FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   e_katt   18.09.05, 19:15 zarchiwizowany
...no ok: kajmakopodobne;-)
(bo kajmak z puszki)

SPÓD: do blaszki (20x30cm) wyłożonej natłuszczonym papierem do pieczenia,
wyłożyć masę z wymieszanych:
* 200 g czekoladowych herbatników (zmiksowanych na proszek)
* 100 g stopionego masła
* 2 łyżek wiórków kokosowych

Wylać NADZIENIE - podgrzewać na małym ogniu (i ciągle mieszać) przez 15 minut:
* 1 puszkę słodzonego mleka skondensowanego
* 125 g masła
* 90 g cukru
* 3 łyż. syropu klonowego
Zdjąć z ognia, ucierać do ostudzenia, wyłożyć na herbatnikowy spód, odstawić
do lodówki do stężenia.

Całość równomiernie oblać CZEKOLADĄ: stopioną w kąpieli wodnej:
* 250 g gorzkiej czekolady wymieszanej z
* 2 łyżeczkami oleju (najlepiej arachidowego)

Odstawić, aż masa częściowo stężeje - naciąć stosunkowo miękką jeszcze
czekoladę, dzieląc całość na porcje.
Wstawić ponownie do lodówki, aż całkowicie stężeje - wtedy kroić.








  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   dziuunia   18.09.05, 19:28 zarchiwizowany
Nieno,ja to zostawię bez komentarza,dobrze że chociaz mufiny mam,z białą
czekoladą.
;)

--
Zdjęcia moich wypieków
Domowe smaki i aromaty...zapraszam :)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   siostraheli   18.09.05, 19:30 zarchiwizowany
poezja

  źródła zapomniałam podać:
   e_katt   18.09.05, 19:32 zarchiwizowany
"Słodkie dania" (wyd. Murdocha).


Ciacho dedykowane zwł. takiej jednej Kurce..
;-))

  Re: źródła zapomniałam podać:
   dziuunia   18.09.05, 19:37 zarchiwizowany
Na szczęście Kurka prędko tego nie zobaczy,ale ja jej opowiem,niech się też
pomęczy ;)

--
Zdjęcia moich wypieków
Domowe smaki i aromaty...zapraszam :)

  Re: źródła zapomniałam podać:
   toska.a   18.09.05, 20:07 zarchiwizowany
Boskie nie moge sobie wyobrazić jak to pewnie rozpływa się w ustach...

  Re: źródło
   szellla   18.09.05, 22:36 zarchiwizowany
a co to za książka? polskie wydanie?
masz może skan okładki? no i gdzie to znaleźć?
--
Jak Cię życie kopnie - to się odgryź!

  proszę bardzo ;-) --- okładka:
   e_katt   19.09.05, 07:28 zarchiwizowany
"Dania słodkie"

(sory, za źle podany wyżej tytuł;-)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe IP: *.acn.waw.pl
   Gość: marghe_72   18.09.05, 20:46 zarchiwizowany
o żesz .. ale piękne
i zdjęcie i ciasto

mogę wpaść?

  Świetne, ale...
   sinistra80   18.09.05, 22:08 zarchiwizowany
Czh go nie pokażę! Nie chce mi się tego mleka pilnować ;)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   szellla   18.09.05, 22:32 zarchiwizowany
zastanawia mnie tylko dlaczego ta masa kajmakowa? jest taka jasna? kajmak
wychodzi raczej taki bardziej w kolorze miodowym? No i jeszcze ten syrop
klonowy? kwestia zdjęcia? czy rzeczywiście takie jasne było?
No i jak to tężeje jeśli mleko gotowane tylko przez 15 minut?
Bo rozumiem, że gotujesz świeże skondensowane mleko? tzn prosto z niegotowanej
wcześniej puszki?
--
Jak Cię życie kopnie - to się odgryź!

  Szellko, mnie ten to zastanowiła, ale:
   e_katt   19.09.05, 07:36 zarchiwizowany
w końcu tę masę uciera się po tych 15min. w garze do wystudzenia (więc siłą
rzeczy to ona zbieleć trochę musi.. tym bardziej jednak, że tego syropu
klonowego to dałam mniej - nie przepisowe 3 łyżki a jedną - sypnęłam za to
więcej - 2 łyż. więcej - cukru)
ta biel nie jest udawana;) naprawdę takie jasne wychodzi..

tak - mleko wlewane jest prosto z puszki (trzeba baaaardzo uważać i non-stop
nad nim stać i mieszać - nie musi się gotować na dużym ogniu -- i radzę
dodatkowo pod garnek włożyć podkładkę - okropnie się ta masa przypala, jeśli
się jej intensywnie nie miesza)


ale: gdybym miała brązowy cukier - to dodałabym właśnie brązowego (to dopiero
byłby aromat i smak!;-)

  Re: Szellko, mnie ten to zastanowiła, ale:
   szellla   19.09.05, 08:02 zarchiwizowany
dzięki - ciekawam jak by to wyszło z klasycznym kajmakiem z gotowanej puszki -
po prostu ideał dla moich kajmakolubnych dzieci

--
Jak Cię życie kopnie - to się odgryź!

  Re: Szellko, mnie ten to zastanowiła, ale:
   sylwia.g21   28.11.05, 18:05 zarchiwizowany
zawsze wylewam mleko z puszki,mały rondelek z grubym dnem,mieszam,a jeśli o
kolor chodzi to ma małej patelni robię karmel z 1łyzki cukru,dodaję do
mleka,potem masło,i kolor i smak znakomity....pozdrawiam wszystkich

  Jesteś genialna:)
   lis_ka   18.09.05, 22:34 zarchiwizowany
wszystko, co robisz, jest takie apetyczne i świetnie sfotografowane. Z wielką
przyjemnością odkrywam nowe wątki, które zakładasz. A czy zdradzisz sekret,
jakiego obiektywu używasz? :)

--
Forum Zdrowe życie

  Lisko
   dziuunia   18.09.05, 22:43 zarchiwizowany

  a czy IP: *.lodz.msk.pl
   Gość: fizzo   19.09.05, 08:09 zarchiwizowany
mozna czyms zastapic syrop klonowy???

  smaku zastąpić się nie da, ale
   e_katt   19.09.05, 09:46 zarchiwizowany
można po prostu dodać tyle samo płynnego miodu albo po prostu zwiększyć o 3
łyżki ilość cukru (w każdym razie, ja bym tak zrobiła)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   apsik1   19.09.05, 08:08 zarchiwizowany
cudownie wygląda a smakuje pewnie jeszcze lepiej

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   jswm   19.09.05, 08:22 zarchiwizowany
ja już pomijam przepisy, ale Twoje zdjęcia to mistrzostwo świata! :)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   jollka2   19.09.05, 08:33 zarchiwizowany
Piekne, śliczne i apetyczne :))

  piekne...zarowno ciacho jaki i zdjecia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: wrau   19.09.05, 10:46 zarchiwizowany
Slinka mi cieknie, zrobie je niebawem, w zwiazku z czym nasuwa mi sie kilka
pytan:

* 200 g czekoladowych herbatników (zmiksowanych na proszek) <-- Czy chodzi o
cos typu petitki z czekolada, czy cale czekoladowe jakies...? jakich konkretnie
uzylas?

* 1 puszkę słodzonego mleka skondensowanego <--jakiej firmy polecasz i jaka
pojemnosc, bo sa chyba rozne puszki na rynku? jeszcze z takowym do czynienia
nie mialam i chcialabym uniknac niespodzianek...

* 3 łyż. syropu klonowego <-- czyli mozna zastapic 3 lyzkami brazowego cukru
muscovado?

z gory dziekuje za info, pzdr!


  odpowiadam:
   e_katt   19.09.05, 12:04 zarchiwizowany
> * 200 g czekoladowych herbatników (zmiksowanych na proszek) - chodzi o np. takie ciastka

> * 1 puszkę słodzonego mleka skondensowanego -- najpopularniejsze czyli takie

> * 3 łyż. syropu klonowego <-- czyli mozna zastapic 3 lyzkami brazowego cukr
> u muscovado? -- jak najbardziej!


;-))

  Aaaaaaaa
   pinos   19.09.05, 11:38 zarchiwizowany
Bbbbbbbb
No nie mogę, nie mogę...
--
Mam smoka i nie zawaham się go użyć!!!

A mój smok ma dżogo. I też się nie zawaha.

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: blodymarry   20.09.05, 01:30 zarchiwizowany
Katku czy Ty musisz to robić??? Znowu obśliniłam monitor ;)... zdjęcia takie, ze buzia sama się otwiera :). Musiało być pyszne!

  Tjaaa.........
   fettinia   20.09.05, 10:23 zarchiwizowany
Ja juz mowilam,ze do tej pani to sie nie bede odzywac:)))))))))))Coraz bardziej
wyrafinowane tortury wymysla:))))))))
--
la donna e mobile :)
Pomóżmy Małgosi
no i jeszcze Pinezka
DlaKacperka

  zrobilam - w smaku pyszne, ALE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: wrau   24.09.05, 11:50 zarchiwizowany
ta masa kajmakowa nie stezala nawet po calej nocy w lodowce (podgrzewalam 15
min caly czas mieszajac, a potem ubijalam mixerem na najwyzszych obrotach az do
wystudzenia, a zamiast syropu klonowego cukier trzcinowy), przy probach
krojenia zwyczajnie wyplywa, efektem czego mam "deser" a nie "ciastka", ale i
tak mniam;)
jaka moze byc przyczyna?

  a ja chyba przedobrzyłam... IP: *.zax.pl / *.zax.pl
   Gość: ja   24.09.05, 16:08 zarchiwizowany
z gotowaniem tego mleka - od momentu załaczenia na gazie - jakieś 20-22 min. No
i miałam potworny problem z wylaniem masy na ciasto, a już zwłąszcza z
odpowienim ułożeniem amsy na cieście, bo wszystko od spodu się podnosiło :)
Teraz jest w lodówce, czekam na efekt końcowy :)

  Re: To ciasto, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: Cynamoon   24.09.05, 16:13 zarchiwizowany
odkad je zobaczylam, sni mi sie po nocach!
Nie ma dnia zebym nie zajrzala do tego watku, zeby pogapic sie na fotki ;-)))

A tak btw, przepis jest bardzo podobny do batonow snickers wedlug Dziuuni.
Tylko tam spod jest z bialych herbatnikow a czekolade wyklada sie pokruszona
wprost na goraca mase mleczna, zeby sie sama rozpuscila i mozna jeszcze
orzeszkow ziemnych dorzucic.

  Re: zrobilam - w smaku pyszne, ALE...
   e_katt   24.09.05, 22:33 zarchiwizowany
Naprawdę przykro mi, ale nie wiem, dlaczego nie wyszło. ;-(
Gotowałam równo 15 min, z tymi cukrami, masłami itd i wyszło. Masę ucierałam do
prawie całkowitego wystudzenia i lekko ciepławą wylałam na spód.



  Re: zrobilam - w smaku pyszne, ALE...
   imbirka   26.09.05, 21:01 zarchiwizowany
Wrau, mogło ci nie wyjść z powodu tego miksera - kajmak trzeba ucierać drewnianą
pałką albo łyżką, żeby zgęstniał (przynajmniej jak tak robię do mazurków, i
zawsze gęstnieje).


--
Pomóżmy Małgosi

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   monkamaj   24.09.05, 17:19 zarchiwizowany
piękne...
az nabrałam ochoty na coś słodkiego, mhm...
ale ja tu wraz z mężęm jakąś kolację szykujemy i na słodkie nie ma mowy a juz
tymbardziej na takie arcydzieło liczyć nie mogę, w sklepie pewnie nie znajdę a
sama nie mam ochoty zabierac się za wypieki, mo ale gdyby ktoś tak zrobił takie
piękne ciasto ... na jednym kawałku by się nie skończyło :-)
a u Ciebie ono jeszcze jest?
--
<a
href= "tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060130/dt/7/k/1136
/preg.png">Nasze Szczęście</a>

  zważywszy na to że mamy dziś 24. września
   e_katt   24.09.05, 22:34 zarchiwizowany
a ciacho robiłam nawet nie 18.IX, a z tydzień wcześniej... to masz Monkamaj
odpowiedź - dawno śladu po nim nie ma.
;-)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   amabile   24.09.05, 23:26 zarchiwizowany
Czy to mleko należy gotować razem z masłem i cukrem 15min(czyli nie w puszce
lecz wylane z puszki do garnka)?
Zamierzam je zrobić,a wolę się upewnić.Wiem,że w puszce aby zgęstniało
gotuje się ok.2 godz.i też mnie zastanawia w tym przepisie tak krótki
czas jego gotowania.
Pozdrawiam.

  Amabile - jest dokładnie jak piszesz:
   e_katt   24.09.05, 23:30 zarchiwizowany
wylewasz z puszki, dokładasz co trzeba, i na średnim ogniu, ciągle mieszając,
gotujesz równe 15 minut. Potem odstawiasz na bok i intensywnie ucierasz
drewnianą pałką/łyżką, aż zbieleje i zgęstnieje (polecam wstawić garnek z
mieszanką do np. zlewu albo większego naczynia z zimną wodą i wtedy ucierać).

  Re: Amabile - jest dokładnie jak piszesz:
   amabile   24.09.05, 23:44 zarchiwizowany
Pięknie dziękuję,tak właśnie myślałam.
Mam nadzieję,iż ciacho wyjdzie przynajmniej troszeczkę tak bardzo
smakowicie jak twoje.Patrzę z podziwem!

  heh... e_katt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: wrau   26.09.05, 16:13 zarchiwizowany
w pierwszym poscie napisalas:
"podgrzewać na MAŁYM ogniu"
a pozniej piszesz, ze
"na ŚREDNIM ogniu"
to na jakim w koncu...? ja podgrzewalam zgodnie z pierwotna instrukcja na malym
ogniu, moze dlatego moja masa nie stezala? :/

  oj, sory za te nieścisłości ;-)
   e_katt   26.09.05, 16:21 zarchiwizowany
trzeba ten ogień wyczuć (i tak ustawić, żeby mleko nie karmelizowało)
a do mleka dałaś masło czy margarynę? może w tym sęk?!..

  Re: oj, sory za te nieścisłości ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: wrau   26.09.05, 16:53 zarchiwizowany
maslo 82% tluszczu
nastepnym razem sprobuje ze srednim ogniem.

  spróbuj, wrau.. ;-)
   e_katt   26.09.05, 16:58 zarchiwizowany
z tym ogniem to chodzi o to, żeby mleko się (mimo ustawicznego mieszania) nie
przypaliło (a bardzo lubi..) - a jak się już moc płomyka nazwie, to inna sprawa
(chociaż, okazuje się - istotna.. ;-)

  Re: oj, sory za te nieścisłości ;-)
   pinos   26.09.05, 20:37 zarchiwizowany
Ja robiłam z margaryną, na największym palniku skręconym na minimum... i wyszło.
Tylko w porównaniu do Twojego, e_katt to jakieś takie płaskie było....
--
Mam smoka i nie zawaham się go użyć!!!

A mój smok ma dżogo. I też się nie zawaha.

  mam zdradzać wszystkie tajemnice? ;-)
   e_katt   27.09.05, 10:24 zarchiwizowany
kurcze, no ciągniecie mnie za język, ale powiem:
przepis podałam zgodny z tym, co w książce
także stamtąd pochodzą wymiary blaszki...
...ja robiłam w formie mniejszych wymiarów - ot, i cała tajemnica, dlaczego
moje takie jest, a nie inne ;-)

Pinosku, ale chociaż smakowało?

  Re: mam zdradzać wszystkie tajemnice? ;-)
   pinos   27.09.05, 17:31 zarchiwizowany
Smakowało bardzo - to było ciasto na chrzciny mojej chrzestnej córki i się
błyskawicznie rozeszło.
A co do formy, to tak właśnie podejrzewałam ;o)
--
Mam smoka i nie zawaham się go użyć!!!

A mój smok ma dżogo. I też się nie zawaha.

  to cieszę się ;-), a na zdj. w
   e_katt   27.09.05, 17:33 zarchiwizowany
książce-źródle, z którego wzięłam przepis też takie płaskawe jest.
;-))

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   female   28.09.05, 09:29 zarchiwizowany
Dostałam ślinotoku. Cudne to ciasto!!
Chyba je dzisiaj zrobię....

--
Śnij w kręgach. Tańcz w ciszy. Wsłuchaj się w wewnętrzny rytm życia. Tonąc w
niegaszonym wapnie, łaknij. Nie ustawaj w walce, nie zatrzymuj w tańcu, bo nie
usłyszysz muzyki.

  Po raz kolejny zaniemówiłam
   cipcipkurka   28.09.05, 13:53 zarchiwizowany
na widok tych zdjęć....

A mam już jak Cynamoon-wpadam się pokatować od czasu do czasu :-)

  e-kattku
   jollka2   28.09.05, 14:37 zarchiwizowany
jak tylko wrócę z "wakejszyn", to się biorę za to ciasto, bo prawie czuję tę
pękająca w ustach czekoladę łączącą się z masą.....

  a proszę cię uprzejmie ;-), tylko
   e_katt   28.09.05, 14:40 zarchiwizowany
Jollu, przeczytaj cały wątek przed wykonaniem, tak zeby żadnych niespodzianek
nie było potem.. ;-)
miłych wakacji (smacznych przede wszystkim ;-)

  damy radę :)
   jollka2   28.09.05, 14:46 zarchiwizowany
Dzięki, byle samolot nie spadl, reszta będzie ok :)

  Pyszny "Marsik" :)
   agnesew   29.09.05, 10:12 zarchiwizowany
Ciasto pycha, nie ukrywam :) Choć musze przyznać, iż nastraszona doświadczeniami
innych z masą, która nie chciała sie zsiąść swoją gotowałam 18 min zamiast 15 :)
Na skutek czego tak mi zgęstniała, że później bardziej ją rozciągałam łyżką niż
rozsmarowywałam... :) nie miałam też syropu klonowego, więc w ruch poszedł
cukier trzcinowy pół na pół z białym...

Ciasto wyszło pyszne, choć bardziej przypomina Marsa, albo Digestiv'y z karmelem
:) niż to "z obrazka" :)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
   Gość: GOCHA   29.09.05, 14:12 zarchiwizowany
MAM NADZIEJĘ ŻE SMAKUJE LEPIEJ NIŻ WYGLĄDA(bez urazu)

  Nie obrażam się - no coś ty ;-), ale
   e_katt   29.09.05, 14:21 zarchiwizowany
z ciekawości zapytam: a czego mu w wyglądzie brakuje?

A co do smaku, to faktycznie, wszystko jest u niego na swoim miejscu.
;)


  Re: Nie obrażam się - no coś ty ;-), ale IP: *.dip0.t-ipconnect.de
   Gość: M.   29.09.05, 14:41 zarchiwizowany
a ja mam pytanie........dobrze zrozumialam - czy te dokladne 15 minut to
gotowac od gotowania sie tej masy?

  nie - te 15 minut
   e_katt   29.09.05, 14:53 zarchiwizowany
liczysz od momentu wrzucenia mleka+przydatków (cukier i masło, w sensie;-) do
rondla. Przez te 15 minut gotowania masy na umiarkowanym ogniu, ciągle stoisz
nad masą, mieszać ją, pilnując, żeby się nie przypaliła. Potem zdjejmujesz z
ognia, ucierasz i tyle.
Zresztą, żeby uniknąć jakichkolwiek wpadek, przeczytaj cały wątek, hę?
;-)

  Re: nie - te 15 minut IP: *.dip0.t-ipconnect.de
   Gość: M.   29.09.05, 15:02 zarchiwizowany
wlasnie przeczytalam i jakos dalej nie bylam pewna czy od poczatku te 15 min.
czy od tego jak zacznie sie gotowac.
dzieki serdeczne dobra kobieto :)

P.S. teraz to tylko pozostaje mi problem mleczka, bo ja takowego slodkiego u
siebie nie dostane.....niestety :(

  Re: nie - te 15 minut
   reni_b   29.09.05, 15:34 zarchiwizowany
O rety, ale mi się zachciało czegoś słodkiego! e-katt, to ciato jest bombowe,
po prostu.

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   morelka80   29.09.05, 16:10 zarchiwizowany
a też se zrobiłam takie a co :))
teraz czekam, aż stężeje :)


--
Proszę, pomóżmy Pawełkowi. Kup coś dla siebie i pomóż dziecku.
tinyurl.com/7m436

  Re: jeszcze jedno pytanie, prosze IP: *.speed.planet.nl
   Gość: ewa   30.09.05, 16:38 zarchiwizowany
moge dostac tylko mleko nieslodzone a nie mam pojecia ile jest cukru w slodzonym
moze klos wie mniej wiecej ile, czy tak na oko??
dzieki za odpowiedz

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   gagunia   06.10.05, 22:24 zarchiwizowany
zrobilam. p r z e p y c h o t a :) jak bralam prysznic to slszalam jak mama
skrobie lyzeczka talerzyk :) a dom mamy duzy ;)))

troche za luzny mi ten kaimak wszedl i jak kroje to sie nieco rozjezdza, ale nie
ma to znaczenia :) zaraz wroci maz i mam nadzieje, ze tez odjedzie po tym
ciastku. jesli uda mi sie jutro zrobic fotki to zamieszcze.
--
Nowe forum Koszalin

  Przepis z 'Womens Weekly'?
   ziemiomorze   07.10.05, 14:24 zarchiwizowany
Czy jakos tak - te male ksiazeczki takie?
Bo zrobilam bardzo podobne - rownie efektowne wizualnie, tylko ze w tamtym byly
chyba jeszcze orzechy macadamia. Dobre, tylko POTWORNIE SLODKIE, zupelnie nie
do zniesienia slodkie. Macie jakis pomysl, zeby takie slodkie nie bylo?
--
Słuchacz: - A to nie na jedno wychodzi?

  Nie,
   e_katt   07.10.05, 14:31 zarchiwizowany
kniga jest wydana przez Murdocha.
A słodkie musi być.
No bo niesłodkie byłoby czym innym.
Albo nie byłoby niczym.

;)

  Re: Nie,
   ziemiomorze   07.10.05, 14:49 zarchiwizowany
aww.ninemsn.com.au/ARTICLE.aspx?id=43102 - bardzo bardzo podobne, i
mysle, ze dodatek platkow migdalowych (macadamia po stostowaniu smakuja niemal
tak samo), duzo daje - i maźglatej konsystencji, i zlamaniu slodyczy. Ale mniej
slodkie jasna rzecz byloby czym innym.
;-)
--
Słuchacz: - A to nie na jedno wychodzi?

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   marpiwoszwe   11.10.05, 14:34 zarchiwizowany
Ciasto jest przepyszne.Strasznie slodkie ale to super.Zdjecia nie bedzie bo
mase kajmakowa gotowalam za krotko i jest plynna.
--
"Zycie to jedna wielka poczekalnia" reklama Electrolux

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   ocean.niespokojny   01.11.05, 15:41 zarchiwizowany
mnie wyszło jakby inaczej
trudno nazwac to plackiem, jest raczej batonikowe :)









  i po co ja tu wchodziłam?
   cipcipkurka   02.11.05, 07:36 zarchiwizowany
I po co ja tu wchodziłam? I po co ja tu wchodziłam????
Cudowne. Ale zupełnie inne od "oryginału" :-)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   tojaa33   02.11.05, 18:40 zarchiwizowany
jakie piękne,apetyczne zdjecia,język można połknąć z wrazenia,ale mam pytanie
dlaczego masa jest zupełnie innego koloru?
zrobiłaś tak jak autorka wątku czy gotowałaś w puszcze jak na normalny karmel?


--
NAJPIERW DAJ MI SWOBODĘ WYBORU , A POTEM OBDARZAJ DOBRODZIEJSTWAMI

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   ocean.niespokojny   02.11.05, 21:18 zarchiwizowany
zrobiłam tak jak autorka watku, mysle ze jednak ona musiała to robic na nizszej
temperaturze nie dajac szansy na skarmelizowanie-moze to dlatego, karmel
powinien byc robiony w garnku do mleka-takim z podwójnym dnem-bo masa bardzo
przywiera do podłoza-jest bardzo lepka-to dlatego
nalezy tez inaczej robic warstwe z ciastek-dodac wiecej czegos płynnego-bo sie
kruszy w niektórych miejascach, choc na drugi dzien juz wszystko bardziej scalone
jest apetyczne ale mega słodkie-ulepek, cos jak batonik a la twix czy cus takiego :)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe IP: 62.29.137.*
   Gość: Gonia   02.11.05, 14:03 zarchiwizowany
pyszne wyszło, tylko u mnie się spód kruszy...

  Następnym razem
   e_katt   02.11.05, 14:35 zarchiwizowany
więcej sklejacza dorzuć.
Znaczy masła ciut więcej.
Albo dla odmiany - nutelli jakiejś albo masła orzechowego (w sumie na to samo
wychodzi;)

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   dorga1   02.11.05, 15:43 zarchiwizowany
A ja zrobiłam to ciasto w ostatni weekend i mi nie wyszło. Masa taka rzadka, że
się wszystko wylało, trzeba było wygrzebywać łyżeczkami, został tylko spód i
wierzch. I nie wiem dlaczego, bo robiłam wszystko zgodnie z przepisem, nawet
kajmak mi się trochę przypalił jak mieszałam, a mieszałam cały czas. Może za
mały ogień, no nie wiem... A jaka powinna być konsystenja kajmaku jak się
ściąga z gazu po 15 min.?

  Jak się zdejmuje
   e_katt   02.11.05, 15:50 zarchiwizowany
garnek z palnika, to masa kajmakowa jest jeszcze płynna.
Dopiero, kiedy się ją intensywnie uciera do schłodzenia (szybciej to idzie,
kiedy garnek wstawiasz do zimnej wody) - gęstnieje. No a już po wylaniu na spód
i wstawieniu do lodówki tężeje ostatecznie.
Tak robiłam. I wyszło.


(a żeby stwierdzić, co u Ciebie Dorgo, mimo wszystko było nie tak, musiałabym
robić to ciasto z Tobą.. ;)

  E_kacie, zrób ze mną :-)
   cipcipkurka   02.11.05, 20:10 zarchiwizowany
Albo lepiej: Ty zrobisz, a ja sobie popatrzę, jak działa Mistrzyni!

  CCKurko, się proszę
   e_katt   02.11.05, 20:12 zarchiwizowany
mi tu nie krygować!

;))

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   jasna_79   02.11.05, 20:24 zarchiwizowany
...proste, tanie i piekne. Dziekuję!!!!

--
_______________
"umysł kształtuje świat bardziej niż
świat kształtuje umysł"

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl
   Gość: iwcia   02.11.05, 21:51 zarchiwizowany
powiedzcie moje drogie, ile takie ciacho kosztuje?? i jak dużą formę trzeba
mieć?? taka do tarty wystarczy czy trzeba większą?? bo chyba nie taką
największą... mam taką do tarty, taką większą chyba kwadratową, i jeszcze taką
prostokątną tradycyjnie dużą.... ale najbardziej mnie interesuje, ile za to
zapłacę i czy mi pieniążków w kieszeni wystarczy, np nigdy takiego mleka w
puszce nie kupowałam...

  ile takie ciacho kosztuje?? IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl
   Gość: iwcia   02.11.05, 21:52 zarchiwizowany
powiedzcie moje drogie, ile takie ciacho kosztuje?? i jak dużą formę trzeba
mieć?? taka do tarty wystarczy czy trzeba większą?? bo chyba nie taką
największą... mam taką do tarty, taką większą chyba kwadratową, i jeszcze taką
prostokątną tradycyjnie dużą.... ale najbardziej mnie interesuje, ile za to
zapłacę i czy mi pieniążków w kieszeni wystarczy, np nigdy takiego mleka w
puszce nie kupowałam...

  Zrobiłam... i nie wiem co myśleć...
   isabela_1974   05.11.05, 10:02 zarchiwizowany
Skusiłam się wczoraj na zrobienie tego ciasta na urodzinki męża... No i spód
świetny, czekolada też... ale kajmak - smakowita porażka :) Zgęstniał
minimalnie i wypłynął z ciasta, chociaż robiłam wszystko zgodnie zdawało się z
przepisem. Wprawdzie zamiast syropu klonowego dodałam łyżkę płynnego miodu, i
może to to było powodem? Podgrzewałam go najpierw 15 minut i ucierałam do
ostudzenia, ale już wtedy był płynny. Powtórzyłam więc zabieg - zgęstniał jakby
trochę bardziej i wydawało się, że w lodówce stężeje, ale tak się niestety nie
stało :) Wyjedliśmy go łyżeczkami bo był przepyszny, ale w końcu nie o to
chodziło ;)
Szukając przyczyn porażki mam dwa pytania:
1. Czy do mleka z puszki dodajemy masło stopione czy całe?
2. Czy ten kajmak ma się gotować, czy tylko podgrzewać?

--
Moje skarby :-)
Pawełek 21.02.2005r. i Mateuszek 6.07.1996r.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24664280&a=24664280

  Re: Zrobiłam... i nie wiem co myśleć...
   e_katt   05.11.05, 10:13 zarchiwizowany
> Szukając przyczyn porażki mam dwa pytania:
> 1. Czy do mleka z puszki dodajemy masło stopione czy całe?

W calosci.
Chociaz tak czy owak - w trakcie sie topi. ;)



> 2. Czy ten kajmak ma się gotować, czy tylko podgrzewać?

Dawno robilam, nie pamietam, czy to bablowalo jak podczas gotowania...
No, ale utrzymywane w stale wysokiej temp., mieszne przez te 15 minut, ucierane
po, do schlodzenia.

Ja NAPRAWDE nie wiem, co bylo nie tak.
Musialabym chyba z Toba Izabelo stac nad garnkiem i mieszac.. ;))




(czytam, ze niektorym wychodzi to ciasto, innym nie, jeszcze inni cos zupelnie
innego uzyskuja.. i zaczynam podejrzewac, ze to, ze mi sie ono udalo, to jakis
wypadek przy pracy byl chyba.. ;-)


  Re: Zrobiłam... i nie wiem co myśleć...
   annas74   05.11.05, 11:57 zarchiwizowany

  moja rada jest taka IP: *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: ocean.niespokojny   05.11.05, 11:58 zarchiwizowany
> (czytam, ze niektorym wychodzi to ciasto, innym nie, jeszcze inni cos zupelnie
> innego uzyskuja.. i zaczynam podejrzewac, ze to, ze mi sie ono udalo, to jakis
> wypadek przy pracy byl chyba.. ;-)

-robic kajmak w garnku z podwojnym dnem takim do mleka-robic to dłuzej ale
jednak tak aby sie zagotowało a nie tylko podgrzewało i cały czas mieszać
- spód zrobic troche inaczej-tzn dodac czegoc co zlepi te ciastka bardziej, ale
nie masła bo to juz i tak mega kaloryczne ciasto-wiec moze cosik a la budyn-nie
wiem sama-

  i dodałam rodzynek zeby było troszke
   ocean.niespokojny   05.11.05, 12:05 zarchiwizowany
kwaskowe
zastanawiam sie czy mozliwe byłyby inne owoce albo chociaz kwasny dzem

  Wszelkie
   e_katt   05.11.05, 14:26 zarchiwizowany
dodatkowe rady i sugestie w temacie tegoż ciasta bardzo pożądane są.
Dziękuję Ci Oceanie.Dobrych.Rad za pomoc.
;-))

  Re: Wszelkie
   kocikk   28.11.05, 15:55 zarchiwizowany
Zrobiłam cos podobnego - ale bez ucierania masy , po prostu na gorący kąajmak
pokruylam gorzka i mleczna czekoladę - w lodówdce wszystko super zastygło i jest
cudnie pyszne:-)
Zdjęcia nespecjalne, ale cos tam widać;-)

  Re: Wszelkie
   kocikk   28.11.05, 15:56 zarchiwizowany
Kliknęło mi się ciut za wcześnie





  hmm, na razie
   e_katt   28.11.05, 15:58 zarchiwizowany
to nic nie widać;)
No nie na GP w każdym razie (zamieść, jak masz, te foty
;)

  Re: hmm, na razie
   nastka_7   28.11.05, 18:15 zarchiwizowany
a ja tez zrobiłam i juz myslałam ,że zastygnie bo masa rzeczywiście zgestniała,
ale po pierwszym odkrojeniu kawałków wszystko zaczęło się wylewac :-(((
Więc wstawiłam na 15 min do zamrazalnika i wtedy jak pokroiłam to wygladało tak
jak u autora. Ale trzeba szybko jesc :-))
--
Nastka

  Re: Ciasto kajmakowo-czekoladowe
   sylwia.g21   28.01.06, 14:19 zarchiwizowany
no i ja zrobiłam,przed chwilą zabrałam z balkonu,jest takie jak pierwowzór,może
tylko kajmak minimalnie ciemniejszy,pyyyycha
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd