FotoForum
Załóż konto »

Rośliny i ogrody Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: Aniu
   negres   10.01.10, 16:07 zarchiwizowany
Faworki niestety mnie ominą:( zajrzyj na pocztę.

  noooo ładnie......
   brynia2   10.01.10, 17:23 zarchiwizowany
Witamy w klubie śniegową parę ;))
Mam nadzieję, że marakujowa nalewka nie została naruszona przez nowych członków ;))

  Re: noooo ładnie......
   bafra   10.01.10, 18:57 zarchiwizowany
Nooooooooo nie! Aniu powaliłas mnie tą bałwańską imprezką,to czym one się tak..:-)
naleweczką ? :-)

  Re: noooo ładnie......
   czupurkowata   10.01.10, 20:23 zarchiwizowany
bafra napisała:

> Nooooooooo nie! Aniu powaliłas mnie tą bałwańską imprezką,to czym one się tak..
> :-)
> naleweczką ? :-)

Basiu...pewno wężykiem....panowie wężykiem....
a tak nawiasem mówiąc, ciekawe co se podśpiewują ;-OOO

  Bażantów czas...
   tube-roza   15.01.10, 13:13 zarchiwizowany
biedaki są głodne, codziennie przychodzą do stołowki. Już prawie wcale się nie boją.
Przed chwilą wychodziłam do sklepu, jeden przestraszył mnie okrutnie. Nie zauważyłam,
ze siedzi pod płotem i raptownie zerwał się do lotu, jak otwierałam bramkę. Brrr, niezbyt
przyjemne odczucie.

  Re: Bażantów czas...
   bafra   15.01.10, 13:16 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

> biedaki są głodne, codziennie przychodzą do stołowki.

Aniu a czym je dokarmiasz? Bardzo mi żal ptaków tej zimy :-(

  Re: Bażantów czas...
   hhrenata   15.01.10, 13:24 zarchiwizowany
oooooo:)
piękne:) Beniucha też ma takie w swoim ogrodku, jesteście szczęściary Aniu!

u mnie plebs się karmi;)

  Re: Bażantów czas...
   tube-roza   15.01.10, 13:45 zarchiwizowany
bażantom rzucam suchy chleb, różne ziarna, słonecznik, kukurydzę, pszenicę - nie wiem,
co one lubią. W każdym razie jedzą wszystko. Jak mówi Renia - plebs im skrzętnie
podjada :) Ale chlebek pokrojony wcinają i różne resztki z pańskiego stołu też, to akurat
podejrzałam :)

  A ja już
   tube-roza   15.01.10, 14:26 zarchiwizowany
wsadziłam do doniczek pelargonie, bo puściły korzonki :)

  Re: A ja już
   tube-roza   15.01.10, 14:33 zarchiwizowany
no i kupiłam trochę nasion - a miałam nie siać :) Ale co zrobić, niektóre uzależnienia nie
dają się leczyć :). No i posadziłam nasionka liczi. Niestety, mangosteen nie chciał wzejść.
Pestki zgniły. Migdał urósł pięknie na 10 cm, ale otworzyłam bezmyślnie okno i zmarzł.
Trudno. Będę kupować migdały w sklepie, zamiast zbierać swoje :)

  na parapecie
   tube-roza   17.01.10, 20:24 zarchiwizowany
kwitnie skrzydłokwiat, kolejne fiołkowe maluszki szykują się do wiosny. No i niedawny
zakup - hiacynt - rozsiewa swój zapach po całym domu. Od razu jest raźniej i weselej.
Zawsze piszę, ze uwielbiam pachnące kwiaty, to jak tu nie kupic tego fiołkowego cuda?

  Re: na parapecie
   bafra   17.01.10, 20:29 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

Od razu jest raźniej i we
> selej.

Nie patrz na to co za oknem tylko wąchaj Aniu...wąchaj wiosnę :-)


  Re: na parapecie
   tube-roza   17.01.10, 20:35 zarchiwizowany
wącham cały czas, wzrok w książke, a nos w zapach :) Mąż myśli, że zwariowałam. Ale
on już tak ma, chociaż przez tyle lat powinien się przyzwyczaić

  Re: na parapecie
   negres   17.01.10, 20:35 zarchiwizowany
No popatrz, kilka dni i już kwitną .

  Re: na parapecie
   negres   17.01.10, 20:40 zarchiwizowany
Fiołki mają piękny koszyczek z dekoracją różaną.

  Re: na parapecie
   tube-roza   17.01.10, 20:59 zarchiwizowany
dzięki Maryniu. Jeszcze jeden dziwoląg - ruscus. Akurat kwitnie

  Re: na parapecie
   brynia2   17.01.10, 21:05 zarchiwizowany
Faktycznie, dziwoląg. Nie widziałam takiego cudaka. Aniu, a może to korzonki?

  Re: na parapecie
   tube-roza   17.01.10, 21:27 zarchiwizowany
nie, tutaj dokładnie nie widać, ale to jest kwiat. Taka niewielka mała gwiazdka z
listeczkiem. W ogóle to ma bardzo ładny pokrój. Jak masz chęć, to przy wiosennym
przesadzaniu oddzielę kawałek i wyślę. Jest w ogóle niekłopotliwy i nie choruje. Możesz
poguglać :)

  Re: na parapecie
   tube-roza   17.01.10, 21:30 zarchiwizowany
Później ma czerwone koraliki, ale u mnie rośnie w cieniu i rzadko zawiązuje owoce .
www.nature-diary.co.uk/mallorca/liliaceae.htm

  za parapetem :)
   tube-roza   22.01.10, 17:06 zarchiwizowany
wróble nastroszone jak do walki, słońce i mróz -18. Fajnie jest :)

  pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:04 zarchiwizowany
właśnie wróciliśmy z kuligu. Było cudnie, chociaż mróz siarczysty. Rano na termometrach
było - 30. Zima nie odpuszcza :)

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   bafra   24.01.10, 20:07 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

> właśnie wróciliśmy z kuligu. Było cudnie,

Oj,nie wątpię :-) Piękny taki romantyczny widok,więcej zdjęć poproszę :-)
Nigdy nie byłam na takim kuligu,znam go tylko z piosenki...."Pędzi,pędzi kulig niczym..." :-
)

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   magze   24.01.10, 20:12 zarchiwizowany
Ale...czy przy tych niskich temperaturach nie było za zimno?
Chciałam zorganizować w tą sobotę lub niedzielę kulig z doczepianymi małymi
saneczkami, ale prognozy mnie trochę zniechęciły. Może niesłusznie, sadząc ze
zdjęć.

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   negres   24.01.10, 20:16 zarchiwizowany
...."Pędzi,pędzi kulig
> niczym..." :-
a ja nigdzie nie ruszam w taki ziąb :)
Widzę że miło spędziłaś czas.
Pozdrawiam.

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:11 zarchiwizowany
jest coraz zimniej, słupek spada w zastraszającym tempie. Jak byliśmy na sankach i w
lesie, przy ognisku, to nie czyło się zbyt silnego mrozu. Nad ranem spadło do - 30, teraz
już jest - 20. A zapowiadają, że będzie jeszcze zimniej. Brrrr, gdzie to lato a
przynajmniej wiosna????

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   wizytka1   24.01.10, 20:15 zarchiwizowany
A grzaniec był, hę ? :)

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:21 zarchiwizowany
Wizytko, a jakże inaczej :) i nie tylko grzaniec. To mus na takiej imprezie i przy takim
mrozie.

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   bafra   24.01.10, 20:29 zarchiwizowany
No, proszę ile to chętnych nagle się pojawiło,cały dzień cisza a jak sanie podstawiono to
wszystkie chętne :-)

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:17 zarchiwizowany


  Re: pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:20 zarchiwizowany
dziewczyny, zimno było niemożebnie, trzeba było grzać się na całego . Jeszcze dziś boli
mi głowa :( Na pewno temperatura za niska na takie imprezy, ale mieliśmy już wcześniej
zamówione sanie i całą resztę, nie chcieliśmy odwoływać. Byli sami dorośli, więc możecie
się domyślić, jakie domowe sposoby na rozgrzewkę były stosowane. Z dziećmi - nie
polecam. Może niedługo trochę odpuści, to wtedy jak najbardziej.

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   czupurkowata   24.01.10, 20:17 zarchiwizowany
ale fajosko,
Ania, TY TO MASZ KRZEPĘ ;-))) I ZDROWIE ;-)))

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   negres   24.01.10, 20:19 zarchiwizowany
Jeszcze trochę i same zorganizujemy kulig :)))) Jest nas coraz więcej:)

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   tube-roza   24.01.10, 20:28 zarchiwizowany
jasne, skrzykujmy się :) Koleżanka, u której było zakonczenie kuligu, nawet zwierzęta
zabrała do domku. I była kolejna atrakcja.

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   anurma4   24.01.10, 20:49 zarchiwizowany

Fajne zdjęcia z kuligu:)
A piesek jaki zachwycony nowym(ą) kolegą(żanką) :-D

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   heliofitka   24.01.10, 20:53 zarchiwizowany
anurma4 napisała:

> A piesek jaki zachwycony nowym(ą) kolegą(żanką) :-D

czy ja wiem...ja dojrzałam w nich głód...


  Re: pędzą , pędzą sanie...
   heliofitka   24.01.10, 20:32 zarchiwizowany
to ja tu ręce załamuję, że skoro piekło już zaczyna zamarzać, to z dziewczyn z
Podlasia na pewno tylko lodowe posagi ostały :-((( a ty na kuligu
szalejesz,chyba Cię...kulig rzecz piękna, ale nie wiem jak trzeba być
zahartowanym,aby dzisiaj wsiąść do sań...brr... Podziwiam Cię i pozdrawiam
cieplutko spod grzejącego kominka :-)))

  Heliofitko :)
   tube-roza   24.01.10, 20:39 zarchiwizowany
dziewczyny z Podlasia są mocne, nam takie zimy nie straszne, w końcu my z bieguna :) A
ja zimę ze śniegiem i mrozem uwielbiam, byle nie za dużo. Mówią, że temperatury
jeszcze pójdą w dół, wróżą też, że zima potrwa do kwietnia. No, ale już nie będzie
takich mrozów, słońce pójdzie w górę. Jak oglądam rognozy w TV, to nigdy się nie
zgadza, zasze jest zimniej, niż podają. Ciekawe, jak rośliny w ogrodzie. Na razie są
okryte śniegową kołderką, ale wiatry zaczynają je odkrywać. Podobno pod koniec
tygodnia znowu ma padać. Podejrzewam, że te bardziej wrażliwe padły. Nawet
oleandry, które każdą zimę spędzają na nieogrzewanym tarasie , w tym roku
podmarzły. Niestety, nie mogę ich wnieść do domu, bo są za wielki i szok termiczny
chyba bardziej by im zaszkodził. Zobaczymy.

  hi hi hi
   tube-roza   24.01.10, 20:41 zarchiwizowany
dzisiaj nie dało się zatankować samochodu, bo zamarzł Orlen, paliwo nie leciało:) Nieźle,
co? Taką informację podało też radio Białystok. Hi hi hi :) To dopiero prawdziwa zima.

  Czupurku :)
   tube-roza   24.01.10, 20:43 zarchiwizowany
Jakie zdrowie, jaka krzepa??? To po prostu mus, hi hi hi. Ale już pędzę pod kołderkę i
lulu. Trzeba odespać hulanki i swawole. A noc spędziliśmy u koleżanki, przy trzaskającym
piecu, w zapachu płonącego drewna, pod puchową pierzynką - luksus, jak w bajce.

  Re: Heliofitko :)
   wizytka1   24.01.10, 20:43 zarchiwizowany
Czy zwróciłyście uwagę na wzrok psiaka na zdjęciu z owieczką ? :)))


Co do kuligu to ja mogę powozić, serio.
Na razie zamiast kuligu miałam w piątek bal przebierańców - i też głowa boli.
Nie wiedzieć czemu, bo przecież mrozu takiego nie było :)

  Wizytko :)
   tube-roza   24.01.10, 20:46 zarchiwizowany
a może po prostu u ciebie mocniej zawiewało :) ? Ech, dawno byłam na balu
przebierańców. Ale już zaczyna mi świtać pomysł.... W końcu to karnawał.

  wizytko...
   heliofitka   24.01.10, 20:55 zarchiwizowany
wizytka1 napisała:

> Na razie zamiast kuligu miałam w piątek bal przebierańców - i też głowa boli.
> Nie wiedzieć czemu, bo przecież mrozu takiego nie było :)

pewnie maseczka była za ciasna ;-)

  Re: Heliofitko :)
   heliofitka   24.01.10, 20:49 zarchiwizowany
tube-roza napisała:
...zima potrwa do kwietnia...

Aniu,do jakiego kwietnia...dziecko,ileś ty tego grzańca wypiła ;-)

...Ciekawe, jak rośliny w ogrodzie. Na razie są okryte śniegową kołderką, ale
wiatry zaczynają je odkrywać.

ach strach pomyśleć :-((u mnie nadal każda łodyżka,każdy pączuś pod grubą
warstwą lodu :-((( nie wiem, czy coś dobrego może z tego wyniknąć :-(((

Nawet oleandry, które każdą zimę spędzają na nieogrzewanym tarasie , w tym roku
podmarzły.

nawet gdyby tak się stało,to wierzę w Twoje złote paluszki :-)))zaraz wymyślisz
im jakąś nową "fryzurkę"a one odwdzięczą się kwiatami :-))))

  Re: Heliofitko :)
   tube-roza   24.01.10, 20:53 zarchiwizowany
to nieważne, ile ja wypiłam, ważniejsze, że panowie z pogodynki też się musieli ululać,
ale tak właśnie wróżą :) Negres odczytała z grubej warstwy igliwia w lesie, że będzie
mroźno i długo, to jej wina :) :)

  dobrej nocy :)
   tube-roza   24.01.10, 20:56 zarchiwizowany
Idę spać, bo już padam na nos, cóż, lata nie te, hi hi hi. Życzę wiosennych snów, a dla
chętnych - śmigania na sankach przez zaspy, zapachu ogniska , smaku kiełbasek i
bigosu. No i grzańca też, a jakże :) Dobranoc.

  Re: dobrej nocy :)
   tube-roza   24.01.10, 20:59 zarchiwizowany
Popatrzcie tutaj, to jeden z zimowych obrazków z Podlasia
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100124/BIALYSTOK/184558952

  dziewczyny
   heliofitka   24.01.10, 20:58 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

Negres odczytała z grubej warstwy igliwia w lesie, że
> będzie mroźno i długo, to jej wina :) :)

dawać mi tu negres,niech odszczeka to co powiedziała :-(


  Re: pędzą , pędzą sanie...
   brynia2   24.01.10, 20:58 zarchiwizowany
O jesuuu, jesusickuuuu, zaraz się skręcę i pęknę, z zazdrości oczywiście. Na
taką zmrożoną imprezę to ja pierwsza, bo kocham jak szczypie w nos, hi, hi...
Musiało być fajowo, bo zima przepiękna, widoki w lesie też, samo uroczysko.
Codziennie łążę na długie hartujące spacery, do kuligu też bym się doczepiła,
gdyby było bliżej.
Owieczka cudna.
A piesek zerka zazdrosnym oczkiem, bo też by chciał na rączki :)

Aniu, czy było ognisko i kiełbaski? :))

  Re: pędzą , pędzą sanie...
   brynia2   24.01.10, 21:06 zarchiwizowany
brynia2 napisała:

> Aniu, czy było ognisko i kiełbaski? :))

Doczytałam, było :))
Śpij smacznie :)

  spacer polarników :)
   tube-roza   25.01.10, 15:07 zarchiwizowany
mimo mrozu poszłyśmy z Negres na kawkę i po zakupy. Koło mego domu oczywiście
pełno śladów bażantów, przyglądałyśmy się dłuższą chwilkę i oczywiście cyk foto :)
Zaraz zaniosę im wyżerkę.

  Re: spacer polarników :)
   negres   25.01.10, 17:26 zarchiwizowany
To był miły rozgrzewający spacer i ciekawe obserwacje na śniegu. A co, nie damy się!

  zakwita wielkanocny :)
   tube-roza   26.01.10, 11:05 zarchiwizowany
kolejny szykuje się do pokazu, chociaż to nie jego pora :)

  śnieżna kraina
   tube-roza   29.01.10, 13:13 zarchiwizowany
może i yeti sie pokaże? Śniegu mnóstwo, paraliż miasta totalny. Tak wygląda daszek
koło altanki.

  Re: śnieżna kraina
   wizytka1   29.01.10, 18:42 zarchiwizowany
Czy to suszone róże przyprószone śniegiem pod daszkiem ?
Że paraliż to źle, ale taki biały śnieg ... można chyba ot tak, na połaci -
pokochać :)

  Re: śnieżna kraina
   tube-roza   29.01.10, 19:51 zarchiwizowany
no nie wierzę - jak ci sie udało coś tam dojrzeć? Może ty jesteś nie Wizytka a Sokole
Oko? Ale to nie róże, to zapomniana miechunka. Miała być na suche bukiety :)

  Re: śnieżna kraina
   czupurkowata   29.01.10, 21:21 zarchiwizowany
Aniu, a ja myślałam jak patrzyłam na miniaturkę, że torta wystawiłaś na
mróz...;-))))

ale się rozczarowałam...;-)

  zasypie na amen
   tube-roza   30.01.10, 09:02 zarchiwizowany
tak wygląda moja działka i ciągle sypie :(

  Re: zasypie na amen
   zastepowa   30.01.10, 09:54 zarchiwizowany
Tak bym chciała, ale u nas mało śniegu. Jadę na kulig w piątek do Międzyrzecza Bialskiego
koło Gory Żar i słynnej elektrowni. Temperatura + 3 , oby jeszcze nie stopniał.
Inne atrakcje również przewidziane, BEZ DZIECI oczywiście.
Owiecz-ka/ek cudności. Też bym taką chciała. Piesio rewelacyjnie spogląda z zazdrością.
Nie jest głodny, to to nie podgryzie malenstwa.
Ja też już chciałam kupować nasionka, ale wszyscy mówią, że za wcześnie.
Dostałam takie godziki Szabo od Beni, były piękne - tylko słabe nóżki mają (chyba po
grzańcu)
Marynia niech wraca do lasu i odwróci zaklęcia zimowe. Przecież ja tak długo nie dam rady
czekać.
Teraz idę robić ruskie pierogi, a później na 50-tkę. Wisłocka się przyda. Jerzy będzie
deklamował.
pozdrawiam cieplutko
--
afn.pl/
Małgorzata

  Re: zasypie na amen
   anurma4   30.01.10, 10:41 zarchiwizowany
No nieźle nasypało. U nas miejscami wygląda podobnie, po odśnieżeniu parkingu przed
blokiem na jego obrzeżach powstały dwumetrowe hałdy śniegu. Topić to się chyba będzie
do czerwca:(

  Re: zasypie na amen
   bafra   30.01.10, 10:52 zarchiwizowany
:-( tak ma byc do konca...marca! :-(((((((((((((

  Re: zasypie na amen
   2030d   30.01.10, 10:51 zarchiwizowany
a to dopiero prawdziwe zaspy hi hi
a tak jest u mnie

  Re: zasypie na amen
   tube-roza   30.01.10, 11:18 zarchiwizowany
OOOOOO :) Zastępowa się pokazała... nareszcie.. witaj Małgosiu. Zaciekawiło mnie, co
Jerzy będzie czytał? Wisłocką - może jeszcze na głos ?? No nieżle się zapowiada
imprezka :) Dziewczyny, ja jestem w swoim żywiole , chyba powinnam zmienić miejsce
zamieszkania i na stałe być w sniegu. Latem - palące słońce - zimą śnieżyce i siarczysty
mróz -----> to lubię :) Dla porównania moje różaneczniki wiosną i teraz

  Re: zasypie na amen
   tube-roza   30.01.10, 12:49 zarchiwizowany
ta sama rabata tylko z drugiej strony, widać, jaka jest warstwa śniegu.

  Re: zasypie na amen
   czupurkowata   30.01.10, 16:41 zarchiwizowany
ach zasypie nas w tym roku, powiadają że do marca ma tak być....buuuuu

  Re: Ratuuuuuuunkuuuuu ! zasypie na amen
   bafra   30.01.10, 17:28 zarchiwizowany
czupurkowata napisała:

> ach zasypie nas w tym roku, powiadają że do marca ma tak być....buuuuu

Już mnie leeedwoo widać!!! :-( Spotkamy się jak się za dwa miesiące jak się roztopi :-
((((((

  Re: Ratuuuuuuunkuuuuu ! zasypie na amen
   tube-roza   31.01.10, 00:17 zarchiwizowany
hej szufle w dłoń, odkopiemy Białostocczyznę,
hajda na śnieg...

  Re: Ratuuuuuuunkuuuuu ! zasypie na amen
   heliofitka   31.01.10, 12:10 zarchiwizowany
podziwiam Twój hart ducha i zamiłowanie do śniegu :-)

  Re: Ratuuuuuuunkuuuuu ! zasypie na amen
   hhrenata   31.01.10, 20:07 zarchiwizowany
hehehehee u mnie podobnie, białe zaspo-kopy przed wjazdem do garażu i nie tylko:)

pozdro dla szuflologów tegorocznych:)

  Re: Ratuuuuuuunkuuuuu ! zasypie na amen
   negres   01.02.10, 17:20 zarchiwizowany
To też na biało:)

  Negres
   tube-roza   01.02.10, 17:23 zarchiwizowany
w jakim ślicznym serduszku :) i wszystko białe. Super

  Re: Negres
   tube-roza   01.02.10, 17:24 zarchiwizowany
a ten błysk słońca rewelacyjny, jakby lśnienie diamentu. Ładne bardzo .

  Re: Negres
   negres   01.02.10, 17:40 zarchiwizowany
Idź na pocztę:)

  Re: Negres
   tube-roza   01.02.10, 18:08 zarchiwizowany
ubieram sie i pedze:)


  Re: Negres
   2030d   01.02.10, 18:10 zarchiwizowany

,,,,,,,,,łał ,,,,,,,,,,,
sliczności

  Re: Negres
   czupurkowata   01.02.10, 18:38 zarchiwizowany
takim sercem to człek od razu rozgrzany...;-)

  Re: Negres
   heliofitka   01.02.10, 19:29 zarchiwizowany
czyżby zbliżały się Walentynki :-) serce,kwiaty...sprytnie to zrobiłaś :-)

  Re: Negres
   brynia2   01.02.10, 22:47 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

> w jakim ślicznym serduszku :) i wszystko białe. Super

i takie niewinne :))


  niespodzianka
   tube-roza   02.02.10, 21:00 zarchiwizowany
dzisiaj odwiedziłam sąsiadkę a u niej choinka rośnie w najlepsze :) Ma śliczne delikatne
przyrosty. A już 2 lutego i czas rozbierać , nie może stać do wiosny :(

  Re: niespodzianka
   brynia2   02.02.10, 21:27 zarchiwizowany
tube-roza napisała:

> dzisiaj odwiedziłam sąsiadkę a u niej choinka rośnie w najlepsze :) Ma śliczne
> delikatne
> przyrosty.

No i niech sobie rośnie, ma babeczka wiosnę w domu ;)

> ... nie może stać do wiosny :(

Eeee tam. Ja bym zostawiła do Wielkanocy, a potem tylko zamieniła bombki na
jajeczka, hi, hi....

  Re: u mnie na słodko...
   brynia2   02.02.10, 21:32 zarchiwizowany
Jeszcze tylko dodam, że u mnie nadal piernikami pachnie, bo piernikowe dekoracje
na zielonym wiszą :) Serce mi się kraje, jak pomyślę o rozbieraniu :(

  Re: u mnie na słodko...
   czupurkowata   02.02.10, 22:24 zarchiwizowany
no właśnie, ja eż sądze, ze tylko na jajka zmienić, i oby do Wielkanocy ;-)))

  coś mi żre różę :)
   tube-roza   10.02.10, 22:32 zarchiwizowany
moja chinka nadal nie może dojść do ładu z określeniem własnej tożsamości - część liści
drobniutkich, część dużych, w większości gołe badyle, rośnie słabo a w dodatku jakieś
muszki koło niej latają. Popryskałam od przędziorka, od innych owadów no i zobaczymy.
A na parapecie robi się tłoczno. Spora część nasion już w ziemi.

  Re: coś mi żre różę :)
   gabula777   11.02.10, 08:50 zarchiwizowany
Te muszki to dorosłe postacie ziemiórek.Twoja róża ma chyba zbyt ciepło, z
doświadczenia wiem, że róże chińskie dobrze reagują na umiarkowany chłodek
zimą.Te roślinę pamiętam z czasów szkolnych, tam gdzie się uczyłam w chłodnym
holu stała wielka rozrośnięta róża chińska o klasycznych czerwonych pojedynczych
kwiatach i widać było jej tam dobrze.Ogólnie to róże chińskie rosnące bez
środków skarlających mają spore odstępy między liśćmi.Obecnie podlewa się je
środkami skarlającymi ( odstępy miedzy liśćmi niewielkie, bo roślina ma być
zwarta) co widać u Twojej rośliny po śladach opadłych liści na zdrewniałych
gałązkach.Te środki czasem użyte w nadmiarze mogą spowodować zahamowanie
rozwoju, wiec może być , że nie Twoje błędy pielęgnacyjne powodują, że słabo
rośnie.Róże chińskie obecnie zostały poddane wielu zabiegom , wyhodowano
przecież inne kolory niż klasyczny, a także te o pełnych kwiatach.Trzeba
wiedzieć, że zawsze jest coś za coś, te nowe cuda są czasem w stanie dobrze
wegetować tylko w warunkach sztucznie stworzonych.

  Gabrysiu
   tube-roza   11.02.10, 09:26 zarchiwizowany
bardzo dziękuję, muszę znaleźć coś na te ziemiórki i popryskać. Piszesz o dawnych
różach chińskich- wiem, jakie to są, ale moja jest jakaś inna. Może to faktycznie jakiś
zmodyfikowany rodzaj? Przede wszystkim ma sztywne liście i łodygi, a tamte mają
bardziej lipkowe. Ale to bez różnicy właściwie, i tak muszę jakoś ją uratować. Dzięki :)

  Re: Gabrysiu
   tube-roza   11.02.10, 20:43 zarchiwizowany
potrzebowałam dziś dojść do zagrody kompostowej i ledwo mi sie to udało - musialam
przedzierać się przez zaspy i nowe zwały snieżnego puchu. Znowu sypie i wieje
niemiłosiernie. Popatrzyłam na schowane pod pierzyną róże i zastanawiam się, czy
wszystkie rośliny przetrwają zimę. Najbardziej im zaszkodził ten okres, gdy temperatura
spadała do - 20, a śniegu nie było. Przypuszczam, że wszystkie bardziej wrażliwe
padną. Róża, którą nazywam śmieciuszką, bardzo ładnie się rozrasta. Miałam jedą
sadzonkę, po kilku latach mam ich więcej. Odrasta od korzenia , co roku można dzielić i
mieć nowe egzemplarze. Ja mam u siebie już 5 odsadzonych, kilka poszło w ludzi. Na
zdjęciu róża mateczna, obok młode krzaki ale już kwitnące. Mam nadzieję, że nie zmarzły.

  Re: Aniu
   gabula777   11.02.10, 22:23 zarchiwizowany
Piękne zdjęcie, jak w czasopiśmie ogrodniczym, wszystko wygląda tak
bezpretensjonalnie skomponowane.Te czerwone róże są dość wytrzymałe, więc myślę,
że nie zmarzły.

Ja też dzisiaj weszłam do ogrodu gdyż z daleka dostrzegłam lekko zbrązowiałe
listki zimozielonego berberysu.Gdy podeszłam bliżej stwierdziłam, że chyba
zmarzł, a ma już prawie metr wysokości.W zeszłym roku też była podobna
temperatura, u mnie było nie więcej niż -17 a wytrzymał.Wietrznych dni
specjalnie nie było, rośnie w osłoniętym i cienistym miejscu, więc nie wiem
dlaczego tak się stało, a taki był piękny :( W zeszłym roku zdaje się (o ile
sobie dobrze przypominam) narzuciłam włókninę w najzimniejszą noc, tym razem
tego nie zrobiłam, trudno to zrobić, bo jest rozłożysty.Zobaczymy co będzie się
działo wiosną, może nowe listki wyrosną, najwyżej będzie bardzo cenne u mnie
wolne miejsce na coś nowego.

  Oj, Aniu - nieładnie...
   anurma4   12.02.10, 20:11 zarchiwizowany

nazywać taką piękną i odporną różę "śmieciuszką" ;-) Protestuję przeciwko takiemu
traktowaniu tego poczciwego krzewu! ;-D

  Re: Oj, Aniu - nieładnie...
   zastepowa   12.02.10, 22:22 zarchiwizowany
dzieweczki, ja też mam taka róże, a właściwie Jerzy- bo to jego ulubiona.
Białą i intensywnie różową. Do tej pory nie miałam z nia problemów, ale tej zimy, kto wie.
Mało sniegu w Małopolsce, a były mrozy dość uciążliwe.
O róże sie nie martwie, ale jak tam moje piwonie drzewiaste- jeszcze takie maleńkie.
Inne ciepłoluby, które w latach ubiegłych dały sobie radę. A rybki w oczku?
Nie nie będę teraz o tym mysleć.
Ania pisze, że juz sieje. To moze ja jutro chociaż papryczkę ostrą. Tak dla radości.
U nas w Biedronce nie ma takich cudów jak piszecie. Trafia sie jakieś pojedyńcze
egzemplarze ale doniczkowców. Chciałam hiacynta, ale nie uraczy.
A może pojadę jutro do ogrodniczego ????
--
afn.pl/
Małgorzata

  Re: Małgosiu...
   bafra   13.02.10, 19:28 zarchiwizowany
zastepowa napisała:

>> U nas w Biedronce nie ma takich cudów jak piszecie.

Małgoś,a po co Ci "Biedornka" jak Ty masz Obi...mój ulubiony :-)

  Re: Małgosiu...
   tube-roza   15.02.10, 12:39 zarchiwizowany
No, podają, że Kraków zasypany - nareszcie Małgosia ma trochę śniegu :) A jak kulig?

  a na parapetach...
   tube-roza   15.02.10, 12:40 zarchiwizowany
zaczyna się zagęszczać. Już niedługo nie będziemy narzekały na śnieg i mróz, tylko na
brak pustych placków :)

  Re: a na parapetach...
   negres   15.02.10, 13:56 zarchiwizowany
Aniu, ale miałam nosa, dziś rozsadzałam swoje. Zagęściło się i już brak miejsca :)

  Re: a na parapetach...
   tube-roza   15.02.10, 14:34 zarchiwizowany
na parapetach zielono, w głowie zielono, i na stole zielono :) Maryniu, zrobiłam i jest
pyszna. Wklejam do Ogrodów, bo szpinak wszak z ogrodu :)

  rolada
   pinkink3   15.02.10, 16:59 zarchiwizowany
Przystojny tez szpinak, nawet bardzo!))

  pora zakończyć wątek :)
   tube-roza   16.02.10, 23:02 zarchiwizowany
Już zdecydowanie jest za długi, więc żegnam się i zapraszam do nowego. A na
zakończenie wiosenne różowe szaleństwo.

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd