FotoForum
Załóż konto »

Radom - Zdjęcia Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Droga rowerowa na ulicy Maratońskiej.

Budowa odpowiednich dróg rowerowych w Radomiu, to nadal bardzo trudne wyzwanie
dla ,,fachowców" z Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. W ubiegłym roku, podczas
przebudowy odcinka ulicy Maratońskiej rozpoczęła się budowa drogi dla cyklistów. Plusy
budowanej drogi to:
- droga rowerowa będzie wykonana z asfaltu,
- potwierdzenie pierwszeństwa rowerzystów nad pojazdami wyjeżdżającymi z bram
poprzez ciągłość drogi rowerowej ,
- krawężniki na przejazdach obniżone do 0 cm

Niestety, oprócz jej zalet można wymienić też sporo istotnych wad:
- niebezpieczne zaprojektowanie ominięcia drzew obok stacji CPN. W tym miejscu może
dochodzić do kolizji,
- brak połączenia drogi rowerowej w ul. Podhalańską,
- brak bezpiecznego przejazdu rowerowego na wysokości ul. Dębowej

Największym mankamentem jest fakt ,,zapomnienia" przez MZDiK o potrzebie
poszerzenia mostu o szerokość drogi rowerowej. Zgodnie z obietnicą dyrektora MZDiK,
Marka Czyża kładka zostanie dobudowana w ramach osobnej inwestycji. Pytanie tylko
kiedy? Jak na razie wykonawca przed mostem zrobił wyłukowania, co wskazuje, na to, że
nie zostanie ona wybudowana w najbliższym czasie! Podczas budowy drogi rowerowej
można dostrzec kolejne niedociągnięcia. Przystanek autobusowy u zbiegu ulic
Maratońskiej i Dębowej został usytuowany zbyt blisko drogi dla cyklistów i znajduje się w
krawędzi drogi. Czy przy układaniu chodnika i montażu wiaty zapomniano o drodze
rowerowej? Przystenk mógł przecież stanąć kilkadziesiąt centymetrów dalej od krawędzi
drogi rowerowej! Kontrowersje wzbudza również studnia telekomunikacyjna, która
wystaje ponad poziom drogi rowerowej. Czy MZDiK zafunduje nam kolejną niespodziankę
w postacie progu zwalniającego na drodze? Gdyby nie interwencja Bractwa Rowerowego
na drodze tej zakręty byłyby wykonane ,,po ekierce", gdyż projektant nie pomyślał o
wyłukowaniach zakrętów. Wyłukowania zostały zrobione, jednak i tak nie są takie, jak
być powinny. Dużym minusem wytyczonej ścieżki jest niebezpiecznie zaprojektowane
ominięcie drzew obok stacji benzynowej. W tym miejscu jest znacznie ograniczona
widoczność, zatem o wypadek na dwukierunkowej drodze rowerowej będzie nietrudno!
Niestety nie uwzględniono również wniosku o wykonanie brakującego połączenie drogi
rowerowej z zalewem na Borkach. Mimo obietnicy Tatiany Bujanowskiej, byłej dyrektor
Miejskiej Pracowni Urbanistycznej droga rowerowa nie powstała podczas budowy
przedłużenia ulicy Maratońskiej, czyli na obecnej ul. NSZZ Solidarność. W ten sposób
rowerzystom nie został zapewniony bezpieczny wyjazd z miasta w kierunku Cerekwi i
dalej nad zalew w Domaniowie. Dobrze, że drogi rowerowe w ogóle powstają podczas
modernizacji ulic, jednak aby uniknąć podobnych błędów władze miasta powinny
organizować konsultacje projektów przed ich realizacją ze środowiskiem rowerzystów.
Kiedy zatem przykładem Torunia, czy Krakowa władze miasta zaczną je organizować?


Droga rowerowa na ulicy Maratońskiej. - marcin76762 03.05.08, 13:20    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd