FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

tarta indyjska z cebulą

oryg. Tarta z cebulą po hindusku z książki "Tarta i tartaletki" (zakup to
zgubny wpływ forum a szczeg. jednej pani Koo Koo Koo ;)
Ciasto (podaję, jak w książce, ale zrobiłam nieco inaczej), na tartownicę 22 cm:
125 g mąki
szczypta soli
75 g zimnego masła
1/2 łyżeczki kuminu
zimna woda
Ponieważ obecnie posiadam tylko formę Ikeową bodajże 28 cm, zrobiłam z 180 g
mąki i 1/2 wagi (90 g) tłuszczów: masło i Bartek.
Mąkę z tłuszczami rozdrabniamy na okruchy (można wcześniej schłodzić w
zamrażarce) - u mnie w mikserze, dosypujemy kumin, dolewamy stopniowo wody aż
ciasto się zagniecie. Tu książka sugeruje od razu rozwałkowanie ciasta na
tartownicę, imho należy schłodzić, bo się rwie. Po schłodzeniu lub nie
rozwałkowujemy na tortownicę, wykładamy folią/pergaminem, wykładamy fasolki do
pieczenia na ślepo, do lodówki na 30 min. Potem podpiekamy w 190 st. - wg.
książki 10 min z fasolkami i 5 bez, ja piekłam bez ok. 15 min, bo
niedopieczone kruche jest beee. Uwaga: podpiekanie możemy robić np. wieczorem,
wychłodzoną tartę owijamy szczelnie folią i do lodówki do następnego dnia.
Farsz: rozgrzewamy na patelni łyżkę oleju i 25 g masła (nie byłabym tak
skrupulatna... u mnie było mniej masła a więcej oleju) i robimy masalę:
wrzucamy na tłuszcz - 1 łyżeczkę garam masali, jw. kurkumy, jw. kolendry
mielonej, 1/2 łyżeczki miel. kuminu i jw. miel. imbiru. Przesmażamy 2 min,
dorzucamy: zgnieciony ząbek czosnku, 1/2 kg cebuli w talarkach i 1 łyżeczkę
brązowego cukru. Smażymy 10 min, przykrywamy i dusimy ok. 20 min (do
miękkości). Odkrywamy cebulę, by ściemniała. Roztrzepujemy 2 jaja, 2 żółtka i
270 ml kremówki (miałam 200 ml i dolałam kapkę mleka), doprawiamy solą i
pieprzem. Na spód wykładamy cebulę, wylewamy sos, posypujemy świeżą kolendrą
(nie miałam, dałam pietruszkę i trochę szałwii). Pieczemy 30-40 min (u mnie to
pierwsze) w 190 st.
Uwagi: wbrew pozorom wychodzi dość łagodne, chyba przydałoby się lekko
zaostrzyć. Z drugiej strony, przyjemnie zjeść do tego trochę ostrego chutney
(u mnie akurat sos śliwkowy) czy marynat (u mnie bakłażan). W sumie dość
udane, choć osoby lubiące bardziej wyraziste potrawy powinny zwiększyć ilość
przypraw i może trochę chilli...?
Aha, ilości farszu nie zwiększyłam, mimo większej tortownicy - przynajmniej
raz nie wylało się przez brzegi...
--
You are the tiger burning bright...
Bica

tarta indyjska z cebulą - ptasia 27.06.07, 21:17    
Re: tarta indyjska z cebulą - piegusek1976 27.06.07, 21:26    
Hm, jakieś aluzje tu padają?! ;-) - cipcipkurka 27.06.07, 21:46    
Re: Hm, jakieś aluzje tu padają?! ;-) - ptasia 27.06.07, 22:02    
A propos aluzji - nobullshit 29.06.07, 01:44    
To ja za karę też dziś jakąś zrobię ;-) n/t - cipcipkurka 29.06.07, 09:17    
Re: To ja za karę też dziś jakąś zrobię ;-) n/t - ptasia 29.06.07, 11:08    
Wieki cale slonych tart nie robilam... - vespertinee 28.06.07, 10:48    
Re: tarta indyjska z cebulą - genny1 29.06.07, 12:57    
Niebo w gębie! n/t - cipcipkurka 17.09.07, 19:34    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd