FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Pastilla

Na początek, żeby odcedzić:

- tych purystów, dla których więcej niż 2-3 składniki to kulinarna zbrodnia;
- te kumy nowoczesne i zabiegane, dla których ślęczenie nad garami dłużej niż godzinę,
to nawrót patriarchatu;
- oraz czytelniczki wciąż odchudzające się bez większych rezultatów, mimo stosowania
się do najnowszych rewelacji światowej sławy dietetyków;
- a także internetowe aktywistki żywienia organicznego, lokalnego, etycznego i
humanitarnego wobec zwierząt

zastrzegam, że to potrawa żmudna, przekombinowana, czasochłonna, egzotycznie
wysilona, tłusta, słodka, mięsna, mączna, aromatyczna, niewyględna i pyszna.
Polonistkom akceptującym jedynie estetykę zdań krótkich. I treściwych. Przypominam, że
to pisać będę ja, Krysia 2000.

No, pozostaje zatem garstka fanek od "Ojejciu, jakie to musi być pyszne! Na pewno
kiedyś zrobię, jak tylko wyleczę się ze ślęczenia godzinami w necie i opanuję warzenie
owsianki w realu". Plus 2-3 bezwstydne żarłoczki, które tu jeszcze zaglądają i pożrą
wszystko.

;o)))

Pastilla chyba jeszcze bardziej niż tażyny i kuksusy wyraża ogólny charakter kuchni
Maroko: wielowiekową tradycję obrotu przyprawami, słabość do słodkiego bezkonfliktowo
pogodzona z mięsożernością oraz wieczną tęsknotę za półwyspem Iberyjskim. Jak głosi
wikilegenda oraz inne sieciowe przekazy, potrawa ta wzorować miała się na
średniowiecznych mięsnych pajach, którymi - do czasu przełamania arabskiego monopolu
na cukier - zażerać się miała krześcijańska Europa. A może to było odwrotnie i
Europejczycy nawet mięsne paje zawdzięczają muzułmanom podobnie, jak nowożytną
matematykę, optykę, nawigację, destylację alkoholową oraz czarnych niewolników do
zbierania bawełny, z której potem szyto dżinsy, co pozwoliło zrzucić pancerne nagolenniki
i dźwignąć się z mroków półbarbarzyństwa, ku jasności kolonializmu, oświecenia i obozów
koncentracyjnych? Tego się chyba nie da pokojowymi metodami rozstrzygnąć. Trzeba
przejść z pokoju do kuchni.

Te same, mało wiarygodne (lecz dostępne w każdym telefonie z WiFi) źródła podają, że
oryginalnie pastilla była rodzajem uroczystego wypieku, takim tortem weselnym
nadziewanym gołębim mięsem. Ze względu jednak na gwałtowny rozwój usług
pocztowych w XIX i XX wieku, dwie wojny światowe i rozpętany w ich wyniku pokój podaż
gołębiego mięsa spadła drastycznie na tyle, że dziś w zasadzie do tego dania
wykorzystuje się wszędobylskiego kurczaka. Rozmiar samego dania także poszedł z
duchem czasu i aby nie serwować jej wyłącznie podczas wielkich rodzinnych spędów po to
tylko, żeby przekonać się, że nawet najbliżsi są kosmitami, pastilla zmalała na tyle, że
robić może za pojedyncze danie w szacownej restauracji, albo nawet szybką przekąskę
serwowaną w ulicznych jadłodajniach, taką bułeczkę ze słodkim żółtym mięskiem do
zjedzenia bez towarzystwa. I w ten sposób samotność nie musi się przeradzać w otyłość.

Ale do rzeczy, bo słońce zaraz zajdzie!

Na spory placek, który wyżywi spokojnie 6 osób potrzeba (patrz fota nr 2):

* cyce i giry z 1 kurczaka, oskórowane;
* 2-3 cebule, cienko pokrojone;
* 6 jaj (na focie nie uwidocznione, z obawy sturlania się ze stołu i bolesnego potłuczenia);
* 200g migdałów, sparzonych i wyłuskanych z okryw;
* nać pietruszki, spory pęczek;
* 1,5 łyżki oleju;
* pół kostki masła;
* ok 130g cukru pudru;
* 2 łyżki wody z kwiatu pomarańczy lub róży;
* przyprawy:
- 1 łyżkę cynamonu,
- 2 łyżeczki imbiru,
- 1 łyżeczkę kurkumy,
- szczyptę szafranu,
- sól i pieprz;
* niecałą szklanka wody;
* paczkę gotowego ciasta filo, lub jufki, lub uarki.

W garnku z przykrywką, lub dużym tażyniaku udusić kawałki kurczaka z cebulą, olejem,
przyprawami, posiekaną nacią pietruszki i wodą. Zajmie to jakieś 1,5h.

W międzyczasie można posiekać migdały i ufrytować je na brązowo. Odłowić do michy,
odczekać, aż ostygną a następnie wymieszać z cukrem pudrem i wodą kwiatową. I jeden
farsz gotowy (Fota nr 3, pumkt 3).

Uduszone mięso wyłowić i widelcem zeskrobać z gnotków do drugiej. Tym samym
widlecem rozwłóknić, dolać jedną lub dwie warząchewki sosu odcedzonego z cebuli i
rozmieszać na miękki farsz. Drugi farsz (fota nr 3, pumkt 2).

Do reszty sosu wbić jaja i cały czas mieszając na średnim ogniu wykonać jajecznicę. W
miarę suchą. I to jest trzeci farsz (Fota nr 3, pumkt 1).

Pozostaje złożyć wszystko w placek i zapiec (Fota nr 4, etapami).

Stopić masło. Przygotować naczynie do pieczenia z okrągłym dnem, np. blaszkę do pizzy,
albo serników, albo i nawet spód tażynaka. Nasmarować dobrze masłem i wyłożyć płatem
ciasta filo tak, aby spory jego naddatek wystawał poza brzegi. Nałożyć pierwszą warstwę,
czyli jajeczną masę. Przykryć płatem ciasta filo. Posmarować stopionym masłem. Nałożyć
drugą warstwę, czyli ptasi farsz. Przykryć płatem ciasta, posmarować masłem i nałożyć
ostatnią warstwę, frytowane posłodzone migdały. Wystające brzegi ciasta złożyć do
środka, zamykając tym samym placek. Od góry przyłożyć ostatnią warstwę ciasta i
uszczelnić placek. Wierzch posmarować masłem i rozmąconym zółtkiem. Piec w nagrzanym
do 180 st piekarniku do zrumienienia.

Gotowy, lekko ostygły placek posypać cukrem pudrem i cynamonem (Fota nr 1).

--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

Pastilla - krysia2000 22.01.12, 21:10    
Re: Pastilla - linn_linn 22.01.12, 22:16    
Re: Pastilla - kk345 22.01.12, 22:44    
Re: Pastilla - vandikia 22.01.12, 22:51    
Re: Pastilla - pani.serwusowa 22.01.12, 23:20    
Re: Pastilla - felinecaline 23.01.12, 00:11    
Re: Pastilla - pani.serwusowa 23.01.12, 11:54    
Re: Pastilla - krysia2000 23.01.12, 22:07    
Re: Pastilla - pani.serwusowa 24.01.12, 14:51    
Re: Pastilla - pani.serwusowa 24.01.12, 14:52    
Re: Pastilla - krysia2000 24.01.12, 22:42    
Re: Pastilla - pani.serwusowa 25.01.12, 10:05    
Re: Pastilla - alinka_li 23.01.12, 01:14    
Re: Pastilla - pinkdot 23.01.12, 08:16    
Re: Pastilla - miss_coco 23.01.12, 10:26    
Re: Pastilla - tahin 23.01.12, 10:54    
Re: Pastilla - krysia2000 23.01.12, 14:56    
Re: Pastilla - 363636r 23.01.12, 15:05    
Re: Pastilla - tahin 23.01.12, 17:33    
Re: Pastilla - kocia_noga 23.01.12, 19:28    
Re: Pastilla - vandikia 23.01.12, 21:18    
Re: Pastilla - krysia2000 23.01.12, 22:01    
Re: Pastilla - tahin 23.01.12, 23:16    
Re: Pastilla - krysia2000 23.01.12, 23:49    
Re: Pastilla - agao_72 23.01.12, 20:07    
Re: Pastilla - tralalumpek 23.01.12, 23:59    
Re: Pastilla - mysiulek08 24.01.12, 01:08    
Re: Pastilla - kocia_noga 24.01.12, 08:48    
Re: Pastilla - krysia2000 24.01.12, 09:49    
Re: Pastilla - asia1997 24.01.12, 12:16    
Re: Pastilla - daxter 24.01.12, 12:51    
Muzułmańskie ciasta listkowe - krysia2000 24.01.12, 21:41    
Nie dam się odcedzić !!! - atojaxxl 25.01.12, 08:56    
Re: Nie dam się odcedzić !!! - michaga 25.01.12, 10:57    
Re: Pastilla - patyska 25.01.12, 15:48    
Zaczął się ramadan... - miss_coco 28.07.12, 14:10    
Re: Zaczął się ramadan... - krysia2000 29.07.12, 16:26    
Re: Zaczął się ramadan... - szadoka 30.07.12, 15:20    
Re: Pastilla - thiessa 28.07.12, 22:27    
Re: Pastilla - miss_coco 30.11.12, 22:04    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd