FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Borówkowiec bez pieczenia

Ciasto wynikłe z potrzeby zagospodarowania dużej ilości podarowanych borówek,
których nie daliśmy rady zjeść. Wyjątkowo pechowe, choć w ostateczności
wyszło pyszne. Proporcje na małą tortownicę.
Spód to pokruszone herbatniki utłuczone z dodatkiem dobrego masła (1,5 paczki
dużych herbatników + ½ kostki masła). Na to masa z serka Campina waniliowego
(opakowanie 400 gram) + mała żelatyna (Dr. Oetker na ½ litra wody)
rozpuszczona w bardzo małej ilości wrzątku. Koniecznie miksować masę wlewając
cienkim strumieniem rozpuszczoną żelatynę (ja z racji później pory chciałam
zaoszczędzić czas co skończyło się grudami żelatyny w twarożku i
koniecznością przecierania wszystkiego przez sitko). Do masy duuuużo borówek
i do lodówki, by trochę stężało. Na wierzch borówki i galaretkę przestudzoną
(moja wyleciała bokiem formy do lodówki i musiałam robić kolejną :( Dobrze
jest wylać najpierw trochę galaretki – tak aby zalała owoce i dopiero potem
resztę. Dzięki temu owoce będą ładnie układać się na cieście a nie pływać
byle gdzie :)
I cóż... nigdy więcej robienia ciasta nocą, to wielokrotnie sprawdzone, że
pośpiech przy ciastach się mści :)

--
Moje skarby :-)
Pawełek 21.02.2005r. i Mateuszek 6.07.1996r.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24664280&a=24664280



Borówkowiec bez pieczenia - isabela_1974 31.08.05, 19:51    
Re: Borówkowiec bez pieczenia - halinac52 31.08.05, 22:10    
Re: Borówkowiec bez pieczenia - jollka2 01.09.05, 08:42    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd