No to dodam swoje trzy grosze w kwestii pierniczkowania. Zbralam sie w sobote,
upieklam, wyszly dobre w smaku no i masakra zaczela sie z dekorowaniem :( Z cala
pewnoscia moge stwierdzic, ze nienawidze(!) dekorowac ciasteczke, pierniczkow i
innych pie.. W polowie dekorowania bylam ju totalnie w.k.u.r.w.... i gdyby nie to, ze
moja siostra myslala racjonalnie za mnie, to pierniczki wyladowalyby w koszu. Dodam,
ze do jedzenia sie nadaja, ale sa brzydkie - na prezenty odpadaja :(
--
So why do witches burn?
...Because they're made of wood...?
Już za momencik, już za chwileczkę
upieklam, wyszly dobre w smaku no i masakra zaczela sie z dekorowaniem :( Z cala
pewnoscia moge stwierdzic, ze nienawidze(!) dekorowac ciasteczke, pierniczkow i
innych pie.. W polowie dekorowania bylam ju totalnie w.k.u.r.w.... i gdyby nie to, ze
moja siostra myslala racjonalnie za mnie, to pierniczki wyladowalyby w koszu. Dodam,
ze do jedzenia sie nadaja, ale sa brzydkie - na prezenty odpadaja :(
--
So why do witches burn?
...Because they're made of wood...?
Już za momencik, już za chwileczkę

