FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Serek jogurtowy
   linn_linn   20.04.07, 10:50 zarchiwizowany
Jak ja moglam go nie robic... Lepiej pozno niz wcale.

Ponizszy blog przypomnial mi, ze ja tez mam jogurtownice o pojemnosci 1 litra. Zwykle
uzywam takiej, ktora ma 6 sloiczkow. Jest wygodniejsza w codziennym uzyciu.
conservareinfrigo.blogspot.com/2007/04/la-mia-ultima-mania.html#links
Zainspirowana zdjeciami postanowilam sprobowac. Zrobilam najprostsza wersje takiego
serka: mleko i jogurt.

SEREK JOGURTOWY

1 litr mleka pasteryzowanego / o 3 dniowym termnie przydatnosci do spozycia /
1 jogurt grecki

- wymieszac dokladnie mleko z jogurtem
- wlac do jogurtownicy i zrobic jogurt wg wskazowek producenta jogurtownicy: oznacza
to po prostu przykryc pojemnik i podlaczyc jogurtownice do pradu / po 12 godzinach
jogurt jest gotowy /
- przelac jogurt na sito wylozone sciereczka / bez zapachu proszku do prania /
- wstawic do lodowki / stopien odcedzenia, czyli gestosc serka, wg wlasnego uznania /:
ja wstawilam do lodowki o polnocy, a rano serek byl gesty

Autorka bloga uzyla dodatkowo mleka w proszku i mleka skondensowanego, ale ja ich
nie mialam. Jak tylko bede miala te skladniki, przetestuje jej wersje.
Rezultat zaskoczyl mnie: spodziewalam sie niewielkiej ilosci, a tymczasem serka jest
dosc duzo. Smak wspanialy, kremowy... Konsystencja doskonala.


  Linn wybacz, ale gdzie bylas jak pisalismy tu kied
   jacek1f   20.04.07, 11:32 zarchiwizowany
ys o labnehu - libanskim serku z jogurtu - najwspanialszum i najlatwiejszym do
codzennego zrobienia?

Zawsze mam taki serek na codzien w domu.

Jak masz dobry jogurt - ja robie tylko z greckiego lub tureckiego, to mleko w proszu tylko
psuje IMO smak i wszystko.

Mozliwe ze mleko w proszku przydaje sie przy innych jogurtach....nie tak gesteych od
urodzenia jak te wczesniej wspomniane.

Labneh to labneh:-)

  Re: Linn wybacz, ale gdzie bylas jak pisalismy tu
   linn_linn   20.04.07, 11:49 zarchiwizowany
Jakos tego nie wyprobowalam. Teraz zaluje. Okazuje sie po raz kolejny, ze najlepsze sa
rzeczy najprostsze. Przynajmniej ja takie lubie.
Co do mleka w proszku, faktycznie nie jest chyba potrzebne / ja i tak mam trudnosci w
znalezieniu go w sklepach /. Gestosc wyszla dobra.
W ogole musze moja jogurtownice zatrudniac czesciej: do robienia jogurtow
smakowych. Lato jest najlepszym okresem na takie rzeczy.

  Re: Linn wybacz, ale gdzie bylas jak pisalismy tu
   jswm   20.04.07, 14:24 zarchiwizowany
Babi chyba robi z tego tarator, prawda?

  Re: Linn wybacz, ale gdzie bylas jak pisalismy tu
   genny1   03.06.07, 18:05 zarchiwizowany
Jacku, mam właśnie grecki jogurt. Jak mam z niego zrobić serek? Proszę .............

  Re: Serek jogurtowy takze na deser
   linn_linn   20.04.07, 14:13 zarchiwizowany
Kostki kiwi i pomaranczy, serek z miodem i sokiem cytrynowym, a na wierzchu otrebowe
paleczki / zeby bylo dietetycznie :)) /.
Oczywiscie jogurtownica w nocy bedzie znowu pracowac.



  Re: Serek jogurtowy takze na deser
   fettinia   21.04.07, 11:51 zarchiwizowany
o tak tak:)Mniam:)
--
la donna e mobile :)

no i jeszcze Pinezka

  Re: Serek jogurtowy
   kabushka   21.04.07, 08:51 zarchiwizowany
Linn, a ja wlasnie nastawilam jogurt! Zamierzam wyprodukowac sobie taki serek na
jutrzejsze sniadanie! Mam nadzieje, ze wyjdzie tak apetyczny jak Twoj :-)

  Re: Serek jogurtowy
   kabushka   21.04.07, 08:55 zarchiwizowany
Acha, i jeszcze jedno: czy dobrze rozumiem, ze jogurtu ma byc duze opakowanie, 500g?

  1. Babi robi tarator z jogurtu bulgarskiego..ktory
   jacek1f   21.04.07, 08:58 zarchiwizowany
sam jest juz jak labneh:-)

2. Jogurtu moze byc tyle ile chcesz zeby potem byla serka:-) po odsaczeniu.



  Re: 1. Babi robi tarator z jogurtu bulgarskiego..
   kabushka   21.04.07, 12:28 zarchiwizowany
Dzieki, Jacku! Ach, juz nie moge sie doczekac....

  Re: Serek jogurtowy
   linn_linn   22.04.07, 10:54 zarchiwizowany
Jeden maly jogurt na 1 litr mleka.

  Re: Serek jogurtowy
   kabushka   22.04.07, 08:11 zarchiwizowany
Pierwsza mysl, jaka nasunela mi sie po zrobieniu go i sprobowaniu: Jak ja moglam go
nie robic? :-))) Wiesz cos o tym, Linn, prawda? ;-)
Ten serek jest WSPANIALY! Cos czuje, ze teraz bede miala na niego "faze" = jedzenie
tej samej rzeczy codziennnie, az do bolu! Dzisiaj z malinami i ziarnami.
A serwatka jak zwykle pojdzie do pieczenia chleba lub buleczek. :-) Pozdrawiam i zycze
wszystkim blogiej niedzieli!

  Re: Serek jogurtowy
   dorotus76   22.04.07, 09:06 zarchiwizowany
Kabushko, piękne zdjęcia!
Oj, zazdroszcze Wam tej jogurtownicy :)
--
home is where the heart is...
moje SŁODKIE życie

  nie ma czego - rob sama. Zawsze mialem jogutr
   jacek1f   22.04.07, 10:34 zarchiwizowany
domowy, teraz kuppuje wielkie tureckie lub greckie.
Ale samemu to najprostsza rzecz pod sloncem.
Wrzuc w wyszukiwarke na FK - znajdziesz pelno!

  Re: Serek jogurtowy
   kabushka   22.04.07, 11:07 zarchiwizowany
Dorotus, nie zazdrosc mi tej jogurtownicy, bo... ja jej po prostu nie mam! ;-) Wiesz, ze
potrzeba matka wynalazku :-) Radze sobie bez; wystarcza mi pojemnik, platikowy
dzbanek, duzy garnek i goraca woda.

  Re: Serek jogurtowy
   linn_linn   22.04.07, 10:52 zarchiwizowany
Jak ja moglam tego nie robic to pierwsze slowa, jakie sie nasuwaja. Dzisiaj zjadlam go z
truskawkami. Robi sie sam: czynnosci ograniczone do minimum. Nie jest go wcale tak
malo: okolo 400 g / w zaleznosci od stopnia odsaczenia /. Wygrywa konkurencje z innum
slawnym :))

  Re: Serek jogurtowy
   linn_linn   22.04.07, 10:57 zarchiwizowany
Mysle, ze mozna zrobic ten jogurt / nawet w sporej ilosci / w lekko nagrzanym
piekarniku. Oczywiscie wylaczonym. W koncu chodzi o to, aby mial cieplutko.

  Re: Serek jogurtowy nie koniec na tym
   linn_linn   22.04.07, 15:43 zarchiwizowany
Oczywiscie nie bedzie to koniec eksperymentow z serkiem. Znalazlam cos takiego / kuliki
jogurtowe z pieprzem lub peperoncino w oliwie /:
www.e-bio.it/ricette/ricetta.b.php?ricetta=yogurt%20palline%20sottolio/Palline%
20di%20yogurt%20sottolio
Przy okazji wkleje jak sobie poradzic z odcedzaniem:
www.e-bio.it/ricette/ricetta.php?ricetta=yogurt%20stranghisto/yogurt_stranghisto

  Re: Jogurt robiony w termosie video i txt
   linn_linn   01.05.07, 08:31 zarchiwizowany

  Re: Jogurt robiony w termosie video i txt
   thiessa   08.05.07, 19:41 zarchiwizowany
Tak, robilam kiedys w termosie, tylko nie w slioku jak ta pani, tylko bezposrednio. Nigdy
wiecej! Umyc po tym termos to jest duza sztuka. Albo to wina jogurtu sojowego jaki
robilam a z mlecznym jest inaczej?
--
Chiny 16.06.2006-01.07.2006

  Re: Jogurt robiony w termosie video i txt
   linn_linn   09.05.07, 10:53 zarchiwizowany
Sojowego nigdy nie robilam. Robilas z mleka sojowego i z jogurtu sojowego? Mleko
znajde w sklepie, ale jogurtu raczej nie ma.
Moze wlasnie dlatego jest ten sloik: zeby latwiej bylo myc...

  Re: Jogurt robiony w termosie video i txt
   thiessa   03.06.07, 18:08 zarchiwizowany
To była pierwsza próba, wiec robiłam z mleka sojowego i jogurtu zwyklego. Nastepne
mialy byc juz z dodatkiem jogurtu sojowego, ktory sie zrobi w termosie. Strasznie sie
zniechecilam po myciu tego termosu i juz wiecej jogurtu sojowego nie bylo..
--
Chiny 16.06.2006-01.07.2006

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd