FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   08.07.11, 18:13 zarchiwizowany
Ryby trzeba jeść i basta, a zauważyłem, że GP nazbyt bogate w dania z ryb nie
jest. Postanowiłem więc rozpocząć wątek dań rybnych, do którego będę dodawał
kolejne wyprodukowane w mojej kuchni. Oczywiście zachęcam Was do zamieszczania
w nim również swoich wyczynów.

Przygotowanie:

Zamarynować rybę w posiekanym koprze włoskim, skórkach cytrynowych i odstawić
do lodówki na godzinkę. Po wyciągnięciu posolić, popieprzyć i wrzucić na
rozgrzaną patelnię z oliwą. Kiedy ryba będzie się smażyć w drugim garnku
zacząć gotować makaron. W tym samym czasie należy również smażyć na
oddzielnej, też dość mocno rozgrzanej patelni (może być grillowej) pokrojony
wzdłuż i posolony koper włoski. Po kilku minutach smażenia ryby przełożyć ją
na drugą stronę dodać płatki czosnku, posiekaną chilli, skórkę z cytryny,
kapary i smażyć kolejne kilka minut w zależności od grubości steku (2-3min) W
tym czasie przełożyć na drugą stronę koper i zmniejszyć pod nim gaz. Po kilku
minutach wyjąć rybę z patelni, odcedzić makaron i wrzucić go na pozostały po
smażeniu ryby tłuszcz wraz z łyżką masła i posiekaną natka pietruszki. Mieszać
przyprawiając do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Wyłożyć na talerz
wraz z rybą i kawałkami kopru włoskiego.


Składniki dla dwóch osób:

2 kawałki halibuta
1 bulwa kopru włoskiego
100 g spaghetti
? kubka oliwy
1-2 łyżki masła
skórka otarta z jednej cytryny
sok cytryny do smaku
łyżeczka posiekanej chilli
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
kilka dużych pokrojonych kaparów
sól, pieprz

pookcook.blogspot.com/2011/07/stek-z-halibuta.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   tarte_aux_oignons   08.07.11, 19:21 zarchiwizowany
pookcook napisał:

> Ryby trzeba jeść i basta, a zauważyłem, że GP nazbyt bogate w dania z ryb nie
> jest.

No nie jest, bo pierwsze: swieze ryby morskie w Polsce nie sa latwo dostepne (zwlaszcza w
malych miejscowosciach), a po drugie sa relatywnie drogie (zabnica u mne kosztuje 90
zlotych za kg). Nie wiem, czy oplaca Ci sie zapalac kaganek oswiaty.

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   11.07.11, 01:42 zarchiwizowany
> No nie jest, bo pierwsze: swieze ryby morskie w Polsce nie sa latwo dostepne (z
> wlaszcza w
> malych miejscowosciach), a po drugie sa relatywnie drogie (zabnica u mne kosztu
> je 90
> zlotych za kg). Nie wiem, czy oplaca Ci sie zapalac kaganek oswiaty.


Rzeczywiście z dostępnością ryb, zwłaszcza morskich najlepiej nie jest, nawet z
perspektywy dużego miasta. Sklepy rybne wyginęły i pozostały tylko hipermarkety
w których czasem coś nie coś bywa. Sytuacja niby nie ciekawa, ale ten niewielki
wybór zmusza przy okazji do inwencji, a poza tym są jeszcze ryby słodkowodne
więc nie jest tak źle jak by się mogło wydawać:)
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   tralalumpek   11.07.11, 14:00 zarchiwizowany
ani dla oka ani mojego podniebienia TEN rodzaj makaronu mi do ryby nie pasuje

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   12.07.11, 14:58 zarchiwizowany
tralalumpek napisała:

> ani dla oka ani mojego podniebienia TEN rodzaj makaronu mi do ryby nie pasuje

Jestem zdruzgotany.

--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   tralalumpek   12.07.11, 16:35 zarchiwizowany
wiedzialam ze cie zaboli ;)
ale nie byla to wycieczka osobista, nudle takie nie komponuja

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   matylda1001   28.07.11, 23:04 zarchiwizowany
pookcook napisał:

> Jestem zdruzgotany.<

Zdruzgotany, nie zdruzgotany... nie o to chodzi, po prostu do ryby makaron nie bardzo
pasuje i tyle. Rybka wygląda smakowicie.


  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   29.07.11, 01:05 zarchiwizowany
matylda1001 napisała:

> pookcook napisał:
>
> > Jestem zdruzgotany.<
>
> Zdruzgotany, nie zdruzgotany... nie o to chodzi, po prostu do ryby makaron nie
> bardzo
> pasuje i tyle. Rybka wygląda smakowicie.

Pasuje, nie pasuje... to tylko kwestia komu i gdzie, co pokazali poniżej
forumowicze:)
O tralalumpku jeśli pozwolisz wypowiadał się nie będę.

pzdr.
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   ladyjm   11.07.11, 21:03 zarchiwizowany
uwielbiam rybki :)
--
MÓJ BLOG O SZYCIU & HANDMADE

  Dorada
   pookcook   15.07.11, 01:05 zarchiwizowany
Dorzucam następną rybkę:)

Przygotowanie:

Paprykę przekroić, oczyścić z nasion posmarować oliwą i włożyć do rozgrzanego
piekarnika (200C) na 15 min. Wyciągnąć, umieścić w torebce foliowej, skropić
wodą, zamknąć i odstawić na kilka minut. Kiedy ostygnie zdjąć skórkę, pokroić na
spore kawałki i odstawić.
Kiedy papryka jest w piekarniku należy wyfiletować rybę, posolić, popieprzyć,
obsypać skórką z cytryny i dostawić na 20 min. Po tym czasie ponacinać, umieścić
na patelni z rozgrzaną oliwą skórą do spodu i smażyć ok. 2 min. Na drugiej
patelni z oliwą podsmażyć czosnek pokrojony w cienkie płatki, dodać pokrojoną
paprykę, kapary i podgrzać. Rybę przełożyć na drugą stronę i smażyć jeszcze 1-2
minuty. Zdjąć z ognia ułożyć na papryce, polać salsą verde i od razu podawać.


Składniki dla dwóch osób:

1 średnia dorada
2 czerwone papryki
1 żółta papryka
2 ząbki czosnku
2 łyżki kaparów
skórka starta z połowy cytryny
oliwa do smażenia
sól, pieprz


Salsa verde:


1/2 kubka posiekanej natki pietruszki
1/3 kubka posiekanych listków bazylii
1/3 kubka posiekanych lisków mięty
skórka starta z połowy cytryny
1 ząbek czosnku
szczypta soli
oliwa EV do uzyskania konsystencji (ok. ? kubka)
1-2 łyżki białego octu winnego
2 fileciki anchois

Składniki umieścić w blenderze i zmiksować


pookcook.blogspot.com/2011/07/dorada.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Dorada
   bernadeta75   16.07.11, 22:45 zarchiwizowany

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   a74-7   16.07.11, 15:56 zarchiwizowany
Dorada z salsa - bardzo,bardzo fotogeniczna i na pewno interesujaca w smaku:-)

Stek z halibuta rowniez ciekawie podany , Mozna podobne zjesc w Londynie,
w zakresie kitchen nouvele czy jak to sie pisze .
Poza tym czesto spotykany zestaw w kuchni azjatyckiej - rybka i kluski :-))
W japonskiej rowniez

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   21.07.11, 23:14 zarchiwizowany
a74-7 napisał:

> Dorada z salsa - bardzo,bardzo fotogeniczna i na pewno interesujaca w smaku:
> -)
>
> Stek z halibuta rowniez ciekawie podany , Mozna podobne zjesc w Londynie,
> w zakresie kitchen nouvele czy jak to sie pisze .
> Poza tym czesto spotykany zestaw w kuchni azjatyckiej - rybka i kluski :-))
> W japonskiej rowniez

Nie wiem skąd u niektórych uprzedzenia, zwłaszcza, że sami też używają makaronu
do ryby.
Może dlatego, że nie dodałem szczypiorku:)
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   tralalumpek   22.07.11, 21:16 zarchiwizowany
u niektorych uprzedzenia do makaronu biora sie z optyki :))))))

  Re: Ryby - Domowe nuggetsy z dorsza
   bernadeta75   16.07.11, 22:49 zarchiwizowany
i moja rybna propozycja moze nei tak ambitna jak twjoe ale moze komus sie przyda .

Obiad prosty jak budowa cepa. Ryba, trochę przypraw, panierka i dobry sos.. i ryba nie musi
być nudna. A pomysł się wziął stąd, że robiąc ostatnio zakupy po sklepie zobaczyłam nowy fix
na półce jednego z producentów tym razem do zrobienia nuggetsów, a że jestem ogólnie
przeciwniczką tego typu wynalazków, więc przeczytałam skład, opis, kupiłam rybę i zrobiłam
obiad ale bez magicznego fixu. I było pysznie.

Domowe nuggetsy z dorsza

dorsz 1/2 kg
jajko
sok z 1/2 cytryny
płatki kukurydziane drobno zmielone ok 1 szkl.
olej do smażenia
sól, pieprz, papryka słodka
pieprz cytrynowy

Rybę rozmrozić, skropić sokiem z cytryny i obsypać przyprawami. Odstawić na 1 godz. do
lodówki. Jajko roztrzepać widelcem i przyprawić solą oraz pieprzem. Rybę obtoczyć w jajku,
następnie w płatkach i smażyć na niedużym ogniu. Do ryby podałam sos czosnkowy i frytki.
Obiad był pierwsza klasa.


--
mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/
i
galopemprzezkuchnie.blogspot.com/

  ryba z makaronem
   tralalumpek   17.07.11, 11:38 zarchiwizowany
zeby nie bylo ze makaron jako taki z ryba podany krytykuje

forum.gazeta.pl/forum/w,91510,98616151,101115998,ryba_w_wydaniu_tralalumpka.html

  Re: ryba z makaronem
   pookcook   21.07.11, 23:09 zarchiwizowany
ralalumpek napisała:

> zeby nie bylo ze makaron jako taki z ryba podany krytykuje
>
>
rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,91510,98616151,101115998,ryba_w_wydaniu_tralalumpka.html

Fantazja:)
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   a74-7   17.07.11, 15:54 zarchiwizowany

  Sum
   pookcook   21.07.11, 23:26 zarchiwizowany
Dorzucam kolejne danie z rybą, tym razem słodkowodną.

Przygotowanie:

Ziemniaki i obrany koper włoski ugotować do miękkości. Podzielony i ponacinany
filet oprószyć solą i pierzem i smażyć wraz z pomidorkami na rozgrzanej patelni
kilka minut. W tym czasie zmiksować na gładko, albo przetrzeć ziemniaki i koper
z żółtkiem, masłem i parmezanem przyprawiając do smaku solą i pieprzem. Wyłożyć
na talerz wraz z rybą i pomidorkami.


Składniki dla dwóch osób:

filet z suma ok. 200 g
2 średnie bulwy kopru włoskiego
300 g ziemniaków
kilka łyżek parmezanu
1 żółtko
kiść pomidorków koktajlowych
oliwa
2 łyżki masła

pookcook.blogspot.com/2011/07/sum-na-ziemniaczano-fenkuowym-pure.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   staua   22.07.11, 17:23 zarchiwizowany
Zainspirowales mnie do kupna halibuta i dzis go jem na lunch.
Moje "zwykle" ryby to losos (najczesciej, bo najtanszy, chociaz staram sie kupowac dzikiego),
tilapia, fladra, dorsz i jego pochodne, miecznik i tunczyk. halibut u nas jest trzy razy drozszy niz
losos.
Bardzo inspirujacy watek.
--
A little learning is a dangerous thing;
Drink deep, or taste not the Pierian spring:
There shallow draughts intoxicate the brain,
And drinking largely sobers us again. - Alexander Pope

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   26.07.11, 02:13 zarchiwizowany
staua napisała:

> Zainspirowales mnie do kupna halibuta i dzis go jem na lunch.
> Moje "zwykle" ryby to losos (najczesciej, bo najtanszy, chociaz staram sie kupo
> wac dzikiego),
> tilapia, fladra, dorsz i jego pochodne, miecznik i tunczyk. halibut u nas jest
> trzy razy drozszy niz
> losos.
> Bardzo inspirujacy watek.

Gdzie ty mieszasz moja droga, że łosoś należy do najtańszych ryb? W Polsce
dzwonko ok 35 za kg, a ładny gruby filet ok 50-60 zł. Halibut w całości to ok
25-30 zł za kg. Dorada ok 50-60.
Jak widzisz tanio niestety nie jest.
A co do wątku, sądząc po zainteresowaniu ryby to chyba niezbyt popularny temat,
albo te moje przepisy średnio ciekawe:) Nie zrażam się jednak i wrzucam kolejną
pozycję, tym razem zupę.
pzdr:)

--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   dorota.be   26.07.11, 16:40 zarchiwizowany

pookcook napisał:

"-- sądząc po zainteresowaniu ryby to chyba niezbyt popularny temat,
albo te moje przepisy średnio ciekawe--"

Nie to nie tak ...
Mnie osobiscie oniesmielasz uroda zdjec. Ryby podaje dosyc czesto, ale nigdy moj talerz
nie wygladal tak jak te Twoje.
Z przepisow i pomyslow jednak korzystam z wielka przyjemnoscia.
Dziekuje za inspiracje.

♥♥♥♥♥

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   29.07.11, 01:02 zarchiwizowany
>
> Nie to nie tak ...
> Mnie osobiscie oniesmielasz uroda zdjec. Ryby podaje dosyc czesto, ale nigdy mo
> j talerz
> nie wygladal tak jak te Twoje.
> Z przepisow i pomyslow jednak korzystam z wielka przyjemnoscia.
> Dziekuje za inspiracje.

Przesadzasz trochę z tą urodą, poza tym zdjęcia to zdjęcia, no wiesz... zawsze
wybierane są do nich te ładniejsze kąski, a na końcu i tak zawsze jest jedzenie:)
Najważniejsze jednak, że mogłem zainspirować i zachęcić tym samym do jedzenia ryb.

pzdr.

--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   tralalumpek   27.07.11, 13:41 zarchiwizowany
u mnie w kuchni ryby sa raczej czesto bo uwielbima je w kazdej postaci
nie mam natomiast tyle czasu zeby sie zajmowac fotografowaniem dan
to co pokazywalam to jest 'blysk w locie' , jezeli danie cieple - zanim wystygnie
szkoda by mi bylo gotowac cos co chcialybm sfotografowac tylko i potem do kosza albo
jesc zimne
zima jest dla mnie np pora na najrozniejsze salatki rybne

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   staua   28.07.11, 21:21 zarchiwizowany
USA, wschodnie wybrzeze.
Naprawde, lososia mamy w brod.
--
"Predicting what is going to happen in the inanimate world is a piece of cake compared with
predicting what is going to happen in the social world" - Richard Dawkins

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   29.07.11, 01:07 zarchiwizowany
staua napisała:

> USA, wschodnie wybrzeze.
> Naprawde, lososia mamy w brod.

Aaaaa.... no chyba że tak:) A tak z ciekawości, jak tam ceny ryb się kształtują
u Was?
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   staua   03.08.11, 21:55 zarchiwizowany
Ten halibut 18 dolarow za funt. Losos 6-7. Inne pomiedzy.
--
A little learning is a dangerous thing;
Drink deep, or taste not the Pierian spring:
There shallow draughts intoxicate the brain,
And drinking largely sobers us again. - Alexander Pope

  Zupa rybna z klopsikami
   pookcook   26.07.11, 02:16 zarchiwizowany
Zawsze staram się kupować ryby w całości, żeby poza ćwiczeniem filetowania mieć
materiał na rybny wywar lub zupę, bo niestety sklepy takich dobroci zgodnie z
prawem sprzedawać nie mogą. Tym razem miałem do dyspozycji pozostałości po
doradzie, makreli i pstrągu, z których

Przygotowanie:

Rybie szkielety zalać zimną wodą (ok. 2 l) dodać warzywa, przyprawy i gotować na
małym ogniu ok. 40 min, zdejmując szumowiny. Po tym czasie przecedzić wywar
przez gazę i odstawić, a ze szkieletów i łbów odzyskać pozostałe na nich mięso.
Następnie zmieszać je w blenderze, albo drobno posiekać z wędzonym łososiem,
dorszem, namoczoną i dobrze odciśniętą suchą bułką, jajkiem i koperkiem.
Przyprawić do smaku solą, pieprzem, uformować klopsiki i gotować je
przygotowanym uprzednio wywarze ok. 10 min.
Na koniec dodać pokrojone marchewki z wywaru, przyprawić całość do smaku solą,
pieprzem, szczyptą cukru i kilkoma kroplami soku z cytryny.


Składniki dla 4 osób

na zupę:

kilka łbów, kręgosłupów lub innych kawałków ryb
2-3 marchewki
1 seler z częścią naciową
pietruszka
1 cebula
kilka pomidorów, świeżych lub z puszki
1 bulwa kopru włoskiego
kilka listków laurowych
kilka ziarenek ziela angielskiego
klika ziarenek pieprzu
kilka kropli soku z cytryny
chlust białego wina
szczypta cukru

na klopsiki:

100g wędzonego łososia
100g świeżego dorsza
kawałki mięsa odzyskane ze szkieletów
½ kajzerki namoczonej w mleku
2-3 łyżki posiekanego koperku
1 małe jako
sól, pierz



pookcook.blogspot.com/2011/07/zupa-rybna-z-klopsikami.html
--
pookcook.blogspot.com

  Pstrąg w bakłażanie
   pookcook   03.08.11, 21:48 zarchiwizowany
Pstrąg pieczony w folii z cytrynką, masłem i koperkiem jest smaczny, ale ileż
można go w tej postaci jeść. Nawet wszystko co najlepsze w końcu się przejada,
dlatego każda nowa forma podania tej ryby wydaje się być interesująca. Przepis,
a właściwie pomysł na tę wersję poznałem niegdyś od jednego kucharza, ale nie
byłbym sobą gdybym go nie zmodyfikował. O oryginale jednak wspomnę, bo być może
znajdzie się na niego jakiś chętny. Swoją wersję odchudziłem, pozbawiając
pieczarki śmietany, a zamiast solidnej porcji pure z ziemniaków zaserwowałem dwa
małe ziemniaczki z wody i trochę bobu. Wybór pozostawiam Wam.


Przygotowanie:

Pstrąga oskrobać i wykroić filety i usunąć ości. Bakłażana pokroić w bardzo
cienkie plastry, ok. 1 mm (najlepiej na maszynie do krojenia chleba). Jeśli
plastry wyjdą zbyt grube to wówczas bakłażan będzie zbyt sprężysty żeby owinąć
nim rybę. Trzeba go wtedy trochę zmiękczyć na parze, tak żeby był wiotki, ale
nie rozpadał się. Tak przygotowanym bakłażanem owinąć w miarę możliwości ścisło
posolone i popieprzone filety, całość również lekko posolić i odłożyć. Kiedy
ziemniaki i bób się gotują należy pokroić pieczarki i podsmażyć je na złoto
przyprawiając na końcu natka pietruszki, solą i pieprzem. Zawiniątka z ryby
smażyć na średnio rozgrzanej oliwie klika minut z każdej strony w zależności od
grubości filetów. Podawać od razu.

Składniki dla dwóch osób:

1 duży pstrąg
1/2 bakłażana
300 g pieczarek
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
kilka małych młodych ziemniaków
garść ugotowanego bobu (opcjonalnie)
oliwa EV
sól, pieprz

pookcook.blogspot.com/2011/08/pstrag-w-bakazanie.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Pstrąg w bakłażanie
   mhr2   27.01.12, 11:54 zarchiwizowany
co to jest,

  Re: Zupa rybna z klopsikami
   srebrnalyzka   05.08.11, 12:53 zarchiwizowany
Mam pytanie odnosnie roznorodnosci ryb. Rozumiem, ze zbierasz je wczesniej i
zamrazasz, zgromadziwszy pokazna ilosc najpierw zabierasz sie za gotowanie bulionu?

  Re: Zupa rybna z klopsikami
   pookcook   05.08.11, 14:40 zarchiwizowany
srebrnalyzka napisała:

> Mam pytanie odnosnie roznorodnosci ryb. Rozumiem, ze zbierasz je wczesniej i
> zamrazasz, zgromadziwszy pokazna ilosc najpierw zabierasz sie za gotowanie buli
> onu?


Dokładnie. Staram się kupować ryby w całości właśnie z tego powodu. Z
pozostałości gotuję, albo zupę, albo skondensowany wywar rybny, który ma wiele
różnych zastosowań.

--
pookcook.blogspot.com

  Re: Zupa rybna z klopsikami
   tralalumpek   06.08.11, 22:47 zarchiwizowany
o moj boze! zyjemy w czasach ze nie trzeba gromadzic i mrozic, wystarczy pojsc do
sklepu rybnego i kupic od glow karpia po mlecz.....
kosmici tu zagladaja czy co ;) ?

  Re: Ryby - Pieczona makrela w sosie
   bernadeta75   04.08.11, 23:22 zarchiwizowany
Do tej pory makrele znałam tylko w jednej postaci czyli najbardziej dla nas popularnej -
wędzonej. Tymczasem o dziwo trafiłam pierwszy raz w sklepie na świeżą i oczywiście
zaraz kupiłam żeby zobaczyć jak też ta ryba smakuje po upieczeniu. Z przepisem nie
kombinowałam bo i po co skoro smaku innego nie znałam, uznałam zatem ze dodatek
masła, cytryny, zioł, czosnku wystarczy. Wybór był trafny, bo ryba okazała sie bardzo
dobra, mało oścista (praktycznie kręgosłup usunęłam cały w jednym kawałku), mięsna i
smaczna. Chętnie będę kupowała częściej.


3 świeże makrele
sok z cytryny
sól
pieprz świeżo mielony
3 kopiaste łyżki masła
2 ząbki czosnku
1 łyżka musztardy francuskiej
posiekana natka pietruszki
cytryna w plasterkach
ząbek czosnku w plasterkach

Makrele wypatroszyć i oczyścić, umyć i osuszyć. Ułożyć w misce, w środku i na zewnatrz
posolić, skropić sokiem z cytryny. Odstawić na min 1h. Masło wymieszać z przeciśniętym
czosnkiem, odrobiną pieprzu i natki, posmarować nim równomiernie ryby w środku i na
zewnątrz. Do środka ryby włożyć po 2 plasterki cytryny. Na ryby położyć trochę
musztardy, plasterki czosnku, posypać posiekaną natką, solą i świeżo zmielonym
pieprzem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180st. i piec ok 20 minut do ładnego
przyrumienienia ryb. W trakcie raz polałam wytworzonym sosem. Makrelę podałam z
sałatką i świeżą bagietką.
--
mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/
i
galopemprzezkuchnie.blogspot.com/

  Re: Ryby - Pieczona makrela w sosie
   pookcook   05.08.11, 10:53 zarchiwizowany
Wyobraź sobie, że przygotowałem podobny post traktujący o świeżej makreli i jej
dostępności, tyle, że swoje danie zrobiłem w końcu z mrożonej. Smaki podobne do
Twoich tylko sposób przygotowania inny. Zamieszczę niebawem.

pzdr.



--
pookcook.blogspot.com

  Makrela pieczona
   pookcook   06.08.11, 20:32 zarchiwizowany
Kolejny przepis na kolejną rybkę:)

Przygotowanie:

Rybę wyfiletować, usunąć ości, posolić, popieprzyć i odstawić. Na farsz,
podsmażyć drobno posiekaną cebulę z czosnkiem, ostudzić i połączyć z pozostałymi
składnikami tak aby konsystencja nie była zbyt rzadka. Gotowym farszem
posmarować jeden filet, przykryć drugim lekko dociskając i włożyć do
żaroodpornego naczynia posmarowanego oliwą.
Dołożyć cząstki cytryny, gałązki tymianku, natki pietruszki i piec w temp. 180C
ok. 30-40 min w zależności od wielkości ryby. Przed podaniem pokroić poprzek na
grube plastry.


Składniki dla dwóch osób:

1 średnia makrela
cukinia
pomidorki cherry

na farsz:
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka musztardy ziarnistej
1/3 kubka posiekanej natki pietruszki
skórka starta z jednej cytryny
sok z jednej cytryny
tarta bułka do uzyskania właściwej konsystencji
2 ? 3 łyżki ricotty
2 żółtka
gałązka tymianku
mały chlust białego wytrawnego wina
sól, biały pieprz

pookcook.blogspot.com/2011/08/makrela-pieczona.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Makrela pieczona
   staua   07.08.11, 03:36 zarchiwizowany
Ciekawe, i fotka zacheca. Makrele moge kupic bez problemu...
--
A little learning is a dangerous thing;
Drink deep, or taste not the Pierian spring:
There shallow draughts intoxicate the brain,
And drinking largely sobers us again. - Alexander Pope

  Re: Makrela pieczona
   dorota.be   07.08.11, 10:59 zarchiwizowany

-- Gdzies umknely losy cukinii.

Czy na niej pieczesz filety ?
Czy na leko zgrilowane ukladasz upieczona rybe?
Sadzac po zdjeciu, raczej druga wersja albo zdjecie zrobione przed wlozeniem do pieca i
cukinia nie zmienila jeszcze koloru i konsystencji.

Zdjecie i recepta znow rewelacyjne, jestem po sniadaniu, a nie odmowilabym takiej
podwojnej porcji.

♥♥♥♥♥

  Re: Makrela pieczona
   pookcook   07.08.11, 11:23 zarchiwizowany
Cukinię zgrillowałem na patelni grillowej kiedy ryba była w piekarniku, a
później ułożyłem wszystko na talerzu.

pzdr.



--
pookcook.blogspot.com

  Re: Makrela pieczona
   bernadeta75   07.08.11, 15:37 zarchiwizowany
twoja wersja makreli jest bardzo interesująca.

--
mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/
i
galopemprzezkuchnie.blogspot.com/

  [...]
   tralalumpek   07.08.11, 13:48 zarchiwizowany
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  [...]
   pookcook   07.08.11, 14:49 zarchiwizowany
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  zupa jak marzenie
   pinkink3   09.08.11, 05:29 zarchiwizowany

Sledze watek z zapalem, bo raz, ze bardzo lubie i czesto jadam ryby, a dwa, sa
bardzo apetycznie pokazane, jak zreszta wszystkie potrawy by pookcook.

Napatrzylam sie , naczytalam pracochlonnych receptur i postanowilam zdusic w
sobie lenia i zrobic rybna zupe po polsku.
Nie jadlam jej wieki, a smak poznalam w pewnej legendarnej juz restauracji,
jeszcze w Polsce.

O dziwo, udalo mi sie wyprodukowac, jesli nie identyczna to bardzo bliska
pierwowzoru, choc przypuszczam, ze nie te same ryby byly w uzyciu.

Co tu gadac - wyszla wyborna zupa .

Podobnie jak Ty gromadzilam rybie pozostalosci po filetowaniu [glowy,
kregoslupy, lupiny z krewetek, etc.], ktore czekaly w zamrazarce na swoj moment.
Zagotowalam je z cebula, sola, ziarnkami pieprzu, listkiem bobkowym zielem ang.
Do wrzacego wywaru dodalam sporo jarzyn i trzymalam 2-3 godziny na malutkim ogniu.

Przecedzilam starannie.
Na czysty wywar wlozylam sporo filetow rybich [losos, Alascan cod, golden
pompano, turbot, sola], pogotowalam troche , w zastepstwie smietanki dalam mleka
kokosowego. Powiem, ze calkiem dobrze zupa wyszla na tej zamianie.

Obsypalam obficie pietruszka, pieprzem bialym i czarnym.
Do zupy podalam grzanki.

Czy mozna umrzec z zachwytu dla smaku?
Bo zdaje sie bylam tego bliska. Wzielam dwie dokladki.



PS.
Twoje pulpeciki przypominaja mi slynne zydowskie gefilte fish, gdyby tylko w
trakcie przyrzadzania zastapic bulke - maca. No i karp odgrywa w gefilte role
pierwszoplanowa.
Nie robie, ale czasami kupuje gotowca, w sloiku.
Pycha.


  W końcu.....
   pookcook   09.08.11, 14:36 zarchiwizowany
zaczyna się coś dziać w moim rybnym wątku:)) Pomysł na zupę bardzo fajny i z
pewnością go wykorzystam, tylko użyję trochę innych ryb, bo u nas te wymienione
przez Ciebie są raczej trudno dostępne.

pzdr.
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   bernadeta75   10.08.11, 10:00 zarchiwizowany
to i ja wrzuce moje stare 2 przepisy na łososia.

1. Grillowany łosoś w sosie z suszonych pomidorów

3 dzwonki łososia

- marynata:
białe wino połwytrawne ok 1/2 szkl,
oliwa z oliwek 1/3 szkl.,
dużo koperku - u mnie niestety był suszony,
sól, pieprz,
sok z cytryny

- sos:
1 czerwona cebula
5 suszonych pomidorów z zalewy
2 zabki czosnku posiekane
sól, pieprz
sok z 1/2 cytryny
troche oleju z suszonych pomidorów
ostra papryka w proszku (mozna dac chili pokrojone)
2 łyzki przecieru pomidorowego
olej do smażenia

Dzwonka łososia oczyscic, wymoczyc przez pół godz w wodzie. Przygotować składniki
marynaty i włożyć do niej łososia na min. dwie godziny. Trzymac w lodówce. Ja po
połowie czasu przewróciłma łososia w marynacie na druga strone. Odsączyć z marynaty i
piec w średnio gorącym piekarniku lub grillować do momentu uzyskania soczyście
upieczonej ryby.

Na oliwie należy poddusić pokrojoną cebulę, dodać ząbki czosnku, suszone pomidory,
wlac troche oleju ze słoiczka z pomidorami. dodac dobrego sosu pomidorowego lub
przecieru), trochę posiekanej ostrej papryczki lub papryki ostrej w proszku, sok z
cytryny, sól i pieprz do smaku.

Upieczona rybe przełozyłam na patelnie z sosem któy był dość gęsty, obtoczyłam ja w
tym sosie i podałam kazdemu na talerz nakładając na rybe potezna dawke gestego
czerwonego sosu. Posypałam koperkiem. Ryba pieknie pachniała, stradiął wszelkei
aromaty rybie ktor odstrasząły do tej pory córke i ktora do tej pory łososia nie jadała to
tym razem sie przekonała, szczególnie w towarzystwie suszonych pomidorów któe
uwielbia.

2. Łosoś o chrzanowym aromacie

3 dzwonki łososia
chrzan ze słoiczka
sól
pieprz
cebula
2 łyżki masła

Dzwonki łososia oczyszczone posolił i oprószył świezo zmielonym pieprzem, posmarował
z każdej z stron chrzanem ze słoiczka. odłożył do lodówki na 2 h. przłożył do naczynia
żaroodpornego, dał 2 łyzki masła, pokrojona w plasterki cebulą i piekł 30 minut. 15 minut
pod przykryciem, 15 bez. I gotowe. łosos wyszedl aromatyczny, miękki ale sie nie
rozpadał wiec idealny.
Zamiast do piekarnika mozna upiec takiego łososia tez na grillu elektrycznym

--
mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/
i
galopemprzezkuchnie.blogspot.com/

  Re: Ryby - rybne curry
   inaa1   11.08.11, 16:29 zarchiwizowany
przepis z magazynu ,,Bistro"

skład:
,,1/2 kg pomidorów, 2 szalotki, 3 ząbki czosnku,korzeń imbiru (ok 2 cm), 70 dag
filetów z dorsza, olej, kawałek cynamonu, łyżeczka kurkumy i ostrej papryki,
szklanka bulionu, kilka gałązek kolendry"

na oleju podsmażyć przyprawy, dodać pokrojone szalotki, czosnek i imbir. dodać
pomidory i bulion. gotować 10-15 min. dodać rybę, dusić razem parę minut (tak,
aby ryba nie była surowa, ale też zbytnio się nie rozpadała). podawać z kolendrą
(u mnie akurat pietruszka, a kolendra w sproszkowanych ziarnach w sosie)

--
fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html
urok
pereł sznur
na huśtawce nastroju

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   alinka_li   12.08.11, 15:06 zarchiwizowany
Bardzo fajny wątek (mimo, że z zasady nie lubię zbiorczych), na pewno
wykorzystam niektóre przepisy
--
"Nawet jeśli pytanie jest poważne i nauka nie potrafi na nie odpowiedzieć, to
wcale nie oznacza, że odpowiedź zna religia."
R. Dawkins

  Dorsz na sposób meksykański
   pookcook   25.08.11, 23:19 zarchiwizowany
Przygotowanie:

Rybę pokroiłem na małe kawałki i zamarynowałem w soku z limonki, soku owocowym,
kolendrze, kminku, oregano i chilli na jakieś 15-30 min. Wyciągnąłem z marynaty,
usmażyłem na patelni i nałożyłem do tortilli wraz sałatą pomidorem i papryką.
Podałem z salsą pomidorową i kwaśną śmietaną i marynowanymi papryczkami jalapeno.


Składniki dla dwóch osób

Filet z dorsza ok. 200g
4 kukurydziane tortille
1 ząbek czosnku drobno posiekany
łyżeczka kminku
łyżeczka suszonego oregano
łyżeczka chilli w proszku
sok z jednej limonki
1/2 kubka soku z ananasa lub pomarańczy
? dużej papryki
1 pomidor, pokrojony
kilka liści zielonej sałaty
2 łyżki posiekanej kolendry
2 łyżki oleju do smażenia.


Moja wersja salsy pomidorowej:

Świeże pomidory opiec na grillu lub w piekarniku, tak aby się lekko przypaliły.
Ostudzić, obrać ze skórki i drobno pokroić. Dodać sok z limonki, cukier,
posiekaną kolendrę, papryczkę chilli i szczyptę cynamonu. Odstawić do lodówki,
najlepiej na całą noc, ale dobre i kilka godzin. Usunąć przed podaniem nadmiar
wody jaka wydostanie się z pomidorów. Polecam wypić, bo sok ten jest bardzo
smaczny i orzeźwiający.




pookcook.blogspot.com/2010/04/taco-z-dorszem.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Dorsz na sposób meksykański
   bernadeta75   26.08.11, 19:47 zarchiwizowany

  Re: Dorsz na sposób meksykański
   mhr2   28.08.11, 11:49 zarchiwizowany
masz racje,tylko zrob ta rybke dobrze zeby nie tak sucha byla,

  Okoń
   pookcook   22.09.11, 22:55 zarchiwizowany


Okoń pośród ryb słodkowodnych to prawdziwy król i ustępować mu może jednie
węgorz. To oczywiście moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać. Wyróżniam
go przede wszystkim ze względu na jego białe i zwarte mięso, które najbardziej
przypomina w smaku ryby złowione w morzu a takie lubię najbardziej. Rozumiem
oczywiście pożeraczy karpia, płotek czy szczupaka?.chociaż nie, jednak nie
rozumiem:) Okoń rządzi i koniec, a karpia to sobie mogę zjeść raz w roku w
święta Bożego Narodzenia.
Prezentowany poniżej sposób na jego przyrządzenie jakimś specjalnym przepisem
nie jest, po prostu lubię rybę z dodatkiem mięsa. Dlatego do jego podania użyłem
wędzonego boczku i będę się upierał, że świetnie się w tym daniu sprawdził. Z
czystym sumieniem polecam, zwłaszcza tym dla których takie zestawienie wydaja
się trudne do zaakceptowania. Warto spróbować.

Przygotowanie:

Ziemniaki podgotować kilka minut i odstawić. Z ryby wyciąć filety, a wszystkie
warzywa pokroić w równe talarki. Rozgrzać dość mocno patelnię z oliwą i wrzucić
na nią kawałki boczku. Przesmażyć na złoto zdjąć z patelni i odstawić. Na tą
samą patelnię
wrzucić ziemniaki i smażyć na złoto. Dołożyć pora, płatki czosnku, a następnie
cukinie i smażyć kilka minut. W tym czasie rozgrzać mocno drugą patelnię z oliwą
i wrzucić na nią obtoczone w mące filety ryby. Jeśli filety są tak małe jak te
których użyłem, smażyć dosłownie po minucie z każdej strony. Kiedy ryba jest już
prawie gotowa dodajemy do warzyw przekrojone na pół pomidorki oraz posiekane
zioła. Przyprawiamy solą, pieprzem i zostawiamy jeszcze chwilę na ogniu.
Podajemy wraz z rybą od razu



Składniki dla dwóch osób:

4 średnie okonie słodkowodne
kilka małych ziemniaków
1 mała żółta cukinia
1 mała zielona cukinia
spory ząbek czosnku
2 plasterki boczku lub szynki dojrzewającej
kawałek średniego pora
garść pomidorków cherry
mąka do obtoczenia ryby
kawałek cytryny do podania
sól, pieprz
oliwa
łyżka posiekanego koperku
łyżka posiekanej dymki

--
pookcook.blogspot.com

  Dorsz
   anthonyb   25.09.11, 16:56 zarchiwizowany
Wlasciwie to tak proste danie, ze nie wiem czy mozna nazwac to przepisem. Przyrzadzam
je bardzo czesto w lecie, gdy nie mam ochoty na jedzenie czegos goracego.

na 2 osoby
2 tuszki dorsza po okolo 250 g
sol, pieprz
natka pietruszki, zabek czosnku
sok z cytryny
oliwa z oliwek

Kupuje zazwyczaj mrozone tuszki z dorsza. Rozmrazam je, myje i skrobie z luski.
Najlepsze sa tuszki o wadze okolo 250 - 300 g.
Wrzucam na osolony wrzatek i gotuje okolo 15 minut.
Wyciagam rybki z wody. Chwile przestudzam i obieram ze skory i osci.
Ukladam na polmisku. Posypuje natka pietruszki, pieprzem, ewentualnie sola i polewam
oliwa. A i posiekanym zabkiem czosnku.
Wstawiam do lodowki i schladzam pare godzin.
Przed podaniem polewam sokiem z cytryny.
Podaje z zielona salata.
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: Dorsz
   pookcook   25.09.11, 19:45 zarchiwizowany
Spoko, prostota ponad wszystko, no i świeżość:)
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Dorsz
   anthonyb   26.09.11, 17:32 zarchiwizowany
Lubie proste potrawy, szczegolnie gdy sa smaczne :-)
a ze swiezoscia to nie lapie. Ze schlodzone, ze z mrozonej ryby czy jeszcze o cos innego
chodzi?

--
kuchnia pod wulkanem


  Re: Dorsz
   pookcook   07.12.11, 11:58 zarchiwizowany
anthonyb napisała:

> Lubie proste potrawy, szczegolnie gdy sa smaczne :-)
> a ze swiezoscia to nie lapie. Ze schlodzone, ze z mrozonej ryby czy jeszcze o c
> os innego
> chodzi?

Żadnego podtekstu w mojej pochwale nie było:))
--
pookcook.blogspot.com

  Ryż z warzywami i rybą
   upl   26.09.11, 13:13 zarchiwizowany
W tym wątku jest tyle wspaniałych przepisów rybnych, ze postanowiłam się
zastanowić kiedy ostatnio robiłam coś z ryby. Wstyd ale u mnie krewetki i
krewetki...
Ostatnio robiłam coś takiego - danie prawie japońskie:

filiżanka ryżu do sushi

dwie filiżanki bulionu rybnego dashi (kupiłam gotowy w granulkach - wystarczy
rozpuścić w gorącej wodzie)

1 mała marchewka pokrojona w paski, ale nie za drobne

jedna mała cebulka drobno posiekana

1 mała cukinia pokrojona w paski

filet białej ryby (ja miałam solę falklandzką)

sos sojowy i olej do smażenia

Olej rozgrzać na głębokiej patelni albo w rondelku. Poddusić na nim cebulkę i
marchewkę - wsypać przepłukany ryż i zalać bulionem. Gotować na małym ogniu
jakieś 10 minut. Dorzucić cukinie, zamieszać i ewentualnie dolać wody. Na
wierzchu położyć pokrojoną na kawałki rybę (nie za małe!), przykryć i dusić
jakieś 8-10 minut.

Odstawić i polać sosem sojowym do smaku. Gotowe.
--
Zapraszam: Niebo w gębie

  Makrela po „nicejsku”
   pookcook   05.12.11, 00:00 zarchiwizowany
Nie miałem pomysłu jak nazwać to danie, bo trochę przypomina główne, a trochę
sałatkę, skąd zresztą powstał pomysł na jego wykonanie. Można aby powiedzieć, że
jest to jakaś wariacja na temat sałatki nicejskiej, ale z powodu tego jednego
dużego kawałka ryby trochę trudno by to było sałatą nazwać. W związku z tym
powstała nazwa „makrela po nicejsku”.
To proste i dość szybkie do przygotowania danie nie dość, że smaczne, to zdrowe
i zawierające niewiele kalorii. Polecam.


Przygotowanie:

Ugotować kilka małych ziemniaków, fasolkę szparagową i jajko na twardo. Rybę
wyfiletować, pozbawić ości, posolić, popieprzyć i usmażyć na złoto z obydwóch
stron, po ok. 2 minuty, zaczynając oczywiście od strony ze skórką. Zdjąć z
patelni, odstawić, żeby lekko przestygła i przygotować w tym czasie bardzo
prosty sos, mieszając ze sobą oliwę, skórkę i sok z cytryny oraz natkę
pietruszki i szczyptę soli, pieprzu. Wyłożyć ma talerz ugotowane wcześniej
składniki, pomidorki cherry i oliwki. Danie podawać w temperaturze pokojowej lub
lekko ciepłe.

Składniki dla dwóch osób:

1 makrela, wielkość zależna od apetytu (po połowie na osobę)
2 jajka na twardo
kilka niewielkich ziemniaków, najlepiej młodych
garść fasolki szparagowej
garść pomidorków cherry
garść czarnych oliwek
4 łyżki oliwy EV
sok z małej ½ cytryny
skórka starta z 1 małej cytryny
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

pookcook.blogspot.com/2011/12/nie-miaem-pomysu-jak-nazwac-to-danie-bo.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Makrela po „nicejsku”
   pinkink3   05.12.11, 18:56 zarchiwizowany

Bardzo apetyczne zdjecie. Cieszy oczy i zoladek takoz, jestem pewna.:)

Makrela to bardzo przyzwoita rybka. Ma zaslugi glownie jako wedzona, ale da sie
zjesc i z patelni. Moim zdaniem wymaga jednak mnostwa cytryny, bo ma silny
morsko-tranowy zapach, co wynika pewnie z jej tlustosci.
Podobno zdrowa bardzo.


  Re: Makrela po „nicejsku”
   pookcook   07.12.11, 11:53 zarchiwizowany
Moim zdaniem wymaga jednak mnostwa cytryny, bo ma silny
> morsko-tranowy zapach, co wynika pewnie z jej tlustosci.


Dokładnie, jest strasznie oleista, stąd pomysł na zastosowany sos:)


--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   a74-7   05.12.11, 19:32 zarchiwizowany
za makrela inna inz wedzona nie przepadam , ale ty podales ja pieknie. Skusze sie .
Jem oczami ;-)

Jesli jestes amatorem to wszystkie rybki w twoim wykonaniu - to czyste mistrzostwo !
Pozdrawiam .

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   pookcook   07.12.11, 11:55 zarchiwizowany
> Jesli jestes amatorem to wszystkie rybki w twoim wykonaniu - to czyste mistrz
> ostwo !
> Pozdrawiam .

Dziękuję, dziękuję.... zwłaszcza, że kucharzem zawodowym nie jestem.

pzdr.
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   ladyjm   07.12.11, 09:10 zarchiwizowany
uwielbiam takie rybki :)
--
MÓJ BLOG O SZYCIU & HANDMADE

  Stek z halibuta z cykoria i pomaranczowym maslem
   miss_coco   07.12.11, 16:28 zarchiwizowany
Drogi Pookcooku, pozwól, ze i ja dodam swoją propozycję. Jest to lekka ryba z cykorią
duszoną w soku pomaranczowym. Przepis z ksiązki Alain'a Ducasse'a. Polecam!

3 cebulki szalotki
5-6 cykorii
3-4 pomarańcze
porcja filetów białej ryby dla 4 osób (u nas był halibut, kupiłam dwa duże dzwonka, które
przecięłam na pół, otrzymując w ten sposób cos w rodzaju steku)
przyprawy
trochę oliwy do smażenia ryby
masło do uduszenia cebuli i cykorii

Zaczynamy od pokrojenia szalotek w piórka. Rozgrzewamy łyżkę masła w rondelku i
wrzucamy pokrojone szalotki. Przykrywamy pokrywką i dusimy na niezbyt silnym ogniu, aż
cebula zmięknie i ładnie się zeszkli. Cykorie również kroimy wzdłuż w paski i dodajemy do
miękkiej cebuli. Mieszamy, przyprawiamy solą i pieprzem i zostawiamy na 5 minut pod
przykryciem. Wyciskamy sok z pomarańczy i zalewamy nim warzywa. Powinny się dusić na
słabym ogniu, dopóki nie będą miękkie, a sok z pomarańczy kompletnie odparuje. W razie
potrzeby dolewamy jeszcze trochę soku. Cykorie możemy przygotować wcześniej i
podgrzać tuż przed podaniem.

Piekarnik rozgrzewamy na 180 stopni. Rybę po wyjęciu z lodówki zawsze płuczę pod
bieżącą wodą i dokładnie osuszam na kuchennej ściereczce. Na patelni rozgrzewam
trochę oliwy i bardzo krótko przysmażam na niej kawałki ryby skórą do dołu. Powinna się
ładnie przyrumienić. Zdejmuję z ognia, odwracam tak, żeby skóra była teraz na wierzchu,
przyprawiam solą i pieprzem, oprószam wiórkami masła i wsuwam do piekarnika na 8
minut.

W międzyczasie obieram dwie, trzy pomarańcze i kroję na zgrabne ćwiartki. Kiedy z
rondelka odparuje sok z pomarańczy, dodaję bardzo zimne, prosto z lodówki masło i
energicznie mieszam. W ostatniej chwili dodaję kawałki pomarańczy do cykorii.

Na talerzach układam porcję cykorii, obok kawałek ryby i polewam pomarańczowym
masłem z rondelka.




--
belgia od kuchni

  pomarancza z ryba
   pinkink3   08.12.11, 19:04 zarchiwizowany
Bardzo ladnie wyglada.))

Pomarancza z ryba to dosc ciekawe polaczenie.
Najprostsze mi znane to losos przez krotka chwile [15-20 minut?]przetrzymany w
pomaranczowym soku a potem usmazony. W trakcie smazenia tez polewany.

Nauczyla mnie tej metody sasiadka zza plota, ktora, kiedy jej pomarancz
zabraklo, a dostala ochote na lososia, przychodzila 'po prosbie'. Stad wiem.))

  Re: Stek z halibuta z cykoria i pomaranczowym mas
   pookcook   09.12.11, 14:25 zarchiwizowany
miss_coco napisała:

> Drogi Pookcooku, pozwól, ze i ja dodam swoją propozycję. Jest to lekka ryba z c
> ykorią
> duszoną w soku pomaranczowym. Przepis z ksiązki Alain'a Ducasse'a. Polecam!

Ależ zapraszam serdecznie. Jeszcze trochę i złożymy tu małą książkę kucharską
pt. Ryby:)
Fajny ten Twój przepis tylko martwi mnie w nim ta cykoria, bo nie przepadam za
goryczką w daniach, atu pewnie z cykorii trochę ją czuć.
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Okoń morski pod pomidorowa salsa
   bernadeta75   12.12.11, 21:55 zarchiwizowany
Spodobał mi się przepis braci Kuroniów w jednej z gazetek z Biedronki. Podobny sos
robiłam kiedyś już do łososia, tyle że bez oliwek, wiec po lekkich modyfikacjach gotowa
rybka wylądowała na talerzu

Okoń morski pod pomidorowa salsa

3 okonie morskie
70 g oliwek zielonych wydrylowanych
1/2 cytryny
2 łyżki koncentratu pomidorowego
150 g krojonych pomidorów z puszki
cebula
2 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
oliwa z oliwek
łyżeczka przyprawy - cytrynowa marynata do ryb
łyżeczka oregano
łyżeczka tymianku
liść laurowy
szczypta cukru
sól
pieprz

Na początek rybę oskrobać z łusek, dokładnie umyć (jeśli jest niewypatroszona to
wyczyścić ze środka). Zrobić marynatę. W miseczce wymieszać 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z
1/2 cytryny, przyprawę cytrynową, sol i pieprz i natrzeć rybę ze środka i od zewnątrz.
Natkę pietruszki, czosnek posiekać, wymieszać z solą, pieprzem, również posmarować
rybę z zewnątrz i od środka. Część natki włożyć do ryby. Odstawić na godzinę. Ryby
ułożyć na blaszce, polać oliwą i zapiekać 25 minut w nagrzanym do 180°C piekarniku o
zrumienienia. W międzyczasie zrobić sos salsę. Cebulę drobno posiekać i zeszklić na łyżce
oliwy, dodać roztarty w rękach tymianek, oregano, liść laurowy. Oliwki pokroić w kółka
(część odłożyć do dekoracji) i dodać na patelnię. Smażyć kilka minut. Następnie dodać
pokrojone pomidory, koncentrat, wymieszać, doprawić cukrem, pieprzem i solą,
ewentualnie sokiem z cytryny. Posypać natką pietruszki. Rybę wyłożyć na talerz, polać
salsą, udekorować oliwkami, natką i podawać najlepiej z sałatką.

--
mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/
i
galopemprzezkuchnie.blogspot.com/

  Re: Ryby - Okoń morski pod pomidorowa salsa
   pinkink3   13.12.11, 04:50 zarchiwizowany

Czegos mu zle z oczu patrzy...;)

  Re: Ryby - Okoń morski pod pomidorowa salsa
   miss_coco   13.12.11, 10:55 zarchiwizowany
A tam, czepiasz sie...
Dobrze wyglada.
Ja sie przyzwyczailam okonia piec w folii w piekarniku, wydaje mi sie, ze sie wtedy tak nie
wysusza, szczegolnie jak takie mniejsze sa te okonie.

A tak przy okazji, spotkaliscie sie moze z ryba strzepiel ? Albo z labraksem ? Mam
wrazenie, ze to jedna i ta sama ryba czyli okon. Myle sie czy mam racje ?

--
belgia od kuchni

  Re: Ryby - Okoń morski pod pomidorowa salsa
   mhr2   27.01.12, 11:56 zarchiwizowany
bernadeta75 napisała:

> Spodobał mi się przepis braci Kuroniów w jednej z gazetek z Biedronki.

biednie wyglada,

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   bee_cn   16.12.11, 00:55 zarchiwizowany
Jeśli można dodam swojego halibuta (mniejszego/niebieskiego, więc filety są małe i chude). Wątek
słuszny, sama staram się jadać więcej ryb, więc ciągle wypatruję ciekawych przepisów. Przy okazji
witam wszystkich, bo na tym forum, jeśli mnie pamięć nie myli, wpisuję się po praz pierwszy.

Przepis jest prosty, świeża ryba gra w nim główna rolę, sos stanowi dopełnienie. Jako dodatek
proponuję ziemniaczane puree z oliwą grzybową.


Halibut niebieski z sosem tymiankowo-cytrynowym
3-4 porcje

300-400 g filetów z halibuta niebieskiego (lub innej płaskiej ryby - flądry, soli)
sól, do smaku
mąka, do oprószenia
klarowane masło, do smażenia


biały sos z tymiankiem:

1/2 cebuli, drobno posiekanej
1 łyżka masła
1 szklanka bulionu warzywnego
1 szklanka śmietanki 18%
3-4 gałązki tymianku pospolitego lub cytrynowego
liść laurowy
sól i świeżo mielony biały pieprz, do smaku
5 łyżek zimnego masła, posiekanego
1 łyżeczka soku cytrynowego
opcjonalnie: 1/4 łyżeczki świeżych listków tymianku, do dekoracji



Zacznij od przygotowania sosu.

Na patelni, na niedużym ogniu, rozgrzej łyżkę masła i zeszklij na nim cebulę. Dolej bulion,
śmietankę, dodaj gałazki tymianku i liść laurowy. Zagotuj. Gotuj na średnim ogniu, aż objętość
sosu zmniejszy się o połowę. Dodaj sól i pieprz do smaku. Zdejmij z ognia i przecedź przez gęste
sitko. Cebulę i przyprawy wyrzuć. Do sosu dodaj zimne masło, w małych kawałkach, i wymieszaj
dobrze rózgą, aż do całkowitego rozpuszczenia masła. Zakwaś łyżeczką soku cytrynowego. Podawaj
natychmiast. Przed podaniem możesz posypać sos świeżymi listkami tymianku.

***

Filety osusz, posól do smaku i delikatnie oprósz mąką.

Na patelni rozgrzej wystarczającą ilość klarowanego masła, by, rozpuszczone, utworzyło 2-3 mm
warstwę. Smaż filety na dużym ogniu, krótko, z obu stron (ok. 1 minuty na jednej i 30 sekund po
przewróceniu na drugą stronę). Ryba powinna być ładnie przyzłocona.

Po zdjęciu z patelni odłóż na kratkę (bez ręcznika papierowego). Podawaj z ciepłym sosem.


--
Tędy proszę do magazynu

  Kolejna dorada
   pookcook   17.12.11, 01:04 zarchiwizowany
No i całkiem ciekawy wątek nam się robi rybny:)

Kolejna propozycja dla osób liczących kalorię i dla entuzjastów ryb. Do jej
zrobienia zainspirował mnie jakiś program kulinarny, ale jak zwykle nie wiele z
niego zapamiętałem
i musiałem mocno improwizować, ale było warto, bo danie wyszło mi całkiem
przyzwoicie.
Poza tym jak zawsze powtarzam przepisów na ryby nigdy nie za dużo:) Szkoda tylko
że ta dorada tak u nas droga. Może można by przyrządzić coś podobnego z inną
rybą, nie wiem, ale jeśli komuś się uda to chętnie o tym usłyszę. Aaaa… całe
danie oceniam na jakieś 250-300 kcl.


Przygotowanie

Rozgrzać piekarnik do temp. 180C. Rybę pozbawić głowy, kręgosłupa i oskrobać z
łusek. Powstałe filety odłożyć. Następnie do małego rondelka wlać wyciśnięty sok
z pomarańczy, cytryny, ocet i zagotować. Dno naczynia żaroodpornego posmarować
masłem lub oliwą, ułożyć krążki cebuli z pieprzem, na nich filety z ryby skórką
do góry i zalać zrobioną wcześniej cytrusową zalewą. Posypać wierzch ryby solą,
przykryć naczynie folią aluminiową i wstawić do piekarnika na ok. 20 min. Kiedy
ryba się dusi rozgrzewamy patelnię z masłem i oliwą i wrzucamy na nią cienkie
wstążki warzyw, najpierw marchewki, a po kilku minutach cukinii. Smażymy 2-3
minuty i na końcu solimy. Rybę po wyciągnięciu z piekarnika odstawiamy w ciepłe
miejsce i przykrywamy folią, a pozostały z niej sos przelewamy do rondelka i
redukujemy o połowę na dużym ogniu. Kiedy wszystkie elementy dania są już gotowe
wykładamy je na talerz i polewamy sosem.


Składniki dla jednej osoby:

1 niewielka dorada
1 mała marchewka
½ cukinii
sok z jednej pomarańczy
sok z ½ niedużej cytryny
1 łyżka białego octu winnego
½ cebuli lub 1-2 szalotki
kilka ziaren pieprzu
1 łyżka masła
1 łyżeczka oliwy EV
sól


pookcook.blogspot.com/2011/12/dorada-duszona.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Ryby - Stek z halibuta
   vandikia   27.01.12, 10:33 zarchiwizowany
a się naszukałam wątku rybnego, że nie wiem
podnoszę, bo dziś dzień rybny :)

--
www.youtube.com/watch?v=t5Hn5BYbr9k

  marynowany losos
   anthonyb   27.01.12, 18:11 zarchiwizowany
Salmone marinato to bardzo prosta i jednoczesnie wyszukana przystawka rybna.
Smaczna rowniez. Nazywana jest takze carpaccio di salmone, czyli carpaccio z lososia.

Do jej przygotowania potrzebowac bedziemy:
plat filetu ze swiezego lososia, najlepiej z czesci od ogona
cytryny
oliwe
sol
i wg uznania: biala czesc szczypioru, pieprz zielony, rozowy lub bialy albo natke
pietruszki i posiekany zabek czosnku .

Z filetu lososia usuwamy wszystkie osci. Najlepsza jest czesc od ogona, bo w niej prawie
osci nie ma. Plat pluczemy i osuszamy papierowym recznikiem. Ostrym nozem kroimy plat
(pod skosem) na najciensze, jakie uda nam sie wykroic plastry. Ukladamy je w naczyniu w
jednej warstwie i zalewamy swiezym sokiem z cytryny, tak aby ryba byla pokryta sokiem.
Ja zuzylam 0,5 kg lososia i 3 spore cytryny. Przykrywamy naczynie folia i wstawiamy do
lodowki na conajmniej 12 godzin. Ja robie wieczorem i zostawiam cala noc.
Wykladamy lososia na durszlak i odcedzamy z soku. Dodatkowo osuszamy platy
papierowym recznikiem. Ukladamy w jednej warstwie w naczyniu. Posypujemy sola.
Rozkladamy dodatki - ja uzylam 1 lyzeczki zielonego pieprzu z zalewy i pokroilam biala
czesc szczypioru. Zalewamy calosc oliwa. Przykrywamy folia i schladzamy w lodowce
przez pare godzin
Podajemy jako antipasto lub np. jako przekaske na bufecie.
Serdecznie polecam. Naprawde proste w wykonaniu, eleganckie i bardzo smaczne danie.
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: marynowany losos
   pinkink3   27.01.12, 18:38 zarchiwizowany

Oj, bedzie robione, bo smacznie brzmi i wyglada.)
Dzieki, Anthony.))

  ceviche
   pinkink3   27.01.12, 18:44 zarchiwizowany

Jeszcze musze dodac, ze w mojej czesci swiata to sie 'ceviche' nazywa i kiedys
to nawet robilam ale troche zapomnialam.;)
Podwojne dzieki, A.

  Re: ceviche
   anthonyb   27.01.12, 19:48 zarchiwizowany
Tak, tak masz racje pinkink. Nie pomyslalam o tym , bo to u mnie tak popularna
przystawka rybna i jedna z najczesciej podawanych obok tych z marynowanych sardeli.
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: marynowany losos
   pookcook   28.01.12, 01:52 zarchiwizowany
Spoko, ja bym tylko zamarynował filet z łososia w całości, a dopiero później
pokroił. Mógłby się wtedy nie ściąć do końca i być lekko surowy. Nie wciągnął by
też tyle wody i cieniej można by go takiego ściętego łatwiej pokroić. Ale jak
się domyślam masz ten makaroniarski przepis sprawdzony:)

anthonyb napisała:

> Salmone marinato to bardzo prosta i jednoczesnie wyszukana przystawka rybna.
> Smaczna rowniez. Nazywana jest takze carpaccio di salmone, czyli carpaccio z lo
> sosia.
>
>

  Re: marynowany losos
   anthonyb   28.01.12, 08:52 zarchiwizowany
pookcook nigdy ta nie robilam i w moich okolcach nikt tak nie robi. W rybnych mozna
poprosic o pokrojenie i robia to naprawde cienko, choc tak naprawde to filet nie musi byc
tak cienko pokrojony jak ten z lososia wedzonego.
Ja od jakiegos czasu troche obrzydzilam sie do jedzenia surowych ryb czy owocow morza.
nie wiem czy slyszeliscie kiedys o pasozycie anisakis. Pare razy mialam go w kupionych
sardelach, mulach ... brr... od tego czasu kupuje calego lososia filetuje i zamrazam.
pozniej rozmrazam i sama kroje.
--
kuchnia pod wulkanem

  Kontynuując temat rybny....
   pookcook   16.04.12, 00:08 zarchiwizowany
Sałatka z gotowanego dorsza

Wyjątkowo prosta i wdzięczna sałatka, a przy tym zdrowa i zawierająca niewiele
kalorii. Na pierwszy rzut okaz niepozorna, a jednak... Miło mnie zaskoczyła, bo
nie spodziewałem się, że tak prosta rzecz, wymyślona na prędce może być aż tak
efektowna. Wraz z kieliszkiem schłodzonego białego wina będzie idealną
propozycją posiłku w gorący wiosenny lub letni dzień. Skuście się kiedyś a nie
będziecie żałować. Prostota rządzi:)

Przygotowanie:

Ziemniaki, marchewkę i selera naciowego pokroić w talarki o grubości ok. 1 cm.
Umieścić je w rondlu i zalać wrzącą wodą tak żeby tylko przykryła warzywa,
posolić. Gotować ok. 8-10 min. Kiedy warzywa będą jeszcze mocno al dente dołożyć
do nich pokrojonego w grubą kostkę dorsza i gotować pod przykryciem jeszcze ok.
2 min. w zależności od grubości fileta. Kiedy ryba będzie ugotowana wyciągnąć
wszystko łyżką cedzakową na talerz i odstawić. W tym czasie posiekać zielone
części selera naciowego, natkę pietruszki i wymieszać je z oliwą EV, sokiem i
skórką z cytryny. Z tak powstałym sosem wymieszać ugotowane składniki sałatki,
delikatnie popieprzyć i od razu podawać. Danie powinno być lekko ciepłe lub w
temperaturze pokojowej.


Składniki dla dwóch osób:

2 niewielkie filety z dorsza po ok. 100g szt.
4 niewielkie młode ziemniaki w mundurkach
2 średnie marchewki
2-3 badyle selera naciowego z listkami
1 łyżka natki pietruszki
¼ kubka oliwy EV
skórka z ½ cytryny
1 łyżka soku z cytryny
zielone części kopru włoskiego do podania (opcjonalnie)




--
pookcook.blogspot.com

  Labraks
   pookcook   25.04.12, 01:39 zarchiwizowany
Wyjątkowo smaczna ryba, gorąco polecam.


Przygotowanie

Tagliatelle wrzucić do gotującej i osolonej wody. Rybę wyfiletować i posolić.
Filety przekroić na trzy części i wrzucić na rozgrzaną patelnię z oliwą. Smażyć
dosłownie minutę, skórką do dołu, po czym zdjąć z ognia zostawić w ciepłe
miejsce pod przykryciem. Pozostałą po smażeniu ryby oliwę rozgrzać mocniej dolać
wino, skórkę z limonki i śmietanę.
Gotować chwilę na mocnym ogniu odparowując alkohol, posolić, popieprzyć i dodać
posiekaną natkę, selera i sok z limonki do smaku. Ugotowany makaron zmieszać z
powstałym sosem, a na wierzchu ułożyć usmażoną wcześniej rybę.


Składniki dla dwóch osób

1 labraks ok. 350-400g
80-100g jajecznych tagliatelle
skórka starta z jednej limonki
kilka kropel soku z limonki
2-4 łyżki słodkiej śmietanki
chlust białego wina
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
1 łyżka posiekanych zielonych części selera naciowego
oliwa EV
sól, pieprz


pookcook.blogspot.com/2012/04/labraks-w-sosie-limetkowym.html

--
pookcook.blogspot.com

  Pstrąg i warzywa
   pookcook   09.05.12, 00:16 zarchiwizowany
Minimum kalorii, maksimum smaku.

Przygotowanie:

Filety pokroić na mniejsze kawałki, posolić, lekko popieprzyć, skropić sokiem z
cytryny i odstawić do lodówki na jakiejś 20 min. Po wyjęciu smażyć na rozgrzanej
oliwie kilka minut w zależności od ich grubości. Przykryć i odstawić w ciepłe
miejsce. Pozostałą po smażeniu patelnię mocno rozgrzać i dolać do niej cydr. W
czasie kiedy cydr się redukuje na drugą patelnię z oliwą wrzucić pokrojone w
julienne; por, jabłka i seler naciowy, lekko posolić i smażyć chwilę aż lekko
zwiotczeją, ale nie całkiem, mają być sprężyste. Do zredukowanego cydru dodać
masło, śmietankę i gotować jeszcze chwilę dodając na końcu natkę i przyprawiając
całość do smaku i sokiem z cytryny. Wyłożyć na talerz, polać sosem, zjeść.


Składniki dla dwóch osób

2 niewielkie filety z pstrąga lub jeden duży
2 łodygi selera naciowego
1 jabłko
½ sporego pora
1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1-2 łyżki słodkiej śmietanki
2 łyżki masła
ok. 100 ml cydru lub pół na pół soku jabłkowego i białego wina
sok z cytryny, sól, pieprz do smaku


pookcook.blogspot.com/2012/05/pstrag-i-warzywa.html
--
pookcook.blogspot.com

  Tatar z tuńczyka i łososia
   pookcook   21.05.12, 01:18 zarchiwizowany
Dorzucam swój kolejny rybny wynalazek. Dyskusja wprawdzie na temat się nie
toczy, ale wątek i tak jest ciekawy i całkiem niewiele brakuje już do małej
książeczki kucharskiej pt. Ryby:)

Przygotowanie:

Z ryb wykroić filety i wyczyścić je ze wszystkich błonek i innych niezjadliwych
kawałków Uzyskane czyste mięso posiekać w równą, drobną kostkę bardzo ostrym
nożem. Pomarańczę obrać ze skórki, wykroić cząstki i pokroić je w kostkę. Z
pozostałej części wycisnąć sok i zachować. W drobną kostkę posiekać oliwki i
kapary, a następnie zmieszać je z rybami oraz pomarańczami i ich sokiem dodając
na końcu sok, skórkę z cytryny, posiekane oregano, oliwę, sól i odrobinę
pieprzu. Na wierzchu położyć łyżkę kawioru. Podawać z grzankami.




Składniki dla dwóch osób:

ok. 100g świeżego tuńczyka
ok. 100g świeżego łososia
1 nieduża pomarańcza
świeże oregano
kilka czarnych oliwek
1 łyżka kaparów
oliwa EV
sok z cytryny
starta skórka z ? cytryny
2 łyżeczki kawioru
sól
pieprz

--
pookcook.blogspot.com

  Rybne raviloli
   pookcook   24.05.12, 00:16 zarchiwizowany
Moich zmagań z rybami ciąg dalszy:)

Na rozgrzaną oliwę wrzucić rozgnieciony ząbek czosnku i pokrojone w spore
kawałki filety rybne. Smażyć kilka minut aż się zetną, a potem ostudzić. Dodać
ricottę, skórkę z cytryny, zioła, doprawić solą i pieprzem i rozgnieść widelcem
na niezbyt gładką masę. Powstałym farszem napełnić cieniutko rozwałkowane ciasto
makaronowe i dowolną techniką skleić dokładnie w dowolny kształt. Gotować kilka
minut w osolonej wodzie (4-8 min w zależności od grubości ciasta). Na sos. Na
oliwie podsmażyć czosnek wraz z owocami morza, dodać posiekane drobno pomidory
bez skórek i dusić kilka minut. Dodać koper, doprawić solą, pieprzem i podawać z
ugotowanymi al dente pierożkami.


Składniki na 6 porcji po 4 szt.

ok. 250g świeżego ciasta makaronowego

Farsz:

150g filetów z labraksa lub innej morskiej ryby (1 średnia ryba)
100g fileta halibuta lub innej morskiej ryby
100g ricotty
1 łyżka posiekanych zielonych części kopru włoskiego
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
½ łyżeczki startej skórki z cytryny
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
1 łyżka oliwy EV do smażenia ryby


Sos na dwie porcje:

2 pomidory bez skórki
2 łyżki zielonych części kopru włoskiego
2 ząbki czosnku
1/3 kubka oliwy EV
małże, krewetki, przegrzebki, lub inne owoce morza
posiekane zielone części kopru włoskiego

sól, pieprz


pookcook.blogspot.com/2012/05/normal-0-21-false-false-false.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Rybne raviloli
   krysia2000   25.05.12, 15:31 zarchiwizowany
Uważam, że tak wystaranym daniom należą się osobne wątki. W tym zbiorczym
propozycje niepotrzebnie giną niezauważone na tyle, na ile powinny.

--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

  Dorada " w szalonej " wodzie
   anthonyb   01.06.12, 14:09 zarchiwizowany
Orata all'acqua pazza
skladniki:
na 2 osoby
2 dorady po okolo 250-300 g
2 zabki czosnku
natka pietruszki
10 pomidorkow koktajlowych
oliwa
sol
opcjonalnie papryczka chili (peperoncino)
woda

Na patelnie wylewamy oliwe i wykladamy czosnek. Ukladamy wypatroszone wczesniej,
oskrobane z luski ryby. Zapalamy gaz i chwile ryby podsmazamy. Nie obracamy a jedynie
przesuwamy poruszajac patelnia, tak aby ryby nie przywarly do dna. Wrzucamy pomidorki
przekrojone na pol, posiekana natke i solimy calosc. Podgrzewamy na dosc silnym ogniu
okolo 5 minut, az pomidorki troche sie podsmaza. Zalewamy wtedy calosc woda (zimna),
doprowadzamy do wrzenia i przykrywamy pokrywka. Gotujemy na srednim gazie okolo 15-
20 minut. Odkrywamy i sprawdzamy na sol.
Rybe natychmiast podajemy. W calosci lub mozemy ja wyfiletowac. Polewamy goracym
sosem z gotowania ryby. Najczesciej namaczamy w nim podawany z ryba chleb lub
polewamy nim obficie freselle. Na pozostalym sosie mozecie rowniez ugotowac ryz lub
okrasic nim np. ugotowane spaghetti.

Zamiast dorady mozna uzyc innej ryby morskiej o bialym miesie. Np. okonia morskiego-
labraksa, kurka czerwonego , cefala
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: Dorada " w szalonej " wodzie
   mhr2   02.06.12, 10:49 zarchiwizowany
cudownie

  Re: Dorada " w szalonej " wodzie
   minor_swing   19.06.12, 13:39 zarchiwizowany
dorada wyszła przewyśmienita :)
nie dolewałam wody,użyłam zwykłych pomidorów.sporo masła,oliwy i
czosnku.posypałam swieżą bazylią.
pycha.

  Re: Dorada " w szalonej " wodzie
   pookcook   26.06.12, 01:46 zarchiwizowany
Prostota rządzi i dobrze. Jedna rzecz mnie tylko nurtuje. Dlaczego tak ważna
jest tu temperatura dodawanej wody?
--
pookcook.blogspot.com

  Mus z wędzonego halibuta
   pookcook   26.06.12, 01:49 zarchiwizowany

Bardzo smaczna letnia przekąska, która wraz z sałatką z pomidorów i ogórków
spokojnie pełnić może rolę dania głównego. To również kolejny przepis z
rewelacyjnej książki kucharskiej autorstwa Aldo Zilli pt. Ryby na różne
sposoby?, którą jak zawsze z czystym sumieniem polecam. Przepis co rzadko mi się
zdarza odtworzyłem z wyjątkową dokładnością
zmieniając jedynie rybę i zamiast łupacza użyłem halibuta, ale autor przepisu
poleca również trochę tańszą i ogólnie dostępną makrelę. Białe do wino do picia
koniecznie!

Przygotowanie:

Rybę obrać ze skóry, ości, podzielić na mniejsze części i umieścić w rondelku
wraz z pokrojoną w piórka cebulą i masłem. Zalać bulionem i gotować ok. 5 min aż
ryba zacznie się rozpadać. Odcedzić i pozostawić do ostygnięcia. Pozostały wywar
zagotować, zredukować jego objętość o 2/3 i ostudzić. Zmiksować z rybą i
wymieszać z pokrojonym w drobną kostkę avocado. Następnie w drugim rondlu
namoczyć żelatynę w dwóch łyżkach zimnej wody i poczekać aż spęcznieje. Dolać
wino i podgrzewać mieszając aż się całkiem rozpuści. Powstały roztwór dolać do
masy rybnej, dobrze wymieszać i odstawić.
Śmietanę ubić, dodać do niej ubite ze szczyptą soli białko i wymieszać
delikatnie z masą rybną. Przyprawić solą i pierzem do smaku, przelać do
wyłożonych folią spożywczą dowolnego kształtu foremek lub jednej dużej formy i
umieścić w lodówce co najmniej na godzinę.


Składniki na 4 porcje:

225 wędzonego halibuta
? cebuli
25g masła
150 ml bulionu rybnego
1 dojrzałe avocado
1 listek laurowy
1 płaska łyżka żelatyny
2 łyżki białego wina
7 łyżek słodkiej śmietanki 30%
1 białko
sól, pieprz


pookcook.blogspot.com/2012/06/mus-z-wedzonego-halibuta.html
--
pookcook.blogspot.com

  Kolejny labraks
   pookcook   07.07.12, 02:04 zarchiwizowany
Trąci trochę banałem, ale co tam...Niech wątek sobie puchnie:-)

Przygotowanie:

Fenkuł posiekać w cienkie piórka i wrzucić na rozgrzaną oliwę wraz z czosnkiem i
obranymi i pokrojonymi na kawałki szparagami. Smażyć chwilę, posolić i dusić pod
przykryciem ok. 20 min, podlewając niewielką ilością wody, tak żeby się nie
przyrumienił. Po tym czasie przełożyć go do żaroodpornego naczynia, dodać
pomidorki i podlać winem. Na tak przygotowanej ?wyściółce? ułożyć
wypatroszonego, pozbawionego łusek i przyprawionego solą i pieprzem cytrynowym
labraksa. Posmarować go oliwą i piec pod przykryciem ok. 10 min (190C). Zdjąć
przykrycie i piec kolejne 10 min włączając w piekarniku opcję grill, żeby skórka
lekko się zrumieniła. Podawać z jaśminowym ryżem lub samą rybę z fenkułem.
Dodane do fenkuła szparagi opcjonalne, zalegały mi akurat w lodówce więc je
zużyłem.

Składniki dla dwóch osób:

1 labraks - okoń morski ? bar ok. 0,5 kg
kilka bulw kopru włoskiego
duży chlust białego wina
dwa białe szparagi
natka pietruszki
oliwa EV
sól, pieprz
pomidorki cherry

pookcook.blogspot.com/2012/07/labraks-pieczony.html

  Kotlety z lina i kurek
   pookcook   24.08.12, 15:17 zarchiwizowany
Przygotowanie:

Kurki przesmażyć na maśle wraz drobno posiekaną cebulą. Po ostudzeniu drobno
pokroić dodać bardzo drobno posiekany koperek, przyprawić solą i pieprzem do
smaku i odstawić do ostudzenia. Rybę wyfiletować i pozbyć się wszystkich ości ,
a następnie pokroić drobno nożem lub zmielić. Dodać namoczoną w mleku bułkę,
posiekany koperek, pokrojoną w drobniutką kostkę przesmażoną cebulę i jajka.
Przyprawić solą , pieprzem, sokiem z cytryny wyrobić. Formować kotlety
zamykając w każdym po łyżce farszu. Obtoczyć lekko w mące i smażyć na oleju
roślinnym po kilka minut z każdej strony, aż nabiorą złotego koloru.
Na sałatkę ziemniaczaną. Ziemniaki ugotować i trochę przestudzić. Następnie
pokroić w duże kawałki razem z ogórkiem małosolnym, dodać odrobinę oleju i
koperek. Całość powinna być lekko ciepła.

Składniki dla 4 osób:

1 lin ok. 1 kg.
1 sucha kajzerka i mleko do jej namoczenia
1 duży, letni pęk koperku
2 spore garści kurek
1 duża cebula
1 duże lub dwa małe jajka
olej roślinny do smażenia
sól, pieprz
+
młode ziemniaki
ogórki małosolne


pookcook.blogspot.com/2012/08/kotlety-z-lina-i-kurek.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Kotlety z lina i kurek
   mhr2   02.09.12, 10:32 zarchiwizowany
uwielbiam, wspaniala potrawa, tak obok "troche sie zgubila na talerzu"
albo moj zoladek jest wiekszy?

--
"Es liegt in der Natur des Menschen vernünftig zu denken und unvernünftig zu
handeln."

  Łosoś Sauvignon Blanc
   pookcook   30.09.12, 20:14 zarchiwizowany
Po winobraniu...


Przygotowanie:

Łososia posilić, lekko popieprzyć i smażyć na złoto na oliwie ok. 2-3 min na
stronie, w zależności od grubości kawałka. Zdjąć z patelni, przykryć czymś żeby
za szybko nie stygł i odstawić. Na pozostałą po smażeniu oliwę wrzucić pokrojony
boczek i winogrona. Smażyć chwilę, dodać miód, sok z cytryny, tymianek, a
następnie mały chlust białego wina i dusić jeszcze chwilę, aż winogrona staną
się miękkie. Z powrotem umieścić łososia na patelni żeby się pogrzał i gotowe.
Do jedzenia polecam jakąś grzankę z pieczywa i oczywiście białe wino.
Czas przygotowania całości to dosłownie 10 min.

Składniki dla dwóch osób:

2 kawałki łososia
duża garść winogron Sauvignon Blanc lub innych jasnych
ok. 100 g wędzonego boczku
łyżeczka miodu
mały chlust białego wina Sauvignon Blanc lub innego białego wytrawnego
2 niewielkie gałązki świeżego tymianku
sok z cytryny do smaku
oliwa EV
sól, pieprz

pookcook.blogspot.it/2012/09/la-vendemmia-i-salmone-al-souvignon.html
--
pookcook.blogspot.com

  Re: Łosoś Sauvignon Blanc
   kaskahh   30.09.12, 20:34 zarchiwizowany
ciekawe z winogronami.
Kiedys jadlam cos (chyba stek, nie jestem pewna) z winogronami wlasnie
pycha bylo

  Roladki z pstrąga
   pookcook   18.02.13, 02:11 zarchiwizowany
Ryby trzeba jeść:) Dorzucam więc w ramach promocji kolejne danie, przygotowane
zgodnie z moją dewizą; mało kalorii dużo smaku.

Przygotowanie:

Jednego surowego buraka zetrzeć na tarce, obłożyć nim pozbawione ości filety z
pstrąga i odstawić na kilka godzin. Po tym czasie filety oczyścić z buraków
rozłożyć na desce i trochę wyrównać nożem, ścinając najgrubsze części filetów,
żeby łatwiej było je zawinąć.
Filety posolić, przyprawić cytrynowym pieprzem, ułożyć na nich bardzo cienkie
blanszowane paski cukinii i zawinąć w ściśle roladki. Następnie pokroić je w
poprzek na ok. 3 cm plasterki i nadziać na patyczki do szaszłyków. Smażyć na
oliwie po kilka minut na każdej ze stron.
Na pure. Buraki ugotować lub upiec i zblendować na gładko, przyprawiając
szczyptą soli i cukru. Selera ugotować, zblendować i przyprawić go szczyptą soli
i chrzanem. Garnirunek
z buraka ogórka kiszonego pokrojonego w drobną kostkę.


Składniki dla dwóch osób:

2 filety z pstrąga
3 buraki
1 spora bulwa selera
2 łyżki chrzanu
sól
pieprz cytrynowy
1 ogórek kiszony
kilka plasterków (0,5 mm) cukinii, pokrojonych wzdłuż
oliwa EV.

pookcook.blogspot.com/2013/02/pstrag.html

--
pookcook.blogspot.com

  Re: Roladki z pstrąga
   mhr2   19.02.13, 13:30 zarchiwizowany
z selera juz robilam, z buracczkow tez, ale ta kombi jest wspaniala,


--
"wer wind sät wird sturm ernten"

  Re: Roladki z pstrąga
   pookcook   20.02.13, 23:57 zarchiwizowany
W smaku też do siebie pasują, moim zdaniem oczywiście:)
--
pookcook.blogspot.com

  Burgery rybne
   pookcook   21.02.13, 00:02 zarchiwizowany
Zrobił się z tego już prawie mój prywatny wątek:) Ale wrzucam dalej, od
przybytku głowa nie boli:)


Rybę posiekać nożem drobne kawałki i zmieszać z ugotowanymi, ostudzonymi i
startymi na grubych oczkach tarki ziemniakami. Dodać posiekane kapary, skórkę z
cytryny i klika kropel soku, szczypiorek, natkę pietruszki, szczyptę pieprzu
kajeńskiego, przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, jajka i wymieszać wszystko
ręcznie na gładką masę. Uformować z niej krążki o średnicy upieczonych bułeczek,
oprószyć lekko mąką i smażyć na oliwie i maśle, na średnim ogniu po kilka minut
na każdej ze stron.

500-600 g świeżego dorsza lub innej morskiej ryby
250 g ugotowanych ziemniaków
2 niewielkie jajka lub jedno jajko i jedno żółtko
2 łyżki kaparów
skórka starta z ? cytryny
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki posiekanego szczypiorku
sól
pieprz kajeński
oliwa i masło do smażenia

Sos jogurtowo chrzanowy

Wymieszać 150 ml jogurtu naturalny z kilkoma łyżkami chrzanu (ilość w zależności
od mocy chrzanu i upodobań), łyżką posiekanego koperku i łyżeczką soku z cytryny.



Tu wersja rozszerzona o domowe bułeczki i sałatkę

pookcook.blogspot.com/2013/02/burgery-rybne-z-domowymi-bueczkami.html


  Re: Ryby - śledź bałtycki swieży/solony
   ines1977   22.02.13, 09:46 zarchiwizowany
Ja z wielkim zainteresowaniem oglądam ten temat. Niestety ryb mało jem i się na
nich nie znam. Nie wiem gdzie kupować, jak kupować czytam dużo a potem staję
przed stoiskiem z rybami i mam taki mętlik, że nic nie kupuję:)
W każdym razie postanowiłam to zmienić i na pewno wypróbuję niektóre Twoje przepisy.

Teraz mam jednak pewien problem. Może Ty albo ktoś kto przeczyta mi doradzi.
Czytałam kiedyś o śledziach bałtyckich tutaj
krytykkulinarny.pl/2010/11/sledz-baltycki-i-ges-owsiana-a-sprawa-polska/
Zacytuję kluczowy fragment:
"Rodzimy śledź jest o wiele mniejszy w porównaniu ze swoim atlantyckim kuzynem.
Co więcej, sprzedaje się go najczęściej w całości, nieraz w formie pozbawionych
głów i wnętrzności tuszek, ale jednak ze skórą i ością. Ale kto by dziś chciał
jadać rybę z ością? A ze skórą? To już wręcz niesłychane! Tymczasem taki właśnie
śledź jest najlepszy. Jadłem go prosto z patelni, po lekkim oprószeniu tuszek
mąką, doprawieniu solą i pieprzem: wyborny, po prostu przepyszny. Jadłem też
prawdziwe kaszubskie rolmopsy: tuszkę rozłożoną na pół, pozbawioną kręgosłupa,
przesmarowaną musztardą, nadzianą surową cebulą, kiszonym ogórkiem i marchwią,
zrolowaną, spiętą wykałaczką i umieszczoną w słodko-kwaśnej marynacie z
dodatkiem liścia laurowego, ziela angielskiego i surowej cebuli. To dopiero
ryba! Nie wie, jak smakuje śledź ten, kto choć raz w takiej właśnie formie go
nie spróbował. I taki właśnie śledź powinien stać się sztandarowym produktem
nadmorskich Kaszub. Precz z upchanymi w plastikowe tacki filetami naszpikowanymi
substancjami wzmacniającymi i konserwującymi! Niech żyje nasz tradycyjny śledź
kaszubski!"

No i wczoraj w jednym z marketów natrafiłam właśnie na świeże śledzie bałtyckie.
Mając w pamięci ten tekst kupiłam 0,5 kg.
Zaczęłam przeszukiwać Internet i poległam.
W większości przepisów nie jest w ogóle napisane jakich śledzi przepis dotyczy
tylko ze zdjęć można się domyśleć, że to przeważnie a'la matjasy.
O bałtyckich piszą, że sprzedaje się je w całości a ja kupiłam właśnie fileciki.
Nazywają je też zielonymi ale nie wiem czy każdy surowy czy tylko młode.
("W lecie można kupić niepatroszone śledzie z ikrą i mleczem; są to tak zwane
śledzie zielone. Obtoczone w mące i usmażone na oleju mają znakomity smak. Po
tarle ich smak się zmienia." www.przepisy.net/marynowany-sledz-baltycki/)
Niestety nie wiem czy zmienia się na gorsze i co z tego wynika no i oczywiście
czy moje są po tarle. Niby jest po lecie ale kto wie.

Czytam, że świeże można po prostu usmażyć ale wróciłam wczoraj późno i nie
miałam zamiaru jeść ich od razu więc je zasoliłam.
Mam jedną książkę dedykowaną śledziom i tam są rozdzielone przepisy na śledzie
świeże i solone. Czy skoro już je zasoliłam to nie mogę ich np. usmażyć tak jak
świeżych? Jeżeli tak to dlaczego?
Mam je potraktować jak solone matiasy?

Śledzie czekają. Pomocy:)

  Re: Ryby - śledź bałtycki swieży/solony
   kuchniazone   22.02.13, 11:16 zarchiwizowany
podbijam Twoje pytania
chyba bym usmażyła jednego na próbę i zobaczyła co wyszło

--
kuchniazone.blogspot.com/

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd