FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek :D

Mozzarella to wyższa szkoła jazdy serowarskiej, ale znalazłam fajny, prosty i jakoś tak
przyjaźnie wygladający przepis na "prawie mozzarelę", który postanowiłam sprawdzić. Tu
jest oryginalny przepis: www.cheesemaking.com/store/pg/21.html

a teraz po naszemu:

mleko tłuste pasteryzowane ( nie UHT!) - 4l
kwasek cytrynowy - 1,5 łyżeczki
podpuszczka - 1/4 folki
woda - 2x po 1/4 szklanki
sól - pół łyżeczki

Poza tym będzie potrzebny termometr, łyżka cedzaowa, naczynie do mikrofalówki i
mikrofalówka

Mleko wlać do garnka ( byle nie aluminiowy!), kwasek rozpuszczamy w 1/4 szklanki wody
i dodajemy do mleka, następnie delikatnie podgrzewamy do 32C, mieszając. Podpuszczkę
rozpuszczamy w pozostałej wodzie, odstawiamy na 30 sek. Garnek zdejmujemy z gazu,
dodajemy podpuszczkę, mieszamy jakieś 10 sek. przykrywamy i czekamy zaciskając kciuki
ok. 5 minut. W tym czasie powinien się wytworzyć ładny, gładki, sprężysty skrzep. Jeśli
nie - czekamy jeszcze parę minut. Bierzemy długi, ostry nóż i kroimy delikatnie do samego
dna w możliwie równe kawałki mniej więcej 1x1 cm. Stawiamy garnek na gaz i powolutku
podgrzewamy do 40C. Wyłączamy gaz i czekamy jeszcze jakieś 2 - 5 minut. Następnie
delikatnie ( żeby się nie rozpaćkało) przenosimy łyżką cedzakową skrzep na sitko -
najlepiej wyłożyć je tetrą. Niech sobie parę minut obcieknie, możemy lekko odcisnąć
masę. Potem przekładamy ją do naczynia do mikrofalówki i wstawiamy na 1 minutę na
maksymalną moc. Odlewamy serwatkę, ponownie wstawiamy na 30 sek. na max. i
powtarzamy jesli to konieczne, aż masa osiągnie 57 - 60C. Taką gorącą masę solimy,
ugniatamy i wyrabiamy jak ciasto ( ten etap wymaga zaciśniecia zębów, lub azbestowych
rąk..), podgrzewając w miarę potrzeby. No i efektem powinna być śliczna, spreżysta kula
sera po schłodzeniu wyglądającego i smakującego jak mozzarella..

Wszystko szło idealnie do momentu ugniatania. Nie wiem, na czym polega problem ( ale
znajdę sposób!), bo zamiast elastycznej masy wyszła mi dobrze się dająca ugnieśc i
formować, ale krucha. Otrzymałam 45 dkg sera o konsystencji i smaku białego oscypka!
Nie uważam tego za zupełną porażkę, bo ser jest pyszny, sprężysty i fajnie skrzypi w
zębach. Dodatkowo na próbę włożyłam jeden serek ( zrobiłam dwa) do zalewy z
serwatki, łyżki soli, odrobiny kurkumy ( dla koloru) i dwóch łyżeczek koncentratu dymu
wędzarniczego. Już po 7 godzinach miałam niezły wędzony oscypek...
Będę jednak próbować otrzymać mozzarellę - być może mleko w woreczkach nie było
odpowiedniej jakości, może za mało tłuste - dzisiaj dodam trochę śmietanki. Możliwe też,
że za długo trzymałam pokrojoną masę po podgrzaniu - 5 minut, a w zasadzie chyba
nawet i 7, bo się trochę zagapiłam. W każdym razie - albo mi się uda uzyskać taki ser, jak
w przepisie, albo będę robić superszybkie oscypki, bo smaczne są bardzo :D



--
--------------
Bądź jak ptak...

Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek :D - dzioucha_z_lasu 15.02.11, 13:50    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - linn_linn 15.02.11, 15:18    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - shachar 15.02.11, 15:26    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - zuzanka79 15.02.11, 15:52    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - poniedziela2 15.02.11, 18:06    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - agao_72 16.02.11, 14:20    
Re: Mozzarella, czyli - jak sobie zrobić oscypek - dzioucha_z_lasu 16.02.11, 16:34    
Re: link dla serowarow :) - linn_linn 16.02.11, 19:57    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd