FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Rozgrzewające samosy

Autor: tannat Data: 09.02.12, 22:40
Chrupiące, gorące, pikantne. W sam raz na mrozy.

Wyszło tego ok. 25 sporych samosów. A i farszu została jeszcze solidna porcja do ryżu na
czarną godzinę, którą zamroziłem.

Ciasto:

Mąka pszenna: 650 g;
Olej: ok 100 ml;
Woda: ok. 370 -380ml (troszkę ponad 1,5 "wzorcowej" szklanki);
Sól: 1,5 łyżeczki;

Wyrabiane "maszynowo": Do mąki dodać sól i olej
Dobrze wymieszać, aby olej został pochłonięty przez mąkę. Następnie cały czas
wyrabiając dodawać wodę.

Farsz:

Cebula, pokrojona: 2 szt.;
Papryka czerwona, pokrojona: 1 szt.;
Ziemniaki, pokrojone w kostkę ok 1,5 cm: 2 szt. (ok 350 g);
Kalafior, drobno pokrojony: 1 szt. (ok. 700 g);
Przyprawy: Kmin rzymski (1 Łyżka), Gorczyca biała (1 łyżeczka), Gałka muszkatołowa (1
łyżeczka), Kurkuma (1 łyżeczka), Papr. Chilli (opcjonalnie, wedle preferencji), Sól (ok. pół
łyżeczki - lub do smaku), Pieprz czarny (do smaku). W miarę możliwości, wszystkie
przyprawy utrzeć razem w moździerzu;
Bulion lub woda: ok. 100 ml;
Groszek zielony (mrożony): ok. 200 g;
Olej: ok. 2 Łyżki;

Na rozgrzany olej wrzucić pokrojoną cebulę i 1/3 przypraw. Po chwili dodać paprykę i
ziemniaki. Smażyć ok 2 minuty. Dodać kalafior i ok 100 ml bulionu (lub wody) i pozostałą
część przypraw. Dusić pod przykryciem na małym ogniu ok 30 minut. Dodać zielony
groszek (może być ciągle zmrożony), wymieszać i dusić ok. 3 minuty. Odstawić z ognia i
pozostawić pod przykryciem do częściowego ostygnięcia.

Formowanie:

No cóż... Najsłabszy punkt tego programu :) Obiecuję się poprawić w przyszłości, a
tymczasem... Ciasto rozwałkować (podsywywać mąką) i wyciąć krążki (do wycinania
krążków użyłem miseczki o średnicy 12 cm). Na krążki ciasta nakładać po ok. łyżce
nadzienia. Zamknąć wedle uznania i umiejętności (na zdjęciach moje zmagania). Układać
na oprószonym mąką blacie.

Smażenie:

Rozgrzać olej (w moim przypadku ok 700 ml) i smażyć partiami po ok. 5 minut. Po
wyłowieniu wrzucać na grubą warstwę ręcznika papierowego.

Podane z chutneyem daktylowo-tamaryndowym.

--

Aniseflower

Rozgrzewające samosy - tannat 09.02.12, 22:40    
Re: Rozgrzewające samosy - calineczkazbajkii 10.02.12, 14:13    
Re: Rozgrzewające samosy - mhr2 11.02.12, 11:45    
Re: Rozgrzewające samosy - bebiak 11.02.12, 19:03    
Re: Rozgrzewające samosy - chamae 18.02.12, 15:24    






Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatnościMapa serwisu Poleć stronę znajomym  |   Zgłoś problem lub błąd