FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Ogorki na goraco
   pinkink2   19.04.07, 20:42 zarchiwizowany
Danie spelniajace wszystkie moje wymogi:
-jest bardzo smaczne,
-proste w przyrzadzeniu,
- szybkie
i sama nie wiem dlaczego, ciagle oryginalne.

Wlasciwie co tu dodac?
Wszystko jest na zdjeciach.
1.Szklimy cebule na oleju,(tu: z pestek winogron, bo podobno najzdrowszy),
2.dodajemy ok. 0.5 kg pokrojonych w kostke ogorkow,(tu:tzw.perskie, delikatne,
z cienka skorka)
3.dwa pomidory,
4. koper
5. sol, pieprz.

Dusimy krotko. Kiedy ogorki stana sie mniej soczyste mozna podlac troche woda.
Wlasciwie mozna na tym poprzestac, bedzie i tak smaczne.
Wtedy mozna je traktowac jak dodatek do obiadu.

Ja jednak wole rzeczy tresciwsze, wiec zawsze dodaje jakies miesiwo, tu:
jedyny artykul spozywczy z polska nazwa dostepny w kazdym amerykanskim
sklepie, mianowicie" polska kielbasa";))
Rownie dobrze moga byc resztki z obiadowej pieczeni, kurczatko itp.
Na koniec, dla uzyskania aksamitnego smaku zaciagam smietana.
Tu: tzw. moskiewska, ale oczywiscie to tylko nazwa. Wole ja od innych bo ma
mniej zelatyny niz pozostale. Mozna uzyc jogurtu.

Bardzo polecam to prosciutkie danko, ktore za kazdym razem zdobywa nowych
adoratorow i smakuje pysznie.
Przepis na nie dostalam od mojej ukochanej, niezyjacej juz ciotki Hanki,
ktora przed wojna uczeszczala do szkoly dla przyszlych pan domu w Snopkowie.
To gdzies na Kresach, ale nie wiem gdzie. Byla wyborna gospodynia.

Kiedy ogorki beda troche starawe, mozna podlac odrobina wody.


  Tesknilam za toba kochana:)))Tylko...
   fettinia   19.04.07, 20:46 zarchiwizowany
wywal ten koperek!!!!!!!!!!!!:DDDDDDDDD
--
la donna e mobile :)

no i jeszcze Pinezka

  oh, biedna Fetti(((((
   pinkink2   19.04.07, 21:34 zarchiwizowany
Fetti, zadasz rzeczy niemozliwych!)))
Ogorek jest zrodzony do koperkowego towarzystwa. Czy to jakas trauma z dziecinstwa?
Zadlawilas sie pewnie zle pokrojonym koprem i teraz, biedulko cierpisz.
Ale specjalnie dla Ciebie zrobilabym z pietruszeczka.
Moze byc?)))
Sciskam Cie z czuloscia

Z tym daniem jest jak z powiedzeniem: sprobowac znaczy pokochac. Opis moze nie
byc dostatecznie przekonujacy.
Dla normalnego Polaka ogorek moze byc w mizerii, kiszony albo marynowany.
A tymczasem ogorek na goraco bije je wszystkie na glowe!
Mowie to jaki zawziety milosnik kiszonych ogoraskow.




  dobra:)))
   fettinia   19.04.07, 21:44 zarchiwizowany
koper w ogorasach to insza inszosc niz normalny koperek taki na
kartofle:)Potraktuje to jako przyprawe bez ktorej ogory obejsc sie nie moga:)I
zatkam nos:DDDD
--
la donna e mobile :)

no i jeszcze Pinezka

  Re: oh, biedna Fetti(((((
   thiessa   19.04.07, 21:52 zarchiwizowany
W takim razie ja jestem polak nienormalny, bo bardzo lubie ogorka na cieplo i zupe i
wszelkie chinskie z ogorkiem (ciekawe, ze w chinach prawie wszystkie dania z warzyw
zawieraja smazonego ogorka a u nas nikt nie ma takiej swiadomosci, bo w chinskich
restauracjach tego nie podaja).
Przepis kupuje.
--
Chiny 16.06.2006-01.07.2006

  Re: oh, biedna Fetti(((((
   pinkink2   19.04.07, 22:01 zarchiwizowany
thiessa napisała:
a u nas nikt nie ma takiej swiadomosci, bo w chinski
> ch
> restauracjach tego nie podaja).
> Przepis kupuje.


A rzeczywiscie.))
Tez nie kojarze ogoraska na cieplo z chinszczyzna, choc bywam od czasu do czasu
i bardzo sobie chwale.

Jak wyprobujesz, daj znac.))

  Re: oh, biedna Fetti(((((
   vespertinee   20.04.07, 08:01 zarchiwizowany
> W takim razie ja jestem polak nienormalny, bo bardzo lubie ogorka na cieplo i z
> upe i
> wszelkie chinskie z ogorkiem (ciekawe, ze w chinach prawie wszystkie dania z wa
> rzyw

Jesli chodzi o kuchnię, to na 100% jestes Polak nienormalny :),bo jesz
egzotycznie, niebanalnie.

A jesli chodzi o ogórka na ciepło, to pod wpływem tej rozwinietej akcji
propagandowej, będę zmuszona spróbować w końcu to warzywo w takim wydaniu!
Wygląda bardzo smacznie, więc sobie zapisałam w kajeciku.

:)

  przypominaja mi sie pulpety cynamoonka
   aniel   20.04.07, 09:48 zarchiwizowany
w sosie ogorkowo-marchewkowym :)
Warte przypomnienia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14740017&v=2&s=0

  Re: przypominaja mi sie pulpety cynamoonka
   pinkink2   20.04.07, 20:03 zarchiwizowany
Cos w tym jest, mianowicie ogorek na goraco. Ale ta marchewka.....(
No nie wiem...
Natrafilam w podanym watku na interesujaco informacje, ze potrawa podobna do
mojej ma niemieckie zrodlo i nazwe 'Schmor Gurken'.
W ogole uwazam, ze swieze ogorki to w Polsce mocno niedocenione warzywko.

Takie tzatziki np, albo tarator...

  Re: przypominaja mi sie pulpety cynamoonka
   fettinia   20.04.07, 20:53 zarchiwizowany
Tak-prawda:)Tu dla niemieckojezycznych:)
www1.ndr.de/ndr/pages_special/0,2632,SPM1228_SIX0,00.html?id=2446
--
la donna e mobile :)

no i jeszcze Pinezka

  Re: Ogorki na goraco
   ala67   19.04.07, 23:39 zarchiwizowany
Och och och...
I jak tu sie dziwić, że ja kocham to forum?
Nie spocznę, póki nie wypróbuję:)

--
Pomyślę o tym jutro...W końcu jutro będzie nowy dzień!

  Re: Ogorki na goraco
   pinkink2   20.04.07, 00:35 zarchiwizowany
ala67 napisała:

> Och och och...

A wiec jednak przez ce-ha.
Bardzo przepraszam w takim razie za blad. Media mnie zmanipulowaly.;)

Ale ogory sa bezbledne.
Naprawde))))

  Re: Ogorki na goraco
   zlota-puma   20.04.07, 10:13 zarchiwizowany
Właśnie je jem - na razie oczami z Twojego zdjęcia, ale dziś jak zrobię !
Wygląda to tak apetycznie, że już nie mogę się doczekać obiadu :D

Lecę po większą ilość ogórków, bo jeden będzie stanowczo za mało.

Acha, Fetti, wybacz - jednak MUSOWO z koperkiem :)))))


  Re: Ogorki na goraco
   pinkink2   20.04.07, 20:04 zarchiwizowany
Zlociutka (pumo), napisz jak smakowalo.)))))
To pycha nad pysznosciami przeciez!

  Re: Ogorki na goraco
   zlota-puma   20.04.07, 20:25 zarchiwizowany
:)))))
Pycha bylo ! :D
A jutro będzie powtórka, dla mnie i dla gości (znów po ogórki muszę lecieć) !
Dla mnie dzisiejsza wersja "bez wkładki" była fantastyczna, a jutro chcę tam wrzucić
jakieś białko. Podoba mi się to, że w zasadzie kombinacji jest cała mnogość. I efekt
znakomity.

Wielkie dzięki za przepis ! :) Jeśli coś mi posmakuje, jem to bardzo często, więc pewnie
będę "ogórkować" od dziś maniacko :D

Pozdrawiam :)))

  Re: Ogorki na goraco
   pinkink2   20.04.07, 20:46 zarchiwizowany
Ach, jak sie ciesze!
Nareszcie dobry odzew, bo balam sie, ze nikt sie nie odwazy na taka nietypowa
kombinacje.)))
U mnie tez tylko resztki w garnku, ale to sie tak szybko i latwo robi....
Pozdrawiam Cie pumo. I rozumiem, ze jako puma nie mozesz dlugo trwac przy
wegetarianskiej wersji.))

  Re: Ogorki na goraco
   zlota-puma   21.04.07, 05:27 zarchiwizowany
Pinkink, przez wiele lat byłam wegerarianką :)))
Dopiero od kilku miesięcy organizm sam zaczął domagać się zwierzęcego białka :)))
Ale nie będę na nie polować jak puma, po prostu kupię ;D


  Re: Ogorki na goraco
   martamaria10   20.04.07, 22:43 zarchiwizowany
Pyszne są również gulasze lub pieczenie, jeśli doda się małego surowego ogórka.
Superfajny smak.
Pzdr, Marta

  Re: Ogorki na goraco
   thiessa   21.04.07, 19:22 zarchiwizowany
Ogorki pierwsza klasa! Zdecydowanie wchodza do repertuaru. Nastepnym razem dodam
rzodkiewke, bo jakos mi tu pasuje i smakowo i kolorystycznie i mozna ja rowniez na
cieplo spozywac o czym malo kto wie.
Moje byly w sosie pomidorowym, bo mialam bardzo miekkie pomidory, ktore stracily swa
postac:)
--
Chiny 16.06.2006-01.07.2006

  Re: Ogorki na goraco
   pinkink2   21.04.07, 20:35 zarchiwizowany
Bardzo sie ciesze, ze ogoraski przypadly Ci do gustu, Thiesso.
Tak, one daja duze pole do popisu poczawszy od wersji podstawowej po wyszukane
kombinacje z innymi warzywami i miesiwami i przyprawami.
Moze np. byc tylko dodatek sosu z wczorajszej pieczeni i tez bedzie piknie.

To taki letni bigosik zielony. ;)

  No, znalazłam :)
   brynia2   20.06.07, 23:07 zarchiwizowany
Ewcia mnie namówiła na te ogórki na ciepło.
Trochę się naszukałam tego wątku :) A to wszystko przez to, że w Twojej
klawiaturze Martko, nie ma "ó" i "ą". Że też od razu na to nie wpadłam.

Już wiem, że będę zajadać z apetytem, bo często używam cukinię, a to przecież
bardzo podobne warzywka :)




  Re: Ogorki na goraco
   ala67   21.06.07, 10:33 zarchiwizowany
Nie napisałam nawet, a chyba powinnam, że robiłam te pychotę juz niejeden raz i
serdecznie dziekuję za przepis! Zajadam się, jest super!
--
Pomyślę o tym jutro...W końcu jutro będzie nowy dzień!

  Re: Ogorki na goraco
   thiessa   21.06.07, 21:42 zarchiwizowany
Ja rowniez robilam juz pare razy i jutro tez chyba sie szykuje.
--
Malezja 18.01.2004-01.02.2004
Chiny 16.06.2006-01.07.2006
Tajlandia 07.01.2007-24.01.2007

  drobna innowacja
   pinkink2   22.06.07, 18:17 zarchiwizowany
Natchnela mnie Brynia. Napisala o cukini.
A ja przedwczoraj mialam lenia i ogorkow nie obralam. Wyszly calkiem przyjemne,
troche chrupiace.

Uzywam do tej potrawy tzw.perskich ogorkow, o cieniutkiej, delikatnej skorce.
Ale mysle, ze mlode, polskie ogorki tez moglyby byc nieobrane.
To tak pod rozwage, jako wariant B....

  Zrobiłam dzisiaj wersję bezmięsną
   quara   05.08.07, 17:03 zarchiwizowany
jako przystawkę do obiadu w ramach sprzątania lodówki.
I to jest bardzo dobre :-)
Dziękuję Pinkink za przepis na oryginalne zastosowanie zielonych ogórków.
Pozdrawiam.
--
mammaći i pappaći

  Re: Zrobiłam dzisiaj wersję bezmięsną
   cynamoon6   05.08.07, 20:58 zarchiwizowany
Ogorki na goraca zawsze sa super!
Czesto jadam na sniadanie jajecznice ze smazonymi ogorkami ;)
Smaze przez chwile czosnek, cebule, ogorka i pomidora i potem dodaje jajko.
Polecam ;)

  jajecznica na ogorkach
   pinkink2   06.08.07, 03:26 zarchiwizowany
Tej wersji nie znalam.
Z przyjemnoscia wypraktykuje, szczegolnie, ze jajecznica na pomidorach to
zestaw bliski memu sercu. A ogorki tez. No to zobacze jak im bedzie razem. )
Dzieki, Cynamoon.

  Re: Zrobiłam dzisiaj wersję bezmięsną
   pinkink2   06.08.07, 03:23 zarchiwizowany
Bardzo sie ciesze, ze wyprobowalas i smakowalo.
Moja cioteczka, ktora mnie tego dania nauczyla, radzila w wersji bezmiesnej
kropnac dla smaku troche 'maggi', ale to bylo w czasach, kiedy 'maggi' nie bylo
jeszcze na cenzurowanym;)).
Teraz mozesz kropnac sosem sojowym. ( To jest to samo, ale przynajmniej purysci
sie nie burza.))))
Pozdrawiam.))

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd