FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Re: jesienny bigos

Podpinam się pod wątek bigosowy :) Zrobiłam bigos z dostępnych składników, pierwszy
raz eksperymentowałam z żeberkami wieprzowymi, normalnie daję kawałek
wieprzowego steku pokrojonego w kostkę. Robiłam bigos ze składników z wielu stron
świata (Polska, Anglia, Hiszpania, Włochy ;) )

2 słoiki kapusty kiszonej, polskiej, łącznie ok.1,2 kg
1 średnia główka kapusty białej
400g steka wołowego, pokrojonego w kostkę
500g żeberek wieprzowych
pęto polskiej kiełbasy, niestety nie pamiętam jakiej
kawałek kiełbasy krakowskiej parzonej (wiem, wiem... do bigosu krakowska to
profanacja, ale mieliśmy z Polski sporą dostawę kiełbas i nie bylismy w stanie zjeść
wszystkiego, więc mały, rozmrożony kawałek poświęcony został dla uszlachetnienia
bigosu)
6 śliwek suszonych
250ml czerwonego, wytrawnego wina (Rioja)
20g suszonych grzybów (porcini)
tubka koncentratu pomidorowego
ziele angielskie, liście laurowe, sól, pieprz, cukier, sos sojowy

Suszone grzyby zalałam ciepłą wodą, a śliwki pokrojone w paski - winem. Kapustę
kisozną po odciśnęciu z soku lekko posiekałam i ugotowałam do miękkości z liściem
laurowym i zielem angielskim. Białą kapustę posiekałam, niezbyt drobno, następnie
ugotowałam. Po odcedzeniu obie połączyłam w wielkim garze. W rondelku rozgrzałam
nieco oleju i wrzuciłam do niego wołowinę, obsmażałam na dużym ogniu, po czym
zmniejszyłam ogień i dusiłam ok. 1,5 godziny pod przykryciem, podlewając nieco wodą
od czasu do czasu. W sporym rondlu przesmażyłam kiełbasę (bez tłuszczu, bo puściła
sporo swojego), krakowską, obie pokrojone w kostkę, dorzuciłam żeberka. Smażyłam,
aż żeberka były zarumienione, zalałam wywarem z grzybów. Dodałam koncentrat i
wszystko mieszałam, aby powstał gładki sos. Dorzuciłam śliwki z winem, pokrojone
grzyby, trzymałam ok. 20 minut na małym ogniu. Na koniec dorzuciłam wołowinę z
sosem, jaki z niej powstał. Mięsno-grzybowo-śliwkowo-pomidorową masę wrzuciłam do
kapusty, wymieszałam i przyprawiłam. Bigos podgrzewałam i studziłam ok. 4-5 razy
przed podaniem. Najlepszy jest i tak po dwóch dniach :)

--
So why do witches burn?
...Because they're made of wood...?
Już za momencik, już za chwileczkę

jesienny bigos - alinka_li 31.10.07, 11:21    
Re: jesienny bigos - bartosowa 31.10.07, 13:29    
Re: jesienny bigos - miss_coco 31.10.07, 13:30    
za sloneczny i wesoły na Tralala:-) n/t - jacek1f 31.10.07, 13:45    
Re: jesienny bigos - kuranda 31.10.07, 13:49    
Re: jesienny bigos - monikamurray 31.10.07, 16:22    
Re: jesienny bigos - pani.serwusowa 31.10.07, 22:14    
Re: jesienny bigos - alinka_li 31.10.07, 22:53    
Re: jesienny bigos - trzy-gwiazdki 01.11.07, 10:10    
Re: jesienny bigos - pani.serwusowa 25.11.07, 13:03    
Re: jesienny bigos - a74-7 25.11.07, 19:25    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd