FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   krzysztof_wandelt   20.01.10, 18:33 zarchiwizowany
została mi paczka matiasów ze świąt
Dzisiaj postanowiłem zrobić je na obiad, wrzuciłem hasło w wyszukiwarkę GP, ukazał się
jeden post i to do wątku zbiorowym o śledziach..
no to zrobiłem wedle własnej fantazji i zasobów w lodówce ;)

składniki:
- śledzie (za mało)
- pojemnik śmietany 22%
- 2 cebule
- biała część pora
- 2 łyżeczki chrzanu
- pół cytryny
- 2 łyżeczki cukru
- biały pieprz, sól
na foto jest jabłko z którego zrezygnowałem po spróbowaniu pierzynki z chrzanem i
cytryną

wykonanie:
>śledzie wymoczyć wg gustu
>cebulę i pora pokroić drobno, przełożyć na sito i przelać całym czajnikiem wrzątku
>wymieszać dobrą śmietanę z cukrem, pieprzem białym, solą i sokiem z ? cytryny
>połączyć śmietanę z cebulą i porem
>pokroić śledzia, ułożyć na półmisku i przykryć pierzynką - włożyć do lodówki min. na 3
godziny
> ugotować w mundurkach dobre ziemniaki, podać z lepszym masłem i gruba solą (np.
morską)
--
chętnie posypuje potrawę czerwonym kawiorem bo lubię jak mi strzela w zębach, ale
akurat wyszedł, czarny kawior miesza się z pierzynką.
--
sposobów jest dużo i my wiemy w jakim domu jakich śledzi możemy się spodziewać, ale z
chrzanem nikt nie robi!
Jutro dokupię śledzi i jemy dalej..

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  ułożyło zdjęcia od końca??!!
   krzysztof_wandelt   20.01.10, 18:35 zarchiwizowany

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: ułożyło zdjęcia od końca??!!
   beata19735   20.01.10, 19:55 zarchiwizowany
KOCHAM! Ja dodaje jeszcze jablko do sledzi w smietanie. Uwielbiam :)
--
[img]https://tiny.pl/hxdtg[/img]

  drugi sledz
   pinkink3   20.01.10, 21:50 zarchiwizowany
Czy jest cos na swiecie lepszego i piekniejszego od sledzia w umundurowanym
towarzystwie?
Chyba tylko drugi sledzik.)))

U moim rodzinnym domu byl serwowany tylko w Wielki Piatek, ale jest to tak perfekcyjne
smakowo polaczenie, ze kiedy tylko sobie o tym przypomne, jestem gotowa jesc.
Gotowosc jednak nie znaczy mozliwosc.
Niestety.
Jak to z doskonalymi potrawami bywa, zadne odstepstwa od kanonu nie wchodza w gre.
Sledz w oleju, cebula swieza, smietana a obok--kartofelek w skorce.
Zamiast je gotowac, wsadzam do micro.
To jedyna innowacja.;))


Od niedawna moge dostac sledzie litewskie i estonskie, na tacce, w oliwie.
Moglyby byc troche jedrniejsze, bo sa zupelnie maslane, ale i tak kiedy o nich mysle
jestem w raju.


  Re: drugi sledz
   beata19735   20.01.10, 21:52 zarchiwizowany
potrzebuje sliniaka !!!!!!!!
--
[img]https://tiny.pl/hxdtg[/img]

  Re: drugi sledz
   krzysztof_wandelt   20.01.10, 22:13 zarchiwizowany
hej
sprecyzuj te ziemniaki w mundurkach w Mikrofali
ja coprawda gotuje w wodzie w łupinach z cebuli w cukrze, oliwie i soli ;)
ale z MW mozna powalczyc :)
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  eksperymenty
   pinkink3   20.01.10, 22:52 zarchiwizowany
krzysztof_wandelt napisał:

> hej
> sprecyzuj te ziemniaki w mundurkach w Mikrofali


Prosze bardzo.))
Wsadzam do micro na jakies 6-7 minut i wio!
Otwierasz, macasz, jesli jeszcze nie ustepuja pod palcem, lu je z powrotem.

Ja zwykle wyciagam po tych 7 minutach i obwijam w jakas sciereczke albo recznik
kuchenny( nie papierowy). Tam sobie dochodza podczas kiedy wyciagam talerze itp.

Kiedys nakluwalam kartofle widelcem, obwijalam w wilgotny papierowy recznik, ale
doszlam do wniosku, ze to sa zbedne ceregiele.

Przy czym to sa takie specjalne do tego celu kartofle, podluzne. Ale robilam tez rozowe,
slodkie i bylo tez OK.


A propos pozytkow z micro.
Wczoraj robilam galabki, bo okropnie zimno u mnie i fajnie jest kiedy piec grzeje. - Bodzia
mnie natchnela.
Otoz kapuste zamiast obgotowywac w wodzie, wsadzilam do micro. Liscie miekna i latwo
schodza, a kiedy zaczynaja stawiac opor, jeszcze raz ida do m.
Nie wyciagalam od razu i wtedy byly w sam raz.
Cala reszta poszla juz piorunem.

Pierwszorzedne!

  zrobiłem ziemniaki w MW
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 18:55 zarchiwizowany
zrobiłem ziemniaki w mikrofali..
Mam stary model mikrofali jeszcze kupionej w Baltonie za DM, ale nie moge sie z nia
rozstac. Nie ma grilla, ale ma pojemnosc 40 l i jest niezawodna.. ma moc 700 W co bylo
rekordem wowczas na rynku. Nowoczesna zostawiamy po sezonie w lesie.. nie mam do
niej sentymentu.
Wybralem ziemniaki duze i podluzne, z uwagi na roznice mocy, zmodyfikowałem Twój
sposób.
Upeklem w specjalnym pojemniku francuskim o właściwościach zapiekających 7 min na
max i 8 min na przedostatni stopien. Wyszly i smakowaly wysmienicie.
Dziekuje Ci bardzo.
Musze jeszcze rozpracowac mniejsze ziemniaki
Na jednej foto dołozyłem ziemniaki w standardowej wiekosci, ktore ugotowałem metoda
tradycyjna.. strzezonego.. ;) zeby uwidocznic ze ziemniaki były faktycznie duze

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  znowu odwrocilo kolejnosc foto :(
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 18:56 zarchiwizowany

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: zrobiłem ziemniaki w MW
   pinkink3   21.01.10, 20:31 zarchiwizowany
Bardzo sie ciesze w takim razie.
Juz chcialam Ci slac linewki z widelo, ale uznalam, ze dla mistrza tej klasy to bylaby
obraza;)

Tym systemem traktuje wszystkie jarzyny, jesli tylko wymagaja tzw. obrobki termicznej;).

Szparagi, brukuly, kalafior, fasolka szparagowa, zielony groszek w lupinach tzw. snow
pea, fasolke soi, czy nawet obrzydliwa brukselke, np..

Oprocz tego wrzucam cale zestawy, specjalnie w tym celu spreparowane, tzn. umyte,
pokrojone i skomponowane smakowo. Czesto w workach, ktorych sie nie otwiera przed
micro, dopiero potem.
Po wyjeciu sa ciagle ladnie kolorowe, ciagle soczyste a przy tym nie jalowe. I trwa to
zaledwie minuty.
Jedynym wyjatkiem sa buraki. Nie umiem ich piec. Zanim stana sie miekkie, pekaja i
paskudza cala micro, zsychajac sie po drodze.
Lepsze z wody, moim zdaniem.

  Re: zrobiłem ziemniaki w MW
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 21:57 zarchiwizowany
przeceniasz mnie ale to mile :)
burakow nie mam ani w ksiazce Hitachi ani Pospieszynskiej
sle ci link do posta na Kuchni:
forum.gazeta.pl/forum/w,77,95686271,,pieczenie_buraczkow.html?v=2dziekuje

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  buraczkowy klopot
   pinkink3   21.01.10, 23:12 zarchiwizowany
Dziekuje Ci, Krzysiu za link.))
Buraczki lubie bardzo, ale strasznie duzo jest z nimi packania.
Z tego powodu jadam je znacznie rzadziej niz mam na nie ochote.

One chyba maja w sobie cos, co mnie ciagnie w sposob naturalny. Jakis tajemny
mikroelement, ktorego mi czasami brak.

Sprobuje jeszcze opiec je w micro, tym razem w szkle.


  Re: drugi sledz
   senin1   20.01.10, 23:06 zarchiwizowany
to ja dodam do wpisu pinknk

ziemniaki w mundurkach z mikrofali maja te zalete ze mozna jednego tylko ugotowac i
wtedy wystarcza 2 minuty (ja nakluwam, nie owijam, ale po minucie przekrecam
ziemniaka zeby sie rowno warzyl, i znowu na minute)

uzywam wszelkich odmian ziemniakow

Badzo dobre zdjecia, Panie Krzysztofie

  Re: drugi sledz
   pinkink3   20.01.10, 23:27 zarchiwizowany
Naturalnie dlugosc gotowania w micro zalezy od mocy kuchenki /moja ma tylko 1300W/ i
od wielkosci/ ilosci ziemniakow.
Wsadzam zwykle dwa, czasem trzy.
Sa dosc spore, jakies 8-10 cm, za to dosc 'szczuple'.



  Re: ułożyło zdjęcia od końca??!!
   agarob13   21.01.10, 15:18 zarchiwizowany

  Jabłko było przygotowane, ale
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 16:29 zarchiwizowany
jak sprobowalem śmietanę z chrzanem, sokiem z cytryny, cukrem, pieprzem, solą i cebulą
z porem, stwierdziłem że tym razem jabłko odpuszczę - okazalo sie ze słusznie..

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Jabłko było przygotowane, ale
   pinkink3   21.01.10, 16:41 zarchiwizowany
Jaka ladna martwa natura;)
Tylko sledz--postac wiodaca-troche w cieniu;))



  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   jo_lasi   21.01.10, 07:43 zarchiwizowany
ziemniaczki do śledzia najlepsze są pieczone w piekarniku z bardzo chrupiącą skórką

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   363636r   21.01.10, 11:44 zarchiwizowany
Śledź z kartofelkami, to jest to!
Jadam zazwyczaj w oleju
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1540976,2,204,Sledz-w-oleju.html
albo z musztardą, ale w śmietanie też bardzo chętnie:0)
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   pani.serwusowa   21.01.10, 13:35 zarchiwizowany
Kocham miloscia wielka i zal wielki mnie ogarnal, bo wczoraj zjadlam ostatnie
sledzie przywiezione z Polski. Musze znowu przerzucic sie na szkockie, ktore
sa... inne. Dobre, ale jednak to nie to.
--
Te cwane sępy!

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   beata19735   21.01.10, 15:03 zarchiwizowany
nie moge pojac jak ja kiedys moglam czuc do sledzi awersje. Teraz moglabym w
smietanie,w oleju,z solanki (zart) kocham po prostu.

I tak do goracych kartofli takie fajne zimniutkie sledziki w smietanie. Takie
pieknitutkie ,smaczniutkie ...niebo w gebie mniam
--
[img]https://tiny.pl/hxdtg[/img]

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   21.01.10, 17:18 zarchiwizowany
Tyle ochow i achow nad tymi sledziami , ze zacheciliscie mnie :-DD
Pojechalam specjalnie do "ruskiego" sklepu i nabylam te dwie pieknosci :-)
Rzecz w tym ze rosyjskie sledzie sa troszke chyba bardziej slone od polskich i beda sie
moczyc chyba dobe , ale jakos wytrzymam :-))
Czyli co - teraz mam je obrac i filety wymoczyc ??
Jakos nie mam przekonania do moczenia matjasow z tacki , bo one i tak juz nie sa takie
jedrne jak byc powinny ... a przynajmniej takie do naszych sklepow docieraja .


Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Hej Hej powitac ;)
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 17:48 zarchiwizowany
Takie sledzie kupowalem przez dziesiatki lat - az nastal Rybex a nastepnie Lisner.
Moczysz całe sledzie, nastepnie filetujesz na dwie polowki, jesli sledzie sa jedrne to idzie
bardzo sprawnie po odcieciu lba. Jestes wygrana bo w sledziach masz ikre lub mlecz -
mlecz wcierasz w smietane, ikre tylko mieszasz. Ja lubilem zjesc kanapke z mleczem i z
ikre tez, dlatego podkradalem z miski.
Pozdrawiam Was Noworocznie :*
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Hej Hej powitac ;)
   a74-7   21.01.10, 18:56 zarchiwizowany

ja rowniez i Noworocznie i juz wiosennie pozdrawiam , malzonek tez pozdrawia :-))
Dzieki za porade, bo juz z niecierpliwosci bym je dzis rozciela :-DD
Wobec tego mocze je i cdn nastapi :-))
Jutro bede wiedziala czy maja ikre czy mlecz :-DD
#Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Hej Hej!!! uzupelnienie ;)
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 19:34 zarchiwizowany
pominalem.. sledzia przed moczeniem nalezy rozciac na brzuchu i wyrzucic wnetrznosci -
oczywiscie mlecz i ikre moczymy rowniez
przepraszam
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Hej Hej!!! uzupelnienie ;)
   a74-7   21.01.10, 19:47 zarchiwizowany

Zartowalam przeciez, gdybym moczyla z nieczystosciami - bylby rozwod :-DDD
Czyszcze nawet najmniejsze krewetki ,
.Malzonek mowi ze to uliki ;-)) nazwa dla mnie obca po prostu jej nie pamietam ;-)
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Hej Hej!!! uzupelnienie ;)
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 20:07 zarchiwizowany
malzonek ma swieta racje... przez lata jedlismy uliki, chyba ze matiasa kupilo sie
bezposrednio od rybaka z beczki zakopanej w kacie stodoly ;)
--
słownikow:
Tradycyjna polska nazwa tłustego śledzia holenderskiego; używano go często do
marynowania
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Hej Hej!!! uzupelnienie ;)
   a74-7   21.01.10, 20:50 zarchiwizowany

i tutaj troche sie zgubilam : zawsze myslalam ze matjasy - to sledzie juz wymoczone z
soli wlozone do w oleju , natomiast sledzie z beczki - to solone sledzie z beczki ;-)
Strony internetowe z przepisami pisza o sledziach" marynowanych" jako sledziach
solonych - a dla mnie to sledzie odsolone a potem marynowane w occie z
przyprawami . Czyli znowu musze przestudiowac temat sledzia od poczatku ;-)


Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Hej Hej!!!;)
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 21:06 zarchiwizowany
u mnie w domu nazywało się matjasem śledzia wymarzonego, dużego tłustego >
PRZEDWOJENNEGO - jak z kabaretu TEY
i szło się załatwiać od rybaków matjasy
Uliki kupowało się w Centrali Rybnej.. to moje wspomnienia
przeczytaj:
www.byckobieta.pl/2,1149,1,matjasy.html
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Hej Hej!!!;)
   a74-7   21.01.10, 22:13 zarchiwizowany
Podzwonilam z ciekawosci do bylej warszawskiej frakcji , ktora tez nie pamieta nazwy
matjasy z czasow PRlu . . Kojarze ta nazwe troche z Hollandia ,
a w UKju spotkalam
" matias herring" juz ponad 30 lat temu w niemieckiej restauracji w postci sledzia w
oleju z cebulka .
Dopiero kilka lat pozniej dotarly do nas tacki z tymze matjasem czyli w oleju .
Ciekawa sprawa i dzieki za poswiecony czas na info .
Od razu widac ze sledzia jadamy tu tylko kilka razy w roku :-DD
Pozdrawiamy :-)
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  no to mam tego m_a_t_j_a_s_a!
   krzysztof_wandelt   21.01.10, 23:09 zarchiwizowany
www.portalmorski.pl/caly_artykul.php?ida=9242
na foto jest jak powinno się go jeść i tak zjadał pierwszego matjasa moj ojciec :)
i jak jeszcze polaczysz nasz nazwisko to zrozumiesz dlaczego matjas jest nazwa znana
mi jeszcze z przelomu lat 40/50
NO.. bo juz myslalem ze demencja, bo dla mnie matjas to aksjomat
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   pinkink3   22.01.10, 00:26 zarchiwizowany
Albo datownik w aparacie jest zle ustawiony albo te sledziki sie troche przelezaly...;))

  czteroletnie sledzie
   pinkink3   22.01.10, 00:28 zarchiwizowany
to na temat zdjecia sledzi z ruskiego sklepu A-74, skadinad bardzo ladnych.

  cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   krzysztof_wandelt   22.01.10, 08:54 zarchiwizowany
zalozyla nowe baterie i nie ustawila, wowczas datownik pokazuje to co ma w
zainstalowanym programie programie - cyfry powinny miec przypomnienie o ustawieniach
biezacych po przerwie w zasilaiu i resecie
ale niezle sie trzymaja ;)
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   beata19735   22.01.10, 08:58 zarchiwizowany
nie pozostalo mi nic innego tylko pojsc na poszukiwanie sledzionkow;)
trzeba bedzie sie tym intensywniej zainteresowac,a teraz pozostaje tylko
ogladanie az do bolu.
--
[img]https://tiny.pl/hxdtg[/img]

  Re: cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   a74-7   22.01.10, 13:22 zarchiwizowany
Znowu pewnie ktos napisze ze moje sledzie sa brzydkim "aromatem"
na forum bo stare :=DDD
Aparatka cos mi nie dziala - nie daje wyboru albo data dnia obecnego albo data chyba
fabryczna pojawia sie nawet jak wcisne ustawienie kiedy nie chce miec daty .
Stad te stare sledzie ;-DD
Juz sa obrane i wyfiletowane ,smietana juz kupiona cdn ;-)

O matjasach przerobie wieczorkiem , dzieki za linka .
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   krzysztof_wandelt   22.01.10, 13:42 zarchiwizowany
pamietaj żeby sie przegryzły zrobione w lodówce z 3 godziny..
to moze pizze na przystawkę ;)
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   a74-7   22.01.10, 15:07 zarchiwizowany
tjaaaa, a jak sie nazywal ten Niemiec ??? :-DDDD


Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: cztery lata to bylby z nich sos sledziowy :)
   krzysztof_wandelt   22.01.10, 15:14 zarchiwizowany
no dobrze moga byc tez slone paluszki
a sledzik bedzie sie gryzl ;)
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   bernadeta75   21.01.10, 17:59 zarchiwizowany
ja tez go uwielbiam ale moje musza sie przynajmniej dobe macerowac w smietanie z
jogurtem, majonezem i sokiem z cytryny. do tego niestety wole z chlebkiem niz
ziemniakami ;)

--
"Gdybym nie mógł jeść to bym k***a umarł" Tony Soprano

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   22.01.10, 18:12 zarchiwizowany
No wiec tak :
ani pizza ,ani paluszki :-)A Niemiec mial na nazwisko Alzheimer :-D

napewno padnie na swieza bulke francuska :-DD

wiec obrane i pofiletowane, pokrojone sledziki posypane zostaly sparzona cebulka ,
zmieszane z przyprawiona smietana , siedza w lodowce i gryza sie !!!
W miedzyczasie machnelam fish pie :-D

Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   22.01.10, 20:23 zarchiwizowany
no i mamy sledzia w smietanie :-)
U nas na kolacje .
Baaardzo smaczny ! Polecam
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   krysia2000   22.01.10, 20:47 zarchiwizowany
No eno meno!

"Śledź w śmietanie" to był mój kryptonim szpiegowski w późnych latach 70tych.

--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   22.01.10, 22:24 zarchiwizowany

krysia

Did you mean: feno meno ???
:-DDD
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   22.01.10, 22:45 zarchiwizowany
a74-7 napisał:

>
> krysia
>
> Did you mean: feno meno ???
> :-DDD


telefon przeszkodzil i ucieklo .

Mialo byc: sledz w smietanie - krolewskie danie

;-DD


Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   bernadeta75   22.01.10, 21:48 zarchiwizowany
nie bede tu wklejac swojego bo moj juz w galerii jest ale tez jestem dumna posiadaczka
śledzia w smietanie;)

fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,104327312,104766090.html

--
"Gdybym nie mógł jeść to bym k***a umarł" Tony Soprano

  Wiedziale! wiedzialem ze mi taki apetyt narobisz..
   krzysztof_wandelt   22.01.10, 22:13 zarchiwizowany
i dlatego w tajemnicy przelozylem do plaskiego sloiczka na taka ewentualność ;)

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Krzysiu
   a74-7   01.02.10, 21:55 zarchiwizowany
ja jeszcze raz w sprawie sledzi :-DD
Wpadl mi w oko taki oto kubelek ze sledziami i przypomnial
mi sie "Lisner" o ktorym pislaes .
Czy to ta firma ?Jesli tak, to znowu zabieram sie do roboty :-)))
Dla porownania ;-))

Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Krzysiu
   krzysztof_wandelt   01.02.10, 22:13 zarchiwizowany
tak to to
tylko ja kupuje zafolowane po trzy sztuki i jednak moczę, jestem zwolennikiem
małosłonych zeby smakowac jędrnosc sledzia
smacznego
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Krzysiu
   a74-7   01.02.10, 23:08 zarchiwizowany

Super, jak tylko zlapie wolna chwile - pobawie sie :-)
Piszac wyzej o sledziach z tacki - myslalam o zupelnie innych ,dostarczaja nam a la
matjas ale w oleju , natomiast te -solone znalazlam po raz pierwszy chyba sprzedawali
je na swieta :-) bo i data juz krotka, ale nie zniechecam sie ;-))
Pozdrawiam
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   a74-7   05.02.10, 13:27 zarchiwizowany
Melduje , ze sledz Lisnera ,przygotowany w smietanie wg Twojego przepisu byl bardzo
smaczny , aczkolwiek - jedrnosc sledzia z beczki ( ruskiej )- byla nie do pobicia .
Ironio losu - znalazlam dzis na polce w Tesco takie polokragle naczynka ze sledziem w
smietanie firmy Lisner !
Bede czujna nastepnym razem :-DDD
Dzieki za tip .
BDW wypatrzylam w ruskim sklepie sledzie z beczki o czerwonawym kolorze .
Co to moze byc ??
Po weekendzie pojde sie zapoznac ;-DDD
Pozdrawiam
--
Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Śledź w śmietanie jako drugie danie...
   fettinia   06.02.10, 08:59 zarchiwizowany
Jaki ladny sledziwy watek:)
Ide po matjasy:D
--
no i jeszcze Pinezka
Kuchenne Pogaduszki
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd