albo orange French toast, str. 101 :) = dzisiejsze śniadanie.
proporcje dla 2 osób, u mnie dla 1 z 1/2:
2 jaja
skórka starta z pomarańczy* (nie miałam, dałam 2 krople zapachu)
60ml mleka tłustego (u mnie chude)
1/4 łyżecz. cynamonu
2 duże kromki chleba lub 4 mniejsze (sic)
sok z 1 pomarańczy* (nie miałam, chlusnęłam odrobiną - może 3 łyżki soku 100% z
kartonu)
75 g dżemu pomarańczowego, wg. Nigelli z drobną skórką lub "czystego", a wg.
mnie z grubo pokrojoną skórką, bo własnej roboty ;) i taki lubię najbardziej -
na 1/2 porcji dałam po prostu 2 kopiaste łyżki
50 g cukru (co wydawało mi się przesadą - u siebie dałam czubatą łyżeczkę, ale
to zależy, jak kto słodko lubi)
łyżka masła
Roztrzepujemy jaja, skórkę/zapach, mleko i cynamon w płytkiej misce, moczymy
kromki chleba po 2 min na każdą stronę. W międzyczasie zagotowujemy dżem, sok i
cukier, a następnie gotujemy ok. 3-4 min (ja potem zmniejszyłam na gaz
minimalny, żeby nie ostygło). Na patelni stapiamy masło, smażymy chleb po ok. 2
min na stronę, aż się zezłoci. Jemy polane ciepłym syropem (którego wyszło na
styk, ale jak pisałam, nie odmierzałam dokładnie dżemu).
I powiem wam, że chleb jak chleb, ale ten ciepły syrop jest fantastyczny.
Żałowałam, że nie miałam pomarańczy żywej - na pewno lepsze. Fanom dżemu
pomarańczowego polecam - aromatyczne i mocno pomarańczowe.
--
- What are the three secrets of French cuisine?
- Butter, butter and butter ("No reservations"/"Życie od kuchni")
oraz Bica
proporcje dla 2 osób, u mnie dla 1 z 1/2:
2 jaja
skórka starta z pomarańczy* (nie miałam, dałam 2 krople zapachu)
60ml mleka tłustego (u mnie chude)
1/4 łyżecz. cynamonu
2 duże kromki chleba lub 4 mniejsze (sic)
sok z 1 pomarańczy* (nie miałam, chlusnęłam odrobiną - może 3 łyżki soku 100% z
kartonu)
75 g dżemu pomarańczowego, wg. Nigelli z drobną skórką lub "czystego", a wg.
mnie z grubo pokrojoną skórką, bo własnej roboty ;) i taki lubię najbardziej -
na 1/2 porcji dałam po prostu 2 kopiaste łyżki
50 g cukru (co wydawało mi się przesadą - u siebie dałam czubatą łyżeczkę, ale
to zależy, jak kto słodko lubi)
łyżka masła
Roztrzepujemy jaja, skórkę/zapach, mleko i cynamon w płytkiej misce, moczymy
kromki chleba po 2 min na każdą stronę. W międzyczasie zagotowujemy dżem, sok i
cukier, a następnie gotujemy ok. 3-4 min (ja potem zmniejszyłam na gaz
minimalny, żeby nie ostygło). Na patelni stapiamy masło, smażymy chleb po ok. 2
min na stronę, aż się zezłoci. Jemy polane ciepłym syropem (którego wyszło na
styk, ale jak pisałam, nie odmierzałam dokładnie dżemu).
I powiem wam, że chleb jak chleb, ale ten ciepły syrop jest fantastyczny.
Żałowałam, że nie miałam pomarańczy żywej - na pewno lepsze. Fanom dżemu
pomarańczowego polecam - aromatyczne i mocno pomarańczowe.
--
- What are the three secrets of French cuisine?
- Butter, butter and butter ("No reservations"/"Życie od kuchni")
oraz Bica

