FotoForum
Załóż konto »

Rośliny i ogrody Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  w domu i w ogrodzie
   heliofitka   13.05.09, 21:46     odpowiedz    
Odważyłam się w końcu zaprosić Was do siebie.Prawie od roku goszczę na tym
forum i zdaję sobie sprawę,że daaleekoo...mojemu ogrodowi do Waszych :(((
Nieraz znalazłam się w sytuacji,że nie wiedziałam gdzie wkleić zdjęcie ( nie
chciałam zaśmiecać Waszych wątków)więc postanowiłam rozwiązać ten problem :))
Furtkę zostawiam otwartą...zapraszam

  Re: w domu i w ogrodzie
   ejola   14.05.09, 19:30     odpowiedz    
Miło mi Cię odwiedzić. Wszystkie 3 pokazane przez Ciebie rośliny należą do moich
ulubionych, poza tym uwielbiam biało kwitnące zakątki. Pozdrawiam.

  Re: w domu i w ogrodzie
   zuzazuzazuza   14.05.09, 20:28     odpowiedz    

Piękna kalina,
ciekawa jestem ile lat ją hodowałaś do takich rozmiarów?
--
Mój blog o ogrodzie: barwyogrodu.blogspot.com

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   14.05.09, 20:47     odpowiedz    
witajcie dziewczyny.Miło,że wpadłyście do mojego ogrodu.

ejolu cieszę się,że podobają Ci się moje "białaski".Krzewy te mają zasadniczą
zaletę-nie są wybredne a to jest dla mnie ważne,ponieważ moja piaszczysta gleba
nie jedną roślinkę wykończyła :-(

zuzazuzazuza kalina trafiła do mojego ogrodu około 6 lat temu w postaci metrowej
długości patyka.Od tej pory była intensywnie cięta dzięki czemu pięknie
rozkrzewiła się.W tym roku również obdarowałam już wszystkie sąsiadki i
koleżanki bukietami.Wszyscy są zadowoleni (szczególnie kalina i moja rodzina,że
można wreszcie dojść do garażu).
Pozdrawiam serdecznie

  Re: w domu i w ogrodzie
   negres   14.05.09, 23:03     odpowiedz    
Dla mnie zapachniał biały bez;) Prowadź nas po swoich zakamarkach:) Czekam na
kolejne fotki.

  Re: w domu i w ogrodzie
   ejola   15.05.09, 12:58     odpowiedz    
Ja właśnie teraz mam kalinę w postaci metrowego patyka. Mam nadzieję na takie
cudeńko jak Twoje. Powiedz, przycinałaś ją tak, żeby była taka rozgałęziona, czy
ona tak wypuszcza od dołu? A jesli formowałaś to o jakich porach?

  Re: w domu i w ogrodzie
   ejola   15.05.09, 13:28     odpowiedz    
O widzę teraz,że piszesz o cięciu, gapa ze mnie. Napisz proszę o jakich porach i
jak ciachałaś tę królewnę Śnieżkę.


  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   15.05.09, 20:18     odpowiedz    
ejola napisała:

> O widzę teraz,że piszesz o cięciu, gapa ze mnie. Napisz proszę o jakich porach i
> jak ciachałaś tę królewnę Śnieżkę.

ejolu królewna Śnieżka to z wyglądu może ona jest ale poza tym z arystokracją ma
niewiele wspólnego :)))należy do krzewów naprawdę nie sprawiających
kłopotów.Jeżeli faktycznie masz metrowy patyczek to uszczknij tylko
końcówki...następnej wiosny poczekaj aż zakwitnie a potem odłam parę gałązek do
wazonu (najlepiej jeszcze zielonkawych bo dłużej stoją w wazonie) i tak każdego
roku...tym sposobem doszłam do obecnego rozmiaru krzewu...dodam,że oprócz tego
kalina wypuszcza liczne odrosty:))tak,że niedługo będziesz walczyć aby nie
zarosła całego ogrodu:))pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   tube-roza   15.05.09, 22:53     odpowiedz    
właśnie wróciłam ze spacerku po ogrodach. - foto Bafry i twoich białych cudeńkach. No
proszę, proszę jak tam u ciebie ślicznie. Gdzieś się dotychczas chowała nieśmiała
dziewczyno? dawaj więcej zdjęć. dzisiaj już nie, ale jutro bardzo chętnie wpadnę w
odwiedziny. też mam kalinę - wielka jak dom, jeszcze ma zielone kulki ale niedługo będzie
biała. w moim regionie zwykle zakwita na Dzień Matki, teraz chyba będzie to trochę
szybciej. Potem, jak przekwita, to pod krzakiem jest tak biało, jakby spadł snieg. Jedyny
problem z kaliną to mszyce, ale decis dobrze sobie z nimi radzi. Zdjęcie swojej wrzucę do
mego wątku. Do zobaczenia jutro. Pozdrawiam.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   16.05.09, 16:07     odpowiedz    
jest mi niezmiernie miło,że podobają się Wam moje kwiatuszki ale jednocześnie
zrodziła się we mnie obawa,czy zaakceptujecie garść skrzypu i szczyptę
pokrzywy,którymi mój ogród jest "doprawiony".Niestety ogród to nie tylko sukcesy
ale również porażki (oby tych drugich było jak najmniej):)))
Negres nie jestem pewna czy mój ogród jest piękny ale na pewno aromatyczny i
mam nadzieję,że jeszcze nie raz swoim zapachem Cię przyciągnie:)
Tuberozo moja kalina musi być ostro przycinana ponieważ rośnie pod kuchennym
oknem i obawiam się,że pewnego dnia nie widziałabym co do garnka wkładam :)
W minionym tygodniu rządzili w ogrodzie "zimni ogrodnicy".Strat może wielkich
nie było ale hortensji to ja już raczej nie zobaczę:((spodziewałam się
przymrozków i dlatego wstrzymałam się z wysadzaniem podpędzonych roślin.W
kolejce czekają lilie,astry,begonie...a wśród nich na parapecie króluje obsypany
pączkami kaktus wielkanocny

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   16.05.09, 16:52     odpowiedz    
skoro rozpoczęłam wątek biało kwitnącymi krzewami to może teraz kwitnące
aktualnie byliny...

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   16.05.09, 17:15     odpowiedz    
abyście za bardzo nie zmarzły od tej bieli to...uśmiechnięte buźki czyli
bratki:)))pozdrawiam serdecznie:)

  Re: w domu i w ogrodzie
   czupurkowata   16.05.09, 19:49     odpowiedz    
heliofitka napisała:

> abyście za bardzo nie zmarzły od tej bieli to...uśmiechnięte buźki czyli
> bratki:)))pozdrawiam serdecznie:)

he, he...od razu się ciepełko zrobiło ...
ta armia bratów, bardzo ciekawa....;-) i jakie fajowe kolorki ;-)



  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   16.05.09, 20:20     odpowiedz    
heliofitka napisała:

> abyście za bardzo nie zmarzły od tej bieli to...uśmiechnięte buźki czyli
> bratki:)))pozdrawiam serdecznie:)

Wszystkie są piękne ale te na ostatnim zdjęciu..szok! Cudo! Heliofitko,to co Ty masz na
parapecie ja mam w donicach w ogródku, na szczęście u mnie przymrozków nie było ale
temperatura w okolicach 0 też nie jest przyjemna.

  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   16.05.09, 20:33     odpowiedz    

  Re: w domu i w ogrodzie
   casafreely   17.05.09, 07:59     odpowiedz    
Te ostatnie heliofitkowe bratki (z wystawy) rzeczywiscie nieziemskie!!! Niesamowite
ubarwienie. Czego to ludziska nie wykombinuja:)

Heliofitko, jesli o padnieta hortensje idzie to mi jednego roku cos podobnego sie
przydarzylo, tj. wszystko padlo z reki zimnych ogrodnikow i wszystko sie jakos
wykaraskalo, nawet hortensja. Puscila nowe pedy i o dziwo nawet zakwitla. Tak wiec
jest nadzieja:)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   17.05.09, 12:44     odpowiedz    
we wtorki i piątki w pobliskiej miejscowości odbywa się targ na którym można
kupić szwarc,mydło i...kwiaty.Jesteśmy już po ogrodnikach i zimnej Zośce więc
pora w końcu obsadzić skrzynki,kosze,doniczki...i wszelkie inne ustrojstwo
mające zdobić nasze okna,balkony i tarasy(nam oczywiście same grządki nie
wystarczą:))i tu mam problem,co kupić...liczę,że podpowiecie mi,bo pewnie już
jakieś osiągnięcia(czytaj zakupy)macie:))
(bafro zdradź jakie cudeńka w tym roku u ciebie zagoszczą)...oczywiście mile
widziane foto bo jestem wzrokowcem a karteczkę z nazwą pewnie zgubię...pozdrawiam
PS.casafreely liczę na to,że hortensja odbije od korzeni ale na kwiatuszki to
już raczej nie liczę bo ta odmiana kwitnie na pędach zeszłorocznych:(

  Re: w domu i w ogrodzie
   gabula777   17.05.09, 18:09     odpowiedz    
Witaj!
Na ostatnim zdjęciu to nie czubatka , ale odmiana złocienia krzewiastego.U mnie
sprawdza się w miejscu bardzo słonecznym (mam biały), ale trzeba go często
podlewać.Kwiaty musisz dobrać według stanowiska i jakie lubisz :), większość
lepiej rośnie w półcieniu niż ostrym słońcu.
Ja kupiłam znów w tym roku mojego faworyta wilczomlecz Diamond Frost i
posadziłam go z koleusami.Mam też heliotrop z sanwitalią, surfinie o drobnych
białych dzwonkach , oranżowy million bells , dzwonek równolistny i białe
pelargonie rabatowe.Posadziłam też 30 szt. różowego niecierpka walleriana,
którego wyhodowałam z nasion i teraz się głowię gdzie to wszystko ustawić by im
dobrze było;; pozdrawiam :)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   17.05.09, 19:28     odpowiedz    
gabula napisała:Na ostatnim zdjęciu to nie czubatka , ale odmiana złocienia
krzewiastego...

no i wierz tu ludziom:(( kupiłam też złocienie ale teraz nie jestem pewna...czy
możesz spojrzeć:-))

...Ja kupiłam znów w tym roku mojego faworyta wilczomlecz Diamond Frost i
posadziłam go z koleusami...

koleusy lubię i kupuję każdego roku (część przechowuję przez zimę)ale na takie
połączenie nie wpadłam...a z jakim koleusem?może jakieś foto :-))

...Posadziłam też 30 szt. różowego niecierpka walleriana,którego wyhodowałam z
nasion...

niestety nie mam ręki do niecierpków,każdemu dam radę(czytaj uśmiercę)a
wyhodowanie z nasion to istna abstrakcja.Dziękuję za podpowiedz,pozdrawiam


  Re: w domu i w ogrodzie
   czupurkowata   17.05.09, 19:49     odpowiedz    
heliofitka napisała:

> gabula napisała:Na ostatnim zdjęciu to nie czubatka , ale odmiana złocienia
> krzewiastego...
>
> no i wierz tu ludziom:(( kupiłam też złocienie ale teraz nie jestem pewna...czy
> możesz spojrzeć:-))
>

to na pewno złocienie, przez trzy lata kupowałam inne kolorki....kwitną do
późna....i cały czas...;-)

  Re: w domu i w ogrodzie
   wizytka1   17.05.09, 20:37     odpowiedz    
Armia bratków mnie urzekła :) A kalina jaka ogromniasta !
Te kolczyki to moja ukochana kokoryczka.

  Re: w domu i w ogrodzie
   gabula777   17.05.09, 21:28     odpowiedz    
Te , które pokazałaś to też złocienie krzewiaste.Powiem Ci, że ja tez nie mam
ręki do niecierpków, raz udało mi się dochować pięknej kępy białych. Postawiłam
w zbytnim cieniu i zmarniały, innym razem zjadły je przędziorki.Zaparłam sie
jednak, bo je bardzo lubię, a że łatwo rozmnaża się je z nasion, siewki są duże,
łatwo się pikuje i szybko rosną to postanowiłam posadzić więcej, coś mam
nadzieje się utrzyma.
Polecam Ci też scewolę , czubatkę również, mnie nie udało się jej w tym roku
kupić do tej pory, a wdzięczna jest tylko nie znosi palącego słońca i szybko
wysychającej ziemi:) pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   gabula777   17.05.09, 21:34     odpowiedz    
Jutro postaram się wrzucić foto koleusa z wilczomleczem :)

  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   17.05.09, 21:59     odpowiedz    
gabula777 napisała:


> Polecam Ci też scewolę ,


Scewolę też polecam miałam przez ostatnie lata w skrzynkach ma jeszcze tę zaletę,że
nie śmieci :-)

  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   17.05.09, 21:55     odpowiedz    
gabula777 napisała:

> Ja kupiłam znów w tym roku mojego faworyta wilczomlecz Diamond Frost i
> posadziłam go z koleusami.

O! Już Ci Gabulko podkradnę pomysł,ja też uwielbiam diamondy mam juz kilka :-)

  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   17.05.09, 21:53     odpowiedz    
heliofitka napisała:

>> (bafro zdradź jakie cudeńka w tym roku u ciebie zagoszczą)...oczywiście mile
> widziane foto bo jestem wzrokowcem a karteczkę z nazwą pewnie zgubię...pozdrawi

Heliofitko, zawsze mam dylemat co kupić.W tym roku w skrzynkach czerwono z
domieszką białego pelargonie wiszące + bakopa.+ bluszczyk kurdybanek.Zestawy w
donicach jeszcze nie gotowe gromadzę dopiero materiał :-)

Pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   gabula777   18.05.09, 19:54     odpowiedz    
Zgodnie z Twoim życzeniem wstawiam zdjęcie koleusa z wilczomleczem:)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   18.05.09, 20:35     odpowiedz    
do tej pory myślałam,że wilczomleczem podsadza się głównie rośliny o intensywnie
wybarwionych kwiatach...okazuje się,że byłam w błędzie.Stworzona przez Ciebie
kompozycja jest niezwykle wyrafinowana i myślę,że nie tylko mnie natchnie do
eksperymentów z Diamond Frost.Dziękuje za piękne zdjęcie:-)pozdrawiam :-))

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   19.05.09, 12:21     odpowiedz    
na dworze parno i pada deszcz(nareszcie)dlatego darowałam sobie dzisiejszą
wyprawę po kwiaty.Myślę,że do piątku wypogodzi się i wtedy zaszaleję:-)))dzisiaj
wkleję kilka krzewów obok których na co dzień przechodzimy obojętnie.Dopiero
jesienią kiedy ubiorą się w korale zwracamy na nie uwagę a one też mają
kwiatuszki i to nie brzydkie.
Na ostatniej fotografii migdałowiec.Niestety tego roku coś go dopadło i nie
widzę jego przyszłości w różowych kolorach...na wiosnę gałązki oblepione były
pączkami,które nagle uschły (wszystkie),przycięłam gałązki i czekam...tylko jak
długo?pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   gabula777   19.05.09, 13:02     odpowiedz    
Migdałek mógł zostać zaatakowany przez moniliozę.Często usychają pojedyncze
gałęzie, ale czasem całe drzewka.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   19.05.09, 19:04     odpowiedz    
gabula777 napisała:

> Migdałek mógł zostać zaatakowany przez moniliozę.Często usychają pojedyncze
> gałęzie, ale czasem całe drzewka.

Monilioza...to brzmi jak wyrok...obawiam się,że kara śmierci :((

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   19.05.09, 21:27     odpowiedz    
Każdego roku w rosnącym koło tarasu iglaku kolumnowym ptaszki zakładają
gniazda.Nie wiem dlaczego upatrzyły sobie właśnie to miejsce,bo ogród spory a i
las tuż tuż.Dzisiaj w gnieździe zrobił się wielki ruch i nagle...jedno z piskląt
wylądowało na ziemi.Czyżby nauka latania?Siedział wystraszony i nie ruszał
się.Do tej pory nie byłam w takiej sytuacji i po prostu nie wiedziałam co zrobić
(oprócz pilnowania psa,który niechybnie by go...)Gniazdo prawie 3 metry nad
ziemią a drabinę na schodach nijak nie potrafię postawić.Reszta piskląt
siedziała w gnieździe.Czy ktoś wie jakiego ptaszka to pisklę?
PS.Ptaszek zniknął.Pies był zamknięty w domu a kota nie posiadam :)))

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   25.05.09, 21:52     odpowiedz    
w ogrodzie mam trzy kolory rododendronów;czerwony i fioletowy wkleiłam jakiś
czas temu do odpowiednich wątków więc nie będę się powtarzać.Obecnie zaczyna
kwitnąć ostatni kolorek.To jeden z tych który zaczyna kwitnienie ciemno różowymi
pąkami a kończy śnieżnobiałym kwieciem.Tego kolorku mam aż trzy krzaczki i tylko
dlatego,że sprzedawca mnie oszukał:((przyrzekłam sobie,że następne krzewy będę
kupować tylko w fazie kwitnienia aby mieć pewność,że jest to dokładnie to za co
płacę:))pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   25.05.09, 22:04     odpowiedz    
perukowiec wczesną wiosną wyglądał dość marnie ponieważ nie miał ani jednej
gałązki, której nie przemarzłby czubek.Jak widać za poświęcony mu czas
odwdzięczył się obfitym kwitnieniem.Obecnie ma więcej kwiatostanów niż liści:))

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   26.05.09, 21:08     odpowiedz    
dzisiaj pokażę Wam moje irysy.W tej chwili kwitną głównie te w niebieskich
odcieniach i irys żółty.Pozostałe kosaćce jeszcze w pąkach.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   27.05.09, 18:01     odpowiedz    


  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   27.05.09, 18:57     odpowiedz    
podobnie jak negres lubię hosty.Oczywiście nie za ich kwiaty ale za dekoracyjne
liście.Posiadam już kilka odmian ale nie powiedziałam jeszcze ostatecznego
słowa:))słyszałam,że uwielbiają je ślimaki ale moje funkie omijają jak na razie
szerokim łukiem...oby jak najdłużej:)))

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   27.05.09, 19:20     odpowiedz    
...i jeszcze trochę liści (hosty)...

  Re: w domu i w ogrodzie
   bafra   27.05.09, 19:25     odpowiedz    
heliofitka napisała:

> dzisiaj pokażę Wam moje irysy.

Heliofitko,piękna kolekcja irysów :-)

  Re: w domu i w ogrodzie
   anurma4   27.05.09, 19:54     odpowiedz    
Z przyjemnością przespacerowałam się dzisiaj po Twoim pięknym ogrodzie, bo jest w nim
wszystko to, co lubię: bzy, kaliny, konwalie i dużo białych kwiatów (zwłaszcza te
śnieżnobiałe orliki mnie urzekły), piękne błękitne irysy, rododendrony i śliczny mały
ptaszek na krzaku, który dowodzi, że Twój ogród żyje swoim własnym życiem, i to jest
najważniejsze:) Z tego samego powodu skrzypy, pokrzywy i inne "zielska" jak najbardziej
powinny w nim mieć swoje miejsce.

  Re: w domu i w ogrodzie
   tube-roza   28.05.09, 07:39     odpowiedz    
funkia obok konwalii ? to właśnie mi się podoba. Nie masz problemu ze ślimolami ? U mnie
czują się jak w knajpie, a danie główne to właśnie funkie ( szkoda, że nie tylko te, bo żrą
też inne)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   28.05.09, 21:29     odpowiedz    
miło mi,że wpadłyście na spacerek do mojego ogrodu i znalazłyście "coś"na czym
można oko zawiesić:-))

bafro lubię irysy i liliowce bo mogę o nich zapomnieć,a one i tak
zakwitną...takie nie wymagające kwiatki:-)

anurmo widzę,że mamy podobną wizję ogrodu:))tak ładnie piszesz o moim
ogrodzie,że spojrzałam na niego (na zielska)łaskawiej:-))

tube-roza napisała:

> funkia obok konwalii ? to właśnie mi się podoba.
tuberozo cały czas coś przesadzam...szukam roślinkom nowego miejsca jak tylko
zauważę,że słabo rosną albo nie pasują do siebie...czasami uda mi się taki
strzał w dziesiątkę...a jak nie to łopatka...:))

Nie masz problemu ze ślimolami? U mnie czują się jak w knajpie, a danie główne
to właśnie funkie...
ślimaczków jak na razie nie posiadam...widocznie jestem mniej towarzyska niż ty
i wybrały imprezę u Ciebie :)))
Pozdrawiam serdecznie


  Re: w domu i w ogrodzie
   czupurkowata   29.05.09, 21:10     odpowiedz    
te hosty pod kalina wyglądają cudnie...
one jednak są najfajniejsze w okrywaniu ziemi...i nie tylko...
Są również moimi ulubionymi bylinami...
ładna kolekcję posiadasz...te cieniusieńkie pierwszy raz widzę...;-)


  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   30.05.09, 20:00     odpowiedz    
przypomniałam sobie,że mam jeszcze jedną odmianę funki (tegoroczny nabytek)więc
postanowiłam zrobić jej zdjęcie i kogo spotkałam na swojej drodze...oj
tuberozo,tuberozo wywołałaś wilka z lasu...wklejam na poprawę humoru kolejne
odmiany irysów ze swojej kolekcji...a na ostatnim zdjęciu to nie zima...pozdrawiam
PS.czupurku tą cieniutką hostę mam od trzech lat,ciekawe jest to,że puszcza
rozłogi podobnie jak perz (oby tylko nie opanowała ogródka)pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   04.06.09, 18:22     odpowiedz    
od wielu dni pada,pada...i na dodatek jest zimo:((w domu kwitnie kaktus
wielkanocny w intensywnie czerwonym kolorze i dzięki niemu nie wpadnę w depresje
:))wklejam kilka migawek z ogrodu uchwycone miedzy kolejnymi falami deszczu.

  Re: w domu i w ogrodzie
   tube-roza   04.06.09, 22:40     odpowiedz    
hi hi hi, mój kaktus też chyba zwariował, bo kwitnie nieprzerwanie od 2 tygodni i jeszcze
ma mnóstwo pąków. Drugi, taki sam, stoi na chłodnym tarasie i dopiero pąki mu
nabrzmiewają - oba takie jak twoje. Cos im nie pasowało na Wielkanoc? Ciekawe jak u
Maryni, bo ma taki sam. A slimole poszły chyba ode mnie do ciebie :) Ja swoje
skrupulatnie odławiam i przez płot do sąsiada :) Serio - jest tam pusta działka :))). Moja
kalina też śnieży, jest całkiem biało na trawniku, ale nie miałam nawet chwili, żeby ją
cyknąć.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   06.06.09, 17:59     odpowiedz    
nadal paskudnie na dworze dlatego wklejam troszkę kolorków dla podgrzania
atmosfery:)))tuberozo nie chcesz z powrotem ślimaków?pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   08.06.09, 20:24     odpowiedz    
dzisiaj nareszcie zaświeciło słoneczko,więc wyskoczyłam do ogrodu sprawdzić co
aktualnie kwitnie.Okazało się,że najwięcej kwiatów "ubrało się" na biało :))

  Re: w domu i w ogrodzie
   casafreely   08.06.09, 20:32     odpowiedz    
Kidy moja rogownica bedzie tak wygladala?

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   08.06.09, 21:32     odpowiedz    
casafreely napisała:

> Kidy moja rogownica bedzie tak wygladala?

szybciej niż myślisz:)))


  rogownica
   agiatami   09.06.09, 08:40     odpowiedz    
zachwycila mnie laka z rogownicy. widzialam ja akurat w trakcie kwitnienia wiec nie wiem
jak sprawuje sie przez caly sezon. poprostu bajka. poszukam fotki .

  Re: w domu i w ogrodzie
   anurma4   09.06.09, 12:44     odpowiedz    
Uwielbiam białe:) Twój łubin mnie po prostu zachwycił, jest niezwykły. Lubię łubiny we
wszystkich kolorach, ale zawsze chciałam, żeby mi się choć jeden taki białas trafił, a jak
dotąd się nie udało. Chyba na przyszły rok się szarpnę na paczkę nasion z samym białym,
jeśli oczywiście takie dostanę:)
Białe goździki w moim ogródku miały w tym roku tylko po parę kwiatków, a szkoda, bo ta
odmiana pachnie najpiękniej.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   10.06.09, 20:40     odpowiedz    
na wiosnę podpatrywałam Wasze kwitnące "migdałki " i czekałam kiedy i mój
zakwitnie...niestety zmogła go choroba i teraz nie ma nawet po nim śladu
:((chciałam nabyć nowy egzemplarz ale niestety nie było,więc padło na różowego
żylistka (też nie zły).Wklejam jeszcze kilka różowości a żeby Was nie zemdliło
wściekle pomarańczowe lilie.

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   11.06.09, 20:25     odpowiedz    
nawet nie przypuszczałam,że mam w ogrodzie tak dużo białych kwiatów :))a to
przecież jeszcze wiosna :)))

  Re: w domu i w ogrodzie
   anurma4   12.06.09, 11:24     odpowiedz    
Też mam te pomarańczowe lilie i odnoszę podobne wrażenie...
"Chwaścik" z czwartego zdjęcia od góry to chyba driakiew, miałam ją przez wiele lat w
ogrodzie, rozrosła się w wielki krzaczor, który przyciągał mnóstwo owadów, ale nie
przeżył ktorejś z rewolucji ogrodowych mojej mamy... ;)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   27.06.09, 14:04     odpowiedz    
Od wielu tygodni pada deszcz.Powoli mój ogród zamienia się w busz.Nie
pamiętam,kiedy liliowce były wyższe od ogrodzenia a ostróżki miały prawie dwa
metry,a jakie dorodne chwasty mam tego roku :)))Wśród bujnej roślinności żyją
szczęśliwe kolonie mszyc (zielone i czarne),na niektórych liściach pojawia się
szara pleśń a i czarna plamistość pewnie też wkrótce zawita.Ogród można
podziwiać zarówno w dzień i w nocy(dzięki błyskawicom rozświetlającym
niebo).Niestety nie możecie liczyć na bogactwo kolorów,ponieważ bez względu na
rodzaj czy odmianę wszystkie pąki kwiatowe wyglądają podobnie jak załączona
lilia św.Józefa.Dlatego z przyjemnością oglądam Wasze kwiaty i liczę,że wkleicie
jeszcze mnóstwo kolorowych kwiatów.Pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   29.06.09, 17:13     odpowiedz    
rano świeciło słoneczko...dwie godziny później...szkoda słów...pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   anurma4   29.06.09, 19:21     odpowiedz    
Ło matko! Toż to prawdziwe oberwanie chmury miałaś! I do tego z gradem, brrr!

  Re: w domu i w ogrodzie
   casafreely   29.06.09, 21:22     odpowiedz    
A niech to .... ^%$##@$%&__!!!
To monsuny sie jeszcze nie skonczyly?

  Re: w domu i w ogrodzie
   wizytka1   30.06.09, 08:04     odpowiedz    
Po tym co pokazują w telewizorni to nalezy się chyba cieszyć, że to "tylko" ogród zalany.
Smutny widok.

  Re: w domu i w ogrodzie
   czupurkowata   30.06.09, 08:11     odpowiedz    
Ale Ci współczuje, smutny i przykry widok ;-(

  Re: w domu i w ogrodzie
   teresa167   30.06.09, 09:32     odpowiedz    
Bardzo współczuję, żal patrzeć. U mnie ucierpiały najbardziej czereśnie. Ale wiśnie też
zaczynają się psuć. Nie mówiąc o truskawkach :(
Ale nic to, w porównaniu z tym, co dotknęło ludzi na południu kraju.
--
Na naukę nigdy nie jest za późno :)

  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   30.06.09, 18:42     odpowiedz    
mieszkam na południu kraju (małopolska) i jedynie dzięki temu,że gleba na
naszych terenach jest piaszczysta a w okolicy nie ma żadnej rzeczki,mogę spać
spokojnie :)))nie mniej mam dość biegania z doniczkami:słonko - kwiaty wędrują
na taras,pada deszcz - doniczki pod dach.Wiele kwiatków wysadziłam w końcu do
gruntu,bo tam łatwiej będzie im przetrwać chimery pogody.Dzisiaj grzeje od
samego rana i jest parno i duszno (czyt.obrzydliwie)Nie wiem czy to "schnie
ziemia" czy też...oho,grzmi :(pozdrawiam

  Re: w domu i w ogrodzie
   jozef48xyz   02.07.09, 01:47     odpowiedz    


  Re: w domu i w ogrodzie
   heliofitka   02.07.09, 22:12     odpowiedz    
może pogoda jeszcze nie jest idealna ale coraz więcej pąków ukazuje swoje wnętrze :)

  robale
   acc2000   03.07.09, 08:28     odpowiedz    
Witam :)
Pogoda tropikalna. Mokro,gorąco,parno...... Mój ogród niedługo zamieni się w
"chwastowisko", bo nie nadążam już z pieleniem. Szara pleśń atakuje róże...,a na
opryski za mokro. Pojawiło się też mnóstwo robali wszelkiej maści. Wcale ich nie
zapraszałam, a są ....o komarach nie wspomnę.
Cała galeria nieproszonych gości,co żrą, podgryzają, bzyczą i uprzykrzają
pielenie. No,może niektóre zapylają.....Tylko jest ich tak dużo....
--
Patrzeć a widzieć to duża różnica.

  Re: robale c.d.
   acc2000   03.07.09, 08:28     odpowiedz    

--
Patrzeć a widzieć to duża różnica.

  Re: robale c.d.
   acc2000   04.07.09, 08:20     odpowiedz    
Lista (?) gości ciągnie się dalej. Dwoje z nich chyba szkody nie narobią, bo do
pozostałych pewności nie mam.
--
Patrzeć a widzieć to duża różnica.

  lipiec
   heliofitka   15.07.09, 18:20     odpowiedz    
witajcie.Roślinki zapomniały o długotrwałych ulewach i pięknieją z dnia na
dzień.Wklejam kilka fotek na potwierdzenie mojej tezy.Serdecznie pozdrawiam.

  Re: lipiec
   wizytka1   16.07.09, 07:53     odpowiedz    
Jej, jakie byliny śliczne, pomieszne uroczo, a ostróżka ... u mnie niestety mama
tradycyjnie, przekopała i wypieliła. Ale liatrię mam :)))

  Re: lipiec
   acc2000   16.07.09, 23:14     odpowiedz    
Witam serdecznie. Z robalami bitwy toczę nadal :( , a tymczasem wyrosły mi w
ogrodzie kwiatki, których nie sadziłam. Chyba ptaki lub dzikie koty przyniosły
mi nasionka z innych ogrodów. Nie wiem nawet jak się ten kwiatek nazywa. Może
mi podpowiecie ?
--
Patrzeć a widzieć to duża różnica.

  Re: lipiec
   heliofitka   25.07.09, 21:43     odpowiedz    
powoli na grządce palmę pierwszeństwa przejmują lilie.Kupując cebule skrzętnie
zapisywałam ich nazwy...niestety okazało się to mało przydatne (bez
zdjęcia),ponieważ teraz nie wiem która to Albisola,Burleska...one są dla mnie po
prostu...różowe:))jeżeli ktoś na forum jest w stanie zidentyfikować którąś z
moich lilii,to będę wdzięczna za oświecenie mnie,pozdrawiam

  Re: lipiec
   heliofitka   25.07.09, 22:19     odpowiedz    
jeszcze kilka lilii do identyfikacji :-)))

  Re: lipiec
   heliofitka   26.07.09, 09:45     odpowiedz    
nie wszystkie doniczkowe kwiaty dobrze radzą sobie z tegoroczną pogodą,niektóre
już dawno poszły na kompost :-( ale gardenia nadal wygląda cudnie :-)

  Re: w domu i w ogrodzie
   tkr1953   26.07.09, 18:25     odpowiedz    


  sierpień
   heliofitka   15.08.09, 17:55     odpowiedz    
dawno nic nie wklejałam,ponieważ mój aparat pojechał na wakacje :-)właśnie
wrócił i postanowiłam nadrobić zaległości...okazało się jednak,że przez ten czas
w ogrodzie zrobiło się pustawo (chyba za często używałam sekatora) powoli do
ogrodu zakrada się jesień :-((kwitną głównie astry,zakwitły pierwsze wrzosy...za
krótkie było to lato...

  Re: sierpień
   negres   15.08.09, 20:43     odpowiedz    
Heliofitko, pozwól że dowoli napatrzę się na twoją budleję. Moje trzy sztuki po
tegorocznych kilkudniowych temperaturach - 20 *w styczniu, niestety odeszły :( nad
czym cały czas boleję, ale za to guzikowiec sprawił się dobrze.
Pozdrawiam.

  Re: sierpień
   heliofitka   15.08.09, 21:31     odpowiedz    
negres napisała:

> Moje trzy sztuki po tegorocznych kilkudniowych temperaturach - 20 *w
styczniu, niestety odeszły :( nad czym cały czas boleję

moja budleja tez strasznie przemarzła tej zimy,przycięłam ją (nie obyło się bez
piły)prawie przy samej ziemi i czekałam:-)jednak odbiła i nawet nieźle wygląda :)

> ale za to guzikowiec sprawił się dobrze.

Guzikowca oglądałam w sklepie (jest śliczny)ale wystraszyłam się,że nie poradzi
sobie na moim piasku,więc odpuściłam (na razie)Cieszę się,że mogę go podziwiać u
Ciebie.pozdrawiam serdecznie :-)))


  Re: sierpień
   negres   15.08.09, 20:44     odpowiedz    
Jeśli chodzi o scewolę, to mam już ją od dawna w ogrodzie, to sprawdzony i super
wygodny kwiat. Polecam wszystkim ogrodniczkom.

  wrzesień
   heliofitka   08.09.09, 19:57     odpowiedz    
oj,zaniedbałam trochę swój ogródek ale ten czas coraz szybciej płynie.Dopiero
kwitły lilie,a tu już przekwitła nawłoć,na grządkach pysznią się wrzosy a z
ziemi wychylają noski...zresztą zobaczcie same (fot.5)pozdrawiam :)

  Re: wrzesień
   czupurkowata   08.09.09, 20:59     odpowiedz    
wrzosy ...pieknie się uśmiechają....ale zimowitami, to mnie przeraziłaś , to już????
ojej....

  Re: wrzesień
   tube-roza   08.09.09, 22:37     odpowiedz    
no niestety to już... Moje zimowity w pełni kwitnienia. Cóż, jesień idzie, nie ma rady na
to... Moje fuksje coraz biedniejsze, widać, że szykują się do odpoczynku

  Re: wrzesień
   heliofitka   09.09.09, 20:23     odpowiedz    
aby nie straszyć jesienią,wklejam kilka radośniejszych fotek :-)niemniej
tych,którzy nie zauważyli schyłku lata w ogrodzie (czupurkowata),polecam
odwiedzić najbliższe centrum ogrodnicze :-)))pozdrawiam

  październik
   heliofitka   12.10.09, 21:26     odpowiedz    


  14 październik
   heliofitka   14.10.09, 14:37     odpowiedz    
brak słów...zamurowało mnie...pierwsze zdjęcia zimowego ogrodu w zeszłym roku
wkleiłam dopiero 10 listopada...pada coraz obficiej...i z tego co widzę nie
tylko u mnie...życzę Wszystkim ogrodniczkom,aby jutro wyszło słoneczko zza chmur
i stopiło to białe paskudztwo,abyśmy mogły spokojnie wykopać (moje biedne
dalie)i wsadzić (cebulki tulipanów)co należy:-)))Pozdrawiam

  pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   pinkink3   14.10.09, 18:50     odpowiedz    
Heliofitko, jak to sie stalo, ze dopiero teraz odwiedzilam Twoj ogrod?
Zaintrygowalo mnie sniezne zdjecie--nieslychane o tej porze roku!
Czy snieg jeszcze lezy?

Ogrod przesliczny, rosliny oko rwa, wszystko zdrowe, soczyste i zadbane. Dzieki za
mozliwosc zobaczenia i nauczenia sie czegos. Nazwy, nazwy.))

Przewedrowalam przez wszystkie pory roku i wszystkie mozliwe kolory. - Zaczynam lubic
bialy, daje slowo!:)))
Pozdrawiam serdecznie i gratuluje, bo jest czego.

U mnie wczoraj po poludniu spadl pierwszy deszcz. Sensacja, bo blisko rok nie padalo...

  Re: pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   heliofitka   15.10.09, 18:32     odpowiedz    
witaj pinkink :)))ciesze się,że trafiłaś do mojego ogrodu.Twoje pochwały
wywołały rumieniec na moich policzkach...jednocześnie utwierdziły mnie,że
podążam we właściwym kierunku:)))jeżeli chodzi o śnieżek to nadal jest i wciąż
go przybywa :)))niestety krzewy i drzewa nieprzygotowane do wcześniejszego ataku
zimy,ucierpiały najbardziej:(((w rezultacie nie było dzisiaj prądu przez co
sparaliżowane było miasto (do pracy jechałam na oparach paliwa ponieważ nawet
stacje benzynowe nie działały)Całe popołudnie spędziłam na szukaniu krzewów pod
śniegiem:)))większość potrzebuje czasu aby odzyskają dawną formę,niestety
niektóre mają połamane gałązki:-(((kilka zdjęć z mojego październikowego
ogrodu.Pozdrawiam serdecznie.

  Re: pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   wizytka1   16.10.09, 08:04     odpowiedz    
Kiedy kilka dni temu moja niezmordowana mama wzięła się za cięcie i wykopywanie dalii,
to szczerze mówić byłam nieco zła.
Pięknie kwitły i były ozdobą całego ogrodu. Jak sie okazuje, miała rację.
W Szczecinie śniegu nie było, ale za to bardzo silne wiatry i ulewy.
Twoja samotna gazania wśród sniegu wygląda jak zbuntowana.

  Re: pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   heliofitka   16.10.09, 17:47     odpowiedz    
wizytko bardzo żałuję,że nie miałam takiego przeczucia jak Twoja mama:(((moje
dalie też kwitły obficie a pąków ho,ho,ho...starczyłoby kwiecia aż do
wiosny:)))teraz nie wiem kiedy śnieg stopnieje i czy będzie co wykopywać,choć
na razie przymrozków nie było:-)))Jak pomyślę o czekającej mnie robocie to
wrrr...ale warto bo dalie są takie cudne:)))pozdrawiam serdecznie mając
jednocześnie nadzieję,że cię nie zalało,bo z tego co widziałam w tv nieźle w
Szczecinie padało:-(((

  Re: pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   wizytka1   16.10.09, 19:30     odpowiedz    
Na górce mieszkam :)

  Re: pierwszy snieg, pierwszy deszcz....
   tube-roza   16.10.09, 22:36     odpowiedz    
A moje dalie i kanny jeszcze w ziemi :( Też szkoda było wykopywać, bo zdobiły ogród,
ale jutro ruszam ze szpadlem. Ma być - 4, ale może nie zmarzną.

  ogród skuty lodem :-(((
   heliofitka   09.01.10, 17:39     odpowiedz    
Witam serdecznie w moim styczniowym ogrodzie.Dawno nic nie pokazywałam,ale to
wina komputera i pogody.W wyniku poważnej awarii tego pierwszego,utraciłam
WSZYSTKIE zdjęcia,z ogrodowymi włącznie :-(((nie pozostało mi nic innego,jak
tylko cierpliwie poczekać,aż ogród znowu się zazieleni ,ukazując całą swą
urodę(czyli gdzieś do marca)Zimą ogród oglądam tylko przez szybkę,bo wiecie jaki
mam stosunek do tej pory roku.Wolę w tym czasie "hasać"po cudzych ogrodach,tym
bardziej,że w niektórych czasami jest tak cudnie,że nie chce się wracać do
rzeczywistości.Dzisiejsze zdjęcia zawdzięczacie mojej wywrotce,którą zaliczyłam
po przekroczeniu próg domu,w celu udania się do sklepu po świeże bułeczki.Kiedy
podniosłam swe obolałe ciało,stwierdziłam,że bułeczek na śniadanie nie będzie
ale...i wróciłam do domu po aparat.Zdjęcia robione były tylko koło
wejścia,ponieważ dalej nie dało rady iść (istne lodowisko)a pomyśleć,że jeszcze
wczoraj puszysty śnieg iskrzył się w słońcu.Niestety w nocy przyszedł ulewny
deszcz i wichura :-(((zapraszam na łyżwy wszystkie miłośniczki zimy,bo na
kwiatuszki przyjdzie Wam jeszcze trochę poczekać ;)

  Re: ogród skuty lodem :-(((
   negres   09.01.10, 17:48     odpowiedz    
Siedź w domciu i cykaj przez szybkę skoro taki lód.
Szkoda utraconych zdjęć, ale wiosna tuż, tuż :)
Pozdrawiam serdecznie.

  negres...
   heliofitka   09.01.10, 18:10     odpowiedz    
...nawet końmi mnie nie wyciągną :-)))wklejaj dużo zdjęć,abym nie umarła z nudów
w oczekiwaniu na wiosnę :-)serdeczności :-)

  Re: Witaj Heliofitko:)))
   renti   09.01.10, 17:50     odpowiedz    
Zdjęcia są świetne, choć roślinom chyba nie do śmiechu, tyle lodu "dźwigać"...U
mnie na razie pada deszcz, ale myślę że w nocy przymrozi i będzie tak jak u
Ciebie...Mam nadzieję, że nie zrobiłaś sobie nic złego podczas "wypadu" po
bułeczki...Pozdrawiam:)

  renti...
   heliofitka   09.01.10, 18:14     odpowiedz    
...zważając na okoliczności,zdjęcia wyszły nawet,nawet...wolę jednak
zdecydowanie patrzeć na Twoje :-)Ciało tyle nie ucierpiało co ego...ale i tak
tej zimie powiedziałam co o niej sądzę :-)pozdrawiam :-)

  Re: heliofitko...
   renti   09.01.10, 18:42     odpowiedz    
...właśnie skończyłam spacer po Twoim ogrodzie(dopiero teraz go znalazłam, bo
całą wiosnę, lato i jesień "siedziałam w ogrodzie), który jest prześliczny i
przeuroczy. Rośliny w nim są takie wypieszczone i bujne. Masz mnóstwo ogrodowych
okazów, a Twoje funkie są przepiękne(też je uwielbiam i też mam sporo odmian).
Czekam już na nowy sezon i na nową porcję zdjęć z Twojego ogrodu...Pozdrawiam:)))

  Re: ogród skuty lodem :-(((
   heliofitka   09.01.10, 17:54     odpowiedz    
a może nadchodzi epoka lodowcowa...

  Re: ogród skuty lodem :-(((
   heliofitka   09.01.10, 17:59     odpowiedz    
tyle ślicznych pączuszków na krzewach dawało nadzieję na rychłą wiosnę
:-)))niestety pani zima musiała pokazać kto tu jeszcze rządzi :-(((

  na parapecie
   heliofitka   09.01.10, 18:05     odpowiedz    
a na parapecie dzieje się...:-)))pozdrawiam gorąco z lodowatego południa
Polski,życząc każdemu takiej pogody jakiej pragnie :-)

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd