FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki kurs
   pinkink3   13.11.12, 18:56 zarchiwizowany
Nawet ci, co nie przepadaja za orzeszkami ziemnymi, (w USA prawie niespotykany
rodzaj, ale zdarza sie ) maja slabosc do Peanut Brittle, legendarnego
karmelowego cukierka, niegdys powszechnie robionego w amerykanskich domach,
teraz do kupienia w najlepszych cukierniach.

Bardzo latwy do zrobienia.
I szybki. Robi sie go w 20 minut.

Kto obserwowal tutaj moje wczesniejsze wyczyny, wie, ze inaczej bym go tu
pokazywala.;)))

Zaraz nastapi dalszy ciag.

  Re: Peanut Brittle - co nam potrzeba
   pinkink3   13.11.12, 19:10 zarchiwizowany

Bedziemy potrzebowac:


1 cup cukru,
1/2 c. lekkiego syropu kukurydzianego (ale moze byc kazdy inny)
1/8 lyzeczki soli
1 c. orzeszkow
2 T (T=lyzka stolowa) masla
1 T sody [Baking Soda]
2 t [t=lyzeczka ] esencji waniliowej

Zanim przystapimy do dziela, trzeba przygotowac powierzchnie, na ktora bedzie
wylewana masa. Moze byc blat kuchenny - tak to robia/robili Amerykanie - ja
uzylam teflonowej blachy. Powierzchnie trzeba lekko natluscic, najlepiej za
pomoca sprayu.

  Re: Peanut Brittle - jak to robic
   pinkink3   13.11.12, 19:23 zarchiwizowany

Etap pierwszy:

Cukier, syrop i sol wrzucic do garnka i mieszajac drewniana lyzka podgrzewac ok.
5 minut do lekko zlotego koloru.
Jesli ktos ma tzw. candy termometer do temp. 330*F [166*C].
Trzeba od tego momentu byc bardzo ostroznym. bo cukier bedzie szybko ciemniec.
Wrzucic orzeszki i dalej krecac w garnku odczekac kolejne 5 minut.
Zdjac z ognia.
Dodac maslo, sode i wanilie. Soda bedzie sie burzyc, spowoduje 'rosniecie' masy.
Pokrecic jeszcze troche a potem szybko ale delikatnie wylac na blat.
Wierzchem lyzki porozciagac mase jak najszerzej i najcieniej, co nie bedzie
latwe, bo masa szybko stygnie. I twardnieje.
Zostawic do calkowitego wystygniecia.
Zalac ganek woda. Garnek sie nie przypala!!!
Posprzatac balagan.

  Re: Peanut Brittle - gotowe!
   pinkink3   13.11.12, 19:28 zarchiwizowany

Nie jest latwo sie powstrzymac, jak sie juz zacznie jesc, wiec najlepiej szybko
czestowac innych.
Niech tez troche utyja, ha, ha!))))

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   marynarkawpaski   13.11.12, 20:06 zarchiwizowany
Syrop z agawy się nada? Czy lepiej golden syrup dać? Kukurydziany wziął mi i wyszedł :/

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   negres   13.11.12, 21:15 zarchiwizowany
Do zrobienia.
A teraz dziękuję za odrobinkę słodkości i w zasięgu wzroku mam persimonę, mniam:)

  persimon
   pinkink3   14.11.12, 08:16 zarchiwizowany

negres napisała:

w zasięgu wzroku mam persimonę, mniam
> :)

Jeszcze wciaz dosc sporo wisi na drzewie.;)
Pozdrawiam Cie, Negresko.

  Re: persimon
   negres   14.11.12, 09:25 zarchiwizowany
Pamiętam koszyczek na kiju do zbierania tych owoców :) Poranny słodki deser
wciąż mnie kusi:)
Pozdrawiam gorąco ze wschodu ( niestety już zimnego).

  substytut
   pinkink3   14.11.12, 08:14 zarchiwizowany
marynarkawpaski napisała:

> Syrop z agawy się nada? Czy lepiej golden syrup dać? Kukurydziany wziął mi i wy
> szedł :/


Mysle, ze kazdy sie nada. Nie znam sie na syropach, poza klonowym i oczywiscie
pysznym Thymi i Tusipectem(?), kiedy bylam dzieckiem.;)

Moze ten link cos pomoze?
community.kingarthurflour.com/content/corn-syrup-substitute

  Re: substytut
   marynarkawpaski   14.11.12, 10:25 zarchiwizowany
Link pomógł, dzięki :) Zrobię z agawą - smak peanut brittle znam, więc będę mogła
porównać. Tęskno mi za USA, to chociaż w ten sposób się w tamte rejony przeniosę na
chwilę...

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   szopen_cn   15.11.12, 06:47 zarchiwizowany
Wyglada bardzo ladnie i fachowo.

My w pracy robimy podobny tyle ze z macadamia.

Jesli moglbym dwie uwagi:
- temperatura i procedura, polecalbym skonczyc w okolicach 150C, (my maslo dodajemy w
136C, reszte w 148C)
- orzeszki, polecalbym czesc orzeszkow (polowe) pokruszyc, wtedy w koncowym produkcie sa
mniejsze i wieksze kawalki co daje lepsza konsystencje (texture).

  dzieki, szopenie
   pinkink3   15.11.12, 19:23 zarchiwizowany
szopen_cn napisał:


>
> My w pracy robimy podobny tyle ze z macadamia.

Sie dobrze macie w pracy;))
Moj nastepny ulepek to bedzie brittle z migdalami, ale z macadamia byloby chyba
jeszcze lepsze. Pomysle o tym.


>
> Jesli moglbym dwie uwagi:
> - temperatura i procedura, polecalbym skonczyc w okolicach 150C, (my maslo doda
> jemy w
> 136C, reszte w 148C)


Nie uzywalam termometru, choc bardzo tu zalecaja.
Po prostu mialam garnek na oku i pilnowalam zmiany koloru. Wtedy rzucilam
orzechy i po ~5.min. sciagnelam z ognia i postawilam na chlodnym kamieniu. I
wtedy dopiero wrzucalam maslo i reszte. Ale podziwiam naukowa dokladnosc i
precyzje.))


> - orzeszki, polecalbym czesc orzeszkow (polowe) pokruszyc, wtedy w koncowym pro
> dukcie sa
> mniejsze i wieksze kawalki co daje lepsza konsystencje (texture).

Wiem, co masz na mysli: sa miejsca bez orzeszkow. Prawde mowiac, wcale mi to nie
przeszkadzalo, bo karmel jest pyszny tak czy tak, ale przy nastepnych akcjach
zastosuje kruszenie.


PS.
Wczoraj kupowalam czekoladki na prezent na przyszlotygodniowe Thanksgiwing i
cyknelam kupne Peanut Brittle. Tez dobre, ale moje lepsze!

  Thanksgiving,
   pinkink3   15.11.12, 19:29 zarchiwizowany
of course!

  Re: dzieki, szopenie
   szopen_cn   15.11.12, 23:42 zarchiwizowany
pinkink3 napisała:

> szopen_cn napisał:
>

> > My w pracy robimy podobny tyle ze z macadamia.
>
> Sie dobrze macie w pracy;))
> Moj nastepny ulepek to bedzie brittle z migdalami, ale z macadamia byloby chyb
> a
> jeszcze lepsze. Pomysle o tym.

Jasne, ze dobrze mamy w pracy. Macca brittle to pikus, my robimy najlepszy marshmallow na
swiecie i setki innych przysmakow. Z tego zyjemy.


> Nie uzywalam termometru, choc bardzo tu zalecaja.

> Ale podziwiam naukowa dokladnosc i
> precyzje.))

Powyzej 155C jest bardzo latwo przekroczyc prog spalania sie karmelu i uzyskac zbyt duzo
gorzkiego smaku.
Precyzja pozwala na powtarzalnosc procesu.

  Re: dzieki, szopenie
   ilenia   16.11.12, 10:51 zarchiwizowany
Zazdroszczę takiego miejsca pracy! Marzenie...
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   15.11.12, 13:57 zarchiwizowany
Wygląda bosko! Nigdy nie próbowałam, ale narobiłaś mi smaka :)

--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   pinkink3   15.11.12, 19:24 zarchiwizowany
ilenia napisała:

narobiłaś mi smaka :)
>


Nic trudnego.
Bedzie Ci slodko, jak zrobisz.))

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   mhr2   15.11.12, 14:09 zarchiwizowany
bardzo ladne i ciekawe dla smakoszy,

--
"Es liegt in der Natur des Menschen vernünftig zu denken und unvernünftig zu
handeln."

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   pinkink3   15.11.12, 19:25 zarchiwizowany
mhr2 napisała:

> bardzo ladne i ciekawe dla smakoszy,
>

Dla nie-smakoszy tez.
Sprobuj.)))


  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   daxter   16.11.12, 13:06 zarchiwizowany
A ja bym chciala z polskiego na nasze cup? To szklanka ?
Syrop kukurydziany czym zastapic jest konieczny czy np miod by go zastpil czy ugotowac lekki
syrop z cukru . Deser fajnie wyglada no i smakuje zapewne pysznie .
Fajny pomysl na prezent.orzeszki niesolone jak mniemam dajesz ?

  Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki kurs
   pinkink3   16.11.12, 17:50 zarchiwizowany
daxter napisała:

> A ja bym chciala z polskiego na nasze cup? To szklanka ?

1 cup = 233ml

Kiedys pokazywalam zdjecia miarek dla porownania, ale jak to ja, strzelilam byka
i napisalam, ze cup to wiecej niz 250 ml. Oczywiscie mialo byc mniej:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51872751,52179051.html

> Syrop kukurydziany czym zastapic jest konieczny czy np miod by go zastpil czy u
> gotowac lekki syrop z cukru .
Wiesz, nie pomyslalam, ze syropu moze w Polsce nie byc.((
Sa substytuty ale to takze syropy...(
Hmm, miod by chyba byl dobry, ale czy go nie szkoda na glupie brittle?:))
Moze ktos cos wymysli?



Deser fajnie wyglada no i smakuje zapewne pysznie .
> Fajny pomysl na prezent.orzeszki niesolone jak mniemam dajesz ?

Ja dalam tu niesolone, ale zdaje sie, ze z solonymi jest popularniejsze i fajnie
slodycz karmelu gra z slonoscia orzeszkow. Przepisy mowia tak i tak.
Daj, co masz pod reka.))


  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   daxter   16.11.12, 21:35 zarchiwizowany
Oki to bede eksperymencic :)
Czyli cup to szklanka amerykanska a mnie sie 330 ml roilo zrobie z miodem i podziele sie
wynikiem )

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   16.11.12, 21:53 zarchiwizowany
Wiesz, ja dostałam niedawno w prezencie miarki "cup" i one mają wypisaną w
środku także pojemność - wg tego 1 cup = 250 ml, czyli dokładnie tyle, co nasza
szklanka.

--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   szopen_cn   17.11.12, 01:45 zarchiwizowany
Syrop kukurydziany mozna zastapic syropem glukozowym (inna nazwa tej samej rzeczy).
Miod sie nie nadaje.

To musi byc tzw inverted sugar i uzywany jest po to by zapobiec krystalizowaniu sie cukru w
duzych krysztalkach.



  miarki amerykanskie
   pinkink3   17.11.12, 03:50 zarchiwizowany
ilenia napisała:

> Wiesz, ja dostałam niedawno w prezencie miarki "cup" i one mają wypisaną w
> środku także pojemność - wg tego 1 cup = 250 ml, czyli dokładnie tyle, co nasza
> szklanka.
>
> --
> ilenia


To nie tak.
Amerykanski 'cup' to precyzyjna miara, ktora niestety nie ma nic wspolnego z
systemem metrycznym. Cale amerykanskie gotowanie opiera sie wlasnie na cups,
Tablespoons i teaspoons. Wagi sie tu nie uzywa.
I to nie sa lyzki wyciagniete z szuflady - wiadomo, kazda jest inna - a
precyzyjna miarka.
Pokazywalam je tu:

fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,63956706,64003965.html
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,63956706,64003099.html
A jesli mimo wszystko mi nie wierzysz, zobacz tu. To oficjalny konwertor:
www.worldwidemetric.com/measurements.html

Ale mowiac o brittle, pewnie sie naraze Szopenowi, ale wg mnie czy nasypiesz
szklanke, czy 1 cup, nie bedzie mialo wiekszego znaczenia. Radzilabym jednak
konsekwencje - jesli zaczniesz mierzyc w szklankach, mierz wszystko . I cukier i
syrop itp.
Warto zachowac proporcje.


  Re: miarki amerykanskie
   ilenia   17.11.12, 10:43 zarchiwizowany
Nie mam powodu Ci nie wierzyć :)
Ale ja w tym przeliczniku nie podaję gramów, tylko mililitry i to się zgadza z
naszą szklanką.

Swoje miarki dostałam w Polsce, kupione były w Warszawie, ale podobno producent
amerykański (głowy nie dam jednak) - to jest zestaw miarek, które wyglądają, jak
takie małe rondelki i w środku mają wypisaną pojemność w cupach i w mililitrach.
Według tego właśnie 1 cup = 250 ml (nie mówię o gramach) - a jest to dokładnie
tyle, ile podają Twoje miarki i przelicznik, do którego podajesz link:
1 cup = 1/2 pint = 250 ml

Czyli wszystko się zgadza :)
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: miarki amerykanskie
   mhr2   17.11.12, 11:10 zarchiwizowany
mam na opakowaniu ze 1/3cup jest 45g, ale ja i tak robie na "oko",
wole nasze miarki,

--
"Es liegt in der Natur des Menschen vernünftig zu denken und unvernünftig zu
handeln."

  nie calkiem;))
   pinkink3   17.11.12, 17:23 zarchiwizowany
ilenia napisała:

> Według tego właśnie 1 cup = 250 ml (nie mówię o gramach) - a jest to dokładnie
> tyle, ile podają Twoje miarki i przelicznik, do którego podajesz link:
> 1 cup = 1/2 pint = 250 ml
>


Nie, to nie jest dokladnie tyle;)

Jeszcze raz wejdz na te strone:
www.worldwidemetric.com/measurements.html
na najnizszej tablicy z nazwa :Volume Conversion Calculator wpisz jedynke w
okienko 'cups' i przycisnij 'calculate'. Wyskocza Ci odpowiedniki w innych
okienkach.
Sprawdz i powiedz nam co masz w okienku 'Liters'i 'Milliliters' i czy to
napewno jest 250?;))


Tak, zgadzam sie , ze ten system jest idiotyczny i zupelnie nie rozumiem,
dlaczego Amerykanie sie go tak kurczowo trzymaja. To samo sie odnosi do mil ,
ktore trzeba przejechac, galonow benzyny, ktore trzeba zatankowac, funtow a
jeszcze gorzej - uncji, kiedy kupujesz np. kawalek miesa, nie mowiac o
temperaturze, ktora jest przyjemna dopiero w okolicach 80 stopni[Fahrenheit].
Amerykanie uwazaja, ze metryczny system jest bardzo trudny i wola pozostac przy
swoim. ;))))

Pozdrawiam.

  Re: nie calkiem;))
   ilenia   17.11.12, 18:07 zarchiwizowany
No właśnie w tej przeliczarce zależy jaki jest punkt wyjścia, bo faktycznie jak
wpisuję 1 cup, do wychodzi 236,6 ml; ale jak wpiszę 250 ml, to wychodzi 1,05 cupa.
Dziwny ten system, ale zdaję się na Ciebie - ostatecznie tam mieszkasz (tak
wnoszę z wpisów), więc wiesz lepiej o czym mowa :)
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  no co ja Ci zrobie?;))
   pinkink3   17.11.12, 19:45 zarchiwizowany

Ja nie widze w tym rownaniu sprzecznosci - w obie strony pokazuje, ze do 1 cupa
nie wlejesz cwierci mleka, bo sie nie zmiesci, ale ze mnie matematyk zaden.

Zapytaj Szopena.
On jest specjalista od 'szkielka i oka'.;))

  Re: no co ja Ci zrobie?;))
   ilenia   17.11.12, 20:42 zarchiwizowany
Spoko :) ja po prostu wcześniej założyłam, że 1,05 to niewielki margines, który
można zaokrąglić do całej jedynki, ale pewnie coś jest w tej precyzji, będę
musiała to zgłębić organoleptycznie - czyli muszę więcej piec na różnych
miarkach i próbować , ot co! :D
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: no co ja Ci zrobie?;))
   szopen_cn   18.11.12, 23:38 zarchiwizowany
pinkink3 napisała:


>
> Zapytaj Szopena.
> On jest specjalista od 'szkielka i oka'.;))

Ta "cup" po swiecie rozmiarem sie rozni dosc znacznie.

U szopena na wsi cup to 250ml podobnie jak na miarkach kolezanki (podobnie jak w
wiekszosci bylych posiadlosci brytyjskich).

W USA sa dwie rozne cup, jeszcze inna w Japoni.

en.wikipedia.org/wiki/Cup_(unit)

A tak zupelnie na marginesie to w przypadku domowej produkcji brittle nie trzeba sie az tak
bardzo szczypac i martwic o dokladne proporcje.

  o szczypaniu (sie)
   pinkink3   19.11.12, 04:26 zarchiwizowany
szopen_cn napisał:

>
> A tak zupelnie na marginesie to w przypadku domowej produkcji brittle nie trzeb
> a sie az tak
> bardzo szczypac i martwic o dokladne proporcje.


No, to dobrze, ze sie zgadzamy co do tego.
Bo piszac to, co ponizej cytuje z samej siebie z kilku postow wyzej,
zastrzegalam sie, ze Szopen pewnie nie pochwali takiego niedbalstwa, a tu -
prosze!))))

"Ale mowiac o brittle, pewnie sie naraze Szopenowi, ale wg mnie czy nasypiesz
szklanke, czy 1 cup, nie bedzie mialo wiekszego znaczenia. Radzilabym jednak
konsekwencje - jesli zaczniesz mierzyc w szklankach, mierz wszystko . I cukier i
syrop itp.
Warto zachowac proporcje."

  Re: no co ja Ci zrobie?;))
   ilenia   19.11.12, 12:01 zarchiwizowany
Dzięki za doprecyzowanie - czyli wszyscy mamy trochę racji :)
Swoją drogą to amerykanie i brytyjczycy mogliby się już przestawić na system
metryczny - byłoby o tyle prościej!
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   25.03.13, 12:47 zarchiwizowany
Robiłam na razie dwa razy: za pierwszym razem skorzystałam ze wskazówek szopena
i coś tam pokombinowałam z kolejnością składników, robiłam na oko, bo nie miałam
termometru, użyłam syropu Aunt Jemima. Wyszło bardzo dobre, ale niestety nie
zapisałam tych wszystkich zmian i teraz mam problem :(

Za drugim razem zrobiłam z syropem, który sama wcześniej przygotowałam (na
podstawie tego przepisu:
www.thekitchn.com/pantry-staples-diy-cane-sugar-131934), bo mi się Ciotka
skończyła niestety; według kolejności, którą podałaś. Kupiłam nawet termometr
cukierniczy, ale już przy niecałych 120 stopniach C zaczęło mi się przypalać,
więc musiałam zdjąć z ognia wcześniej. No i teraz mam całą blachę ciemnego
(czytaj lekko przypalonego) brittle :(

Może to kwestia tego syropu? Sama nie wiem.

Szopen: mógłbyś napisać, w jakiej kolejności Ty robisz i przy jakiej
temperaturze? tak krok po kroku pliiiz :)
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   szopen_cn   27.03.13, 04:01 zarchiwizowany
ilenia napisała:

> Robiłam na razie dwa razy: za pierwszym razem skorzystałam ze wskazówek szopena
> i coś tam pokombinowałam z kolejnością składników, robiłam na oko, bo nie miała
> m
> termometru, użyłam syropu Aunt Jemima. Wyszło bardzo dobre, ale niestety nie
> zapisałam tych wszystkich zmian i teraz mam problem :(
>

> Może to kwestia tego syropu? Sama nie wiem.
>
> Szopen: mógłbyś napisać, w jakiej kolejności Ty robisz i przy jakiej
> temperaturze? tak krok po kroku pliiiz :)

Najpewniej kwestia syropu.
Patrzac na recepture na zalinkowanej stronie to tak robi sie roztwor cukru, ktory nie bedzie
latwo krystalizowal a nie inverted sugar.

My robimy w takiej samej kolejnosci jak w przepisie pinkink.
Maslo dodajemy kiedy syrop osiagnie temperature 136C a sode, orzeszki (my uzywamy
macadamia) i wanilie 1 148C.


  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   27.03.13, 21:35 zarchiwizowany
No tak, pewnie to ten syrop nieszczęsny.

Ale z tą kolejnością to chyba jednak nie do końca tak samo :)
Pinkink robi: cukier+syrop+sól, orzeszki, masło+soda+wanilia - i zdejmuje z ognia
A u Ciebie jest: cukier+syrop+sól, masło, soda+orzeszki+wanilia - bez
zdejmowania z ognia

No, chyba że coś pokręciłam znowu :)
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   szopen_cn   27.03.13, 23:42 zarchiwizowany
Inne orzeszki.
Peanuts vs macadamia.

Pinkink "dosmaza" orzeszki by calosc nabrala tego smaku i aromatu.
W naszym macadamia brittle orzeszki nie maja byc zbyt "usmazone".

U nas po dodaniu orzeszkow, wanili i sody i zamieszaniu gasi sie gas i potem
transportuje "garnek" do miejsca gdzie sa stoly do wylewania i formowania.
To zajmuje moze 3-4 minuty.

Po wylaniu na stol i rozprowadzeniu do odpowiedniej grubosci masa jest "wstepnie" (tak do
polowy) nacinana by potem latwiej bylo polamac na odpowiednie kawalki. W wersji domowej
nie ma takiej potrzeby.

Dodac musze, ze po zrobieniu "brittle" nalezy to przechowywac w szczelnie zamkinietym
opakowaniu bo jest to bardzo hygroskopijne a po "nabraniu" wody z otoczenia robi sie malo
ciekawe.

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   27.03.13, 23:45 zarchiwizowany
Wszystko jasne teraz - wielkie dzięki za cierpliwość i wskazówki :)
A z tym przechowywaniem, to już się zdążyłam przekonać na własnej skórze ;)
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   szopen_cn   03.04.13, 06:47 zarchiwizowany
Dzisiaj wlasnie robilismy macca brittle.


  Re: Peanut Brittle - ukochana slodkosc - szybki k
   ilenia   03.04.13, 12:36 zarchiwizowany
Mmmm świetnie wygląda!
Ja się właśnie zabieram do robienia peanutowego. Mam syrop z agawy i golden
syrup, jeszcze nie wiem czego użyję hmm
--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  peanut brittle
   ilenia   04.04.13, 12:54 zarchiwizowany
W końcu się udało. Porzuciłam termometr cukierniczy i zrobiłam wg podanego
czasu, na oko. Do tego użyłam jasnego i lekkiego syropu z agawy.
Efekt też na blogu:
piekarnik.blox.pl/2013/04/Orzechowe-lamance-Peanut-Brittle.html

  Re: peanut brittle
   pinkink3   05.04.13, 06:19 zarchiwizowany

Gratuluje.
Napisz, czy smakowalo.

  Re: peanut brittle
   ilenia   05.04.13, 21:57 zarchiwizowany
pinkink3 napisała:

>
> Gratuluje.
> Napisz, czy smakowalo.

No jasne! Super wyciągacz plomb :)

--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Re: peanut brittle
   pinkink3   06.04.13, 05:56 zarchiwizowany
ilenia napisała:


Super wyciągacz plomb :)
>


Ej, to cos nie tak!
Peanut brittle jest twardawy ale kruchy, a nie ciagnacy ani gumowaty jak toffi,
bo rozumiem, ze taka konsystencja moze byc niebezpieczna dla uzebienia.:)




  Re: peanut brittle
   ilenia   06.04.13, 11:23 zarchiwizowany
pinkink3 napisała:


> Ej, to cos nie tak!

Ależ skąd! Wszystko ok - jest kruchy i twardy, tak jak powinien, ale jak się go
pogryzie, to kawałki karmelu przylepiają się do zębów :)

--
ilenia
piekarnik.blox.pl

  Troche OT do pinkink
   szopen_cn   09.04.13, 01:42 zarchiwizowany
Na watku o soleniu sledzi podalem ci link do sledzi w sklepie pobliskim chyba.

  Re: Troche OT do pinkink
   pinkink3   09.04.13, 08:15 zarchiwizowany
Dzieki za przypomnienie.
I za linki.
Odpisalam we wlasciwym miejscu.
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd