w trakcie budowy, ale jak widac, jest blizej niz dalej.
Wymienilismy ponad 40m plotu miedzy nami i sasiadami od zachodu, deski nowego plotu
az swieca zoltoscia. Po jego ustawieniu mozna bylo wreszcie zalozyc druciane
ogrodzenie dla zagrody dla kur (miejsce na planowany warzywnik). Gora przeciagniemy
druty i polozymy siatke zabezpieczajaca warzywa przed ptakami i possumami.
Szczegolnie kakadu strasznie niszcza plony. Ponizej jest zdjecie opatulonej siatka
pomaranczy ktora papugi ograbialy z owocow oraz fotka kakadu wcinajacej kawalek
papy dachowej...

Jako furtke wmontowalismy w ogrodzenie stare siatkowe drzwi z werandy a do
poziomej belki w bramce po obu stronach furtki przymocuje bambusowe tyczki po
ktorych bedzie sie wspinac fasola.

Buszmen sie zawzial i po kilku miesiacach prac koncepcyjnych :o) jest w trakcie budowy
kurnika, ktory widac stojacy w zagrodzie. Powinien skonczyc ten kurzy palac w ten
weekend. W srodku sa grzedy z galezi eukaliptusa i dwie obudowy od monitorow
komputerowych (jako gniazda do znoszenia jajek). Obudowy mozna latwo wyjac i
wyczyscic goraca woda, zeby pozbyc sie ptasich pasozytow. Mlode kurki pewnie kupimy
w przyszlym tygodniu. Oczekuje, ze zanim zaczna znosic jajka, ptaszyska odwala
niewdzieczna prace pielenia calego warzywnika a ja wkrocze gdy skoncza i zaczne
budowac grzadki.


Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Ogrod gospodarczy - tym razem o kurkach
   luiza-w-ogrodzie   23.10.08, 03:11 zarchiwizowany
Dwa tygodnie temu kupilismy piatke kurczakow: 3 czarne Australorpy i 2 rude Rhodes
Island Red. Chcielismy kupic juz podrosniete mlode nioski (tzw. pullets), ale te dwie rasy
sa dosyc rzadkie, wiec wzielismy 7-8 tygodniowe; najstarsze, jakie sie nam udalo
dostac. W masowej produkcji sa agresywne Isa Brown, ktore sa hodowane dla kurzych
farm i sprzedawane z przycietymi dziobami, a tych nie chcielismy.

Tak wiec mamy stadko dwumiesiecznych kurek, ktore zaczna niesc jajka dopiero w
lutym. Po kilku dniach aklimatyzacji zaczelismy zostawiac im otwarte drzwi kurnika, ale
osmielily sie wyjsc dopiero po kolejnych 3-4 dniach. Teraz wyskakuja ledwie odejde od
drzwiczek kurnika i buszuja wsrod traw i roznych rupieci zalegajacych ich zagrode.

W kurniku maja drabinke i grzedy, na ktorych jednak jeszcze nie spia (mlode kurczaki
spia w grupie, przytulone do siebie). Na dnie maja 20 cm warstwe wiorow i siana, ktora
trzeba wymieniac co 2-3 tygodnie - fantastyczny material na kompost.

A ja co rano w gumiakach ide na sam szczyt ogrodu, daje kurkom jesc i pic i otwieram
kurnik, zeby mogly wyjsc :o) Ot, wsiowe zycie w kilkumilionowej metropolii...

Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu

  Ogrod gospodarczy - rozsadnik/miniszklarenka
   luiza-w-ogrodzie   23.10.08, 04:50 zarchiwizowany
Dwa miesiace temu jak co roku odwiedzilam Gardening Australia Expo, czyli najwieksza
krajowa wystawe ogrodnicza. Oprocz wypytywania prelegentow, kupna roznych roslin i
zrobienia wywiadu na temat kur i nawadniania ogrodu kupilam tez za grosze skladany
rozsadnik: stelaz z metalowych rurek z polkami z metalowych kratek i plastikowym
pokrowcem zapinanym na dwa suwaki.

Stoi teraz pod plotem obok palmy chroniacej przed najgoretszym poludniowym sloncem i
jest dobrze wykorzystany: namnozylam w nim ponad 30 sadzonek bazylii, salate,
szpinak i nagietki, wszystkie z nich sa juz wsadzone w ogrodzie. Teraz na polkach
grzeja sie sadzonki pomidorow koktajlowych i rozmaite rosliny, ktore udalo mi sie
wyhodowac z galazek krzewow przycietych na wiosne.

Do wysiewania uzywam oprocz doniczek rowniez biale styropianowe pudelka "z
odzysku". Sa lekkie i doskonale izoluja mlode od zimna. Robie w dnie dziurki dla odplywu
nadmiaru wody, wypelniam ziemia z kompostem, przykryta cienka warstwa mieszanki
siewnej i wsiewam nasiona. Po przykryciu kawalkiem szyby lub arkuszem plastiku mozna
ich tez uzywac jako miniszklarni i postawic w ogrodzie.

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Widok z okna domowego biura - na ogrod, oczywiscie
   luiza-w-ogrodzie   03.07.07, 08:41 zarchiwizowany
Gdy pisze z domu, za ekranem mam wlasnie taki widok - ceglany taras, otoczony starym
roslinami. To najbardziej zarosnieta i zielona czesc ogrodu, nie zrobilam tu prawie nic
poza uporzadkowaniem miejsca wokol Cootamundra Wattle, posadzeniem agapantow
(z frontowego ogrodka) i malego jeszcze bukszpanowego zywoplotu.
Chcialabym zrobic wsrod trawy wijaca sie drozke z ceglanego tarasu na drugi taras,
gdzie stoi letnia kuchnia.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Widok z okna domowego biura - zdjecia
   luiza-w-ogrodzie   03.07.07, 08:55 zarchiwizowany
Pospieszylam sie i zapomnialam dolaczyc zdjecia. Oto one:

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Zimowe prace budowlane
   luiza-w-ogrodzie   15.07.07, 11:59 zarchiwizowany
W zeszly weekend ulozylismy schodki do szopki z narzedziami z plyt piaskowcowych
poniewierajacych sie w ogrodzie. Obsadzilam je z obu stron dianellami z bialo
paskowanymi liscmi (odmiana Silver Streak), gdy wyrosna, utworza polmetrowy
zywoplot. Dosadze jeszcze australijskie plozace stokrotki zeby zaslonily drewniane ramy
schodkow.

Wczoraj skonczylismy ukladac cementowe obramowania dla czterech drzewek
cytrusowych. Posadzilam je powyzej poziomu gruntu a obramowania maja utrzymywac
kompost i sciolke, aby sie nie osunely oraz zabezpieczac przed najazdem trawy.

Teraz pozostalo mi pielenie i uporzadkowanie zarosnietego kata na wprost okna
komputerowni, ale to bedzie praca lekka, latwa i przyjemna... chyba ze zdecyduje sie
wybudowac wijaca sie drozke przez te chaszcze. W kazdym razie ciag dalszy nastapi :o)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Zimowe prace budowlane
   negrescafe   15.07.07, 14:51 zarchiwizowany
Jak widzę prace idą do przodu. Jest przejście nowymi schodkami , zapowiada się
ciekawie. Ech, cytrusy w gruncie. Pomarzyc w moim klimacie:) Pozdrówka z deszczowego
Podlasia.

  Hu, hu, ha, nasza zima zla
   luiza-w-ogrodzie   08.10.07, 11:38 zarchiwizowany
Najzimniejszy dzien w Sydney od kilkudziesieciu lat na co wskazuje szron w moim
ogrodzie!

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Hu, hu, ha, nasza zima zla
   podyanty   08.10.07, 14:39 zarchiwizowany
Nie zartuj, Luiza!Tak was dzisiaj przymrozilo? U nas w nocy ma byc 2 st. Twoj franzypan znowu
na noc wyladowal w pralni. Usiluje cos wypuscic z czubka patyka ale jakos kiepsko mu to idzie,
niestety :(
Czy posadzilas/posialas juz ogorecznik? Jak go nie bedziesz pilnowac to caly ogrod nim zarosnie
w blyskawicznym tempie, jak u mnie. Ale ja go nawet lubie - jest odporny na susze ;)
pozdrowienia,
k.

  Zima byla zla 17 lipca, teraz jest wiosna
   luiza-w-ogrodzie   09.10.07, 02:52 zarchiwizowany
Oczywiscie dalam plame, bo zapomnialam napisac, ze najzimniejszy dzien w Sydney od 21 lat byl 17 lipca

Przymrozkow nie ma od konca lipca, w zeszlym tygodniu bylo ponad 30 stopni.

Podyanty, gdzie bylas, jak Ciebie nie bylo ;o)? Twoj franzypan jeszcze nie powinien
puszczac listkow, moje siedza cicho gdzies do poczatku grudnia, wiec musisz byc
cierpliwa. Ale jak juz u Ciebie zrobi sie cieplo, postaw doniczke w najgoretszym miejscu,
jakie masz w domu!

Zeby byc w zgodzie z pora roku, dodaje zdjecia wiosennych orchidei i drzew.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Schodki w stokrotkach
   luiza-w-ogrodzie   29.02.08, 00:36 zarchiwizowany
Schodki do szopki pol roku pozniej, obrosniete australijskimi stokrotkami (Brachyscome
multifida)

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Poczatki ogrodu ziolowego
   luiza-w-ogrodzie   08.10.07, 12:04 zarchiwizowany
Ponizej jest pare zdjec zrobionych w trakcie sadzenia ogrodu ziolowego przeszlo
miesiac temu. W tej chwili rosliny sa wieksze, szczegolnie rukola. Zakwitla juz szalwia
ananasowa i purpurowofioletowa angielska lawenda odmiany "New Red". Ale na
poczatku w tym miejscu byla perzowata trawa kikuyu i mnostwo innych chwastow.
Spodziewam sie ze w pelni lata nie bedzie widac sciolki spod ziol a lawenda zasloni
kompostownik, wyzierajacy spod drzewa.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Ogrod ziolowy w pelni lata - 4 miesiace pozniej
   luiza-w-ogrodzie   29.02.08, 00:52 zarchiwizowany
Ogrod ziolowy po czterech miesiacach od poprzednich zdjec bardzo urosl dzieki czestym
deszczom. Stal sie dzungla zarastajaca kamienna sciezke.

Z lewej strony zdjecia widac wysokie podwojne nagietki (Calendula officinalis)
otaczajace mlode drzewko rodzimego franzypanu. Susze kwiaty nagietka i uzywam je w
plukankach przeciwzapalnych i w mieszankach ziolowych od picia.

Kepa trawy w srodku zdjecia to palczatka cytrynowa (lemon grass) a za nia jest szalwia
ananasowa. Po prawej stronie jest pietruszka i kepy bazylii, ktora miesiac temu zostala
scieta na wysokosci 20 cm, przerobiona na pesto i odrosla na nowo jeszcze bujniejsza.
Na prawo od wejscia na kamienna drozke widac bialo kwitnace kepy Alyssum,
szczypiorek i majeranek, a nim kepa oregano i fioletowo-brazowa bazylia
odmiany "Opal").

Biala azurowa konstrukcja w srodku grzadki to stara szuflada z lodowki, ochraniajaca
mlode salaty przed possumami.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrod ziolowy w pelni lata - 4 miesiace pozni
   ballest   17.06.08, 17:04 zarchiwizowany
Bardzo fajnie sobie urzadzasz ten ogrodek do tego jest on ogromny!
To jest moj, taki malutenki;)
schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=120
Wiesz o tym ze 90% osob co wywedrowalo do Australli wraca po czasie z powrotem!
--
pyrsk
Ballest
"Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"

  Ogrod ziolowy wczesna wiosna
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 03:21 zarchiwizowany
Przycielam stare pedy po zimie, teraz wszystkie ziola zaczynaja odbijac nowymi.
Obcielam tez dolne galezie rodzimego franzypanu, ktore zaslanialy prawy naroznik
ogrodka, gdzie rosna miety i melissa. Szalwia lekarska niestety nie lubi sydnejskiej
wilgoci i z trzech zielonych krzaczkow ostaly mi sie dwa kostropate (w tym jeden
kwitnacy - zbiore nasiona na pozniej). W wolnych miejscach jesienia posadzilam zimowe
warzywa: kapuste i czosnek, bede je zbierac na poczatku lata. Kwitnie biale i fioletowe
alyssum, szalwia ananasowa ma juz polmetrowe pedy, miety szaleja (na szczescie w
ramach swoich kontenerkow). Nawiozlam kompostem pas ziemi gdzie znowu wsadze
sadzonki bazylii, na razie kielkujacej w rozsadniku. Wiosna!

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Minal ponad rok od rozpoczecia tego watku
   luiza-w-ogrodzie   29.02.08, 01:13 zarchiwizowany
To co posadzilam w ciagu ostatnich 12 miesiecy rosnie wspaniale dzieki czestym
deszczom (niech zyje La Nina!). Stracilam dwie sadzonki correa i dwie kepy trawy,
pozostale 150 drzew i krzewow ziol i traw nie licze) cieszy sie swietnym zdrowiem, z
wyjatkiem plumerii, ktore nie znosza wilgoci i chlodu.

Oprocz sadzenia nowych roslin (co oczywiste) i postawienia malego zbiornika na wode
skonstruowalismy rozne przydatne rzeczy: kamienne schodki do szopki, trzykomorowy
kompostownik, metalowa krate dla passiflory, ogrod ziolowy. Na poczatku lata na malym
ceglanym tarasie pod jacaranda zbudowalismy z drucianych paneli starego szkolnego
plotu zagrode dla krolikow (mamy teraz oprocz pary rodzicow 6 mlodych - 4 z nich
chcemy oddac).

W czasie wakacji zreperowalam i pomalowalam na fioletowo furtke prowadzaca do
ogrodu obok schodkow, ktorymi wchodzi sie od przodu do domu. Na gorze ogrodu stoi
juz drewniana bramka i slupki przygotowane do zalozenia siatki na zagrode dla kur
(czekamy z wykonczeniem na wymiane drewnianego plotu miedzy nami i sasiadami).

Poza tym w ciagu samego lata niewiele sie dzialo - troche pielenia i duzo przygladania
sie jak wszystko rosnie. Nawet nie trzeba bylo podlewac ogrodu, bo pomagaly w tym
deszcze. Znowu pokrylismy czesc grzadek sciolka ze zmielonej kory i lisci zebranych w
pobliskim parku.

Tyle sprawozdania :o) zapraszam do ogladania zdjec
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Minal ponad rok od rozpoczecia tego watku
   anna.2007   03.03.08, 09:31 zarchiwizowany
Kolor furtki egzotyczny tak jak cały ogród. Ładny. Pracowity jak widać był sezon. W
Australii nie było lata, a u nas zimy. Wczoraj wyciągałam kłącza mięty z warzywnika.
Chyba całą zimę rosła w podziemiu. Z Grządki 2 m2 wyciągnęłam całe wiadro. Uważaj na
ogródek ziołowy, zioła są podstępne jak widać. Pozdrowienia

  Re: Minal ponad rok od rozpoczecia tego watku
   luiza-w-ogrodzie   03.03.08, 23:11 zarchiwizowany
Anno, u nas nie ma zmilowania, sezon wegetacyjny trwa caly rok, dla chwastow tez :o)
Wszystkie miety wsadzam w plastikowe pojemniki z wycietym dnem, ktore wkopuje w
ogrodek ziolowy, tak samo traktuje palczatke cytrynowa (lemon grass), bo te rosliny
potrafia przejac caly ogrod przy pomocy swoich klaczy.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki

  Re: Minal ponad rok od rozpoczecia tego watku
   brynia2   03.03.08, 23:23 zarchiwizowany
Luiza napisała:

> Jak Wam sie podoba kolor furtki?

Cudny, po prostu cudny :) Toż to jakby przedłużenie pokoju dziennego u mnie.
Poczynione przeróbki w ogrodzie bardzo udane. Przez monitor czuję, jak pachną
ziołowe zagonki. Ale masz ślicznie :)

  Ogrodowy pokoj dla krolikow
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 04:19 zarchiwizowany
Pisalam wczesniej o zbudowaniu zagrody dla krolikow. Mamy w tej chwili cztery bestyjki i
troche mi bylo ich zal ze siedza caly czas w krolikarni, wiec postanowilam oplotowac
narozna czesc ogrodu graniczaca z domem, w ktorej moglyby sobie od czasu do czasu
hasac. Z dwoch stron postawilismy tymczasowy plot (tymczasowy, bo bedziemy stawiac
nowa sciane oporowa dla tarasu, na ktorym stoi letnia kuchnia; bedzie tam tez
brukowany chodnik), z trzeciej strony jest plot dzielacy nas od sasiadow (na murowanej
podmurowce) a z czwartej sciana domu.

Ogrod krolikow obejmuje ceglany taras, trawiasty stok, gdzie podjadaja swieza
zielenine, rosnie tez tam wielka banksia, jacaranda obsadzona hostami (tam kroliki
wykopaly sobie nory) oraz parasolowata akacja, pod ktora odbywaja drzemki no i
kilkanascie roznych krzewow. Z zadowoleniem widze, ze dostatecznie zabezpieczylismy
ogrodzenia przed podkopaniem. Zniechecilam kroliki do kopania kolo mlodego
bukszpanowego zywoplotu sypiac tam maczke kostna. Zjadly wszystkie fiolki z duzej
donicy, w ktorej rosnie klon, obgryzly liscie z sadzonki datury w doniczce (jest
halucynogenna dla ludzi!), podgryzaja lomandry, zjadaja opadle kwiaty kamelii ale
zdrzaznilam sie gdy zaczely zuc kore mlodego czerwonego eukaliptusa i zabezpieczylam
pieniek kartonem po soku (srebrna folia na zewnatrz).

Wypuszczam je trzy-cztery razy w tygodniu poznym ranem a zamykam w zagrodzie
przed zachodem slonca. Przyjemnie jest wyjsc rano z domu, usiasc ze sniadaniem albo
lunchem na tarasie i patrzec na kroliki krecace sie wokol i laskoczace wasikami w
stopy :o)

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Las deszczowy
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 06:01 zarchiwizowany
W cienistej czesci ogrodu pod drzewem Illawara flame tree posadzilam cztery
jasnozielone paprocie Asplenium australasicum (zwane u nas "birds nest" czyli ptasie
gniazdo). Gdy sie rozrosna, moga miec przeszlo 2 m rozpietosci. Rozjasnia ten ciemny
kat i zaslonia plot. Do tego dodalam australijski cykas (z rodzaju Macrozamia), kilka kep
australijskich fiolkow (Viola hederacea), kilka kep pachnacych fiolkow (Viola odorata) a
tydzien temu dodalam dwie ciemnopomaranczowe belgijskie kliwie i jedna kliwie z
zoltymi kwiatami.

Przygotowalam ziemie rzucajac kilka garsci granulowanego kurzego nawozu prosto na
chwasty, na to gruby, szary karton i na wierzchu nasypalam 12cm warstwa kompostu,
zas po posadzeniu roslin calosc pokrylam czesciowo skompostowanymi liscmi (z workow
ktore od roku lezaly na dachu szopki). Bedac na wystawie ogrodniczej zapytalam sie
ekspertow czy dobrze przygotowalam miejsce i okazalo sie ze tak :o)

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   bafra   17.09.08, 10:04 zarchiwizowany
Ja chcę do Australii,gdzie wiosna, calistemony,pomarańcze,jacarandy... kakaduuuuu.
Luizo wstawiaj duzo wiosennych zdjęc,pomogą nam bardzo, bo niby jeszcze u nas "lato"
z temperaturą 9 stopni w dzień :-((((( i w perspektywie szaruga jesienna.

Pozdrawiam

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   wizytka1   17.09.08, 10:29 zarchiwizowany
Pięknie u Ciebie. Dziko, a jednak z planem i rozmysłem wszystko robione.
Dwumetrowe paprocie ?! Kobieto, Ty chyba chcesz nas pognębić :(

  Paprocie
   luiza-w-ogrodzie   17.09.08, 11:55 zarchiwizowany
Dziekuje za mile slowa, Wizytko - staram sie jak moge.
Paprocie posadzilam dwumetrowe, bo tylko takie sie tam zmieszcza. Mam tez dwie
paprocie drzewiaste, one maja kazdy lisc dlugosci poltora metra...

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Re: Paprocie
   negres_cafe   17.09.08, 12:37 zarchiwizowany
Dołączam do Baferki: wstawiaj nam dużo, dużo zdjęć i opisów. Przyda się nam na
jesień:)))

  Paprocie drzewiaste i inne
   luiza-w-ogrodzie   19.09.08, 07:51 zarchiwizowany
Nie wiem, jaki gatunek paproci u mnie rosnie, tak samo, jak nie zidentyfikowalam
jeszcze jakie mam palmy, ale nic to, wazne ze zielone i duze ;o)
--
Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Re: Paprocie drzewiaste i inne
   czupurkowata   19.09.08, 10:27 zarchiwizowany
ciekawie to wygląda, ta drzewiasta bardzo mi się podoba ;-)))

  Re: Paprocie drzewiaste i inne
   negres_cafe   19.09.08, 10:45 zarchiwizowany
A błękitne niebo zagląda do okien.

  Wiosenne kwitnienie
   luiza-w-ogrodzie   21.09.08, 01:12 zarchiwizowany
Bafra rosila o wiecej wiosennych zdjec - prosze bardzo, to kilka z teraz
kwitnacych rodzimych roslin z mojego ogrodu:

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  ....jeszcze wiecej wiosennego kwitnienia
   luiza-w-ogrodzie   21.09.08, 01:24 zarchiwizowany
Wszystkie krzewy pokazane na zdjeciach sa mlode - maja co najwyzej rok, ale
staraja sie kwitnac jak moga :o)
--
Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Re: Wiosenne kwitnienie
   bafra   21.09.08, 18:57 zarchiwizowany
luiza-w-ogrodzie napisała:

> Bafra rosila o wiecej wiosennych zdjec -

Luizo :-) Nie tylko ja będę na Twoich wątkach szukac wiosny :-)

Pozdrawiam

  ...dla wszystkich szukajacych wiosny
   luiza-w-ogrodzie   22.09.08, 01:55 zarchiwizowany
...jeszcze troche kolorow, tym razem fiolety.

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Lilia Doryanthes jeszcze raz
   luiza-w-ogrodzie   23.10.08, 02:40 zarchiwizowany
...tym razem w pelni kwitnienia i porzadnie sfotografowana (z drabiny bo kwiaty sa na
wysokosci okolo 2.5 metra).
--
Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu

  Wiosenne kwitnienie - sucholuski
   luiza-w-ogrodzie   23.10.08, 04:23 zarchiwizowany
Mam ich trzy gatunki, wszystkie australijskie. Przepowiadamy wedlug nich pogode, bo
zamykaja sie przed deszczem.

Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
.¸¸><((((?>¸¸.?´?`?.¸¸><((((?>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Wiosenne kwitnienie - waratah
   luiza-w-ogrodzie   30.10.08, 00:05 zarchiwizowany
Waratah to kwietny symbol stanu Nowa Poludniowa Walia, w ktorym mieszkam. Te
rosline dostalam w prezencie, czeka w doniczce na zakonczenie prac budowalnych nad
nowym tarasem, gdzie zostanie posadzona. Odmiana nazywa sie "Corroborree" - to
aborygenskie slowo oznaczajace zgromadzenie plemion. Krzewy waratah wyrastaja na
wysokosc okolo 3 m i moga miec do setki kwiatow na jednej roslinie! Mam nadzieje ze i
moja tak wyrosnie.

Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu

  Re: Wiosenne kwitnienie - waratah
   podyanty   31.10.08, 13:32 zarchiwizowany
A ja dodam jeszcze, ze po lacinie ta nazwa brzmi Telopea (speciosissima - to ta klasyczna
czerwona).
Szkola, do ktorej uczeszcza moje dziecie nazywa sie Telopea Park School
www.telopea.act.edu.au
Telopea figuruje w jej godle, a co za tym idzie rowniez na szkolnych mundurkach, plecakach,
kapeluszach...

Ponizej o roznych gatunkach waratah (proteaceae)
en.wikipedia.org/wiki/Waratah
pzdr
k.

  Re: Ogrodowe pokoje - przerabiam stary ogrod
   negrescafe   21.09.08, 20:22 zarchiwizowany
Ja też dołączę do grona poszukiwaczy:)

  Zbiorniki na wode
   luiza-w-ogrodzie   15.12.08, 10:45 zarchiwizowany
Zainstalowano je w zeszlym tygodniu, nareszcie! Jako ze dzialka jest stroma (dom na
dole, warzywnik i sad niemal na samej gorze) wymyslilam nastepujaca instalacje: przy
domu maly 200 l kontener do zbierania wody z rynien, w nim zanurzona pompa (ktora
wlacza sie samoczynnie gdy woda nalewa sie do kontenera) i pompuje wode na gore (8
m w pionie, 40 m odleglosci) poprzez poltoracalowa rura do dwoch zbiornikow (5 tys.
litrow kazdy) polaczonych rura tuz przy dnie. Prawy zbiornik ma dwa krany - dolne
wyjscie bedzie uzywane do systemu irygacyjnego, gorny kran do nalewania wody do
konewki, dla kur etc). Zbiorniki maja tez rure odplywowa na wypadek, gdyby sie
przelalo; rura jest polozona w rowku, ktory wypelnie kompostem i wsadze wzdluz niego
jakis rosliny owocowe - chyba maliny.

No to teraz zdjecia:

Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA

  Re: Zbiorniki na wode
   bafra   15.12.08, 18:59 zarchiwizowany
luiza-w-ogrodzie napisała:

> Zainstalowano je w zeszlym tygodniu, nareszcie!

:-) No to Luizko masz solidną przepompownię wody :-)

  Re: Zbiorniki na wode
   luiza-w-ogrodzie   16.12.08, 00:01 zarchiwizowany
bafra napisała:

> :-) No to Luizko masz solidną przepompownię wody :-)

Musi byc solidna, zeby dawac sobie rade z sydnejskimi ulewami, gdzie w ciagu godziny
moze spasc kilka centymetrow deszczu. Pompa jest mocna wiec szybko bedzie
przemieszczac wode do zbiornikow, ktore sa za duze na obecne potrzeby, ale w planie
dwu- trzyletnim mamy podlaczenie domowej instalacji wodnej do deszczowki (po
rozbudowie domu). Nasz instalator mowil ze jeszcze w miescie nikomu nie zakladal
instalacji o pojemnosci zbiorczej 10 tys. litrow i na tak stromej dzialce. Bedzie sie
interesowal rezultatami ;o)

A teraz czas zakladac warzywnik...

Luiza-w-Ogrodzie
Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe
życie? Załóż ogród...

  Dwa tygdonie po 40+ upalach
   luiza-w-ogrodzie   19.02.09, 06:39 zarchiwizowany
Wlasciwie niewiele ucierpialo, glownie paprocie no i illawarra flame tree, ktore
po zakwitnieciu zrzucilo wszystkie liscie, wiec rosnace pod nim cieniolubne
rosliny usmazyly sie na sloncu. Tak wiec piekne paprociowisko pokazane tutaj:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,56871806,84761230.html teraz wyglada jak
kupka nieszczescia, zasypane suchymi liscmi i z pol uschnietymi paprociami. Na
szczescie caly poprzedni tydzien lalo, wiec rosliny zaczely odzywac. Dzisiejsze
zdjecia ponizej.

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Australia-uzyteczne linki

  Producentki
   luiza-w-ogrodzie   19.02.09, 07:21 zarchiwizowany
Oczywiscie mowa o kurach. Chcialam uroczyscie oznajmic, ze na Walentynki
najstarsza czarna kura zniosla swoje pierwsze jajko. Jak widac na zdjeciu, jest
male, ale to sie poprawi! Od tego czasu zniosla jeszcze trzy jajka i jest
nadzieja na wiecej, bo tymczasem pozostale cztery kurki tez dochodza do wieku
jajkonosnego.
Jedyny problem to ze znosi jajka gdzie popadnie - pod grzeda, w blocie poza
kurnikiem... czy ktos zna metode na nauczenie kur zeby znosily jajka w
przygotowanym dla nich gniezdzie? Glupie sa jak, jak... kury... To juz z
krolikami latwiej sie dogadac.

Luiza-w-Ogrodzie
Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń
się. Całe życie? Załóż ogród...

  Re: Producentki
   2030d   19.02.09, 11:31 zarchiwizowany
nie widzę u Ciebie kogucika
taki biały byłby w sam raz he.he.he......
a tu moja kurka też pierwsze jajeczko maleńkie zniosła

  Re: Producentki
   czupurkowata   19.02.09, 11:56 zarchiwizowany
Ale super!


  Re: Producentki
   anurma3   19.02.09, 19:04 zarchiwizowany
Fajne macie te kurki:) Własny drób to marzenie mojej mamy, jako dziecko spędzała
wakacje w gospodarstwie rolnym swojej babci, od tamtej pory marzy o
własnym "całorocznym" kawałku ziemi przy domu, na którym biegały by sobie kury,
kaczki, może jakaś koza... Ja też bym nie miała nic przeciwko temu, może kiedyś...
--
szukając światła...
fotoforum.gazeta.pl/a/27784.html

  Re: Producentki
   loopy.lopez   19.02.09, 20:25 zarchiwizowany
Luiza napisala:
>Jak widac na zdjeciu, jest male, ale to sie poprawi!

Biedna kura. A jak ty bys miala wyciskac takie kostropate jajka z siebie to chciala bys
duzych czy malych?

  Kogucikow nie wolno trzymac w naszej gminie
   luiza-w-ogrodzie   19.02.09, 23:32 zarchiwizowany
2030d napisała:

> nie widzę u Ciebie kogucika
> taki biały byłby w sam raz he.he.he......

Kogucikow nie wolno trzymac w naszej gminie ze wzgledu na halas; pomimo duzych
ogrodow i wiejskiej atmosfery to jest dzielnica miejska oddalona tylko o 30 minut kolejka
do City. Poza tym koguty to czysta strata - jedza a jajek nie daja :o) Ale sa bardzo
dekoracyjne - ten Twoj to Sussex, prawda? Tez mi sie podobal gdy bylam na kurzej
fermie kupujac kurczaki. Koguty ras takich jak moje kury (czyli Rhodes Island Red i Black
Australorp) tez sa ladne; ten pierwszy rudy ze lsniacym zielonym ogonem i szyja a ten
drugi czarny i zielonym polysku.

Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA

  Koguciki - strata czasu?
   latarnick   21.03.09, 23:51 zarchiwizowany
przyznaj sie, nie lubisz samcow

--
Wiosna w Pekinie

  Re: Producentki
   kalina567   17.03.09, 09:27 zarchiwizowany
Witam i gratuluje Luizie pieknego ogrodu. Mam nadzieje,ze za rok-dwa bede miala
podobne wyzwaniejuz 'na swoim', w Brisbane. To bedzie karkolomne zadanie, zupelnie
nowy klimat inna roslinnosc... Ale na pewno tez niesamowita frajda.

Odnosnie kur jest metoda,zeby znosily jajka we wskazanym miejscu - trzeba tam klasc
ich pierwsze zniesione jaja, lub imitacje jaja, np drewniane owalne przedmioty, albo
nawet pileczke golfowa. Wtedy kurki beda sie trzymaly tego miejsca itam niosly, no
chyba, ze to jakies chinskie sa i nie daja sie nabierac na polskie triki :)

  Re: Producentki
   renti   17.03.09, 14:39 zarchiwizowany
Luizo, pospacerowalam sobie po Twoim egzotycznym ogrodzie i jestem pelna podziwu dla
Twojej determinacji i pracy, którą wlożylaś aby stworzyć swój wymarzony ogród. Piękne
są te Twoje egzotyczne roślinki, ogromne paprocie, drzewa kwitnące w tylu kolorach...i te
papugi fruwające na wolności, ja niestety mam je tylko w klatce.
Wyobrażam sobie jak będzie pięknie, gdy mlode roślinki się rozrosną i utworzą gęstwinę
na poszczególnych tarasch...
Choć kocham moje rodzime rośliny, fajnie jest czasem popatrzeć na takie egzoty.
Ciekawa jestem czy rosną u Was np. róże, czy tylko takie które u nas rosną w donicach i
szklarniach?
Pozdrawiam Cię wiosennie...
...i zapraszam do mnie:)

fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,91557428.html

  Re: Producentki
   luiza-w-ogrodzie   23.04.09, 01:28 zarchiwizowany
kalina567 napisała:

> Odnosnie kur jest metoda,zeby znosily jajka we wskazanym miejscu - trzeba tam
klasc ich pierwsze zniesione jaja, lub imitacje jaja, np drewniane owalne przedmioty,
albo nawet pileczke golfowa. Wtedy kurki beda sie trzymaly tego miejsca itam niosly, no
chyba, ze to jakies chinskie sa i nie daja sie nabierac na polskie triki :)

Kalino, juz uzyam tej metody i dziala. Wlozylismy kurom wypelnione silikonem wydmuszki
do gniazd legowych zrobionych z monitorow i teraz znosza wszystkie jajka w tych
gniazdach. Natomiast po tygodniu te sztuczne jajka rozdziobaly i rozdeptaly na miazge.
Podrzuce im pilke golfowa, zeby nie zmienily zwyczajow.

Pozdrawiam i zapraszam na Forum AUSTRALIA


Luiza-w-Ogrodzie
Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe
życie? Załóż ogród...

  Re: Producentki
   casafreely   11.05.09, 07:49 zarchiwizowany



  Re: Producentki
   czupurkowata   11.05.09, 22:03 zarchiwizowany
Fantastyczna!

  Podziwiam :)
   mimbla.londyn   19.08.09, 08:48 zarchiwizowany

Co za wspanialy watek !

Gratuluje i podziwiam :-)

  Minely trzy lata - co zostalo z planow?
   luiza-w-ogrodzie   17.03.10, 02:51 zarchiwizowany
Minely trzy lata - co zostalo z oryginalnych planow o jakich pisalam tu w lutym
2007 roku?

Ogrod zostal podzielony na wyrazne strefy - wypoczynkowa i ozdobna blizej domu
(tarasy z roslinami australijskimi, blekitny ogrod krolikow, nowy kamienny
taras), dalej ogrod uzytkowy (drzewa i krzewy owocowe, ogrod ziolowy, zagroda
kur, kompostownik, szopka z narzedziami) a przy tylnym plocie w jednym rogu
drewutnia a w drugim dwa zbiorniki z deszczowka.

Plan nasadzen sprzed trzech lat nieco sie zmienil po obserwacji domu,
naslonecznienia i gleby. Na miejscu planowanego brukowanego podworka za domem
bedzie dobudowana jadalnia ze szklana sciana. Z tego powodu ogrodek ziolowy
trafil nie na pierwszy trawnik a wyzej do ogrodu, za szopke z narzedziami.
Passiflora nie pnie sie po szopkce, ale wzdluz slonecznej sciany wiaty
przeznaczonej na kuchnie letnia, zas wieszak do prania jest pod wiata aby pranie
nie plowialo w poteznym australijskim sloncu.

Zamiast luku ogrodowego nad schodami, gdzie przeszkadzalby w ewentualnym
transporcie wiekszych przedmiotow na gore ogrodu (no zbiorniki na wode)
postawilam szerszy luk obok plotu i z widokiem na franzypany. Bedzie tam lawka
no i pnacza - klematis i wonga wonga.

Jutro dopisze co nieco na temat wielkich prac budowlanych tego lata -
postawilismy drewutnie, zbudowany zostal taras z obramowaniem i dwoma ciagami
schodow z piaskowca a ogrod przecina okolo 50 m nowych chodnikow - piaskowcowych
i ceglanych. Szukam zdjec "przedtem" na dysku starego komputera a zdjecia
"potem" zrobie w ogrodzie jutro rano.

Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA

  Zdjecia kurnika
   luiza-w-ogrodzie   13.05.10, 08:23 zarchiwizowany
Zlota Raczka szalal przy kurniku od rana, obijajac go od srodka blacha falista
odzyskana ze starej szopki i montujac parapet owiniety galwanizowana blacha z
odzysku. Korzystajac z przerwy na lunch pomalowalam do konca niebieskie slupki
plotu ograniczajacego kroliczy ogrod. Potem nalalam sobie i Zlotej Raczce
pszennego piwa i spedzilismy mily kwadransik dyskutujac dalszy rozwoj prac.
Zgodzilismy sie ze listwy kurnika beda pomalowane na zielono a nie na niebiesko,
zeby pasowaly do kolorow ogrodu w tym miejscu oraz do koloru wiaty na drewno. Po
czym on poszedl do domu a ja po aparat i po krotkiej i zacietej walce z
oprogramowaniem aparatu na trzech kolejnych komputerach udalo mi sie zaladowac
zdjecia stanu poczatkowego, "pod wieche" oraz przed robotami wykonczeniowymi.

1. Stara szopa przy tylnym plocie na samej gorze ogrodu, ktorej uzywalismy do
skladowania drewna. Zdjecie z marca. Z prawej strony widac fragment wiaty -
nowej drewutni.
2. Szkielet kurnika stanal na fundamentach po szopce pod koniec kwietnia. Stan
"pod wieche".
3. Dzisiejsze zdjecie: czyz nie wyglada to na domek Baby Jagi?
Zdjecie wykonczonego kurnika nastapi....

Tyle sprawozdawczosci na dzis, oddalam sie przyniesc drewno do piecykow, zrobic
obiad i nieco posprzatac, czyli w proze zycia :o) zyczac Wam pogodnego cieplego
czwartku

Luiza-w-Ogrodzie
Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń
się. Całe życie? Załóż ogród...

  Re: Zdjecia kurnika
   casafreely2   15.05.10, 17:36 zarchiwizowany
Nie powiem, kurzy przybytek dobrze wyszedl. Zlota raczka jak widac wie co robi.

  Odnowiona krolikarnia
   luiza-w-ogrodzie   17.05.10, 04:13 zarchiwizowany
Krolikarnia zostala pokryta nowym dachem a kroliczy ogrod odgrodzony nowym
plotem, bo przesunelismy sciane oporowa, ktora byla jego polnocna granica. Teraz
wzdluz krolikarni jest polozony nowy chodnik z piaskowca i cegiel zas nowa
sciana oporowa jest rowniez z piaskowca a na powstalym tarasie bedzie ogrod w
stylu wiejskim.

Zdjecia pokazuja te czesc ogrodu "przed" (zdemolowana stara sciana oporowa,
wykop pod nowy chodnik, krolikarnia w stanie poczatkowym) i "po" - ze zmianami
jak opisane powyzej.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA

  Wiosenne eksperymenty
   luiza-w-ogrodzie   10.09.10, 02:50 zarchiwizowany
Jako ze w tym roku nie wyjezdzam nigdzie na dluzej, postanowilam poszalec z
eksperymentami w ogrodzie owocowo-warzywnym.

Zima dosadzilam maliny, mamy teraz po 5 krzakow odmian Heritage i Willamette.
Wsadzilam tez porzeczke czerwona i czarna (otrzymane w prezencie) oraz trzy
krzaki borowek (odmiany Elliott). Do tego dwa drzewka awokado (Wurtz i Hass), na
ktorych owocowanie trzeba jednak poczekac z 6-7 lat. Ciekawa jestem, ktore z
tych roslin beda dobrze rosly i owocowaly.

Za franzypanami usypalam szesciometrowy wal z kompostu i slomy, w ktorym posieje
dynie, ogorki i cukinie. Wsadzilam tez ziemniaki trzech odmian: Ruby Lou,
Sapphire i Dutch Cream. Wiekszosc z nich poszla do ziemi wzdluz chodnika a 1/3
do specjalnych toreb wypelnionych kompostem, sloma, liscmi i granulowanym kurzym
nawozem - widac je na zdjeciu.






Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
Jak gadać z królikami

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd