Chodzi mi o gryczaną niepaloną, zdecydowanie trudniej dostępną niż klasyczna
palona. Inna zdecydowanie w smaku, ciekawa i moim zdaniem warta polecenia.
Czytałem gdzieś nawet, że bardziej wartościowa niż tradycyjna. Może i tak,
czasem można sobie odmienić.
Można ją podawać do sosów przeróżnych czy kraszoną jak komu pasuje. U mnie z
omastą z drobno posiekanej wieprzowiny duszonej z cebulką, sadzonym jajem (
jedno żółtko, przyznaję bez bicia, pękłem) i ogórkiem kiszonym.
Smacznego życzę, Rafał.
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD
palona. Inna zdecydowanie w smaku, ciekawa i moim zdaniem warta polecenia.
Czytałem gdzieś nawet, że bardziej wartościowa niż tradycyjna. Może i tak,
czasem można sobie odmienić.
Można ją podawać do sosów przeróżnych czy kraszoną jak komu pasuje. U mnie z
omastą z drobno posiekanej wieprzowiny duszonej z cebulką, sadzonym jajem (
jedno żółtko, przyznaję bez bicia, pękłem) i ogórkiem kiszonym.
Smacznego życzę, Rafał.
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD


