Beza:
6 białek ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżce 300 g drobnego cukru,
następnie 3 łyżki kakao (przesiać), 1 łyżeczkę octu z czerwonego wina lub
balsamicznego i 50 g ciemnej czekolady---posiekanej. Na papierze do pieczenia
narysować koło o śr. 23 cm, wyłożyć bezę, wyrównać boki i górę. Wstawić do
nagrzanego do 180 st. piekarnika i natychmiast przykręcić temperaturę do 150
stopni. Piec godzinę lub 15 minut dłużej :-) Studzić w otwartym piekarniku.
Przełożyć na płaski talerz.
Wierzch: 500 ml kremówki ubić, wyłożyć na bezę, na to ułożyć 500 g malin
(ponieważ tych zabrakło, dodałam borówkę amerykańską), posypać 2-3 łyżkami
pokrojonej ciemnej czekolady.
Uwaga, to uzależnia.
6 białek ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżce 300 g drobnego cukru,
następnie 3 łyżki kakao (przesiać), 1 łyżeczkę octu z czerwonego wina lub
balsamicznego i 50 g ciemnej czekolady---posiekanej. Na papierze do pieczenia
narysować koło o śr. 23 cm, wyłożyć bezę, wyrównać boki i górę. Wstawić do
nagrzanego do 180 st. piekarnika i natychmiast przykręcić temperaturę do 150
stopni. Piec godzinę lub 15 minut dłużej :-) Studzić w otwartym piekarniku.
Przełożyć na płaski talerz.
Wierzch: 500 ml kremówki ubić, wyłożyć na bezę, na to ułożyć 500 g malin
(ponieważ tych zabrakło, dodałam borówkę amerykańską), posypać 2-3 łyżkami
pokrojonej ciemnej czekolady.
Uwaga, to uzależnia.

