FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Creme brulee
   latulka   27.01.08, 21:15 zarchiwizowany
Jeden z moich ulubionych deserów. Tym razem niestety nie był idealny. Brakło
mi gazu w palniku a ponieważ akurat wicher wiał jak szalony i było biało od
śniegu to nie wyjście do sklepu odpadło w przedbiegach:) Mam nadzieję, że nie
zostanę zlinczowana za ten nie do końca skarmelizowany cukier?:)


przepis:
300 ml śmietany 36 %
4 żółtka
3 łyżki cukru pudru
wanilia
cukier do skarmelizowania

Śmietanę zagotowujemy krótko z wanilią. Żółtka ubijamy z cukrem do momentu, aż
leciutko zbieleją. Do żółtek wlewamy lekko przestudzoną śmietanę i tak
otrzymaną masą napełniamy 4 foremki ( przez sitko). Wstawiamy je do
piekarnika nagrzanego do 90 st. i zapiekamy około 40 -50 minut- konsystencja
kremu ma być lekko galaretowata, nie można dopuścić do przyrumienienia! Po
wyjęciu kremu z piekarnika schładzamy go kilka godzin w lodówce, a przed
podaniem posypujemy równą warstwą cukru, który karmelizujemy za pomocą palnika.


  Re: Creme brulee
   dziuunia   27.01.08, 23:03 zarchiwizowany
Oj faktycznie za mało tego gazu ;) Ale ważne że smakowało i karmelu troszkę też
przecież jest :)

Ja się bezczelnie wcisnę ze swoim zdjęciem ;) Robiłam krem wg podobnego przepisu:
www.cincin.cc/index.php?showtopic=16655 i testowałam nowy palnik :) Szkoda
tylko, że to taka bomba cholesterolowo-kaloryczna, a takie smaczne :)

--
Laicki w dół tych prostujących żelaz - duże włosy wrócą!

  Re: Creme brulee
   paniszprottka   27.01.08, 23:21 zarchiwizowany
O rety, Dziuunia, jak to Twoje zdjecie do mnie mowi ! aaaa !

  :-(
   cipcipkurka   28.01.08, 10:21 zarchiwizowany
Kusicie mnie. Ale po kija mi kolejny przydaś?!
--
...Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów...

  Re: :-(
   halberek   02.02.08, 18:13 zarchiwizowany
Ja się nie zgodzę. Palnik dużo miejsca nie zajmuje a przydaje się też do
skarmelizowania cukru na greckim jogurcie :) Poza tym zgadzam się z tezą
Agnieszki Kręglickiej, że kucharz z palnikiem wzbudza respekt.

  Re: Creme brulee
   kuranda   28.01.08, 18:59 zarchiwizowany
ja zawsze robilam z innego przepisu i mi takie plynne wychodzilo, ale jak widze
wasze zdjecia to mam ochote wedlug was sprubowac.
Zdjecia sa sliczne, az slinka cieknie :ppp

  Re: Creme brulee
   jswm   28.01.08, 19:27 zarchiwizowany
Dziuuniu,a piekłas w kąpieli wodnej? bo ja ostatnio zalałam swoje kremy...

  Re: Creme brulee
   ania_m66   29.01.08, 00:35 zarchiwizowany
to skorzystam z okazji i wrzuce moj wielokrotnie sprawdzony przepis:
wyskrobujemy laske wanilii. wrzucamy to ze srodka do dzbanka,wlewamy 400 ml
slodkiej smietanki 30% i 200 ml pelnego mleka - 3,2 -3,8%. wrzucamy 70g
mialkiego cukru i 4-5 zoltek. mieszamy bardzo dokladnie. mozemy nawet na
krociutko wlaczyc zyrafe. ja mieszam trzepaczka.
nastepnie zostawiamy mase w cholere na kilka godzin, albo na noc.
nastawiamy kuchenke na 150° - gora - dol, termoobiegu nie trzeba. pstrykamy
elektrycznym czajnikiem napelnionym woda. bierzemy prostokatna brytfanke,
wkladamy do niej 6 foremek o poj 150 ml. mieszanine w dzbanku ostroznie
mieszamy. wyewamy do foremek. zalewamy brytfanke wrzatkiem z czajnika, tak do
1/2, 3/4 wys. foremek i jazda do piekarnika na 45 min. przewaznie potrzeba
jeszcze 5 min dodatkowo. jesli krem na koncu zaczyna sie leciutko "przypalac",
nie szkodzi, potem przykryjemy te ciemniejsze plamki przy sciankach foremki
cukrem i skarmelizujemy. potem studzimy. reszta wiadomo.
nie leje masy przez sitko do foremek, ale oczywiscie mozna, ja lubie te ciemne
punkciki wanilii w kremie. absolutnie zbedne jest natomiast wszedzie zalecane
gotowania smietanki z wanilia, ubijanie zoltek itp. "moj" creme brulee jest i
bez tego fantastyczny.
--
------------------------------
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to przyjemność, którą można
porównać jedynie z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.

  Re: Creme brulee
   dziuunia   29.01.08, 07:24 zarchiwizowany
jswm napisała:

> Dziuuniu,a piekłas w kąpieli wodnej? bo ja ostatnio zalałam swoje kremy...

Nie, piekłam bez wody i udało się jak widać :) Jak masz niskie foremki to woda nie jest
niezbędna, grunt to nie przepiec kremu, powinien się jeszcze lekko trząść jak go już
wyjmiemy z piekarnika.


--
pif paf bingo bang
jednorękim bandytą
rozbijam bank

  Re: Creme brulee
   jswm   29.01.08, 08:22 zarchiwizowany
uff, to może więcej ich nie utopię

  Re: Creme brulee
   trzy-gwiazdki   02.02.08, 16:32 zarchiwizowany
kilka składników na krzyż, a jaki efekt...
bardzo fajna, mimo że nie do końca skarmelizowana :)) ale kto by się tym przejmował

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd