FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Florentynki
   pynjeck   03.10.05, 19:31 zarchiwizowany
Przepis pochodzi z ksiazki "Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotad".

Skladniki na 42 sztuki
200 g masla
2 lyzki miodu
175 g cukru
1/16 l smietany
po 50 g drobno posiekanej kandyzowanej skorki cytrynowej i pomaranczowej
125 g platkow migdalow
100 g maki
wisnie z alkoholu (bez pestek)
200 gorzkiej czekolady

1. Zagotowac na malym ogniu, stale mieszajac maslo, miod, cukier i smietane.
Dodac skorke pomaranczowa i cytrynowa, platki migdalow, wymieszac z masa
miodowo-maslana, gotowac 2 minuty.

2. Zdjac mase z ognia, wsypac make, wymieszac i odstawic do ostygniecia.

3. Nagrzac piekarnik do 200 stopni C. Blache wylozyc folia aluminiowa i
posypac maka. Ulozyc na folii pierscienie i do kazdego z nich wlozyc jedna
lyzeczke masy migdalowej, rozsmarowujac rowno. Na srodek krazka polozyc 1/2
wisni.

4. Piec 8-10 minut na srodkowym poziomie piekarnika. Gotowe ciastka zdjac z
blachy i zostawic do ostygniecia.

5. Roztopic czekolade w kapieli wodne. wystudzone florentynki posmarowac
grubo z jednej strony roztopiona czekolada i zostawic do calkowitego
ostygniecia czekolady.
To byl przepis oryginalny. Ja go troszke zmodyfikowalam z braku pierscieni do
smazenia jajek sadzonych i robie to tak:

Przed przygotowaniem masy migdalowo-miodowej, robie kruche ciasto wg przepisu
Neli Rubinstein. Wyklejam bardzo cieniutko duza blache i wstawiam do lodowki
na czas przygotowania masy florentynkowej. Pozniej podpiekam, az bedzie mialo
zloty kolor i na to dopiero wylewam przestudzona mase. Ukladam cale wisnie,
tak, zeby pozniej moc pokroic w male kwadraciki i do piekarnika (180 stopni
C) na okolo 20-30 minut. Widac kiedy jest upieczone.
Jak ciasto ostygnie kroje w male kwadraciki.

Aha, ja na pewno daje troche wiecej migdalow i skorki pomaranczowej. Te
florenynki na zdjeciu sa z migdalami i swiezymi orzechami laskowymi,
pokrojonymi i podpieczonymi. Dodalam tez troche cukru muscovado. Nie trzeba
sie dramatycznie trzymac proporcji.
No i to by bylo na tyle. Wbrew pozorom florentynki robi sie bardzo latwo i
szybko, no i sa pyszne.




  Re: Florentynki
   siostraheli   03.10.05, 20:12 zarchiwizowany
bardzo kuszace

  Pyyyńku :)))
   krasnowo   03.10.05, 20:21 zarchiwizowany
dzięki za FLORENTYNKI - to moje najulubieńsze ciasteczka są!!!Będąc w Wiedniu
fortunę na nie wydałam!!!

--
ostry kociak tinyurl.com/7cp4k

  przypomniała mi sie brygida jones i jej kulinarne
   ocean.niespokojny   03.10.05, 20:22 zarchiwizowany
pomysły na złapanie chłopa :)
masz zdjecia bardziej z bliska?

  Re: Florentynki
   jswm   03.10.05, 20:35 zarchiwizowany
ja się ślinię na każde ich wspomnienie :))

  Re: Florentynki
   babunowa   03.10.05, 21:08 zarchiwizowany
i. Dodalam tez troche cukru muscovado



-cóż to za cudo?:)gdzie i za ile i do czego ?:)

Florentyny jak malowane:)

  Babunowa,
   pynjeck   05.10.05, 10:31 zarchiwizowany
cukier muscovado dark nie jest konieczny. Ja dodalam troche, bo on ma taki
fajny karmelowy smak. A jest to ciemny, wilgotny cukier z trzciny cukrowej.

  Re: Florentynki
   kajamama   03.10.05, 21:25 zarchiwizowany
że są pyszne nie wątpię, wystarczy mi przeczytać skład! Podobają mi się
począwszy od nazwy, kończąc na domniemanym (na razie) smaku:)
--
Kto na drodze swego życia zapalił choćby jeden płomyk nadziei dla pogrążonego w
czarnej godzinie, ten nie żył daremnie.

Przyjazny Zakątek

  Re: Florentynki
   jswm   03.10.05, 22:26 zarchiwizowany
jaką śmietanę dodajesz?

  super Pyńku, dzięki za przepis
   wanilka77   03.10.05, 22:31 zarchiwizowany
wypróbuję niebawem ;-)

--
♥Dwukropki ☺☺ Wanilki♥

  Re: Florentynki IP: *.crowley.pl
   Gość: wadera   04.10.05, 14:35 zarchiwizowany
A ja mam pytanie: ile ma być śmietany (i jakiej, tzn. ilu procentowej?)

  Wadera,
   pynjeck   05.10.05, 10:28 zarchiwizowany
w przepisie jest napisane 1/16 l:)))
Ja dalam 2 lyzki 18% smietany Danone. Ale 22% tez by sie nadala.


  Re: Wadera, IP: *.crowley.pl
   Gość: wadera   05.10.05, 10:34 zarchiwizowany
A mi coś właśnie ta 1/16 l wyglądała podejrzanie:))) Dzięki za wyjaśnienie, na
pewno kiedyś je zrobie, wyglądają pysznie :)

  Re: Florentynki
   hania55   06.10.05, 11:39 zarchiwizowany
Przepiękne te florentynki, Pyńku!

--
Ale kochany! Nie ma żadne "tylko"! Nic! Żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie
znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd