FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Zupa z pieczonego pasternaku i jabłek

Jadłam tę zupę w warszawskiej restauracji Opasły Tom i ledwie skończyłam,
dokładnie wyskrobawszy talerz, wykonałam "SMS do przyjaciela", który zna
szefową kuchni: "Wyciągnij od Agaty przepis!".
Kumpel nie musiał ciągnąć zbyt mocno - okazało się, że przepis jest w necie,
tutaj:
www.kukbuk.com.pl/zupa-musi-byc/

Krem z pieczonego pasternaku, jabłek i masła orzechowego

Składniki:
1 kg pasternaku
3 szare renety
2 duże ziemniaki
1 serek topiony śmietankowy
ok. 1,5 litra bulionu warzywnego
kilka ząbków czosnku
100 g masła*
2 czubate łyżki masła orzechowego - ja dałam więcej, na swój smak
4 łyżki sosu sojowego jasnego
1 łyżka miodu gryczanego
wędzona papryka suszona
olej do smażenia
*Wielka zagadka bytu. W "sposobie wykonania" ten składnik już nie występuje.
Nie wyobrażam sobie dodania do zupy pół kostki masła, więc pominęłam.

Do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika wkładamy pasternak pokrojony w
talarki, kawałki obranych jabłek i ziemniaków umieszczone w żaroodpornym
naczyniu. Doprawiamy wszystko solą, pieczemy odsłonięte do momentu, gdy
pasternak zmięknie, a jabłka zaczynają się rumienić. Zwykle trwa to od 45
minut do godziny. W trakcie pieczenia polewamy wszystko miodem i sosem
sojowym, a i ząbek czosnku możemy dorzucić.

W małym garnuszki rozgrzewamy olej i prażymy w nim cienkie plasterki czosnku.
Bardzo mocno rumiane, chrupiące plasterki wyławiamy i osuszamy na papierze.
Olej możemy ponownie wykorzystać, bo ma piękny zapach czosnku i jest czysty.

Gorącą zawartość naczynia miksujemy blenderem na krem, dolewając ciepły wywar
jarzynowy. Nie trzymajmy się przenigdy proporcji dodawanego płynu w zupach, bo
sami widzimy, ile należy go nalać do ulubionej konsystencji. Miksując dodajemy
masło orzechowe i ser.

Zupa jest lekko słodka i orzechowa. Koniecznie podawana z kruszonym czosnkiem
i wędzoną papryką, a i kropla oleju czosnkowego na wierzchu nie zaszkodzi!

Tyle przepis. Ode mnie:
- pasternak kupiłam na Biobazarze w Norblinie (info dla warszawiaków)
- radziłabym wstawić sam pasternak do piekarnika wcześniej. Po godzinie był
wciąż twardawy (i kiepsko się potem miksował), a jabłka rozpadły się kompletnie.
- karta w Opasłym Tomie często się zmienia i ta zupa już z niej zniknęła, więc
jeśli ktoś chce jej spróbować, musi zrobić ją sam :) Naprawdę warto.



Zupa z pieczonego pasternaku i jabłek - nobullshit 23.03.13, 16:29    
Re: Zupa z pieczonego pasternaku i jabłek - roseanne 23.03.13, 23:20    
Re: Zupa z pieczonego pasternaku i jabłek - staua 25.03.13, 19:33    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd