FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Re: (Po)Żądam przepisów!! :D

Ja się absolutnie nie będę upierać, że ryż basmati i jaśminowy to to samo. Z
takim polskim tłumaczeniem się ciągle spotykam, a dla mnie ryż basmati pachnie
bardziej czekoladą.
Z przepisów na ucztę nie podam jak gotować ryż, bo to wiadomo. Ja dodałam
trochę szafranu do wrzącej wody. Tym razem kupiłam ryż basmati w sklepie z
orientalaną żywnością (prowadzony przez Turka) i bardzo różnił się od tego,
którego używałam wcześniej, np. Uncle Ben's. Tak naprawdę ryż powinno się
najpierw przesmażyć chwilę na patelni, potem dodać wody - jakiś 1-2 cm nad
powierzchnię ryżu i tak gotować. Ryż Wuja Toma tak mi nie za bardzo wychodził.
podejrzewam, że z tym byłoby OK. Ale to następnym razem.
Pozostałe podstawowe składniki uczty z talerza (papadam będzie odrębnie):
1. Sos masala (to pośrodku) w miseczce. W tej wersji zrobiłamm z ciecierzycą i
panirem. Mam kilka sposobów na masalę - spróbuję o czymś nie zapomnieć.
Potrzebujemy pomidorów w puszkach (mogą być świeże, ale więcej roboty).Ja
zazwyczaj zużywam dwie puszki i trochę przecieru (stosuję np greckie Pumaro ale
bez cebuli).
Na dużej patelni podgrzewam oliwę i trochę czosnku. Potem dodaję pomidory, na
początek te w puszkach. Na małym ogniu duszę pomidory z dodatkiem soli i cukru.
Smak musi być w miarę zbalansowany. Następnie - kiedy masa jest w miarę gładka
dodaję przyprawy (gotowe garam masala albo własne - kumin, gorczyca, kolendra,
pieprz, dwa goździki, ciut imbiru, słodką paprykę - pełne pole do popisu) oraz
rozdrobnione orzechy nerkowca - ok. 1/2 szklanki. To one nadają masali pewną
niezbędną chropowatość. W ten sposób - cały czas pilnując smaku i dodając ew.
przyprawy (czosnek, gotowe przyprawy hinduskie, kurkumę i co tam jeszcze
wymyślicie a jest pod ręką )- gotuję masalę przez jakieś 3 godziny. Przecier
dodaję jeśli jest zbyt gęsta, albo potrzebuję więcej sosu. Ta wersja jest
podstawowa. Zazwyczaj dzielę ją na dwie-trzy porcje, które wykorzystuję do
zrobienia modyfikacji masali, dlatego wolę mieć więcej sosu.
Wersja numer 1 (na zdjęciu) - dodatkowo wrzuciłam namoczoną na noc a nasepnie
gotowaną w osolonej wodzie ciecierzycę oraz panir. Przepis na panir poniżej.
Gotowałam jeszcze jakieś pół godziny i pod koniec dodałam jeszcze trochę
jogurtu - jogurt kocha masalę a masala panir. Smak jest niesamowity!
Resztę masali czasowo odłożyłam - napiszę później.
2. Panir - robiłam kilkakrotnie. Pierwotny przepis, którego używałam pochodzi
bezpośrednio od Hindusa z mojej ulubionej indyjskiej restauracji i jak na razie
sprawdził się w 100 %. Potrzebne jest mleko - kiedyś robiłam z jakiś 5-6
litrów. Powinno być takie "od krowy", niepasteryyzowane i tłuste. Można zrobić
większą ilość i zamrozić - nie zaszkodzi. Mleko trzeba zagotować i w momencie
kiedy zaczyna wrzeć, ale nie kipi szybko zdjąć z ognia i dodać ocet. Na 3-4
litry (takie mam garnki) daję kieliszek (setę) octu. Mleko zacznie się ścinać.
Jeśli zbyt słabo można dodać jeszcze ciut octu. Kiedy oddzieli się serwatka
przelewam zawartość garnka przez sitko wyłożone gazą i zostawiam do ocieknięcia
i ostudzenia. Można położyć coś ciężkiego na nakryty gazą panir i zostawić
jeszcze na chwilę. Potem pakuję go w folię spożywczą i ładuję do lodówki.
Gotowe do krojenia - do konsumpcji nie bo panir sam w sobie jest bez smaku.
Dalej można z nim zrobić wszystko - jak gąbka chłonie smaki, zwłaszcza
pomidorów. Przy smażeniu - np. na patelni przed wrzuceniem do potrawy - nie
rozpuszcza się zupełnie. W wersji z masalą - powyżej - dusiłam go pokrojonego w
kostkę jakieś dwie godziny - i ciągle miał ten sam kształt.
Uwaga na marginesie - raz zrobiłam panir z mleka w kartonach - tłuste,
niepasteryzowane. Niby wszystko było OK ale trochę się rozpadał. Trzeba jednak
zwlec się rano i kupić mleko na najbliższym bazarku. Bez porównania lepszy
wychodzi.
Mając masalę i panir - mamy podstawy do zrobienie wszystkiego. Do sosu można
dorzucać dowolne warzywa, mięso (ja zwykle kurczaka)- pełna dowolność.
Cdn.






uczta indyjska - mrgodot 15.08.06, 21:07    
Re: uczta indyjska - nobullshit 16.08.06, 00:28    
(Po)Żądam przepisów!! :D - posafega 16.08.06, 00:38    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - mrgodot 16.08.06, 18:00    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - mrgodot 16.08.06, 18:12    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - pinos 16.08.06, 18:23    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - pinos 16.08.06, 18:34    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - mrgodot 16.08.06, 18:30    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - mrgodot 16.08.06, 19:00    
Re: (Po)Żądam przepisów!! :D - aluniaaa 20.09.06, 10:41    
Re: uczta indyjska - pinos 16.08.06, 18:22    
Re: uczta indyjska - mrgodot 16.08.06, 18:35    
Re: uczta indyjska - annamaria0 16.08.06, 18:40    
uczta indyjska - cdn - mrgodot 16.08.06, 18:45    
Re: uczta indyjska - pinos 16.08.06, 20:35    
Pinos - nobullshit 16.08.06, 20:39    
Pani Godotowo - nobullshit 16.08.06, 20:41    
Re: Pani Godotowo - mrgodot 16.08.06, 20:56    
papadums sa najlepsze... - hotchilli 19.08.06, 23:52    
Re: papadums sa najlepsze... - mrgodot 20.08.06, 18:24    
Re: uczta indyjska - gosiak137 19.08.06, 20:07    
Re: uczta indyjska - fettinia 20.09.06, 19:13    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd