FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Tort dla Zuzi
   betsypetsy   22.02.06, 17:40 zarchiwizowany
Zuzia to moja córeczka, która kończy dziś 3 - latka.
Mamusia zrobiła dla Zuzi pyszny tort śmietanowo - czekoladowo - wiśniowy.

Po raz pierwszy udał mi się tak wspaniały biszkopt, który zrobiłam z przepisu
znalezionego w wyszukiwarce i to był chyba przepis Dziuuni.
Biszkopt nie zawiera grama proszku do pieczenia i pięknie wyrasta, jest super:

8 jaj
1 szkl. cukru pudru
1,5 szkl. mąki

Pianę ubić na sztywno, dodać połowę cukru i miksować aż zrobi się błyszcząca
i twarda.
Żółtka utrzeć z cukrem (pozostałą ilością) do białości. Masę żółtkową dodać
do białek i wymieszać trzepaczką (nie miksować).
Do tej masy dodawać partiami przesianą mąkę, mieszać trzepaczką.
Wlać masę do tortownicy (np. 28cm) dno wyścielić wcześniej papierem do
pieczenia ale nie smarować boków tortownicy.
Wsadzić do nagrzanego piekarnika do 160C i coraz to zwiększać temperaturę do
180C. Piec 40 minut.
Wychodzi super biszkopt, naprawdę polecam.

Biszkopt podzieliłam na 4 kawałki z czego trzy użyłam na tort.
Krążki nasączyłam napoarem z mocnej herbaty z dodatkiem wiśniówki
(wykorzystałam patent Bryni z plastikową butelką, dzięki za pomysł).
Przełozyłam krążki bitą śmietaną (36%).
Pierwsza warstwa to bita wymieszana z wiórkami czekoladowymi, druga warstwa
to bita z wiśniami ze słoika. Wierzch i boki wysmarowane b.śmietaną. Boki
obsypane grubymi wiórkami czekolady (gorzkiej). Dekoracja z wiśni.

Tort mówiąc a właściwie pisząc nieskromnie wyszedł przepyszny.

Zdjęcia za moment - wysyłają się :0)


--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.

  Biszkopt i gotowy tort
   betsypetsy   22.02.06, 17:49 zarchiwizowany
--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.







  Gotowy tort
   betsypetsy   22.02.06, 18:01 zarchiwizowany
--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.





  jeszuu, biszkopt powlający wyszedł! A dla Zuzi sam
   jacek1f   22.02.06, 18:09 zarchiwizowany
ego naj naj naj lepszego!

  Dziękuję w imieniu Zuzi :-) n/t
   betsypetsy   22.02.06, 18:11 zarchiwizowany

--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.

  Re: Dziękuję w imieniu Zuzi :-) n/t
   brumming   22.02.06, 18:59 zarchiwizowany
No jak to jest możliwe, żeby tak cudnie biszkopt wyrósł? buuuu chyba się
zasmucę tłustoczwartkowo :(
Wyrazy uznania z powodu biszkoptu :O

  A to
   lunatica   22.02.06, 19:23 zarchiwizowany
"trójka" jest :-) Myślałam, że to początek wiśniowego serce, dopiero w drugiej
turze zdjeć dotarło do mnie że to "3" :-)))
--
Good olive oil, good butter, milk - they give food taste and depth and a
richness that you can't reproduce with low-fat ingredients. /Nigella Lawson/

  Zgadza się
   betsypetsy   22.02.06, 19:28 zarchiwizowany
"trójeczka" ale tak mnie to natchnęło z tym sercem,że następny to będzie z
serduszkiem a w sercu cyferka, dzięki za inspiracje :-)
--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.

  Re: Tort dla Zuzi
   brynia2   22.02.06, 19:31 zarchiwizowany
Wszystkiego naj, naj.... i słodkie całuski dla Zuzi.
Betsy, torcik musi być pyszny, bo wiśnie, czekolada, koniecznie gorzka i bita
śmietana to mój ulubiony bukiet smakowy.

  Re: Tort dla Zuzi
   illiterate   22.02.06, 19:55 zarchiwizowany
Tort boski - najbardziej kosmiczny jest jednak widok pieknie, rowno
wyrosnietego (bez 'gorki) biszkoptu o srednicy 28 cm - jeszcze powiedz, ze nie
mial zakalca a do tego byl mile wilgotny... skrecam sie z zachwytu i wstyd
powiedziec - zazdrosci. Skręt skręt.

Jak pieczesz ten biszkopt (wezme i sprobuje, najwyzej znowu upieke gumiasty,
plaskaty placuszek), to jak ustawiasz piec - nawiew, gora-dol, boki? Sama gora?
w ogole jakos ustawiasz? Jesli nie, to skad Ci piec grzeje? I w ogole.

  Re: Tort dla Zuzi
   herbatniczka   22.02.06, 19:56 zarchiwizowany
Łaaał! Takiego biszkoptu jeszcze nie widziałam!
--
No one can stop us now
'Cause we are all made of stars

  jeśli chodzi o biszkopt to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: betsypetsy   22.02.06, 21:14 zarchiwizowany
robiłam dokładnie tak jak napisałam a dodając masę żółtkową do piany
(białka+cukier) robiłam to bardzo delikatnie trzepaczką, mąka koniecznie
przesiana dodawana partiami i bardzo ale to bardzo delikatnie mieszana
trzepaczką.

Zasada generalna (o czym dowiedziałam się parę dni temu) boki tortownicy nie
mogą być wysmarowane, nie tykamy ich wcale.

Piekłam w 160C (do nagrzanego piekarnika wsadziłam tortownicę z zawartością) i
piekłam na środkowym poziomie, nie włączam żadnych termoobiegów, nawiewów etc.
Po 10 min. delikatnie podwyższyłam temp. do 170C a pod koniec pieczenia do 180C.
Po 40 minutach wyłączyłam piekarnik za 5 minut otworzyłam i wyciągnęłam
biszkopt na zewnątrz i o dziwo nie opadł. Po 10-15min. oddzieliłam ostrym nożem
biszkopt od ścianek tortownicy i otworzyłam ją. Zostawiłam go na calą noc
przykryty ściereczką lnianą. Ot, cała tajemnica biszkoptu.
Nigdy nie miałam szczęścia do biszkoptów a tu nagle taka frajda z pieczenia,
jestem z niego dumna !
Trzymam kciuki za wasze udane biszkopty :)


  Re: jeśli chodzi o biszkopt to
   illiterate   23.02.06, 00:57 zarchiwizowany
Trzymaj mocno.
Zbiore sie na odwage i upieke. Dzieki.

  Re: Tort dla Zuzi
   siostraheli   22.02.06, 20:36 zarchiwizowany
biszkopt naprawde godny dziuuni. Pełny podziw.

  Dla Zuzi mojej Mlodej Siostry Gwiezdnej naj naj
   fettinia   22.02.06, 21:00 zarchiwizowany
A tort super:)))
--
la donna e mobile :)
Pomóżmy Małgosi
no i jeszcze Pinezka

  Re: Dla Zuzi mojej Mlodej Siostry Gwiezdnej naj n
   agus7   23.02.06, 09:33 zarchiwizowany
co za zbieg okolicznosci!
dzis bede piekla baaaardzo podobny tort (z bita smietana i wisniami), ale z
okazji 3+0 urodzin mojego meza. prawde powiedziawszy biszkopt bylby juz
upieczony wczoraj gdybym nie zasnela zamiast piec :)
szczerze mowiac Twoje zdjecia podniosly mnie na duchu ze pomysl z bita smietana
zamiast maslanych mas, ktore trzeba ucierac w nieskonczonosc, jest trafiony.

Sto lat dla Malej!

  Ten biszkopt
   sinistra80   23.02.06, 09:39 zarchiwizowany
Osiągęłaś mistrzostwo

  Re: Tort dla Zuzi
   dziuunia   23.02.06, 09:43 zarchiwizowany
betsypetsy napisała:

> Po raz pierwszy udał mi się tak wspaniały biszkopt, który zrobiłam z przepisu
> znalezionego w wyszukiwarce i to był chyba przepis Dziuuni.


Na to wygląda że mój :)Pięknie Ci wyszedł :)))Cały tort bardzo fajny,mała
pewnie bardzo ucieszona :)


--
O chlebie i nie tylko...Zapraszam :)

  Dzięki Dziuunia za przepis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: betsypetsy   23.02.06, 11:13 zarchiwizowany
sprzedałam go wszystkim znajomym i zacierają ręce do roboty bo dotąd nie
mogliśmy trafić na dobry przepis biszkoptowy, ten jest strzałem w 10 !
Znalazłam go po długim szperaniu w przeglądarce, spisałam i na tym koniec
dlatego nie byłam pewna czy to Twój, jeśli potwierdzasz to mogę Ci oficjalnie
podziękować i namawiam wszystkich, którzy pieką biszkopty do tego przepisu.
Pozdrawiam

  Re: Dzięki Dziuunia za przepis
   dziuunia   23.02.06, 12:10 zarchiwizowany
:)))
Cieszę się że przepis Ci się spodobał :)
Pozdrawiam serdecznie :)

--
O chlebie i nie tylko...Zapraszam :)

  Dziękujemy wszystkim serdecznie za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: betsypetsy   23.02.06, 11:17 zarchiwizowany
życzenia urodzinowe, tort już niestety :-(zjedzony zostały tylko zdjęcia.
Pozdrawiam i polecam przepis

  Re: Tort dla Zuzi IP: *.prv.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
   Gość: Ola   23.02.06, 14:25 zarchiwizowany
Jaki to patent Bryni z plastikową butelką ?

  No właśnie,
   iwu   25.02.06, 14:58 zarchiwizowany
miałam spytać o to samo.
Tort piękny. :)

  Patent z plastikową butelką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
   Gość: betsypetsy   25.02.06, 18:04 zarchiwizowany
polega na zrobieniu w zakrętce od tejże dziurek, i taką oto konewką podlewamy
biszkopt oczywiście ponczem - w moim przypadku herbata z wiśniówką.
Ten pomysł jest dobry bo biszkopt jest równomiernie nasączony, do tej pory
robiłam to łyżeczką i wychodziło to nieudacznie.

  Re: Tort dla Zuzi IP: *.access.telenet.be
   Gość: Xena   23.02.06, 17:38 zarchiwizowany
Bardzo ladny jest ten tort zarowno na zewnatrz jak i w srodku wyglada
bardzo apetycznie .

Zrobilam w lecie z 40 dla meza z winogron nawet myslalam o wisniach
ale obawialam sie , ze beda farbowac a tort byl jedzony przez kilka
dni .

  poprosze o proporcje!!
   starucha121   28.02.06, 17:26 zarchiwizowany
Bardzo proszę, bo ja słaba kucharka i na oko nie potrafię: ile tego naparu i
ile wiśniówki potrzeba, a także ile śmietany + jaka ilość cukru do niej (czy
moze bez sie ubija?). Dzieki!


  Re: poprosze o proporcje!!
   betsypetsy   01.03.06, 14:46 zarchiwizowany
Napar z herbaty robię na tzw. oko, mniej więcej szklanka (kubek) herbaty ale
mocnej i dobrej, ja zrobiłam z Dilmah 1 lub 2 saszetki na szklankę wody -
dokładnie już nie pamiętam.

Wiśniówki (miałam likier wiśniowy) dałam takiego "szusa" (2 łyżki) bo to tort
dla dzieci więc nie chciałam przesadzić ale w innym przypadku można dać
więcej.Można dać zamiast wiśniówki rum lub poprostu spirytus - też będzie
dobrze. Generalnie poncz ma być wyrazisty w smaku.

Śmietanę 36% (można 30% ale wtedy trzeba dodać śmietan fix tzw. utwardzacz żeby
nie popłynęła)750 ml i musi być porzadnie schłodzona przed ubijaniem. Ubijać ją
ostrożnie, gdy zacznie gęstnieć dodać łyżeczkę cukru pudru, zamiksować i dodać
jeszcze jedną łyżeczkę i po chwili spróbować czy jest wystarczająco słodka. U
mnie biszkopt był bardzo słodki więc śmietanę zrobiłam delikatnie słodką tzw.
light żeby nie było za mdło.
Co do śmietany to trzeba uważać żeby nie przedobrzyć z ubijaniem bo może wyjść
masło a wtedy to już klapa, trzeba wyczuć moment kiedy przestać miksować.

Wszystko robię na wyczucie nie mam jakiejś twardej zasady co do proporcji.

Życzę udanego i smacznego tortu !
--
Tak naprawdę, to wszystko w życiu sprowadza się do przyjemności.

  Wielkie dzięki!!!n/t
   starucha121   01.03.06, 16:40 zarchiwizowany


  Re: Wielkie dzięki!!!n/t
   kadka5   14.05.06, 04:49 zarchiwizowany
no al gdzie te zdjecia tortu?

  Re: Wielkie dzięki!!!n/t
   kadka5   14.05.06, 05:25 zarchiwizowany
a przepraszam przeoczylam.
ale tez chce dodac ze ciasto przypomina mi ciasto czarnego lasu.

  Betsy, podciągam z pytaniem :)
   posafega   25.05.06, 00:50 zarchiwizowany
Czy ma duże znaczenie strategiczne ;), to, czy dodam żółtka do białek, czy na
odwrót?
Jakoś tak bardziej sensowne wydaje mi się wrzucanie lżejszych białek do
cięzszych żółtek i mieszanie niż zwalanie masy na pianę :) Ale skoro piszesz,
że zółtka mam jednak do miski z pianą dodać, tak zrobię :)
Poproszę o odpowiedź, bo biszkoptowy piątek się zbliża :)
Dziękuję :)
--
Mój Gutek :D

  Re: Betsy, podciągam z pytaniem :)
   betsypetsy   25.05.06, 13:35 zarchiwizowany
Zrób tak jak w przepisie, ja juz wiele razy powtarzałam ten biszkopt i zawsze
mi wychodzi. A kiedys właśnie gdzieś przeczytałam co mnie wtedy zdziwiło, że
żóltka powinno się dodawać do piany. Tym bardziej, ze ta piana po dodaniu cukru
(przypominam, ze z połowy porcji a reszta do żóltek bo ja raz dałam plamę na
szczęście wyszedł) robi się bardzo sztywna, kremowa więc napewno nie opadnie po
dodaniu żółtek (dodawaj po jednym i mieszaj trzepaczką a nie mikserem).
Zyczę udanego biszkoptowania :)
--
Uczniem poprzedniego jest następny dzień

  sprostowanie
   betsypetsy   25.05.06, 13:36 zarchiwizowany
zapomniałam, że zóltka dodaje się utarte z cukrem, wiec nie po jednym jak
pisalam tylko wlewaj małymi porcjami, przepraszam za zmyłkę :)
--
Uczniem poprzedniego jest następny dzień

  Re: sprostowanie
   schaetzchen   25.05.06, 14:07 zarchiwizowany
Aaaaaale biszkopt! Rewelacja!
Sto lat dla Zuzi :)

  Bardzo, bardzo gracias :D n/t
   posafega   25.05.06, 14:33 zarchiwizowany

  Re Opadł mi biszkopt :(
   czesiag   02.06.06, 22:21 zarchiwizowany
Nie wiem co zrobiłam nie tak. wyrósł piękny.po wyłączeniu piekarnika zostawiłam
go tam chwilę/przy otwartych drzwiczkach/ i opadł.no jest wklęsły.robiłam
wszystko tak samo.poradzcie coś na przyszłość, bo to i tak najlepszy przepiś na
biszkopt.Dziuniu???

  Re: Re Opadł mi biszkopt :(
   betsypetsy   03.06.06, 11:40 zarchiwizowany
Szkoda, ze opadł ale powiem Ci, że biszkopt zawsze choć trochę opada i dlatego
najlepiej piec w mniejszej foremce bo jak opadnie to i tak będzie wysoki. Ja
miałam to szczęście, że ten pierwszy raz wyszedł mi naprawdę genialny ale
kolejne niebyły aż takie wielkie zawsze troszeczkę opadają więc piekę w
mniejszej foremce.
--
Uczniem poprzedniego jest następny dzień

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd